Zapraszam na trzydziesty szósty rozdział Yu-Gi-Oh! ARC-V: Piąty Element.
Disclaimer: I do not own Yu-Gi-Oh! ARC-V/VRAINS and their cards.
Rozdział 36: (Wersja dubbingowa): Kraina Galaktycznookich/(Wersja japońska): Heartland - Miasto rozpaczy
Każdy, kto dopiero co zawędrował do tego miasta, początkowo nie mógłby uwierzyć na własne oczy. Według artykułów, to miasto niby było ostoją spokoju i dobrobytu. Gdzie nie spojrzeć, można było ujrzeć graczy toczące ze sobą pojedynki, w których używali specjalny rodzaj potworów, zwanych Potworami Xyz. Budynki były dość unikalnego projektu, a patrząc na zachód można było podziwiać piękno morza. To miejsce wręcz nazywano "miastem wykutym w sercu".
...tak przynajmniej sądzono parę miesięcy temu.
Teraz ta ostoja zmieniła się nie do poznania. Ten wielki metalowy mur tworzący okrąg w wewnętrznej części miasta był gdzieniegdzie uszkodzony, a w niektórych miejscach nawet miał olbrzymie dziury. Te piękne budowle zamieniły się góry gruzu, z których nawet czasami wylatywał dym. No i osławiona wieża stojąca w samym centrum miasta... teraz stała się cieniem samej siebie, niemal przypominając bardziej metalowy szkielet, aniżeli piękny budynek.
Ten widok mógłby każdą słabą osobę pozbawić przytomności. Ale nie jego.
Stojąc na dachu jednego ze zniszczonych budynków, nastolatek patrzył bez namiętnie na zniszczony krajobraz miasta, w którym się wychował. Ale w jego oczach nie było nawet małego skrawka strachu.
Nie, z jego oczu promieniowała żądza zemsty. Zemsty na tych, którzy zniszczyli to piękne miasto. Pragnienie odwetu, które było tak duże, że wolał pracować w pojedynkę. Ale tylko ci najbystrzejsi mogliby dostrzec, że w jego oczach skrywane było poczucie winy. Winy, że nie był w stanie nikogo ochronić. Winy, że pozwolił, aby pewna osoba niepochodząca stąd została porwana przez niebezpiecznego agenta z innego wymiaru.
"Ludzie w Heartland żyli w spokoju... do dnia, w którym Akademia Pojedynków uderzyła. Dokonali inwazji z Wymiaru Fuzji bez ostrzeżenia. Mastermind inwazji, zwany Liderusem, przywódca Akademii Pojedynków, wysyłał przeciwko nam machiny bojowe, fale za falą, oraz legiony silnych fuzyjnych żołnierzy, Siły Obelisku, aby zmienili nas w karty. Mój wymiar nie miał żadnych szans przeciwko zaciekłemu szturmowi Akademii Pojedynków. W dniu, w którym Heartland upadło, straciliśmy rodziny, przyjaciół... wszystko. Ale dalej walczymy i odpłacimy się Akademii Pojedynków za to, co zrobiła mojemu domowi." Jego niebieskoszare oczy rozszerzyły się, obserwując otoczenie. "Niedawno uzyskaliśmy wsparcie ze strony tajemniczej dziewczyny, która pochodziła z innego wymiaru. Dzięki niej Ruch Oporu mógł przetrwać... ale potem od razu została pokonana i porwana przez podobnie najniebezpieczniejszego agenta z Wymiaru Fuzji. To przelało czarę goryczy. Dlatego nie spocznę, dopóki każdy Fuzjonit wałęsający się po Heartland nie zostanie zamieniony w kartę... To nie jest groźba. To obietnica Galaktycznookich!"
{Cue Theme Song: Yu-Gi-Oh! Theme by Wayne Sharpe}
{Opening zaczyna się tunelu czasoprzestrzennym, gdzie się pojawia Oko Wdjata w formie czerwono-zielonych danych. Następnie ukazuje się kosmos w pomarańczowo-fioletowych barwach i Yukako w stroju, jaki ma na sobie od czasu ucieczki z Placówki w Wymiarze Synchro. Wyciąga ręce z kieszeni i patrzy na widza swoim czerwonym okiem i granatowym okiem. Po chwili po jego lewej stronie pojawiają dwie sylwetki, jedna jasnoniebieska sylwetka Yuseia z zieloną ramą, druga czarna sylwetka Yumy ze złotą ramą, a po jego prawej pojawia ciemnoniebieska sylwetka Yami Yugiego z czerwoną ramą, a za nią czerwona sylwetka Jadena z fioletową ramą. Nad nimi pojawia się mistyczny wzór, który jest na plecach Yukako.}
"Your move, your move, your move, your move, your move, your move!"
{Zostają pokazane urywki scen podczas "your move", pokazujące metody przywołania w wersji VRAINS, począwszy od Rytualnego Przywołania, poprzez Fuzyjne, Synchro, Xyz i Wahadłowe Przywołanie, aż pokazuje pięć promieni wchodzących do Portalu Łącznika.}
{Pokazana zostaje scena, w której zbliżona postać Yukako z aktywowanym blasterem snajperskim przesuwa się w dół w stronę światła. Następują urywki, na których widać dwa razy profil Yukako i dwa razy profil jego awatara Zi-O. Na końcu podczas echa "Yu-Gi-Oh!" Yukako stoi w świetle, rzucając długi cień, który się rozczepia, ukazując cień Yukako i cień Zi-O. Potem w szybkim tempie zostają sekwencyjnie ukazane sceny, pierwsza przedstawiająca Yuyę, Zuzu i Różnookiego Wahadłowego Smoka na tle Paradise City, potem Yuto, Lulu i Smoka Xyz Mrocznej Rebelii na tle miasta Heartland, Yugo, Rin i Synchro Smoka Przejrzystego Skrzydła na tle Nowego Domino City, następnie Yuriego, Celiny i Fuzyjnego Smoka Głodliwego Jadu na tle Akademii Pojedynków, Yukako, Verdii i Łącznikowego Smoka Gwiezdnego Cyklu na tle Den City, a na koniec scena dwóch zacieniowanych postaci, chłopca i dziewczynę na tle futurystycznego miasta z dominującym widmem czarnego smoka z świecącymi się zielonymi liniami.}
{Następnie pokazane są urywki scen z różnych odcinków, zaczynając od Dekodującego Szyfranta wyłaniającego się z eksplozji. Następnie: Gaia Cyberse szarżujący na swoim koniu, Czarownik Cyberse strzelający błyskawicą ze swojego kostura, Smok Xyz Mrocznego Requiemu rozpościerający swe skrzydła, Heros Przeznaczenia Dystopia strzelający ze swej dłoni, Superciężki Samuraj Watażka Susanowo machający swoją naginatą, Aktor Otchłani - Supergwiazda wykonujący obrotowy kop, Blaskonoc Taneczna Kotka pozująca przed pełnią księżyca, eksplodująca czarna wieża, Siły Obelisku przywołujące Giganta Pradawnego Trybu Chaosu, Shay przywołujący Drapieżny Nalot - Sokoła Ostateczności i Adrian Gecko z górującym nad nim widmem Exodii. Potem trzy urywki scen: Galaktycznooki Cyfroniczny Smok rozpościerający skrzydła, Cyber Smok Kresu wystrzeliwujący niebieski promień energii, a na końcu Amnael z triem Świętych Bestii nad nim.}
"Your move!"
{Zostaje pokazana scena zniszczonego Heartland, z Yukako i Zanem Truesdale'm stających do pojedynku. Potem zostaje pokazany Aster Phoenix z oczami pełnymi nienawiści, a następnie siostry Tyler emanujące mroczną aurą z Amazońską Cesarzową i Amazońskim Zwierzakiem Legrysem. Potem Brailus i Halcos w towarzystwie olbrzyma z kamienia i magmy oraz potwora przypominającego humanoidalnego człowieka-rybę, a następnie scena z dziesięcioma postaciami w czarnych szatach i kapturach zasłaniających ich twarze, a nad nimi wiszą duchowe formy Legendarnych Planet. Kończy się sceną, w której mistyczny symbol na plecach Yukako świeci czarnym światłem.}
"It's time to du-du-du-du du-du-du-du-du-du-duel!"
{Zostaje pokazana scena, w której ściana z egipskimi hieroglifami zostaje spowita ogniem, chociaż można dostrzec egipskie wizerunki Pięciu Legendarnych Smoków i dwóch osób, a nad nimi hieroglif dużego smoka z ogromnymi skrzydłami. Następnie pojawiają się sceny postaci, każda podzielona białą linią: pierwsza przedstawia Yukako i Yuyę, druga Verdię i Zuzu, trzecia Gore'a i Gonga, a czwarta przedstawia Rokena w formie Varisa oraz Declana. Następnie zostaje ukazane Heartland w płomieniach z widmową wersją Leo Akaby obserwującego wszystko z góry, potem Yuri z psychopatycznym uśmiechem i jego Fuzyjny Smok Głodliwego Jadu, następnie Aster Phoenix i Adrian Gecko z rodzeństwem Hibiki na czele armii Sił Okupacyjnych Heartland, a na końcu postać w brązowym płaszczu z czarnym smokiem z świecącymi się w ciemności czerwonymi liniami.}
{Kolejna scena pokazuje Yukako w formie awatara Zi-O, z Ignisem na jego Pojedynkowym Dysku, dobierający kartę i stojąc na wystającym gruncie Heartland. Wówczas po jego prawej pojawiają się Dekodujący Szyfrant i Zegarowy Smok Cyberse, po lewej Transkodujący Szyfrant i Kwantowy Smok Cyberse, po czym na końcu, nad nimi, pojawia się Łącznikowy Smok Gwiezdnego Cyklu.}
"Yu-Gi-Oh!~"
{Pojawia się błysk światła i zmienia obraz na lekko poszarzony krajobraz Heartland, po czym pojawia się napis "Yu-Gi-Oh!", a pod nim "ARC-VRAINS" w stylu napisu ARC-V. Potem mgliście pod tymi napisami pojawia się napis "Piąty Element" w stylu VRAINS, lecz nagle zaczyna glitchować i zmienia się na "Oblężenie Heartland", kończąc sekwencję openingu.}
"Ngh... muszę podziękować Cieniowi Księżyca za te leczące stymy. Może niezbyt zdrowe, ale przynajmniej ból ustąpił..."
Takie słowa wyszły z ust Yukako po tym, jak mocno przyłożył małą strzykawkę z zielonym płynem do ramienia. Pamiętając, że niczego takiego nie zabrał na początku swojej podróży, domyślił się, że Cień Księżyca musiał po drodze do niego zgarnąć parę leków. Czyżby ninja, lub też bardzo poważny cosplayer, przewidział, że się to tak skończy? A może stosował się do zasady "przezorny zawsze ubezpieczony"?
Początkowo zacisnął zęby, czując ukłucie igłą, ale potem pojawiło się błogie westchnienie, gdy uczucie agonii atakujące jego ciało powoli osłabło pod wpływem środka przeciwbólowego, który właśnie sobie wstrzyknął. Wyrzucając pustą strzykawkę, powoli szedł, podtrzymując się blasterem snajperskim w trybie laski, przez zdezelowane ulice miasta Heartland. Miasta, które wyglądało jak po wybuchu bomby lub po nagłej inwazji obcych z innego świata.
Ironicznie, to właśnie się stało z tym miastem; z pewnością niegdyś piękne Heartland zostało zaatakowane przez siły inwazyjne Akademii Pojedynków i zrównane z ziemią. Budynki stały na słowo honoru, z niektórych miejsc wyłaniał się dym, a koryta rzeki były suche jak pieprz. Obserwując zniszczone miasto, Yukako zaczął sobie notować w myślach. Co prawda nie prowadził dziennika, ale zapisywanie w pamięci nikomu nie zaszkodziło. Zwłaszcza, że to pomoże mu ogarnąć wszystko, przez co przeszedł.
"Dziennik Zi-O, wpis nr 342. Czas obecny: nie mam pojęcia. Właściwie, to nawet nie wiem, jaka jest data. Podczas odprawy mój ojciec nic nie wspominał o tym, jak czas płynie w innych wymiarach. Czy wszędzie czas płynął tym samym nurtem? A może czas pływał wolno lub szybko, w zależności od tego, w jakim jestem wymiarze? Normalnie moja logika uznawałaby to za nielogiczne. Ale po tym, przez co przeszedłem, dziwne rzeczy stały się dla mnie normą."
"Myślę, że zacznę od początku. Cała przygoda zaczęła się od tego, kiedy w sali odpraw mój przybrany ojciec, doktor Kiyoshi Kogami, ujawnił istnienie innych wymiarów. Po za naszym, który nazwał Łącznikowym Wymiarem, istniały też cztery inne, które dysponowały metodami przywołania: Wymiar Fuzji, Wymiar Synchro i Wymiar Xyz. Czwarty wymiar, Wymiar Standardowy, dysponował trzema powyższymi metodami przywołania. Początkowo sądziliśmy, że misją będzie nawiązanie nici porozumienia z wymiarami dla uzyskania ich kart. Jednakże sytuacja była o wiele bardziej poważna: Wymiar Fuzji dokonał inwazji na Wymiar Xyz i niewykluczone, że zrobi to też z naszym wymiarem. Nasza misja jest jasna: udać się do Wymiaru Xyz, zbadać okoliczności i motywy ataku, a także pozyskać parę Potworów Xyz."
"Na tą misję wyznaczono Zespół Sektor 7, złożony ze mnie, Gore'a i Verdii Zaizen. Mój przybrany starszy brat, Roken Kogami alias Varis, miał nami dowodzić. Zostaliśmy wyposażeni w inne Pojedynkowe Dyski, a ja i Roken dostaliśmy funkcję holo-awatara; to pozwoliłoby nam na użycie naszych awatarów z LINK VRAINS dla zachowania tożsamości w tajemnicy. Dodatkowo otrzymałem asystenta: trajkotającego Ignisa imieniem Ai. Niestety, misja od razu się skomplikowała; transporter wymiarowy, którym mieliśmy się przenieść do Wymiaru Xyz, miał awarię i wessał nasz zespół. Ja i Ai obudziliśmy się w Paradise City w Standardowym Wymiarze. Chociaż napotkaliśmy przeszkody w postaci uczniów prestiżowej Szkoły Pojedynków, Instytutu Pojedynków Leo, zdołaliśmy się włamać do bazy danych Korporacji Leo. I tam dowiedzieliśmy się kilku rzeczy."
"Okazuje się, że atak na Wymiar Xyz został zainicjowany przez byłego prezesa Korporacji Leo, Leo Akabę, który dowodził Akademią Pojedynków w Wymiarze Fuzji pod pseudonimem 'Liderus'. Jego syn, Declan Akaba, przejął firmę i zainicjował Mistrzostwa Ligi Arc jako specjalny test, mający na celu wybranie najbardziej odpowiednich graczy, aby stali się grupą zwaną 'Lansjerami'. Najdziwniejsze było jednak to... że w tym wymiarze mieszkała para osób podobna do mnie i Verdii. Yuya Sakaki i Zuzu Boyle. Byli do nas bardzo podobni. Tak czy owak, wykorzystałem etap Królewskiej Bitwy, aby zlokalizować Exceedianina, Shaya Obsidiana, który rzekomo zdołał przejść do tego wymiaru. Podczas misji napotkałem narobiłem sobie wrogów w postaci Sił Obelisku i agenta Akademii, Brailusa. Jedną z dziwnych rzeczy, jakie mi się przytrafiły, było nieoczekiwane zdobycie Fuzyjnego Potwora, Zegarowego Smoka Cyberse, dzięki któremu pokonałem Brailusa. Według Ai, byłem w stanie go uzyskać poprzez wytworzenie Burzy Danych i użycie Talentu, Bramy Burzy."
"'Nielogiczne' byłoby wielkim niedopowiedzeniem. Podczas Królewskiej Bitwy napotkałem też odpowiednika z Wymiaru Synchro, Yugo, oraz dezerterkę z Wymiaru Fuzji, Celinę. Ponadto dowiedziałem się od Shaya, że jego siostra Lulu została porwana, a jego towarzysz, Yuto, gdzieś zaginął. A wcześniej Yugo wspomniał coś o tym, że Rin została uprowadzona przez osobnika, który miał tą samą twarz co my. Powoli te z pozoru niepasujące do siebie elementy układanki zaczęły do siebie pasować; wychodzi na to, że każdy z pięciu wymiarów posiada chłopca i dziewczynę, którzy wyglądają podobnie do swoich odpowiedników. A ponieważ nie mogłem znaleźć swoich towarzyszy, wywnioskowałem jedną możliwość: awaria transportera rozrzuciła nas po wszystkich wymiarach."
"Declan pokazał, że jest mistrzem manipulacji i zawsze jest o parę pól do przodu przed wszystkimi. Chcąc nie chcąc, zdecydowałem dołączyć do grona Lansjerów; w tej chwili to była jedyna opcja, abym mógł się zjednoczyć z Rokenem i resztą. Naszym pierwszym przystankiem był Wymiar Synchro... i już od razu narobiliśmy sobie wrogów w postaci Sektora Ochrony, tamtejszej policji kierowanej przez dezertera z Wymiaru Fuzji, Jean-Michel Rogeta. Sprowadzony do Placówki, gdzie się zjednoczyłem z Gore'm, nawiązałem współpracę z Kalinem Kesslerem, osobą, która miała równie bolesną przeszłość, jak ja. Jego zdobyte plany Placówki pozwoliły nam uciec z więzienia... tylko po to, aby znowu zostać złapani. Tylko że tym razem zostaliśmy sprowadzeni przed Wysoką Radą, której Declan już wyjaśnił sytuację z Międzywymiarową Wojną."
