Rozdział 5
Wszedłem do salonu i zobaczyłem czekającą na mnie Bellę. Miała na sobie czarną, obcisłą sukienkę, wysokie obcasy, a włosy bezładnie pofalowane. Wyglądała tak gorąco, że o mało nie zasugerowałem, żebyśmy zostali w domu. Chyba mnie rozszyfrowała i się uśmiechnęła. Nigdy nie zwracałem uwagi na to, co mam na sobie, ubrania czy styl ubierania się, więc zawsze zakładałem ciemne dżinsy i koszulę, teraz rozpiętą przy szyi.
Pojechaliśmy do centrum i zaparkowaliśmy przy małym klubie. Muzyka grała naprawdę głośno i było ją słychać już na ulicy. Była kolejka, więc stanęliśmy na końcu. Zajęło mi tylko chwilę, by zauważyć, że jest to klub dla gejów. Wyciągnąłem dłoń i położyłem na jej ramieniu.
– Myślę, że powinniśmy stąd iść – powiedziałem.
– Dlaczego, może poznasz tam kogoś interesującego? – powiedziała, a ja potrząsnąłem głową. – Co jest, Tony?
– Nadal jestem w związku – skłamałem. – Nie mogę oszukiwać Jaspera.
– On oszukuje ciebie – powiedziała mi do ucha i spojrzała na mnie ze smutnym wyrazem twarzy, jakby powiedziała coś, czego sam nie wiedziałem.
– Pozwalam mu na randki, ale na nic więcej – powiedziałem i miałem nadzieję, że to kupi.
– Powiedz mu, żeby spadał, jeśli nie jest tylko z tobą – krzyknęła jeszcze i pociągnęła mnie na parkiet. Chwyciłem ją w talii, tak mocno by nie było pustej przestrzeni między nami i chciałem sprawić wrażenie, jakbym tańczył z facetem. Przyciągnąłem mocno jej ciało do mojego, tańczyliśmy, a moje oczy patrzyły tylko na nią. Położyła mi ręce na szyi i wyszeptała cicho do ucha:
– No Tony, daj szansę innemu facetowi.
– Nie, dopóki nie będę mógł mu czegoś zaoferować, to... – powiedziałem, ale nie dokończyłem zdania.
– Nie mówię, żebyś zabrał go od razu do domu, ale to tylko taniec, może poznasz kogoś miłego – powiedziała i czułem jak mój strach się pogłębia. Zastanawiałem się, czy może nie ma kogoś w klubie, z kim mam zajęcia albo kogoś z sąsiedztwa. Mogłem sobie już wyobrazić te wszystkie plotki i wiedziałem, że gdybym się bardziej postarał, wszystko mogłoby wyglądać inaczej.
Gdy tylko skończyła się piosenka, jakiś idiota podszedł i poprosił mnie do tańca. Bella odpowiedziała za mnie i popchnęła go w moje ramiona. Nie chodziło mi tutaj o dotykanie innego faceta, więc cofnąłem się do tyłu i zacząłem tańczyć całkowicie się nie angażując, szukałem rozwiązania, jak z tego wybrnąć, ale ten koleś stał naprzeciwko mnie. Wkrótce poczułem za sobą kogoś innego, kto mnie popchnął i próbował się ocierać o mnie. Ten pierwszy facet, z którym tańczyłem, zbliżył się do mnie i utknąłem między nimi po środku. Jeden z nich położył mi dłoń na karku, a drugi chwycił mnie za biodra. Chciałem umrzeć, zamknąłem oczy i próbowałem udawać, ze śpię smacznie w łóżku i jest to zwykły koszmar. W końcu poczułem, jak koleś zaczął się ocierać swoją erekcją o mój tyłek, więc nie wytrzymałem i odepchnąłem ich od siebie.
- Jestem w związku – wydusiłem i chciałem zejść z parkietu jak najszybciej.
Bella stała na chodniku, a ja chodziłem cały czas tam i z powrotem, aż w końcu odwróciłem się i powiedziałem:
– Nie mogę tego zrobić.
– Przepraszam, jesteś bardzo wierny Jasperowi – Bella powiedziała i byłem zadowolony, że nie wypadło to aż tak źle. – Musisz go naprawdę kochać.
W tej chwili przeszła obok nas jakaś para i od razu rozpoznałem Emmeta.
– Cześć Edward.
– Hej, jak się masz? – przywitałem się i odwróciłem do Belli.
– Dlaczego pozwalasz mu mówić do siebie 'Edward'? – zapytała.
