Z akt sprawy dr. T. M. Riddle

Przypadek H.J. Pottera, notatki po siódmym spotkaniu

Imaginacje Harry'ego stają się, jeśli to jeszcze możliwe, jeszcze bardziej żywe i intensywne. Czuję, że zbliża się jakiś psychologiczny kryzys, albo być może poprawa.

Harry przygotowuje się do opuszczenia domu Dursleyów na dobre. Nieoczekiwanie, Dudley wyraża wdzięczność wobec Harry'ego za próbę uratowania im życia. Ciotka Petunia jest niezdecydowana, wydaje się, ze chce coś powiedzieć Harry'emu, ale nie może do tego się zmusić.

Dudley i Harry po raz kolejny stają się dziećmi? Mam wrażenie, że to właśnie dzieje się w tak w realnym, jak i onirycznym świecie. Poszukiwanie drogi do lepszego zrozumienia samego siebie łagodzi do pewnego stopnia, jak mi się wydaje zazdrość Harry'ego o jego młodszego brata.

Zastanawiam się, co takiego chciała mu powiedzieć ciotka? Podejrzewam, że jej alter ego z realnej rzeczywistości, Lily P., ma wiele rzeczy do wyjaśnienia Harry'emu, a jednocześnie coś ją przed tym powstrzymuje. Zastanawiam się, co sprawia, że nie jest w stanie wyjawić synowi prawdy. Wstyd? Miłość? Śmierć?

W celu zmylenia kręcących się w pobliżu śmierciożerców i pozwolenia Harry'emu uciec bez szwanku sześcioro jego przyjaciół pije eliksir wielosokowy i przybrawszy jego postać eskortują go do Weasleyów. Śmierciożercy szukają prawdziwego Harry'ego wśród jego przyjaciół, ale udaje mu się uciec. Broni się przed ich klątwami za pomocą zaklęcia Expelliarmus, które rozbraja przeciwnika nie wyrządzając mu żadnej krzywdy. Wtedy właśnie pojawia się Voldemort i próbuje zabić Harry'ego. Ale nie jest w stanie, chłopaka chroni rdzeń różdżki identyczny jak rdzeń Voldemorta. Ale Hedwiga, biała sowa Harry'ego zostaje zabita biorąc na siebie wycelowaną w niego Klątwę Uśmiercającą. George Weasley traci ucho przez Snape'a, a Szalonooki Moody zostaje zabity.

Ach, który z nich jest prawdziwym Harry'm? Chodzi też o to, które z nich jest prawdziwą Lily, lub prawdziwym Jamesem? Rzeczy nie są takie, jakimi wydają się być...

Wydaje mi się rzeczą dziwną, że Harry nie chce skrzywdzić żadnego z śmierciożerców, a co dopiero samego Voldemorta! Dlaczego nie jesteś w stanie użyć Klątwy Uśmiercającej, Harry? Expelliarmus? Dlaczego chcesz, obezwładnić, odepchnąć od siebie Czarnego Pana, a nie go zniszczyć? Dlaczego chcesz chronić Voldemorta?

Czy sam Harry sam jest Czarnym Panem? Rdzeń różdżki Harry'ego jest taki sam jak w różdżce Voldemorta. To chyba dowodzi, że są jedną i tą samą osobą, nieprawdaż?

Harry boleje nad tragiczną śmiercią swojej śnieżnobiałej sowy Hedwigi. Ptak jest częstym symbolem duszy w wielu kulturach, Czy i tutaj symbolizuje on duszę Harry'ego? Jeśli tak, to, co znaczy fakt, że został zabity?

Snape odcina ucho George'owi Weasleyowi. Jakie to niezwykłe! Dlaczego George został okaleczony w ten sposób? Coraz więcej rzeczy w tym marazmie jest naznaczony cierpieniem naniesionym na ciało: uschnięta ręka Dumbledore'a, oko i noga Moody'ego, Mroczny Znak Voldemorta na ramieniu Draco, krwawe blizny Umbridge będące karą dla Harry'ego, ucho George'a i blizna Harry'ego na czole. Ale w świecie rzeczywistym Harry ma bliznę, będącą śladem wcześniejszego cierpienia. Co spowodowało tę bliznę?