"Jednakże Wysoka Rada nie od razu przyjęła naszą pomoc. Postanowili wystawić nas na próbę, poprzez uczestnictwo w Pucharze Przyjaźni. Ponoć ten turniej miał promować harmonię Szczytowców i Plebsów, ale potem przekonałem się, jak mylne jest to stwierdzenie. Mieszkańcy Nowego Domino City wiedli życie na bazie konkurencji. Szczytowcy mieli wszystko i chełpili się bogactwem, podczas gdy Plebsi musieli sobie radzić na ulicach i żywili głęboką pogardę wobec bogaczy. Wraz z rozwojem turnieju dowiedziałem się jednak, że wśród Szczytowców są tacy, którzy nie kpią z Plebsów, tacy jak Sherry LeBlanc czy Sect Ijuin. Podczas tego wydarzenia nawiązaliśmy nowe przyjaźnie, ale i też zyskaliśmy nowych wrogów, takich jak Psychiczny Gracz Sayer czy też szef gangu Lawton."
"Sytuacja jednak przyjęła mroczny obrót, kiedy się okazało, że mieliśmy wśród Lansjerów szpiega: Dennisa McFielda, który nie tylko miał szpiegować nas, ale i też przyczynił się do przekazania sygnału do ataku na Wymiar Xyz oraz do namierzenia, a potem uprowadzenia Lulu Obsidian. Ta rewelacja nadwyrężyła zaufanie Shaya do nas, ale Gore był w stanie się z nim dogadać. Druga runda Pucharu Przyjaźni była pełna niespodzianek; Celina zdołała zdobyć Łącznikowego Potwora, Blaskonoc Taneczną Tygrysicę. Zaś ja w drugim starciu z Kalinem zdobyłem Synchro Potwora, Kwantowego Smoka Cyberse. I tu, muszę przyznać, zrobiło się dość ciekawie; dzięki poradzie kogoś, kto uważał się za moją podświadomość, zacząłem powoli panować nad swoimi mocami. Ale mam przeczucie, że to nie będzie ostatnie spotkanie."
"W końcu w ćwierćfinałach musiałem działać; na zlecenie Declana przegrałem swój pojedynek, dzięki czemu wydostałem się z Pałacu Pojedynków i spod czujnego oka Rogeta, który pragnął rządzić Wymiarem Synchro jako swoim imperium, a tego pragnął wykorzystać Zuzu i Celinę jako argument na wypadek, gdyby Liderus zdecydował się przeprowadzić nalot na ten wymiar. Dzięki wsparciu Cienia Księżyca zdołaliśmy wysłać Zuzu w bezpieczne miejsce i udało się nam uratować Celinę. Niestety, potem sprawy przyjęły jeszcze bardziej mroczny obrót. Nie dość, że Siły Obelisku przybyły, to jeszcze musiałem stoczyć pojedynek z Malicosem, kolejnym agentem Akademii Pojedynków. Niechętnie to mówię, był o wiele bardziej wymagający od Brailusa. Podczas starcia ujawnił dwa szokujące fakty: Akademia zyskała dostęp do Łącznikowych Potworów... a także dowiedziałem się, że Verdia wylądowała w Wymiarze Xyz, lecz została pokonana i porwana przez mojego fuzyjnego odpowiednika, Yuriego."
"Tu, niestety, urwał mi się film. Ostatnim wspomnieniem było chełpienie się Malicosa, a potem... zniknął, a po nim został mocno uszkodzony Pojedynkowy Dysk. Według Celiny straciłem kontrolę nad sobą i przywołałem Łącznikowego Smoka Cienistego Cyklu, który był potworem piątego stopnia, po czym wręcz wymazałem Malicosa z istnienia. O dziwo, nie było żadnej wspominki o Burzy Danych. Najwidoczniej uzyskałem tego potwora, kiedy akurat byłem mocno rozeźlony. Następnie było jeszcze gorzej: Yuya musiał się zmierzyć z Barrettem z Wymiaru Fuzji, Sora i Ai byli unieruchomieni, zaś ja i Yugo musieliśmy stoczyć Królewską Bitwę z Yurim. Nasz fuzyjny odpowiednik szybko pokazał, że w porównaniu z nim Malicos wypadał na amatora. Negacja efektów, redukcja poziomów, Botanożery... lekceważenie Yuriego mogłoby się fatalnie skończyć. A było jeszcze gorzej, kiedy w jednym miejscu zebrało się pięć smoków z motywami metod przywołania."
"Nie za bardzo pamiętam, co się potem stało, ale w jakiś sposób Celina przywróciła mi kontrolę nad moim własnym umysłem. Nie mając innego wyboru, musiałem wymusić potrójny remis między naszą trójką, a potem straciłem przytomność. Odzyskałem ją dopiero wtedy, kiedy Barrett poległ z rąk nieoczekiwanego czynniku, który się pojawił: z rąk Sergeya Volkov, który miał znaleźć i porwać Celinę i Zuzu. W końcu dawny ochroniarz Celiny próbował awaryjnie sprowadzić ją z powrotem do Akademii Pojedynków. Nie mogą znieść myśli, że odpowiedniczka Verdii zniknie, zdecydowałem się na ruch, który równał się z szaleństwem... zniszczyłem Pojedynkowy Dysk Barretta. I to gołą pięścią."
"Myślałem, że mam wygraną w garści... ale oczywiście musiałem kusić los. Pojedynkowy Dysk nagle rozbłysnął... a kiedy się obudziłem, odkryłem, że jak na ironię znalazłem się tam, gdzie powinienem był być od początku: w Heartland w Wymiarze Xyz. Z tą różnicą, że bez Ai lub kogokolwiek z mojej ekipy. Stałem się obcym na obcym terenie."
Yukako pozwolił sobie na sarkastyczne chrząknięcie. Obcy na obcym terenie. Na obcym, zniszczonym i postapokaliptycznym terenie. Gore z pewnością by uśmiał, gdyby sytuacja nie byłaby tak ponura. I gdyby tu w ogóle był.
Po chwili Yukako usiadł na kamiennym występie, aby jego nogi odpoczęły po ciężkiej przeprawie. Nie był turystą. Nie miał ochoty wyruszać na pustynię i potykać się na nierównym terenie, aby zobaczyć widok, który mógł znaleźć w Internecie za darmo i przy znacznie mniejszym ryzyku. Jego doświadczenia z chodzeniem, zanim przypadkowo został wysłany do Wymiaru Standardowego, ograniczały się do Den City i jego brukowanych ulic lub LINK VRAINS i jego ulic wybrukowanych cyfrowo.
Takie myśli przeszły przez głowę Yukako, gdy patrzył na zrujnowane miasto Heartland i jego zasypane gruzami ulice. Być może było to niewłaściwe, biorąc pod uwagę, że patrzył na zrujnowane życie niezliczonych cywilów, ale w tej chwili nie dbał o to, czy takie myśli były właściwe, czy nie. Interesowało go tylko to, jak on będzie poruszać się po zniszczonej metropolii i jak znajdzie Celinę.
"Celina…"
Na twarzy Yukako pojawił się grymas, gdy podświadomie wyszeptał imię dziewczyny o włosach w kolorze indygo. Chociaż znalazł się w Wymiarze Xyz, nie miał pojęcia o miejscu pobytu Celiny, mimo że najwyraźniej zostali przerzuceni razem przez wymiary. W sumie to przed teleportacją czuł, jak jej ręka łapie jego ramienia. Czy Celina została przetransportowana do Wymiaru Fuzji i zabrana z powrotem do Akademii Pojedynków? Albo jeszcze gorzej… czy została wrzucona w pustkę między wymiarami i obecnie już jej nie ma…? Sama myśl o takiej możliwości ściskała serce Yukako w ciasny węzeł.
"W porządku, wystarczy tego negatywizmu." mruknął do siebie Yukako, potrząsając głową. "Może Celina była otumaniona środkiem paraliżującym, ale bez wątpienia jest silna. Na pewno wszystko z nią w porządku. I jestem pewien, że Lansjerzy, Kalin i Gore też mają się dobrze."
Ponieważ dopiero co przybył do Wymiaru Xyz, mając przy sobie tylko ubranie, dwa Pojedynkowe Dyski, talię kart, blaster snajperski, plecak zdolny zmieścić prawie wszystko... a skoro o tym mowa, Yukako postanowił sprawdzić, co w ogóle tam ma. Znalazł laptop, kilka awaryjnych racji żywnościowych, zapasowy Pojedynkowy Dysk, swoje ubrania jakie miał przed ucieczką z Placówki i uszkodzoną spinkę do włosów z motywem astrolabium.
To ostatnie sprawiło, że Yukako poczuł dziwny ucisk w sercu. Spinkę uzyskał podczas pojedynku z Malicosem, agentem z Wymiaru Fuzji. Z tego, co od niego usłyszał, wynikało, że Verdia go pokonała, lecz później przegrała z Yurim, który potem ją zabrał do Wymiaru Fuzji. Tam spinka Verdii upadła, więc Malicos postanowił ją zatrzymać w roli własnego trofeum. Fakt, że Verdia została porwana, a jej Łącznikowe Potwory zostały wykorzystane do stworzenia takich potworów jak Balista Pradawnego Trybu czy Crowley, Wzywający Szaleństwa, był iskrą zapalną, która wkurzyła Yukako. I chociaż odegrał się na Malicosie za sponiewieranie Verdii, walka z Yurim zakończyła się remisem, a do tego gdzieś zniknął. Najpierw Verdia, potem Celina... Yukako musiał unieść brew, zdumiony, że aż tak się martwił o dziewczyny. Duszą towarzystwa raczej nie był i ignorował koncepcję randek - bądź co bądź nie miał w sobie emocji głębokich uczuć wobec dziewczyn - ale teraz...
Yukako ponownie potrząsnął głową. W tej chwili nie miał wpływu na to, gdzie są Verdia i Celina. Teraz powinien się skupić na ważnej rzeczy, takiej jak znalezienie schronienia, pożywienia i wody. I choć przez jakiś czas mógł obejść się bez dwóch pierwszych (ze schronieniem nie miał problemów, chociaż większość pożywienia z plecaka przeznaczył Crowowi i jego dzieciakom za uratowanie Lansjerów z pułapki Sektora Ochrony), woda była absolutną koniecznością.
"Myślę, że przede wszystkim powinienem poszukać jakiegoś źródła wody."
Podjąwszy taką decyzję, Yukako wstał, powoli oddychając. Wygląda na to, że cały ból w nogach już ustąpił. Złożył swój blaster do wyłączonej formy i włożył do plecaka, po czym ruszył przed siebie, mając nadzieję, że będzie miał szczęście. Może tego nie okazywał, ale zaczął żałować, że nie miał większej interakcji z Shayem, ponieważ mógł dzięki niemu dowiedzieć się więcej o Heartland. Oczywiście, biorąc pod uwagę zbyt wojownicze podejście Exceedianina do niego aż do jego pojedynku z Gore'm w Pucharze Przyjaźni, coś takiego było prawdopodobnie niemożliwe.
"To miasto… musiało być kiedyś bardzo piękne…"
Yukako nie mógł powstrzymać się od mamrotania, gdy przyglądał się zniszczonym budynkom, ukradkiem poruszając się wśród stosów gruzu rozrzuconych po drogach. Nawet w takim stanie jego dawny blask był widoczny dla przypadkowego obserwatora, co sprawiło, że Yukako był jeszcze bardziej wściekły z powodu bezsensownego chaosu i przemocy, jaką Akademia Pojedynków zadała temu niegdyś dumnemu miastu i jego bezbronnym mieszkańcom. Tak czy inaczej, to szaleństwo musiało się skończyć.
"…Ale mimo to to miejsce jest niesamowicie ciche." powiedział po kilku godzinach marszu Yukako. To miejsce bardziej przypominało miasto duchów niż strefę działań wojennych. A to spustoszenie i poczucie miażdżącej samotności były naprawdę przygnębiające… Z pewnością oddałby wszystko dla towarzystwa Yuyi, Gore'a, Kalina czy jakiegokolwiek członka Lansjerów. Heh, w tym momencie zadowoliłby się nawet Ai czy też Sylvio i jego nieznośnymi przechwałkami. Nawet nie miałby nic przeciwko, gdyby znów go nazwał "społecznie niezręcznym zakapiorem"…
*BOOM*
Yukako zwrócił głowę na zachód, słysząc wybuch, a w oddali dojrzał chmurę dymu. "Chyba jednak mam trochę szczęścia." powiedział do siebie, powoli idąc w stronę dymu. Jednak czekał go tam naprawdę nieoczekiwany i zaskakujący widok.
Czterech ludzi leżało nieprzytomnych na ziemi pośrodku otwartego pola, które wyglądało jak kiedyś park. Tymczasem piąty z napiętym wyrazem twarzy prowadził pojedynkował się z kimś. Po przyjrzeniu się Yukako zrozumiał, że należeli do Akademii Pojedynków, biorąc pod uwagę ich Pojedynkowe Dyski z motywem tarczy. Jednak po skupieniu się na przeciwniku, z którym aktualnie się mierzył ten piąty, Yukako nie mógł powstrzymać westchnienia zaskoczenia wydobywającego się z jego ust.
"Celina!?" wykrzyknął Yukako, wyraźnie zszokowany widokiem Lansjerki. "Więc jednak trafiłaś tutaj."
"Ten głos… Yukako?" Oczy Celiny otworzyły się szeroko ze zdziwienia, gdy dostrzegła szarowłosego chłopca. "Ty też? Jakie były szanse na to, że tak się stanie?"
"Zdecydowanie małe." uśmiechnął się ironicznie Yukako, schodząc ze zbocza, na którym obecnie stał, na poziom gruntu. "Potrzebujesz pomocy?"
"Doceniam to, ale już prawie skończyłam z tymi słabeuszami. Daj mi tylko chwilę."
Mówiąc to, Celina odwróciła się do ostatniego przeciwnika z dzikim błyskiem w oczach.
"Idź, Blaskonocy Taneczna Kotko!" krzyknęła Celina. "Chaos Pełni Księżyca!"
Podążając za rozkazem swojej pani, Taneczna Kotka wystrzelił z rąk żółty podmuch, pochłaniając pozostałego przeciwnika Celiny i wysyłając go do tyłu w stronę zniszczonej ściany. Następnie upadł nieprzytomny na ziemię, a jego punkty życia osiągnęły 0.
"I koniec." zauważyła Celina z westchnienie, gdy Pole Akcji, Crossover, wokół niej zniknęło. "Doprawdy, ten pojedynek był całkowitą stratą mojego czasu."
"Więc co tu się stało?" zapytał Yukako, podchodząc do Celiny. "Czy zostałaś zaatakowana przez tych gości?"
"Owszem." Celina skinęła głową. "Wkrótce po przybyciu do tego wymiaru wpadłam w zasadzkę tych pięciu studentów z Wymiaru Fuzji, którzy myśleli, że jestem członkinią Ruchu Oporu i łatwą zdobyczą, gdy błąkałam się po okolicy. Wystarczy powiedzieć, że nie zajęło im dużo czasu, zanim zdali sobie sprawę, że się mylili w obu przypadkach."
"Mogę sobie to wyobrazić." uśmiechnął się Yukako, po czym uśmiech stąpił miejsca zmartwieniu. "Jak się w ogóle czujesz? Gaz paraliżujący już ustąpił?"
"Nie martw się o to." odparła Celina. "Efekty gazu w większości minęły. Jednak prawdą jest, że nadal nie czuję, że wróciłam do stu procentowej formy. A co z tobą, Yukako? Byłeś w znacznie gorszym stanie niż ja w Nowym Domino City."
"Ból już we mnie ustąpił." powiedział Yukako. "Zaaplikowałem sobie leczniczy stym, więc nie powinno być żadnych problemów. Kiedy znajdziemy się w w miarę bezpiecznym miejscu, zajmę się sobą dokładniej. Ale w tej chwili nie możemy tu zostać. Jesteśmy zbyt na widoku. Musimy znaleźć schronienie."
Celina zmarszczyła brwi. "Przed Akademią Pojedynków czy Ruchem Oporu?"
Yukako również się zmarszczył. To było dobre pytanie. Oczywiście większym zmartwieniem była Akademia Pojedynków, ale problemem byłby także Ruch Oporu. To prawda, byli potencjalnymi sojusznikami, ale Yukako pamiętał zachowanie Shaya przed pojedynkiem z Gore'm. Szanse, że był jedynym takim w Ruchu Oporu, były mało prawdopodobne; bardziej prawdopodobne było, że Ruch Oporu podzieli jego podejście do obcych. A skoro Celina ma na sobie Pojedynkowy Dysk Akademii Pojedynków…
"No, no, no. Co my tu mamy?"
Nieznany głos przerwał myśli Yukako. Odwracając wzrok w tamtym kierunku, Yukako i Celina zauważyli młodzieńca stojącego kilka metrów od nich. Miał schludnie wyczesane do tyłu czarne włosy oraz ciemnoszare oczy. Był ubrany w szary garnitur o militarnym wyglądzie i miał na lewym ramieniu Pojedynkowy Dysk w kształcie tarczy, co oznaczało go jako agenta Akademii. Widząc nieprzytomne ciała studentów Akademii, jego wyraz twarzy stężał.
"Pomyślałem, że coś jest nie tak, kiedy zespół Navi nie złożył raportu z patrolu. Nie sądziłem, że natkniemy się na graczy." powiedział przywódca, spoglądając na Pojedynkowy Dysk Yukako. Nastolatek zmrużył oczy i wyciągnął rękę w oczekiwaniu. "Być może na ocalałych, ale nie na graczy."
"Poznajesz go, Celino?" zapytał Yukako.
Dziewczyna zmarszczyła brwi. "Może? Wygląda znajomo. Myślę, że pamiętam, jak pracował w dziale naukowym Akademii Pojedynków.
