Na siódme urodziny Hinata otrzymała w prezencie słowika. Wyglądał i śpiewał ślicznie, ale to nie sprawiało, że ktokolwiek miał czas się nim zająć. Obowiązek pieczy nad stworzonkiem narzucono Neji'emu. Nie podobało mu się, że musiał zajmować się czymś, co do niego nie należało. A Stefan – bo tak został ochrzczony ptak przez Hanabi – nie należał do niego nawet w jednej tysięcznej.
Rated: K+ - Polish - Tragedy/Hurt/Comfort - Chapters: 1 - Words: 2,165 - Reviews: 1 - Favs: 2 - Published: 1/21/2018 - Neji H., Hinata H., Tenten, Hanabi H. - Complete