p class="MsoNoSpacing"Alexis w szoku wpatrywała się w podobizny jej przyjaciół. Kiedy zrobili te zdjęcia? Skąd wiedzieli, że to nie są zwykłe samoloty? Musi szybko coś wymyślić, aby odciągnąć od nich uwagę./p
p class="MsoNoSpacing"- Jak dla mnie, to dwa odrzutowce. Powinniście o tym widzieć, należą do was. – stwierdziła./p
p class="MsoNoSpacing"- Nie kłam. – wtrącił Smith./p
p class="MsoNoSpacing"- Nie kłamię! Przecież wojsko posiada tego typu samoloty! – zaprotestowała./p
p class="MsoNoSpacing"- Tego typu, owszem, ale nie te dwa. – poprawił generał./p
p class="MsoNoSpacing"Zaczęła szukać możliwych scenariuszy, które mogłyby dopasować do obecnej sytuacji, ale ludzie przed nią są doskonale wyszkoleni i z pewnością nie uwierzą w coś wyraźnie naciąganego./p
p class="MsoNoSpacing"- No to pewnie wojsko z innego stanu lub kraju, świat jest wielki i z pewności skrywa o wiele więcej możliwości, nim powszechnie wiadomo. – powiedziała./p
p class="MsoNoSpacing"- A wszechświat jeszcze więcej. – dodał Reynolds./p
p class="MsoNoSpacing"Zmarszczyła brwi, wyraźnie wyczuła to aluzję do obcych, której nawet nie próbował ukryć. Pozostaje pytanie, jak to obrócić na swoją korzyść?/p
p class="MsoNoSpacing"- To oczywiste, miliony galaktyk, słońc, super masywnych czarnych dziur, gwiazd neutronowych, mgławic, asteroid i kto wie jeszcze czego. Jestem pewna, że w waszej bazie znajduje się jakiś astronom, który wyszczególni jeszcze więcej przykładów, proszę jego zapytać./p
p class="MsoNoSpacing"Miała cichą nadzieję, że przytaczając kilka astronomicznych zagadnień, nieco ukierunkuje ich podejrzenia na „oczywiste" i powszechnie znajome zagadnienia. Niestety po ich wyrazach twarzy wykryła, że nie dali się odwieść od głównego nurtu./p
p class="MsoNoSpacing"Dwójka nie była zadowolona z odpowiedzi./p
p class="MsoNoSpacing"- Gadaj, kim są twoi kosmiczni przyjaciele! – powiedział rozkazującym tonem Smith./p
p class="MsoNoSpacing"W umyśle tworzyła kolejne scenariusze, jednak z przykrością musiała przyznać, że one podziałałyby na zwykłych cywili, a nie wojsko. Im bardziej naciskali, tym bardziej się denerwowała, co z pewnością w końcu dostrzegą… o ile już tego nie zrobili./p
p class="MsoNoSpacing"Może jeśli opisze „typowego" kosmitę, a nie robota, to otworzy jej to furtkę do przejęcia, chociaż częściowo, kontroli nad niefortunną sytuacją./p
p class="MsoNoSpacing"- Słucham? – zapytała – Że niby ja przyjaźnię się z jakimiś zielonymi ludzikami, o dużych czarnych oczach i trąbkach zamiast uszu? Takich, jakich przedstawiają w telewizji? Wybaczcie, ale chyba nie znam. Jak spotkam, to ich przekieruję do was./p
p class="MsoNoSpacing"- Nie pogrywaj sobie./p
p class="MsoNoSpacing"Kapitana Smith'a coraz bardziej denerwowało, negowanie wszystkich zarzutów przez dziewczynę, chociaż doskonale wiedziała, że mają rację./p
p class="MsoNoSpacing"- Nie robię tego i NIE mam żadnych kosmicznych przyjaciół. – po raz kolejny zaprzeczyła./p
p class="MsoNoSpacing"- Radzę ci mówić prawdę. – ostrzegł./p
p class="MsoNoSpacing"- Wygląda na to, że pójdziemy dłuższą drogą. – stwierdził generał./p
p class="MsoNoSpacing"Otworzył teczkę, z której wyjął pierwszą kartkę, na której widniało jej zdjęcie./p
p class="MsoNoSpacing"Natychmiast zmarszczyła brwi, wygląda na to, że ją obserwowali. Pytanie po co? Ze względu na podejrzenia, współpracy z transformerami?/p
p class="MsoNoSpacing"- Alexis Thi Dang, dwadzieścia pięć lat, studentka uniwersytetu w Linkoln. – zaczął czytać jej kartotekę./p
p class="MsoNoSpacing"- Śledzicie mnie? – zmrużyła oczy./p
p class="MsoNoSpacing"- Tu chodzi o bezpieczeństwo międzynarodowe. – wyjaśnił./p
p class="MsoNoSpacing"Przyjrzał się jej reakcji, zauważył, jak jej oczy spoczęły na teczce, ujawniając szok i niepewność. Ta teczka to dopiero początek niespodzianek, jakie mogą na nią czekać, jeśli nie zacznie współpracować./p
p class="MsoNoSpacing"- Ja jestem zagrożeniem międzynarodowym? Czy wy już całkowicie powariowaliście? – podniosła głos./p
p class="MsoNoSpacing"Skarciła się w myślach. Zaczęła tracić kontrolę nad emocjami i jeśli to się stanie, to dzielił ją zaledwie jeden krok od powiedzenia czegoś niewłaściwego. Bynajmniej nie dbała obrazę któregokolwiek z nich czy całego wojska, a raczej o dowód, którego potrzebowali na poparcie swoich tez./p