Szef zespołu Akademii uniósł brwi. "Hmm? Znasz mnie? Właściwie…" Jego oczy zwęziły się. "Ja też cię poznaję. Nazywasz się Celina, prawda? Ulubienica Liderusa? Cóż, przypuszczam, że nie byłoby dla ciebie zaskoczeniem, gdybyś mnie nie znała, biorąc pod uwagę, że pracowaliśmy w różnych kręgach. Jestem Bastion Misawa, asystent Negla Fo Thaed i członek Działu Badań i Rozwoju Akademii. Zostałem wysłany z misją do Wymiaru Xyz i pomyślałem, że zgłosiłbym się na ochotnika do patrolu; minęło trochę czasu, odkąd natrafiłem na jakiegoś osobnika niepochodzącego z Akademii."
Bastion uśmiechnął się i skrzyżował ramiona. "Ale muszę przyznać, nie spodziewałem się tu ciebie, a jednocześnie jestem bardzo zadowolony. Doszły mnie słuchy, Celino, że zdradziłaś Liderusa i sprzymierzyłaś się z Lansjerami. Jestem pewien, że zostanę hojnie nagrodzony za schwytanie ciebie i twojego towarzysza. Może zdobędę takie stanowisko, dzięki czemu lepiej się przysłużę Projektowi Arc."
Yukako zmarszczył brwi, słysząc ostatnie słowa Bastiona. "Projekt Arc? Skoro tak bardzo chce uzyskać wyższe stanowisko, ten projekt musi być ważny..." pomyślał Yukako, kiedy sobie coś przypomniał. Coś sprzed ponad tygodnia. Coś z pojedynku przeciwko Brailusowi.
Retrospekcja...
"A ty, Zi-O, właśnie zrujnowałeś całe miesiące mojej roboty, jednocześnie spowalniając Wielki Plan mojego szanowanego przywódcy!"
"Być może Projekt Arc musi być tym Wielkim Planem, o którym gadał Brailus. Chociaż nie wyjawił mi, na czym polega ten plan, zapewne ma to związek z naszymi wymiarami." pomyślał Yukako, patrząc na Bastiona. Lecz zanim mógł odpowiedzieć-
"Kogo nazywasz ulubieńcem Liderusa?" Celina miała płomienny wyraz twarzy, kiedy aktywowała swój Pojedynkowy Dysk. "Lepiej uważaj, już dawno zerwałam się ze smyczy tego tyrana Liderusa! Skoro tak bardzo chcesz się ze mną pojedynkować, to proszę bardzo! Dam ci lekcję, której nigdy nie zapomnisz!"
"Wyjęłaś mi to z ust." warknął Bastion. "Upewnię się, że pokażę ci, jak wielkim błędem jest patrzenie na mistrza logiki!"
"[Aktywacja Zaklęcia Pola, Crossover.]"
Świecące platformy pojawiły się wokół obszaru po aktywacji Pola Akcji.
"Celino, czy na pewno rozsądnie jest walczyć z nim po walce z pięcioma fuzyjnymi żołnierzami?" zapytał Yukako. "Jeszcze nie doszłaś do siebie."
"Rozumiem, Yukako, ale to moja walka." odpowiedziała Celina, wciąż wpatrując się w Bastiona. "Pomyśl, że zwyczajnie się kuruję w pojedynku."
Yukako uniósł brew. Kurowanie w pojedynku? Jeśli to miała być gadka-szmatka, to raczej słabo wykonana. Ale nie mógł decydować za Celinę; wiedział, że jego towarzyszka ma swoją dumę jako gracz. Nawet, jeśli nie jest w pełni sprawna, raczej by nie odpuściła pojedynku. Chociaż inna część logiki sugerowała, że Celina chciała wykorzystać zalety Pojedynku Akcji, aby szybciej się wyleczyć ze środka paraliżującego, jaki Sektor Ochrony zaaplikował Celinie w Wymiarze Synchro.
"Nie powiem, że walka w nie szczytowej formie jest dobra, ale jako żołnierz Akademii Pojedynków nie będę dawać fory zdrajcom." rzekł Bastion, uśmiechając się chytrze.
"Pojedynek!"
Bastion: 4000 LP
Celina: 4000 LP
"Ja zacznę pierwszy!" ogłosił Bastion. "Przywołuję Magnetycznego Wojownika Sigmę Plus!" Na polu Bastiona pojawił się pomarańczowy robot trzymający włócznię i tarczę.
Magnetyczny Wojownik Sigma Plus ATK 1800 OBR 1500 POZ: 4
"Następnie ustawiam dwie karty i kończę turę." stwierdził Bastion. "W ten sposób pierwsza faza mojego eksperymentu jest zakończona. Teraz możesz walczyć tyle, ile chcesz, Celino. Dzięki mojej doskonałej strategii będę cię stale wpędzał w róg, zanim cię wykończę."
"Wiesz? Jak na kogoś, kto kieruje się logiką, nie widzisz, że zbytnia pewność siebie jest zdradliwa." odgroziła się Celina, dobierając kartę. "Gram Kartą Zaklęcia, Polimeryzacją, aby połączyć Blaskonoc Rysia Indygo i Blaskonoc Czarną Owcę z mojej ręki!" Pojawił się Wir Fuzji, do którego weszła ciemno-niebieska dziewczyna w trykocie z cechami rysia, razem z Czarną Owcą. "Łącząc zwinność rysia biegnącego po szczytach gór z refleksem zaciekłego kota, mogę stworzyć nową księżycową legendę! Fuzyjne Przywołanie! Przybądź, Blaskonocy Taneczna Kotko!" W pozycji ataku pojawiła się różowoskóra kobieta w długiej sukni, dzierżąca dwa srebrne sztylety.
Blaskonoc Taneczna Kotka ATK 2400 OBR 2000 POZ: 7
"Następnie gram Zaklęciem, Perfumami Blaskonocy, aby przywołać z mojego Cmentarza Blaskonoc Czarną Owcę!" Obok Tanecznej Kotki pojawił się Potwór ubrany w elegancki czarny garnitur z wypustkami w kształcie rogów wystającymi z pleców.
Blaskonoc Czarna Owca ATK 100 OBR 600 POZ: 2
"Teraz, poświęcając Czarną Owcę, moja Taneczna Kotka będzie w stanie zaatakować twojego Magnetycznego Wojownika dwa razy podczas tej walki!" oznajmiła Celina. "Dalej, Taneczna Kotko, zrób parę zadrapań na tej górze złomu!"
Taneczna Kotka cięła Sigmę Plus swoimi sztyletami, powodując, że zarówno on, jak i Bastion zostali odepchnięci do tyłu z powodu powstałej fali uderzeniowej.
Bastion: 4000→3400 LP
"Do dwóch razy sztuka!" wykrzyknęła Celina. "Dalej, Taneczna Kotko! Zniszcz Sigmę Plus Chaosem Pełni Księżyca!"
Taneczna Kotka wypuściła ze swoich rąk żółty podmuch, niszcząc Sigmę Plus i zmuszając Bastiona do pochylenia się, aby uniknąć kilku odłamków lecących w jego stronę.
Bastion: 3400→2800 LP
"Proste, ale skuteczne." pomyślał Yukako. "Nie za bardzo znamy talię Bastiona, ale skoro był szefem zespołu pokonanego przez Celinę, a nie należy do Sił Obelisku, musi dysponować własną talią, zamiast Pradawnym Trybem." Po chwili spojrzał na leżących niedaleko nich ludzi. "To nie są Siły Obelisku, ale sądząc po ubraniach zapewne muszą być uczniami Akademii Pojedynków. Ale to trochę dziwne; zazwyczaj po pokonaniu są teleportowani z powrotem do Akademii. Czy to dlatego, że byli tylko uczniami niższego szczebla? A może coś się zmieniło po inwazji na Heartland?"
"To był niezły atak, ale nadal jesteś zbyt naiwna!" krzyknął Bastion. "Aktywuję Pułapkę, Przyciąganie Magnetyczne!" Karta przedstawiała Magnetycznego Wojownika Beta generującego pole magnetyczne, które przyciągało złom. "Ponieważ zniszczyłaś mojego Magnetycznego Wojownika w walce, mogę przywołać dwóch innych Magnetycznych Wojowników poziomu 4 z mojej talii! Oto Magnetyczni Wojownicy Omega Minus i Sigma Minus!"
Na polu Bastiona pojawiły się dwa nowe Potwory, niebieski robot trzymający tarczę i krótki miecz w pozycji ataku oraz zielony robot trzymający maczugę w prawej ręce w pozycji obronnej.
Magnetyczny Wojownik Omega Minus ATK 1900 OBR 400 POZ: 4
Magnetyczny Wojownik Sigma Minus ATK 1500 OBR 1800 POZ: 4
"Aktywuję też moją drugą Kartę-Pułapkę, Drenaż Magnetyczny!" oświadczył Bastion. Kolejna karta przedstawiała wielki magnes osłabiający Grasującego Kapitana. "Ponieważ moi Magnetyczny Wojownicy zostali przywołani, ta Pułapka wykona na twojej Tanecznej Kotce odwrotną magnetoterapię, która pozbawi jej 800 punktów ataku!" z karty wyłonił się wielki magnes, który uwięził Taneczną Kotkę w czerwonym polu magnetycznym, czyniąc ją zmęczoną.
Blaskonoc Taneczna Kotka ATK 2400→1600
"Tch." Celina mrugnęła językiem ze złości. "Taneczna Kotka nie może zniszczyć żadnego z nich w obecnym stanie… Ustawiam jedną kartę i kończę turę."
"W takim razie moja kolej!" zadeklarował Bastio, dobierając kartę, po czym ujawnił inną z ręki. Karta ta przedstawiała szczątki Magnetycznego Wojownika Sigmy Minus lewitujące w powietrzu w polu magnetycznym. "Gram Remagnetyzacją! Ta Karta Zaklęcia może wskrzesić Magnetycznego Wojownika będącego na moim Cmentarzu, chociaż ów przywołany potwór nie będzie mógł wówczas atakować. Powstań ponownie, Sigma Minus!" Pomarańczowy robot ponownie pojawił się na polu obok Bastiona.
Magnetyczny Wojownik Sigma Plus ATK 1800 OBR 1500 POZ: 4
"Ale nie zostanie na polu na długo, tak jak i Sigma Minus." Bastion uśmiechnął się. "Ponieważ jeden z nich jest Plusem, a drugi Minusem, mogę ich wysłać na Cmentarz, aby przywołać z mojej ręki Wojownika Przewodzenia Liniowego Magnum Plus Minus!" Pomarańczowy robot i zielony robot zniknęły z pola, po czym na ich miejscu pojawił się duży żółto-karmazynowy robot z dwoma dużymi armatami na plecach.
Wojownik Przewodzenia Liniowego Magnum Plus Minus ATK 2700 OBR 1300 POZ: 7
"To musi być główny potwór Bastiona." zauważył Yukako.
"To początek twojego końca, Celino!" krzyknął Bastion. "Wojowniku Magnum, zaatakuj Taneczną Kotkę! W tym momencie aktywuję jego specjalną zdolność! Kiedy atakuje, mogę zwiększyć punkty ataku Magnuma o połowę ataku jednego z moich Magnetycznych Wojowników na polu. Omega Minus, przekaż Magnumowi część swojej mocy!" Między Omega Minus a Wojownikiem Przewodzenia pojawiły się czerwono-zielone iskry, kiedy w działach żółto-karmazynowego robota zaczęła się zbierać energia.
Wojownik Przewodzenia Liniowego Magnum Plus Minus ATK 2700→3650
"Dalej! Polaryzujący Sproszkowany Wybuch!"
Z armat Wojownika Przewodzenia wystrzelono dwa ogromne wybuchy energii, które wyparowały Taneczną Kotkę, odrzucając Celinę mocno do tyłu.
Celina: 4000→1950 LP
"Nghh... Taneczna Kotka może została zniszczona, ale teraz mogę zagrać Pułapką, Tańcem Reinkarnacji Blaskonocy!" oznajmiła Celina. "Ze względu na jego efekt dodaję do ręki dwie Blaskonoce, Blaskonoc Szafirowego Ocelota i Blaskonoc Jaguara."
"Szkoda, że nie będziesz miała okazji z nich skorzystać!" krzyknął Bastion. "Wciąż mam Magnetycznego Wojownika Omega Minus! Co więcej, poprzez usunięcie Drenażu Magnetycznego z Cmentarza, mogę zwiększyć jego atak o 800 punktów, a to wystarczy, żeby cię pokonać, zdrajczyni!"
Magnetyczny Wojownik Omega Minus ATK 1900→2700
"Nie sądzę!" oznajmiła Celina, kiedy niebieski robot ruszył na nią. "Skoro zdecydowałeś się na atak bezpośredni, poprzez usunięcie Rysia Indygo z mojego Cmentarza mogę zakończyć twoją Fazę Bitewną!"
Bastion zmrużył oczy, kiedy atak Omega Minusa nie wypalił. "Przyznam, całkiem sprytne. Jednak to wciąż mieści się w dopuszczalnych parametrach moich obliczeń. Ustawiam jedną kartę i kończę swoją turę. W tym momencie punkty ataku moich Magnetycznych Potworów wracają do normy."
Wojownik Przewodzenia Liniowego Magnum Plus Minus ATK 3650→2700
Magnetyczny Wojownik Omega Minus ATK 2700→1900
"Było o mały włos," pomyślał Yukako, ocierając czoło. "Jednakże jeden atak wystarczył, aby pozbawić Celinę połowy punktów życia. Wygląda na to, że Bastion nie ściemniał, kiedy mówił o byciu mistrzem logiki." Zmrużył oczy. W sumie Yukako też był znany z tego, że stosował taktyki oparte na logice. Był w stanie zrozumieć zachowanie i poczynania swoich przeciwników. W tej chwili był w stanie zrozumieć, że Bastion istotnie stosuje logikę w pojedynkach, lecz jego wierność wobec Liderusa pozostawała bez zmian.
"Moja kolej! Dobieram!" Celina pozwoliła sobie na uśmiech, widząc dobraną kartę. "Ustawiam Skalę Wahadła przy użyciu Blaskonocy Wilczycy Skali 1 i Blaskonocy Jaguara Skali 6!" Obok Celina pojawiły się dwie kolumny światła. Pierwsza kolumna trzymała fioletowoskórą kobietę z wilczymi cechami i ciemnozielonymi włosami, podczas gdy druga trzymała czerwonoskórą młodą dziewczynkę z tatuażem półksiężyca na nogach i z futrzanym ogonem.
Blaskonoc Wilczyca Skali 1
Blaskonoc Jaguar Skali 6
"Teraz mogę jednocześnie przywołać potwory z poziomami od 2 do 5! Wahadłowe Przywołanie! Naostrz pazurki, Blaskonocy Szafirowy Ocelocie!" Pojedyncza wiązka światła wyłoniła się z Portalu Wahadła i po wylądowaniu na polu zestalała się w postać niebieskoskórej dziewczynki z cechami ocelota i kocimi uszami i rozwidlonym ogonem.
Blaskonoc Szafirowy Ocelot ATK 1300 OBR 600 POZ: 3
Yukako zamrugał. Podczas czekania na działanie w Nowym Domino City obejrzał pojedynek Celiny z Yugo. Pamiętał, jak Celina wykonała Wahadłowe Przywołanie, ale na żywo było widać, że dziewczyna dobrze to opanowała.
"A więc to jest niesławne Wahadłowe Przywołanie…" mruknął Bastion. "To doskonała okazja do zebrania dodatkowych danych na ten temat do dalszych badań…"
"Aktywuję efekt Szafirowego Ocelota!" zadeklarowała Celina. "Ponieważ ta karta została pomyślnie przywołana, mogę przywołać inną Blaskonoc z mojej talii. Przybądź, Blaskonocy Tygrysie!" Na polu obok Ocelota pojawiła się zółtoskóra dziewczynka z czarnymi paskami i kokardkami na ogonie i rękach.
Blaskonoc Tygrys ATK 1200 OBR 800 POZ: 3 PS: 5
"Dzięki temu, że została przywołana, mogę odzyskać Polimeryzację z Cmentarza do mojej ręki." powiedziała Celina, biorąc kartę do ręki. "Ale od razu aktywuję moją odzyskaną kartę i łączę przy jej pomocy Blaskonoc Tygrysa i Szafirowego Ocelota! "Łącząc zaciętość małego tygryska z szafirową mocą ocelota biegnącego przez dżunglę, mogę stworzyć nową księżycową legendę! Fuzyjne Przywołanie! Przybądź, Blaskonocy Taneczna Gepardzico!" Z Portalu Fuzji wyłoniła się kobieca postać z cętkowaną pomarańczową skórą, ubrana w strój arabskiej tancerki. Nowo przywołany potwór mruknął uwodząco żółtym okiem, obracając dwoma chakramami.
Blaskonoc Taneczna Gepardzica ATK 2600 OBR 1900 POZ: 8 PS: 2
Yukako zamrugał, patrząc na wyświetlacz swojego Pojedynkowego Dysku. To efekty tej karty przykuły jego uwagę, a jej typ. "Wahadłowo-Fuzyjny Potwór?" pomyślał Yukako. "Nie pamiętam, żeby Celina miała taką kartę."
"Wahadłowo-Fuzyjny Potwór, hę?" zauważył Bastion ze zdumieniem. "Muszę później szczegółowo przestudiować te karty, kiedy już cię pokonam."
"Śnij dalej." zadrwiła Celina ze słów Bastiona. "Ponieważ właśnie przywołałam Taneczną Gepardzicę, mogę użyć Efektu Wahadła Blaskonocy Jaguara, aby podnieść moje punkty życia o 100 za poziom przywołanej Blaskonocy. Taneczna Gepardzica jest poziomu 8, więc odzyskuję 800 punktów życia!" Po sekundzie srebrne światło otoczyło Celinę.
