Autor: Herald-MageAndu

Tłumaczka: LilaManila

Zgoda: Prośba wysłana, brak odpowiedzi

Ocena: T (zawyżona)

Podsumowanie: POV Regulus Black. Czym dokładnie jest Szaleństwo Rodziny Blacków? Wzmianki o nadużyciach, scenach śmierci. Spoilery, jeśli nie czytał*ś książek. Definicja szaleństwa wzięta z słownika.


Szaleństwo (rzeczownik, rodzaj nijaki)

1. «postępowanie wykraczające poza przeciętne normy, zwyczaje»

2. «stan psychiczny człowieka nie panującego nad sobą»

3. «choroba umysłowa»

4. «hulanka, zabawa»

Szaleństwo rodziny Blacków. Szepczą o tym przyciszonymi głosami, wpatrując się w nas nieufnymi oczami. Jest sławne, wszyscy w magicznym świecie o tym wiedzą. Ale co to jest? Co to powoduje?

Przyczyna. Uporządkowane, logiczne wyjaśnienie. Nowe w naszym świecie mugolaki mówią, że to nasza historia kazirodztwa. Być może. Nie wiemy, wydawało nam się to mało prawdopodobne. Przez lata prawie każdy członek naszej rodziny to miał.

Nikt z nazwiskiem lub panieńskim nazwiskiem Black, ani ci, którzy ich znają, nie muszą pytać co to. To jest urzekające, potężne i niepowtarzalne. Czeka, opanowane i nieruchome. Jest jak polujący kot, który grasuje, czekając na ten moment bezradności, kiedy skoczy, przejmując kontrolę jednym wybuchem rozpalonej do białości wściekłości, żądzy krwi, przyjemności.

Próbowaliśmy z tym walczyć od lat, całe pokolenia daremnie próbowaliśmy znaleźć lekarstwo, kontrolę. Jeśli istnieje, to nie zostało jeszcze odnalezione. Tymczasem To śpiewa w naszej krwi jak nieustanny urok Czarnej Magii, wiruje w naszym umyśle i zaciemnia zmysły jak najpotężniejszy narkotyk.

Szaleństwo. Zbyt długo kontrolowało naszą rodzinę i przeznaczenie. To szaleństwo doprowadziło moją matkę do torturowania i bicia mojego starszego brata i mnie wraz z naszymi kuzynkami, aż zostawiliśmy ślady na grubym, bujnym dywanie. Ślady, które były łatwe do usunięcia z tkaniny, ale pozostały w naszych oczach, wypalone na zawsze.

To Szaleństwo skłoniło mnie do popełnienia tak ryzykownego i głupiego, Gryffindorskiego planu. Szaleństwo, które sprawiło, że walczyłem z Inferiusami tak długo, aż moje płuca i serce w końcu załamały się pod ciśnieniem ton wody i cienkich, śliskich dłoni.

To Szaleństwo skłoniło mojego brata do drwin z naszej kuzynki, Szaleństwo być może doprowadziło ją do tego, by go powalić, widząc naszą matkę zamiast chłopca, z którym kiedyś droczyła się i śmiała. Szaleństwo, które doprowadziło córkę mojej kuzynki do porzucenia nowonarodzonego syna tylko po to, by umrzeć razem z mężem.

Ci z obecnego pokolenia machają rękami i mówią, że to zostało rozcieńczone, że nie ma się czym martwić. Może.

Może nie.

Może nawet teraz kryje się za spokojnymi wilczymi oczami Teddy'ego Lupina lub bardzo rozcieńczoną krwią jego dziewczyny Victoire Weasley. Może tkwić w rozwodnionych żyłach dzieci Potterów, a nawet samego lśniącego bohatera Światła. Mogło się gotować nawet w Lordzie Malfoy i jego następcy.

A kiedy zdają sobie sprawę, że tam jest, jest już za późno. Kiedy już przeszywa twoje żyły, jesteś zgubiony. Wywoływane przez niemal każdą silną emocję, nigdy nie odchodzi i prawie zawsze zabija.

Szaleństwo rodziny Blacków, szepczą. O nie, to nie szaleństwo.

To życie.