– Wyglądamy naprawdę podobnie, a z resztą nie chcę by Jasper wiedział, że tu jestem, więc pozwólmy mu myśleć, że jestem moim bratem – powiedziałem, a ona skinęła głową, kupując moje oszustwo. Nie chciałem już wracać do środka, więc zasugerowałem Belli:
– Bella, nie będę się tutaj dobrze bawić. Chodźmy do innego klubu, gdzie nikt z nas nie będzie narażony na to, co działo się tutaj – zaproponowałem. Spojrzała w dół ulicy, złapałem ją za rękę i poszliśmy do małego baru oddalonego o pół kilometra. Było tam cicho, ludzie siedzieli przy stolikach, a kilka par kołysało się w rytm muzyki. To było miejsce, gdzie chciałem przyjść, usiedliśmy i zamówiliśmy drinka.
– Tu jest naprawdę miło – powiedziała z uśmiechem.
– Nienawidzę głośnej muzyki w barach czy klubach, to nie jest w moim stylu – powiedziałem i zapytałem jeszcze – a twój facet zabiera cię w takie miejsca? – roześmiała się i potrząsnęła przecząco głową.
– On zwykle romansował tylko w takich miejscach, a jeśli już, to zabierał mnie zwłaszcza do swojej sypialni – powiedziała ze smutkiem. – Chyba nawet nigdy z nim nie tańczyłam.
– Zatańczysz ze mną? – spytałem, podnosząc brwi, a ona spojrzała na parkiet, gdzie tańczyło kilka par i złapała mnie za rękę. Zaprowadziłem ją na drugą stronę, gdzie było trochę ciemniej i przyciągnąłem () do siebie. Początkowo była nieco spięta, ale gdy tylko muzyka grała dalej, odetchnęła spokojnie, a ja przyciągnąłem ją jeszcze bliżej siebie. Tak naprawdę byłem owinięty wokół jej ciała, czułem to ciepło pomiędzy nami, sprawiające, że między nami rosło seksualne napięcie. A my tylko tańczyliśmy, zataczając powoli kółka i pozwalając by muzyka nas prowadziła. Kiedy piosenka się skończyła, cofnęła się delikatnie.
– Dziękuję – powiedziała, nie patrząc na mnie. Miałem przeczucie, że to słowo nie dotyczyło tylko tańca, ale zaraz po tym wróciliśmy do naszego stolika. Wzięła łyk swojego drinka i w końcu na mnie spojrzała.
– To było miłe – roześmiałem się.
– Czy wszystko jest „miłe" dzisiejszego wieczoru?
– Tak – powiedziała stanowczo. – Zwykle nie wychodzę i nie tańczę, więc tak, to było.. miłe.
– Więc ten idiota nigdzie z tobą nie wychodzi? – zapytałem ją i czekałem na odpowiedź, zastanawiając się z jakim idiotą ona się umawia.
– Nie chcę o tym mówić – powiedziała nerwowo i spuściła wzrok, mogłem stwierdzić, że czuła się z tego powodu winna. Usłyszałem bardzo energiczną piosenkę, więc szybko wstałem.
– Masz na sobie już czystą bieliznę, więc skorzystajmy z tego i zatańczmy ponownie – wiedziałem, że tego chciała. Szybko wstała z krzesła i pociągnęła mnie za sobą na parkiet i zaczęła poruszać się uwodzicielsko wokół mnie. Musiałem zmusić się do ruchu, bo przecież nie mogłem stać i po prostu się gapić i wyobrażać, jak robi wyimaginowany striptiz przede mną.
Sprawiała, że robiło mi się coraz cieplej, aż w końcu położyła dłonie na mojej piersi i powoli przesuwała je w dół do mojej talii, przez co aż jęknąłem. Chwyciła za pasek moich dżinsów i przyciągnęła do siebie tak, blisko, że w pewnym momencie staliśmy i patrzyliśmy sobie w oczy. Chciałbym wszystko jej wyznać, jeśli pozwoliłaby mi być ze sobą.
– Sprawiasz, że wszystko we mnie rośnie – powiedziałem, a ona zaśmiała się i pozwoliłem upaść jej głowie na moje ramię, a na skórze szyi mogłem poczuć jej oddech.
Również ja postanowiłem, że razem możemy grać w tę grę, przesunąłem moje ręce wzdłuż jej tułowia i dotknąłem jej tyłka, mocno go złapałem i przyciągnąłem do siebie. Staliśmy po środku baru, w którym było pełno ludzi, lecz nas to nie obchodziło. Piosenka się skończyła, a my patrzyliśmy się cały czas na siebie, bardzo płytko oddychając. Chwyciłem ją za rękę i wyprowadziłem na zewnątrz baru. Zaciągnąłem ją w alejkę i popchnąłem na ścianę budynku zanim nasze usta się złączyły. Oddała mi pocałunek z taką samą siłą, jak ja ją pocałowałem, pozwoliłem, żeby jej nogi owinęły się wokół mojej talii. Złapałem rękoma jej nogi i przycisnąłem swoją twardą erekcję do jej ciała, sprawiając, że obydwoje wydaliśmy głośne jęki. Nie miałem dość, ale nie było mowy, żebym zrobił to z nią w jakimś brudnym zaułku, więc odsunąłem się i próbowałem się uspokoić. Zrozumiała nagle, do czego by doszło i zakryła swoje usta dłonią.