Celina: 1950→2750 LP
"Ponadto aktywuję zdolność Tanecznej Gepardzica!" zadeklarowała Celina. "Ponieważ ją przywołałam na pole, mogę usunąć do trzech Blaskonocy z mojego Cmentarza, po czym ich punkty ataku zostaną dodane do Gepardzicy. Usuwam Taneczną Kotkę z 2400 punktami ataku i Szafirowego Ocelota z 1300 punktami ataku!" Taneczna Gepardzica uśmiechnęła się złośliwie, kiedy jej chakramy zaświeciły się.
Blaskonoc Taneczna Gepardzica ATK 2600→6300
"Teraz mój potwór ma wystarczająco punktów ataku, żeby zakończyć pojedynek!" zadeklarowała Celina. "Naprzód, Gepardzico! Atakuj Magnuma Plus Minus Księżycowym Blaskiem Ostrzy!" Gepardzia dziewczyna podskoczyła do góry, kiedy światła z jej chakramów wygenerowały dwa ostrza energii.
Bastion zmrużył oczy, po czym, ku zdziwieniu Yukako, skoczył na pobliską platformę i chwycił Kartę Akcji. "Gram Zaklęciem Akcji, Cud! To ochroni mojego Wojownika Przewodzenia przed zniszczeniem, a obrażenia spadną do połowy!"
"Szczerze w to wątpię!" odpowiedziała Celina. "Ponieważ aktywowałeś kartę, mogę usunąć Szafirowego Ocelota z mojego Cmentarza i zanegować Zaklęcie Akcji! Obawiam się, że żaden cud nie uratuje cię przed blaskiem ostrzy mojej Blaskonocy!"
"Jako człowiek nauki tak naprawdę nie wierzę w cuda." uśmiechnął się Bastion. "Wierzę, że my, ludzie, torujemy ścieżkę do naszej przyszłości, używając nauki i wszystkich jej środków oraz dostępnych nam zasobów! Aktywuję moją Kartę Pułapkę, Odwrotna Polaryzacja!" Karta przedstawiała dwa magnesy generujące pole magnetyczne, które sprawiało ból Piekielnemu Arcybiesowi. "Dzięki temu wszystkie potwory przechodzą w pozycję obronną!"
"Jakie to irytujące…" Celina zacisnęła zęby z frustracji, widząc, że jej Taneczna Gepardzica uklęknęła, ciężko dysząc. "Ustawiam jedną zakrytą kartę i kończę swoją turę. W tym momencie atak Tanecznej Gepardzicy również wraca do normy."
Blaskonoc Taneczna Gepardzica ATK 6300→2600
"W tym momencie aktywuje się drugi efekt Odwrotnej Polaryzacji." powiedział Bastion, gdy strumienie prądu uderzyły w jego potwory, niszcząc Plus Minus i Omega Minus. "Wszystkie potwory na moim polu zostają zniszczone, ale w zamian dobieram jedną kartę z mojej talii za każdego zniszczonego potwora, co oznacza, że mogę dobrać dwie karty z mojej talii."
"Niszczysz własne potwory?" zapytała Celina, zaskoczona. "Nawet gdyby pozwoliło ci to dobrać kilka kart więcej, czy nie stawia cię to w niekorzystnej sytuacji?"
"Byłem po prostu niezadowolony z wyników mojego pierwszego eksperymentu, więc zdecydowałem się go wyrzucić i zacząć od nowa." powiedział Bastion. "Obawiam się jednak, że nie mam ani czasu, ani kredek, aby wyjaśnić moje rozumowanie osobie o tak beznadziejnej zdolności umysłowej jak ty."
"Czy ty właśnie…" warknęła Celina. "Nazwałeś mnie idiotą!?"
"Może jednak masz coś z inteligencji." odparł Bastion, drwiąco klaskając. "Nie warto odpowiadać na pytanie, skoro sama na nie odpowiedziałaś."
Yukako czuł, jak ślina przechodzi mu przez gardło. Nawet on wiedział, że Celina ma swoją dumę. A zniżenie się do takiego poziomu było wystarczające, aby wywołać u niej czyste oburzenie.
"…Gdybym była tobą, upewniłabym się, że mój następny ruch zadecyduje o tym pojedynku." powiedziała cicho Celina. "Bo jeśli tego nie zrobisz, gwarantuję, że moje Blaskonoce potną cię na kawałki podczas mojej następnej tury."
"Oooch, cały się trzęsę." powiedział Bastion lekceważąco. "W każdym razie teraz moja kolej! Dobieram! Aktywuję Zaklęcie Pola, Pole Magnetyczne! Ale najpierw przejdę do przywołania Elektromagnetycznego Wojownika Bety!" Na polu Bastiona pojawił się mały, szkarłatny robot z magnesami na ramionach i głowie.
Elektromagnetyczny Wojownik Beta ATK 1500 OBR 1500 POZ: 3
"Ponieważ Beta został przywołany, mogę użyć jego zdolności, żeby dodać Elektromagnetycznego Wojownika Alphę z mojej talii do ręki." kontynuował Bastion. "Następnie aktywuję efekt Pola Magnetycznego! Ponieważ kontroluję potwora typu Kamiennego poziomu 4, mogę przywołać Magnetycznego Wojownika z mojego Cmentarza. Więc powstać, Omega Minusie!" Niebieski robot z mieczem i tarczą pojawił się ponownie.
Magnetyczny Wojownik Omega Minus ATK 1900 OBR 400 POZ: 4
"Wreszcie aktywuję Kartę Zaklęcia, Przeładowanie Magnetyczne." kontynuował Bastion, uśmiechając się. Karta przedstawiała Magnetycznego Wojownika Sigma Plus naładowanego czerwono-niebieską energią elektryczną. "Ta karta może zostać aktywowana tylko wtedy, gdy kontroluję dwóch lub więcej Magnetycznych Wojowników. Do czasu Fazy Końcowej tej tury ich punkty ataku stają się podwojoną wartością ich oryginalnych punktów ataku!"
Magnetyczny Wojownik Omega Minus ATK 1900→3800
Elektromagnetyczny Wojownik Beta ATK 1500→3000
"Nieważne, który z nich zaatakuje pierwszy. Obydwa potwory mają wyższy atak od obrony Tanecznej Gepardzicy. Jeden usunie przeszkodę, a drugi powali Celinę." pomyślał Yukako.
"Czas się pożegnać!" rzucił Bastion. "Magnetyczny Wojownik Omega Minus, atakuj Taneczną Gepardzicę!"
"Nie sądzę! Aktywuję Trwałą Pułapkę, Blaskonocną Pieczęć!" skontrowała Celina. Karta przedstawiała Blaskonoc Niebieski Kot tworząca na ziemi pieczęć, która generuje pole siłowe wokół niej. "Dzięki jego efektowi moja Blaskonoc nie może zostać zniszczona raz na turę!" Wokół Tanecznej Gepardzicy pojawiła się półprzezroczysta bariera, osłaniając ją przed mieczem Omega Minus. "Potem mogę wysłać do dwóch Blaskonocy z mojej talii na Cmentarz. Wysyłam Blaskonoc Białego Królika i Różnobarwne Pisklę na Cmentarz."
"Udało ci się powstrzymać pierwszy atak. Za drugim razem nie będziesz miała tyle szczęścia!" rzucił Bastion. "Beta, zniszcz tego geparda!"
Beta stworzył w swoich dłoniach kulę błyskawicy i rzucił ją w Taneczną Gepardzicę, niszcząc ją w spektakularnej eksplozji.
"To tyle ode mnie. A skoro jesteśmy przy Fazie Końcowej, Przeładowanie Magnetyczne wygasa, a moi Magnetyczni Wojownicy przechodzą w pozycję obronną."
Magnetyczny Wojownik Omega Minus ATK 3000→1900
Elektromagnetyczny Wojownik Beta ATK 3000→1500
"Wygląda na to, że Celinie udało się po raz kolejny przeżyć." zauważył Yukako z zamyślonym wyrazem twarzy. "Mimo to ataki Bastiona są dość precyzyjne i wykalkulowane. I wygląda na to, że zawsze bierze pod uwagę możliwość porażki, ponieważ dba o to, aby nie narażać się na kontratak. Chociaż jej styl stał się bardziej elastyczny, Celina dalej się skupia na ataku z przytłaczającą siłą. Ale przeciwko żołnierzowi dysponującego logiką i dobrze wyliczoną kalkulacją, który nie pozostawia żadnych luk, pokonanie go w ten sposób będzie trochę trudne."
"Moja kolej!" oznajmiła Celina. "Dobieram!"
"Zanim zrobisz cokolwiek innego, aktywuję efekt Elektromagnetycznego Wojownika Bety!" powiedział Bastion. "Poświęcając Betę, mogę przywołać innego Magnetycznego Potwora z mojej talii! Powstań, Elektromagnetyczny Wojowniku Gamma!" Szkarłatny robot rozpadł się, a na jego miejscu pojawił się mały robot z grubym tułowiem i magnetyczną obrożą na szyi.
Elektromagnetyczny Wojownik Gamma ATK 800 OBR 2000 POZ: 4
"A skoro Gamna został Specjalnie Przywołany, mogę użyć jego zdolności do wezwania kolejnego Magnetycznego Wojownika z mojej ręki. Powstań, Elektromagnetyczny Wojowniku Alpha!" Na polu Bastiona pojawił się szary robot trzymający w prawej ręce laskę składającą się ze śrub i małą tarczę po lewej stronie, do której przymocowano kilka magnesów.
Elektromagnetyczny Wojownik Alpha ATK 1700 OBR 1100 POZ: 3
"Następnie Alpha po przywołaniu pomoże mi wzmocnić moją rękę o Magnetycznego Wojownika poziomu 8 z mojej talii." uśmiechnął się Bastion. "Wybieram Elektromagnowego Wojownika Berserkiona."
"Jeśli już skończyłeś, chciałabym teraz rozpocząć swoją turę." powiedziała Celina z poirytowaniem. "Korzystając z mojej ustawionej Skali Wahadła, mogę ponownie przywołać potwory! Naprzód, Wahadłowe Przywołanie! Pora wrócić do polowania, Blaskonocy Tygrysie! I wzywam też Blaskonoc Smilodona!" Z portalu wyłoniły się dwa promienie energii, które po wylądowaniu na polu Celiny zestaliły się w formy potworów. Pierwszym potworem była Blaskonoc Tygrys, a drugim była dziewczyna nosząca maskę w kształcie półksiężyca z wystającymi z niej dwoma długimi, ostrymi zębami i trzymająca dwa sztylety.
Blaskonoc Smilodon ATK 1100 OBR 1500 POZ: 3 PS: 7
"Skoro ponownie Specjalnie Przywołałam Blaskonoc Tygrysa, mogę ponownie odzyskać Polimeryzację z mojego Cmentarza do ręki." oznajmiła Celina. "Ponadto, ponieważ Smilodon została Wahadłowo Przywołana, jej zdolność pozwoli mi usunąć kartę z nazwą "Fuzja" z mojej talii lub Cmentarza i zastosować jej efekty. Decyduję się usunąć Fuzję Zaćmienia z mojej talii, co pozwala mi wykonać Fuzyjne Przywołanie poprzez wygnanie dwóch Blaskonocy, jak Niebieską Kotkę i Fioletowego Motyla, z mojej talii!" Przez parę sekund na polu pojawiła się karta przedstawiająca Wir Fuzji na zaciemnionej powierzchni księżyca, z Blaskonoc Niebieską Kotką i Blaskonoc Taneczną Kotką trzymający się za ręce. Potem ta karta zamieniła się w Wir Fuzji, do którego weszła Niebieska Kotka i Fioletowy Motyl.
"Łącząc refleks dzikiego kota z trzepoczącą furią nocnej łowczyni, mogę stworzyć nową księżycową legendę! Fuzyjne Przywołanie! Pora wybudzić się ze snu, Blaskonocy Szamancka Kotko!" Z Portalu Fuzji wyłoniła się kobieta ubrana w strój miko i maskę w kształcie kota, trzymając tamagushi na rękach, pojawiła się na polu Celiny w pozycji obronnej.
Blaskonoc Szamancka Kotka ATK 0 OBR 2600 POZ: 7
"Hmm... potwór niemający punktów ataku, ale mocny w obronie." zadumał się Yukako. "A do tego użyła Blaskonoce z talii. Widać naprawdę rozwinęła swój styl walki."
"Ponieważ Szamancka Kotka została Fuzyjnie Przywołania, mogę ponownie użyć Efektu Wahadła Blaskonocy Jaguara!" powiedziała Celina. "Mój nowy Fuzyjny Potwór jest poziomu 7, więc odzyskuję 700 punktów życia!"
Celina: 2750→3450 LP
"Dobry boże, ten Efekt Wahadła jest bardziej kłopotliwy, niż sądziłem…" mruknął Bastion, zirytowany. "Odzyskała większość punktów życia, które udało mi się wyczerpać w poprzednich turach. Jednak to nie wystarczy, aby mnie pokonać! Aktywuję efekty Alphy i Gammy! Poświęcając ich, przywołuję z mojej talii dwóch nowych Magnetycznych Wojowników w pozycji obronnej! Magnetycznego Wojownika Alpha oraz Magnetycznego Wojownika Deltę!" Na polu Bastiona pojawiły się dwa nowe bladozielone roboty z magnesami na ciele. Pierwszy nosił miecz i tarczę z magnesami, a drugi miał magnesy doczepione do nadgarstków.
Magnetyczny Wojownik Alpha ATK 1400 OBR 1700 POZ: 4
Magnetyczny Wojownik Delta ATK 1600 OBR 1400 POZ: 4
"Następnie, korzystając z zdolności przywołanego Delty, mogę wysłać jednego z Magnetycznych Wojowników poziomu 4 lub niższego na Cmentarz." stwierdził Bastion. "Wysyłam Magnetycznego Wojownika Betę!"
"Hmm... wcześniej działał w ofensywie, a teraz gram w obronie. A do tego Alpha jest potworem bez jakichkolwiek specjalnych zdolności." pomyślała Celina, patrząc na wyświetlacz swojego Pojedynkowego Dysku. "Definitywnie na coś oczekuje. W tej chwili raczej nie wyzeruję jego punktów życia, ale pozbawię ich trochę." Po chwili wzięła kartę z ręki. "Gram Kartą Zaklęcia, Polimeryzacją! Przy jej pomocy łączę Blaskonoc Tygrysa i Blaskonoc Smilodona! Łącząc zaciętość małego tygryska z dzikim drapieżnikiem z starożytnych czasów, mogę stworzyć nową księżycową legendę! Fuzyjne Przywołanie! Przywitaj się z niezrównaną łowczynią, Blaskonocą Taneczną Pumą!" Z Portalu Fuzji wyłoniła się kobieca postać o płowej skórze, ubrana jak egzotyczna tancerka, trzymająca w rękach dużą, ozdobną włócznię i pojawiwszy się w pozycji ataku.
Blaskonoc Taneczna Puma ATK 2500 OBR 2200 POZ: 8 PS: 1
"Kolejny Fuzyjno-Wahadłowy Potwór?" powiedział ze zdumieniem Yukako, coraz bardziej nabierając podejrzeń. "Albo Declan w jakiś sposób mógł przekazać Celinie te karty... albo zaczynam mieć deja vu z Wymiaru Synchro."
"Teraz dzięki Blaskonocy Jaguarowi zdobywam kolejne punkty życia!" stwierdziła Celina, kiedy na chwilę została otoczona przez fioletowe światło.
Celina: 3450→4250 LP
"Ponadto aktywuje się specjalna zdolność Tanecznej Pumy!" oznajmiła Celina. "Jej atak zwiększa się o 300 za każdą wygnaną Blaskonoc. W tej chwili mam pięć wygnanych potworów "Blaskonocy", atak Tanecznej Pumy wzrasta o 1500!"
Blaskonoc Taneczna Puma ATK 2500→4000
"Teraz, Taneczna Pumo! Zaatakuj Magnetycznego Wojownika Omega Minusa!" rozkazała Celina. "Teraz gram zdolnością Szamanckiej Kotki! Raz na walkę, może zwiększyć punkty ataku jednej z moich Blaskonocy o 600! Oczywiście zwiększam punkty ataku Pumy!"
Blaskonoc Taneczna Puma ATK 4000→4600
"Naprzód, Taneczna Pumo! Księżycowa Fala!" Taneczna Puma zakręciła włócznią, po czym wyzwoliła z czubka podmuch srebrnej energii, który z łatwością przebił Omega Minusa.
"Nawet, jeśli twoje potwory są w pozycji obronnej, i tak otrzymasz obrażenia!" uśmiechnęła się Celina. "To dlatego, że kiedy ilekroć Taneczna Puma niszczy twojego potwora w walce, ty otrzymujesz 400 punktów obrażeń!"
Tym razem z czubka włóczni Tanecznej Pumy wystrzelono fioletowy podmuch energii, uderzając Bastiona prosto w pierś.
Bastion: 2800→2400 LP
"Och, zapomniałabym wspomnieć! Jeśli Pumie uda się zniszczyć potwora w walce, wówczas może zaatakować jeszcze raz!"
"Jeszcze raz!?" powtórzył Bastion, zszokowany.
"Dalej, Taneczna Pumo! Zniszcz Alphę!" rozkazała Celina. Taneczna Puma ze złośliwym uśmiechem wbiła włócznię w metalowe ciało Magnetycznego Wojownika Alphy, powodując jego eksplozję.