p class="MsoNoSpacing"- Nie ty, a twoi przyjaciele. – odparł spokojnie./p
p class="MsoNoSpacing"- Przestańcie mnie w coś wrabiać!/p
p class="MsoNoSpacing"Zignorował jej słowa i zaczął wyciągać zdjęcia, odwracając je do niej przodem./p
p class="MsoNoSpacing"Na części z nich była ona i dwójka jej przyjaciół Rad oraz Carlos w towarzystwie Autobotów lub zaprzyjaźnionych Decepticonów w formie pojazdu. Na pozostałych same pojazdy, rozpoznała Hot Shota, Ratchet'a, Optimus'a, Thundercracker'a i Jetfire'a!/p
p class="MsoNoSpacing"Co gorsza, na dwóch fotografiach, były niewyraźne sylwetki robotów w pełnej okazałości… Bumblebee oraz Arcee!/p
p class="MsoNoSpacing"Alexis napięła mięśnie, orientując się, że jej przyjaciele, stoją przed realnym zagrożeniem ze strony wojska!/p
p class="MsoNoSpacing"Starała się nie pokazywać zaskoczenia, a tym bardziej zdenerwowania, ale sytuacja się skomplikowała. Nie sądziła, że rząd zdołał ich wykryć, przecież starali się uważać!/p
p class="MsoNoSpacing"Musi zapytać Optimusa, czy mają możliwość ponownego wyboru alt moda, aby wojsko nie było w stanie ich namierzyć. Jak będzie trzeba, to zmienić lokalizację bazy na inny stan, kraj lub nawet kontynent!/p
p class="MsoNoSpacing"- Co teraz powiesz pani mądralińska? – zapytał Smith./p
p class="MsoNoSpacing"Doskonale widziała satysfakcję na jego twarzy, ale nie powiedziała ostatniego słowa. Jeszcze pożałują, że zdecydowali się zagrozić jej przyjaciołom!/p
p class="MsoNoSpacing"- Co to za fałszywki? – zapytała, siląc się na normalny ton – W taki sposób próbujecie wrobić ludzi w coś? Zasada: wskaż człowieka, a znajdzie się paragraf?/p
p class="MsoNoSpacing"- Nie bądź śmieszna. – odparł./p
p class="MsoNoSpacing"Reynolds widział, jak przygląda się każdemu ze zdjęć, ale również zauważył, jak napięła mięśnie, trafili w sedno. Teraz pozostaje wyciągnięcie informacji, kim są ci obcy i czego chcą na Ziemi./p
p class="MsoNoSpacing"- To są autentyczne zdjęcia. Ponadto w naszym posiadaniu, jest o wiele więcej informacji na WASZ temat, z których jasno wynika, że ty oraz ta dwójka… - pokazał zdjęcia Rad'a i Carlos'a - …kumplujecie się z wrogami ludzkości./p
p class="MsoNoSpacing"- Żartujecie sobie?! – ponownie podniosła głos./p
p class="MsoNoSpacing"Nerwowo szukała jakiegoś logicznego rozwiązania, aby im przetłumaczyć, że to jakieś nieporozumienie. Tylko jak udowodnić wojsku coś, na co mają niezbite dowody?/p
p class="MsoNoSpacing"Transformery są w niebezpieczeństwie i nawet nie chce myśleć, co się stanie, gdyby wrogie Decepticony zaatakowały. Z pewnością oskarżą wszystkie dobre oraz ich trójkę o terroryzm i kto wie, do czego się posuną, gdy położą na nich swoje ręce./p
p class="MsoNoSpacing"Musi poskładać otrzymane informacje i jak najszybciej wymyślić wiarygodną wymówkę, tylko jaką? Przy takiej ilości dowodów, wątpi, że uwierzą jej w cokolwiek, co nie będzie zgadzało się z ich teoriami./p
p class="MsoNoSpacing"Katastrofa wisi w powietrzu, a ona nie ma możliwości na przekazanie pozostałym ostrzeżenia!/p
p class="MsoNoSpacing" /p
p class="MsoNoSpacing"Slipstream, zgodnie z poleceniem Optimusa, próbowała zeskanować bazę. Niestety z tej wysokości nie była w stanie cokolwiek uzyskać, prawdopodobnie korzystali z blokad wszelkiego sygnału. Po kilku próbach zdecydowała się na bardziej ryzykowne rozwiązanie./p
p class="MsoNoSpacing"Wzleciała na znaczną wysokość i z pełną prędkością zanurkowała w dół w pobliżu bazy. Będąc kilkaset metrów nad nią, włączyła specjalny impuls elektromagnetyczny, wzmocniony Energonem, którego skutkiem był reset wszelkich urządzeń w promieniu kilometra wokoło niej./p
p class="MsoNoSpacing"Miała dosłownie sekundy, zanim systemy zdążą się ponownie uruchomić, więc musiała być zarówno szybka, jak i precyzyjna. Kiedy zbliżyła się do celu na odpowiednią wysokość, wyprowadziła lot z pikowania, przeleciała nad bazą, skanując ją wszelkimi systemami, jakie posiadała i ponownie skierowała się ku górze./p
