Rozdział 2
MÓJ PLAN
była godzina 16;00 Clarisse siedziała w swoim biurze i podpisywała swoje ostanie dokumenty .
- to wszystko na dziś Wasza Wysokość .- powiedziała Charlotte odbierając ostatni dokument
-dziękuję Charlotte - odpowiedziała Clarisse osuwając się na krześle .
- czy przynieść herbatę do twojego apartamentu wasza wysokość ? - zapytała Charlotte wstając i zbierając dokumenty
- och. nie dziękuję Charlotte . chyba pójdę od razu spać - powiedziała Clarisse
- dobrze , wiec dobranoc wasza wysokość - Charlotte odpowiedziała kierując się do wyjścia
- dobranoc Charlotte- powiedziała Clarisse podchodząc do okna . gdy Charlotte wyszła .
Królowa patrzyła na swój kraj, który świecił w ciemności nocy trochę padało westchnęła głośno i nagle coś przyszło jej do głowy . szybko skierowała się do drzwi i wyszła korytarzem w stronę swojego apartamentu . dochodząc do drzwi
wskazując ręką na drzwi
- Mark , Paul możecie wziąć sobie wolne resztę wieczoru i nocy , nie chcę aby ktoś mi przeszkadzał - uśmiechnęła się królowa
- oczywiście Wasza Wysokość .- odpowiedzieli lokaje otwierając drzwi do apartamentu królowej
- dziękuje i dobranoc - powiedziała Clarisse wchodząc do apartamentu . gdy usłyszała że drzwi do jej pokoju zamknęły się rzuciła się do jej garderoby .
prawie godzinę później była gotowa do wykonania swojego planu .
XXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXX
Jak myślicie co wymyśliła Clarisse ?
nasza królowa robi się co raz bardziej sprytna ?! HAHAHA
miłego czytania :)
Marta :**