"I jak wiesz, Puma jeszcze raz odbierze ci 600 punktów życia!" Bastion skrzyżował ręce, kiedy Taneczna Puma ponownie wystrzeliła fioletowy podmuch energii. Student Akademii zacisnął zęby, próbując utrzymać się na nogach.
Bastion: 2400→2000 LP
"To wszystko, co mogę zrobić, a pod koniec walki Taneczna Puma traci wzmocnienie otrzymane od Szamanckiej Kotki." stwierdziła Celina.
Blaskonoc Taneczna Puma ATK 4600→4000
"Teraz twoja kolej, mistrzu przechwałek!"
"Nhh... jeszcze zobaczymy, kto tu się przechwala." warknął Bastion, dobierając kartę. "Gram Zaklęciem, Zasadą Magnetyzmu!" Karta przedstawiała Magnetycznych Wojowników Alphę, Betę, Deltę, Gammę i Sigmę Minus w formacji klina, generujący czerwono-zieloną energię elektryczną. "Jeśli mam pięciu lub więcej Magnetycznych Wojowników na Cmentarzu, mogę dobrać pięć kart z mojej talii. Jednak podczas Fazy Końcowej muszę odrzucić całą rękę." Bastion dobrał karty i się roześmiał na ich widok. "Hahah! Teraz mam potrzebne karty, aby cię wykończyć i zabrać do Liderusa!
To naprawdę doskonała ręka! Z tym, co obecnie mam, można śmiało założyć, że jesteś skończony! Najpierw zacznijmy od osłabienia twojej obrony! Aktywuję Kartę Zaklęcia, Rozproszenie Magneto-Pola!" Karta przedstawiała magnetyczna burzę tworzącą dziury w ziemi. "To bardzo specjalna karta, która pozwoli na zniszczenie dwóch kart Zaklęć lub Pułapki, po jednej na naszych polach. Niszczę moje Zaklęcia Pola, Pole Magnetyczne, aby pozbawić cię Blaskonocnej Pieczęci!"
"Co?" sapnęła Celina, kiedy jej karta uległa rozpadowi, tak jak Zaklęcie Pola Bastiona.
"A teraz, kiedy twoja pierwsza linia obrony padła, zadowolę się aktywacją tej oto karty z mojej ręki! Trwałej Karty Pułapki, Wzmocnienia Prawa Gaussa!"
"To przecież Karta Pułapka! Nie możesz od tak jej użyć z ręki!" oburzyła się Celina, podczas gdy Yukako uniósł brew, kiedy na polu Bastiona pojawiła się karta przedstawiająca Kozaky'ego wciskającego pięścią czerwony guzik i patrzącego na reaktor elektryczny.
"Zazwyczaj to tak, ale ponieważ mam 2000 punktów życia, a na cmentarzu co najmniej pięć Magnetycznych Wojowników, mogę aktywować tę kartę kosztem wysłania karty z ręki. Dlatego, kiedy nie patrzyłaś, odrzuciłem Magnetycznego Wojownika Gammę, aby umożliwić wejście Wzmocnieniu Prawa Gaussa." wyjaśnił Bastion. "Dzięki tej karcie mogę poświęcić jednego z moich Magnetycznych Wojowników, aby pozbyć się jednej z twoich kart!" Uśmiechnął się dziko. "Poświęcam Deltę, aby zniszczyć twoją Taneczną Pumę!"
"Nie wydaje mi się!" odpowiedziała wyzywająco Celina, gdy Delta zamienił się w naładowany metalowy pocisk, który leciał w stronę Tanecznej Pumy. "Za pierwszym razem, gdy Blaskonoc ma zostać poddana efektowi Zaklęcia lub Pułapki, efekt Szamanckiej Kotki wówczas czyni ją odporną na twoją kartę. Więc twoja Pułapka nic nie zrobi mojej tanecznej Pumie!"
Po słowach Celiny, wokół Tanecznej Pumy pojawiła się srebrna bariera, osłaniając ją przed nadlatującym pociskiem.
"Więc wciąż stawiasz na swoim, co?" mruknął Bastion. "Ale to nie ma znaczenia, ponieważ mi zależało na wysłaniu Magnetycznego Wojownika Delta na Cmentarz!"
"Chodziło ci tylko o to?" zdziwiła się Celina.
"Ano owszem! Bo kiedy Delta trafia na Cmentarz, mogę wygnać stamtąd trzech Magnetycznych Wojowników, aby przywołać z mojej talii wyjątkowego potwora. Usuwam Magnetycznych Wojowników Alphę, Betę i Gammę, i przywołuję ich zjednoczoną moc! Valkyriona, Magna Wojownika!" zadeklarował Bastion, kiedy na polu pojawiły się widmowe wersje trzech wspomnianych potworów. Trio Magnetycznych Wojowników rozpadło się, a ich części zaczęły się łączyć ze sobą, tworząc nowego robota. Ten miał ciało i miecz Alphy, skrzydła Gammy i magnes Bety przyczepiony do złotego hełmu. Nowo utworzony robot rozpostarł skrzydła w pozycji ataku.
Valkyrion Magnowy Wojownik ATK 3500 OBR 3850 POZ: 8
"Dobra, przyznaję. Duży rozmiarem i punktami ataku." przyznała się Celina. "Ale i tak trochę mu brakuje do Tanecznej Pumy!"
"To prawda, ale jeszcze mi daleko do końca!" rzekł arogancko Bastion. "Ponieważ mam na Cmentarzu Elektromagnetycznych Wojowników Alphę, Betę i Gammę, mogę usunąć stamtąd całą trójkę, aby przywołać ich własną zjednoczoną siłę! Oto Berserkion Elektromagnowy Wojownik!" Tym razem na polu pojawiły się widmowe wersje Elektromagnetycznych Wojowników, które również zaczęły się ze sobą scalać. Po kilku sekundach obok Valkyriona stanął duży robot przypominający połączenie Elektromagnetycznych Wojowników Alpha, Beta i Gamma, dzierżący długą podwójną śrubę, która odgrywała rolę włóczni.
Berserkion Elektromagnowy Wojownik ATK 3000 OBR 2800 POZ: 8
"Berserkion również nie jest silniejszy w kategorii siły, ale ma własną specjalną zdolność! Raz na turę mogę usunąć z Cmentarza Magnetycznego Wojownika poziomu 4 lub niższego, aby zniszczyć jedną kartę z twojego pola! Usuwam Magnetycznego Wojownika Deltę, aby zniszczyć Taneczną Pumę! Impuls Elektromagnetyczny!"
Z czubka ostrza Berserkiona wystrzeliła burza błyskawic, otaczając Taneczną Pumę. Futrzana kobieta krzyknęła w agonii, nim eksplodowała.
"A teraz przedstawię ci mój magnum opus!" powiedział Bastion, ujawniając w ręce kartę, która przedstawiała szczątki Valkyriona i Berserkiona mieszające się razem w polu magnetycznym. "To Karta Zaklęcia, Magnetyczna Fuzja! Użyję Berserkiona i Valkyriona jako materiałów do Fuzyjnego Przywołania mojej najpotężniejszej broni! Fuzyjne Przywołanie! Oto apogeum mojej wiedzy i nauki! Imperion Magnum, Nadprzewodzący Robot Bojowy!" Z Portalu Fuzji wyłonił się, duży, robotyczny wojownik przypominający mechanicznego centaura. Jego górna połowa miała ciało Valkyriona i działo szynowe umieszczone na lewym ramieniu, a jego dolna połowa była czworonożna, zrobiona z Berserkiona i zawierała skrzydła Gammy. Pomarańczowe oczy robota zalśniły, kiedy pojawił się w pozycji ataku.
Imperion Magnum, Nadprzewodzący Robot Bojowy ATK 4000 OBR 4000 POZ: 10
Celina patrzyła na nowo przywołanego potwora, kropla potu pojawiła się na jej lewym policzku. "Okej... ten jest spory."
"Spory i mocny! A to dopiero początek!" stwierdził Bastion. "Ponieważ mój nowo przywołany Imperion Magnum jest potworem typu Kamiennego, mogę użyć drugiego efektu Magnetycznej Fuzji, aby przestawić twoją Szamancką Kotkę w pozycję ataku!"
Celina zacisnęła zęby, kiedy jej jedyny Fuzyjny Potwór wstał.
"Czas to zakończyć!" wykrzyknął Bastion. "Imperion Magnum, zaatakuj Blaskonoc Szamancką Kotkę! Elektronowy Przecinacz!"
Imperion Magnum wymachiwał swoim mieczem, otoczonym przez niestabilną burzę elektryczności, w stronę Celiny. W odpowiedzi niebieskowłosa dziewczyna z trudem wskoczyła na pobliską platformę i chwyciła stamtąd Kartę Akcji.
"Nhh... aktywuję Zaklęcie Akcji, Wygnanie Obrażeń!" zadeklarowała Celina. "Może stracę Szamanckiego Kota, ale obrażenia zostaną wyzerowane!"
"Hah! I tak otrzymasz obrażenia!" rzucił Bastion. "Aktywuję zdolność Imperiona Magnuma! Może raz na turę zanegować aktywację karty lub efektu i tę kartę zniszczyć! A to oznacza, że Wygnanie Obrażeń nie zadziała!"
Celina ciężko dyszała, starając się skupić i rozejrzała się po platformach. "Musi tu być coś innego...!"
"Za późno! Imperionie, działaj!" rozkazał Bastion. Podążając za słowami Bastiona, Imperion Magnum rzucił się do przodu, przecinając Szamancką Kotkę na pół i wysyłając Celinę w powietrze w wyniku powstałej eksplozji.
Celina: 4250→250 LP
"Celino!" krzyknął Yukako z niepokojem. "Cała jesteś!?"
"Nie… martw się, Yukako…" powiedziała Celina, powoli wstając. "Aby mnie powalić, potrzeba o wiele więcej. A ponieważ Szamancka Kotka została zniszczona, mogę przywołać jedną z moich usuniętych Blaskonocy na pole. Przybądź... Niebieska Kotko..." Na polu pojawiła się kocia dziewczyna o bladoniebieskiej skórze, sterczących ciemnoniebieskich włosach i z ogonem, będąc w pozycji obronnej.
Blaskonoc Niebieska Kotka ATK 1600 OBR 1200 POZ: 4
"Taki słaby potwór nie zrobi różnicy na dłuższą metę." zadrwił Bastion. "Ustawiam jedną kartę i kończę turę. Teraz pospiesz się i rozpocznij swoją turę, chociaż niezależnie od tego, co zrobisz, ostatecznie będzie to bezużyteczne. Z atakiem Imperion Magnum o mocy 4000 na moim polu i twoimi punktami życia wynoszącymi marne 250, prawdopodobieństwo wygrania przez ciebie tego pojedynku jest bliskie zeru. Równie dobrze możesz się teraz poddać!"
"Nhh... chyba śnisz..." wydusiła z siebie Celina. "Ja tam nigdy się nie poddałam. Pewna osoba powiedziała mi, że skupienie całej strategii na jednym potworze prowadzi do przegranej. To lekcja, której kiedyś nauczyłam się na własnej skórze, i którą teraz dokładnie ci przekażę."
Yukako uniósł brew. "Celino..."
"Nie wierzę, że taka zdrajczyni jak ty może kogokolwiek czegokolwiek nauczyć." zadrwił Bastion. "Mój Imperion Magnum jest niezwyciężony! Jest jak żelazne mury Akademii Pojedynków; nie do obalenia!"
"Heh... w takim razie nie będziesz mieć nic przeciwko, jeśli obalę ten twój 'mur'? Dobieram!" krzyknęła Celina, dobierając kartę.
"[Aktywacja programu Obejścia Zasady Nadrzędnej.]"
"Obejście Zasady Nadrzędnej?" powtórzył Bastion, zbity z tropu. Potem jego niedowierzanie zwiększyło się, kiedy zauważył na swoim wyświetlaczu, że Imperion Magnum znalazł się na Extra Strefie Potworów. "Jak to? Czemu Imperion jest na Extra Strefie?!"
Celina kątem oka spojrzała na Yukako, równie zaskoczona. Chociaż w wyniku ostatniego uderzenia miała mały problem z widzeniem, była w stanie dostrzec, jak Yukako puszcza oko w jej stronę, a jego ręce były schowane za plecami. Dawniej by oczerniła Yukako za interwencję w pojedynek, ale w obecnej sytuacji...
...musiała się zaadaptować.
Ponownie spojrzała w stronę Bastiona, który wciąż gapił się na swój Pojedynkowy Dysk.
"Jakim cudem system został przełączony na tryb pojedynku z udziałem Extra Stref..." mamrotał do siebie Bastion, zanim sapnął. Spojrzał w stronę Yukako. "Ty! To twoja sprawka?!"
"Celina pokazała w Wymiarze Synchro, że potrafi się przystosować do nieoczekiwanych zmian." wyjaśnił Yukako. "To w końcu druga zasada wojny."
"A-Ale manipulowanie systemem pojedynku jest oszustwem!"
"Z tego, co słyszałem, to siły Akademii dokonały inwazji na Wymiar Xyz bez prowokacji i uwięziły w kartach nie tylko graczy, ale i cywili." odpowiedział Yukako. "Czy dla ciebie zmiana systemu jest odznaką oszukiwania porównywalnego z bezprawnym atakowaniem? Czy może jest jedyną opcją, aby przetrwać?"
"Uważasz, że nasza misja jest oznaką oszustwa?!" spytał Bastion, oburzony.
"Jestem przekonany, że ten z dumą Prawdziwego Gracza potrafi się dostosować do sytuacji. To, że zmieniłem system, nie znaczy, że teraz będzie walka dwóch na jednego. Zwyczajnie pomogłem mojej towarzyszce przetrwać w tej trudnej sytuacji. Też byłem człowiekiem logiki, ale nauczyłem się wierzyć instynktom. Ale ty jesteś za bardzo ograniczony logiką, Bastion." Yukako spojrzał na Celinę. "A Celina udzieli ci lekcji, że nawet słaby potwór może obalić olbrzyma."
Bastion zmrużył oczy. "To nielogiczne! Instynkt nie ma szans z logiką i dobrze opracowaną strategią! Gdy tylko pokonam Celinę, policzę się z jej towarzyszem!" pomyślał Bastion. Ale sekundę potem jego wyraz wściekłości ustąpił zamyśleniu. "Ale... dlaczego uważał, że nasz atak na Heartland był bezprawny? Liderus pragnie stworzyć nowy świat, a nasz atak miał tylko przygotować grunt. Jego idee są realne i mogą się ziścić. Ale skoro w nie wierzę... to czemu czuję w sobie ten dziwny niepokój?"
"Yukako..." wyszeptała Celina, po czym skinęła głową. "Racja." Odwróciła się, po czym wskoczyła na platformę po lewej i złapała Kartę Akcji. "Gram Zaklęciem Akcji, Zerową Karą! Podczas tej tury jeden z potworów będzie mieć 0 punktów ataku! I zgadnij, na kim to użyję!"
"Zapomnij!" skontrował Bastion, kiedy oprzytomniał z rozmyślania. "Aktywuję zdolność Imperiona Magnuma! Twoja Karta Akcji właśnie nie wypaliła!"
Celina zwęziła oczy, po czym się uśmiechnęła. "Widać, że tym razem to była oznaka pośpiechu. Ta karta miała tylko odwrócić twoją uwagę od kolejnej karty!" Wzięła kartę ze swojej ręki i pokazała ją Bastionowi. "A tą kartą jest Tri-Fuzja Nowiu! Ta Karta Zaklęcia pozwoli mi na Fuzyjne Przywołanie poprzez usunięcie Blaskonocy z mojego Cmentarza!"
"Kolejna karta Fuzji poza Polimeryzacją, co?" zadrwił Bastion. "Naprawdę myślisz, że nie byłem na to gotowy? Aktywuję Kontrującą Pułapkę, Fuzyjny Negator!" Karta przedstawiała Wir Fuzji z wybuchem pośrodku. "To umożliwi mi zneutralizowanie twojej Tri-Fuzji Nowiu i wysłanie tej karty na Cmentarz! Oczywiście, muszę usunąć własną kartę, która ma w swojej nazwie "Fuzja". Decyduję się wygnać Magnetyczną Fuzję, aby pozbawić cię ostatniej nadziei!"
Bastion spojrzał na Celinę, oczekując niedowierzania. Ale, ku jemu własnemu niedowierzaniu, Celina dalej miała na sobie uśmiech. "Tego się nie spodziewałem. Właśnie utraciłaś swoją kartę!"
"Dokładnie. A to dlatego, że jeśli Tri-Fuzja została zanegowana i wysłana na Cmentarz, mogę aktywować jej drugi efekt! Pozwoli mi przywołać do trzech Blaskonocy z Cmentarza w pozycji obronnej. Ale w tej chwili będę potrzebować tylko jednej. Przybądź z powrotem, Szamancka Kotko!" Kocia kobieta w stroju miko i z tamagushi w ręku pojawiła się w pozycji obronnej.
Blaskonoc Szamancka Kotka ATK 0 OBR 2600 POZ: 7
"Następnie, korzystając ze Skali Wahadła Blaskonocy Wilczycy i Jaguara, mogę ponownie Wahadłowo Przywołać! Przybądźcie z mojej Extra Talii, Blaskonocy Tygrysie i Smilodon!" Między niebieskimi filarami pojawił się portal, z którego wystrzeliły dwa strumienie światła, które uformowały się w dwie kocie dziewczyny.
Blaskonoc Tygrys ATK 1200 OBR 800 POZ: 3 PS: 5
Blaskonoc Smilodon ATK 1100 OBR 1500 POZ: 3 PS: 7
"Oczywiście Szamancka Kotka przywołana przez Tri-Fuzję Nowiu nie może być użyta do Fuzyjnego Przywołania." wyjaśniła Celina.
