OUTTAKE 555-1073
" HEY EDDIE! "

PUNKT WIDZENIA EDWARDA JAZDY NA MECZ J

– Hej, jesteśmy teraz gwiazdami! – wołał Emmet, gdy wsiadaliśmy do autobusu. Było tak wcześnie rano, a Emmet był już taki irytujący.

– Witam proszę pana! Gdzie tym razem nasz pan będzie eskortował? – zwrócił się do kierowcy autobusu swoim brytyjskim akcentem. Starszy człowiek chrząknął i spojrzał na niego błagalnie. Jednak faza Emmeta się ni skończyła, stanął na samym środku autobusu i powitał nas wszystkich.

– WITAM WSZYSTKICH!

– Zamknij się Emmet! – usłyszałem bardzo słodki, lecz wkurzony głos z tyłu autobusu.

– Awww, Bella! Nie zrzędź! – zawołał do niej radoście.

– Bądź cicho, pozwól mi spać, a nie będę zrzędzić – warknęła, Emmet spojrzał na mnie z wyrazem twarzy „możesz uwierzyć, jak ona się zachowuje?".

– Okej, ciesz się Edwardzie – powiedział. No teraz to już nie będzie cudowanie, jeżeli nakrzyczałeś na nią z samego ranka. Uśmiechnąłem się, jak zobaczyłem, że siedziała skulona na tyłach autobusu, schyliłem się i szepnąłem:

– Przepraszam, mogę tutaj usiąść? – otworzyła swoje brązowe oczy zamrugała, uśmiechając się.

– Cześć.

– Dzień dobry – pochyliłem się i pocałowałem ją delikatnie w czoło. – Mogę usiąść z Tobą?

– Oczywiście – przesunęła się, oferując mi miejsce przy oknie. Rzuciłem torbę na ziemię, oparłem się o ścianę. Bella przytuliła się do mnie i oparła swoją głowę na moim ramieniu. Minutę później mogłem usłyszeć jedynie regularne oddechy, które świadczyły, że zapadłą w głęboki sen. Czekaliśmy jeszcze trochę, całe dwa zespoły znalazły się w środku i pojechaliśmy. Ben ostrożnie odwrócił się w moim kierunku i parsknął. Również parsknął, gdy zauważyłem, że Angela śpi oparta o niego.

– Dlaczego wszyscy nie żyją? – zapytał z niedowierzeniem Emmet. – No daje chłopaki, nie jesteście zmotywowani? – cały autobus jęknął sennie.

– Jazz, ty jesteś żywy? Eddie? – spojrzał na nas z nadzieją.

– Daj mi szansę, przespać się, potem się obudzę i będę jak nowy.. – mruknąłem, opierając swoją głowę o Belli.

– Cóż, ja jestem gotowy skopać tyłki! – Jasper cieszył się z Emmet.

– No dobra, bracie, dalejmy!

Żeby pomóc Emmet wyciągnął swojego iPoda, jedno słuchawkę wsadził do prawego ucha Jaspera, a drugą do swojego prawego ucha.

– Joy był bulfrogiem, uhuhuhuhu Był moim dobrym znajomym uhuhuhuuuu, nigdy nie rozumiałem ani słowa, które powiedział, a ja pomogłem dopić mu wino1! – śpiewał Emmet.

– Zawsze miał przy sobie dobre wino – kontynuował Jasper, wznosząc dłonie do góry. Emmet poszedł w jego ślady i razem kołysali się w przód i tył głośno śpiewając.

– Śpiewaj! Radość tryska w świecie … teraz wszyscy chłopcy i dziewczynki, radość płynie z morza do mnie i do ciebie! – trenerka Clapp pokręciła jedynie głową i zwężyła oczy na Jaspera i Emmeta.

– Chłopcy, nie wiedziałem, że będziecie dzisiejszego ranka tacy melodyjni.

– Tak – uśmiechnął się szeroko Jasper.

– Słuchajcie odpowiednich utworów – ostrzegła ich, pogrążając im palcem, po czym ponownie wróciła na przód. Oczywiście po tym przez całą jazdę autobusem przeglądali swoje listy przebojów. Jak widać w końcu zdecydowali się na jakąś piosenkę, ponieważ rytmicznie kiwali głowami i klaskali w ręce. Jasper odchrząknął i zaczął śpiewać tekst piosenki, swoim południowym akcentem.

– 2 If it had't been for Cotton Eye Joe,I'd been married long time ago,Where did you come from where did you go,Where did you come from Cotton Eye Joe3– powtórzył to jeszcze pięć razy, a Emmet próbował tańczyć na krześle. Robił swoje kick ruchy, poruszając nogami po podłodze. Jednak w tym samym momencie autobus wjechał w dziurę, więc niestety Emmet spotkał się z podłogą, wstał z niej i powrotem już spokojnie usiadł na fotelu. Ludzie wokół niego wybuchnęli śmiechem, a ja próbowałam stłumić swój gniew, ponieważ byłam w złym humorze, za : zróbmy-wszytsko-by-obudzić-Bellę.

