OTRZYMAŁEM JESZCZE ODPOWIEDZI OD AUTORA, LECZ JEŚLI NIE WYRAZI ZGODY NA PUBLIKACJĘ WYCOFAM CAŁE TŁUMACZENIE.
Rozdział 1
Prolog: Wieczność Równa Terapii
streszczenie:
Harry jest Mistrzem Śmierci.
Krótka introspekcja nieśmiertelnego czarodzieja...
--
Mrugnięcie.
Dokładnie tyle zajęło aby wszyscy, których znałem i kochałem umarli.
Obserwowałem jak moi ukochani obracali się w nicość i jak świat nie przykładał najmniejszej uwagi do mojego smutku i beznadziei, bezradności, wściekłości. Minęło sporo czasu, zanim w końcu pogodziłem się ze swoją nową rzeczywistością. Bycie Mistrzem Śmierci z pewnością daje wystarczająco dużo czasu na osiągnięcie czegoś takiego. To... i dobra porcja szaleństwa, po którym następuje lekka apatia, nie wspominając o szczypcie przytłaczającego terroru na myśl o byciu samotnymsamotnymsamotnym na zawsze…
Potrzebuję terapii.
Parsknąłem. Niedomówienie tysiącleci!
Ale będąc całkiem szczery, widzę tylko trzy możliwe ścieżki dla mojej nieskończonej przyszłości. Pierwszą opcją jest pozostanie względnie taki sam i ciągnięcie tego kochania i przegrywania dopóki nie pęknę. Drugą opcją jest to, że zamknę się i zostanę apatycznym zombie, przeklętym, by wędrować przez wieczność bez odpoczynku czy ciepła. Ostatnia możliwość jest taka, że bez względu na wszystko, trochę oszaleję… lub bardzo, w zależności od okoliczności, pory dnia, itd.
Obecnie robię wszystko, co w mojej mocy, aby połączyć pierwszą i drugą przyszłość, jednocześnie starając się jak najdłużej trzymać w ryzach trzecią w nich.
Stąd moje pragnienie terapii. Yay.
Więc pozostaję tutaj, w świecie, który zapomniał już o mnie i wszystkich tych, których kochałem.
I boję się, co się ze mną stanie, kiedy naprawdę stracę tą odrobinę współczucia i nadziei, które mi pozostały.
--
Notatka autora:
Cześć wszystkim!
To mój pierwszy crossover! Mam nadzieję, że będziecie się przy tym dobrze bawić! Harry będzie trochę OOC w tym ficu, ale naprawdę lubię silnego, potężnego, bezczelnego Harry'ego Pottera. Uwielbiam też wątek z Mistrzem Śmierci! Proszę podziel się swoimi przemyśleniami, komentarze umilają mi dzień i dają motywację!
- Lightseed
od tłumacza: W pełni się zgadzam z tym powyżej. Uwielbiam zarówno takiego Harry'ego jak i opowiadania gdzie jest on Mistrzem Śmierci. Niestety w polskim fandomie jest ich raczej niewiele. Dlatego też biorę się za parę z nich. Obecnie jestem w trakcie przygotowań do egzaminów, więc moja praca będzie raczej sporadyczna, ale w czasie po nich powinienem mieć na to więcej czasu. Aktualnie tłumaczę także "Harveste Addams and Sorcerer's Stone" i mam zamiar wziąć się za crossover Harry Potter/Saiki Kusuo no Psi nan z Harrym również jako Mistrz Śmierci.
