Jeszcze tego samego dnia musieli udać się do szpitala. Oboje byli zaniepokojeni, nie wiedzieli, co ich czeka. A jeżeli nas zwolnią? Co zrobimy? – takie myśli błąkały się po głowie Remy. Chase również się martwił. Choć nie byli ze sobą nawet doby, bardzo mu na niej zależało. Nie chciał, aby przez niego cierpiała. Jechali windą w milczeniu. Do gabinetu szli jak na ścięcie. Tuż przed wejściem Chase delikatnie chwycił dłoń 13 i splótł ich palce. Posłał jej słodki uśmiech. Robert zapukał.
- ,, Wejść '' – usłyszeli głos
- ,, Dzień dobry. My mieliśmy przyjść…'' – zaczęła Trzynaście
- ,, Tak, wiem. Wejdźcie. '' – Przerwała jej.
Chase i Remy powoli przestąpili próg gabinetu.
- ,, Żwawiej, żwawiej '' – pośpieszała ich. - ,, Opowiedzcie, co się wczoraj wydarzyło. '' – Powiedziała z delikatnym uśmiechem, który nieco zachęcić Remy do mówienia.
- ,, Nie wiem, od czego zacząć '' – powiedziała cicho
- ,, Najlepiej od początku. '' – Cuddy była zniecierpliwiona
- ,, Ok. Zaczęło się od tego, że zemdlałam. Chase mnie zbadał. Ja… chciałam zapiąć bluzkę, ale przeszkodziły mi w tym moje drżące dłonie. Poczułam, że zaraz się rozpłaczę i … Chase mnie pocałował. Nieco się zagalopowaliśmy. Na nasze nieszczęście, wtedy wszedł Foreman. Zaczął wyzywać mnie od ździr, a moja ręka wykonała ruch pląsawiczy. Miałam tego wszystkiego serdecznie dość. Pojechaliśmy z Chase'em do mojego mieszkania. Spędziliśmy tam resztę dnia i całą noc. ''
- ,, Podstawowe pytanie. Kochacie się czy to tylko jednorazowa przygoda? '' – Spytała podejrzliwie Cuddy.
- ,, Remy jest dla mnie bardzo ważna. Zależy mi na niej. '' – Wreszcie odezwał się Robert.
- ,, Czuję to samo. Więc nie, to na pewno nie jest przygoda na jedną noc''
- ,, Ok. Nie zwolnię was, dopilnuje też, aby House tego nie zrobił. Ale musicie obiecać, że nie będziecie sprawiać problemów. ''
- ,, Obiecujemy '' – odpowiedzieli wspólnie.
- ,, A teraz zmykajcie. House już czeka '' – 13 i Chase skierowali się do wyjścia. - ,, Aha, jeszcze coś. '' – Powiedziała szybko Cuddy.
- ,, Tak? ''
- ,, To nie będzie przyjemne. House już się o to postara'' – Remy i Chase wyszli z gabinetu.