"Więc innymi słowy zrobiłaś sobie mur? Nie masz w swojej talii ani w ręce niczego, co pozwoliłoby ci obejść moc Imperiona Magnum!" powiedział Bastion.
"Nie potrzebuję tego." odpowiedziała Lansjerka, na co Bastion uniósł brew. "Lepiej nastaw uszy, ponieważ wytworzę obwód, który lśni światłem księżyca!"
"Co?" sapnął Bastion, kiedy nagle nad Celiną pojawił się Portal Łącznika.
"Zaczyna się." powiedział cicho Yukako.
"Strzały Łącznika zautoryzowane! Do przywołania tej karty będę potrzebowała 2 lub więcej potworów "Blaskonocy". Ustawiam więc Szamancką Kotkę, Niebieską Kotkę i Tygrysa na Strzałach Łącznika!" Trzy zwierzęce dziewczyny zamieniły się w wiry energii, które weszły w dolną, prawą dolną i lewą dolną strzałkę. "Łącznikowe Przywołanie! Naostrz pazurki, Łączniku trzeciego stopnia, Blaskonocy Taneczna Tygrysico!" Z Portalu Łącznika wyłoniła się żółtoskóra, kocia dziewczyna z tygrysim trykotem i gauntletami na rękach, zajmując pozycję na drugiej Extra Strefie Potworów.
Blaskonoc Taneczna Tygrysica ATK 1000 LINK-3 ↙↓↘
"T-to się nie kalkuluje..." wymamrotał Bastion, jego oczy były rozszerzona. "Dennis słowem nie pisnął, że masz Łącznikowego Potwora!"
"To dlatego, że otrzymałam go po tym, jak wrócił do Akademii. Ale ty i tak mi nie uwierzysz, bo ślepo wierzysz w naukę." zadrwiła Celina. "A ponieważ twój Imperion Magnum ma powyżej 3500 punktów ataku, mogę użyć ostatniego efektu Tri-Fuzji Nowiu! Usuwając Szarmancką Kotkę, mogę odzyskać tą Kartę Zaklęcia do mojej dłoni!"
"To ta karta ma taki efekt?!" zapytał z niedowierzaniem Bastion.
"Sporo się nauczyłam od Lansjerów i sprzymierzeńców z Wymiaru Synchro." odparła Celina. "A teraz mogę ponownie użyć Tri-Fuzji Nowiu! Usuwając Fuzyjne Materiały z Cmentarza, mogę przywołać Fuzyjnego Potwora "Blaskonocy" z mojej Extra Talii. Usuwam Niebieską Kotkę, Różnobarwne Pisklę i Białego Królika! Łącząc refleks dzikiego kota z różnorodnością pisklęcia i ożywczością księżycowego króliczka, mogę stworzyć nową, księżycową legendę! Fuzyjne Przywołanie! Oto królowa bestii tańcząca na pustyni w blasku księżyca, Blaskonoc Taneczna Szabla!" Z Wiru Fuzji wyłoniła się fioletowo-skóra kobieta z stroju tancerki i dzierżyła w dłoniach dwa talwary, pojawiając się na dolnej lewej Strzale Łącznika Tanecznej Tygrysicy.
Blaskonoc Taneczna Szabla ATK 3000 OBR 2600 POZ: 9
"Taneczna Szabla..." mruknął Bastion, zaciskając zęby. "Celina zawsze jej używała tylko w ostateczności."
"Ponieważ Taneczna Szabla została Fuzyjnie Przywołana, mogę ponownie użyć Efektu Wahadła Blaskonocy Jaguara, aby odzyskać 900 punktów!"
Celina: 250→1150 LP
"Taneczna Szabla zyskuje 200 punktów ataku za każdego potwora typu Bestii-Wojownika, który został wygnany lub znajduje się na naszych Cmentarzach!" ujawniła Celina, przez co Bastion sapnął. "W tej chwili mam Taneczną Kotkę, Szamancką Kotkę, Niebieską Kotkę, Różnobarwne Pisklę, Białego Królika, Fioletowego Motyla i Szafirowego Ocelota, podczas gdy na Cmentarzu mam Rysia Indygo i Czarną Owcę. W sumie siedem wygnanych Bestii-Wojowników i dwóch na Cmentarzu. Zatem Taneczna Szabla zyskuje 1800 punktów ataku!"
Blaskonoc Taneczna Szabla ATK 3000→4800
"4800 punktów ataku? Jest silniejsza od Imperiona?!" powiedział Bastion z niedowierzaniem. "Z taką siłą może zniszczyć Imperiona w walce, omijając przy tym jego zdolność, jaką jest przywołanie Valkyriona i Berserkiona!"
"Tak. Taneczna Szablo, atakuj Imperiona!" rozkazała Celina. Kobieta zakręciła talwarami i zaatakowała Imperiona Magnuma. Robo-centaur uniósł miecz i zablokował atak. "Ponieważ Taneczna Szabla jest obok jej Łącznika, efekt Tanecznej Tygrysicy redukuje obrażenia w walce z udziałem Tanecznej Szabli do 500 punktów!"
Oczy Bastiona rozszerzyły się ze zdziwienia. "Co?" Natychmiast zacisnął zęby, kiedy fala uderzeniowa lekko odepchnął go do tyłu.
Bastion: 2000→1500 LP
"Nhh... co to ma być? Czemu sobie utrudniasz sytuację?" zażądał Bastion.
"Żeby ci pokazać, że instynkt potrafi obalić ślepą logikę. Ponadto twój Imperion nie zostanie zniszczony w walce dzięki zdolności Tygrysicy, ale za to traci 1000 punktów ataku. Skryty Pazur!" Taneczna Tygrysica skoczyła wysoko i machnęła pazurami w Imperiona, zostawiając na jego zbroi ślady zadrapań.
Imperion Magnum, Nadprzewodzący Robot Bojowy ATK 4000→3000
"Taneczna Tygrysica ma jeszcze jeden trik! Fuzyjnie Przywołane potwory "Blaskonocy" obok jej Łącznika mogą atakować tyle razy, ile wynosi liczba ich Fuzyjnych Materiałów użytych do Fuzyjnego Przywołania!"
"Użyłaś trzech potworów do przywołania..." powiedział Bastion, jego twarz powoli stawała się blada. "T-To oznacza...!"
"Że Taneczna Szabla ma jeszcze dwa ataki, które wykorzysta!" dokończyła Celina. "Dalej, Taneczna Szablo! Atakuj Imperiona po raz drugi! Półksiężycowe Cięcie!" Fioletowoskóra machnęła drugim talwarem, i jej ostrze spotkało się z metalowym mieczem robo-centaura. "Tak jak wcześniej, Imperion nie zostanie zniszczona, ale traci kolejne 1000 punktów ataku, a ty kolejne 500 punktów życia! Skryty Pazur!" Taneczna Tygrysica ponownie skoczyła i zadała kolejne ciosy pazurami. Bastion zacisnął zęby, kiedy atak ponownie go odepchnął do tyłu.
Bastion: 1500→1000 LP
Imperion Magnum, Nadprzewodzący Robot Bojowy ATK 3000→2000
"A teraz trzeci atak! Półksiężycowe Ostrze i Skryty Pazur!" Taneczna Szabla machnęła talwarami, tym razem trzecie uderzenie złamało miecz Imperiona na trzy części, a Tygrysica machnęła pazurami. Siła uderzenia zrobiła w zbroi piersiowej Imperiona sporą rysę, która potem się poszerzała, stając się większa. Zaś Bastion patrzył na Celinę, zdumiony, jak jego atutowy potwór znowu osłabł.
Bastion: 1000→500 LP
Imperion Magnum, Nadprzewodzący Robot Bojowy ATK 2000→1000
"Twój Imperion ma tylko 1000 punktów ataku, więc jest na tyle słaby, żeby moja Smilodon mogła go zniszczyć!" Kocia dziewczyna skoczyła na robo-centaura i zatopiła wydłużone kły prosto w metalową głowę Imperiona. Potwór Bastiona wierzgał się, starając się zrzucić Smilodona, lecz ta nie puszczała jego głowy, aż w końcu jej kły zaświeciły się srebrnym światłem. Imperion przestał się wierzgać, po czym rozpadł się na części, prawie grzebiąc Bastiona pod sobą.
Bastion: 500→400 LP
"Nhh... nie do wiary..." jęknął Bastion, próbując się wygramolić spod góry części Imperiona, tylko po to, żeby spojrzeć na Taneczną Tygrysicę, która kpiąco machała ostrymi pazurami. Przełknął ślinę. "Będzie bolało, jak przypuszczam?"
"Noo... może trochę." odpowiedziała Celina z udawaną niechęcią. "Wykończ go."
Taneczna Tygrysica zachichotała złośliwie i podniosła swoje pazury. Zęby Bastiona zadrżały, kiedy...
*SLASH!"
"Gyaaaahhh!"
Bastion: 400→0 LP
"Nie... nie wierzę..." wydusił z siebie Bastion, wstając, kiedy platformy Pola Akcji zniknęły. "Miałem perfekcyjnie ułożoną strategię. Jak to możliwe, że przegrałem z... z zdrajczynią?!"
"Może to dlatego, że walczysz po niewłaściwej stronie barykady?" zasugerowała Celina. "Spójrz tylko na Heartland. Może wcześniej tu nie byłam, ale zapewne to miasto było piękne, zanim siły Akademii Pojedynków wkroczyły i wywołały chaos. Pomyśl, jak niby obrócenie tego miejsca w gruzy i zamienianie ludzi w karty ma stworzyć nowy spokojny świat, co? Jak dużo Liderus zdradził ci informacji o stworzeniu nowego świata i jak dużo ci nie powiedział? Nie wydaje ci się to ani trochę podejrzane?"
Bastion spojrzał na Celinę przez chwilę z niedowierzaniem, lecz potem potrząsnął głową. "Nie... nie wierzę ci. Próbujesz mnie zwieść! I tak zaraz moi ludzie-"
"Mówisz o nich?"
Bastion zamrugał, jak ktoś przerwał mu wypowiedź. Obejrzał się i zauważył Yukako z dużym blasterem w ręku. Obok niego siedziało pięciu pokonanych studentów Akademii Pojedynków, wszyscy spętani elektryczną obręczą. "Próbowali nawiać, ale powinni byli popracować nad wyczuciem czasu."
"J-Jak ty..?"
"To tylko kwestia skalibrowania systemu paraliżującego tak, aby działał jako klatka unieruchamiająca." wyjaśnił Yukako.
Bastion poczuł, jakby połknął cytrynę. Z jednej strony go kusiło, aby zapytać towarzysza Celiny o tą jego broń. Ale logika wolała mu nakazać ucieczkę, póki jeszcze mógł. W końcu Bastion westchnął. "Chciałbym się dowiedzieć co nieco na temat tej broni, ale obowiązki wzywają!" Szybko nacisnął przycisk na Pojedynkowym Dysku. "Jeszcze tu wrócę!"
"O nie! Nie na mojej zmianie!" warknął Yukako, celując w Bastiona i wystrzeliwując elektryczny promień. Ładunek elektryczny trafił w cel, lecz i tak już student Akademii był otoczony niebieskim światłem i zniknął. Yukako czuł, jak mu drga powieka. "Niech to..."
"Wygląda na to, że Pan Logika raczej nie lubi przegrywać." zauważyła Celina.
Yukako spojrzał na Celinę z półprzymkniętymi oczami. "Czy ty przypadkiem nie nawiązujesz do mojego pojedynku z Declanem?"
Celina pozwoliła sobie na złośliwy uśmieszek. "Cóż... przynajmniej nie denerwujesz się porażką."
Yukako przewrócił oczami. "Mniejsza." Po chwili spojrzał na spętanych studentów z Akademii. "Kiedy tylko się obudzą, przesłuchamy ich. Może wiedzą coś o tym Projekcie Arc."
"Szkoda zachodu."
Yukako i Celina odwrócili się, zaalarmowani głosem pełnym nienawiści. Natychmiastowo potem pojawił się błysk światła, zmuszając obu do ukrycia się za wystającym odstępem skały. Po kilku sekundach światło zniknęło, pozwalając im wyjść z ukrycia. Yukako i Celina rozszerzyli oczy, kiedy ujrzeli na miejscu spętanych studentów pięć kart.
"Co do...?" wydusiła z siebie Celina.
"Kto to zrobił?" zastanawiał się Yukako, rozglądając się.
"Ja to zrobiłem."
Yukako, z gotowym blasterem, odwrócił się raptownie i wycelował w źródło głosu, lecz potem uniósł brew. Ten głos należał do młodego mężczyzny o niebieskoszarych oczach, bladej skórze i blond włosach z ciemnozielonymi kolcami na czole i grzywką. Miał na sobie czarny trencz z wysokim kołnierzem, szarą koszulę i białe spodnie z czarnymi butami, a lewa ręka była owinięta w czerwony kawałek materiału.
Lecz najbardziej uwagę Yukako przykuły oczy młodzieńca. Zauważył podobieństwo między nimi a oczami Shaya. Wcześniej oczy Shaya były pozbawione blasku. Malowała się w nich chęć zemsty na Wymiarze Fuzji i brak zaufania. Był w stanie odgadnąć, że Shay wiele przeszedł w Wymiarze Xyz, a zdrada Dennisa tylko to pogorszyła. A przynajmniej tak było do czasu pojedynku z Gore'm. Po pojedynku Yukako zauważył, że blask w oczach Shaya wrócił, a przepełnione gniewem oczy złagodniały.
W przypadku nowo spotkanej osoby było inaczej. Jego oczy wręcz promieniowały żądzą zemsty i chęcią wymierzenia sprawiedliwości. Yukako nie mógł pozbyć się nieprzyjemnego odczucia, że już raz sam tego doświadczył. Musiało to być, kiedy pojedynkował się z Malicosem.
Obserwujący ich młodzieniec zmrużył oczy, widząc Pojedynkowy Dysk Yukako. Jednak jego wyraz twarzy natychmiast stężał, gdy zobaczył noszony przez Celinę Pojedynkowy Dysk Akademii.
"Wychodzi na to, że więcej fuzyjnych szczurów się tu zalęgło." mruknął osobnik, aktywując swój Pojedynkowy Dysk. Yukako zamrugał, kiedy spostrzegł, jak zamiast pochylonego prostokątnego ostrza generuje półksiężycowe, niebieskie ostrze. "Ale nie martw się. Wy też do nich dołączycie!"
"Słuchaj, Kite, my nie należymy do Akademii Pojedynków. Nie ma sensu walczyć." powiedział Yukako, lecz potem zamrugał. Skąd wiedział, jak się nazywa ten blondyn z ciemnozielonymi kolcami? Jakby się nad tym zastanowić, to nie był pierwszy raz, kiedy coś lub kogoś rozpoznał, mimo iż widział pierwszy raz. Ale w tej chwili nie było to istotne. "Wiem, że Celina ma Pojedynkowy Dysk fuzyjnych żołnierzy, ale nie jest przynależna Akademii. Ja jestem Yukako Kogami z Wymiaru Łącznika."
"Wymiar Łącznika..." powtórzył Kite, mrużąc oczy. Po chwili uważniej się przyjrzał Celinie, kiedy na nią nałożył się obraz szkarłatnowłosej dziewczyny, którą ostatni raz widział kilka dni temu. Jego wzrok przez jedną sekundę złagodniał, lecz potem ponownie stał się zimny jak lód. "Ja osądzę, czy was zamienić w karty, czy nie!"
"Co za uparty..." zaczęła Celina, podnosząc rękę, kiedy Yukako wystawił przed nią swoją rękę. "Co robisz?"
"Musisz oszczędzać siły. Walka z Bastionem zmusiła cię do sporego wysiłku. Po za tym Kite raczej nie wydaje się osobą, z którą można pogadać." powiedział Yukako, po czym schował swój blaster snajperski i aktywował swój Pojedynkowy Dysk, po chwili dodając w myślach: "Ma tą samą opaskę co Shay, więc należy do Ruchu Oporu. Ale widać, że inwazja na Heartland uczyniła go jeszcze bardziej żądnym zemsty. Być może jest członkiem Ruchu Oporu, ale wyraźnie woli walczyć sam. Muszę go przekonać, że Celina i ja jesteśmy po ich stronie!"
"[Aktywacja Zaklęcia Pola, Crossover.]"
"Pojedynek!"
Kite Tenjo: 4000 PL
Yukako Kogami: 4000 PL
"Aktywacja programu. Obejście Zasady Nadrzędnej."
"Hpfm. Więc stosujesz ten sam program co Verdia. Zobaczymy, co rzeczywiście jesteś liderem Zespołu Sektor 7." powiedział Kite, na co Yukako znów zmrużył oczy. Wychodzi na to, że informacje Malicosa o Verdii były słuszne: Verdia wylądowała w Wymiarze Xyz. To już się powoli układało w wzór i to dość dziwny. Wzór był taki, że awaria transportera sprawiła, że zespół wypadowy został rozrzucony po wszystkich wymiarach, za wyjątkiem Łącznikowego Wymiaru. Yukako i Ai trafili do Wymiaru Standardowego, Gore był w Wymiarze Synchro. A jeżeli Verdia wylądowała w Wymiarze Xyz, to znaczyło...
"Roken jest w Wymiarze Fuzji." pomyślał Yukako. To było pewne. Ale to z kolei rodziło inne pytanie. Nawet, jeśli transporter nawalił, szanse pojawienia się w wymiarach były dość losowe. Z pewnością mogłoby dojść do rozdzielenia, ale i tak osoba skończyłaby w innym wymiarze z towarzyszem. A współrzędne były ustawione na Heartland, więc nawet po rozdzieleniu zespół i tak znalazłby się w wyznaczonym miejscu. Czy to rozdzielenie i trafienie do różnych wymiarów istotnie było dziełem przypadku? A co, jeśli...