Harry, Ron i Hermiona zapoznają się z ostatnią wolą Dumbledore'a. Dyrektor zostawił Harry'emu znicz i miecz Gryffindora. Harry podejrzewa, że w zniczu znajduje się pusta przestrzeń zawierająca prawdziwy dar Dumbledore'a, ale nie może go otworzyć. Ron dostaje wygaszacz, magiczne urządzenie, którym może wyłączać światło, a Hermiona książkę Opowieści barda Beedle'a.

Aha! Znicz, piłka która w quiddtchu musi zostać złapana przez szukającego ma ukryte wnętrze! Czy jest on symbolem prawdy, w której poszukiwaniu rozpoczęliśmy naszą wspólną podróż, Harry? Złoty znicz skrywający w swym wnętrzu przypomina oczywiście o złotym jaju – zagadce, którą Harry mógł otworzyć tylko wtedy, gdy wrócił do symbolicznego łona wód. Bardzo sugestywne!

Ron, impulsywny i emocjonalny sobowtór Harry'ego może jeszcze zostać oświecony przez Dumbledore'a lub przez personifikację intelektu Harry'ego Hermionę. Musi być coś ważnego w książce, którą otrzymała...

Zobaczymy!

Bill i Fleur biorą ślub, a Harry bierze udział w ich weselu w przebraniu. Remus Lupin ożenił się z kuzynką Syriusza i siostrzenicą Narcyzy i Bellatriks, Nimfadorą Tonks. Harry, Ron i Hermiona uciekają przed śmieciożercami znajdując w końcu schronienie w domu na Grimmauld Place. Dowiadują się od skrzata domowego Stworka, że to Umbridge ma prawdziwy medalion.

Podwójna para nowożeńców – a jednak Harry mówi jedynie o jednym ślubie. Co w takim razie stało się z drugim ślubem? Chłopak milczy na ten temat. Być może te dwie pary to tak naprawdę jedna i ta sama? Pan młody w obu przypadkach jest wilkołakiem, a imię panny młodej odwołuje się do kwiatu i nimfy. Czy Harry interesuje się wzajemnymi relacjami jego rodziców? Wilkołak Lupin stanowi, moim zdaniem, aspekt ojca Harry'ego, vo może również odnosić się do Billa. Bill – Remus – James i Fleur – Nimfadora - Lily. Czy ten wyimaginowany ślub wskazuje, że Harry uczy się akceptować związek swoich rodziców, uznając, że James i Lily pasuja do siebie? Czy to jest dla niego sposobem na wyjście z jego edypalnej rywalizacji z ojcem?

Umbridge, ciemniejsza strona Lily ma medalion. Lily ma medalion, a ja chętnie chciałbym dowiedzieć się, czyj portret jest ukryty wewnątrz.

Są w stanie ukraść Dolores medalion, ale nie są w stanie go otworzyć. Horkruks zaczyna mieć destrukcyjny wpływ na trójkę. Ron postanawia opuścić Harry'ego i Hermionę.

Tajemnica medalionu niszczy tych, którzy znajdują się w jego pobliżu... Harry traci w Ronie część straszliwej tajemnicy, ale Hermiona, jego intelekt, wciąż pozostaje jego sojusznikiem. Czy jego własna wrodzona inteligencja może pomóc mu pokonać grożącą mu ciemność?

Na Boże Narodzenie, Harry i Hermiona wyruszają do Doliny Godryka i odwiedzają grób jego rodziców. Widzą starą przyjaciółkę Potterów, Bathildę Bagshot, ale nie jest ona tą, kim wydaje się, okazuje się, że w jej ciele ukrywa się wąż Nagini i przyjaciele ledwo uchodzą z życiem. Kiedy uciekają, różdżka Harry'ego zostaje uszkodzona.

