Izumi stworzyła trzy klony, jeden z nich wypuścił ogromny ogień w kształcie smoka, drugi wzmocnił falą powietrza a trzeci wypuścił strumień błyskawicy, trzy żywioły połączyły się i leciały w kierunku Paina.

Pain:Imponujące, posiadasz 3 natury chakry i potrafisz je połączyć, lecz to na nic Shinra Tensei! (powiedział niwelując atak)

Sekundę później przed liderem Akatsuki pojawiła się Izumi z Rasenganem w ręce.

Pain:"Cholera, nie mogę jeszcze użyć Shinra Tensei"

Nim Izumi miała uderzyć go Rasenganem, nagle między nimi pojawiło się drugie ciało Paina, które przyjęło na siebie atak, oryginał wyciągnął pręt i zamierzał przebić ciało Izumi, jednak w ostatnim momencie czarnowłosa teleportowała się na bezpieczną odległość.

Izumi:"Było blisko, ale czemu nie odepchnął mnie tylko wykorzystał jedno z jego marionetek by go osłoniło, musi być jakiś sekret w tych jego oczach" Czas zaprezentować ulepszoną wersję Rasengana.

Izumi stworzyła Rasengana, po czym dodała do niego trzy natury chakry w efekcie czego technika była nieco większą od normalnej, dodatkowo kula stała się ciemno niebieska, i otoczyły ją 3 pierścienie natur chakry dziewczyny. Izumi korzystając z jednej ze zdolności swojego Mangekyo Sharingana w mgnieniu oka teleportowała się przed jedno z ciał Paina i uderzyła w nim Rasenganem, kiedy do zrobiła spowodowała wielką eksplozje.

Pain:Bansho Tain.

Nagle Izumi poczuła jak jest przyciągana w stronę Paina, lider Akatsuki wystawił pręt chcąc nadziać na nią dziewczynę, nim to się stało Izumi aktywowała drugi poziom swojego Susanno chroniąc się przed prętem.

Pain:Myślisz że dzięki tej technice jesteś nietykalna, to jesteś w błędzie.

Pain dotknął dłonią powłoki Susanno I korzystając z kolejnej umiejętności Rinnengana zniszczył je.

Izumi:N...nie to nie możliwe, zniszczył moje Susanno, jedna z najlepszych obrony jakie istnieją.

Pain odrzucił dziedziczkę Sharingana na gruzy budynku, które zaraz się zawalił, jednak po chwili dziewczyna się wydostała ledwo mogąc ustać, jej Sharingan się wyłączył, była strasznie poraniona a jej ubrania podartę, nie mogąc ustać klękneła na kolano, wtedy przed nią pojawił się Pain próbując przebić ją ba wylot swoim prętem, zanim to zrobił musiał odskoczyc unikając ataku, przed Izumi pojawili się Itachi oraz Sasuke.

Izumi:Itachi, Sasuke co wy tutaj robicie?

Itachi:Cóż wyjaśnieliśmy sobie z Sasuke kilka spraw, w międzyczasie doszły mnie słuchy o ataku Paina, więc postanowiliśmy przybyć by ochronić Konohe.

Sasuke:Gdzie jest Naruto i Natsumi?

Izumi:Naruto wyruszył na trening, by opanować moc Kyuubiego natomiast Natsumi na inny trening.

Itachi:Czyli póki my musimy ich powstrzymać, do dzieła Sasuke.

Sasuke:Jasne.

Pain:Itachi co to ma znaczyć, byłeś jednym z naszych najlepszych członków?

Itachi:Nigdy nie uważałem się za jednego z was, mówiąc szczerze byłem szpiegiem w waszych szeregach zleconym przez Trzeciego Hokage.

Pain nic juz nje powiedział tylko ruszył w kierunku braci Uchiha, Sasuke i Itachi aktywowali swoje Susanno, młodszy Uchiha wystrzelił duchową strzałę w kierunku wroga, natomiast starszy kilka duchowych pocisków, które kształtem przypominają tomoe Sharingana, ataki połączyły się ze sobą powodując ogromną eksplozje, mimo tego Pain nadal stał bez najmniejszy obrażeń.

Sasuke:Cholera, te jego przeklęte oczy.

Itachi:To jest Rinnengan, legendarne oczy które posiadał mędrzec sześciu ścieżek, nie pójdzie z nim tak łatwo.

Pain w ułamku sekundy pojawił się obok Itachiego i Sasuke, nim bracia zdołali coś zrobić zostali odrzuceni przez grawitacje na zniszczone budynki, Sasuke szybko podniósł się z miejsca ładując Chidori i ruszył do ataku.

Itachi:Sasuke stój, tak nic nie zdziałasz, musimy obmyśleć strategie.

Młodszy Uchiha nie słuchał rad swojego brata, tylko nadal biegł w stronę Paina, po to by zostać odrzuconym, jednak Sasuke na tym nie poprzestawał od razu komulował chakre w swoim lewym oku.

Sasuke:Amaterasu! (powiedział posyłając czarne płomienie na lidera Akatsuki, które zostały zniwelowane)

Pain:Skoro nikt z was nie chce zdradzić gdzie podziewa się Kyuubi, nie mam zamiaru dłużej się z wami bawić)

Pain wybił się w powietrze rozkładając ręce, korzystając z techniki "Shinra Tensei" stworzył fale uderzeniową, która zniszczyła całą Konohe, teraz zamiast wioski znajdował się wielki krater, nagle w dymie pojawiła Natsumi stojąca na Gamabuncie, jej długie czerwone włosy były związane w kucyk, ubrana w czerwony płaszcz z czarnymi płomieniami, na plecach miała wielki zwój, jej oczy były złote z poziomą czarną szparką, a wokół nich pomarańczowe obwódki.

Pain:Więc Kyuubi się wreszcie pojawił, doskonale.