Itachi, Sasuke oraz Izumi wygrzebali się spod gruzów, która wysłał na nich ostatni atak Paina.
Itachi:Wszystko w porządku?
Izumi:Tak.
Sasuke:Taa, ktoś przybył.
Itachi:To chyba Natsumi jak się nie mylę.
Izumi:Ona chce stawić czoło Painowi w pojedynkę?
Itachi:Musimy jej to zostawić, za pewne wie co robi.
Tym czasem na polu bitwy.
Jeden z ciał Paina przywołał dwa wielkie zwierzęta, Natsumi stworzyła dwa klony tworząc w ich dłoniach Rasengany, które z każda chwila stawały się coraz większe.
Natsumi:Chou:Oddama Rasengan! (wyrzuciła je na zwierzęta je niszcząc)
Kolejne z ciał Paina ruszyło na nią, ruda Uzumaki postanowiła postawić na żabie taijutsu, i próbowała zaatakować, jednak wróg uchylił się przed jej ciosem, lecz chwilę później zasięg osiągnął go wyrzucając na sporą odległość.
Natsumi:Podoba mi się tryb mędrca, czas zaprezentować nową technikę: Kage Bushin no Jutsu.
Natsumi ponownie stworzyła 2 klony, które zaczęły tworzyć w jej dłoni Rasengana, technika z każda chwilą zmieniała kształt teraz bardziej przypominała Shurikena.
Natsumi:Fuuton:Raseshuriken! (wyrzuciła technikę)
Większość ciał Paina uniknąła techniki, ale jednego doszczętnie zniszczyła.
Natsumi:"Cholera, zaczynam zbliżać się do mojego limitu"
Natsumi musiała odskoczyć przed nadlatującym jastrzębie, wtedy w powietrzu ruszyła do ataku kolejne z ciał Paina, czerwonowłosa chwyciła kunai i blokowała jej atak prętem, po czym wylądowali na ziemii. Shima wytworzyła podmuchem powietrza burze piaskową utrudniając widoczność Rinnengana, natomiast Fukusaku rzucił Gamabunta na Natsumi i jedno z ciał Paina zamykając w paszczy, Natsumi stworzyła w obu rekach Rasengana.
Natsumi:Rasenrengan! (powiedziała przyglądając do brzucha i wyrzucając na zewnątrz)
W tym momencie tryb mędrca się skończył, oryginalny Pain wykorzystał ten moment i ruszył na dziewczynę, Natsumi szybko wyrzuciła swój do Fukusaku, który wykonał wstecznie przywołanie i sprowadził jednego z klonów Natsumi, ta to widząc odwołała go i ponownie weszła w tryb mędrca, kiedy Pain próbował ja przebić prętem, on się złapał Natsumi zaczęła na niego nacierać i kopniakiem posłała kilka metrów dalej, nie czekając na nic od razu stworzyła Raseshurikena i wyrzuciła w nieco, za nim do niego doleciała przed nim pojawiło się kolejne ciało, które wchłoneło technikę.
Natsumi:"Co jest, przecież załatwiłam tego Paina, zaraz zaraz, tamten pewnie wskrsesza ich, więc jest kluczowy"
Natsumi ponownie stworzyła w swoich dłoniach Rasengany i uderzyła nimi w ziemię powodując zasłonę dymną, po chwili wyleciał z niej Raseshuriken.
Pain:Jeszcze nie pojąłeś że to bezużyteczne.
Kiedy Pain próbował wchłonąć technikę, zdziwił się gdy nie mógł, nagle okazało się że to przemieniona Natsumi która chwyciła go i powaliła na ziemię zasłaniając oczy, chwilę później jej klon zaatakował z powietrza kolejne ciało wykluczając z gry, oboje rzucili się na główne ciało, po to by zostać odepchniętym przez jego technikę.
Pain:Bansho Tain. (powiedział przeciągając ją do siebie)
Nim Natsumi do niego doleciała, drugie ciało chwyciło ją i zaczynało wchłaniać jej energię.
Natsumi:"Czuje jak moją chakra spada, czyli on nie tylko techniki potrafi wchłaniać, w takim razie czas coś wypróbować"
Natsumi pozwoliła by Pain wchłonął jej energię natury, gdy to zrobił jego ciało skamieniało i z trudem udało się jej wyrwać, jednak nim zdołała coś zrobić Pain chwycił ją za szyję i wbił ziemię, a następnie przebił jej rękę prętem.
Pain:Nareszcie Kyuubi został schwytany.
Natsumi:Niech to szlag.
Na polu bitwy pojawili się trójka Uchiha, zanim zdążyli rzucić się do ataku, ktoś ich uprzedził i kopniakiem posłał paina na sporą odległość, tym kimś był Naruto, który stanął przed swoją siostra i ją uwolnił.
Natsumi:Onichan
Sasuke:Rychło w czas Dobe.
Izumi:Naruto-kun.
Naruto:Świetnie się spisałaś Natsumi, resztę zostaw mnie, wy też się nie wtrącając.
Sasuke:Co, nie zdajesz sobie sprawy jak potężny jest ten gość, on od tak zniszczył Konohe a ty chcesz walczyć z nim w pojedynkę, nawet ja z Itachim nie mieliśmy z nim szans.
Izumi:Sasuke ma rację Naruto-kun, jeśli chcemy z nim walczyć musimy to zrobić w pojedynkę.
Itachi:Izumi, Sasuke zostawmy to Naruto.
Sasuke:Niisan...
Itachi:Jeśli to prawda i nauczył się w pełni kontrolować Kyuubiego, jest jedynym który będzie w stanie z nim walczyć.
Naruto:Dzięki Itachi.