Zagłębianie się w przeszłość jest widocznie niebezpieczne! Nie budzący żadnych podejrzeń przyjaciel twoich rodziców może zamienić się w węża... Zastanawiam się, co kryje się pod tą zaskakującą metaforą.

Dolinia Godryka – co za niezwykła nazwa! Godryk był jednym z Założycieli Hogwartu, czy jego nazwisko nie brzmiało Gryffindor? Był potężnym czarodziejem i w przeciwieństwie do swojego przeciwnika Salazara Slytherina, zawsze stał po stronie dobra. Jakie to dziwne, że Godryk jest głuchy... *

Różdżka Harry'ego zostaje uszkodzona? Och, mój drogi, w tym przypadku mam nadzieję, że poszedłem złym tropem fallicznej symboliki różdżki!

W fantastycznym świecie Harry'ego jego różdżka wydaje się być rozszerzeniem jego osobowości. Czy to, aby sam Harry nie jest uszkodzony? Ale jeśli różdżka oznacza osobę to jak mam rozumieć związek różdżki Harry'ego z różdżką Voldemorta? Czy dziwne pokrewieństwo ich różdżek symbolizuje jedność dwóch osób?

Harry i Hermiona odkrywają zaskakujące fakty o przeszłości Dumbledore'a. Myśleli, że Dumbledore pokonał czarnoksiężnik Grindelwalda, a teraz dowiadują się, że Dumbledore i Grindelwald byli nierozłącznymi przyjaciółmi, dopóki nie rozdzieliła ich tragedia: przedwczesna śmierć siostry Dumbledore'a, Ariany.

Dobrze, dobrze, dobrze! Więc jako alter ego Dumbledore'a skrywam tajemnicę... (Cieszę się, że moja siostra Gertruda jest jak najbardziej żywa i dobrze się ma w swoim małym domku w Walii, będąc tak okropną i jednocześnie fantastyczną najlepszą siostrą świata jak zawsze...) Ariana. Ariadna. Nić Ariadny jest przewodnikiem oprowadzającym mnie po umyśle Harry'ego, a jest nim (jak podejrzewam) zapewne sam Harry.

Nowy czarnoksiężnik pojawia się w imaginacji Harry'ego, inny Voldemort. Jeden dla mnie, jeden dla niego jak zakładam? Ach, dobrze, jesteśmy w tym razem! Grindelwald – ta nazwa jest niewątpliwie inspirowana Grendelem, krwiożerczym potworem znanym z historii Beowulfa. Ale zdaje się, że nie jestem łowcą smoków, ale najlepszym przyjacielem potwora. Jakież to interesujące! Zastanawiam się, jaką rolę gra tu Harry? Czy sam jest tą tajemnicą, czy też moim potwornym wrogiem?

Harry i Hermiona ukrywają się w lesie. Harry podąża za srebrną łanią, co prowadzi go do jeziora, na którego dnie spoczywa miecz Gryffindora. Ron wraca i w obaj starają się zniszczyć medalion. Ale Ron ulega wpływowi medalionu. Widmowa postać Toma Riddle'a wychodzi z horkruksa i wmawia Ronowi, że Hermiona kocha Harry'ego, a własna matka Rona wolała by mieć takiego syna jak Harry od niego. Ale wyzwoliwszy się z marazmu Ron jest w stanie w końcu zniszczyć horkruksa.

Nawet miecz Gryffindoru ma swojego sobowtóra! Ale jak dociec czy nie jest jedną z kopii? W ten sam sposób być może Voldemort mógł odróżnić prawdziwego Harry'ego od jego przyjaciół zmienionych eliksirem wielosokowym. Prawdziwy jest obdarzony miłością, współczuciem, czego fałszywy nie posiada...?

