Zapraszam na pięćdziesiąty czwarty rozdział Yu-Gi-Oh! ARC-V: Piąty Element.

Disclaimer: I do not own Yu-Gi-Oh! ARC-V/VRAINS and their cards.


Rozdział 54: (Wersja dubbingowa): Omega Nibiru, Część 5/(Wersja japońska): Samotność najdalszej rebelii

W poprzednim rozdziale Yu-Gi-Oh! ARC-VRAINS: Piąty Element...

"A teraz przywołam mojego asa z rękawa! Oto szósta planeta od Słońca! Wielki Saturn!" zadeklarował Aguma. Na jego polu pojawił się mechaniczny potwór, tak duży, że część sufitu pękła nad nim. Miał kuliste ciało, dwa potężne pięści unoszące się w pobliżu, ze wzmacniaczami zamiast nóg i dużym, świecącym pierścieniem otaczającym go. Żółte oczy potwora zalśniły, kiedy pojawił się w pozycji ataku.

Wielki Saturn ATK 2800 OBR 2200 POZ: 8→4

"Żegnaj Kite i do niewidzenia!" krzyknął Aguma. "Koniec Kosmosu!" Seria pocisków wystrzeliła z dział Saturna w stronę jasnoniebieskiego smoka.

Pociski trafiły w Galaktycznookiego Cyfronicznego Ostrzowego Smoka, niszcząc go. Siła eksplozji pędziła w stronę Kite'a, lecz po drodze natrafiła na niewidzialną barierę, która rozproszyła dym. Gdy tylko dym zniknął, całe pomieszczenie, w którym Kite i Aguma się znajdowali, miało liczne pęknięcia.

Kite Tenjo: 2200→1100 LP

"Mój Galaktycznooki może poległ, ale jego spuścizna przetrwa." wskazał Kite. "Pożegnaj Galaktycznookiego Cyfronicznego Smoka i przywitaj potwora o jeszcze większej galaktycznej mocy!" Galaktycznooki zmienił się w strumień energii, który wszedł do galaktycznego portalu na ziemi, po czym uwolnił filar światła. "Neo Galaktycznooki Cyfroniczny Smok!" Niebieski smok w ciemnoniebieskiej zbroi, teraz wzmocnionej o czerwono-złote akcenty, z większymi świetlistymi skrzydłami oraz z dwoma głowami, każda osadzona na jednym ramieniu, pojawił się na na polu, wydając z siebie tak głośny ryk, że całe pomieszczenie zaczęło się trząść.

Neo Galaktycznooki Cyfroniczny Smok ATK 4500 OBR 3000 RANGA: 9 OU: 1

"To byłeś przygotowany nawet na taką ewentualność?!" warknął Aguma. "Po co odwlekasz to, co nieuniknione?!"

"Chyba nie dosłyszałeś. To prawda, że do tej pory byłem w stanie wytrwać dzięki pragnieniu zemsty na Fuzjonitach, ale zrozumiałem, że robiąc to nie będę od nich lepszy! Używam wszystkich Jednostek Nałożenia Neo Galaktycznookiego, aby aktywować jego specjalną zdolność!" Orbitujące światło weszło do paszczy jasnoniebieskiego smoka.

Neo Galaktycznooki Cyfroniczny Smok OU: 1→0

"Super Cyfroniczna Uległość!" Strumień światła wystrzelił ze skrzydeł Neo Galaktycznookiego, otaczając Rheę i Enceladusa. "Teraz moja potężna bestia ukradnie ci wszystkie podatne na jej moc potwory i przekształci je w Neo Galaktycznookie Cyfroniczne Smoki!" Aguma sapnął, kiedy dwa potwory przeniosły się na pole Kite'a i przekształciły się w świecące kopie Neo Galaktycznookiego.

Rhea, Herold Planety→Neo Galaktycznooki Cyfroniczny Smok ATK 0→6300

Enceladus, Herold Planety→Neo Galaktycznooki Cyfroniczny Smok ATK 0→6300

"Ale skoro stali się Neo Galaktycznookimi, to oznacza…" przemówił Aguma drżącym głosem.

"Że najwyższy czas zakończyć polowanie!" dokończył Kite. "Neo Galaktycznooki Cyfroniczny Smoku, pokaż tej Legendarnej Planecie, że nawet jej niszcząca moc nie dorównuje sile smoka, który walczy dla swoich towarzyszy!" Trójgłowy jasnoniebieski smok zaczął zbierać błękitną energię w trzech paszczach.

Neo Galaktycznooki Cyfroniczny Smok ATK 6300→12600

"To koniec! Cyfroniczny Strumień Dewastacji!" rozkazał Kite. Trzy głowy wystrzeliły błękitne wiązki energii, które połączyły się w jedną potężną wiązkę. Destrukcyjny strumień energii przedarł się przez ciało Saturna, powodując eksplozję jego rdzenia, która rozdarła jego mechaniczne ciało na strzępy. Siła eksplozji odrzuciła zszokowanego Agumę do tyłu, zderzając go z ścianą.

Aguma: 1700→0 LP

Kite opadł na jedno kolano, lekko dysząc. "To już koniec…" westchnął z wyczerpania. "Z pewnością był kłopotliwym przeciwnikiem, a ta Legendarna Planeta jeszcze większym utrapieniem…"


"Uwalniam Transformującą Sferę i Powietrzną Sferę w celu Trybutowego Przywołania mojego atutowego potwora, którego mądrość pozwoli rozszerzyć horyzonty planu Liderusa. Obdarz nas wiedzą, piąta planeto od Słońca! Potężny Jupiter!" zadeklarował Dynamis. Dwa potwory z sferami zniknęły, a na ich miejscu pojawił się duży, okryty zieloną zbroją potwór z przenikliwymi żółtymi oczami i z sferą przypominającą planetę Jowisz osadzoną na jego klatce piersiowej.

Potężny Jupiter ATK 2500 OBR 2000 POZ: 8

"No to pięknie…" mruknął Aster, mrużąc oczy na widok przywołanego potwora. "Mówiłem ci, jak będzie za to cena, ale i tak go sprowadziłeś. Czy nie masz szacunku dla własnego życia?"

"Moje życie nic nie znaczyło, odkąd wojna zniszczyła kapliczkę na Mglistej Górze." oświadczył Dynamis, kiedy pulsujące fioletowe linie zaczęły się formować na jego twarzy. "Jeśli ta moc pozwoli mi urzeczywistnić Wielki Plan Liderusa, poświęcę nawet swoje przeklęte pół-życie, które ofiarował mi Potężny Jupiter."

Jupiter uniósł dłoń i wystrzelił z niej ładunek zielonej błyskawicy. Asterr krzyknął z bólu, czując, jak elektryczność przeszywa jego ciało i zmusza go do opadnięcia na kolana.

Aster Phoenix: 1000→500 LP

"Ponieważ Dynamiczny Grom pozbawia cię punktów życia, nie zadając obrażenia, twoja D-Osłona nie jest w stanie tego powstrzymać." wyjaśnił Dynamis. "Kończę moją turę, a tym samym ponownie aktywuję zdolność Potężnego Jupitera, aby wezwać twoją Dystopię na moje pole." Sfera na klatce piersiowej potwora otworzyła się, a z niej wyłonił się Dystopia, spętany tymi samymi chmurowymi więzami co Dogma.

HEROS Przeznaczenia - Dystopia ATK 2800 OBR 2400 POZ: 8

"To już koniec. Nie ma sensu walczyć. Mam po swojej stronie Legendarną Planetę i dwóch przejętych HEROSÓW Przeznaczenia. Poddaj się, a może Potężny Jupiter okaże ci litość."

"Dobieram!" Sprawdzając dobraną kartę, Aster uśmiechnął się lekko. "Tego było mi trzeba." pomyślał Fuzjonit, nim spojrzał na swojego przeciwnika. "Muszę ci podziękować za przywrócenie Dogmy na pole."

"A jaki jest w tym sens? Dogma w tej chwili jest po mojej stronie." powiedział Dynamis.

"No właśnie. Ponieważ to pozwoli mi zagrać Kartą Zaklęcia, Cudowna Fuzja Przeznaczenia! Dzięki niej mogę wygnać dwóch HEROSÓW Przeznaczenia z gry i wezwać Fuzyjnego Potwora. A najlepsze jest w tym to, że mogę użyć potworów z pola i Cmentarza któregokolwiek z graczy!"

Dynamis rozszerzył oczy, zszokowany. "To może używać nawet potworów, które ja kontroluję?!"

"Dokładnie!" zgodził się Aster. "A tymi potworami będzie HEROS Przeznaczenia - Dogma, którego kontrolujesz, i Plasma, który jest na moim Cmentarzu!" Oba humanoidalne potwory z nietoperzowatymi skrzydłami weszły do Portalu Fuzji. "Przywitaj się z Dragonem Kresu Przeznaczenia!" Z portalu wyłonił się mierzący aż 4 metry wzrostu potwór przypominający połączenie człowieka ze demonicznym smokiem. Z pleców wyrosły czarno-czerwone skrzydła, a zbroja piersiowa przypominała głowę smoka. Twarz potwora była zakryta smoczym hełmem, a na ogonie i rękach miał kolczaste obręcze. Prawa ręka była zakryta rękawicą, z której wychodziło ostrze, a lewa ręka trzymała miotacz ucharakteryzowany na smoczą głowę. Ostateczny HEROS Przeznaczenia rozprostował skrzydła, ukazując swoją potęgę.

Dragon Kresu Przeznaczenia ATK 3000 OBR 3000 POZ: 10

"Dragon Kresu Przeznaczenia..." powtórzył Dynamis. "Dane Akademii nic nie mówiły o tej karcie..."

"Może to dlatego, że nigdy nie miałem okazji wykorzystać tę kartę w pojedynku." odpowiedział Aster. "Ale i tak trzymałem ją przy sobie jako memento po moim ojcu. A teraz będziesz świadkiem mocy władcy HEROSÓW Przeznaczenia!" Wskazał ręką na pole Dynamisa. "I z tą ostatnią lekcją, kończę nasz wielki show, a ciebie uwalniam od tej parszywej karty Jupitera! Dragonie Kresu Przeznaczenia, zniszcz Legendarną Planetę! Niezwyciężone Przeznaczenie!"

Dynamis rozszerzył oczy, kiedy Dragon Kresu Przeznaczenia wystrzelił karmazynowy pocisk energii. Tym razem pocisk trafił prosto w sferę na klatce piersiowej Jupitera i sprawił, że sfera zaczęła pękać.

Tylko, że tym razem Dynamis nie zwracał na to uwagi. Powoli przyłożył swoją rękę do swojej piersi, wciąż zszokowany.

"To dziwne…" stwierdził Szpon. "Dlaczego czuję… taką ulgę…?" Spojrzał na swojego przeciwnika. "Czy to... czy to jest właśnie to uczucie… kiedy się widzi rozrywkowy pojedynek…?"

W tym momencie pęknięcie poszerzyło się na całe ciało Jupitera i doprowadziło do jego eksplozji, która posłała Dynamisa do tyłu.

Dynamis: 550→0 LP

"Szach, mat i tyle z tej kwestii." stwierdził Aster, podchodząc do Dynamisa i podnosząc kartę Potężnego Jupitera, po czym spojrzał na ciało swojego przeciwnika, które spowiła złota aura. "Może już się nie zobaczymy, ale wierzę, że moje słowa jakoś do ciebie dotarły. Jestem przekonany... że twoi poprzednicy nie będą żywić do ciebie urazy, że sprzedałeś swoją duszę demonowi."


"Pojedynek!"

Quinton: 4000 LP

Ian Garcia: 4000 LP

"Uwalniam Metalifozę Adamanta, jak i mojego zakrytego Utwardzonego Uzbrojonego Smoka, i wzywam bestię, która jest doskonałą personifikacją wygranej za wszelką cenę! Oto ósma planeta od Słońca! Tyraniczny Neptun!" Adamant oraz dwunożny smok złożony głównie z kości i ścięgna rozpadli się na atomy, które potem złączyły się ze sobą, tworząc gadzią wersję centaura. Dolna połowa przypominała ciało krokodyla, a górna uzbrojonego wojownika dzierżącego w dłoni olbrzymi sierp. Chociaż jego głowa była spowita cieniem, jej przenikliwe żółte oczy i naszpikowana zębami paszcza były widoczne. Potwór ryknął w pozycji ataku.

Tyraniczny Neptun ATK 0 OBR 0 POZ: 10

"Chociaż potrafię zrozumieć tęsknotę za rodzeństwem, nie można wyładowywać swojego gniewu na tych, którzy nie mieli nic wspólnego z ich losem." odpowiedział stanowczo Quinton. "Poczynania Liderusa doprowadziły Heartland do ruiny, a teraz jest gotów poświęcić nawet swoich żołnierzy. Czy to ci odpowiada?"

"Dla lepszego, nowego świata? Oczywiście!" rzucił Ian, dobierając kartę. Po spojrzeniu na nią, na jego twarzy pojawił się uśmiech. "Są inne metody zwiększania punktów ataku! Jak te oto Zaklęcie Wyposażenia, Trójząb Tyranów!" Wówczas sierp Neptuna zaświecił purpurowym światłem, zmieniając się w olbrzymi trójząb. "Ta karta daje mi lepszą kontrolę nad zdolnością Nereid, Herolda Planety! Aktywuję jej specjalną zdolność i tym razem zamiast sprawdzać karty z wierzchu mojej talii mogę wybrać dowolnego potwora z mojej talii i wysłać go na Cmentarz, żeby Neptun pozyskał jego moce!"

"Wysyłam na Cmentarz Pannę Fortuny Ziemię, a jej zdolności staną się zdolnościami Tyranicznego Neptuna!" Widmowy obraz kobiety z okularami i brązowymi szatami pojawił się przed Neptunem, nim wszedł w jego ciało, spowijając go brązową aurą. "Od teraz Tyraniczny Neptun zyskuje 400 punktów ataku i obrony pomnożone przez jego własny poziom. Nie trzeba być mądralą, żeby stwierdzić, że to nie wróży nic dobrego!"

Tyraniczny Neptun ATK 5900→9900 OBR 3900→7900

"Trójząb Tyranów ma jeszcze jeden efekt! Po Fazie Bitewnej wszystkie twoje potwory, które zostały przywołane z Extra Talii, ulegną zniszczeniu, a ty otrzymasz 1000 punktów obrażeń! Na łeb!"

"Na łeb?" powtórzył Quinton, jego dotychczas spokojne oczy nagle rozszerzyły się w szoku. Wówczas Neptun uniósł swój trójząb do góry i cisnął z niego gradem piorunów, który zdezintegrował Susanowo i Kagutsuchiego. Zaraz potem kolejny piorun trafił bezpośrednio w Quintona, zmuszając młodego naukowca do krzyku i uklęknięcia.

Quinton: 2100→100 LP

"Quinton!" krzyknął Kite.

"To musiało boleć, zwłaszcza jeśli się ma mechaniczne protezy." jęknął ze zmartwieniem Aster.

"I kto tu jest wciąż w grze?" zakpił Ian. "Masz już tylko marne 100 punktów życia, a podczas mojej następnej tury efekt Neptuna podniesie jego poziom, a wtedy będzie koniec gry." Uniósł brew, widząc jak jego przeciwnik zaczął wstawać, pomimo że jego mechaniczne protezy zaczęły iskrzyć. "Tylko mi nie mów, że dalej chcesz walczyć!"