Kiedy Emmet doszedł już do siebie, Jasper wybrał inną piosenkę. Tym razem zaczęli kręcić głowami i biodrami, czekając aż zaczną lecieć słowa. Jasper zaczął cicho śpiewać.

– 4 „Jitterbug." -snap,snap- "Jitterbug." –snap, snap- "Jitterbug." –snap, snap- "Jitterbug." –snap, snap – wtedy zaczął śpiewać Emmet.

– You put your boom boom into my heaarrtt, You send my sould sky high when your lovin' starts. Jitterbug into my brain5.

– Yeah, yeah – zaśpiewał Jasper swoim dziewczęcym głosem.

– Goes a bang bang bang 'till my feet do the same, If something's bugging you, If something ain't right, My best friend told me what you did last night, Left me sleeping in my bed, I was dreaming, but I should have been with you instead.6

Ku mojemu zdziwnieniu , Ben, Tyler, trenerka Clapp a nawet kierowca autobusu zaśpiewali wspólnie:

– Wake me up before you go-go. Don't leave me hanging on like a yo-yo. Wake me up before you go-go I don't wanna miss it when you hit that highhhhhhhhhhh!"7 – cały autobus wybuchł śmiechem i wszyscy czekali na następną piosenkę, jaką wybiorą.

– W porządku, Eddie. Tą piosenkę musisz zaśpiewać z nami! – Emmet chrząknął, cały autobus spojrzał na mnie uważnie. – Dedykuję ten utwór Belli, ponieważ jest całkowicie nieprzytomna przy naszym Eddie'm! – Jasper kliknął „play" i czekałem, aby usłyszeć piosenkę, jaką wybrali.

– Oh Eddie, you're so fine, you're so fine you blow my mind, hey Eddie!" –klaskali w dłoni. - "Hey Eddie!" – czułam jak moja twarz robi się czerwona, schowałam twarz w dłoniach, a reszta śpiewała dalej.

"Oh Eddie, you're so fine, you're so fine you blow my mind, hey Eddie!" "Hey Eddie!" "Oh Eddie, you're so fine, you're so fine you blow my mind, hey Eddie!" "Hey Eddie!"8

W końcu podniosłem głowę do góry, wszyscy patrzyli na mnie wyczekująco, jakby chcieli bym dołączył do piosenki i śpiewał razem z nimi. Co do cholery! Czekałem aż Emmet i Jasper będą śpiewać dalej, aż w końcu usłyszałem ich głosy:

"Hey Eddie, you've been around all night and that's a little long, you think you've got it right, but I think you've got it wrong. Why can't we say goodnight? So you can take me home, Eddie."

"Cause when you say you will, it always means you won't. You're givin' me the chills, baby, please baby don't. Every night you still leave me all alone, Eddie!"9w tym momencie Emmet stanął przed Bellą,, kciukiem uniósł jej podbródek I poruszał nim tak jakby wyglądało, że śpiewa to Bella.

"Oh Eddie, what a pity you don't understand. You take me by the heart when you take me by the hand. Oh Eddie, you're so pretty can't you understand? It's guys like you Eddie. Ooh what you do Eddie, do Eddie. Don't break my heart, Eddie! Hey Eddie!"10– następnie Bella podniosła głowę i coś niewyraźnie wymamrotała. Emmet całkowicie zatrzymał się i delikatnie zabrał palce z twarzy Belli. Autobus całkowicie zamilkł, przyglądając się co zamierza zrobić.

– Emmet.. kretynie.. palancie… spadaj – mruknęła Bella, chowając swoją głowę między moim ramieniem a ścianą autobusu. Wszyscy milczeliśmy jeszcze przez chwilę, lecz Jasper nie potrafił dłużej utrzymać swojego śmiechu.

– Hhahahahah! – śmiał się, a następnie obserwował Emmeta. Angela szybko podniosła głowę do góry i rozejrzała się ostrożnie dookoła.

– Za kim będę najbardziej tęsknić? – westchnęła.

– Za najlepiej kopiącego dupska człowieka! – krzyknął Emmet.

– Język – upomniała go trenerka Clapp. Wszyscy zajęliśmy swoje miejsca, zdając sobie sprawę, ze śpiewanie bardzo poprawiło nasz humor. Emmet zabrał słuchawki i słuchał teraz sam muzyki. Mieliśmy jeszcze jakieś dobre dwadzieścia minut jazdy, więc Jasper postanowił porozmawiać z pół przytomną Bellą.

– Hej.. Bella… - zawołał cicho.

– Hm.. Jazz? – wymamrotała.

– Mam pytanie.

– Hm.. Jazz? – powtórzyła.

– Czy duże brwi zaliczając się do zarostu na twarzy?

– Mmm.. nie – odpowiedziała.

– Dlaczego? Twoje brwi są na całej twarzy – dodał Emmet. Ręką dotknęła swojej twarzy, a następnie szybko powiedziała.