Intrygująca jest kwestia miecza wynurzającego się z jeziora. W jednej z legend arturiańskich Nimue, Nimueh, Niniae, Nimianą albo Viviana (zwana także Panią Jeziora) podała królowi Arturowi Excalibur i która zaniosła go do Avalonu – owianej mgłami krainy jabłek.

Srebrna łania? Harry ma opiekuna, kogoś, nad nim czuwa. Przywodzi mi to na myśl obietnicę Snape'a złożona Narcyzie... Czy to on czuwa nad Harry'm i Lily? Nie, bo przecież Snape był mordercą. Czy jeden człowiek może być zarówno mordercą jak i obrońcą?

Biedny Ron, jest taki zazdrosny! Czy jest to ta zazdrość, jaką Harry żywi do swojego młodszego brata, czy coś innego? Tom Riddle... To ciekawe: złote jajo kryje w sobie zagadkę, tak jak i srebrny medalion... Czy to Tom Riddle stoi za nagłą zazdrością Rona? Opętał jego siostrę i najlepszego przyjaciela, ale czy Harry wciąż jest przyjacielem Rona? Część duszy Voldemorta żyjąca wewnątrz medalionu Slytherina zdaje się to sugerować... Zastanawiam się, czyj portret zobaczyłbym, gdybym mógł zajrzeć do medalionu, który Lily nosi na szyi? Voldemorta? Tak, być może będzie to jedyna okazja, żebym mógł zobaczyć prawdziwe oblicze Voldemorta, albo Reggie'go Blacka...

Przyjaciele odwiedzają ojca Luny, ekscentrycznego Ksenofilusa Lovegooda. Lovegood opowiada im baśń o trzech braciach, historię z książki Hermiony. Trzej bracia spotkali Śmierć i dostali od niej trzy wspaniałe dary: Kamień Wskrzeszenia, Czarna Różdżkę i Pelerynę Niewidkę. Są one znane pod nazwą Insygniów Śmierci. Ale Lovegood nieoczekiwanie powiadamia śmierciożerców, aby uratować życie swojej córki Luny. Harry, Ron i Hermiona uciekają w ostatniej chwili.

Insygnia Śmierci? Insygnia, czyli symbole władzy monarszej: korona, jabłko i berło, ale i relikwie – części ciała zmarłych świętych. Kim lub czym są owe Insygnia. Trzema błogosławieństwami – powtórzeniem idealnej trójcy: ojciec, matka i syn, czy trzema przekleństwami? Ale dlaczego trzej bracia spotkali Śmierć?

Następny w kolejności jest Ksenofilus. Ksenofilus, czyli ten, który kocha dziwactwa. Odpowiednie imię dla ekscentrycznego człowieka! Ale równie dobrze można je przetłumaczyć na ten, który kocha nieznajomego. Dlaczgo, więc rodzic, który kocha nieznajomych wydaje przyjaciół śmierciożercom, by uratować życie swojego dziecka? To rzeczywiście dziwne...

Wszyscy wystrzegają się wymawiania imienia Voldemorta, ale Harry biorąc przykład z Dumbledore'a wypowiada je. Ale na to imię nałożono tabu, więc gdy zostaje wymówione szmalcownicy uprowadzają trójkę przyjaciół.

Wszyscy obawiają się ujawnienia prawdziwego imienia Voldmorta. Ten-Którego-Imienia-Nie-Wolno-Wymawiać. Dlaczego nie można go wymawiać? Z powodu tabu? Tabu. Odwieczny zakaz w wierzeniach ludów Oceanii. Zakaz czego? Jednak jakaś część Harry'ego jest gotów to zrobić, wypowiedzieć imię potwora, którego portret Lily ukrywa w medalionie.

Masz rację, Harry, nie obchodzi mnie, czy to imię jest zakazane. Chcę, żebyś wypowiedział prawdziwe imię Voldemorta, Harry, nie ważne jak straszne poniesiemy tego konsekwencje.

