SH - Sherlock Holmes
JW - John Watson
Pozdrów mojego brata!
SH
Sherlock! Jeszcze nie wyszedłem! Mogłeś krzyknąć!
JW
Wtedy mógłbym nadwyrężyć swoje gardło.
SH
Wtedy bierze się, eh... Wracając... Jak dowiedziałeś się, że idę do twojego brata?
JW
Dedukcja.
SH
Mi dedukcja podpowiedziała, że to odpowiesz. Z czego więc wydedukowałeś?
JW
W twoim kalendarzu nie ma żadnego spotkania. Rzuciłeś telefonem o stół - coś Cię zezłościło, następnie wstałeś, zabrałeś kurtkę z wieszaka i ruszyłeś po schodach, tupiąc jak stado słoni.
SH
Czy ty sugerujesz, że jestem gruby?
JW
Mistrzu dedukcji domyśl się.
SH
Nadal nie wiem jak to wydedukowałeś.
JW
Tylko mój brat ma tak frustrujący sposób zapraszania na spotkania.
SH
To on tak zawsze?
JW
Tak i nie da się go przegadać, prawie...
SH
Eh, to już wiem. Kupić Ci coś?
JW
Nie. Powiedz mu, że nie przyjmę tej sprawy.
SH
... Kupię plastry nikotynowe.
JW
