Minęło sporo czasu od pokonania Kakuzu, Naruto przez ten czas skupił się na treningu w celu udoskonalenia Raseshurikena, gdy był zajęty treningiem na polanie pojawił się Jiraya.
"O tu jesteś, wszędzie cię szukałem" powiedział Sannin"
"Co jest Ero-sennin?"
"Naruto chodź ze mną, chciałem Cię zabrać w pewne miejsce" zaproponował Jiraya przywołując małą ropuche.
Blondyn uniósł brew ale postanowił pytania zostawić na później, sekundę później oboje znikneli w dymie, po chwili pojawili się w zupełnie innym miejscu, które były pełne wielkich palm i ropuszych posągów.
"Wow, co to za miejsce?" spytał Naruto będąc pod wrażeniem tego miejsca.
"To jest góra Myouboku, nadszedł czas by nauczyć cię senjutsu"
"Senjutsu?" uniósł brew
"Senjutsu wykorzystuje energię natury, która cię otacza zwiększając twoje zdolności bojowe" tłumaczył białowłosy mężczyzna
"Rozumiem"
Gdy oboje szli przed siebie, nagle przed nimi pojawiła się mała zielona ropucha.
"O witaj Jiraya-chan, kim jest ten chłopiec?" spytała ropucha wskazując na nastolatka.
"Fukusaku-san, to jest Naruto Uzumaki mój uczeń, chciałbym by nauczył się senjutsu"
Fukusaku uniósł brew drapiąc się po brodzie i mierząc wzrokiem Uzumakiego "Jesteś tego pewny Jiraya-chan? Sam zdajesz sobie sprawę jakie to może być niebezpieczne"
"Tak, nawet za bardzo, ale wierzę że Naruto będzie w stanie to opanować"
"W porządku, Naruto-chan chodź za mną"
Ropucha poprowadziła blondyna do stojącego posągu.
"To jest żabi olej, pomoże ci w opanowaniu senjutsu"
Naruto skinął głową podchodząc do posągu i pobierając trochę oleju na palce, następnie usiadł w pozycji medytacji próbując wchłonąć energię natury, gdy to robił jego ciało zaczęło przekształcać się w ropuche, Fukusaku w porę to spostrzegł i powstrzymał przemianę uderzeniem swoją pałką w jego kark.
"Auu, a to za co, dattebayo?" powiedział blondyn masując się po karku.
"Zapomniałem wspomnieć, jeśli za dużo energii wchłoniesz twoje ciało zmieni się ropuche i skamienieje" Naruto na te słowa zbladł. "Nie martw się, jestem tu by to powstrzymać, za każdym razem gdy będziesz się przemieniał będę uderzał cię moją pałką, która powstrzyma przemianę"
"Zdaje się że nie mam wyboru"
W czasie gdy Naruto próbował opanować senjutsu, gdzieś nie daleko Konohy rozbłysło jasne światło, z którego wyskoczyła grupa ludzi w różnym wieku.
"Gdzie my jesteśmy?" spytał 17-letni chłopiec, miał krótkie różowe włosy na szyji biały szalik z łusek ubrany w czarną kamizelkę i spodnie.
"Ostatnie co pamiętam to walkę z Acnologią na wyspie Tenrou" powiedziała czerwonowłosa nieco starsza kobieta.
Gdy wszyscy próbowali zorientować się w sytuacji, do nich podeszła grupa Chuuninów Konohy.
-Ej wy kim jesteście i co tutaj robicie? spytał jeden z Chuuninów.
-Kim jesteś byśmy zdradzili ci nasze imiona?
Jeden z Chuuninów wyciągnął swój kunai przygotowując się do ataku, w odpowiedzi na to nastolatek jak o reszta przyjęli pozycje bojową
"Uspokój się Natsu, nie wiemy co to za miejsce, więc nie sprawiaj kłopotów" powiedział niski starszy mężczyzna " przepraszam za jego zachowanie, nazywam się Makarov Dreyer mistrz gildi Fairy, Tail możesz powiedzieć gdzie my jesteśmy?"
Shinobi patrzyli na siebie z szerokimi oczami.
"Pan wybaczy, ale nigdy nie słyszeliśmy o gildi, znajdujemy się w jednym z 5 krajów żywiołów a dokładnie kraju ognia"
"Nigdy nie słyszeliśmy o takich krajach" wtraciła Erza.
"Jeśli chcecie poznać więcej szczegółów, zaprowadzę was do naszego Hokage, on odpowie na wszystkie wasze pytania"
"Hokage, kto to do cholery jest?" spytał Natsu drapiąc się po głowie.
"W porządku, zatem proszę zaprowadzić nas do waszego Hokage" powiedział mistrz.
Chuunini skineli głową i zabrali przybyszów do ich wioski, do której dotarli parę godzin później, wszyscy magowie byli zaskoczeni widokiem wioski.
"Ta wioska jest niesamowita, nigdy nie widziałam czegoś takiego" powiedziała blondwłosa nastolatka.
"Chodź nie jest jak Magnolia, to rzeczywiście robi wrażenie" zgodził się Grey.
W końcu wszyscy dotarli do budynku Hokage, po zapukaniu weszli do środka, i opowiedzieli swoją historię.
"Rozumiem, więc jesteście z tego samego wymiaru co tamta dziewczyna" odpowiedziała Tsunade.
"O kim Hokage-sama, mówisz? spytała Erza
"W tym momencie to gabinetu weszła białowłosa 16-letnia dziewczyna.
"Oto raport z mojej misji Hokage-sama" powiedziała wchodząc do środka, jednak zatrzymała się w połowie w szoku widząc grupę w środku
