Rozdział 7
Semestr naprawdę szybko leciał, a ja z Bellą mijaliśmy się raz na jakiś czas. Zacząłem nawet myśleć o tym, czy nie przyprowadzić tutaj jakieś dziewczyny na weekendy, bo jej prawie nigdy nie było. Zastanawiałem się, czy jej facet przestał w końcu narzekać, przecież prawdopodobnie teraz polepszyło się w ich związku. Ale wydawało mi się to trochę dziwne, ze on nigdy się tutaj nie pokazał.
Było Halloween, kiedy zapukała do drzwi do mojej sypialni, Jasper otworzył je za mnie. Nie planowaliśmy nic dokładnie. Miał nałożony na twarz makijaż, który nie pasował do jego stroju, więc przyszedł do mojego mieszkania, wziąć prysznic. Nawet mnie wtedy nie było, bo zostawiłem mu jedynie klucze do mieszkania.
Miał na sobie owinięty ręcznik wokół bioder, gdy Bella zapukała. Otworzył drzwi, na co Bella westchnęła.
– Przepraszam – powiedział, a zanim miał wszystko wyjaśniać, ona szybko mu przerwała.
– Nie, wszystko ok., naprawdę, ja myślałam, ze jest tutaj Tony, chciałam powiedzieć, że jadę…. Nie ważne, udanej zabawy – powiedziała i pobiegła do swojego pokoju. Jasper był wkurzony, kiedy musiał się przebrać i musiał pożyć parę moich ciuchów.
– Lepiej, żeby to było wyprane i wyprasowane – narzekałem, kiedy zobaczyłem go w swoich spodniach i koszuli.
– Zamknij się, pedale – powiedział ze złością.– Mam dosyć bycia twoich chłopakiem. Powiedz jej, albo ja to zrobię.
– Nie mów tak do mnie, jak do geja, ty homofobie – powiedziałem.
– Więc próbujesz mi coś powiedzieć, Edwardzie, że jednak tak jest? – zapytał miękkim głosem.
– Nie, nie, a co jeśli bym był. Byłby wtedy koniec naszej przyjaźni? – zapytałem uczciwie, zastanawiając się, jak wtedy wyglądałoby moje życie. Byłem pewien, ze moi rodzice mogliby to zaakceptować, ale u Emmeta i Rose, byłby prawdopodobnie przekreślony. Alice i Jasper też by sobie z tym poradzili. Myślał o tym przed chwilę, wziął głęboki oddech, aż wreszcie odpowiedział:
– Jesteś moim przyjacielem od lat i to się nie zmieni, zresztą nie stanie się nic, co powinno to zmienić – nie podobało mi się to w jaki sposób to powiedziałam po czym zachichotał na mój pomysł, bycia gejem. Po raz pierwszy od czasu tego pomysłu, zrozumiałem jak ciężko musi być gejom.
– Co ja do cholery tutaj robię, Jasper? – powiedziałem, dopijając piwo.
– Myślę, że powinieneś powiedzieć dziewczynie prawdę o to, że nie jesteś gejem i musisz pogodzić się z konsekwencjami. Naprawdę, gdy zobaczyła mnie w twoim pokoju, prawie nago o mało, co nie zwariowała – moje oczy były szeroko otwarte, kiedy to powiedział. – Czułem się, jakby mój kutas wystawał z ręcznika.
– Jestem pod wrażeniem, dupku – powiedziałem śmiejąc się.
– Nie mów takich rzeczy, gdy nie wiem czy mówisz jako Edward czy Tony – zaśmiał się.
– Obydwoje widzieliśmy twojego kutasa i obydwoje nie jesteśmy pod wrażeniem – powiedziałem i podszedłem bliżej Alice, by mogła usłyszeć ten komentarz.
– Kto nie jest zadowolony z penisa Jaspera, ja na pewno jestem – stwierdziła, dąsając się.
– Ponieważ jesteś wielkości dziecka, Alice, powinnaś zobaczyć prawdziwego mężczyznę.