p class="MsoNoSpacing"Ten manewr w tym konkretnym zakresie był ryzykowany, ponieważ całą energię musiała skupić na prędkości, hamowaniu i skanowaniu wszystkimi systemami, więc nie mogła pozwolić sobie na kamuflaż. Dlatego wiedziała, że nawet jeśli urządzenia nie wykryły jej, to ludzie przebywający w bazie na pewno widzieli, bądź słyszeli. Kwestią czasu będzie wysłanie za nią pościgu, więc zdecydowała się odlecieć znaczny kawałek od Strefy 51, aby być poza ich zasięgiem i móc pozwolić sobie na odzyskanie sprawności, po takim przeciążeniu./p
p class="MsoNoSpacing"Dla osoby z zewnątrz to mogłoby się wydawać prostym manewrem, ale wcale tak nie było. Nie, kiedy w grę wchodziło życie słabszych istot, takich jak ludzie, dla których śmiertelny mógłby się okazać zbyt bliski kontakt z nią podczas przelotu./p
p class="MsoNoSpacing"Dlatego chcąc tego uniknąć, musiała w pełni się skupić się na kontroli pojazdem oraz dostosować moc impulsu, aby nie spalić ich systemów, tylko zresetować. Ponadto, wszystko musiało być perfekcyjnie dopasowane, aby nie doprowadzić do katastrofy./p
p class="MsoNoSpacing"- Ratchet odebrałeś dane? – zapytała./p
p class="MsoNoSpacing"- emTak, ale coś ty zrobiła?/em – usłyszała jego odpowiedź./p
p class="MsoNoSpacing"- Powiedzmy… że zużyłam więcej Energonu, niż normalnie, ale słowo, nie zabiłam ani jednego człowieka! – zapewniła./p
p class="MsoNoSpacing"Autoboty od zawsze były uczulone na krzywdzenie ludzi, sami tego nie robili i tego samego wymagali od Decepticonów. Nawet nie zliczy, ile razy ich upominali, kiedy przyłączyli się do nich, dlatego wolała uprzedzić z góry./p
p class="MsoNoSpacing"- emSlipstream./em – usłyszała westchnienie – emWiem, że już nie zabijasz ludzi celowo, tylko starasz się ich oszczędzać. Pytam, ponieważ w jednym momencie wyświetliło mi się twoje przeciążenie, a w kolejnym minimalny zapas energii./em/p
p class="MsoNoSpacing"- A masz wyniki skanów? – zignorowała jego słowa./p
p class="MsoNoSpacing"- emTak/em – potwierdził./p
p class="MsoNoSpacing"- No to najważniejsze./p
p class="MsoNoSpacing"Czyli opłacało się to ryzyko, może dzięki temu dowiedzą się czegoś więcej o tej ludzkiej bazie./p
p class="MsoNoSpacing"- emUtworzę Most Ziemny/em. – stwierdził – emWrócisz do bazy i razem przejrzymy dane./em/p
p class="MsoNoSpacing"- Nic mi nie jest. – natychmiast zaprotestowała, nie jest słabeuszem!/p
p class="MsoNoSpacing"- emNie twierdzę inaczej. Twoje dane zawierają nieznany mi kod, przydałby się tutaj Decepticon/em./p
p class="MsoNoSpacing"Ratchet doskonale wiedział, że zasugerowanie jakiejkolwiek słabości Decepticonom skończy się zaprzeczeniem, oburzeniem i stanowczą odmową. Dlatego Autoboty opatentowały technikę, że jeśli chcą, aby ich towarzysze zgodzili się na odpoczynek, muszą wymyślić jakieś działanie, pod którego przykrywką, oni zdołają to zrobić. Oni nie odczują tego, jako wytykanie im słabości, ponieważ będą wykonywać inną czynność./p
p class="MsoNoSpacing"- A Wheeljack? – zapytała./p
p class="MsoNoSpacing"- emDołączył do wydobycia Energonu/em./p
p class="MsoNoSpacing"- No dobra. – westchnęła./p
p class="MsoNoSpacing"Wiedziała, że to najpewniej wymówka Autobota, aby ściągnąć ją do bazy, jednak nie chciało się jej sprzeczać./p
p class="MsoNoSpacing"Docenia, że interesuje się nie tylko stanem zdrowia swoich pobratymców, ale i współpracujących z nimi Decepticonów, ale przyjmowanie od nich pomocy… było trudne. Początkowo miała wrażenie, że robią to z litości lub obowiązku, ale zauważyła, że nie traktują ich jak wrogów czy niższych kategorii./p
p class="MsoNoSpacing"To i tak jest o niebo lepsze, niż za czasów podlegania Megatron'owi, który każdorazowo wypominał im porażki i niejednokrotnie wysłał ich na kolejną misję, zanim zdążyli się zregenerować./p
p class="MsoNoSpacing"Co prawda, dochodzi pomiędzy nimi do spięć, ale nie są one przesycone nienawiścią jak kiedyś, a raczej… wyrażaniem swojego zdania, sprzecznego z drugą stroną. Nikt nikomu nie robi krzywdy, nie atakuje, aby zdobyć uznanie lidera, a Optimus… jest sprawiedliwy i tak jak mówił Starscream, z nim transformery mają szanse na przetrwanie i lepsze życie./p
p class="MsoNoSpacing"Ona, jak i pozostałe Decepticony, muszą po prostu przywyknąć do takiego zachowania i działania./p
p class="MsoNoSpacing"Widząc, jak kilkadziesiąt metrów przed nią pojawia się most, wleciała w niego, a po drugiej stronie czekał już na nią Ratchet./p
