31. Przyszłość

Igor oderwał się od podręcznika, nad którym bezskutecznie usiłował się skupić i spojrzał w okno, za którym widać było tylko gęstą czerń nocy. Jesienią na tej szerokości geograficznej ciemności zapadały szybko, a dzień trwał ledwie kilka godzin.

Jego myśli krążyły wokół spraw, które dalekie były od treści książki. Wciąż trudno było mu uwierzyć, że to jego ostatni rok w Durmstrangu. Sześć lat minęło szybciej niż mógłby się spodziewać. A teraz ledwie przyjechał do szkoły, a tu już zbliżał się koniec pierwszego semestru. W czerwcu czekały go końcowe egzaminy.

Coraz częściej zastanawiał się, co będzie robić po skończeniu szkoły. O pracę nie było łatwo, ale akurat absolwenci Instytutu nie mogli narzekać na brak możliwości.

Na siódmym roku uczniowie uczyli się już tylko tych przedmiotów, które sami wybrali. Igor nie przez przypadek kontynuował Teorię Czarnej Magii i Zaklęcia. Z tymi dziedzinami wiązał swoją przyszłość. Czarna Magia coraz bardziej go fascynowała i miał nadzieję, że po ukończeniu Instytutu będzie miał sposobność do poszerzenia swojej wiedzy.

Gdyby wtedy znał swoją przyszłość...

Nie wiedział, że będzie miał okazję poznać Czarną Magię od jej jak najgorszej strony.

Ani że kiedyś wróci do tej szkoły jako nauczyciel i tym samym będzie wykonywać jeden z najbardziej niewdzięcznych zawodów.

Niewiedza ma też swoje dobre strony.