– Widziałam mnóstwo mężczyzn, mogę ci przypomnieć, ze twój tyłek też widziałam kilka razy, gdy byłeś pijany i nie wywołałeś żadnych rewelacji – powiedziała, na co Jasper się roześmiał. Próbowałem dalej się bawić na imprezie, ale nie mogłem pozbyć się myśli, że Bella siedzi sama. Naprawdę wkurzyłem się na jej chłopaka i przyszła mi do głowy myśl, że może jej chłopak jest żonaty. Tylko żonaty facet narzeka, gdy dziewczyna przyjeżdża do niego i zajmuje się nim na dole i nigdy nawet nie przyjechał do niej do mieszkania. Gdy zacząłem jeszcze więcej o tym myśleć, uznałem, że to tylko przypadek.
Pojechałem do domu, zdjąłem swój kostium wampira, wziąłem prysznic, zanim do niej podszedłem. Świeciło światło, zapukałem cicho, otworzyła drzwi w samym majtkach i koszulce.
– Hej – powiedziała z uśmiechem.
– Chciałem się upewnić, czy jeszcze żyjesz, nie widzimy się zbyt często – powiedziałem.
– Tak, zawsze się uczę – powiedziała z westchnieniem.
– Allele1 i genotypy2 - powiedziałem, na co spojrzała na mnie zszokowana. – Mój ojciec jest lekarzem, pamiętasz?
– A, tak – powiedziała i odwróciła się nerwowo.
– Więc, nie robisz nic w Hallowen? – zapytałem.
– Rozdałam cukierki dzieciakom, było nawet fajnie – powiedziała, starając mnie przekonać, że cieszyła się z rozdawania dzieciom cukierków i ciągłego biegania do drzwi.
– Twój facet był zajęty? – zapytałem i patrzyłem na jej reakcję. Nie chciała spojrzeć mi w oczy, aż w końcu zadałem jej to pytanie. – Bello, on jest żonaty?
– Co? – zapytała zdziwiona.
– Myślę, że twój facet jest żonaty i dlatego traktuje cię źle. Cholera, ja go nawet nigdy nie widziałem i to całe narzekanie na jego na… sama wiesz, brzmi dla mnie, ze on jest żonaty.
Odeszła od drzwi, zamknęła komputer i usiadła na łóżku. Usiadła na brzegu materaca i wreszcie na mnie spojrzała.
– Nie oceniaj mnie, Tony.
– Cholera – mruknąłem i wszedłem od jej pokoju. – Bella, nie chcesz być jego kobietą, jeśli ona ma dzieci.
– Ja, wiem co robię – powiedziała, potrząsając głową.
– Chcesz takiego życia? Spędzasz samotnie wakacje i mieszkasz z współlokatorem, który jest gejem i tylko, dlatego, ze go kochasz? On nie dba o to z kim się pieprzysz, a facet, którego kochasz jest zwykłym chamem.
– Nikt inny mnie nie chce – powiedziała cicho, westchnąłem na jej komentarz. Ona byłą piękna, zabawna, a w łóżku jeszcze lepsza.
– Bello, zapomnij o tym. Jeśli nie jesteś dla niego z żadnym innym facetem, to on jest jeszcze większym dupkiem niż myślałem. Chryste, spójrz na siebie. Robię się twardy, a patrzę na siebie, jak siedzisz jedynie na materacu – przyznałem, spojrzała na mnie z szeroko otwartymi oczami.
– Ja cię pociągam? – zapytała i nie wiedziałem, co powinienem powiedzieć, więc spojrzałem na swoje palce i próbowałem nabrać odwagi, aby powiedzieć jej prawdę. Złapała mnie za ręką i skierowała moją głowę tak abym mógł na nią spojrzeć.
– Naprawdę potrzebuje kogoś, kogo mogłabym przytulić – powiedziała szeptem. Chciałem ją pocałować, chciałem położyć ją na łóżku, ale bałem się tego, co trzyma jeszcze w swoim pokoju, więc wziąłem ją za rękę i poprowadziłem do swojego pokoju. Byłem w samych bokserkach i koszulce, kiedy położyłem ją na łóżku, zdjęła przez moją głowę moją koszulkę, więc ja zrobiłem to samo z jej.