p class="MsoNoSpacing" /p
p class="MsoNoSpacing"Alexis intensywnie myślała jaka informacja spowodowałaby porzucenie tego temat. Jednak mieli niezbite dowody i wyglądali, jakby im zawierzali./p
p class="MsoNoSpacing"- Dalej jesteś taka pewna? – zapytał z przekąsem Smith./p
p class="MsoNoSpacing"- Oczywiście, że tak! Wrabiacie mnie! – ponownie zaprzeczyła – Pokazujecie mi zdjęcia z jakimiś losowymi samochodami, koło których przechodziłam lub stałam i twierdzicie, że to moi kuple, dobre sobie. – spojrzała w bok, krzyżując ręce na piersiach./p
p class="MsoNoSpacing"Niestety zdawała sobie sprawę, że kończyły się jej pomysły i coraz trudniej było jej samej w nie uwierzyć. Ponadto, widząc, co zdążyli zebrać na jej temat, wiedziała, że nie zdoła się już w pełni uspokoić./p
p class="MsoNoSpacing"Nagle poczuła delikatny prąd, jaki przeleciał po metalowej bransoletce, którą miała założoną na prawej dłoni, po czym pomieszczenie pochłonął mrok./p
p class="MsoNoSpacing"Dopiero po chwili połączyła fakty, to musiał być impuls elektromagnetyczny, to dlatego poczuła prąd na skórze. Jednak co mogło go spowodować? Awaria ich systemów?/p
p class="MsoNoSpacing"Nawet jeśli przez ułamek sekundy miała ochotę brać nogi za pas, to jednak z tego zrezygnowała. Kompletnie nie znała terenu ani nie wiedziała, jak długo potrwa ten stan. Z pewnością niemal w każdym pomieszczeniu są jacyś ludzie, którzy będą starali się poruszać, więc o kolizję nie trudno. Nie mówiąc już o żołnierzach, którzy jej pilnują, kto wie, jak zareagują, gdyby próbowała uciec, a światło włączyło się w chwili, jak będzie przy drzwiach./p
p class="MsoNoSpacing"Najważniejszym jednak powodem jest… nieumiejętność widzenia w ciemności! Bez noktowizora jest kompletnie ślepa, a przecież obecnie nie posiada takiego!/p
p class="MsoNoSpacing"Smith natychmiastowo sięgnął po broń, kierując ją wprost na miejsce, gdzie siedziała dziewczyna, aby być przygotowanym, jakby próbowała wykorzystać sytuację./p
p class="MsoNoSpacing"Systemy awaryjne włączyły się po chwili i rzecz jasna, nie tylko on trzymał broń w dłoniach, pozostali żołnierze również./p
p class="MsoNoSpacing"Alexis westchnęła cicho, dobrze, że się nie ruszyła./p
p class="MsoNoSpacing"- Natychmiast to sprawdzić! – rozkazał generał, odwracając się w stronę szyby./p
p class="MsoNoSpacing"Nie miał pojęcia czy to jakaś awaria ich systemów, czy może celowe działanie. Dotąd nie mieli problemów z zasilaniem, posiadali prywatne źródła mocy, które nie zawodziły, a systemy awaryjne uruchamiały się niemal natychmiast po wykryciu braku prądu./p
p class="MsoNoSpacing"Musi jak najszybciej się dowiedzieć, co spowodowało ten incydent, aby móc odpowiednio zareagować. Jeśli to atak wroga, to niezbędna jest natychmiastowa reakcja, a jeśli zwykła awaria, to również muszą ją naprawić, aby nie zagroziła bezpieczeństwo całej bazy./p
p class="MsoNoSpacing"Smith w dalszym ciągu świdrował ją wzrokiem./p
p class="MsoNoSpacing"- Nawet nie próbuj. – ostrzegł ją./p
p class="MsoNoSpacing"- Niby czego? Ucieczki? – zapytała – Kulka w głowie nie jest szczytem moich marzeń i nie mam zamiaru po nią sięgać./p
p class="MsoNoSpacing"Tym komentarzem próbowała dodać sobie, pewności siebie, ale całokształt sytuacji, wcale ją nie napawał./p
p class="MsoNoSpacing"- Tego nie wiemy. – odparł./p
p class="MsoNoSpacing"Przez chwilę mierzyli się spojrzeniami, żadne nie miało zamiaru odpuścić. Kompletnie nie rozumiała, jaki jest jego problem. To tyczy się wyłącznie tej sprawy, czy może to jakaś prywatna wendeta przeciwko niej, za czelność sprzeciwienia się jego woli?/p
p class="MsoNoSpacing"- Ile będziecie mnie tutaj trzymać? – zapytała./p
p class="MsoNoSpacing"- To wszystko zależy od tego, co nam powiesz. – powiedział Reynolds./p
p class="MsoNoSpacing"Gestem dłoni, rozkazał pozostałych schowanie broni, co niezwłocznie uczynili i wrócili na swoje pozycje./p
p class="MsoNoSpacing"- Czyli niby, co? Oskarżacie mnie o terroryzm, więc jakie argumenty musiałabym przytoczyć, aby się uniewinnić? Już i tak założyliście moją winę./p
p class="MsoNoSpacing"- Nie zamierzasz się bronić?/p
