Raz Kwiryniusz, podróżą zmęczony,
Dostrzegł w lesie cztery gumochłony.
Więc, nim któryś z nich uciekł,
Złapał wszystkie i upiekł,
A następnie zjadł, zadowolony.

Raz Kwiryniusz, podróżą zmęczony,
Dostrzegł w lesie cztery gumochłony.
Więc, nim któryś z nich uciekł,
Złapał wszystkie i upiekł,
A następnie zjadł, zadowolony.
|
|
|
|||||