"Aktywuję specjalną zdolność Ahashimy!" kontynuował Quinton. "Kiedy zostanie ona Łącznikowo Przywołana, mogę przywołać dwóch Bujinów, jednego z mojej ręki i jednego z Cmentarza, na moje pole, a potem użyć ich do Przywołania Xyz. Przywołuję z mojej ręki drugiego Bujina Yamato i wskrzeszam Bujingi Wrogę!" Humanoid w starożytnej zbroi i jasnoniebieski ptak w czarnej zbroi pojawili się na polu.

Bujingi Yamato ATK 1800 OBR 200 POZ: 4

Bujingi Wrona ATK 1700 OBR 800 POZ: 4

"I używam ich do stworzenia Sieci Nałożenia!" Yamato i Wrona zamienili się w strumienie energii, które weszły do galaktycznego portalu, który potem nagle wybuchł, niemal oślepiając Iana, Kite'a i Astera. Quinton zaś stał, niewzruszony światłem. "Powstań, Liczbo 44! Niebiański Pegazie!" Z portalu wyłonił się otoczony dwoma orbitujący światłami przedmiot przypominający część zbroi naramiennej. Wówczas boki zbroi otworzyły się, tworząc mechaniczne skrzydła, a tył się zamknął, generując cztery nogi zakończone kopytami i zmechanizowaną głowę konia. Koń zarżał, pojawiając się w pozycji ataku na prawej dolnej Strzale Łącznika Ahashimy.

Liczba 44: Niebiański Pegaz ATK 1800 OBR 1600 RANGA: 4 OU: 2

"Liczba... 44?" powtórzył Aster, zdezorientowany.

"Nigdy czegoś takiego nie widziałem." mruknął Kite, kiedy zmarszczył brwi. "Co to za dziwne uczucie?" pomyślał.

"Bujinki Ahashima, zakończ to! Świetlana Bujinova!" zadeklarował Quinton. Spowity złotą aurą, Niebiański Pegaz nacierał z całą prędkością na Tyranicznego Neptuna, a Ahashima rzuciła energiczną lancą w cel. Gadzia hybryda ryknęła w proteście, kiedy broń przebiła się przez jego pancerz, pozostawiając dużą dziurę na jego klatce piersiowej. Sekundę później lanca eksplodowała, spowijając jasnym światłem Legendarną Planetę i Iana.

W tej jednej chwili, nim złota aura otoczyła jego ciało, Ian odczuł coś, czego nie odczuwał od długiego czasu. Coś, co trwało tylko przez kilka sekund, nim powoli zaczął znikać.

Odczuwał ulgę, że w końcu był wolny od brzemienia nienawiści i mocy Legendarnej Planety.

Ian Garcia: 550→0 LP

"To by znaczyło, że zostało jeszcze dwóch Szponów, z czego jeden z nich to Ryan i strzeże drugiego generatora." domyślił się Aster. "A z Legendarnych Planet zostały tylko dwa: Tłumiący Pluton i Supremacyjne Słońce."

"Wiemy jednak, że ci dwaj mają być nieco silniejsi od reszty, zwłaszcza ten, co używa Supremacyjnego Słońca." powiedziała Midori. "Jeśli Yuya i Yukako staną z nimi twarzą w twarz, będą mieli pod górkę."

"Weź się nie spinaj!" odparł Sylvio. "Yuya i Yukako to najlepiej zaprawieni w kunszcie pojedynkowania ludzie na świecie, oczywiście poza mną."

"Nie wątpię w to." powiedział Quinton, ponownie zajmując miejsce przy panelu sterowania. "Z pewnością znajdą ostatni generator kodujący i go wyłączą. A w międzyczasie może uda mi się obejść protokoły i znaleźć alternatywny sposób dezaktywacji tego reaktora."


{Cue Theme Song: Yu-Gi-Oh! Theme by Wayne Sharpe}

{Opening zaczyna się tunelu czasoprzestrzennym, gdzie się pojawia Oko Wdjata w formie czerwono-zielonych danych. Następnie ukazuje się kosmos w pomarańczowo-fioletowych barwach i Yukako w stroju, jaki ma na sobie od czasu ucieczki z Placówki w Wymiarze Synchro. Wyciąga ręce z kieszeni i patrzy na widza swoim czerwonym okiem i granatowym okiem. Po chwili po jego lewej stronie pojawiają dwie sylwetki, jedna jasnoniebieska sylwetka Yuseia z zieloną ramą, druga czarna sylwetka Yumy ze złotą ramą, a po jego prawej pojawia ciemnoniebieska sylwetka Yami Yugiego z czerwoną ramą, a za nią czerwona sylwetka Jadena z fioletową ramą. Nad nimi pojawia się mistyczny wzór, który jest na plecach Yukako.}

"Your move, your move, your move, your move, your move, your move!"

{Zostają pokazane urywki scen podczas "your move", pokazujące metody przywołania w wersji VRAINS, począwszy od Rytualnego Przywołania, poprzez Fuzyjne, Synchro, Xyz i Wahadłowe Przywołanie, aż pokazuje pięć promieni wchodzących do Portalu Łącznika.}

{Pokazana zostaje scena, w której zbliżona postać Yukako z aktywowanym blasterem snajperskim przesuwa się w dół w stronę światła. Następują urywki, na których widać dwa razy profil Yukako i dwa razy profil jego awatara Zi-O. Na końcu podczas echa "Yu-Gi-Oh!" Yukako stoi w świetle, rzucając długi cień, który się rozczepia, ukazując cień Yukako i cień Zi-O. Potem w szybkim tempie zostają sekwencyjnie ukazane sceny, pierwsza przedstawiająca Yuyę, Zuzu i Różnookiego Wahadłowego Smoka na tle Paradise City, potem Yuto, Lulu i Smoka Xyz Mrocznej Rebelii na tle miasta Heartland, Yugo, Rin i Synchro Smoka Przejrzystego Skrzydła na tle Nowego Domino City, następnie Yuriego, Celiny i Fuzyjnego Smoka Głodliwego Jadu na tle Akademii Pojedynków, Yukako, Verdii i Łącznikowego Smoka Gwiezdnego Cyklu na tle Den City, a na koniec scena dwóch zacieniowanych postaci, chłopca i dziewczynę na tle futurystycznego miasta z dominującym widmem czarnego smoka z świecącymi się zielonymi liniami.}

{Następnie pokazane są urywki scen z różnych odcinków, zaczynając od Dekodującego Szyfranta wyłaniającego się z eksplozji. Następnie: Gaia Cyberse szarżujący na swoim koniu, Czarownik Cyberse strzelający błyskawicą ze swojego kostura, Smok Xyz Mrocznego Requiemu rozpościerający swe skrzydła, Heros Przeznaczenia Dystopia strzelający ze swej dłoni, Superciężki Samuraj Watażka Susanowo machający swoją naginatą, Aktor Otchłani - Supergwiazda wykonujący obrotowy kop, Blaskonoc Taneczna Kotka pozująca przed pełnią księżyca, eksplodująca czarna wieża, Siły Obelisku przywołujące Giganta Pradawnego Trybu Chaosu, Shay przywołujący Drapieżny Nalot - Sokoła Ostateczności i Adrian Gecko z górującym nad nim widmem Exodii. Potem trzy urywki scen: Galaktycznooki Cyfroniczny Smok rozpościerający skrzydła, Cyber Smok Kresu wystrzeliwujący niebieski promień energii, a na końcu Amnael z triem Świętych Bestii nad nim.}

"Your move!"

{Zostaje pokazana scena zniszczonego Heartland, z Yukako i Zanem Truesdale'm stających do pojedynku. Potem zostaje pokazany Aster Phoenix z oczami pełnymi nienawiści, a następnie siostry Tyler emanujące mroczną aurą z Amazońską Cesarzową i Amazońskim Zwierzakiem Legrysem. Potem Brailus i Halcos w towarzystwie olbrzyma z kamienia i magmy oraz potwora przypominającego humanoidalnego człowieka-rybę, a następnie scena z dziesięcioma postaciami w czarnych szatach i kapturach zasłaniających ich twarze, a nad nimi wiszą duchowe formy Legendarnych Planet. Kończy się sceną, w której mistyczny symbol na plecach Yukako świeci czarnym światłem.}

"It's time to du-du-du-du du-du-du-du-du-du-duel!"

{Zostaje pokazana scena, w której ściana z egipskimi hieroglifami zostaje spowita ogniem, chociaż można dostrzec egipskie wizerunki Pięciu Legendarnych Smoków i dwóch osób, a nad nimi hieroglif dużego smoka z ogromnymi skrzydłami. Następnie pojawiają się sceny postaci, każda podzielona białą linią: pierwsza przedstawia Yukako i Yuyę, druga Verdię i Zuzu, trzecia Gore'a i Gonga, a czwarta przedstawia Rokena w formie Varisa oraz Declana. Następnie zostaje ukazane Heartland w płomieniach z widmową wersją Leo Akaby obserwującego wszystko z góry, potem Yuri z psychopatycznym uśmiechem i jego Fuzyjny Smok Głodliwego Jadu, następnie Aster Phoenix i Adrian Gecko z rodzeństwem Hibiki na czele armii Sił Okupacyjnych Heartland, a na końcu postać w brązowym płaszczu z czarnym smokiem z świecącymi się w ciemności czerwonymi liniami.}

{Kolejna scena pokazuje Yukako w formie awatara Zi-O, z Ignisem na jego Pojedynkowym Dysku, dobierający kartę i stojąc na wystającym gruncie Heartland. Wówczas po jego prawej pojawiają się Dekodujący Szyfrant i Zegarowy Smok Cyberse, po lewej Transkodujący Szyfrant i Kwantowy Smok Cyberse, po czym na końcu, nad nimi, pojawia się Łącznikowy Smok Gwiezdnego Cyklu.}

"Yu-Gi-Oh!~"

{Pojawia się błysk światła i zmienia obraz na lekko poszarzony krajobraz Heartland, po czym pojawia się napis "Yu-Gi-Oh!", a pod nim "ARC-VRAINS" w stylu napisu ARC-V. Potem mgliście pod tymi napisami pojawia się napis "Piąty Element" w stylu VRAINS, lecz nagle zaczyna glitchować i zmienia się na "Oblężenie Heartland", kończąc sekwencję openingu.}


"Wygląda na to, że Aster i reszta zdołali zabezpieczyć Reaktor Ener-D" zauważył Yuya, czytając krótką wiadomość, którą przed chwilą otrzymał od Astera na swoim Pojedynkowym Dysku.

"Tak, ale nie możemy spocząć na laurach." ostrzegł go Yuto, pojawiając się obok Yuyi. "Musimy nie tylko pokonać ostatnich dwóch Szponów, ale i też zniszczyć ostatni generator kodujący. W przeciwnym razie Quinton nie będzie w stanie powstrzymać reaktora przed przeładowaniem. A została nam tylko godzina."

"Wiem o tym, Yuto." powiedział Yuya, ponownie badając opuszczony obszar magazynowy. "Jednak nie wydaje się, aby generator kodujący znajdował się tutaj. Pospieszmy się i przejdźmy do następnego obszaru."

"Czy zawsze lubisz tak gadać sam ze sobą, kolego?"

Yuya stanął na dźwięk głosu wypełnionego arogancją. Gwałtownie się obrócił, by ujrzeć, jak coś ląduje z sufitu na podłogę. Lansjer zmarszczył brwi, kiedy ubrana w czarny płaszcz osoba zdejmuje czarną maskę z ciemnoniebieskimi płomieniami, odsłaniając twarz nastolatka z lewym zielonym okiem i prawym czerwonym. Miał ciemnoniebieskie włosy opadające w grzywkę, ale miał też kolczaste baki.

Przypomniawszy sobie wiadomość od Astera, Lansjer lekko się cofnął. "Ty musisz być Ryan, zgadza się?"

"Widzę, że mój były dowódca podzielił się z tobą informacjami o mnie." zauważył Szpon, uśmiechając się arogancko. "Tak, jestem Ryan Gladstone i zapewniam cię, że jestem znacznie silniejszy od tych błaznów, z którymi Sylvio, Quinton i Koyo mieli do czynienia."

"Jak możesz tak mówić o swoich towarzyszach?!" krzyknął Yuya. "Byłeś z nimi w jednej ekipie z Asterem podczas okupacji Heartland, a teraz go zdradziłeś i masz czelność nazywać swoich 'błaznami'? Że nie wspomnieć o tym, że jesteś skłonny poświęcić swoje życie dla jakiejś tam utopii Liderusa?!"

"Jeśli się chce stworzyć nowy świat wolny od konfliktu, trzeba się pozbyć starego i wyrwać te chwasty zwane 'wahaniem'." odparł Ryan, odsłaniając swoje lewe ramię. Yuya i Yuto sapnęli, widząc metalową rękę. "Wojna to gorzka kochanka, która domaga się destrukcji i poświęcenia, aby jedna ze stron wygrała. Sam się o tym boleśnie przekonałem, kiedy doszło do eksplozji tunelu w Wymiarze Fuzji. Ta oto proteza jest żywym dowodem na to, że nie powinienem był pozwolić sobie na chwilę zawahania, kiedy jedna z osób błagała o pomoc." Tu Szpon pozwolił sobie na uśmiech. "Na szczęście miałem dość siły, żeby zawrzeć pakt z Legendarną Planetą. Nawet, jeśli mój kres nadejdzie po wytworzeniu czarnej dziury, przynajmniej odejdę ze świadomością, że pomogłem Liderusowi w stworzeniu utopii!"

"Jak możesz..." warknął Yuya. "Nie pozwolę, abyś...!"

"Yuya, czekaj." Yuya spojrzał na Yuto, który również był zdenerwowany słowami Ryana.

"Yuto...?"

"Pozwól, że ja się nim zajmę." odpowiedział Exceedianin. "To moje miasto. Mój wymiar. Nie mogę tak po prostu stać i tylko patrzeć. Osobiście się rozprawię z tą szumowiną."

"Ale jak?" zapytał się Yuya. "Wiem, że byłeś w stanie na krótko przejąć kontrolę nad moim ciałem podczas mojego pojedynku z Asterem, ale z tego, co widzę, myślisz o pełnej materializacji poprzez zamianę miejsc ze mną. Czy coś takiego jest w ogóle możliwe?"

"Nie wiemy za wiele o naszym pochodzeniu ani też o naszych zdolnościach." odpowiedział Yuto. "Ale Yukako był w stanie wygenerować Burzę Danych i tworzyć smocze skrzydła poprzez skupienie. Jeśli i my się skupimy na tym, co chcemy osiągnąć, może nam się udać, przynajmniej na chwilę. Więc co ty na to? Spróbujemy?"

"Widzę, że jesteś zdecydowany to zrobić, ale nie mogę cię za to winić." Yuya lekko się uśmiechnął. "Dobrze, zostawiam to tobie, Yuto."

"Dziękuję, Yuya."

"Co ty tam mamroczesz, Lansjerze?" Ryan przechylił głowę na bok. "Chyba już całkowicie upadłeś na głowę."

Zamiast odpowiedzieć, Yuya zamknął oczy i skupił się, a Yuto zrobił to samo. Zaraz potem wahadełko wiszące na szyi Yuyi wypuściło jasne światło, ogarniając cały obszar i zmuszając Ryana do osłonięcia oczu. Kiedy blask zgasł, na miejscu Yuyi stała inna osoba.

"Nhh... co to było...?" zapytał Ryan, patrząc na nowego przeciwnika. Od razu jego oczy się rozszerzyły; raczej osobiście nie spotkał tego przeciwnika, ale pamiętał z zapisów danych. "Nie... niemożliwe! Ty?!"

