Inspiracja pewną pewną piękną akwarelką znalezioną w sieci przedstawiającą Itachiego i Sasuke z siatką na motyle w lesie.
Wyjaśnienia symboliki poszczególnych elementów na końcu notki :) Polecam przeczytać drabble'a, pomyśleć i potem sprawdzić, czy dobrze myślałeś/aś.
Nadal czekam na Wasze wsparcie ;)
Motyle w lesie
to ledwie ćmy
Sasuke wziął siatkę na motyle w dłoń i wyszedł na podwórko.
- Gdzie idziesz? - zapytał Itachi.
- Idę do lasu łapać motyle.
Ich matka zachichotała.
- Motyle żyjące w ciemności to ćmy. Nie są nawet w połowie tak piękne jak motyle na łące.
Sasuke wydął wargi.
- Idę do lasu łapać motyle.
- Tam ich nie ma, Sasuke.
- Są! - Pozostając uparty, wyruszył na poszukiwanie.
Wrócił dopiero po zachodzie słońca.
Itachi usiadł obok niego.
- I co? Złapałeś jakieś?
- Jasne, że nie! Motyle nie żyją w ciemności.
Starszy chłopiec pstryknął go w czoło.
Z upływem lat oboje o tym zapomnieli. Ile krwi i łez by to oszczędziło...
motyle - cele i marzenia Sasuke, które sobie stawiał przez cały czas
las i ciemność - zła droga, zły sposób ich spełniania
powrót po zachodzie słońca - jego zbyt późne zauważenie swojego błędu, kiedy nie może już spełniać swoich marzeń (motyli nie ma w ciemności, pamiętasz?)
Gratulacje, jeśli je zauważyłeś podczas czytania :)
