Stiles nic nie mówił, ale czuł w powietrzu, że coś jest nie tak.

Kiedy Isaac przyszedł do niego kilka dni później, był nadzwyczaj milczący. Nie powiedział ani słowa poza „hej" i „tak", gdy Stiles spytał, czy chce coś do picia. Niby oglądali razem film - który wybrał szatyn po tym, jak Isaac wzruszył ramionami, zapytany co chce oglądać - ale Stilinski czuł na sobie wzrok Lahey'a. Nie dał się jednak swojej ciekawości, dopóki nie poczuł, jak Isaac wolno przysuwa się bliżej niego, prawie na niego siadając.

Wszystkie dzieciaki uwielbiały go dotykać – z jakiegoś dziwnego i nieznanego mu powodu – dlatego Stilesowi wydało się dziwne, gdy Isaac nie zrobił tego od razu.

- Wszystko w porządku?

Spytał, nie odrywając wzroku od telewizora.

- Jasne.

Szepnął blondyn w odpowiedzi, kładąc głowę na barku szatyna.

Stiles nie naciskał.