"Nie pamiętam cię, ale ty chyba mnie tak." odpowiedział Yuto, otwierając swoje szare oczy. "Jestem tym, który cię pokona za to, że ośmieliłeś się zagrozić mojemu wymiarowi!"

"Yuto..." wydusił z siebie Ryan. To był pierwszy raz, kiedy był aż tak zaskoczony. "Przecież według danych miałeś się udać z Shayem Obsidianem do Wymiaru Standardowego! Jak to możliwe, że ty tu... i gdzie jest ten twój dubler?"

"Yuya i ja staliśmy się jednością. Wspólnie dzieliliśmy jedno ciało." rzekł Yuto. "Jednakże w tym przypadku zdecydowałem zadziałać osobiście, niż być tylko widzem." Jego oczy zwęziły się. "Choć nie jestem fanem bezsensownej przemocy, nie okażę litości wrogowi, który tak mało szanuje ludzkie życie. A teraz przygotuj się, Ryan!"

"Heh... nie wiem, co się tu dzieje, ale mnie to nie powstrzyma!" rzucił Ryan, unosząc swoją protezową rękę. Przy jej nadgarstku pojawiło się fioletowe ostrze i wyświetlacz. "Nie będę się wahał i poprowadzę utopię Liderusa ku rzeczywistości!"

"Pojedynek!"

Yuto: 4000 LP

Ryan Gladstone: 4000 LP

"Ja zacznę pierwszy!" zadeklarował Yuto. "A zacznę od ustawienia czterech zakrytych kart. Następnie, jeśli je kontroluję, mogę przywołać tę kartę z mojej ręki. Oto Widmowi Rycerze Podartej Narzutki!" Na polu Yuto pojawił się potwór odziany w czarną podartą narzutkę, otoczony żarzącymi się błękitnymi płomieniami.

Widmowi Rycerze Podartej Narzutki ATK 900 OBR 1500 POZ: 3

"Kiedy Podarta Narzutka zostanie przywołana przez własny efekt, mogę dodać Widmowych Rycerzy poziomu 4 lub niższego z mojej talii do ręki." kontynuował Exceedianin. "Wybieram Widmowych Rycerzy Podartych Rękawic i od razu je przywołuję!" Obok Podartej Narzutki pojawił się potwór-ognik z dwoma olbrzymimi rękawicami.

Widmowi Rycerze Podartych Rękawic ATK 1000 OBR 500 POZ: 3

"Teraz nakładam Podartą Narzutkę i Podarte Rękawice poziomu 3, po czym tworzę Sieć Nałożenia!" Dwa potwory zamieniły się w strumienie energii i zostały wchłonięte przez galaktyczny portal. "Dusze upadłych powstaną, żeby znowu walczyć! Przywołanie Xyz! Powstańcie, Widmowi Rycerze Złamanego Miecza!" Z portalu wyłonił się bezgłowy wojownik dosiadający konia, odziany w zbroję otoczoną niebieskimi płomieniami, trzymający w prawej ręce miecz ze złamanym końcem ostrza. Koń zarżał, kiedy jego jeździec machnął mieczem w pozycji ataku.

Widmowi Rycerze Złamanego Miecza ATK 2000 OBR 1000 RANGA: 3 OU: 2

"Złamany Miecz pozyska teraz 1000 punktów ataku dzięki zdolności Podartych Rękawic."

Widmowi Rycerze Złamanego Miecza ATK 2000→3000

"Kończę swoją turę." powiedział Yuto. "Teraz twój ruch, Fuzjonicie."

"Z przyjemnością." odpowiedział Ryan. "Dobieram! Na początek gram Zaklęciem Pola, Bramy Mrocznego Świata. Dzięki jej obecności, wszystkie moje potwory typu Biesa będą mieć dodatkowe 300 punktów ataku i obrony. Następnie aktywuję Zaklęcie zwane Dezorientacją Mrocznego Świata!" Karta przedstawiała Brrona, Szalonego Króla Mrocznego Świata, otwierającego zapadnię nad Zurrem i Scarrem. "Jeśli tylko ty kontrolujesz potwory, mogę wysłać dwie karty z mojej ręki na Cmentarz. Co więcej, będą one traktowane, jakby zostały tam zrzucone efekt twojej karty."

"Przez moją kartę?" powtórzył Yuto, unosząc brew.

"Istotnie. Odrzucam Browwa, Łowcę Mrocznego Świata, oraz Lucenta, Władcę Otchłani Mrocznego Świata." odparł Ryan. "Tym samym aktywuję ich specjalne zdolności. Ponieważ Broww został odrzucony przez efekt twojej karty, mogę dobrać dwie karty. Zaś zdolność Lucenta pozwala mi go przywołać z Cmentarza na moje pole!" Demoniczny potwór w błękitnej zbroi zrobionej z kości pojawił się na polu w pozycji ataku.

Lucent, Władca Otchłani Mrocznego Świata ATK 2400→2700 OBR 0→300 POZ: 6

"Ponadto, jeśli Lucent został odrzucony przez efekt twojej karty, może również przywołać jego z moich potworów z mojej talii na dowolne pole. Przywołuję Ceruliego, Guru Mrocznego Świata, na twoje pole!"

"Moje pole...?" Yuto zmrużył oczy, kiedy obok jego Potwora Xyz pojawił się demoniczne wyglądający potwór odziany w ciemnoniebieskie szaty i trzymający w dłoni berło.

Ceruli, Guru Mrocznego Świata ATK 100→400 OBR 300→600 POZ: 1

"Skoro uznałeś, że przywołanie swojego potwora na mole było dobrym pomysłem, to oznacza, że musi mieć jakąś kłopotliwą zdolność." zauważył Exceedianin.

"Rzeczywiście bystra obserwacja." Ryan wydał z siebie złośliwy chichot. "Kiedy ta karta zostaje przywołana przez zdolność potwora Mrocznego Świata, jego przeciwnik jest zmuszony odrzucić kartę, czyli w tym przypadku ja." Ryan odrzucił kartę, po czym wskazał na swoje pole. "Odrzuciłem Latinuma, Egzarchę Mrocznego Świata, co z kolei aktywuje jego specjalną zdolność! Wybierając jednego z Biesów na polu i obdarowując go 500 punktami ataku, mogę wskrzesić Latinum na moje pole. Decyduję się wzmocnić siłę Lucenta i przywołuję Latinum!" Czarno-srebrny demoniczny potwór z dwoma dużymi skrzydłami wystającymi z pleców pojawił się po stronie Ryana, podczas gdy Lucent wydał z siebie ryk, otoczony mroczną aurą.

Latinum, Egzarcha Mrocznego Świata ATK 1500→1800 OBR 2400→2700 POZ: 6

Lucent, Władca Otchłani Mrocznego Świata ATK 2700→3200

"To nie koniec." kontynuował Ryan. "Bramy Mrocznego Świata mają jeszcze drugi efekt. Raz na turę mogę usunąć Biesa z mojego Cmentarza, aby odrzucić jedną kartę z mojej ręki, po czym dobrać kartę z mojej talii. Decyduję się wygnać Browwa z Cmentarza i odrzucam Sillvę, Watażkę Mrocznego Świata." Po dobraniu kart Ryan się uśmiechnął i wskazał na swoje pole. "A skoro Sillva został odrzucony efektem karty, mogę go automatycznie wezwać na moje pole!" Kolejny demoniczny potwór, tym razem odziany w srebrną zbroję i trzymający w rękach dwa zakrzywione noże, pojawił się na polu Szpona, rozpościerając swoje pierzaste skrzydła w pozycji ataku.

Sillva, Watażka Mrocznego Świata ATK 2300→2600 OBR 1400→1700 POZ: 5

Yuto potarł brodę, obserwując potwory Ryana. "Rozumiem. Potwory Mrocznego Świata skupiają się na aktywowaniu określonych efektów, gdy są wysyłane z ręki na Cmentarz za pomocą efektu karty, z czego te kłopotliwe efekty aktywują się, jeśli zostali odrzuceni przez efekt karty przeciwnika. A dzięki tej funkcji udało ci się natychmiastowo zgromadzić trzy potężne potwory. Wygląda na to, że ta tak zwana Legendarna Planeta, którą posiadasz, nie jest jedyną rzeczą, którą masz na swoją korzyść."

"Masz rację zakładając tak." powiedział Ryan. "A teraz poczujesz na własnej skórze moc Mrocznego Świata! Zacznę od zniszczenia twojego Złamanego Miecza swoim Lucentem!" Demoniczny potwór ryknął, unosząc pięści do góry.

"Nie sądzę. Aktywuję dwie Karty Pułapki, Widmowi Rycerze Zaginionych Karwaszy!" skontrował Yuto, wskazując na swoje pole. "Nie tylko każdy z nich pozbawi jednego z twoich potworów 600 punktów ataku, ale i też do końca tej tury Widmowi Rycerze nie mogą zostać zniszczeni w walce. Ale to nie wszystko; po aktywacji mogę przywołać Zaginione Karwasze jako Potwory-Pułapki!" Na polu Yuto pojawiły się dwie postacie w starodawnych zbrojach, pozbawione dolnej części ciała i otoczone niebieskimi płomieniami.

Widmowi Rycerze Zaginionego Karwaszu ATK 600 OBR 0 POZ: 2 x 2

Oba potwory rzuciły rękawice w stronę Lucenta i zmusiły go do cofnięcia się.

Lucent, Władca Otchłani Mrocznego Świata ATK 3200→2000

Ryan zmarszczył brwi. "W takim razie wstrzymam się z atakiem Lucenta. Skoro nie mogę zniszczyć twoich Widmowych Rycerzy, zadowolę się zniszczeniem Ceruliego, który jest w pozycji ataku. Sillva, pora wynagrodzić Guru Mrocznego Świata za swoją służbę!" Demoniczny potwór uśmiechnął się złośliwie, po czym ruszył na mniejszego demona.

"Nie, jeśli aktywuję trzecią Pułapkę, Zatruty Sztylet Widmowych Rycerzy!" odpowiedział Yuto, aktywując zakrytą kartę. Karta przedstawiała ociekający zieloną trucizną czarny sztylet, otoczony fioletową aurą. "Dzięki niemu mogę przepołowić atak twojego atakującego potwora o połowę do Fazy Końcowej!" Magiczny sztylet ociekający trucizną wyłonił się z karty i trafił w lewy bok Sillvy, na co potwór ryknął z furią.

Sillva, Watażka Mrocznego Świata ATK 2600→1300

Mimo to, nie powstrzymało do Sillvy przed machnięciem swoimi nożami i przecięciem Ceruliego na pół. Następująca eksplozja powaliła Yuto, który poleciał do tyłu.

Yuto: 4000→3100 LP

"Ngh... może to bolało..." stwierdził Yuto, powoli wstając na nogi. "Ale skoro twój osłabiony Sillva zniszczył Ceruliego, który był na moim polu, aktywował drugi efekt Zatrutego Sztyletu. Efekt, który automatycznie kończy twoją Fazę Bitewną."

"Hpfm. Niczego innego się nie spodziewałem po Exceedianinie." prychnął Ryan. "Pomysłowy i wytrwały. Zakończę moją turę dwoma zakrytymi kartami, a co za tym idzie, efekty Zaginionych Karwaszy i Zatrutego Sztyletu wygasają, więc Lucent i Sillva odzyskują swoją wzmocnioną siłę."

Lucent, Władca Otchłani Mrocznego Świata ATK 2000→3200

Sillva, Watażka Mrocznego Świata ATK 1300→2600

"Moja kolej!" oznajmił Yuto. "Dobieram! Używam dwóch Zaginionych Karwaszy poziomu 2, aby stworzyć Sieć Nałożenia!" Jego dwa potwory zamieniły się w strumienie energii i zostały wchłonięte przez galaktyczny portal. "Przedstawiamy ci wojownika, który jest zły do szpiku kości! Przywołanie Xyz! Oto Widmowi Rycerze Przeklętego Oszczepu!" Z portalu wyłonił się potwór ubrany w hełm z motywem czaszki, trzymający w prawej i lewej ręce czarną włócznię z kilkoma czaszkami oraz tarczę z wizerunkiem czaszki. Wokół niego orbitowały dwa światła.

Widmowi Rycerze Przeklętego Oszczepu ATK 1000 OBR 0 RANGA: 2 OU: 2

"Aktywuję specjalną zdolność Przeklętego Oszczepu!" zadeklarował Yuto. "Używając jednej Jednostki Nałożenia, mogę wybrać jednego z twoich potworów. Do końca tej tury jego punkty ataku spadają do 0, a jego zdolności zostaną zanegowane!" Jedno z orbitujących świateł weszło do oszczepu demonicznego potwora.

Widmowi Rycerze Przeklętego OU: 2→1

"Naprzód, Drenaż Zagłady!" Czarny piorun wystrzelił z końca oszczepu Widmowego Rycerza, trafiając w Lucenta i zmuszając go do uklęknięcia.

Lucent, Władca Otchłani Mrocznego Świata ATK 3200→0

"Lucent jest teraz wystarczająco osłabiony, żeby Przeklęty Oszczep mógł go wykluczyć z gry! Atakuj Natarciem Klątwy!" rozkazał Yuto. Wojownik z czaszkowym hełmem zakręcił swoim oszczepem i cisnął nim w stronę Lucenta.

"Ośmielę się z tym nie zgodzić." odpowiedział Ryan. "Lucent odejdzie z pola na moich warunkach. Aktywuję Pułapkę, Pieczęć Mrocznego Świata!" Karta przedstawiała Reign-Beauxa, Arcywładcę Mrocznego Świata, zamykającego Bramy Mrocznego Świata. "Odrzucając potwora Mrocznego Świata z mojej ręki na Cmentarz, mogę zatrzymać twój atak! Wysyłam Ameth, Poszukiwacza Mrocznego Świata!" Przed Lucentem pojawiła się widmowa wersja czworonożnej bestii odzianej w ametystową zbroję, która zębami złapała nadlatujący oszczep. "Co więcej, ponieważ odrzuciłem Ameth, jego efekt pozwoli mi poświęcić Lucenta, abym mógł dobrać dwie karty!"

Yuto zmrużył oczy, lecz potem wskazał na Sillvę. "W takim razie teraz zajmę się Sillvą, Watażką Mrocznego Świata. Widmowi Rycerze Złamanego Miecza, zniszczyć go!" Wierzchowiec ruszył galopem w stronę wyznaczonego celu, a kiedy był już wystarczająco blisko, jego jeździec machnął złamanym mieczem, przecinając demonicznego watażkę na górną połowę i dolną. Ryan zacisnął zęby, kiedy fala uderzeniowa odepchnęła go do tyłu.

Ryan Gladstone: 4000→3600 LP

"Mój Złamany Miecz zniszczył twojego potwora w walce, a to pozwala mi zagrać Zaklęciem, Zasadzką Widmowych Rycerzy!" Karta przedstawiała Widmowych Rycerzy Złamanego Miecza walczącego z Kozmo Szturmowymi Żołnierzami, podczas gdy Widmowi Rycerze Rozdartej Łuski mierzył z ukrycia kuszą w stronę Kozmo Złej Czarownicy. "Teraz sprawdzę kartę na wierzchu mojej talii, i jeżeli to będzie karta Widmowych Rycerzy, mogę ją wysłać na Cmentarz, a ty otrzymasz 800 punktów obrażeń."

Ryan zmarszczył brwi, kiedy Yuto dobrał kartę i ujawnił się. "Widmowi Rycerze Pradawnego Płaszcza..."