– Przepraszam, nie mam pojęcia, co we mnie wstąpiło – powiedziała.
– Jesteśmy sfrustrowali i po prostu mamy potrzebę przespania się z kimś – powiedziałem szorstko.
– Widzę – wyszeptała, i nagle jakby wpadła na świetny pomysł. – Musisz iść zobaczyć się z Jasperem. Musisz teraz się z nim spotkać – warknąłem ze złością i wsunąłem swoje dłonie we włosy. Nie potrzebowałem teraz w głowie obrazu Jaspera, potrzebowałem mieć ją w moim łóżku i to teraz. Wreszcie powiedziałem:
– Nie, bo nie chcę być krytykowany. Jasper jest ostatnią osobą, z którą chciałbym się teraz spotkać. Potrzebuję ciebie – powiedziałem to wszystko, lecz tym razem na głos.
– Dobrze – szepnęła i skinęła potwierdzająco głową. - Mam to zrobić dla ciebie teraz?
O Boże, kim ja się stałem, że miała zrobić mi dobrze ręką i to na dodatek w ciemnym zaułku? Oparłem się o cementową ścianę, potrząsnąłem głową i zamknąłem oczy.
– Nie o to mi chodzi.
– Czuję się naprawdę sfrustrowana, Tony. Chcę seksu, ale wiem, że ty sypiasz tylko z mężczyznami, więc ze mną nie– ciągnęła, a ja patrzyłem na nią w skupieniu.
– To nie tak, Bello. Pragnę ciebie – powiedziałem bez żadnych przeszkód. Powiedziałem jej szczerze to, czego teraz potrzebowałem i to teraz zależało od niej, czy to się stanie, czy nie.
– Och – powiedziała w końcu. – Rozumiem – modliłem się, żeby to zrobiła, wtedy nie będzie potrzeby więcej udawać. Mógłbym ją zaprosić do siebie do łóżka i nauczyłbym ją wszystkiego, czego pragnęła, bez krytykowania jej. Wzięła mnie za rękę i pociągnęła na ulicę, kierując się do klubu, gdzie byliśmy wcześniej i gdzie zaparkowaliśmy mój samochód.
Nie zamieniliśmy ani słowa, przez co stałem się nerwowy. W rzeczywistości nie zgodziła się na nic, więc być może po prostu zaprowadzi mnie do mieszkania, abym spakował swoje rzeczy. Kiedy dotarliśmy na góręposzła bez słowa prosto do swojego pokoju . Nie poszedłem za nią, udałem się do mojego pokoju i poczułem, że wszystko zostało zakończone w tym momencie. Byliśmy z powrotem w nietypowej sytuacji, która stawała się coraz bardziej kłopotliwa. Zdjąłem dżinsy i koszulę, kiedy otworzyła drzwi bez pukania. Miałem już protestować, dopóki nie zobaczyłem, że jest całkowicie naga. Spojrzałem na jej idealne ciało. Sięgnęła i zgasiła światło, sprawiając, że jej sylwetkę opływała poświata z korytarza.
– Jesteś piękna – powiedziałem, ale nie mogłem zobaczyć, czy się zarumieniła.
– To twoja czy moja lekcja? – zapytała.
– Hmmm... ty decyduj – powiedziałem nieco z rozczarowaniem. Ona nie wróciła do mnie, wróciła po swoją lekcję. Zamknęła drzwi, pogrążając nas w ciemności.
– Dzisiaj będzie twoja lekcja – zadecydowała.
Poczułem jej dłoń wędrującą wzdłuż mojego ramienia, chwyciła mnie za rękę i zaprowadziła do łóżka. To ponownie wzbudziło pożądanie w moim penisie i szybko poczułem w nim skurcze. Wspięła się na łóżko, a ja szybko znalazłem się nad nią, jednak ona przekręciła nas na bok, tak, że nasze twarze były naprzeciwko siebie.
– Ufasz mi, Tony?
– Tak – powiedziałem drżącym głosem.
– Nie zranię cię – powiedziała i uśmiechnąłem się do niej. Mój głos drżał, ponieważ myślałem o tym, jak to by było, gdyby mnie zraniła, a przez to moje ciało było całkowicie podekscytowane, powodując, że aż cały zacząłem się trząść.
