Inspirowane tym drabble: http : / / www . fanfiction . net / s / 2687501 / 1 / Igoriffic

23. Partnerka

Wielka Sala, udekorowana odświętnie, skrzyła się od białego szronu pokrywającego ściany; nie brakło również ozdób z jemioły i bluszczu. Na zaczarowanym sklepieniu widoczne było atramentowo czarne niebo i migocące na nim gwiazdy.

Igor niewiele zwracał uwagi na tę całą oprawę. Pilnie obserwował wchodzące do Wielkiej Sali pary. Wreszcie, na samym końcu, pojawili się reprezentanci wraz z partnerami. Wiktorowi Krumowi towarzyszyła nieznana Igorowi dziewczyna, wyraźnie młodsza od niego.

Bez wątpienia – uczennica Hogwartu.

Cóż, oczywiście byłoby lepiej, gdyby Wiktor wybrał na partnerkę którąś z uczennic Durmstrangu. Ale w tej sytuacji... Trzeba było przyznać, że razem prezentowali się nad wyraz dobrze.

Igor zastanawiał się tylko, dlaczego Krum nie chciał mu powiedzieć, kogo zaprosił na Bal.

Albus Dumbledore dostrzegł kierunek spojrzenia Karkarowa.

— To Hermiona Granger. Najlepsza uczennica na swoim roku. Prawdziwy talent — rzekł, nachylając się ku niemu.

Igor skinął głową z aprobatą, nie odrywając wzroku od Kruma i jego partnerki.

— I kto by pomyślał... — dodał z namysłem Dumbledore. — Obydwoje jej rodzice to mugole.

Mugole?

Grymasu, który pojawił się na twarzy Karkarowa, żadnym sposobem nie można by określić mianem uśmiechu, nawet wymuszonego.