"Dokładnie." zgodził się Exceedianin. "Wysyłam Pradawny Płaszcz na Cmentarz!" Obok Yuto pojawiła się wielka kula niebieskiego ognia, która została rzucona w Ryana, uderzając go i powodując, że ten syknął z bólu.

Ryan Gladstone: 3600→2800 LP

"Tym samym kończę Fazę Bitewną, ale zanim zakończę turę, usuwam Widmowych Rycerzy Pradawnego Płaszcza, aby wzmocnić moją rękę o kartę Widmowych Rycerzy z mojej talii." Po sprawdzeniu kart Yuto wyjął jedną z nich. "Tą kartę będzie Mgliste Ostrze Widmowych Rycerzy. Następnie ustawiam zakrytą kartę i kończę turę."

"Tylko dlatego, że pozbawiłeś mnie kilku punktów życia, nie znaczy, że możesz spocząć na laurach." prychnął Ryan, dobierając kartę. "Ponownie skorzystam z Bram Mrocznego Świata, aby wygnać Ameth z mojego Cmentarza, odrzucić Graphę, Smoczego Lorda Mrocznego Świata, z mojej ręki i dobrać kartę. A co do Graphy, po odrzuceniu go jego specjalna zdolność pozwoli mi zniszczyć jedną z twoich kart na polu. Jak na przykład twój i tak już Złamany Miecz!" Z ziemi pod Złamanego Miecza buchnął strumień ciemnych płomieni, pochłaniając potwora w płomieniach.

"Może zniszczyłeś Złamany Miecz, lecz Widmowi Rycerza dalej będą żyć." powiedział Yuto. "Bo kiedy ta karta zostanie zniszczona, mogę przywołać dwóch Widmowych Rycerzy z mojego Cmentarza o tym samym poziomie, a potem zmienić ich poziom na 4. Powstańcie ponownie, Podarta Narzutko i Podarte Rękawice!" Potwór-ognik z czarną podartą narzutką i potwór-ognik z dwoma olbrzymimi rękawicami pojawili się na polu Yuto.

Widmowi Rycerze Podartej Narzutki ATK 900 OBR 1500 POZ: 3→4

Widmowi Rycerze Podartych Rękawic ATK 1000 OBR 500 POZ: 3→4

"To nie ma dla mnie większego znaczenia. I tak nie będziesz miał okazji ich użyć do przywołania kolejnego Potwora Xyz." oznajmił Ryan. "Aktywuję Kartę Pułapkę, Gniew Mrocznego Świata!" Odkryta karta przedstawiała Brrona, Szalonego Króla Mrocznego Świata, wystrzeliwującego błyskawicę ze swojej dłoni w Browwa, Łowcę Mrocznego Świata. "Najpierw odrzucam potwora Mrocznego Świata z mojej ręki, po czym mogę nie tylko zniszczyć jedną z twoich kart na polu, ale i też dobrać kartę z mojej własnej talii. Odrzucam Reign-Beauxa, Arcywładcę Mrocznego Świata, i pozbywam się twojego Przeklętego Oszczepu!" Fala ciemności została uwolniona z Karty Pułapki Ryana, otaczając czaszkowego wojownika i niszcząc go.

"To nie koniec. Efekt Gniewu Mrocznego Świata traktuje odrzuconą przeze mnie kartę jako odrzuconą przez efekt karty przeciwnika. A skoro Reign-Beaux został odrzucony na Cmentarz, jego specjalna zdolność pozwoli mu się odrodzić na moim polu!" Wielki, umięśniony demon z ciemnozielonymi oczami i trzymający w dłoni złotą halabardę pojawił się na polu Ryana w pozycji ataku.

Reign-Beaux, Arcywładca Mrocznego Świata ATK 2500→2800 OBR 1800→2100 POZ: 7

"A to nie wszystko! Po przywołaniu przez własny efekt Reign-Beaux może zdemolować albo wszystkie twoje potwory na polu albo wszystkie twoje Zaklęcia i Pułapki. Patrząc na to, że faworyzujesz Karty Pułapki, Arcywładca upewni się, że mi nie przeszkodzą! Fala Zniszczenia!" Reign zakręcił toporem, po czym nim machnął, wysyłając falę ciemności w stronę Yuto. Jednakże Exceedianin pozostawał niewzruszony.

"W takim razie wcześniej aktywuję jedną z moich kart! Widmowi Rycerze Mglistych Pazurów!" krzyknął Yuto, wskazując na swoje pole. "Jej efekt pozwoli mi przywrócić jednego z wygnanych Widmowych Rycerzy z powrotem do mojej ręki! Wybieram Widmowych Rycerzy Pradawnego Płaszcza!"

"Więc przywróciłeś jednego ze swoich potworów do swojej ręki." zauważył Ryan, kiedy fala ciemności pochłonęła ostatnią zakrytą kartę Yuto. "W takim razie aktywuję zdolność Graphy na Cmentarzu. Odwołuję Latinum, Egzarchę Mrocznego Świata, z powrotem do mojej ręki, aby przywołać Graphę, Smoczego Lorda Mrocznego Świata na moje pole w pozycji ataku!" Czarny demoniczny smok ze skrzydłami i niemal czaszkową głową pojawił się na polu i zaryczał głośno.

Grapha, Smoczy Lord Mrocznego Świata ATK 2700→3000 OBR 1800→2100 POZ: 8

"Więc chcesz powiedzieć, że dopóki masz potwory Mrocznego Świata na polu, ta bestia jest praktycznie nieśmiertelna?" mruknął Yuto.

"Taka właśnie cecha jednego z najsilniejszych władców Mrocznego Świata!" przemówił Ryan z wyraźną radością. "Ale na tym nie skończę, bo mam jeszcze kilka nieprzyjemnych niespodzianek. Jak ta oto Karta Zaklęcia, Mroczna Doktryna Arcywładcy!" Karta przedstawiała Reign-Beauxa, Arcywładcę Mrocznego Świata, emanującego mroczną aurą, a nad nim unoszące się japońskie kanji gniewu, boleści, wątpliwości, nienawiści i smutku oraz ciemnoniebieski Wir Fuzji. "Stanie się ona Kartą Wyposażenia do mojego Reign-Beauxa, lecz najpierw w ramach kosztu muszę odrzucić Latinuma z mojej ręki. A skoro ten został odrzucony, jego zdolność przywróci go na pole!" Latinum ponownie się pojawił, tym razem w pozycji obrony.

Latinum, Egzarcha Mrocznego Świata ATK 1500→1800 OBR 2400→2700 POZ: 6

"A teraz aktywuję efekt Mrocznej Doktryny! Raz na turę mogę albo zniszczyć wszystkie twoje karty na Strefie Potworów albo wszystkie karty na Strefie Zaklęć i Pułapek. Skoro Strefa Zaklęć i Pułapek i tak jest już pusta, to zadowolę się anihilacją twoich potworów!" Z kostura Reigna wystrzeliła aura mroku, pochłaniając wszystkie potwory Yuto. "I tym samym pozbawiłem cię wszystkich kart, które ochroniłyby twoje punkty życia, Exceedianinie! Grapha, atakuj Yuto bezpośrednio!" Demoniczny smok cofnął swoją głowę, zbierając w paszczy kulę czarnego ognia.

"Nie tak szybko! Aktywuję efekt Mglistych Pazurów z Cmentarza!" skontrował Yuto. "Póki Mgliste Pazury są na Cmentarzu, a twój potwór atakuje mnie bezpośrednio, mogę Specjalnie Przywołać jednego z moich Widmowych Rycerzy poziomu 4 lub mniejszego z Cmentarza, a potem przywołać Mgliste Pazury jako Zwyczajnego Potwora, a jego poziom będzie równy poziomowi przywołanego Widmowego Rycerza! Przywołuję z powrotem Podartą Narzutkę, razem z Mglistymi Pazurami!" Potwór-ognik z narzutką pojawił się ponownie, tym razem w towarzystwie opancerzonego humanoida-ognika z płaszczem i tekko-kagi, w pozycji obrony.

Widmowi Rycerze Podartej Narzutki ATK 900 OBR 1500 POZ: 3

Widmowi Rycerze Mglistych Pazurów ATK 0 OBR 0 POZ: ?→3

"A to jeszcze nie koniec!" kontynuował Yuto. "Nawet, jeśli to jest twoja Faza Bitewna, mogę odrzucić Widmowych Rycerzy z mojej ręki, aby aktywować drugi efekt Zatrutego Sztyletu! Efekt, który nie tylko pozwoli go przywołać na moje pole jako Zwyczajnego Potwora, ale i też pozwoli mi tobie zadać 200 punktów obrażeń za każdego Widmowego Rycerza, którego kontroluję!" Oczy Ryana rozszerzyły się, kiedy lekko opancerzona postać trzymająca w dłoni ociekający trucizną sztylet pojawiła się na polu w pozycji obrony.

Zatruty Sztylet Widmowych Rycerzy ATK 0 OBR 200 POZ: 4

Opancerzona postać zakręciła sztyletem i cisnęła nim pod nogi Ryana. Nim Szpon zdołał się zorientować, z ziemi wystrzeliła fioletowa maź, która odrzuciła go do tyłu. Na szczęście dla niego maź nie była toksyczna, chociaż pozostawiła na jego ubiorze ślady osmaleń.

Ryan Gladstone: 2800→2200 LP

Ryan wstał na nogi, a jego oczy tak się zwęziły, że pozostały tylko szparkami. "Może nie będę w stanie pozbawić cię punktów życia..." wycedził Szpon. "Ale przynajmniej odczuję satysfakcję z pozbycia się tych twoich Widmowych Rycerzy. Grapha, Reign! Zniszczcie Podartą Narzutkę i te Mgliste Pazury!" Grapha wystrzelił falę fioletowej energii ze swoich ust, która przy kontakcie podpaliła Podartą Narzutkę, podczas gdy Reign machnął swoją halabardą, ciskając falę mrocznej energii w Mgliste Pazury, niszcząc je.

Yuto zmarszczył brwi; widać było, że Szpon powoli tracił swoją chłodną postawę. "Ponieważ Mgliste Pazury zostały przywołane poprzez własny efekt, po zniszczeniu zostaną one wygnane." mruknął do siebie.

"Hhh... ustawiam zakrytą kartę i kończę turę." powiedział Ryan. "Niechętnie mówię, ale jestem pod wrażeniem, że zdołałeś odebrać mi sporo punktów życia. Twoi Widmowi Rycerze z pewnością są godną talią kart. Może jak z tobą skończę, to zabiorę je jako moje ostatnie trofeum, zanim Reaktor Ener-D pochłonie całe Heartland czarną dziurą." Zmarszczył brwi. "Teraz twoja kolej. Ale wątpię, żebyś cokolwiek zrobił, mając do dyspozycji tylko jedną kartę, którą dobierzesz."

"Nawet jeśli będę mieć tylko jedną kartę, nie zamierzam się poddać." oświadczył stanowczo Yuto. "Wy, Fuzjonici, już dość zaszkodziliście Heartland. Nie pozwolę wam obrócić ani jego ani cały Wymiar Xyz w nicość! Dobieram!" Oczy Exceedianina rozszerzyły się, patrząc na dobraną kartę. "To... Nie pamiętam, żebym miał tę kartę w talii. Chyba że… to wynik wpływu Yuyi. Niezależnie od tego, dzięki temu powinienem być w stanie przeprowadzić kontratak."

Yuto wskazał swoją dłonią na swoje pole. "Aktywuję zdolność Podartej Narzutki z Cmentarza! Usuwając ją stamtąd razem z Mglistym Ostrzem Widmowych Rycerzy, mogę dodać kartę Widmowych Rycerzy z mojej talii do ręki. Dodam Widmowych Rycerzy Pogrzebowego Całunu. A teraz... ustawiam Skalę Wahadła przy użyciu Widmowych Rycerzy Tarczy Dusz Skali 1 i Widmowych Rycerzy Pogrzebowego Całunu Skali 7!"

"Że co?" powiedział z niedowierzaniem Ryan, kiedy obok Yuto pojawiły się dwie kolumny światła, a na ich szczycie wznosiły się jego dwa potwory. Pierwszy przypominał widmo z płonącymi oczami i widmową ciemnoniebieską tarczą z niebieskich płomieni przyczepioną do prawego ramienia, podczas gdy drugi był rycerzem w czarnej zbroi z długim, ciemnoczerwonym płaszczem przypominającym całun pogrzebowy.

Widmowi Rycerze Tarczy Dusz Skali 1

Widmowi Rycerze Pogrzebowego Całunu Skali 7

"Wahadłowe Potwory..." mruknął Ryan. "Przecież dane Akademii Pojedynków nic nie mówiły, żeby Exceedianie posiadali tego typu karty." Po chwili się uśmiechnął. "Zresztą... co zamierzasz z tym zrobić? Nie masz żadnych kart w ręku czy też Wahadłowych Potworów w Extra Talii."

"Ale za to mam sporo Widmowych Rycerzy na Cmentarzu."

"Co?" Ryan spojrzał na Yuto, zdziwiony.

"To technika, którą podpatrzyłem u Yukako. A teraz użyję jej, żeby wykuć własny styl Wahadłowego Przywołania!" rzucił Yuto. "Wahadłowa zdolność Tarczy Dusz pozwoli mi przywołać Potwora-Pułapkę Widmowych Rycerzy, której poziom mieści się między Skalami Wahadła, jeśli wykonam Wahadłowe Przywołanie. Zaś Wahadłowa zdolność Pogrzebowego Całunu pozwoli mi na Wahadłowe Przywołanie Widmowych Rycerzy z mojego Cmentarza, o ile przywołam mniej potworów, niż ty obecnie kontrolujesz!"

"Możesz Wahadłowo Przywoływać potwory z Cmentarza!? To coś naprawdę istnieje!?"

"Nasz towarzysz, Yukako Kogami, był pierwszym, który dokonał Widmowego Wahadłowego Przywołania. A ja wykorzystam jego odkrycie, żeby stworzyć Wahadłowe Przywołanie, specjalnie dla moich Widmowych Rycerzy!" wyjaśnił Yuto. "A z moją obecną Skalą Wahadła mogę przywołać dwa potwory z poziomami od 2 do 6 w tym samym czasie! Dusze zbłąkanych wojowników błądzące po ziemi utraconego świata! Przebudźcie się i wnieście swój oręż w świecie żywych! Naprzód, Mściwo-Widmowe Wahadłowe Przywołanie!" Na polu między Yuto i Ryanem pojawił się ciemny portal, z którego wyleciały trzy smugi cienia, które potem wylądowały na polu Yuto obok jego Zatrutego Sztyletu. Smugi zmaterializowały się w Pradawny Płaszcz, Podarte Rękawice i opancerzonego jeźdźca na koniu, trzymającego miecz, wszyscy w pozycji ataku. "Powstańcie ponownie! Pradawny Płaszczu, Podarte Rękawice i Widmowi Rycerze Zasłony Cienia!"

Widmowi Rycerze Pradawnego Płaszcza ATK 800 OBR 1000 POZ: 3

Widmowi Rycerze Podartych Rękawic ATK 1000 OBR 500 POZ: 3

Widmowi Rycerze Zasłony Cienia ATK 0 OBR 300 POZ: 4

"Mściwo-Widmowe Wahadłowe Przywołanie... czyli dopóki masz Tarczę Dusz i Pogrzebowy Całun na Strefach Wahadła, możesz przywoływać te mizerne widma w nieskończoność?" domyślił się Ryan, w jego oczach widać było oburzenie. "Co trzeba zrobić, żeby te irytujące ogniki zostały tam, gdzie trzeba?"

