A/N: 100 słów. Jest coś bardziej oklepanego niż motyw wspólnego łóżka (quilty pleasure tak bardzo)?
Czasami życie pisało zaskakujące scenariusze.
– Bardzo mi przykro, ale z powodu wyjątkowego oblężenia hotelu, muszę panom zaoferować jedno łóżko!
– Ale nas jest piętnastu! – krzyknął Anglia.
– Rekord świata w Maluchu to siedemnaście osób – rzucił mimochodem Polska.
– Ja nie będę narzekał – uśmiechnął się Francja.
– Jak to tak... my wszyscy razem... bez wódki? – stropił się Rosja.
– Wziąłem kamerę – pochwalił się Japonia, ledwo widoczny w tłumie ściśniętym w holu.
– Nie możemy spać wszyscy w jednym łóżku, mieliśmy tu zarezerwowane piętro na zjazd – przypomniał Niemcy.
Recepcjonista szeroko rozłożył ręce, uśmiechając się przepraszająco.
– Ale podwójne to łóżko...? – spytał ktoś z tyłu.
Milczenie było aż nazbyt wymowne.
