dedykowany wszystkim, którzy towarzyszyli mi przy tym projekcie :)
Harry skończył Hogwart. Stało się to pewnego czerwcowego poranka przy dźwięku magicznych trąb i podrzucania biretów. Severus nie mógł jednak w to uwierzyć, dopóki jego młody kochanek nie przyniósł do ich komnat dyplomu i świadectwa potwierdzającego jego magiczną dorosłość i zakończenie edukacji. Wtedy Mistrzowi Eliksirów, wciąż w lekkim szoku, nie pozostało nic innego jak gratulować.
- W końcu się wyemancypowałeś - westchnął mężczyzna, wiedząc, że bardzo wiele się teraz zmieni. Dotąd to on sprawował nad Harrym piecze. Bynajmniej nie nominalnie, ale jako starszy roztaczał nad nim i tak pewnego rodzaju opiekę.
- Nie chcę wiedzieć co to znaczy, jeśli nie ma nic wspólnego z macaniem - wymamrotał chłopak w jego klatkę piersiową.
Severus uśmiechnął się delikatnie. Nie. Pewne rzeczy jednak pozostaną niezmienne.