Znalazła się między moimi nogami, położyła ręce na kolana, sprawiając, że leżałem płasko na łóżku. Jej ręce powoli powędrowały na moje udo, a następnie złapała mnie za moje jądra, a potem delikatnie za nie chwyciła i pocierała w dłoni. Jęknąłem głośno, schyliła się i pocałowała w kolano, które było tuż przy jej ramieniu. Nie wiedziałem, co się dzieje, jej uwaga była skupiona na czymś innym, ale wciąż jedną ręką masowała moje jądra.
– Coś się stało? – zapytałem. Pochyliła się i zbliżyła swoją twarz do mojej i mnie pocałowała. Próbowałem nas przekręcić, ale broniła się, więc położyłem się z powrotem, a ona dalej delikatnie gładziła mojego penisa, przez co na jej palcach znalazł się preejakulat.1
– Tak dobrze – jęknąłem, zamykając oczy i skupiając się na ruchu jej rąk. Nagle jej ręka zjechała w dół mojego penisa i kierowała się dalej, aż nagle jej dłoń zatrzymała się na moim tyłku. Moja głowa wystrzeliła szybko do góry i próbowałem złączyć nogi, ale ona siedziała między nimi.
– Hej, to nic złego, chcę ci sprawić jedynie przyjemność, Tony – dotknęła mojego penisa drugą rękę i powoli zaciskała dłoń wokół niego. – Sprawię, że to pokochasz i będziesz tak twardy i będziesz miał taki orgazm, jakiego nigdy nie miałeś przez całe swoje życie – powiedziała poważnym głosem, miała też na myśli to, jak bardzo byłem teraz pobudzony.
– Usiądź na mnie – powiedziałem, chciałem zanurzyć się w niej głęboko.
– Zrelaksuj się, to po pierwsze – stwierdziła, poruszając swoim palcem w dół w stronę mojego tyłka i do góry po moim penisie. – Poczuj mój palec, on pragnie cię tak bardzo, pozwól mi, Tony.
O mało co nie zacząłem majaczyć, starałem się skupić na jej palcu, ale cały czas swoją drugą dłonią poruszała w dół i w górę po moim fiucie, robiła to tak, jakby była w tym bardzo doświadczona. Jej palec był cały mokry i pokryty płynem, więc dosłownie moje ciało się paliło.
– Chryste, Tony, to sprawia, że jestem mokra – powiedziała jęcząc, przez co prawie się zatraciłem. Przeniosła się niżej i ułożyła między moimi nogami, mój penis ogrzewany przez jej ciało wyginał się w jej stronę. Gdy tylko z powrotem położyłem się na plecach, poczułem jej palec w sobie.
– O kurwa! – krzyknąłem w szoku, a ona nadal trzymała go we mnie i czekała aż się przyzwyczaję, to wszystko było naprawdę dziwne. – Bella, przestań – powiedziałem głośno, a ona nagle skupiła się na moim sutku, moje ciało nieco się wzdrygnęło, ale wciąż to przeżywałem. Nagle pocałowała mnie w usta, kładąc swoje gołe ciało na moim. Czułem jej obydwie ręce, ale nadal miałem to uczucie jej palca we mnie, tak rzeczywiste . Była taka mokra i bez problemu mogłem poczuć, jak wiła się nade mną, więc zgiąłem kolana.
– Co się dzieje? – zapytałem, ale mój mózg nie mógł się na niczym skupić.
– Podoba ci się, Tony?
– Cholera, tak – powiedziałem, myśląc, że mówi o swoim ciele. Jej palec ponownie zagłębił się w moim tyłku i zamarłem, kiedy zaczęła poruszać nim we mnie.
– Powiedz... kiedy... – jęczała.
– O cholera – krzyknąłem, gdy przez moje ciało przeszedł skurcz, nagle znalazły się we mnie dwa palce i wtedy całkowicie odleciałem . Nigdy nie sądziłem, że mogę mieć aż tak potężny orgazm. Myślałem, że zatraciłem całą świadomość, dopóki nie usłyszałem jej krzyku, krzyku jej orgazmu. Chciałem być w pełni świadom, gdy ona dochodziła . Nie byłem pewien, co się właśnie stało, co się stało z moją seksualnością, ale to Bella sprawiła, że byłem tak podekscytowany. Wyciągnęła obie ręce i położyła je na mojej piersi i starała uspokoić własne ciało. Nadal pamiętałem to uczucie jej placów i chciałem się dowiedzieć, co się właśnie stało. Lecz ona się tylko uśmiechnęła i powiedziała:
– Zobacz, jak łatwo możesz uprawiać seks z facetem, daję ci kilka dni, jeśli porozciągasz się troszkę.
1 Preejakulat (płyn ejakulacyjny) – śluz, wydobywający się z penisa podczas pobudzenia seksualnego.