...to był efekt zamierzony? Jeśli tak, to kto by chciał narazić jego zespół?
Yukako potrząsnął głową. To nie była pora na myślenie o tym. Teraz przede wszystkim musiał się skupić na swoim przeciwniku.
"W takim razie ja zacznę!" zadeklarował Kite. "Przywołuję Cyfroniczne Skrzydło!" Na polu pojawił się złoty sześciokąt ze złamanym bokiem i sześcioma zielonymi holograficznymi skrzydłami.
Cyfroniczne Skrzydło ATK 1400 OBR 1200 POZ: 4
"Następnie, jeśli kontroluję Cyfroniczne Skrzydło, mogę przywołać z ręki drugie Cyfroniczne Skrzydło!" W pozycji ataku pojawił się kolejny sześciokąt z holograficznymi skrzydłami.
Cyfroniczne Skrzydło ATK 1400 OBR 1200 POZ: 4
"Ustawiam dwie karty i kończę turę. Teraz twój ruch."
"Oba są poziomu 4, a nie użył ich do Przywołania Xyz," zastanowił się Yukako. "Z pewnością wystawił oba Skrzydła, aby mnie podpuścić. A te dwie zakryte karty mu to ułatwią." Po chwili spojrzał na swoje karty w ręku. "Moje obecne karty pozwoliłyby na potencjalne pokonanie go w tej turze, ale widać, że Kite może się tego spodziewać. Będę musiał grać dużo ostrożniej."
"Dobieram!" zadeklarował Yukako, dobierając kartę. "Przywołuję Czarownika Cyberse!" Pojawił się zielonowłosy mężczyzna w czarno-białych szatach dzierżący różdżkę.
Czarownik Cyberse ATK 1800 OBR 800 POZ: 4
Kite zmrużył oczy. "Cyberse? Nigdy nie słyszałem o takim typie potwora..."
"Ponieważ potwór Cyberse został Zwyczajnie Przywołany, mogę automatycznie przywołać Ładującego Rogacza na pole!" Pojawił się humanoidalny potwór z białą zbroją i połączonymi liniami na ciele w pozycji ataku.
Ładujący Rogacz ATK 2300 OBR 500 POZ: 5
"Czarownik Cyberse może przestawić jednego z potworów Kite'a na pozycję obronną, wówczas zapewnia też obrażenia przeszywające." domyśliła się Celina. "Co prawda może zaatakować tylko jednego potwora, ale z Ładującym Rogaczem w grze może zadać maksymalnie 1100 punktów obrażeń, a do tego będzie mógł przywołać Symbol Rogacza." Zmarszczyła brwi. "Znając go, Yukako zapewne stara się grać ostrożnie, ponieważ nic nie wiemy o tym przeciwniku. Ale Kite... nigdy go nie widziałam, ale słyszałam plotki od żołnierzy z Akademii Pojedynków o pewnym niebezpiecznym graczu, który nie tylko pokonuje ich towarzyszy, ale i też zamyka ich w kartach. Jeśli to właśnie on jest tym niesławnym łowcą, ostrożne zagranie Yukako ma swoje usprawiedliwienie."
"Aktywuję zdolność Czarownika Cyberse! Raz na turę mogę zmienić pozycję jednego z twoich potworów na pozycję obronną. Algorytm Cyberse!" Różdżka Czarownika Cyberse zaświeciła się, gdy w powietrzu pojawiły się niebieskie symbole. Niebieska aura pojawiła się wokół Cyfronicznego Skrzydła po lewej, gdy zmieniało ono pozycję bojową. "Ponadto, kiedy mój potwór Cyberse atakuje twojego potwora w pozycji obronnej, otrzymasz przeszywające obrażenia!"
"Dalej, Ładujący Rogaczu! Atakuj Cyfroniczne Skrzydło po lewej!" Potwór wystrzelił niebieskie pociski w stronę wyznaczonego celu.
"Aktywuję Trwałą Pułapkę, Cyfroniczną Tarczę!" zadeklarował Kite. "Jeśli mam dwa Cyfroniczne Potwory o tej samej nazwie, nie mogą zostać zniszczone w walce!" Pociski zderzyły się ze spektralną tarczą, która pojawiła się przed Cyfronicznym Skrzydłem. "Ponadto aktywuję drugą Pułapkę, Cyfroniczną Ścianę!" Karta przedstawiała spektralną ścianę z sylwetką Cyfronicznego Skrzydła. "Ponieważ moje Cyfroniczne Skrzydło wdało się w walkę z twoim potworem, obrażenia, jakie mam przyjąć, zostaną zredukowane o połowę." Kite lekko zmarszczył brwi, kiedy odłamki pocisków trafiły w niego.
Kite Tenjo: 4000→3450 LP
"Teraz gram zdolnością Ładującego Rogacza!" kontynuował Yukako. "Ponieważ otrzymałeś od niego obrażenia, mogę Specjalnie Przywołać Symbol Rogacza!" Mała biała maszyna z kolcem na dole zmaterializowała się w pozycji obronnej.
Symbol Rogacza ATK 0 OBR 0 POZ: 1
"Ponieważ Algorytm Cyberse został aktywowany, moje potwory Cyberse mogą atakować tylko twojego wybranego potwora. A to znaczy, że teraz Czarownik Cyberse atakuje Cyfroniczne Skrzydło! Iluzyjny Kolec!" Potwór posłał niebieską błyskawicę w sześciokąt, wywołując eksplozję. Kite lekko cofnął się do tyłu, ale wciąż stał na nogach, a Cyfroniczne Skrzydło dalej było na polu.
Kite Tenjo: 3450→2900 LP
"Kończę swoją Fazę Bitewną, ale wciąż mogę wykorzystać Drugą Fazę Główną, aby stworzyć mój obwód!" Kite zmarszczył brwi, kiedy pojawił się Portal Łącznika. "Warunkiem przywołania jest jeden potwór poziomu 1. Ustawiam Symbol Rogacza na Strzale Łącznika!" Potwór Yukako wszedł w dolną strzałkę. "Łącznikowe Przywołanie! Łącznik pierwszego stopnia, Linkuriboh!" Mała niebieska maszyna wyłoniła się z portalu, wezwana na lewą Extra Strefę Potworów.
"Kuri kuri ku!" wiwatowało mechaniczne stworzenie.
Linkuriboh ATK 300 LINK-1 ↓
"Więc ty też dysponujesz Łącznikowym Przywołaniem." zauważył Kite. "Ale co ci da przywołanie potwora z tak niskim atakiem?"
"Przekonasz się, że niski atak to nie wszystko. Ale teraz stworzę kolejny obwód! Warunkami przywołania są dwa potwory Cyberse. Ustawiam Ładującego Rogacza i Czarownika Cyberse na Strzałach Łącznika!" Jego potwory weszły w lewą i prawą dolną strzałkę Portalu Łącznika. "Łącznikowe Przywołanie! Łącznik drugiego stopnia, Płomienny Administrator!" Duża czerwona humanoidalna maszyna wyłoniła się z Portalu Łącznika na dolnej Strzale Łącznika Linkuriboh.
Płomienny Administrator ATK 1200 LINK-2 ←↘
"Tak długo, jak Płomienny Administrator jest na polu, wszystko Łącznikowe Potwory po mojej stronie zyskują 800 punktów ataku!"
Linkuriboh ATK 300→1100
Płomienny Administrator ATK 1200→2000
"Teraz aktywuję Zaklęcie Pola, Burza Cynet!" kontynuował Yukako. "Gdy Burza Cynet jest aktywna, wszystkie połączone potwory na polu zyskują 500 punktów ataku i obrony, a Łącznikowe Przywołanie Łącznikowych Potworów nie może zostać anulowane. To oznacza, że mój Płomienny Administrator i Linkuriboh stają się jeszcze silniejsi."
Linkuriboh ATK 1100→1600
Płomienny Administrator ATK 2000→2500
"Następnie gram Kartą Zaklęcia, Uploadem Łącznika. Za każdego Łącznikowego Potwora na polu mogę dobrać kartę. W tej chwili mam Linkuriboh i Płomiennego Administratora, więc dobieram dwie karty." Yukako zmarszczył brwi po spojrzeniu na dobrane karty. "Ustawiam jedną zakrytą kartę i kończę turę."
"Może pozbawiłeś mnie trochę punktów życia, ale jakoś mnie nie przekonałeś o swojej sile." powiedział Kite, dobierając kartę. "Przywołuję trzecie Cyfroniczne Skrzydło!" Pojawił się trzeci potwór z sześcioma wielobarwnymi skrzydłami.
Cyfroniczne Skrzydło ATK 1400 OBR 1200 POZ: 4
"W tej chwili mam trzy Cyfroniczne Skrzydła, więc mogę zagrać Kartą Zaklęcia, Cyfronicznymi Racjami!" zadeklarował Kite. Karta przedstawiała trzy dwunożne niebieskie smoki z holograficznymi skrzydła wewnątrz sześciokątnego pryzmatu. "Ponieważ wszystkie trzy moje potwory mają tą samą nazwę, mogę dobrać trzy karty!"
Kite dobrał karty, po czym wskazał na swoje nowo przywołane Cyfroniczne Skrzydło. "Teraz poświęcam Cyfroniczne Skrzydło, aby pozostałe Cyfroniczne Skrzydła podniosły swoje poziomy o 4." Trzeci sześciokąt ze skrzydłami uległ dezintegracji.
Cyfroniczne Skrzydło POZ: 4→8 x 2
"Teraz ma dwa potwory poziomu ósmego..." zauważyła Celina.
"Nakładam dwa Cyfroniczne Skrzydła poziomu 8, aby stworzyć Sieć Nałożenia!" Dwa potwory poszybowały w górę jako żółte światła, zanim weszły do portalu w kształcie galaktyki. Promień energii wystrzelił w górę. "Teraz, wykorzystując kosmiczne energie tworzące nasze galaktyki, stworzę coś równie potężnego! Przywołanie Xyz! Galaktycznooki Cyfroniczny Smok!" Wielki smok o świecącej jasnoniebieskiej skórze i ciemnoniebieskiej i czerwonej zbroi pokrywającej jego ciało wyłonił się z portalu w pozycji ataku, a wokół niego krążyły dwa żółte światła. Z jego grzbietu wyrosły dwa złote kolce, tworząc świetliste skrzydła, a za nimi ciągnął się długi, postrzępiony ogon. Smok ryknął, lądując na Extra Strefie Potworów.
Galaktycznooki Cyfroniczny Smok ATK 3000 OBR 2500 RANGA: 8 OU: 2
Yukako zamrugał. "Co… to za potwór? Jest taki znajomy dla mnie, ale… pełen złości i pragnienia zemsty. Zupełnie, jakby emocje Kite'a wpłynęły do tego smoka!"
"Aktywuję specjalną zdolność Cyfronicznego Smoka! Raz na turę, przy użyciu Jednostki Nałożenia, mogę przejąć kontrolę nad jednym z twoich potworów! A ta kontrola będzie trwać do Fazy Końcowej! Cyfroniczna Uległość!" Jedno ze świateł eksplodowało w jego piersi, gdy zaświeciły się skrzydła smoka.
"Co?" sapnęła Celina.
Galaktycznooki Cyfroniczny Smok OU: 2→1
Strumieniowe światło uderzyło w Płomiennego Administratora, powodując jego zniknięcie. "A potem twój Administrator przekształci się w Galaktycznookiego Cyfronicznego Smoka, a jego punkty ataku będą ustawione na 3000." Świecąca zielona wersja Cyfronicznego Smoka zmaterializowała się na polu Kite'a.
Płomienny Administrator→Galaktycznooki Cyfroniczny Smok ATK 2500→3000
Yukako zmarszczył brwi. Efekt, który pozwala przejąć kontrolę nad potworem przeciwnika? "Trochę mi to przypomina taktykę Rokena i Lufoładowniczego Smoka." mruknął. "A ponieważ Administrator zmienił stronę, atak Linkuriboh spada do 800 punktów."
Linkuriboh ATK 1100→800
"Był w stanie z łatwością przejąć kontrolę nad potworem Yukako." powiedziała Celina.
"Fuzyjni najeźdźcy odebrali nam wszystko: nasz spokój, nasz dom… i nasze rodziny!" Wyraz twarzy Kite'a stał się zniekształcony nienawiścią. "Dlatego przysiągłem, że w zamian odpłacę im się ze stukrotną nawiązką i sprawię, że doświadczą tej samej rozpaczy co my! Aktywuję Trwałe Zaklęcie, Cyfroniczną Interferencję! Ze względu na jego efekt, jeśli kontroluję dwa lub więcej "Cyfronicznych" potworów z tym samym imieniem i jednej z nich wdaje się w walkę, mogę raz na turę podwoić jego atak aż do końca Fazy Bitewnej!"
Yukako zacisnął zęby. To... nie było dobre.
"Teraz, Galaktycznooki Cyfroniczny Smoku, zlikwiduj tego Linkuriboh!" rozkazał Kite. "Cyfroniczny Strumień Zniszczenia!" Pierwszy smok uniósł głowę, zbierając niebieską energię, po czym opuścił głowę i wystrzelił niebieski strumień w stronę Linkuriboh.
"Aktywuję zdolność Linkuriboh! Mówiłem ci, Kite, że niski atak to nie wszystko! Jeśli twój potwór zdecydował się na atak, mogę poświęcić Linkuriboh, aby wyzerować siłę ataku twojego Galaktycznookiego!" skontrował Yukako.
Oko Kite'a drgnęło, kiedy mały niebieski potwór Yukako zniknął z pola, podczas gdy atakujący smok jęknął.
Galaktycznooki Cyfroniczny Smok ATK 3000→0
"Może przeżyłeś pierwszy atak. Ale wciąż mam twojego przekształconego Administratora!" rzucił Kite, kiedy drugi smok ryknął, zbierając energię. "A dzięki Cyfronicznej Interferencji i obecności mojego Cyfronicznego Smoka, twój przekształcony Administrator zyskuje 3000 punktów ataku jako mój Galaktycznooki!"
Galaktycznooki Cyfroniczny Smok ATK 3000→6000
"Naprzód! Cyfroniczny Strumień Zniszczenia!" Smok uniósł głowę, zbierając niebieską energię, po czym opuścił głowę i wystrzelił niebieski strumień w stronę Yukako.
"Yukako!" krzyknęła Celina.
Yukako zmrużył oczy. Coś mu mówiło, że ten pojedynek może być równie trudny jak jego ostatnie starcia w Wymiarze Synchro.
"…Ale nie mogę się poddać. Bo inaczej mogę skończyć jak studenci Akademii Pojedynków, przez co szanse na ocalenie Verdii spadną do zera!" pomyślał Yukako.
{Cue Theme Song: Yu-Gi-Oh! Ending Theme by Wayne Sharpe}
Blaskonoc Ryś Indygo
Atrybut: MROK
Typ: [Bestia-Wojownik/Efekt] ATK 1400 OBR 200 POZIOM: 3
Opis: Jeśli masz otrzymać bezpośredni atak, możesz Specjalnie Przywołać tę kartę ze swojej ręki. Raz na turę ta karta nie może zostać zniszczona w walce. Jeśli ta karta znajduje się na twoim Cmentarzu, kiedy otrzymujesz bezpośredni atak, możesz ją wygnać, aby zakończyć Fazę Bitewną.
Blaskonoc Jaguar
Atrybut: MROK
Typ: [Bestia-Wojownik/Wahadło/Efekt] ATK 1500 OBR 1600 POZIOM: 4 SKALA: 6
Efekt Wahadła: Za każdym razem, gdy Fuzyjny Potwór "Blaskonocy" zostanie pomyślnie przywołany, zyskaj LP równe jego poziomowi x 100.
Efekt Potwora: Namierz jednego kontrolowanego przez ciebie potwora "Blaskonocy"; zapłać dowolną liczbę punktów życia, aby zwiększyć swój ATK o podobną wartość, aż do Fazy Końcowej. Możesz wygnać tę kartę ze swojej Extra Talii lub Cmentarza; zyskaj 400 LP za każdego wygnanego potwora "Blaskonocy" oprócz tej karty.
Blaskonoc Smilodon
Atrybut: MROK
Typ: [Bestia-Wojownik/Wahadło/Efekt] ATK 1100 OBR 1500 POZIOM: 4 SKALA: 7
Efekt Wahadła: Kiedy Fuzyjnie Przywołujesz Fuzyjnego Potwora "Blaskonocy" (Szybki efekt): możesz zwiększyć jego ATK o jego poziom x 100. Jeśli otrzymasz obrażenia bitewne w walce z udziałem Fuzyjnego Potwora "Blaskonocy", możesz zmniejszyć te obrażenia do 0. Powyższe efekty możesz aktywować tylko raz na turę.
Efekt Potwora: Kiedy ta karta zostanie Wahadłowo Przyzwana, możesz zbanować jedną Kartę Zaklęcia "Polimeryzacja" lub z nazwą "Fuzja" ze swojej talii lub Cmentarza; aktywuj efekty zbanowanej karty.
Blaskonoc Szafirowy Ocelot
Atrybut: MROK
Typ: [Bestia-Wojownik/Efekt] ATK 1300 OBR 600 POZIOM: 3
Opis: Kiedy ta karta zostaje Zwyczajnie lub Specjalnie Przywołana, możesz Specjalnie Przywołać ze swojej talii potwora "Blaskonocy" poziomu 4 lub niższego. Jeżeli ta karta została wygnana, możesz w tej turze aktywować następujący efekt; za pierwszym razem, gdy twój przeciwnik aktywuje efekt karty, zaneguj ten efekt i zniszcz tę kartę.