"Możesz je likwidować do woli!" krzyknął Yuto. "Ale Widmowi Rycerze są uparci i powstaną na nowo! Tak jak Ruch Oporu powstanie przeciwko tobie i Akademii Pojedynków! A teraz obserwuj, jak nakładam Zatruty Sztylet i Zasłony Cienia poziomu 4!" Humanoid z sztyletem i konny jeździec zamienili się w strumienie energii i weszli do galaktycznego portalu. "Łącząc ten potworny duet podstępnych Pułapek, przywołam nieustępliwą wojowniczkę, która ucieleśni furię rebelii! Przywołanie Xyz! Powstańcie, Widmowi Rycerze Postrzępionego Bicza!" Z portalu w pozycji ataku wyłonił się żeński humanoid, ubrany w czarną jak smoła zbroję i z ognisto-niebieskimi włosami wystającymi z głowy. W lewej dłoni trzymała bicz z ostrzami, na którym było kilka rozdarć i zadrapań, a wokół niej orbitowały dwa światła.

Widmowi Rycerze Postrzępionego Bicza ATK 2400 OBR 1500 RANGA: 4 OU: 2

"Następnie aktywuję specjalną zdolność Pradawnego Płaszcza! Przestawiając tę kartę na pozycję obronną, jeden z moich potworów atrybutu Mrocznego zyska 800 punktów ataku i obrony do końca tury mojego przeciwnika. Decyduję się zwiększyć siłę Postrzępionego Bicza!" Humanoid w czarnej zbroi został otoczony fioletową aurą.

Widmowi Rycerze Postrzępionego Bicza ATK 2400→3200 OBR 1500→2300

"Teraz użyję Pradawnego Płaszcza i Podartych Rękawic poziomu 3, żeby jeszcze raz zbudować Sieć Nałożenia!" Ponownie oba potwory weszły do galaktycznego portalu, podczas gdy Yuto uniósł rękę do góry. "Oto znakomity strzelec, którego strzały przebiją nawet samą duszę niegodziwego wroga! Przywołanie Xyz! Przygotujcie się, Widmowi Rycerze Strzały Plagi!" Z portalu w pozycji ataku wyłonił się kolejny lekko opancerzony potwór, tym razem wyposażony w skórzaną szarą zbroję i złowrogo wyglądającą kuszę z przyczepionym kołczanem ze strzałami wydzielającymi czerwoną mgłę.

Widmowi Rycerze Strzały Plagi ATK 1700 OBR 1200 RANGA: 3 OU: 2

Ryan zmarszczył brwi. "Na początku miałeś tylko jednego potwora, a teraz dwa nowe Potwory Xyz i Wahadłowe Potwory, które mogą przywoływać twoich Widmowych Rycerzy z Cmentarza. Wygląda na to, że jesteś o wiele bardziej niebezpieczny, niż początkowo myślałem. W związku z tym upewnię się, że zniszczę cię tutaj, zanim staniesz się poważnym zagrożeniem dla planów Liderusa."

"Tylko spróbuj." odpowiedział Yuto. "Tak długo, jak oddychamy, nie pozwolimy żeby Liderus zniszczył nasz rodzimy dom! A Strzała Plagi to zapewni po otrzymaniu 1000 punktów ataku za pośrednictwem Podartych Rękawic!"

Widmowi Rycerze Strzały Plagi ATK 1700→2700

"Następnie aktywuję jego specjalną zdolność!" Jedno z orbitujących świateł weszło do przygotowanej w kuszy strzały, która potem zmieniła się w świecącą się na fioletowo strzałę energii. "Używając Jednostki Nałożenia, mogę pozbawić jednego z twoich potworów 200 punktów ataku za każdą kartę Widmowych Rycerzy, jaka się znajduje na moim Cmentarzu!"

Widmowi Rycerze Strzały Plagi OU: 2→1

"Wykorzystam ten efekt na Graphie, który przez to straci 1400 punktów ataku. Strzała Pandemiczna!" Widmowy Rycerz naciągnął cięciwę na kuszy i wystrzelił strzałę energii w Graphę, godząc go w lewe kolano. Demoniczny potwór ryknął w agonii, padając na jego kolano.

Grapha, Smoczy Lord Mrocznego Świata ATK 3000→1800

Ryan zacisnął zęby; teraz Grapha był słabszy od Strzały Plagi.

"Teraz, Strzało Plagi!" rozkazał Yuto, kiedy opancerzony potwór namierzył swoją kuszą Graphę. "Odeślij Graphę z powrotem na Cmentarz!"

"Aktywuję Kartę Pułapkę, Obrona Mrocznego Świata!" skontrował Ryan. Aktywowana karta przedstawiała Zure'a, Rycerza Mrocznego Świata, pochłaniającego swoim mieczem promień czarnej energii. Właśnie wtedy wystrzelona przez Widmowego Rycerza strzała uderzyła prosto w pierś Graphy, niszcząc go. "Jeśli kontroluję potwora Mrocznego Świata, poprzez odrzucenie jednej karty z mojej ręki, nie otrzymuję żadnych obrażeń z tej walki!" Ryan wskazał na swoje pole. "Ale to nie wszystko! Ponieważ odrzuconą kartą był Beiige, Awangarda Mrocznego Świata, mogę skorzystać z jego efektu i przywołać go na moje pole w pozycji obrony!" Demoniczny potwór w zbroi z kości i ściskający w dłoniach długą gałąź zespoloną z ostrzem miecza pojawił się na polu Szpona.

Beiige, Awangarda Mrocznego Świata ATK 1600→1900 OBR 1300→1600 POZ: 4

"Może zniszczyłeś Graphę, ale w następnej turze...!"

"Obawiam się, że Grapha tym razem nie wróci." przerwał swojemu przeciwnikowi Yuto.

"Co!?"

Exceedianin wskazał na kobiecego opancerzonego potwora. "Postrzępiony Bicz posiada specjalną zdolność. Dopóki jest odkryta na polu, każda karta zniszczona przez moich Widmowych Rycerzy, czy to przez walkę czy przez efekt karty, zostaje wygnana. A to oznacza, że Grapha nie zostanie przywrócony na pole!" Ryan sapnął. "A teraz Widmowi Rycerze Postrzępionego Bicza zniszczą Reign-Beauxa! Dzika Furia!" Kobieca opancerzona postać machnęła swym ostrzowym biczem, uderzając wielokrotnie w ciało Reigna i niszcząc go w potężnej eksplozji, która powaliła Ryana do tyłu.

Ryan Gladstone: 2200→1800 LP

"Ngh... a żeby cię..." warknął Ryan. "Ponieważ Reign-Beaux opuścił pole, Mroczna Doktryna Arcywładcy trafia na Cmentarz, ale jej kolejny efekt pozwala mi dobrać dwie karty."

"To jeszcze nie koniec twoich kłopotów, Szponie." powiedział Yuto. "Jeśli Postrzępiony Bicz zniszczył twojego potwora w walce, mogę aktywować jego specjalną zdolność! Używam wszystkich Jednostek Nałożenia, aby za każdą z nich zniszczyć jedną z twoich kart." Ryan rozszerzył oczy, zdumiony, kiedy oba orbitujące światła weszły do ostrzowego bicza.

Widmowi Rycerze Postrzępionego Bicza OU: 2→0

"Tym razem zniszczę Latinuma oraz Bramy Mrocznego Świata. Ale ich nie odzyskasz, ponieważ Postrzępiony Bicz dalej ma moc, żeby je wygnać!" rzucił wyzywająco Yuto, kiedy broń opancerzonej kobiety otoczyły niebieskie płomienie. Postrzępiony Bicz zaczął szaleńczo wymachiwać swoim biczem, niszcząc Latinuma i Kartę Zaklęcia Pola Szpona. "I w ten sposób pozbawiłem cię trzech potężnych potworów, Ryan. A skoro twoje Zaklęcie Pola również zostało wygnane, punkty ataku i obrony Beiige'a wracają do normy." Demon w kościstej zbroi jęknął żałośnie, czując utratę mocy.

Beiige, Awangarda Mrocznego Świata ATK 1900→1600 OBR 1600→1300

"Kończę turę." powiedział Yuto, patrząc na swojego przeciwnika. "Jakoś udało mi się pozbyć tych jego potworów, ale wiem, że ta przewaga będzie krótkotrwała. Zresztą trzeba będzie znaleźć ten generator kodujący i go wyłączyć, bo inaczej Heartland zostanie stracone." Lekko spojrzał na sufit. "Mam nadzieję, że chociaż ktoś z naszych jest na tropie..."


Tymczasem w innej części Wieży Heartland…

"Myślisz, że to tu, Yukako?"

"Na to wygląda. Jeśli dane przesłane przez Astera są słuszne."

Yukako zmarszczył brwi, obserwując mechaniczne drzwi, które ponoć wiodły do planetarium. Od czasu, kiedy wraz z pozostałymi wdarł się do wieży, nie napotkał żadnego oporu, co mogłoby oznaczać, że Gwardia Szponu walczyła z innymi. Niemniej jednak były powody do niepokoju. Jakieś pół godziny od rozpoczęcia infiltracji wieży otrzymał krótką wiadomość od Koyo Hibiki dotyczącą Legendarnych Planet i liczby kolców. Chociaż główkowanie trwało trochę czasu, był w stanie wydedukować, że liczba kolców odpowiada kolejności ustawienia planety od słońca.

Mimo to, jak dotąd nie natrafił na żadnego Szpona, ale i tak miał pod górkę pod względem nieznajomości miejsca. Chociaż miał w pamięci schematy Wieży Heartland, które Quinton mu pokazał, szybko doszedł do wniosku, że oryginalne planty budowli dość słabo dogadywały się z obecnym stanem wieży. Większość przejść było zawalonych w wyniku pierwszej inwazji, a niektóre wejścia były tak uszkodzone, że mógł sobie darować hakowanie.

Na szczęście otrzymał wiadomość od Astera, który poinformował mu o sposobie namierzenia generatora kodującego. Ponieważ generatory były połączone z Reaktorem Ener-D, który zdołali zabezpieczyć, mogły emitować taką samą częstotliwość podczas przesyłania energii. Po kilku minutach podążania za wychwyconym sygnałem Yukako i Ai dotarli do wejścia do planetarium. To by miało sens; na ogół planetarium zawsze było dużym pomieszczeniem, a generator kodujący musiał być dość duży, aby kontrolować przepływ energii reaktora. Wszelkie mniejsze urządzenia mogłyby się przegrzać z powodu nadmiaru energii.

"To jak... wchodzimy?" zapytał się Ai. Odpowiedzią było aktywowanie blastera snajperskiego Yukako.

"Wchodzimy." To było jedyne słowo, jakie Yukako wymówił, zanim otworzył drzwi. Lecz sekundę później musiał zasłonić oczy, kiedy fala światła wylała się z pokoju. Starając się ignorować natężenie świata, Łącznikowiec ruszył przed siebie, gotów zmierzyć się ze wszystkim, co stanie mu na drodze...

...ale kiedy opuścił ręce i otworzył oczy, nie był przygotowany na to, co ujrzał. Tam, gdzie miał być szeroki pokój i sprzęt do pokazu planetarium...

...był tylko piasek. Tony piasku rozpościerające na wiele kilometrów. Z piramidami na widoku. I, na nieszczęście Yukako, z wysoką temperaturą, na jaką było stać typową pustynię w słoneczny dzień.

"Eee... Yukako?" odezwał się Ai. "Myślisz, że jakiś Fuzjonit grzebał przy systemach i zamienił morze gwiazd w egipską pustynię?"

"Nawet, jeśli technologia w Wymiarze Xyz i Wymiarze Fuzji jest zaawansowana, symulacja nie byłaby aż tak realistyczna." odpowiedział Yukako, klęcząc i dotykając podłoża. O dziwo nie czuł żadnego chłodnego metalu. Tylko nagrzany przez słońce piasek. "Ani to też nie wygląda na dzieło systemu generującego Pole Akcji. Ten piasek... jest prawdziwy."

"O nie..." jęknął Ignis, panikując. "Czy to oznacza, że trafiliśmy do Egiptu?! Musimy się spadać!" Odwrócił się w stronę miejsca, w którym wcześniej byli, ale wówczas widoczna 'dziura' w przestrzeni zamknęła się. "To jakiś żart?!"

"W tej chwili musimy zachować jasny umysł." stwierdził Yukako, ocierając czoło. Było tu równie gorąco jak w obszarze wulkanicznym podczas Mistrzostw Ligi Arc. Po chwili wymierzył blasterem przed siebie i wystrzelił wiązkę elektrycznej energii. Od razu po sekundzie wystrzału wiązka trafiła w jakąś niewidzialną przeszkodę, która rozproszyła wiązkę. Yukako zmrużył oczy. "Może przejdziemy do rzeczy... Szponie?"

Odpowiedzią był głęboki i złośliwy śmiech, kiedy przed oczami Łącznikowca i Ignisa przestrzeń zaczęła się zaginać, a na piaskach pustyni zmaterializowała się zakapturzona postać. Była ona zdecydowanie największą osobą, jaką Yukako widział, prawdopodobnie dorównującą rozmiarem Gouki Wielkiego Ogra. Osobnik miał maskę z znakami przypominającymi płomienie, których kolor co chwila się zmieniał, a jego odsłonięta lewa ręka była szponiasta i miała na palcu wskazującym pierścień. Tam, gdzie zazwyczaj był umieszczony Pojedynkowy Dysk, była podłużna złota bransoleta, do której przyczepione było metalowe skrzydło, co w dużej mierze przypominało starożytną wersję Pojedynkowego Dysku.

Yukako zmarszczył brwi. Definitywnie ten osobnik był Szponem, ale znacząco różniącym się od innych. Miał całkiem inne urządzenie do pojedynkowania, a pierścień na jego palcu nie miał żadnych kolców. "Jeżeli porównać brak kolców do ustawienia kolejności planet... tak, definitywnie jego Legendarna Planeta jest najsilniejsza ze wszystkich." pomyślał.

"Witajcie w miejscu waszej zguby." odpowiedział osobnik, jego głos brzmiał dość niewyraźnie za maską. "Cóż za ironia, że ziarno przyszłości zostanie spalone w przeszłości."

"Coś za jeden?!" zażądał Ai, wskazując oskarżycielsko na Szpona. "Lepiej zacznij gadać, jak nas tu przeniosłeś!"

Szpon zaśmiał się złośliwie, kiedy otoczyła go czarna aura. Yukako i Ai patrzyli, jak jego szaty płoną fioletowym ogniem, odsłaniając nowy zestaw ubrań, a maska z płomienistym wzorem zaczęła pękać, aż w końcu rozpadła się, ujawniając oblicze osobnika. Miał teraz na sobie ubrany w czarne i fioletowe szaty, z fioletowymi naramiennikami i zbroją z wysokim kołnierzem. Jego oblicze dalej było zakryte maską, tylko że tym razem gładką białą z masą czerwonych włosów i czarną sekcją nad lewym okiem, w którym było umieszczone złote, kompletnie nieludzkie oko. U podstawy szyi, która była opancerzona bordową zbroją z wyrytymi na niej hieroglifami i czarnym paskiem biegnącym wzdłuż gardła, było umieszczone jeszcze jedno złote oko. Ogółem mówiąc, Szpon raczej już nie kwalifikował się do kategorii człowieka.

"Eee... może nie powinienem był się odzywać." bąknął Ai.

"Tak. Definitywnie wolałem tą zamaskowaną wersję." zgodził się Yukako.