Są uwięzieni w lochach Dworu Malfoyów. Hermiona jest torturowana przez Bellatrix. Ale Harry ma lusterko, które próbuje wykorzystać by skontaktować się z Dumbledore'm. Nie, Dumbledore, Dumbledore nie żyje, ale mimo wszystko jego wiadomość dociera.

Ach! Więc ja też mam swój odpowiednik! Zaczynałem już czuć się osamotniony, wśród tych wszystkich znaków i mrocznych symboli! Hmmm. Uważam, że jedyną postacią w imaginacji Harry'ego pozbawioną mrocznego sobowtóra jest niepowtarzalna profesor McGonagall! Ach, ta niesamowita, cudownie jednoznaczna McGonagall!

Umysły Harry'ego i Voldemorta znowu są połączone: chłopak widzi oczami Czarnego Pana kradzież Czarnej Różdżki z grobowca Dumbledore'a. Harry, Ron i Hermiona wchodzą cało z niebezpieczeństwa i wpadają na pomysł zdobycia kolejnego horkruksa: Hermiona używa eliksiru wielosokowego, by przybrać postać Bellatriks, w trójkę włamują się do Banku Gringotta i wykradają horkruks – puchar Hufflepuff, ukryty w skrytce należącej do Bellatriks.

Och, jak łatwo jest się zagubić w freudowskim raju symbolicznych metafor macicy, pucharu i skarbca! Ale muszę oprzeć się nęcącemu głosowi Mistrza, bo wierze, że istnieje tutaj coś, co jest o wiele bardziej istotne: Bellatriks ukrywa puchar. Gralla? Czy symbolizuje ona Marię Magdalenę uciekającą z świętym kielichem przed prześladowaniami? Czy raczej Marię z Nazaretu, najlepszą z matek, uciekającą do Egiptu, żeby ochronić życie małego Jezusa? Być może odpowiednik Bellatriks w realnym świecie również ukrywa puchar. Ale Harry go znajdzie. Odkrył już sekret swojej matki. Zastanawiam się tylko, co jest tym sekretem?

Harry, Ron i Hermiona uciekają z Gringotta na smoku i docierają do Hogsmeade, ale śmierciożercy depczą im po piętach. Ostatecznie otrzymują pomoc z najbardziej nieoczekiwanej strony – od brata Dumbledore'a, Aberforta, który opowiada im prawdziwą historię śmierci Ariany, siostry Dumbledore'a, który mógł się przyczynić do jej śmierci. Kto spowodował jej śmierć – Dumbledore czy Grindelwald? Nie sposób powiedzieć.

Harry przenosi projekcję jego walki z własnym mrocznym wrogiem na mnie. Jeśli mogłem w jej trakcie spowodować śmierć niewinnych ludzi, to, czy Harry też mógł?

Uczniowie, nauczyciele i pracownicy Hogwartu przygotowują się ostatecznej walki z Voldemortem i jego śmierciożercami, podczas gdy Harry jest zajęty poszukiwaniem ostatniego horkruksa. Ron i Hermiona niszczą puchar Hufflepuff w Komnacie Tajemnic. Harry dowiaduje się, że diadem Roweny Ravenclaw jest horkruksem i znajduje go na chwilę przed tym jak zostaje zniszczony przez Szatańską Pożogę. W bitwie giną Fred, Lupin i Tonks. Syn Lupina i Tonks, Teddy zostaje sierotą.

Fred? Nie możesz mówić poważne, Harry! Tak bardzo zżyłem się z symbolami Freda i George'a! Dlaczego Fred musiał umrzeć? To w ogóle nie ma sensu!

Lupin i Tonks – więc miałem rację mówiąc, że reprezentują Lily i Jamesa, więc oczywiście musieli umrzeć, tak jak James i Lily w imaginacji Harry'ego. Ale osierocili małego syna, Teddy'ego, który zostanie wychowany przez krewnych, a jego ojcem chrzestnym jest Harry...

