IV. Trybut z Ósmego Dystynktu

Wiem, co zamierza zrobić, zanim to robi.

Rozbrzmiewa gong, a on rusza.

Idę za nim.

Widzę dziewczynę rzucającą w niego nożem.

Trafia.

Zanim upada, zarzucam mu ramiona na szyję.

Upadam z nim.

Słyszę jego głos.

Jayson, mówi.

Łza spływa z moich oczu, kiedy czuję, że jego serce zaczyna się poddawać.

Wyciągam nóż z jego ciała.

Ja też chcę mu powiedzieć moje imię.

Nadchodzę, Jayson, myślę.

Wbijam go w samo serce.

Będziemy razem, tam gdzie nikt nie może nas oceniać.

Teraz śpij.