"Pozwólcie, że się przedstawię. Jestem tym, który pożywi się waszą energią, żebym mógł stać się kompletnym." powiedział Szpon, kpiąco się kłaniając. "Wcześniej zacząłem swój żywot jako manifestacja zazdrości i nienawiści do pewnego faraona, jaką żywił w sobie śmiertelnik, który był bratem jego ojca. Do czasu, kiedy śmiertelniczka z mocą Białego Smoka pokrzyżowała mi plany i odseparowała mnie od mojego gospodarza, po czym wysłała mnie do najgłębszych zakamarków Krainy Cieni." Szpon zacisnął pięść. "To było upokarzające doświadczenie. Ale... po kilku tysiącach lat świat wstrząsnął kataklizm tak potężny, że osłabił barierę między moim więzieniem i krainą żywych, dzięki czemu mogłem uciec. Niestety, byłem wtedy tylko duchem, zaledwie całym mrokiem i nienawiścią zamkniętym w półprzezroczystym opakowaniu."

"To może warto było pozostać w tym swoim pudle w tej Krainie Cieni!" parsknął Ai.

"I stracić okazję, żeby uzyskać fizyczną formę i władać nowym wymiarem?" oburzył się Szpon, podnosząc lewą rękę do góry. Yukako patrzył, jak mechaniczne skrzydło się rozłożyło, odsłaniając pięć dodatkowych warstw. "Nie sądzę. Kiedy się pożywię waszą energią i w pełni zaabsorbuję moc Legendarnych Planet, stanę się tak potężny, że nawet zniszczenie tego wymiaru nie zrobi na mnie wrażenia. Taka jest właśnie wola waszego kata! Wola Wielkiego Maga Cienia!"

"Nie jestem zainteresowany twoją przeszłością, ale nie będę tak biernie stać i patrzyć, jak ktoś narzuca swoją władzę." odpowiedział Yukako, aktywując ostrze Pojedynkowego Dysku. "Heartland i tak już wystarczająco ucierpiało; ostatnie czego mu trzeba, to jakaś starodawna abominacja na tronie!"

"[Aktywacja Zaklęcia Pola, Crossover.]"

"Pojedynek!"

Zi-O: 4000 LP

Wielki Mag Cienia: 4000 LP

"Aktywacja programu. Obejście Zasady Nadrzędnej."

"Ja rozpocznę pierwszą turę." oznajmił Mag. "Aktywuję Kartę Zaklęcia, Zakazany Rytuał Bytu." Karta przedstawiała negatywny wybuch rozrywający trapezoedr na kawałki, z czego trzy z nich świecą kolejno na fioletowo, biało i czarno. "Pozwoli mi na przywołanie trzech potworów poziomu 4 z mojej talii. Przywołuję Podwójnego Costona, Gila Gartha i La Dżina, Mistycznego Dżina z Lampy." Na polu Maga pojawiły się kolejno trzy potwory: potwór przypominający dwa połączone ze sobą szlamy, mechaniczny potwór z kataną i zbroją pokrytą kolcami, oraz umięśniony dżin o zielonej skórze.

Podwójny Coston ATK 1700 OBR 1660 POZ: 4

Gil Garth ATK 1800 OBR 1200 POZ: 4

La Dżin, Magiczny Dżin z Lampy ATK 1800 OBR 1000 POZ: 4

"No, niezła kawaleria." mruknął Ai. "Ale po co przywołał tą trójkę, z czego dwoje nie ma żadnych specjalnych zdolności?"

"Lepiej się przygotuj, Ai." ostrzegł go Yukako. "Cokolwiek teraz zrobi, nie będzie przyjemne."

"Następnie użyję Gila Gartha i La Dżina poziomu 4, aby zbudować Sieć Nałożenia!" zadeklarował Mag Cienia. Yukako i Ai rozszerzyli oczy, kiedy mechaniczny potwór i dżin zamienili się w strumienie energii i weszli do galaktycznego portalu. "Istoto o tysiącu twarzach. Nadaj sobie przerażającą formę i zstąp do nowego świata! Przywołanie Xyz! Nacieszcie swe oczy Zewnętrznym Bytem Nyarlą!" Z portalu na Extra Strefie wyłoniła się wielka skała, którą porastały korzenie drzewa. Jednak parę sekund później korzenie przybrały szare barwy i było jasne, że to wcale nie były korzenie, a ciało istoty pozbawionej oczu i posiadającej kilka ust z ostrymi zębami. Oba światła orbitowały wokół niej.

Zewnętrzny Byt Nyarla ATK 0 OBR 2600 RANGA: 4 OU: 2

"Eeeeww!" jęknął Ai. "Ale maszkara!" Yukako lekko skinął głową; istotnie, przywołany potwór przypominał groteskowego potwora z horrorów.

"Następnie wykorzystam moc Podwójnego Costona, który może być podwójnym poświęceniem dla potwora atrybutu Mrocznego." kontynuował Mag. "Uwalniam Podwójnego Costona i na jego miejsce przywołam największą potęgę Legendarnych Planet! Oto epicentrum niegodziwego życia, Supremacyjne Słońce!" Na polu Maga pojawił się wielki potwór odziany w czarno-złotą zbroję z kilkoma promieniami światła wychodzącymi z jego ciała i świetlistym rdzeniem osadzonym w klatce piersiowej.

Supremacyjne Słońce ATK 3000 OBR 3000 POZ: 10

"Stary, i tak już mamy tutaj niezły gorąc!" jęknął Ai, machając wachlarzem. "Nie potrzebujemy drugiego słońca!"

Yukako zmrużył oczy; nowo przywołany potwór miał 3000 punktów ataku i obrony, a także był poziomu 10, więc bez wątpienia musiał być najpotężniejszą z Legendarnych Planet. Ale nie tylko to niepokoiło Łącznikowca; czuł jak potwór Maga Cienia emanował mroczną aurą, pełną złośliwości i arogancji.

"Oooh, czujesz tę przytłaczającą moc?" zadrwił Mag Cienia. "To właśnie jest czysta potęga Supremacyjnego Słońca. Podczas gdy inne Legendarne Planety żywiły się energią swoich właścicieli i pokonanych śmiertelników, ja w pełni zasymilowałem się z mroczną mocą samego słońca, dzięki czemu będę potężniejszy. Ale na razie..." Położył Kartę Zaklęcia na drugiej warstwie 'skrzydła' swojego Pojedynkowego Dysku i zakrytą kartę na czwartej warstwie. "...aktywuję Kartę Bezpiecznego Powrotu i kończę turę. A teraz przekonajmy się, ile mocy zdołasz z siebie wykrzesać, śmiertelniku!"

"Póki co, jego strategia jest dość zagadkowa." pomyślał Yukako. "Najpierw wezwał trzy potwory, po czym dwóch użył do przywołania Zewnętrznego Bytu, a trzeciego do przywołania Supremacyjnego Słońca. A ponieważ Karta Bezpiecznego Powrotu daje możliwość dobrania karty za każdym razem, kiedy jego potwór zostanie przywołany z Cmentarza, to może znaczyć, że częściowo skupia się na uzupełnieniu środków poprzez wskrzeszanie potworów." Zmrużył oczy. "Muszę stać twardo i go pokonać, bo inaczej utknę pośrodku piaskowego niczego na dobre!"


Z powrotem w obszarze magazynowym Wieży Heartland...

"Dobrze więc." powiedział Ryan, dobierając kartę. "Przyznam, że na początku trochę cię niedoceniłem. Jednak jest jasne, że jesteś utalentowanym przeciwnikiem, dlatego zrobię wszystko, aby od teraz wykorzenić twoje nędzne istnienie." Wziął jedną kartę z ręki i ujawnił ją Yuto. Karta przedstawiała demoniczne lustro ujawniające Super Polimeryzację i demoniczny zamek w oddali. "Aktywuję Kartę Zaklęcia, Dobrane Objawienie. Obydwoje dobieramy po jednej karcie, po czym ją ujawniamy przeciwnikowi. A teraz zobaczmy, co los ci dał, Exceedianinie."

Yuto dobrał kartę i ujawnił ją. "Dobrałem Kartę Potwora, Widmowych Rycerzy Kruchej Zbroi."

"Doskonale." odpowiedział Ryan, dobierając i ujawniając kartę przedstawiającą Kozaky'ego mieszającego mikstury, a za nim schemat ukazujący pięć kart i Kartę Zaklęcia, Niegodziwy Kanon. "Ja dobrałem Alchemię Mrocznego Świata, która zapewni mi środki niezbędne do przywołania twojego kata. Aktywuję Alchemię, dzięki której przywracam potwora Mrocznego Świata z mojej ręki z powrotem do talii, abym mógł wysłać innego potwora z talii na mój Cmentarz. Co więcej, wysłany potwór będzie traktowany jako odrzucony z mojej ręki przez efekt karty. Odsyłam z powrotem Scarra, Zwiadowcę Mrocznego Świata, z mojej ręki do talii, a potem wysyłam stamtąd Goldda, Wu-Lorda Mrocznego Świata, na Cmentarz!" Szpon uśmiechnął się złośliwie. "A skoro Goldd został 'odrzucony', mogę go wskrzesić na moje pole!" Na polu Szpona pojawił się demoniczny rogaty potwór odziany w złotą zbroję i trzymający ogromny topór.

Goldd, Wu-Lord Mrocznego Świata ATK 2300 OBR 1500 POZ: 5

Ryan wziął kolejną kartę z ręki i złośliwie nią pomachał. "A teraz zapoznam cię z prawdziwym władcą Podziemnego Świata. Uwalniam Goldda i Beiige'a, a na ich miejsce przywołuję potęgę, która stłumi wszelki opór! Przywitaj się z wygnaną Legendarną Planetą, Tłumiącym Plutonem!" Dwa demoniczne potwory zniknęły, po czym z ciemnego portalu u stóp Ryana wyłonił się fioletowy demoniczny potwór, który miał kilka oczu osadzonych na czarnej zbroi i trzy wyrostki w kształcie bicza wystające z pleców. Potwór rozwarł paszczę i ryknął głośno, zmuszając Yuto do zakrycia uszu.

Tłumiący Pluton ATK 2600 OBR 2000 POZ: 8

"Więc to jest ta niesławna Legendarna Planeta…" Na twarzy Yuto pojawił się wyraz obrzydzenia. "Jego aura jest zdecydowanie paskudna, jak ta emanowana przez Fuzyjnego Potwora Yuri."

"Co z tego, że jest podobny mocą do smoka jednego z czołowych studentów Akademii Pojedynków?" Ryan wzruszył ramionami, kiedy na jego twarzy pojawiły się świecące, fioletowe linie. "Nie możesz być wybredny co do broni, zwłaszcza podczas wojny. A Tłumiący Pluton nie pogardzi jakąkolwiek bronią, która może zniszczyć życie jego przeciwnika. A taką bronią może być ta oto Karta Zaklęcia, Hełm Ciemności!" Górna część głowy potwora została zakryta czarnym metalowym hełmem przypominającym czaszkę kozy. "Następnie aktywuję specjalną zdolność Tłumiącego Plutona! Raz na turę mogę zadeklarować nazwę karty, a jeśli mój przeciwnik ma tę kartę w ręku… cóż, wkrótce się przekonasz. Myślę, w tej chwili masz tam Widmowych Rycerzy Kruchej Zbroi."

Yuto zacisnął zęby. "Więc dlatego wcześniej użyłeś Dobranego Objawienia. Aby skutecznie użyć efektu Plutona."

"To prawda." odpowiedział Ryan na słowa Yuto. "Dzięki temu mogę teraz aktywować jeden z dwóch specjalnych mocy Plutona, ponieważ moje przypuszczenie było prawidłowe. Myślę, że aktywuję jego pierwszy efekt, który pozwoli mi przejąć kontrolę nad potworem na twoim polu. W związku z tym twój Postrzępiony Bicz należy teraz do mnie!" Yuto sapnął, kiedy jego kobiecy opancerzony potwór został skrępowany linami mrocznej energii, które zaciągnęły ją na stronę Ryana.

"Poważnie? Czy wy nie macie za grosz poszanowania dla życia?" warknął Yuto.

"Póki pozwoli nam to urzeczywistnić ideę Liderusa? Ja tam mogę z tym żyć. A skoro Pluton aktywował swoją specjalną zdolność, Hełm Ciemności zwiększy jego punkty ataku o 800."

Tłumiący Pluton ATK 2600→3400

"Tłumiący Plutonie, pora wyleczyć tą Strzałę Plagi z tej żałosnej plagi. Trzy Satelity!" Trzy biczowate wyrostki wystrzelił do przodu, przebijając ciało opancerzonego potwora i powodując eksplozję. "Oh, byłbym zapomniał. Za każdym razem, kiedy Pluton zniszczy jednego z twoich potworów, Hełm Ciemności zada ci też 500 punktów obrażeń!"

Yuto zacisnął zęby, kiedy siła wybuchu odepchnęła go do tyłu.

Yuto: 3100→2400→1900 LP

"Teraz nic cię nie uchroni przed furią twojego własnego potwora! Postrzępiony Biczu, pokaż mu, czym jest straszliwa sprawiedliwość!" rozkazał Ryan. Wbrew swojej woli, kobiecy opancerzony potwór uniósł swoją rękę i machnął ostrzowym biczem w stronę swojego pierwotnego właściciela, który ujawnił kartę Widmowych Rycerzy Kruchej Zbroi.

"Powinieneś był lepiej zwrócić uwagę na Kruchą Zbroję, bo kiedy Widmowi Rycerze na moim polu zostają zniszczeni, mogę przywołać Widmowych Rycerzy Kruchej Zbroi z mojej ręki!" Na polu Yuto w pozycji obrony pojawiła się bezgłowa zbroja, której poszczególne części były połączone ognikami.

Widmowi Rycerze Kruchej Zbroi ATK 1000 OBR 2000 POZ: 4

"Czyli będziesz mieć jeszcze jedną rundę..." Ryan cmoknął językiem z irytacją. "Ale to nie powstrzyma ataku Postrzępionego Bicza!" Opętana kobieta machnęła ostrzowym biczem, rozwalając Kruchą Zbroję na kawałki. "Ustawiam zakrytą kartę i kończę turę. W tym momencie efekt twojego Pradawnego Płaszcza dobiega końca, przywracając atak i obronę Postrzępionego Bicza do normy."

Widmowi Rycerze Postrzępionego Bicza ATK 3200→2400 OBR 2300→1500

"Ale nie myśl o zwycięstwie." ostrzegł go Ryan. "Z Tłumiącym Plutonem na moim polu, to tylko kwestia czasu, zanim twoja nieszczęsna dusza stanie się dla niego przekąską."

"Hpfm. Zapewniam cię, uparci Exceedianie smakują naprawdę paskudnie, że nawet twoja Legendarna Planeta nie będzie miała na mnie ochotę." zadrwił Yuto, dobierając kartę. "Teraz mój ruch!" Uniósł rękę do góry. "Jeszcze raz korzystając z mocy Tarczy Dusz i Pogrzebowego Całunu, wykonuję Mściwo-Widmowe Wahadłowe Przywołanie! Przybądźcie, Widmowi Rycerze Kruchej Zbroi! I Widmowi Rycerze Zasłony Cienia!" Z ciemnego portalu ponownie wyłoniła się opętana bezgłowa zbroja oraz opancerzony jeździec na koniu.