Teddy. Teodor. Z greckiego theosdorón znaczy dar boży, ale też ofiara dla Boga! Co jest ofiarą i kto jest ofiarnikiem? Harry? Mark? Voldemort?

Voldemort zabija Snape'a. Ale umierający Snape wyjawia swoją tajemnicę Harry'emu: Kochał Lily i starał się chronić Harry'ego w imię tej miłości. Był mordercą, ale morderstwo to było konieczne i nieuniknione, popełnione w dla większego dobra. Ostatecznie okazuje się, że Harry jest ostatnim horkruksem. Ostatnia część duszy Voldemorta żyje wewnątrz Harry'ego.

Ach! Tajemnica Snape'a! Wiedziałem, że Harry musiał mieć jakiś istotny powód, żeby pozwolić Snape'owi zostać dyrektorem Hogwartu! Jestem zadowolony, że nie porzuciłem tego tropu. Tak, Snape jest jeszcze jednym wielbicielem słodkiej Lily P. Jest gotowy zabić dla dobra jej i Harry'ego? Kim jest ten nieuchwytny Snape, ten morderczy obrońca? Kimś, kto kochał Lily... Reggie Black? James? Albo kimś innym? I jak można popełnić morderstwo w imię dobra?

Harry zdaje sobie sprawę, że musi umrzeć skoro Voldemort i on są jednością. Idzie samotny i bezbronny na spotkanie Voldemorta. Idąc w stronę śmierci, przypomina sobie o z zniczu i teraz rozumie, dzięki czemu pozna jego sekret: mówi, że za chwilę umrze. I znicz nieoczekiwanie się otwiera, a w jego wnętrzu Harry znajduje kamień: Kamień Wskrzeszenia. Ale Harry nie wykorzystuje Kamienia i nie wskrzesza umarłych – wręcz przeciwnie: idzie na spotkanie śmierci, ale nie sam – z duchami wszystkich ludzi, których kochał, którzy stanęli u jego boku, aby go pocieszyć. I wtedy spotyka Voldmorta, a Czarny Pan zabija go przerażającą Avadą Kedavrą...

Voldemort zabija Harry'ego? Co? Śmierć. Śmierć oznacza i ujawnia tajemnicę. Co to znaczy? Czyja śmierć?

Ale Harry budzi się w dziwnym, nieokreślonym świecie przesyconym białym światłem. Jest nagi, ale już nie ma blizny. W pobliżu znajduje się przerażający potwór – okropne, zdeformowane dziecko. To Voldemort, a raczej ta część Czarnego Pana, która żyła w Harry'm.

Coraz ciekawiej i ciekawiej! Harry przechodzi dziwne odrodzenie... Co ono oznacza? I dlaczego Voldemort pojawia się w postaci dziecka? Czy Harry w jakiś sposób powraca w tym miejscu do początku? Do czasu, kiedy zdobył bliznę?

Nagość i przytłumione światło sugerują odrodzenie poprzez poród... Czy to oznacza, że Harry wydostaje się z marazmu (symbolizowanego przez ból narodzin dotykający zarówno matki i dziecka)?

A potem pojawia się Dumbledore...

Ach! Wiedziałem!

... I wyjaśnia, że Harry mimo wszystko nie jest martwy. Biała światłość rozmywa się i Harry uświadamia sobie, że znajduje się z powrotem na stracji King's Cross. Cross. Krzyż. Miejsce męki, albo odrodzenia. Stacja jest też miejscem, z którego po raz pierwszy rozpoczął swoją podróż do Hogwartu. Harry musi wybrać, albo pojedzie pociągiem w jakimś nieznanym kierunku, albo powróci do realnego świata. Ostatecznie decyduje się wrócić, by stawić czoło Voldemortowi.

