Author has written 1 story for Harry Potter. Zrozumienie, że to tutaj jest moje miejsce, było jedną z najtrudniejszych decyzji w moim życiu. – “Wiedziałem, że wrócisz – wyszeptał Marc we włosy Nicka. – Mówili, że nie wrócisz, ale ja wiedziałem.” Przejmujący ton Cassandry wibrował w uszach Mirell, kiedy przyjaciółka kończyła czytanie kolejnego, a właściwie już ostatniego rozdziału. Ashley promieniała dumą, kiwając się na piętach i czekając na wyrok. – Nie. Krytyczny, oschły ton wyrwał młodą pisarkę z zadumy. Zmarszczyła brwi, pochylając się nad plikiem kartek wypełnionych drobnym, czarnym druczkiem. – Co “nie”? – Ashley, przecież to jest beznadziejne! Ten ostatni rozdział jest zupełnie zbyt ckliwy. Co? Oni kochankami są? – Mirell zaśmiała się donośnie, spoglądając na najmłodszą z dziewcząt. – Mam rację Cass? Dziewczyna, do której się zwróciła, skrzywiła się i niechętnie pokiwała głową. – Racja. A poza tym to jak skończyła się wojna? Co z Kimem i Melissą? Nie uściśliłaś co w końcu między nimi było. Zaczęłaś tyle wątków pobocznych i wiele z nich zostało porzucone. – Czyli znowu do kosza? – wyjęczała Ashley. Dziewczyna uwielbiała swoje przyjaciółki za ich szczerość, ale czasami była zwyczajnie zmęczona ilością krytyki, którą obrzucały każde z napisanych przez nią opowiadań. Wiedziała, że mają rację, szczególnie Mirell, Ashley od zawsze miała problem z rozpoczętymi i nierozwiązanymi wątkami. Ale z Cassandrą nie zgodziła się w najmniejszym stopniu, jeśli chodzi o zakończenie. Według niej, miało idealną dozę uroczości i szczęścia bohaterów. Naburmuszyła się, myśląc, że znowu musi zaczynać wszystko od nowa. A tak się starała. Napisanie tych 28 rozdziałów zajęło jej dokładnie 153 dni. Chciała, aby było idealne. Miała już w tym tygodniu wysłać je do wydawnictwa! – Wiem o czym myślisz, Ashley, – zaczęła łagodnie Mirell. – ale myślę, że to nie jest to. Wiesz… wydawnictwa chcą czegoś nowego, czegoś “WOW”! |
Ostatecznie razem