Widmowi Rycerze Kruchej Zbroi ATK 1000 OBR 2000 POZ: 4

Widmowi Rycerze Zasłony Cienia ATK 0 OBR 300 POZ: 4

"Ale nie zostaną tu na długo, ponieważ teraz użyję ich do zbudowania Sieci Nałożenia! Skryty w cieniu i nieugięty w swoim celu, wzywam najniebezpieczniejszego ze smoków! Przywołanie Xyz! Smok Xyz Mrocznej Rebelii!" Czarno-fioletowy smok z żółtymi oczami i fioletowymi kulami umieszczonymi na sobie wylądował na polu Yuto, rycząc w pozycji ataku.

Smok Xyz Mrocznej Rebelii ATK 2500 OBR 2000 RANGA: 4 OU: 2

Ryan zmrużył oczy na widok smoka. "Smok Xyz Mrocznej Rebelii... według danych to atutowy potwór Yuto." Po chwili spojrzał na swojego przeciwnika. "Wedle tego, czego się dowiedziałem, Smok Xyz ostatnio był w rękach Yuyi Sakaki. Wychodzi więc na to, że rzeczywiście Yuto i Yuya w jakiś sposób się połączyli..."

Yuto spojrzał na swojego czarno-fioletowego smoka. "Kopę lat, co, mój smoczy towarzyszu? Dziś ponownie walczymy ramię w ramię." powiedział cicho Exceedianin, na co smok wydał ciche warczenie, które wydawało się być przyjęciem wiadomości swojego właściciela. "W takim razie zróbmy to, tak jak za dawnych lat! Aktywuję jego specjalną zdolność! Używając Jednostki Nałożenia, Smok Xyz Mrocznej Rebelii może do końca tej tury skraść połowę punktów ataku potwora poziomu 5 lub wyższego! Wyładowanie Zdrady!" Jedno z orbitujących świateł weszło do paszczy smoka.

Smok Xyz Mrocznej Rebelii OU: 2→1

Ruchome części skrzydeł Mrocznej Rebelii otworzyły się, uwalniając strumienie błyskawic, które związały Tłumiącego Plutona.

Tłumiący Pluton ATK 3400→1700

Smok Xyz Mrocznej Rebelii ATK 2500→4200

"Ale na tym nie poprzestanę, bo korzystam ze zdolności Smoka Xyz jeszcze raz!" Drugie orbitujące światło weszło do paszczy smoka, a kolejne strumienie błyskawic związały Legendarną Planetę.

Tłumiący Pluton ATK 1700→850

Smok Xyz Mrocznej Rebelii OU: 1→0 ATK 4200→5050

"Czas na atak!" krzyknął Yuto. "Smoku Xyz Mrocznej Rebelii, zniszcz Tłumiącego Plutona! Rozdzierająca Szarża Żuchwy!"

"Aktywuję Pułapkę, Wezwanie Wygnańca!" skontrował Ryan. Karta przedstawiała demoniczną rękę Tłumiącego Plutona sięgającą trzech czerwonych planet. "Dzięki temu, że kontroluję Tłumiącego Plutona, mogę przywołać Herolda Planety z mojej talii, niezależnie od jego warunków przywoływania! Przywołuję Styx, Herolda Planety, w pozycji obrony!" Na polu Ryana pojawił się potwór o kobiecej posturze, ubrany w chiton, który wyglądał, jakby był zrobiony z czarnej jak smoła wody.

Styx, Herold Planety ATK 0 OBR 2100 POZ: 5

Yuto zmarszczył brwi. Skoro jego przeciwnik przywołał Herolda Planety, który wymagał obecności Tłumiącego Plutona, to musiał mieć jakiś efekt wspomagający. "Mimo to nie zrezygnuję! Mroczna Rebelio, kontynuuj atak!"

"Rozczaruję cię, Excedianinie, ale nie zniszczysz Tłumiącego Plutona!" odpowiedział Ryan. "Dopóki Styx jest aktywny, mogę powstrzymać Plutona przed zniszczeniem, a wszelkie obrażenia z walki z jego udziałem spadają do zera!" Przed Plutonem pojawiła się ściana czarnej wody, która z łatwością odbiła szarżę smoka, jakby była zrobiona z metalu.

Na twarzy Yuto pojawił się grymas, po czym spojrzał na wyświetlacz swojego Pojedynkowego Dysku. Styx w zasadzie stanowił tarczę dla Legendarnej Planety i punktów życia jego pana.

Ale to nie znaczyło, że nie ma innego sposobu na dobranie się do punktów życia Szpona. "Ciekawe, czy twój Styx ochroni twoje punkty życia przed tym! Podczas Fazy Bitewnej mogę zagrać Zaklęciem, Okrężnym Płomieniem Widmowych Rycerzy! Usuwając Kruchą Zbroję i Pradawny Płaszcz z mojego Cmentarza, potwory na polu ulegają zniszczeniu, a Faza Bitewna się kończy!"

"Co?!" Ryan sapnął, kiedy na polu wybuchła burza błękitnych płomieni, które pochłonęły Mroczną Rebelię, Styx i Postrzępiony Bicz, lecz nie miało to wpływu na Tłumiący Pluton, który patrzył na płomienie bez mrugnięcia okiem.

"Styx może ochroniła twojego Plutona przed destrukcją, ale nie mogła ochronić samej siebie." powiedział Yuto. "Ale na tym Okrężny Płomień się nie kończy! Kiedy Faza Bitewna jest zakończona, każdy z nas otrzymuje po 800 punktów obrażeń za każdego zniszczonego potwora, jakiego kontrolowaliśmy na polu. Innymi słowy, ja otrzymam 800 punktów obrażeń, a ty otrzymasz dwa razy więcej!"

Ryan instynktownie zasłonił się rękami, kiedy burza płomieni eksplodowała, spowijając całe pole i odrzucając graczy do tyłu. Obydwoje zacisnęli zęby, starając się wytrzymać siłę uderzenia.

Yuto: 1900→1100 LP

Ryan Gladstone: 1800→200 LP

Excedianin powoli wstał, lekko trzymając się za ramię. To był właśnie minus odzyskania cielesnej postaci; przez długi czas pozostawał duchem, że zapomniał o fizycznym bólu. "Trzeba będzie się do tego przyzwyczaić…" mruknął do siebie. "Kończę swoją turę, a efekt Mrocznej Rebelii wygasa, więc Tłumiący Pluton odzyskuje utraconą siłę.

Tłumiący Pluton ATK 850→3400

"Tym dobrze dla mnie..." powiedział Ryan, dobierając kartę. "Miałem do czynienia z wieloma graczami, ale niewielu z nich było skłonne poświęcić własne potwory, żeby pozbawić mnie punktów życia, jednocześnie wystawiając się na bezpośrednie uderzenie Legendarnej Planety. Chociaż stoimy po przeciwnych stronach barykady, masz już mój respekt za taki śmiały ruch." Zwęził oczy. "Ale to nie znaczy, że dam ci wygrać. W zasadzie, twój manewr tylko przygotował mi grunt na przywołanie potężnego potwora w moim arsenale!"

"Co?" zapytał Yuto, mrużąc oczy. To nie brzmiało dobrze.

"Zaraz się przekonasz, lecz najpierw aktywuję Zaklęcie, Wdzięczne Miłosierdzie! Pozwoli mi dobrać trzy karty z mojej talii, po czym odrzucam dwie karty z mojej ręki. A tymi kartami będą Coppa, Posłaniec Mrocznego Świata, i Blakk, Banita Mrocznego Świata, a to oznacza aktywację ich specjalnych zdolności!" Nad Ryanem pojawiły się dwie widmowe formy potworów. Jeden był demonicznym potworem w zbroi o kolorze miedzi i ściskającym w dłoni nóż motylkowy. Drugi zaś był muskularnym demonem w czarnej zbroi, uzbrojonym w coś, co przypominało średniowieczną wersję wielkiego karabinu gatlinga. "Najpierw Coppa pozwoli mi odzyskać jednego z moich potworów na Cmentarzu. Odzyskuję oczywiście Styx, Herolda Planety. A Blakk po odrzuceniu może przywrócić wygnanego Biesowego potwora z powrotem na mój Cmentarz. A tym potworem będzie Reign-Beaux."

"Czyli zaraz znowu przywoła Styx, aby zapewnić sobie tarczę, a Reign-Beaux jest gotowy, aby znowu pojawić się na polu..." pomyślał Yuto. Ale o co chodziło Ryanowi, kiedy mówił o potężnym potworze? Czy Reign-Beaux i Tłumiący Pluton nie byli jego atutowymi kartami?

"Teraz przywołam ponownie Styx w pozycji obronnej, dzięki obecności Tłumiącego Plutona." {otwór o kobiecej posturze ponownie się pojawił u boku Ryana.

Styx, Herold Planety ATK 0 OBR 2100 POZ: 5

"A teraz przekonasz się, że nie warto było pozbawiać mnie 1600 punktów obrażeń." rzekł Ryan, pozwalając sobie na złośliwy uśmiech, po czym wskazał na swoje pole. "Ponieważ mam mniej niż 1000 punktów życia, mogę wygnać Mroczną Doktrynę Arcywładcy razem z Reign-Beauxem z Cmentarza, aby aktywować jej ostatni efekt!" Karta Zaklęcia razem z kartą Reign-Beuaxa wyłoniły się z Pojedynkowego Dysku Szpona. Zaraz potem z jego talii wyłoniło się pięć Kart Zaklęć, każda przedstawiająca znak kanji otoczony płomienną lub wodną aurą. "Usuwając te dwie karty, mogę usunąć pięć Kart Zaklęcia z mojej talii, każdą o innej nazwie. W ten sposób mogę traktować Reign-Beauxa i tą piątkę jako materiały do Fuzyjnego Przywołania potwora, który tylko czeka w mojej Extra Talii, aby się przebudzić!"

"Fuzyjnego Przywołania!?" powtórzył z niedowierzaniem Yuto.

"Zgadza się! Te pięć kart będzie wówczas traktowanych jako potwory typu Biesowego. A teraz obserwuj, jak łączę Reign-Beauxa z piątką Złowrogich Doktryn! Gniew! Boleść! Wątpliwość! Nienawiść! I Smutek!" Mroczna Doktryna zamieniła się w Portal Fuzji pojawił się w powietrzu, po czym wchłonął demonicznego potwora i pięć pozostałych kart. "Łącząc potęgę Arcywładcy Mrocznego Świata z piątką negatywnych emocji, wzywam samego króla będącego uosobieniem czystego chaosu! Fuzyjne Przywołanie! Powstań, Clorlessie, Królu Chaosu Mrocznego Świata!" Z portalu w pozycji ataku wyłoniła się humanoidalna postać o szarawo-metalicznych kolorach, odziana w demoniczne, kryształowe szaty. Miała ona trzy pary demonicznych skrzydeł, które wydawały się być zamknięte w przezroczystym sześciokącie. Potwór uniósł swoją lewą rękę, która emanowała mroczną aurą.

Clorless, Król Chaosu Mrocznego Świata ATK ? OBR ? POZ: 12

Oczy Yuto rozszerzyły się. "Ty chyba sobie żartujesz... Jakby Legendarna Planeta nie była wystarczającym utrapieniem..."

"Powinieneś czuć się zaszczycony. Jesteś jak dotąd pierwszym graczem, który popchnął mnie do przywołania tego ostatecznego potwora. Potwora, który po przybyciu zniszczy wszystkie twoje karty, jakie kontrolujesz!" Yuto sapnął, kiedy Clorless od niechcenia machnął ręką, wysyłając półksiężycowe ostrze mrocznej energii, które zniszczyło Pogrzebowy Całun i Tarczę Dusz. "Ale to jeszcze nie koniec! Jak zapewne zauważyłeś, punkty ataku i obrony Clorlessa są niewiadome. Ale to się zmieni, ponieważ ustawia swoje oryginalne wartości na 1000 punktów pomnożone przez liczbę potworów, jakich użyłem do przywołania tej karty. A skoro Mroczna Doktryna Arcywładcy uznała pięć Złowrogich Doktryn jako potwory typu Biesowego... cóż, to raczej nie jest dla ciebie dobra wiadomość." Ciało humanoida zostało otoczone ciemną aurą.

Clorless, Król Chaosu Mrocznego Świata ATK ?→6000 OBR ?→6000

"Ale chwila! Może warto podbić stawkę?" stwierdził złośliwie Ryan. "Ponieważ kontroluję Tłumiącego Plutona, mogę również przywołać te dwa potwory z mojej ręki w pozycji obrony. Oto Charon, Herold Planety! I Nyx, Herold Planety!" Na polu Szpona pojawiły się dwa nowe potwory: jeden przypominający szkielet odziany w czarne, królewskie szaty, a drugi przypominający postać kobiecą odzianą w suknię zrobioną z ciemności, z dwoma czarnymi jak smoła skrzydłami anielskimi wystającymi z pleców.

Charon, Herold Planety ATK 0 OBR 2200 POZ: 5

Nyx, Herold Planety ATK 0 OBR 2400 POZ: 6

"Nawet cieszę się, że to nie Yuya walczy z tym facetem." pomyślał Yuto. "Taka emanująca aurą niegodziwości menażeria z pewnością by go złamała."

"Teraz mam gotową formację, którą nikt nie obali!" powiedział wyzywająco Ryan. "Najpierw aktywuję zdolność Nyx! Teraz musisz dobrać kartę, podczas gdy ja zdobywam 500 punktów życia. Tym samym też aktywuje się zdolność Charona, która zmusza cię do ujawnienia dobranej karty." Yuto niechętnie dobrał i ujawnił swoją kartę, Skrzydło Widmowych Rycerzy, podczas gdy Szpona otoczyła niebieska aura.

Ryan Gladstone: 200→700 LP

"Więc tą kartą jest Skrzydło Widmowych Rycerzy, hmm? Nie tylko zapewnia potworowi jednorazową ochronę przed zniszczeniem i zwiększenie punktów ataku o 500, ale i też po wygnaniu z Cmentarza może wskrzesić jednego z Widmowych Rycerzy." domyślił się Ryan. "Prosta, ale skuteczna karta. Szkoda, że nie będzie ci dane jej użyć, bo teraz aktywuję specjalną zdolność Tłumiącego Plutona! Deklaruję Skrzydło Widmowych Rycerzy!" Ujawniona karta Yuto zaświeciła słabym niebieskim światłem. "Raczej nie masz już żadnych kart na polu, które moja Legendarna Planeta mogłaby zniszczyć lub przejąć kontrolę, ale mi to nie przeszkadza, bo teraz Hełm Ciemności ponownie zwiększy punkty ataku Plutona!"

Tłumiący Pluton ATK 3400→4200

"No i na koniec Nyx użyje drugiej specjalnej zdolności! Skoro masz zadeklarowaną przeze mnie kartę w ręku, a Tłumiący Pluton aktywował swoją zdolność, twoja karta zostaje wygnana!" Exceedianin zacisnął zęby, kiedy Skrzydło Widmowych Rycerzy weszło do jego płaszcza. "Och, byłbym zapomniał. Clorless ma też specjalną zdolność, której mogę użyć podczas tury któregokolwiek gracza. Kosztem odrzucenia karty z mojej ręki, może wybrać jedną z odkrytych kart na moim polu i uczynić ją odporną na efekty kart, które namierzają ją."

"To z pewnością irytujące combo." zauważył Yuto. "Styx jest tarczą dla Plutona, podczas gdy Charon i Nyx zapewniają mu gwarancję użycia swojej specjalnej zdolności. Ponadto Clorless może uczynić jedną kartę odporną na bycie namierzaną. Mimo to nie ma twierdzy, której nie można by naruszyć w ten czy inny sposób."

