Czy wciąż jest całkiem sam? Czy wciąż musi ukrywać swoje prawdziwe ja i prawdziwe cele? Itachi zastanawia się, czy to tylko genjutsu, czy w końcu naprawdę może komuś zaufać. Ale oczy Naruto błyszczą takim światłem, że Itachi przestaje się wahać. Ostatecznie, nawet jeśli to tylko iluzja, przynajmniej jest mistrzostwem świata.