Tym razem to ja przejąłem kontrolę, leżałem pod nią, pomiędzy jej nogami. Czułem jak jej serce bije dziko oraz czułem ciepło pochodzące z moich bokserek. Chciałem ją pocałować tak jak ostatnio, ale pocałowałem ją bez większej ekscytacji. W końcu zapytała się mnie:
– Będziesz mnie teraz uczył? – jej umysł nadal myślał o nim, chciałem na nią krzyczeć z powodu rozczarowania i frustracji.
– Bella, ja wiem, co ja lubię, nie mogę mówić tego za wszystkich facetów.
– Pokaż, co lubisz Tony – powiedziała i polizała mi ucho.
Wziąłem głęboki oddech, czułem jak jej ciało drży, zjechała delikatnie w dół palcami i zdjęła swoje bokserki.
– Po pierwsze, lubię patrzeć – powiedziałem, na co skinęła głową i przeniosła swój wzrok i spojrzała mi prosto w oczy. Zaufała mi całkowicie i pozwoliłem jej działać dalej. Miała na sobie jedynie majtki, a jej piersi spoczywały na mojej nodze.
– Hmmm… jeśli umieścisz rękę po tej stronie, to daje ci to pewną kontrolę, której on…
– Tak? – powiedziała i owinęła dłoń wokół mnie, musiałem nabrać dużo powietrza, eby muc kontynuować tą rozmowę.
– Jest obrzezany? – zapytałem.
– Tak – powiedziała.
– Okej, więc nie musisz przesuwać napletka3. Tutaj – powiedziałem, przesuwając jej palce na główkę mojego penisa. – To bardzo wrażliwe miejsce. Będziesz tutaj poruszać językiem, szybko, a potem możesz delikatnie zacząć ssać to miejsce.
– Tak? – powiedziała i polizała mojego penisa, kilka razy, aż sam zawyłam z ogarniającej mnie rozkoszy. Musiałem złapać powietrze, musiałem się uspokoić i pamiętać o tym, ze muszę jej jeszcze o wszystkim odpowiedzieć. Moje nogi próbowały zachowywać się naturalnie, ale jej ciało przygniatało je do materaca.
– Okej, nie mogę tego zrobić – zadyszałem. – Kiedy przestałaś, poczułem taki ból w żołądku, jak właśnie ktoś kopnął by mnie w jaja.
– Oh, nie wiedziałam – powiedziała przepraszająco.
– Wiele dziewczyn zapomina o piłeczkach i o tym jak one są wrażliwe. Kiedy jesteśmy pobudzeni, a dziewczyna wkłada je do swojej jamy ustnej to zwiększa jeszcze wszystkie odczucia – spojrzała na mnie, a ja właśnie zdałem sobie sprawę, że przecież ona jeszcze nic nie zrobiła.
– Zanim dojdziemy, myśl jedynie o tym jako o seksie. Możesz ssać je naprawdę mocno, a wtedy możesz poruszać ręką po całej długości penisa, wiesz w górę i w dół, nadając temu jednakowe tępo. Połykasz?
– Myślę, ze tak, ale często się już wtedy dławię – powiedziała swobodnie, tak jakbyśmy właśnie gadali o pogodzie.
– Boże, jesteś aniołem – zaśmiałem się, na co się uśmiechnęła. – Dlatego musisz trzymać rękę owiniętą, lecz na samym dole. On musi zaufać ci we wszystkim co robisz, ale musisz pamiętać, że jest pewien limit, linia, do której możesz połknąć.
– A ty połykasz? – zapytała mnie, musiałem szybko pomyśleć o jakieś kobiecie, a nie o facecie.