Jestem z ciebie taki dumny, Harry! Miałeś wybór pomiędzy wejściem w kolejny wyimaginowany świat, albo stanięcie twarzą w twarz z Voldmortem i nie wsiadłaś do pociągu. Myślę, że jesteś już gotowy, by wrócić do rzeczywistości, tak szybko, jak tylko będziesz się z nią w stanie zmierzyć i podjąć ostateczne wyzwanie.

Narcyza musi sprawdzić czy Harry przeżył, ale zdradza Voldemorta i mówi mu, że chłopak nie żyje. Śmieciożercy świętują zwycięstwo, a schywtany przez nich Hagrid musi zanieść ciało Harry'ego do Hogwartu.

Jakież to dziwne! Matka, która błagała mordercę o ocalenie swego syna, teraz kłamie mówiąc, że ten nie żyje! Przypomina mi to Pietę – rzeźbę Michała Anioła przedstawiającą Maryję trzymającą na kolanach Jezusa i opłakującą jego śmierć. Jednym z fragmentów biblijnych opisujących Maryję jest: jak lilia między cierniami, tak przyjaciółka moja między dziewczętami. Kolejna lilia. Narcyza to bezsprzecznie Lily, ale kim jest tutaj Voldemort? Jamesem czy Reggie'm?

Hagrid niosący ciało Harry'ego jest trawestacją Hagrida dostarczającego niemowlę na Privet Drive. Czy to oznacza, że jest psychopompusem – przewodnikiem umarłych?

Tam Harry obserwuje Nevile'a zabijającego Nagini i zeskakuje z ramion Hagrida by stawić czoła Voldemortowi. Ten atakuje go Klątwą Uśmiercającą, na co Harry odpowiada Expelliarmusem. Voldemort włada niezwykle potężną Czarna Różdżką, ale to Harry jest jej prawdziwym właścicielem. Voldemort ginie od odbitej Klątwy Uśmiercającej.

Voldemort nie żyje.

– Co? Voldemort nie żyje? A co potem, Harry?

Harry spojrzał na mnie zdziwiony. – Nie ma niczego potem, doktorze Riddle. – Powiedział cicho. – Nie ma niczego. To koniec tej historii.

To koniec tej historii?

Co?

Nie, to nie może być koniec! Ta historia nie ma sensu! Musi być jeszcze coś, czego mi nie powiedziałeś! Jak mogłaby się tak zakończyć?

– Powiedz mi coś więcej, Harry! – Wykrzyknąłem. – Opowiedz mi więcej o Voldemorcie. Czy on naprawdę umarł?

Skinął głową. – Tak, Voldemort nie żyje.

– Voldemort? Tom Riddle nie żyje? A ty umarłeś i żyjesz?

To wszystko na raz zaczęło zmieniać Harry'ego. Na jego twarzy malował się dziwnie nieobecny, odległy wyraz, po chwili zaczął znikać, zastępowany czymś innym – ale czym? Jakimś strasznym przebudzeniem?

– Tom. – Szepnął, a jego głos był prawie niesłyszalny. – On nie żyje. Tom nie żyje. Zabili go. Tom nie żyje...

Harry wpadł w moje ramiona, łkając, krzycząc dziko w jakiejś niepojętej żałości. Nie miałem wyboru, musiałem dać mu środek uspokajający i wysłać go do domu z rodzicami.

Przesiedziałem w moim gabinecie kilka godzin, rozpaczliwie szukając jakiegoś rozwiązania. Wydaje się, że Harry wreszcie dokonał przełomu, że w końcu stanął twarzą w twarz z całą prawdą. Ale czym ona jest? Dlaczego nie jestem w stanie do niej dotrzeć? Wszystkie potrzebne informacje powinny być tu, w moich notatkach...

– Tom nie żyje.

Tom nie żyje. Zabili go. Oni go zabili. Kim są oni? I kim, do cholery jest Tom?

* z ang. hollow znaczy tyle, co pusty, głuchy, dolina, wydrążony