Rozdział 3

Spotkanie z Mistrzem Shifu

Po około pół godziny Po dotarł do smoczej groty i zobaczył swojego mistrza.

-Mistrzu Shifu (zadyszka), dlaczego mistrz mnie wezwał i czemu znowu tutaj-powiedział Po

-Po wezwałem cię, ponieważ jest to kolejny etap w twoim szkoleniu, jednak nie jako mistrza kung fu, ale Bohatera Chi, jedak nie pokażę Ci żadnej techniki, ponieważ nie jestem Bohaterem Chi-powiedział Mistrz Shifu

-To jak ja mam się tego nauczyć-narzekał Po

-Spokojnie Po najpierw pokaż co potrafisz, wtedy będę wiedział co musisz zrobić i czy kontrolujesz swoje podstawowe i Bohaterskie Chi-powiedział Mistrz Shifu

-ugh em dobrze Mistrzu-Po powiedział nerwowo

Następnie Po rozłożył ręce i z jego prawej dłoni wyłoniło się złote światło, jednak w pewnym momencie przez złote światło zaczęło się przeplatać jasno niebieskie blade światełko i Po zaczął tracić kontrolę nad energią Chi i upada.

Mistrz Shifu podchodzi i mówi:

-Tak jak myślałem niepanujesz wogóle nad energią Chi w dodatku wywołujesz jej bardzo mało i to jest problemem-powiedział Mistrz Shifu

-I co mam robić mistrzu-zapytał Po

-Medytuj-powiedział Mistrz Shifu

-Medytowć i to wszystko-powiedział Po

-Tak medytować, ale najlepiej by było gdybyś medytował tam gdzie obecnie mieści się jabłoń, a konkretnie przy małym drzewku brzoskwini-powiedział Mistrz Shifu

-Przy młodym drzewku brzoskwini, ale dlaczego-zapytał Po

-Dlatego, że drzewko może wzmocnić twoje Bohaterskie Chi-powiedział Mistrz Shifu

-Oh rozumiem, chyba-powiedział Po

-A i jeszcze jedno-powiedział Mistrz Shifu

-y-tak mistrzu-powiedział Po

-Poproś jedno z Piątki by ktoś medytował z tobą, a i medytacja ma trwać dwie godziny najlepiej zacznij o 1700, a kończ o 1900 dobrze-powiedział Mistrz Shifu

-Ale po co jedno z Piątki-powiedział Po

-By dopilnować, że w tym czasie naprawdę medytujesz, a pozatym ktokolwiek to będzie medytacja też mu lub je się przyda-powiedział Mistrz Shifu

-A jak nikt się niezgodzi, to wtedy mistrz będzie zemną medytował-powiedział Po

-Nie Po nestety nie mogę mam coś innego do zrobienia-powiedział Mistrz Shifu

-Ale jak tak to co wtedy zrobimy-zapytał Po

-Wtedy coś się wymyśli napewno żadne z Piątki codziennie nie ma otej porze czegoś do zrobienia, więc wtedy ustalimy dyżury dobrze Po-powiedział Mistrz Shifu

-Dobrze Mistrzu zrobię jak każesz-powiedział Po

-Dobrze i jeszcze jedno-powiedział Mistrz Shifu

-Co znowu-narzeka Po

-Oh to nic wielkiego, powiedz Tygrysicy, aby przyszła tutaj do mnie-powiedział Mistrz Shifu

-ym-Dobrze, ale dlaczego-zapytał Po

-Ponieważ musimy porozmawiać i pośpiesz się Po-powiedział Mistrz Shifu

-Dobrze do zobaczena Mistrzu-pożegnał się Po

Czytajcie i komentujcie i tylko bez wulgaryzmów to koniec trzeciego rozdziału, a i jak myślicie z kim z Piątk będzie medytował Po i czego Mistrz Shify chce od Tygrysicy?