– Tak – powiedziałem z uśmiechem. – Okej, jedna z ostatnich rzeczy. Zęby mogą być zabójcze, więc musisz trzymać zęby powyżej penisa, jak masz zamiar wziąć go całego do buzi. Lepiej jak skoncentrujesz się na samej główce i powoli rób wszystko. Wiesz przede wszystkim chodzi tutaj o kąt.
– Tak, to wiem – stwierdziła. Spojrzałem jej w oczy, mogłem zobaczyć jak się błyszczą i widziałem w nich prawdziwe zainteresowanie mimo tego, ze jest ciemno.
– Chodź tu – powiedziałem, nie mogąc powstrzymać się przed pocałowaniem jej. Położyła się na moim ciele, na co pocałowałem ją intensywnie. Kochałem to uczucie, kiedy czułem jej usta na swoich, poszukałem swoim językiem jej warg, które niedługo będą na moim penisie, próbowałem ją nauczyć wszystkiego, jeśli jest chętna. Kiedy zwolniłem nasz pocałunek, przeniosła swoje wargi na moją szyję, kierując się cały czas w dół mojego ciała. Kiedy dotarła do mojego penisa, pocałowała mnie lekko i zachichotała, więc otworzyłem oczy i na nią spojrzałem.
Wróciła do swojej pierwotnej pozycji i owinęła rękę wokół mnie. Palcem dotknęła płynu ejakulacyjnego, przyłożyła do swoich ust i zaczęła ssać własny palce. Pragnąłem ją tak mocno, patrzyłem dosłownie z fascynacją, jak zamyka swoje oczy, kiedy znajdowałem się w jej usta, kiedy zaczęła mnie lizać, jęknąłem.
– Chryste.
Jej oczy były zamknięte, jej język poruszał się po mnie, na co ruszałem biodrami w trakcie, kiedy poruszała się na mnie. Oblizała moje piłeczki, oblizała je delikatnie, a jej język nadal pracował. Byłą w tym najlepsza i nie mogę sobie wyobrazić, z jakiego powodu ten facet narzeka. Gdy oddaliła swoje usta, zobaczyłem jakie są czerwone, czułem się naprawdę zrelaksowany.
– Smakujesz świetnie – jęknęła, moja dolna część ciała dosłownie błagała, by spotkać się jeszcze raz z jej ustami, więc tak zrobiła. Mój oddech był coraz płytszy, moje jęki stawały się coraz głośniejsze, kiedy zaczęła jeszcze poruszać swoją dłonią.
– O tak – zawołałem.
Jej usta objęły mnie całego, zaczęła mocno ssać i szybko poruszać ręką. Byłem dosłownie gotowy na wybuch, desperacko próbowałem wytrzymać jak najdłużej, lecz nagle poruszyła się i wzięła mnie głęboko do swojego gardła. Wytrzymałem najdłużej jak to było możliwe, ale ciągnięcie w górę, ten instynkt. W momencie, gdy wzięła mnie jeszcze głębiej, poddałem się. Wystrzeliłem, krzycząc głośno, czułem jak przez moje ciało przechodzą rozmaite drgawki. Wycofała się trochę, a jej język dotykała najbardziej wrażliwego miejsca, przez co spowodowała, ze mój orgazm trwał dłużej.
Została ze mną połączona, wystrzeliłem w jej usta, na koniec ucałowała delikatnie mojego penisa. Czułem się dosłownie jakbym właśnie przebiegł cały maraton, a moje ciało były wyczerpane, po skórze lał się pot oraz z trudem łapałem kolejne wdechy. Może, jak ja ja kochałem, była za dobra na tego kutasa, z, którym się umawiała, obiecałem sobie, że muszę jej powiedzieć i chcę żeby była moja.
Nagle usiadła, wzięła głęboki oddech i powiedziała:
– Myślisz, że mu to się spodoba?
1 Dokładnie, można sprawdzić w wikipedii (.org/wiki/Allel), ale w skrócie mówiąc jest to jakiś gen na jakimś chromosomie
2 Genotypy – zespół genów.
3 Fałd skórny osłaniający częściowo lub całkowicie żołądź prącia.
5
