--------------------
Soho*
--------------------
Letni deszcz tęczowo migocze w blasku neonów. Mężczyzna w prochowcu naciska kapelusz na czoło, zbierając kołnierz pod brodą. Zimne strużki spływają w głąb rękawa, aż do łokcia. Ignoruje je. Lepiej tak niż po plecach.
Lubi Soho - ono jedno ma taką atmosferę. Nawet Nokturn chowa się przy mugolskiej dzielnicy rozrywki. Bagno Soho wciąga i nie puszcza aż jest za późno. Ociekając jego błotem, czuje się niczym nowo narodzone dziecię: czysty, nieskalany. Niewinny. Upaja go to prawie jak Felix Felicis.
Następnego dnia poczuje suchość w ustach i tępy ból głowy.
Dlatego odwiedza Soho wyłącznie gdy musi załatwić sprawy. Jakieś. Jakiekolwiek. Choćby wymyślone.
--------------------
KONIEC
części 1
--------------------
*Soho - centralna część dzielnicy West End w Londynie, znana z licznych klubów, dyskotek, restauracji, barów i pubów (za Wikipedią)
