Wybaczcie, że tak krótko. To specjalnie. Chciałam, żeby list był osobną sprawą. Wiem, że wszyscy wiele oczekiwaliście po tym liście, a on w sumie nie jest jakiś niesamowity, mam jednak nadzieję, że się nie zawiedziecie.
Weaver
James Ellison, po długim namyśle, otworzył w końcu kopertę z tajemniczym listem z przyszłości. Jego oczom ukazała się bardzo staranna, odręcznie napisana wiadomość. Nie zastanawiając się już dłużej zaczął czytać:
Witam Pana agencie Ellison, tu pańska była szefowa. Jestem pewna, że Pan mnie pamięta.
- Co? Co to ma być? – wykrzyknął zdumiony. – Weaver? A raczej to coś? To do mnie pisze? Po co? – z niedowierzaniem mówił sam do siebie. W tym momencie czajnik, w którym nastawił wodę na herbatę zakomunikował mu, że najwyższa pora wyłączyć gaz. Najwidoczniej stał tak zamyślony dłużej niż myślał. Odłożył więc list i poszedł zestawić czajnik. Po chwili jednak ciekawość wzięła nad nim górę. Wrócił więc szybko do stołu, usiadł i kontynuował czytanie.
Niech Pan nie będzie taki zaskoczony, Panie Ellison. Pisać listy może każdy, to bardzo prosta czynność – maszyna zdawała mu się jakby odpowiadać na jego wcześniejsze pytanie.
- 'No tego już za wiele' – pomyślał. – 'Teraz ta rzecz wie nawet co myślę? W dodatku od razu mi odpowiada?' – ciężko mu było to pojąć. Sposób i proces myślenia terminatorów zdecydowanie wymykał się jego logice.
Musi Pan coś wiedzieć – czytał dalej. Savannah jest bardzo ważna. W przyszłości zbuduje broń, która niszczy maszyny. Wszystkie oprócz nas – T-1001. My jesteśmy modelami zaawansowanymi. Nie chcemy wojny ale koegzystencji z ludźmi. Savannah może nam to umożliwić. Przed nami jeszcze daleka droga, ale już ją rozpoczęliśmy.
Skynetowi, co zrozumiałe, nie odpowiada to, że jego terminatory są niszczone. Broń Savanny prawdopodobnie może być zagrożeniem nawet dla niego samego. Dlatego może chcieć ją unieszkodliwić już teraz, w przeszłości. Być może będzie chciał użyć Pana, aby do niej dotrzeć.
– 'To by wyjaśniało faceta który mnie obserwował – pomyślał James.
Proszę uważać i ją chronić. Pomogę w tym Panu. Musicie przeżyć wybuch wojny. W tym celu, w tajemnicy kazałam wybudować odpowiedni bunkier. Na pewno zdaje Pan sobie sprawę, że został on zbudowany w miejscu niedostępnym dla ludzi. Jeśli będzie się Pan ściśle trzymał moich wskazówek to na pewno znajdzie Pan to miejsce.
Najpierw musi się Pan udać do miejscowości Battle Mountain w stanie Nevada. Sugeruję jechać na północ drogą nr 5 do Sacramento, a następnie skręcić w trasę nr 80 i podążać nią aż do Battle Mountain. Następnie uda się Pan drogą 305 na południe i przejedzie dokładnie 12 mil po czym skręci w prawo w Coper Basin. Po przejechaniu 8,3 mili trzeba skręcić w lewo. Po 3 milach dotrze Pan do opuszczonej wieży telekomunikacyjnej. Bunkier jest u stóp wieży i używa jej do łączenia się ze światem.
Mam też dla Pana jeszcze jedną wiadomość. To oczywiste, że nie ma mnie teraz w przeszłości. Ktoś powinien więc zająć moje miejsce. Ta sama osoba może Panu pomóc w wychowaniu Savanny i zapewnieniu jej odpowiedniego wykształcenia.
To Catherine Weaver. Prawdziwa Catherine Weaver, ona żyje Panie Ellison. Była w helikopterze, który się rozbił. Leciała razem z mężem. On zginął ale jej udało się przeżyć, została tylko ranna. Wiedziałam co się stanie więc odnalazłam ją i ukryłam, a potem ją zastąpiłam. Nie zabiłam jej bo uznałam, że może być przydatna aby kiedyś zająć moje miejsce. Wiedziałam, że nie zostanę w przeszłości na długo. Zastosowałam odpowiednie środki ostrożności aby nie uciekła i mnie nie zdemaskowała. Teraz nadeszła odpowiednia pora aby prawdziwa Catherine Weaver wróciła. To oszczędzi panu wielu kłopotów z wyjaśnianiem mojego nagłego zniknięcia.
Panie Ellison, ona znajduje się w pobliżu miasta Barstow, w hrabstwie San Bernardino, w Kalifornii. W tej okolicy rozbił się helikopter. Po dotarciu do Barstow należy jechać 15 mil na północ Irwin Road i Fort Irwin Road dojeżdżając do Jackhammer Pass. Catherine Weaver jest w starej chacie 2 mile na wschód od tego miejsca pomiędzy Jackhammer Pass a Elephant Rock.
Proszę tam lecieć jak najszybciej i ją odnaleźć. Proszę też pamiętać, że musi pan przeżyć Panie Ellison i chronić Savannę. Za wszelką cenę.
Tu list się kończył. James był w nie lada szoku. Nie wiedział co ma o tym myśleć i co robić. Porwani ludzie, podszywające się pod nich maszyny z przyszłości, Savannah jako konstruktorka broni, tego wszystkiego było dla niego stanowczo za wiele. Kiedy dawno temu, pierwszy raz przeczytał w aktach nazwisko Connor to naprawdę nie sądził, że doprowadzi go to do czegoś takiego…
Dodam, że obie wyznaczone przez T-1001 trasy są prawdziwe, możecie je sprawdzić na Google Maps i zobaczyć te miejsca!
