Saga II: Narset!
Rozdział 7:
Bohaterowie intensywnie trenują. Po pół roku Bulma urodziła córkę, która dostała na imię Bra. Rysy twarzy, kolor włosów i oczów ma po matce. Ma też brązowy ogon. Dziewczynka jest półsaiyanką.
Gdzieœ po dwóch latach. Vegeta normalnie trenuje, a Trunks poleciał do Gotena, aby razem potrenować. Arter osobiście zaatakował CC, aby wykończyć Vegete. Książę walczy jako SSJ4. Walka jest zaciekła, jednak Saiyan ma przewagę. Gdy książę jest bliski zabicia Artera. Demon zauważa małą Bre stojącą w ogrodzie pod drzewem i w jej kierunku wypuszcza potężny strumień energii ki. Vegeta poleciał i zasłonił Bre. Arter wykorzystał szanse i uciekł. Gdy opadł kurz. Widać było Saiyana zasłaniającego dziewczynkę. Bra rzuciła się Vegecie na szyje i się do niego przytuliła.
-Tatusiu, kocham cię! – wysepleniła Bra.
Vegeta SSJ4 uœmiechnął się szczerze do córki. Ufność Bry poruszyła jego serce. Arter uciekł, ale nie mógł mu przeszkodzić i jednocześnie ocalić Bre. Saiyan wie że wybrał słusznie.
Arter zrozumiał że musi się wzmocnić jeśli chce pokonać Super Saiyana. Nie rozumie jak mógł tak łatwo przegrać. Miał szczęście że była tam ta mała półsaiyanka, którą zaatakował, aby odwróciæ uwagę Saiyana i móc uciec.
Wydarzenia tego dnia bardzo zaniepokoiły wojowników. Będą musieli bardziej uważać.
Arter w swoim pałacu. Szykuje się aby być gotowym do ostatecznej konfrontacji, która musi kiedyś nastąpić. Władca demonów zrozumiał że jedyny sposób na zwycięstwo to znalezienie endermalnego owocu, który temu kto go zje daje niewiarygodną siłę. Musi odnaleźć ten owoc. Dlatego wysłał swoje sługi na poszukiwania ogrodu Argos, gdzie rośnie ten owoc.
Mała Bra nie wykazuje na razie zainteresowania sztukami walki, choć jest znacznie silniejsza od zwyczajnego człowieka.
