The Warriors of Universe!
(Wojownicy Wszechświata!)

Saga III: Gwiezdne Klejnoty!

Rozdział 1:

Od chwili „powrotu" Vegety minął dzień. Na Ziemi wszystko toczy się normalnie. Nikt nie przeczuwa że zagładę planety Vegeta przeżyło więcej Saiyan i że zamieszkali oni na położonej na uboczu planecie. Nadal pozostali jednak wojownikami. Ich przywódcą był niejaki Gebaska, który był dalekim kuzynem Vegety. Trenowali od dnia, którego tam przybyli, choć wtedy to była zaledwie garstka, to teraz się rozmnożyli. Przez wiele lat unikali rozgłosu, z powodu Frezera, ponieważ byli za słabi na konfrontacje. Jak zyskali większą siła to już Frezer nie żył. Dużo z nich osiągnęło SSJ, mimo to niewielu udało się osiągnąć SSJ2, a SSJ3 to tylko Gebasce. Planeta, na której się zatrzymali nazywała się Zandarm. Saiyanie na niej mieszkający nie mieli pojęcia o „Ziemskich" Saiyanach. Rdzeni mieszkañcy Zandarm byli świetnymi naukowcami i odkryli oni po pewnym czasie że ogony uniemożliwiają osiągniecie przez Saiyan „pełnej" mocy (SSJ). Tak że wielu Saiyan pozbawiło się ich. Formy SSJ nazwali dla poprawności politycznej „Złotowłosym Saiyanem".

Gdzieœ rok później.

Chichi urodziła bliźnięta, dwie córki. Z rysów twarzy do niej podobne. Półsaiyanki nie miały ogonów. Miały czarne włosy i oczy. Urodziły się dość silne. Są wręcz identyczne. Dostały na imię Noriko i Ryiko. Son Noriko i Son Ryiko.

Po pięciu latach.

Goku trenuje z córkami i z wnuczka. Gohan pracuje w jakieś szkole jako nauczyciel. Goten ciągle umawia się na randki, tak jak Trunks.

W CC, Bulma przegląda laboratorium i zauważa znikniecie smoczego radaru, choć mógł się po prostu gdzieś zawieruszyć.

Tymczasem na odległej planecie dziwny osobnik rozmawia z piękną kobietą Saiyanką.

-Wiem o tym kogo szukasz! Powiem ci jeśli przyniesiesz mi jedną rzecz! – powiedział nieznajomy.

-Co chcesz! – powiedziała Saiyanka.

-Lady Scharlot, udasz się na Ziemie i znajdziesz tam taki kamień! - powiedział podając jej zdjęcie.

– To Gwiezdny Klejnot! – dodał.

-Zgoda! – powiedziała Scharlot nawet nie podejrzewając że osoba, którą szuka znajduje się na Ziemi.