dla Sary R.


- Co to znaczy rozentuzjazmowany? - spytał Harry pewnego dnia.
Severus westchnął odrywając się od lektury, gdy Gryfon z trudem wyartykułował wielosylabowy wyraz. To ciągnęło się od dwóch tygodni, te pytania o kolejne podejrzane słowa.
- Rozentuzjazmowanym - powtórzył jednym tchem - jest się wtedy, gdy można warzyć eliksiry dwa tygodnie z rzędu - wytłumaczył cierpliwie, czekając na reakcję chłopaka.
Harry drgnął patrząc na niego z nieskrywanym przerażeniem.

- To masochizm - odpowiedział szybko Gryfon, wciąż wystraszony możliwością obcowania z eliksirami tak długo.
Severus pokręcił przecząco głową.
- Masochizm to próby rozmowy z tobą - zakpił.
Chłopak uśmiechnął się szeroko, ignorując jego sarkazm
- A ja myślałem, że to przyjemność - odbił piłeczkę.