Od autorki : Ah sorki , sorki ten rozdział będzie trochę krótszy :)

Misja urodziny Sakury - część 2

Sakura straciła cierpliwość
- Hej ! Chłopaki o czym tak bez przerwy rozmawiacie od samego rana , ciągle szepczecie o czymś , a ja nic nie wiem i czuje ,że coś kombinujecie...
Wszyscy trzej zwrócili się do niej lekko uśmiechnięci.
- O-o niczym Sakura-chan takie męskie sprawy nie zaciekawiły by cię ten teges.
- Ale wymyślił młotek mam nadzieje ,że Sakura się nie domyśli - pomyślał Sasuke patrząc na nią.
- To ciekawe ... przecież wy rzadko ze sobą normalnie rozmawiacie trochę to dziwne.
Kakashi przerwał
- Prawdę mówiąc Sakura to mówiliśmy o zadaniach rangi D , które nam powierzył Hokage i ustalaliśmy jakie komu powierzyć.
- Serio sensei
- Tak sama zobacz :

MISJE DRUŻYNY 7

1. WYPIELENIE OGRÓDKA PANI MAYAKO
( SASUKE I NARUTO)
2. WYKĄPANIE PSÓW PANA SABYSANA
( KAKASHI-SENSEI I SAKURA)
3. USUNIĘCIE NIEBEZPIECZNYCH BRONI Z OKOLIC DOMU PANI FUCHIN,
KTÓRE ZOSTAŁY TAM PO OSTATNIEJ WALCE( jakieś 2 miesiące
TEMU)
( NARUTO , SASUKE I KAKASHI-SENSEI)
4. POMOC PANI HIYUN W SADZIE ( POMOC PRZY CO ROCZNYCH ZBIORACH)
( SAKURA I KAKASHI-SENSEI)
! DODATKOWA MISJA DLA CHĘTNYCH ( I ODWAŻNYCH :)) - WYPROWADZENIE 12 PSÓW DO TROPIENIA NINJA ( ISTNE BESTIE)*
* wątpię ,że ktoś się tego podejmie z wyjątkiem Naruto i 3 Hokage

- A to dobrze myślałam , że coś przede mną ukrywacie - zaśmiała się
( Druga Sakura - Co oni kombinują kurde balans trochę to podejrzane)
- No widzisz nie ma się czym martwić , a w zadaniach nie ma nic nadzwyczajnego do ukrycia - Kakashi odpowiedział spokojnie , a jednocześnie w duchu odetchnął z ulgą
- ( Uff o mały włos ... to nie będzie takie proste jak się wydawało no cóż łatwo powiedzieć trudniej zrobić)
- Coś się stało , sensei ?
Kakashi spojrzał na Sakurę
- Wszystko w porządku zamyśliłem się - odparł - No dobra czas ruszać Drużyno 7 mamy sporo misji do wypełnienia !
Naruto dodał
- To będzie łatwe te misje przypominają wypełnianie obowiązków domowych!
- Zobaczymy Naruto ...zobaczymy
I poszli.

CDN. :)