p class="MsoNoSpacing"- Nie zamierzam grać w waszą grę. – stwierdziła – Nie jestem głupia i wiem, że cokolwiek bym nie powiedziała, to i tak znajdziecie powód, aby pociągnąć mnie do odpowiedzialności./p
p class="MsoNoSpacing"- Skoro nie zamierzasz się bronić, to równie dobrze możesz zacząć mówić, a nóż może znajdzie się w tym coś, co ciebie uratuje./p
p class="MsoNoSpacing"- Jasne… już to widzę. – skwitowała./p
p class="MsoNoSpacing"Reynolds musiał przyznać, że zaintrygowała go, jej postawa. Zamiast próbować siebie ratować, wolała milczeć, niż wsypać innych, co potwierdzało teorię o jej znajomości z obcymi. Ciekawe jak długo będzie trwać w swoim postanowieniu./p
p class="MsoNoSpacing"Niestety czas ich goni, więc bezsensowne siedzenie i czekanie, aż łaskawie zacznie mówić, było nieproduktywne. Nie chciałby posuwać się do ostatecznych sposobów, ale jeśli nie zacznie współpracować, to będzie do tego zmuszony./p
p class="MsoNoSpacing" /p
p class="MsoNoSpacing"Przed kilkoma minutami Ratchet pokazał im dane, jakie wcześniej przesłała Slipstream, jednocześnie posiłkowali się kamerą z Laseroptaka./p
p class="MsoNoSpacing"Łącząc oba źródła, Optimus musiał przyznać, że wyniki były niepokojące. Poza widoczną, zaawansowaną technologią, niepasującą do poziomu, jaki na tym etapie powinni prezentować ludzie, w bazie wykryto ślady Energonu!/p
p class="MsoNoSpacing"Ponadto wykryli zaszyfrowany kod Decepticonów, nad którym obecnie pracują Ratchet i Slipstream./p
p class="MsoNoSpacing"- Już wiem! – powiedziała wspomniana, zwracając na siebie uwagę – To sygnał alarmowy Decepticonów!/p
p class="MsoNoSpacing"- Co takiego? – zapytał Bumblebee./p
p class="MsoNoSpacing"- Alarmowy? – wtrąciła Elita./p
p class="MsoNoSpacing"Zauważyła, że ostatnio Decepticony stały się mniej aktywne, co oznacza, że coś planowały… ale sygnał alarmowy? To totalnie nie w ich stylu./p
p class="MsoNoSpacing"- Tak. – potwierdziła./p
p class="MsoNoSpacing"- Decepticon jest w bazie? – zapytał Rad./p
p class="MsoNoSpacing"- Poważnie? – dodał Carlos./p
p class="MsoNoSpacing"- Tak/p
p class="MsoNoSpacing"Ta informacja dodatkowo ich zaniepokoiła. Natychmiast w ich głowach zaczęły się tworzyć pytania, kim jest, czemu wysyłał ten sygnał, co on tu robi, a nawet czy to na pewno transformer. Skoro wojsko było w stanie zakamuflować odrzutowiec, to kto wie, czy nie zdołali spreparować fałszywego sygnału, aby ich ściągnąć do tej bazy./p
p class="MsoNoSpacing"- Jesteś tego pewna? – zapytał Optimus./p
p class="MsoNoSpacing"- Dwukrotnie sprawdzałam. – odparła – Sygnał jest bardzo słaby, więc pewnie bot, który go wysyła, posiada minimalny poziom energii lub jest zagłuszany przez inne urządzenia./p
p class="MsoNoSpacing"- Mówiłaś, że wysłałaś impuls. – zauważył Ratchet./p
p class="MsoNoSpacing"- To prawda, ale nie wiem, czy zadziałał na wszystkie urządzenia. Nie był on bardzo mocny, aby nie przegrzać ich systemów i nie doprowadzić do eksplozji. – odparła – Ten sygnał jest świeży, więc tamci ludzie obecnie przetrzymują jakiegoś Decepticona./p
p class="MsoNoSpacing"Kiedy dotarło do niej, że któryś z jej pobratymców może przebywać w tym miejscu, mimowolnie się zaniepokoiła. Skoro porwali Alexis – człowieka, to kto wie, co zrobią z transformerem?! Bazując na tym, czego dowiedzieli się z Internetu, obawiała się, że mogą go skrzywdzić./p
p class="MsoNoSpacing"- Równie dobrze, to może być pułapka i z nim współpracują. – powiedziała Arcee – Nie mamy gwarancji, że on myśli tak jak ty Slipstream./p
p class="MsoNoSpacing"- Wiem, ale to wciąż jeden z nas. Nie sprawdzimy tego?! – podniosła głos./p
p class="MsoNoSpacing"Mimo iż starała się ukryć swoje prawdziwe uczucia, czyli strach o tamtego bota i żal, jeśli nie zdecydują się wkroczyć, to pozostali doskonale je widzieli./p
p class="MsoNoSpacing"- Sprawdzimy. – zdecydował lider – Jesteś w stanie odkodować, kto go nadał?/p
p class="MsoNoSpacing"- Spróbuję, ale nie wiem, czy to będzie możliwe. – była wdzięczna za tą decyzję./p
p class="MsoNoSpacing"- Przerzucimy to przez wszystkie znane nam programy dekodujące, może chociaż zawęzimy obszar. – stwierdził Ratchet./p
p class="MsoNoSpacing"Optimus intensywnie myślał nad dalszymi krokami. Decepticon w bazie naprawdę może namieszać, ale nie mogą pozostawić tego bez reakcji. Kimkolwiek jest, muszą dowiedzieć się, co on tam robi i jaki jest jego prawdziwy cel. Jednak w pierwszej kolejności, muszą się z nim spotkać./p
