Ogromnie przepraszam. Z powodu wielu problemów ze zdrowiem i życiem kompletnie nie byłam w stanie pisać.
W tej chwili sytuacja się zmieniła - na razie zrewiduję to co już opublikowałam, poprawię błędy, a potem powoli będę kończyć co zaczęłam. Te kilka recenzji lub wiadomości jakie dostawała mimo kompletnej ciszy w eterze dobitnie pokazały mi, że warto, bo mam dla kogo pisać.
Dobra wiadomość jest taka, że zaplanowałam co pisać. Nadal uwielbiam to robić, uwielbiam fandom, uwielbiam kiedy komuś podoba się to co stworzyłam.
Do końca wakacji powinnam dojść do ładu ze wszystkim. Kolejne rozdziały zawsze będą pojawiać się nieregularnie - dorobiłam się stałych problemów i nigdy nie wiem jak będę się czuła tego czy danego dnia.
Nigdy nie porzucę jednak czegoś co zaczęłam.
