- Co z nią?
- Żyje, ale chyba wpadła w stan hipotermii.
- Czego - spytał się Felicjano.
- No wiesz kurna, wtedy dziewczyna przypomina hipopotama - krzyknął w odpowiedzi Lovino.
- Matko, z kim ja pracuję - westchnął Ludwig - hipotermia to stan wychłodzenia.
- A, to nic jej nie będzie - rzekł Eduard - z niej istna królowa śniegu.
- Hello! Na to się umiera - odparł Niemcy.
- Hello! Jesteśmy krajami - odparował Estonia.
- Hello! Przypominam, że było coś takiego jak epoka lodowcowa - wtrącił się Sealand.
- Hello! Nas wtedy nie było - dołączył się Lovino.
- Hello! Mówicie jak ta sierota Arthur!
- Hello! Odszczekaj to żabojadzie - warknął Anglia.
- Matko Łotwo, jak dzieci - orzekł Raivis.
- Czemu jak dzieci - spytali się awanturnicy.
- No bo człowiek umiera, a wy tu tak się kłócicie - wyjaśnił Galante.
- A ty co taki nagle łaskawy dla Nathalie - spytał się podejrzliwie Francis.
- Białoruś też człowiek... Poza tym zbyt boję się Iwana. Kiedy dowie się, że coś się stało z jego siostrą...
- Brrr... - jęknęła pozostała trójka Bałtów.
- W sumie... - zastanowił się Ludwig, po czym dodał - Arthur, Francis i obie części Włoch, co wy tu robicie? Czy wy czasem nie mieliście być w domu braci Vargas wraz z Romą, Germanią, Antyczną Grecją, Polską, ex Czechosłowacją i Ameryką?
- Byliśmy - rzekł Arthur - ale oni kazali nam bardzo, ale to bardzo szybko się do was dostać...
- Coś ważnego się dzieje - spytał się Vash.
- Chyba... A tak poza tym, co z Nathalie - spytał się Francis wiedząc, że Arthur jest wściekły przez to, że nie tylko on wie coś więcej od reszty.
- Ej! A gdzie jej nóż - zapytał się Raivis.
- Musiał gdzieś w tej zaspie zniknąć - krzyknął Lovino.
- A po co nam teraz nóż tej psychopatki - spytał jak zwykle praktyczny Gilbert.
- Roderich nie może żyć bez pianina, Natalia nie może żyć bez noża - podsumował krótko Herkules.
- Mówcie po ludzku - warknął nieludzko Łotwa.
- Nie - ryknął Norwegia.
- Warum - spytał się Ludwig.
- Bo tak - jęknął Dania.
- Which seat I should take - zaczęła Węgry całkiem nie na miejscu.
- Węgra - krzyknęli chóralnie wszyscy zebrani pod polem siłowym.