p class="MsoNoSpacing"- Spróbujcie. – polecił Prime./p
p class="MsoNoSpacing"- Tak jest! – odparli zgodnie i natychmiast zabrali się do pracy./p
p class="MsoNoSpacing"Elita spojrzała na dwójkę i się uśmiechnęła. Kiedyś sądziła, że ich frakcje nie mogą ze sobą współpracować, a jednak to możliwe, wystarczył tylko odpowiedni impuls, aby to zmienić./p
p class="MsoNoSpacing"Nie mówiła tego zbyt często, ale cieszyła się, że zdołali dojść do porozumienia, przynosi to pozytywne rezultaty dla obu stron./p
p class="MsoNoSpacing"- Starscream. – Prime wywołał seekera./p
p class="MsoNoSpacing"- emTak Optimusie?/em – usłyszeli jego charakterystyczny głos./p
p class="MsoNoSpacing"- Slipstream wykryła sygnał alarmowy Decepticonów w tej bazie wojskowej./p
p class="MsoNoSpacing"- emCo takiego? Czyj?/em – doskonale wykryli niepokój w jego głosie./p
p class="MsoNoSpacing"- Z Ratchet'em próbują to ustalić, ale przyjrzyj się okolicy. Może będziesz w stanie coś więcej wykryć./p
p class="MsoNoSpacing"- emZrozumiałem/em./p
p class="MsoNoSpacing"Optimus spojrzał na pracującą dwójkę i zaczął przeklinać siebie, że nie może wziąć czynnego udziału w tej misji. Co z niego za przywódca?/p
p class="MsoNoSpacing" /p
p class="MsoNoSpacing"Generał wszedł do pokoju technicznego razem ze Smith'em, gdzie czekał na nich żołnierz z raportem dotyczącym incydentu z prądem./p
p class="MsoNoSpacing"- Mów. – rozkazał, gdy tylko drzwi się zamknęły./p
p class="MsoNoSpacing"- Tak jest! Tuż przed wyłączeniem prądu, nasze systemy wykryły nagły wzrost energii, sugerujący impuls elektromagnetyczny, który trwał kilkanaście sekund. W tym czasie nad bazą przeleciał kolejny odrzutowiec./p
p class="MsoNoSpacing"- Co takiego? – zapytali jednocześnie./p
p class="MsoNoSpacing"- Świadkowie twierdzą, że jedyne co zdążyli zauważyć, to fioletową smugę, która przeleciała im nad głowami, a później zniknęła im z oczu./p
p class="MsoNoSpacing"- Systemy nic wcześniej nie wykryły? – zapytał Smith./p
p class="MsoNoSpacing"Posiadali zaawansowaną technologię, to niemożliwe, żeby nic wcześniej nie zdążyli zauważyć!/p
p class="MsoNoSpacing"- Kilka sekund przed impulsem, na radarze pojawiła się kolejna jednostka, która zniknęła, wówczas nastąpił impuls. Jak tylko odzyskaliśmy połączenie, sygnatura znajdowała się spory odcinek za bazą, po czym po raz kolejny zniknęła./p
p class="MsoNoSpacing"- To nie przypadek. – Smith spojrzał przez lustro na Alexis – Prawdopodobnie kolejny z nich./p
p class="MsoNoSpacing"Zastanawiał się, jak dużą armią dysponują i ilu z nich posiada formę odrzutowców czy nawet innych pojazdów wojskowych. Muszą podnieść poziom zabezpieczenia bazy, aby mogli się przed nimi uchronić./p
p class="MsoNoSpacing"- Prawdopodobnie. – potwierdził Reynolds – Co z systemami?/p
p class="MsoNoSpacing"- O dziwo, żadne urządzenie nie uległo uszkodzeniu. – poinformował – Według techników wystarczyłoby, żeby moc impulsu była nieznacznie większa i niektóre z nich, mogłyby się spalić. Istnieje ryzyko, że gdyby nastąpiły zwarcia, mogłyby one doprowadzić do eksplozji z licznymi ofiarami./p
p class="MsoNoSpacing"- Celowo dobrano moc? – ta informacja go zaintrygowała./p
p class="MsoNoSpacing"- Nie znam odpowiedzi na to pytanie./p
p class="MsoNoSpacing"- Jeśli chcieliby odbić dziewczynę, to z pewnością zaatakowaliby otwarcie, albo wysłali impuls, który CELOWO spaliłby naszą aparaturę. – stwierdził Jacob – Źle dobrali moc, czy świadomie, aby nie spowodować szkód?/p
p class="MsoNoSpacing"Jeśli te podejrzenia były trafne, to ci obcy wcale nie byli tacy źli, za jakich ich uważali. Jednak z raportów jasno wynikało, że niektórzy nie dbali o życie ludzi, więc jaki był prawdziwy powód takiego zachowania? Bali się skrzywdzić swojego człowieka? Czy może rzeczywiście nie planowali ich zranienia?/p
p class="MsoNoSpacing"- Dobre pytanie. – generał zamyślił się – W dalszym ciągu śledźcie wszystko dokładnie. Jak pojawi się kolejny obiekt lub którekolwiek z nich zacznie się niepokojąco zachowywać, poinformujcie mnie. Nie chcemy, aby ponownie nas zaskoczyli./p
p class="MsoNoSpacing"- Tak jest!/p
