XI. Dziwność

„Wszystko, co jest skomplikowane, jest jednocześnie bardzo proste."

~Haruki Murakami~

Wciąż mnie dziwi zbieżność osób i wydarzeń, układających się w jedną, okropną często całość.

Nie jestem w stanie przyswoić do wiadomości tych wszystkich nagłych wydarzeń.

Nagle Gin mówi, że nie możemy mieć już nic wspólnego. Nie rozumiem.

Nagle kończę akademię i zostaję wciśnięta w szeregi dywizji dziesiątej.

Nagle dowiadujemy się, że zniknęło sześciu kapitanów, trzech poruczników i członek korpusu kidou.

Nagle Gin zostaje porucznikiem.

Wszystko jest nagle, wszystko jest nowe, wszystko jest dziwne, wszystko jest straszne.

Seireitei nie jest już rajem.

- Gin.

Milczenie.

- Gin!

Oczy ma otwarte szerzej, widać przerażającą czerwień tęczówek. Jego twarz jest biała, a sztuczny uśmiech mógłby być wyrazem niemej rozpaczy.

- Gin… mam jabłka, chcesz?

- Chcę... jabłka.