Blaskonoc Taneczna Gepardzica
Atrybut: MROK
Typ: [Bestia-Wojownik/Fuzja/Wahadło/Efekt] ATK 2600 OBR 1900 POZIOM: 8 SKALA: 2
1 Wahadłowy Potwór "Blaskonocy" + 1 potwór "Blaskonocy"
Efekt Wahadła: Namierz jednego potwora "Blaskonocy" na polu; może zaatakować tyle razy, ile kontrolujesz potworów "Blaskonocy". Żaden inny potwór, którego kontrolujesz, nie może atakować. Raz na turę możesz namierzyć jednego wygnanego potwora "Blaskonocy"; Specjalnie Przywołaj go z zanegowanymi efektami. Nie możesz Wahadłowo Przywoływać w turze, w której aktywowałeś ten efekt.
Efekt Potwora: Kiedy ta karta zostanie Specjalnie Przywołana, możesz wygnać do trzech potworów "Blaskonocy" ze swojego Cmentarza; ta karta zyskuje ATK równy sumie ATK usuniętych przez ten efekt potworów aż do końca Fazy Bitewnej. Jeśli ta karta atakuje potwora w pozycji obronnej, zadaj przeszywające obrażenia. Jeśli ta karta zostanie zniszczona, możesz umieścić ją w swojej Strefie Wahadła.
Blaskonoc Taneczna Puma
Atrybut: MROK
Typ: [Bestia-Wojownik/Fuzja/Wahadło/Efekt] ATK 2500 OBR 2200 POZIOM: 8 SKALA: 1
2 potwory "Blaskonocy"
Efekt Wahadła: Namierz jednego potwora "Blaskonocy" na polu; może on zaatakować twojego przeciwnika bezpośrednio w tej turze, ale wszystkie obrażenia, jakie otrzyma w tej bitwie, zostaną zmniejszone o połowę.
Efekt Potwora: Ta karta zyskuje 300 ataku za każdego wygnanego potwora "Blaskonocy". Jeśli ta karta zniszczy potwora przeciwnika w walce, może zaatakować jeszcze raz w Fazie Bitewnej w tej turze. Za każdym razem, gdy ta karta zniszczy potwora przeciwnika w walce, zadaj przeciwnikowi 400 punktów obrażeń. Jeśli ta karta zostanie zniszczona, możesz umieścić ją w swojej Strefie Wahadła.
Blaskonoc Szamancka Kotka
Atrybut: MROK
Typ: [Bestia-Wojownik/Fuzja/Efekt] ATK 0 OBR 2600 POZIOM: 7
2 potwory "Blaskonocy"
Efekt Potwora: Raz w Fazie Bitewnej możesz zwiększyć ATK atakującego potwora "Blaskonocy" o 600 aż do końca Fazy Bitewnej. Podczas tury któregokolwiek z graczy, za pierwszym razem, gdy potwór "Blaskonocy" ma zostać objęty efektem Zaklęcia lub Pułapki, nie ma to na niego wpływu.
Blaskonocna Pieczęć
Kategoria: Trwała Karta Pułapka
Obraz: Blaskonoc Niebieski Kot tworząca na ziemi pieczęć, która generuje pole siłowe wokół niej
Opis: Raz na turę potwory "Blaskonocy", które kontrolujesz, nie mogą zostać zniszczone w walce lub przez efekt karty, a kiedy potwór "Blaskonoc" nie zostaje zniszczony w walce; możesz wysłać do dwóch potworów "Blaskonocy" ze swojej talii na Cmentarz.
Fuzja Zaćmienia
Kategoria: Karta Zaklęcia
Obraz: Wir Fuzji na zaciemnionej powierzchni księżyca, z Blaskonoc Niebieską Kotką i Blaskonoc Taneczną Kotką trzymający się za ręce.
Opis: Wygnaj dwa potwory "Blaskonocy" ze swojej talii i Fuzyjnie Przywołaj Fuzyjnego Potwora, używając tylko tych potworów jako materiałów. Potwór Fuzyjny przywołany przez ten efekt zyskuje następujący efekt; kiedy ten potwór zostanie zniszczony, Specjalnie Przywołaj potwora "Blaskonoc", który jest wygnany. Może użyć "Fuzji Zaćmienia" tylko raz na turę.
Przyciąganie Magnetyczne
Kategoria: Karta Pułapka
Obraz: Magnetyczny Wojownik Beta generujący pole magnetyczne, które przyciąga złom
Opis: Kiedy kontrolowany przez ciebie potwór "Magnetyczny Wojownik" zostanie zniszczony w wyniku walki, a ty otrzymasz obrażenia w tej walce, Specjalnie Przywołaj dwa potwory "Magnetycznych Wojowników" poziomu 4 ze swojej talii. Przywołane Potwory nie mogą atakować w tej turze.
Drenaż Magnetyczny
Kategoria: Karta Pułapka
Obraz: Wielki magnes osłabiający Grasującego Kapitana Wojownik
Opis: Kiedy potwór "Magnetyczny Wojownik" zostanie przywołany na twoje pole, zmniejsz atak wszystkich odkrytych potworów kontrolowanych przez twojego przeciwnika o 800. Możesz wygnać tę kartę ze swojego Cmentarza; zwiększ atak kontrolowanego przez ciebie potwora "Magnetycznego Wojownika" o 800 do Fazy Końcowej.
Remagnetyzacja
Kategoria: Karta Zaklęcia
Obraz: Szczątki Magnetycznego Wojownika Sigmy Minus lewitujące w powietrzu w polu magnetycznym
Opis: Namierz jednego potwora "Magnetycznego Wojownika" poziomu 4 lub niższego na twoim Cmentarzu; Specjalnie Przywołaj go. Przywołany potwór nie może atakować w Fazie Bitewnej w turze, w której aktywowana jest ta karta.
Magnetyczna Fuzja
Kategoria: Karta Zaklęcia
Obraz: Szczątki Valkyriona i Berserkiona mieszające się razem w polu magnetycznym
Opis: Fuzyjnie Przywołaj 1 Fuzyjnego Potwora ze twojej Extra Talii, używając potworów z twojej ręki lub pola jako Fuzyjnych Materiałów. Jeśli ta karta zostanie użyta do Fuzyjnego Przywołania Potwora typu Kamiennego, możesz zmienić pozycję bojową wszystkich potworów kontrolowanych przez twojego przeciwnika.
Rozproszenie Magneto-Pola
Kategoria: Karta Zaklęcia
Obraz: Magnetyczna burza tworząca dziury w ziemi
Opis: Zniszcz jedną Kartę Zaklęcia/Pułapki na polu przeciwnika, a następnie zniszcz jedną ze swoich własnych Kart Zaklęcia/Pułapki. Jeśli efekt jednej z twoich Kart Zaklęć lub Pułapki zostanie zanegowany, kiedy ta karta jest na Cmentarzu: możesz wygnać tę kartę, aby zadać przeciwnikowi 1000 punktów obrażeń.
Przeładowanie Magnetyczne
Kategoria: Karta Zaklęcia
Obraz: Magnetyczny Wojownik Sigma Plus naładowany czerwono-niebieską energią elektryczną
Opis: Możesz aktywować tę kartę tylko, jeśli kontrolujesz dwa lub więcej potworów "Magnetycznych Wojowników"; ich ATK staje się równy podwojonej wartości ich oryginalnych ATK. Podczas Fazy Końcowej tury, w której aktywowałeś tę kartę, przełącz wszystkie kontrolowane przez ciebie potwory w pozycję obronną. Możesz aktywować tylko 1 "Przeładowanie Magnetyczne" na turę.
Zasada Magnetyzmu
Kategoria: Karta Zaklęcia
Obraz: Magnetyczni Wojownicy Alpha, Beta, Delta, Gamma i Sigma Minus w formacji klina, generujący czerwono-zieloną energię elektryczną
Opis: Jeśli masz pięć lub więcej potworów "Magnetycznych Wojowników" na swoim Cmentarzu, dobierz pięć kart ze swojej talii. Podczas Fazy Końcowej odrzuć wszystkie karty ze swojej ręki na Cmentarz. Możesz aktywować tylko 1 "Zasadę Magnetyzmu" na turę.
Odwrotna Polaryzacja
Kategoria: Karta Pułapka
Obraz: Dwa magnesy generujące pole magnetyczne, które sprawia ból Piekielnemu Arcybiesowi
Opis: Przełącz wszystkie potwory na polu w pozycję obronną. Podczas Fazy Końcowej możesz zniszczyć wszystkie kontrolowane przez siebie potwory i dobrać liczbę kart równą liczbie zniszczonych potworów. Możesz aktywować tylko 1 "Odwrotną Polaryzację" na turę.
Fuzyjny Negator
Kategoria: Kontrująca Karta Pułapka
Obraz: Wir Fuzji z wybuchem pośrodku
Opis: Jeśli twój przeciwnik aktywowałby kartę "Polimeryzacja" lub kartę z nazwą "Fuzja", możesz wygnać kartę z nazwą "Fuzja" ze swojego Cmentarza, aby zanegować jej aktywację i zniszczyć ją.
Wzmocnienie Prawa Gaussa
Kategoria: Trwała Karta Pułapka
Obraz: Kozaky wciskający pięścią czerwony guzik i patrzący na reaktor elektryczny
Opis: Jeśli twoje LP wynoszą 2000, a na Cmentarzu masz 5 lub więcej potworów "Magnetycznych Wojowników", możesz odrzucić kartę, aby aktywować tę kartę ze swojej ręki. Raz na turę możesz poświęcić potwora "Magnetycznego Wojownika", aby zniszczyć kartę po stronie pola przeciwnika. Możesz kontrolować tylko 1 "Wzmocnienie Prawa Gaussa" na polu.
Cyfroniczna Ściana
Kategoria: Karta Pułapka
Obraz: Spektralna ściana z sylwetką Cyfronicznego Skrzydła
Opis: Zmniejsz o połowę wszystkie obrażenia bitewne, które otrzymujesz w bitwach z udziałem kontrolowanych przez ciebie potworów "Cyfronicznych" w tej turze. Możesz aktywować tylko 1 "Cyfroniczne Rozproszenie" na turę.
Cyfroniczne Racje
Kategoria: Karta Zaklęcia
Obraz: Trzy Galaktycznookie Cyfroniczne Smoki wewnątrz sześciokątnego pryzmatu
Opis: Jeśli kontrolujesz 3 potwory "Cyfroniczne" o tej samej nazwie; dobierz 3 karty. Możesz aktywować tylko 1 "Cyfroniczne Racje" na turę.
Zapowiedź następnego rozdziału
Następnym razem w Yu-Gi-Oh! ARC-VRAINS: Piąty Element. Rozdział 37 — W pogoni za zemstą. Yukako wdaje się w konfrontację z Kite'm Tenjo. Chociaż oboje bardzo się od siebie różnią, to jednak utracili coś ważnego w przeszłości. A mając na uwadze ostatnie doświadczenie z Malicosem i Yuri, Yukako stara się pozostać w grze, a jednocześnie musi przekonać Kite'a, że zemsta może go zmienić w tego samego potwora, jakim on sam był w Wymiarze Synchro. Ale czy przetrwanie szturmu Galaktycznookiego Cyfronicznego Smoka nie będzie wymagało od Yukako użycia Zegarowego Smoka Cyberse, który sam w sobie jest Fuzyjnym Potworem?
No cóż, ludziska. Oto mój trzydziesty szósty rozdział z fanfic'u Yu-Gi-Oh! ARC-VRAINS: Piąty Element, a zarazem pierwszy rozdział wątku Xyz.
Może zacznę od konstrukcji tego rozdziału. Zapewne domyśliliście się, że pojedynek Celiny i Bastiona oraz pierwsze kroki starcia Yukako i Kite'a są oparte na rozdziale użytkownika dvdryms z fanfiction "The Fifth Factor". Ale 19 czerwca 2023 roku otrzymałem od niego/niej wiadomość, że nie ma problemu z tym, że mogę użyć "The Fifth Factor" do mojego fanfic'u. Na razie Piąty Element będzie się toczyć torem The Fifth Factor. Ale zapewniam was, że Yukako i Lansjerzy wybiorą się do Wymiaru Łącznika, chociaż będzie to mieć miejsce po wątku Xyz. Nawet mam kilka pomysłów na ich pojedynki w LINK VRAINS.
Druga rzecz dotyczy zmiany openingu mojego fanfiction. Trochę mi to zajęło (nawet zastanawiałem się, czy nie użyć openingu serialu animowanego "Huntik: Secrets & Seekers", czy jak ktoś woli po polsku, "Huntik: Łowcy Tajemnic". Tekst i muzyka wpadały w ucho.), ale w końcu zdecydowałem na użycie głównego tematu Yu-Gi-Oh!. Niektóre sceny z tego openingu pochodzą z odcinków ARC-V i VRAINS, niektóre też z tego fanfic'u i z rozdziałów, które się pojawią. Co więcej, pokazuje spoiler, w którym Yukako spotka Zane'a Truesdale'a, pojawi się rodzeństwo Hibiki z mangi GX oraz 10 graczy z Legendarnymi Planetami. Chętnie bym usłyszał, jak oceniacie ten opening. Powiem tyle, że inspirację zaczerpnąłem z fan openingu na Youtube, w którym użytkownik Gordon stworzył 4 fan openingi serii VRAINS, używając utworu "Yu-Gi-Oh! main theme". Wierzcie mi, polecam obejrzenie ich (szkoda tylko, że nie zrobił openingu, pokazującego walkę protagonistów z Bohmanem i Lightningiem, oraz opening z Ai jako antagonistą).
Teraz możemy przejść do opisu rozdziału. Słowa Kite'a są zdubbingowanym dialogiem z odcinka 100 Yu-Gi-Oh! ARC-V. Uznałem, że warto zrobić taki cold opening. Następnie widzimy Yukako rozpamiętującego wydarzenia, które doprowadziły do jego obecnej sytuacji. Wciąż nie jest w pełni sprawny po pojedynku z Yuri'm i musi polegać na leczniczych stymach, które otrzymał od Cienia Księżyca (czy nasz ninja miał je w pogotowiu, czy podczas pojedynku Yukako z Crowem zabrał je z jakiejś apteki? Cóż, to pytanie pozostawiam wam). Co więcej, Yukako zaczyna powoli miewać uczucia przywiązania, głównie z powodu porwania Verdii i zniknięcia Celiny. To dosyć paradoksalne, że po latach prób rozwinięcia swoich emocji i pozbycia się własnej aspołeczności, to właśnie działania swojego fuzyjnego odpowiednika sprawiły, że odczuwał samotność i przywiązanie do Verdii i Celiny. Heh, nawet nie pogardziłby towarzystwem Sylvio w zrujnowanym mieście. To pokazuje, jak bardzo Yukako się zmienił od nawiązania sojuszu z Declanem.
Mamy też starcie Celiny i Bastiona Misawy. Zapewne go znacie z serii GX, w której zaciekle wierzył w naukę i logikę i nie za bardzo przepadał za nielogicznymi rozwiązaniami. Oprócz tego dysponuje talią Magnetycznych Wojowników, używając tych z anime i tych wydanych. Oczywiście fakt, że działa dla Akademii i wierzy w cel Liderusa, tylko jeszcze bardziej podkręca jego ego. I chociaż jego pojedynek zakończył się porażką i zdołał uciec, z pewnością słowa Celiny i Yukako w pewnym stopniu wpłynęły na niego. Czy to wystarczy, żeby zrozumiał konsekwencje planu Liderusa? Co do Celiny, ona również rozwinęła się od czasu pojedynków z Sherry LeBlanc i Yugo. Nie tylko ma Szamancką Kotkę służącą jako karta wsparcia, ale i też zyskała dwa Fuzyjne Blaskonoce, będące też Wahadłowymi Potworami. Myślicie, że Declan mógł je w tajemnicy przesłać Celinie, kiedy nikt nie patrzył? Kto wie?
Na sam koniec oczywiście wejście Kite'a Tenjo i jego pojedynek z Yukako. Oczywiście nie oszczędza schwytanych przez Yukako studentów Akademii Pojedynków i zamyka ich w kartach. Podczas gdy Kite zainteresował się Celiną i przypomniał sobie o porwaniu Verdii (co jeszcze bardziej podkręciło jego nienawiść do wszystkich Fuzjonitów, a Pojedynkowy Dysk Celiny z pewnością nie pomaga złagodzić sytuację), Yukako zauważa podobieństwo między sobą, a Kite'm: oboje utracili coś ważnego w przeszłości oraz popadli w gniew i łaknęli odwetu na Akademii Pojedynków (Kite stracił swoją rodzinę i nie mógł powstrzymać Yuriego przed porwaniem Verdii, zaś Yukako został rozdzielony od swoich towarzyszy i dowiedział się o porwaniu Verdii). Różnica była taka, że Yukako, ze względu na swoją przypadłość utraty tożsamości (i z małą pomocą Celiny), był w stanie zapanować nad gniewem, podczas gdy Kite w gniewie walczy solo z żołnierzami z Wymiaru Fuzji od wielu tygodni i wciąż to robi. Dlatego po części zdecydował się stoczyć pojedynek z Kite'm, nie tylko żeby chronić Celinę, ale i też nawiązać nić porozumienia i pomóc Kite'owi opanować swój gniew. Dlatego również stara się nie działać z pełną mocą, a to doprowadza do cliffhangera, w którym jego przekształcony Płomienny Administrator atakuje go bezpośrednio z 6000 punktami ataku. Czy zdoła z tego wyjść? Tego się dowiecie w następnym rozdziale. A co do archetypów debiutujących w tym rozdziale:
* (Electro)Magnet Warrior - (Elektro)Magnetyczny Wojownik.
No cóż... to chyba wszystko, co chciałem powiedzieć. Czytajcie, piszcie i komentujcie. Adieu~.