p class="MsoNoSpacing"- Wracajmy. – zwrócił się do kapitana – Jeśli nie zacznie mówić, sięgniemy do mocniejsze asy./p
p class="MsoNoSpacing"- Tak jest! – potwierdził Jacob./p
p class="MsoNoSpacing"Żołnierz opuścił pomieszczenie z nowymi poleceniami, natomiast dwójka ponownie weszła do pokoju przesłuchań./p
p class="MsoNoSpacing" /p
p class="MsoNoSpacing"Z każdą kolejną minutą, denerwowała się jeszcze bardziej, mimo iż starała się zachować pozory spokoju. Czas wydawał się dłużyć, jakby minuty trwały godziny, więc nie była w stanie określić, ile tu już siedziała./p
p class="MsoNoSpacing"Niezaprzeczalnie rząd miał dowody na istnienie transformerów i teraz ich poszukuje./p
p class="MsoNoSpacing"Pytanie od jak dawna wiedzą o niej, Radzie i Carlosie? Od czasów przed wylotem na Cybertron czy po powrocie? Jeśli od dawna, to czemu dopiero teraz zdecydowali się jej ujawnić? Przecież mogli dawno ich zgarnąć, z domu, szkoły czy uczelni. Co ich powstrzymywało?/p
p class="MsoNoSpacing"Zauważyła, jak dwójka mężczyzn ponownie weszła do pomieszczenia. Tym razem jednak generał nie zasiadł na krześle, tylko stanął przed stołem. Zdziwiło ją to, ale nie zaprzątała sobie tym głowy./p
p class="MsoNoSpacing"- Masz zamiar zacząć mówić? – zapytał./p
p class="MsoNoSpacing"- Nie. – odparła krótko./p
p class="MsoNoSpacing"Reynolds wiedział, że nie może pozwolić sobie na dalsze marnowanie czasu, kiedy istnieje ryzyko, że obcy zdecydują się na kolejny krok. Może już coś planowali, a dziewczyna tylko grała na czas, aby dać im go więcej./p
p class="MsoNoSpacing"Najwyższy czas sięgnąć po drastyczniejsze rozwiązania./p
p class="MsoNoSpacing"- Wygląda na to, że potrzebujesz odpowiedniego bodźca. – stwierdził – Zabierzcie ją do obiektu NOC-1 – rozkazał./p
p class="MsoNoSpacing"- Tak jest! – dwójka żołnierzy zasalutowała./p
p class="MsoNoSpacing"- Czego? – zapytała./p
p class="MsoNoSpacing"Co to jest NOC-1? NOC to z pewnością skrót, ale od czego? Co to za obiekt? Współczesny pokój tortur czy może jakieś tajne urządzenie do wymuszania zeznań?/p
p class="MsoNoSpacing"- Zobaczysz. – skwitował./p
p class="MsoNoSpacing"Mężczyzna pierwszy ruszył ku wyjściu z pomieszczenia, nawet nie oglądając się za siebie. Dwójka żołnierzy, stanowczo chwyciła Alexis za ręce, zmuszając do wstania z krzesła, niemal ją z niego ściągając i zaczęła prowadzić za przywódcą./p
p class="MsoNoSpacing"Smith ulokował się na samym końcu, aby w razie próby ucieczki, powstrzymać ją./p
p class="MsoNoSpacing"- Hej! Gdzie mnie znowu prowadzicie! – Alexis poniosła głos./p
p class="MsoNoSpacing"Próbowała się wyrwać z ich uścisku, ale nie miała możliwości. Szli wąskim korytarzem i nawet jakby udało się jej to, była otoczona./p
p class="MsoNoSpacing"- Zaraz zobaczysz. – padła odpowiedź./p
p class="MsoNoSpacing"Ze złości zacisnęła zęby, nie wiedziała, co oni planują i co ma być tym tajemniczym bodźcem, o którym wspomniał generał. Czy oni naprawdę myślą, że pokażą jej coś nowego i ona wszystko im wyśpiewa? Są w olbrzymim błędzie!/p
p class="MsoNoSpacing"- Swoją postawą, pogrążasz się jeszcze bardziej. – powiedział Smith./p
p class="MsoNoSpacing"Odwróciła głowę w jego stronę i posłała wściekłe spojrzenie. Jego komentarzy, to akurat najmniej potrzebowała./p
p class="MsoNoSpacing"- Nie mam zielonego pojęcia, o czym mówisz. – warknęła./p
p class="MsoNoSpacing"- Jasne. – przewrócił oczami – Wiemy o tobie niemal wszystko, więc radzę zacząć współpracować, nim komuś stanie się krzywda./p
p class="MsoNoSpacing"Zastanawiał się ile czasu zajmie jej spokornienie. Kiedy zobaczy obiekt NOC-1, to bardzo szybko zrozumie, że z nimi nie ma żartów i dla własnego dobra, powinna zacząć mówić./p
p class="MsoNoSpacing"- Grozicie mi? – warknęła./p
p class="MsoNoSpacing"- Mówię o twoich kosmicznych przyjaciołach. Zniszczenia, jakie od lat powodują na naszej planecie, sieją panikę i są zagrożeniem dla bezpieczeństwa ludzi, zwłaszcza cywili./p
p class="MsoNoSpacing"- Nie macie zielonego pojęcia, o czym mówicie! – zripostowała./p
p class="MsoNoSpacing"Teraz była pewna, że dla nich nie będzie miało znaczenia, z jakiej frakcji są transformery, ani czy stoją po stronie dobra lub zła. Oni już przytwierdzili im etykietę zagrożenia dla istnienia ludzkości./p