– Nie, nie są.

– Uspokój się Bello, to było tylko pytanie – wyjaśnił spokojnie Jasper, próbując sięee brwi Jasper, próbując ise nie roześmiać. yjaśnił ziała.

eszcze jakieś dobre dwadzieścia minut jazdy,arta o niego. nie roześmiać. Nigdy nie zdawałem sobie sprawy, jak Jasper był podobny do Emmeta, ale teraz gdy patrzę na nich, jak prześladowali moją dziewczynę we śnie, mogę powiedzieć że to naprawdę rodzinne podobieństwo. O mój Boże, mam nadzieję, że nie jestem jak oni ….

– Jasper, …. Alice. Potrzebuję lewego buta – westchnęła Bella całkowicie zapominając o poprzedniej rozmowie.

– Okej, proszę – powiedział Emmet, podając jej niewidzialnego lewego buta.

– Och, dziękuję Emmet. Rose?

– Tak, Bello? – odpowiedział ponownie Emmet, lecz tym razem bardziej piskliwym głosem.

– Oszust – Bella podniosła głowę i usiadła. Emmet i Jasper oparli swoje głowy o siedzenie i mieli atak śmiechu.

– Ugggh! – warknęła Bella, kładąc się ponownie.

– Dobra, chłopaki, już się zabawiliście. Zostawcie Bellę w spokoju – powiedziałem poważnie.

– No dalej, Eddie i tak nie będzie tego pamiętać. To tylko zabawna, nie bądź w złym humorze, jak Bella – roześmiał się. Przekręciłem oczami i przez resztę drogi próbowałem się zrelaksować. Dziesięć minut później podjechaliśmy pod East High School. Delikatnie potrząsnąłem Bellę, szepcząc jej do ucha.

– Bella, już jesteśmy. Czas wstawać.

– Nie – jęknęła – zaśmiałem się na wyraz jej twarzy. Jej brwi były zmarszczone i naciągnęła na oczy kaptur.

– Masz problem ze .śpiącą królewną? – uśmiechnął się Jasper.

1 To jest piosenka Jeremiah Was A Bullfrog - YOUTUBE

2 To jest piosenka Cotton Eye Joe – REDNEX YOUTUBE

3 TŁUMACZENIE : Gdyby to nie było Cotton Eye Joe,Ożeniłbym się jakiś czas temu,Skąd pochodzisz dokąd idziesz,Czy pochodzisz z Cotton Eye Joe

4 To jest piosenka Wham – Wake me up before you go-go YOUTUBE

5 TŁUMACZENIE: Sprawiasz, że moje serce łomocze, bum-bum, Posyłasz moją duszę do nieba, kiedy atakujesz mnie swoją miłością

6 TŁUMACZENIE : Tańcząc jitterbuga wpadasz do mojego umysłu
I wystukujesz, bang-bang-bang, aż moje stopy zaczynają powtarzać ten rytm
Ale coś ci nie daje spokoju
Coś jest nie tak
Mój najlepszy przyjaciel powiedział mi, co zrobiłaś zeszłej nocy
Zostawiłaś mnie śpiącego w łóżku
Śniłem, a zamiast tego powinienem wtedy być z tobą

7

TŁUMACZENIE: Obudź mnie zanim odejdziesz-odejdziesz
Nie zostawiaj mnie, kołyszącego się jak jo-jo
Obudź mnie, zanim odejdziesz-odejdziesz
Nie chcę przegapić, kiedy zapłoniesz

8

Hahahahahah, piosenka jest przerobiona J w oryginale piosenki, zamiast Eddie jest Mickey J YOUTUBE

TŁUMACZENIE: Oh Eddie, jesteś bardzo fajny
Jesteś bardzo fajny, zawładnąłeś moim umysłem
Hey Eddie (Huff Huff)
Hey Eddie y (Huff Huff)
Oh Eddie, jesteś bardzo fajny
Jesteś bardzo fajny, zawładnąłeś moim umysłem
Hey Eddie (Huff Huff)
Hey Eddie

9

™ŁUMACZENIE: Hey Eddie
Byłeś całą noc
i trochę dłużej
Myślisz, że masz rację,
ale ja myślę, że się mylisz.
Dlaczego nie możesz powiedzieć Dobranoc
Skoro możesz wziąć mnie do domu Eddie

Bo kiedy mówisz, że będziesz
To zawsze oznacza, że Cie nie będzie
Sprawiasz, że czuje dreszcze
Kochanie proszę, kochanie nie rób tego
Każdej nocy wciąż zostawiasz mnie samą, Eddie

10

TŁUMACZENIE: Oh Eddie, jaka szkoda, nie rozumiesz
Weźmiesz mnie za serce
Weźmiesz mnie za rękę.
Oh Eddie, jesteś bardzo ładny
Dlaczego nie rozumiesz?
To faceci, tacy jak Ty, Eddie
Co robisz Eddie ?
Dalej, Eddie!
Nie łam mi serca Eddie!