Avengersi szalenie popularni tej zimy.
Dla Manghi.
Kobieta straszną jest
Sif, dowiedziawszy się o czynach Lokiego, też chciała wyruszyć na Midgard. Chciała pomóc ludziom, mówiła, chronić Tesseract. Chciała zmiażdżyć temu draniowi wszystkie kości, wybić zęby, wyrwać zwodniczy język, oderżnąć magiczne ręce, zedrzeć paznokcie, myślała. Może Odyn przeczuł jej prawdziwe zamiary. Może dlatego puścił tylko Thora. Może również król nadal kochał tego lodowatego łajdaka.
Sif się takich sentymentów pozbyła. „Nie masz pojęcia" wysyczała Thorowi w twarz, gdy ją za to zganił „co przeżyliśmy my, tutaj, kiedy ciebie nie było, nie masz pojęcia o naszej rozpaczy! Wybaczyłeś bratu swoje krzywdy – pięknie, gratuluję! Ale nie waż się oferować mu przebaczenia w naszym imieniu".
