Witajcie.

Przepraszam za rozczarowanie, ale nie jest to kolejny rozdział. Wiem strasznie przegięłam. Na początku brakowało mi weny, potem zaczęłam pisać dla innego fandomu, a teraz po prostu zaczyna mi brakować czegoś znacznie cenniejszego niż wena- czasu. Na swoją obronę mam tylko jedno: studia.

Naprawdę bardzo mi przykro, ale następny rozdział może pojawić się po sesji czyli w marcu. Napisałam może dlatego że po głowie chodzi mi kilka innych projektów. Ale to nie znaczy, że rezygnuje!

Proszę Was o cierpliwość. Dziękuje że ze mną jesteście!