p class="MsoNoSpacing"Sądzi, że nawet jeśli wytłumaczyłaby, czym są Autoboty i Decepticony oraz fakt, że nie wszystkie są złe, to i tak to będzie strata czasu, oni już ich zaszufladkowali./p
p class="MsoNoSpacing"- Dlatego mamy ciebie. – skwitował./p
p class="MsoNoSpacing"Kiedy zatrzymali się, Alexis spojrzała przed siebie./p
p class="MsoNoSpacing"Stali przed dużymi, metalowymi drzwiami, które raczej były przystosowane do przepuszczania obiektów większych niż ludzie. Zakłada, że może przejeżdżają tędy samochody, w końcu to baza wojskowa./p
p class="MsoNoSpacing"Nagle, ponownie poczuła ten sam, niezrozumiany niepokój z nutką czegoś kosmicznego. To uczucie było silniejsze, niż wcześniej, bardziej wyraźne i napawało ją strachem… ale nie o siebie i tego właśnie się obawiała./p
p class="MsoNoSpacing"Patrzyła, jak generał przyłożył swój kciuk do czytnika znajdującego się na ścianie po prawej stronie od drzwi. Następnie zbliżył głowę do panelu i zauważyła czerwony pasek, który zeskanował jego tęczówkę./p
p class="MsoNoSpacing"Musiała przyznać, że to były bardziej zaawansowane zabezpieczenia, więc ten tajemniczy bodziec, musiał być wyjątkowy. Pozostaje pytanie, czy powinna się go obawiać?/p
p class="MsoNoSpacing"Natychmiast skarciła się, przecież nie będą jej torturować, to nie zamierzchłe czasy, tylko XXI wiek. Nie odważą się… prawda? Jednak to wojsko i kto wie, jakie stosują metody do wyciągania informacji z opornych więźniów…/p
p class="MsoNoSpacing"Kiedy drzwi się otwarły, w pierwszej chwili nie wiele zobaczyła, jedynie poczuła powiew zimnego powietrza. Pomieszczenie nie należało do mocno oświetlonych, tylko w kilku kluczowych miejscach zauważyła więcej, jaśniejszych lamp. Na wprost wejścia, dostrzegła chmury białego dymu, które były skierowane na środek./p
p class="MsoNoSpacing"To, co jednak ją zaniepokoiło, to dźwięk, który brzmiał jak jęki konającego zwierzęcia… ale w mechanicznym wydaniu. Zdrętwiała, kiedy przez umysł przeleciała jej myśl, że to mógłby być jakiś transformer, ale szybko ją odrzuciła./p
p class="MsoNoSpacing"Kiedy wprowadzili ją do środka pomieszczenia, oczom Alexis ukazał się przerażający widok. Na dużej platformie leżał robot, przykuty grubymi łańcuchami do podłoża i co gorsza… ledwo się ruszał!/p
p class="MsoNoSpacing"- emNie, nie, nie, nie, nie tylko nie to!/em – pomyślała./p
p class="MsoNoSpacing"Niestety czarny scenariusz się sprawdził. Oni naprawdę więzili transformera!/p
p class="MsoNoSpacing"Wystarczyła jej chwila, aby zorientować się, kim on był. Budowa ciała świadczyła o przynależności do seekerów, a dominujący niebieski kolor oznaczał… współpracującego z Autobotami, Decepticona./p
p class="MsoNoSpacing"Teraz do niej dotarło, że to wcale nie był dym! Te urządzenia emitowały podmuchy lodowatego powietrza, aby dodatkowo ograniczyć jego ruchy i próby uwolnienia się!/p
p class="MsoNoSpacing"W jej oczach pojawiły się łzy, to on wydawał te dźwięki, musiał naprawdę cierpieć!/p
p class="MsoNoSpacing"- Thundercracker! – przeraźliwie krzyknęła./p
p class="MsoNoSpacing"Była przerażona tym widokiem, ale musiała wziąć się w garść! Ona jest tutaj i zrobi wszystko, co w jej mocy, aby go uratować!/p
p class="MsoNoSpacing"W pierwszej kolejności musi się dowiedzieć, w jakim jest stanie i czy kontaktuje. Doskonale widziała, że był słaby, ale skoro walczył, to jeszcze żył!/p
p class="MsoNoSpacing"Nie mogła zrozumieć, jak ludzie mogli zrobić coś takiego. Z nimi policzy się w następnej kolejności! Pewnie stwierdzą, że to dla międzynarodowego bezpieczeństwa, co pewnie i tak jest tylko słabą wymówką, aby przykryć ich chęć przejęcia technologii oraz broni, aby zdobyć przewagę nad innymi państwami. Tym działaniem udowodnili, że są potworami! Nie podaruje im tego!/p
p class="MsoNoSpacing"Decepticon słysząc znajomy głos, powoli przechyli swoją głowę, w jego stronę. Chwilę zajęło mu skupienie swoich optyków na niej, ze względu na swój stan oraz półmrok, w którym stała./p
p class="MsoNoSpacing"- Ale-xis? – zapytał, chcąc się upewnić./p
p class="MsoNoSpacing"Ona naprawdę tutaj jest czy może już miesza mu się w procesorze? Pomoże mu czy zostawi? W końcu to ludzie i to on jest tym obcym…/p