Rozdzial 1
Wewnątrz wioski pod nazwą Konoha, w małym domostwie. Kobieta pod imieniem Aiko z pięknymi długimi, czerwonymi włosami, ubrana była w zieloną suknię z zółtymi i długimi rękawami. Nad tą suknią miała założony szary fartuch, stojąc przy kuchence przygotowywała śniadanie dla dwójki chłopców, którzy wciąż spali w swoim pokoju.
Pietro wyżej od kuchni w tym domu, pokój był powoli oświetlany przez poranne promienie słońca. Dwoje dzieci spało, na jednym z łóżek leżał blondyn z szpiczastymi włosami mający na policzkach po trzy ślady o wygladzie kocich wąsów.
Prawie spadał on ze swojego łóżka wraz z kocem który był w połowie na ziemi gdy druga połowa zaplątana była wokół jego nóg. Na noc miał ubrany podkoszulek z znakiem konohy wydrokowanym na nim, i ciemno niebieskie spodenki.
Drugi chłopak z krótkimi czerwonymi włosami spał na swoim boku i był przykryty kocem całkowicie, lekko widoczne spod koca był jego czerwono czarny T-shirt wraz z ukrytymi pod kocem czarnymi spodniami.
Po chwili oboje się powoli budzili z snu, pierwszy który otworzył swe oczy to czerwono włosy chłopak Menma, pokazując swe oczy o kolorze szmaragdów.
Złoto włosy chłopak o imieniu Naruto, zanim mogł się obudzic spadł z łóżka co można było słyszeć BUCH. Po czym powoli próbował wstać i masażował miejsce na które spadł, otworzył też swe błękitne jak ocean oczy.
Czerwono włosy chłopak wstał z łóżka i ruszył w kierunku łazienki i powiedział do brata.
„dzień dobry, my naprawdę musimy znaleźć sposób zeby powtrzymać cię od spadania z łóżka" jedyną odpowiedzią którą zyskał od niego to warknięcie i stęk bólu, najpewniej przez to że zapomniał o poplątanym kocu wokół jego nóg, przez co spadł znowu.
Po czym Menma szybko ruszył do środka łazienki by przygotować się na resztę dnia, przy okazji pozwalając swojemu bratu wstać z podłogi.
Po tym jak Menma wyszedł z lazienki i dał Naruto wejść do środka, po czym poszedł się ubrać, wybrał lekko jaśniejszą czerwoną bluzkę i ciemno niebieski spodenki kończące się troche poniżej kolan wraz z ciemno niebieskimi sandałach. Po czym narto wyszedł z łazienki i wybrał swoje ubrania.
Wybrał on pomarańczowy T-shirt z znakiem konohy na plecach z niebieskimi spodenkami i takie same sandały co Menma wzioł.
Po przebraniu się zeszli po schodach do kuchni, po śniadanie. Usiedli przy stole żeby poczekać na to żeby ich matka skończyła przygotowywać śniadanie.
Na śniadanie były przygotowane Tamago kake gohan (surowe jajko zmieszane w misce ryżu), zupa miso i Tofu z Natto.
Podczas jedzenia tych potraw, cieszyli się swym towarzystwem.
„Za dwa tygodnie zaczniecie uczęszczać do akademi" nabrała troche powietrza i się spytała „ jesteście podekscytowani?"
obydwoje spojrzeli wpierw na siebie i potem spojrzeli się na Aiko i odpowiedzili „Tak!"
„Wkońcu zaczniemy się uczyc jak stać się shinobi!" wykrzyknoł niebieskooki chłopak.
„i może będziemy mogli poznać nowych przyjaciół" dodał spokojnie Menma.
Po tej rozmowie Aiko kiwneła głową i uśmiechneła się w ich kierunku, po ukończeniu śniadania chłopcy poszli na plac zabaw, a Aiko ruszyła w kierunku swojego pokoju.
Będąc w środku poszła w kierunku szafki na której stały 3 zdjęcia, jedna zdjecie zawierało ją i chłopców gdy mieli zaledwie sześć lat, następne zdjęcie było zrobione z nią i młodym mężczyzną z prostymi brązowymi włosami i zielonymi oczami razem z kilkudniowym zarostem.
Na ostatnim zdjęciu była kobieta która wyglądałą podobnie do Aiko tylko z niebieskimi oczami zamiast zielonych i czerwieniejsze włosy, nosiła zółtą kimono i owiniętą wokół jej pasa czarną wstęgą, czarne rajtuzy i niebieskie sandały.
Koło niej stał młody mężczyzna z średnimi szpikastymi żółtymi włosami i przeszywającymi niebieskimi oczami, nosił białą kurtke z niebieskim wykończeniem wraz kolczugą pod tą kurtką, wraz z czarnymi spodniami i czarnymi sandałami.
Aiko uroniła łzę przyglądając się zdjęcią umarłych.