"Zakładając, że dam ci szansę spróbować." oświadczył Ryan. "A nie, czekaj. Nie dam ci szansy, ponieważ Clorless wykończy ciebie tu i teraz! Atak Supremacją Ciemności!" Humanoid uniósł obie ręce, otoczony ciemną aurą, a potem nad jego rękami zaczęła się pojawiać sfera fioletowo-czarnej energii.

"Nie tak szybko!" wykrzyknął Yuto. "Skoro twój potwór atakuje mnie bezpośrednio, mogę ponownie aktywować efekt Widmowych Rycerzy Zasłony Cienia z Cmentarza! Powstań ponownie, mój nieustraszony wojowniku!" Opancerzony rycerz na koniu, otoczony błękitnymi płomieniami, ponownie pojawił się na polu Yuto.

Widmowi Rycerze Zasłony Cienia ATK 0 OBR 300 POZ: 4

"Więc jednak miałeś coś w zanadrzu." powiedział Ryan. "Lecz to nie powstrzyma Clorlessa przed wysłaniem twojego Widmowego Rycerza na wieczną banicję!" Clorless cisnął sferą energii w stronę potwora Yuto.

"Musisz się bardziej postarać! Aktywuję efekt Zasadzki Widmowych Rycerzy!"

"Zasadzki Widmowych Rycerzy?" powtórzył Ryan.

"Dokładnie! Mogę ją wygnać z Cmentarza, dzięki czemu Zasłona Cienia nie zostanie zniszczona przez ten atak!" Opancerzony wojownik użył swojego miecza do obrony, wytrwale siedząc na swoim ogierze, podczas gdy sfera energii zaczęła z czasem maleć, aż w końcu zniknęła. "Nie tak łatwo pokonać kogoś, kto biernie chroni swoich przekonań, co?"

Ryan zacisnął zęby z frustracji; jego przeciwnik zaczynał go irytować. "Zaraz zdmuchnę te twoje 'przekonania'! Clorless może nie zniszczył twojego potwora, ale Tłumiący Pluton zrobi to za niego! Trzy Satelity!" Przypominające bicz wyrostki Plutona wystrzeliły do przodu, przebijając się przez opancerzonego potwora i niszcząc go. "A Hełm Ciemności pozbawi cię 500 punktów życia!" Bicze dziko machnęły, uderzając Yuto i odrzucając go do tyłu.

Yuto: 1100→600 LP

"Ponadto Charon może się wykazać jeszcze jedną zdolnością. Kiedy Tłumiący Pluton zniszczy twojego potwora w walce, ja mogę dobrać dwie karty z talii. Oczywiście, nie mogę ich użyć aż do końca następnej tury, ale przynajmniej będę mieć środki dla mocy Clorlessa i Plutona." Ryan spojrzał na swojego przeciwnika, który powoli się podnosił. "Nie masz już żadnych kart w ręce, żadnych ustawionych niespodzianek, żadnych potworów na polu, a przede wszystkim żadnych Widmowych Rycerzy na Strefach Wahadła. Co teraz możesz zrobić?"

"Chętnie... ci na to odpowiem..." powiedział powoli Yuto, trzymając się za ramię. "Ruch Oporu jest przyzwyczajony do przetrwania w obliczu nieprzezwyciężalnych przeciwności. Co więcej, przyzwyczailiśmy się do posiadania planów awaryjnych na wypadek, gdyby nasze pierwotne plany nie wypaliły. Pozwól mi więc zademonstrować niezłomną wolę i nieustępliwą determinację Ruchu Oporu, niszcząc poprzez zakończenie tego Pojedynku! Dobieram!"

Zamaszystym ruchem Yuto dobrał kartę ze swojej talii. Gdy tylko na nią spojrzał, zmarszczył brwi.

"Pogrzeb Podnoszącej Rangę Magii Widmowych Rycerzy," pomyślał. "Mogę za jej pomocą wskrzesić Potwora Xyz Widmowych Rycerzy, a potem użyć go do przywołania Potwora Xyz będącego o dwie Rangi wyżej. Mógłbym go użyć do przywołania Smoka Xyz Mrocznego Requiemu, ale może aktywować swoje zdolności tylko wtedy, jeśli Jednostką Nałożenia jest Smok Xyz Mrocznej Rebelii. Wszystko, co mi da, to tylko mięso armatnie z 3000 punktami ataku, a nawet gdybym miał Mroczną Rebelię jako Jednostkę Nałożenia, Ryan może odrzucić kartę, żeby aktywować zdolność Clorlessa." Lekko zacisnął oczy. "Czy to możliwe... że nie ma żadnego sposobu, żeby pokonać tego Fuzjonita?"

"Nie poddawaj się, Yuto."

Yuto lekko sapnął, usłyszawszy znajomy głos. "Yuya?"

"Może w przeciwieństwie do ciebie nie potrafię stać się duchem, ale wciąż mogę się z tobą komunikować." odpowiedział głos Yuyi. "A tak poza tym zerknij na swoją Extra Talię."

"Extra Talię?" pomyślał Yuto, po czym spojrzał na wyświetlacz swojego Pojedynkowego Dysku. Jego oczy rozszerzyły się, widząc, co tam miał. Jedną kartę pamiętał z pojedynku przeciwko rodzeństwu Hibiki, ale druga... "Ale jak-"

"Yukako zrobił dla ciebie taką kartę na wszelki wypadek." rzekł głos Yuyi. "Raczej nie uznawał tego za gest przyjaźni, a bardziej za atutową kartę, która mogłaby poszerzyć taktykę Widmowych Rycerzy i Drapieżnego Nalotu. Zresztą... nawet, jeśli nie chce się przyznawać, ta karta jest symbolem współpracy między tobą i Shayem."

"Rozumiem..." Na twarzy Exceedianina pojawił się uśmiech. "Zróbmy z niej dobry użytek."

"Coś tak się zawiesił?" zapytał się Ryan. "Czyżbyś uświadomił sobie, że nie masz szans przeciwko Tłumiącemu Plutonowi i Królowi Chaosu?"

"Nie." odpowiedział spokojnie Yuto. "Uświadomiłem sobie, że jest inny sposób na obejście twojej obrony."

Ryan lekko się cofnął. "Blefujesz. Masz tylko jedną kartę. Ona niczego nie zmieni!"

"Korekta. Ona wszystko zmieni!" zadeklarował Yuto, po czym położył kartę na ostrzu Pojedynkowego Dysku. "Aktywuję Zaklęcie, Pogrzeb Podnoszącej Rangę Magii Widmowych Rycerzy! Najpierw ta karta przywoła z powrotem Widmowych Rycerzy Przeklętego Oszczepu z mojego Cmentarza!" Na polu Yuto pojawił się ponownie opancerzony potwór z motywem czaszki.

Widmowi Rycerze Przeklętego Oszczepu ATK 1000 OBR 0 RANGA: 2

"Następnie przetransformuję go w potężniejszego wojownika, który jest o dwie Rangi wyżej!" Potwór zamienił się w fioletowy strumień energii, który wszedł do galaktycznego portalu. "Obserwuj, jak dwie dusze jednoczą się w obliczu walki przeciwko wspólnemu wrogowi! Wzmocniona Exceedowa Ewolucja! Powstań, Rycerzu Najeźdźcy!" Z portalu wyłonił się opancerzony wojownik jadący na opancerzonym koniu. Oboje mieli czarną zbroję, choć zbroja konia miała też złote akcenty, oraz rury wydechowe, z których buchały błękitne płomienie. Koń zarżał, kiedy jego jeździec zakręcił obustronną lancą w pozycji ataku.

Rycerz Najeźdźcy ATK 2000 OBR 0 RANGA: 4 OU: 1

"Dodatkowo Pogrzeb Podnoszącej Rangę Magii stanie się dodatkową Jednostką Nałożenia dla mojego rycerza!"

Rycerz Najeźdźcy OU: 1→2

"Miło widać, że się nie poddajesz." powiedział Ryan, po czym zmarszczył brwi. "Ale ten potwór ma tylko 2000 punktów ataku. Nie zagrozi mi."

"Nie powinieneś się naigrywać z potworów tylko dlatego, że mają niską siłę ofensywną." ostrzegł go Yuto. "Rycerz Najeźdźcy może użyć Jednostki Nałożenia, aby stać się fundamentem, który przywoła albo Widmowych Rycerzy, albo Drapieżny Nalot, albo też Smoka Xyz, który jest o jedną Rangę wyżej lub niżej."

"Że co?" sapnął Ryan, zaskoczony, kiedy jedno z orbitujących świateł zostało wchłonięte przez lancę. "Ten jeden potwór może być wsparciem dla trzech oddzielnych archetypów?!"

Rycerz Najeźdźcy OU: 2→1

"Rycerz Najeźdźcy został stworzony jako symbol przyjaźni, jaką dzielę z Shayem." wyjaśnił Yuto. "Może nie za bardzo się dogadujemy, ale oboje zjednoczyliśmy się w obliczu inwazji Fuzjonitów na Heartland. I teraz wykorzystam naszą więź, aby ewoluować opancerzonego towarzysza w ostateczną bestię!" Rycerz został otoczony ciemnoniebieskimi płomieniami, po czym wzbił się w powietrze. "Urodzony z jedności ocalałych, zatop kły rebelii w naszych prześladowcach! Powstań i opanuj przestworza nocy! Naprzód, Wzmocniona Exceedowa Ewolucjo! Gotuj się do startu, Smoku Xyz Łukowej Rebelii!"

Smok, który wyłonił się z ciemnoniebieskich płomieni w pozycji ataku, miał fioletowe, czarne i turkusowe ciało. Do jego klatki piersiowej, ramion i nóg przymocowana była mechaniczna zbroja, miał ogon zakończony trzema zębami, a skrzydła stały się bardziej mechaniczne, pokryte czarnym, szarym i turkusowym metalem, a ich dolne części miały wydłużone metalowe rurki, które uwalniały niebieskie płomienie. Smok zaryczał, unosząc się nad Yuto, gdy wokół niego krążyły dwa fioletowe światła.

Smok Xyz Łukowej Rebelii ATK 3000 OBR 2500 RANGA: 5 OU: 2

Ryan zrobił krok w tył, zszokowany. "Ten potwór... Koyo mówił o jakimś superaśnym smoku, który wyglądał jak kombinacja bestii i maszyny i który...!" Rozszerzył oczy, kiedy do niego dotarło, co zamierzał zrobić Yuto. "Nie... n-nie zrobisz tego!"

"Skoro już wiesz, co zamierzam zrobić, to nie będę cię trzymał w napięciu." odparł Yuto. "Aktywuję specjalną zdolność Smoka Xyz Łukowej Rebelii! Używając Jednostki Nałożenia, mój smok uzyska całą oryginalną siłę wszystkich twoich potworów, a potem, dzięki obecności Rycerza Najeźdźcy jako Jednostki Nałożenia, zaneguje wszystkie efekty twoich potworów! Łukowa Rewolucja!" Ryan sapnął z szoku, kiedy jedno z orbitujących świateł weszło do pyska smoka. Wówczas niebieskie płomienie rozprzestrzeniły się po ciele Łukowej Rebelii, tworząc olbrzymiego smoka stworzonego z płomieni. Bijący z nich żar bijący osłabił wszystkie potwory Ryana, a Clorless upadł na kolana, wydając zawodzący jęk.

Clorless, Król Chaosu Mrocznego Świata ATK 6000→0

Smok Xyz Łukowej Rebelii OU: 2→1 ATK 3000→11600

"Ponieważ efekty wszystkich twoich potworów zostały zanegowane, twój Tłumiący Pluton nie ma jak się bronić." Exceedianin uśmiechnął się złośliwie. "A nawet, gdybyś zdołał odrzucić kartę dla aktywacji mocy Clorlessa, i tak nie dałoby dla ciebie korzyści, skoro twoje odrzucone karty są zablokowane przez efekt Charona, a efekt mojego smoka nie uwzględnia namierzania."

Ryan patrzył na swojego przeciwnika, a szok nie znikał z jego oczów. "To niemożliwe...! Moja formacja miała być niepokonana!"

"Nic nie jest niepokonane. Nawet w najbardziej umocnionej stali znajdzie się rysa, która po pewnym czasie zburzy strukturę wewnętrzną, aż w końcu obróci stal w łatwy do rozbicia metal." odparł Yuto, po czym wskazał na Legendarną Planetę. "Zakończmy to! Smoku Xyz Łukowej Rebelii, zniszcz Tłumiącego Plutona!" Smok ryknął dudniącym głosem i otoczony płomieniami poleciał w stronę celu.

"N-nie! Nie pozwolę na to!" krzyknął Ryan. "Może zanegowałeś efekty moich potworów, ale wciąż mam Hełm Ciemności! Jeśli Tłumiący Pluton jest atakowany, mogę zniszczyć tę Kartę Zaklęcia, aby unicestwić twojego atakującego potwora i zadać ci 800 punktów obrażeń! A masz tylko 600 punktów, więc to twój koniec, ty nic nieznaczący Exceedianinie!"

Hełm Plutona pękł na kilka kawałków, które potem zebrały się razem w kulę z czarnego obsydianu, która z kolei wystrzeliła się w stronę Smoka Xyz. Jednakże Yuto tylko mógł się uśmiechnąć.

"Muszę cię rozczarować, ale Smok Xyz Łukowej Rebelii nie może zostać zniszczony przez efekty kart."

"Co?!" sapnął Ryan, kiedy pędząca kula roztrzaskała się na miliony kawałków przy kontakcie z płonącą zasłoną smoka.

"I jeszcze jedno; też czasami się waham, ale dzięki temu pokazuję, że jestem rozsądnym człowiekiem, który dba o dobro innych, a nie bezwzględnym draniem nieposiadającym żadnych skrupułów. I nie jestem nic nieznaczącym Exceedianinem. Jestem Yuto, dumny wojownik Ruchu Oporu!" zadeklarował Yuto. "Łukowe Bombardowanie!"

Smok Xyz ryknął wyzywająco, pełną szarżą uderzając w Tłumiącego Plutona. Demoniczny potwór ryknął w agonii, kiedy błękitne płomienie spowiły go, doprowadzając do widowiskowej eksplozji, która również pochłonęła Ryana.

"Nh...! Niech cię, Yuto! Żeby Amnael wycisnął z ciebie życie, nim czarna dziura pochłonie całe miasto...!" zdołał krzyknął Szpon, nim jego ciało się zaświeciło i rozpadło się w złoty pył.

Ryan Gladstone: 700→0 LP

"…nareszcie…" powiedział Yuto, ciężko oddychając, po czym oparł się o ścianę. Zaraz potem jasne światło zostało ponownie wyemitowane przez wahadełko Yuyi, otulając jego ciało. Kiedy zgasło, na jego miejscu stał Yuya z zdezorientowanym wyrazem twarzy.

"Cóż, to z pewnością był ciekawy trik…" zauważył Yuya, pocierając bolącą głowę. "Wszystko w porządku, Yuto?"

"Mniej więcej." odpowiedział Yuto, pojawiając się obok Yuyi w widmowej formie. "Na początku miałem wątpliwości, ale udało nam się zamienić ciałami. Jeszcze raz dziękuję... że dałeś mi szansę na stoczenie kolejnej walki."

"Nie ma o czym mówić. Właściwie, byłem zadowolony, że to zrobiłem." odparł Yuya z uśmiechem, ale potem jego wyraz twarzy stał się przygnębiony, kiedy spojrzał przed siebie. "Szkoda tylko... że Ryan zniknął. Czy ta cała wojna w Wymiarze Fuzji aż tak zrujnowała Szponom życie, że są gotowi poświęcić się dla planu Liderusa?"

"Najwidoczniej tak. Niektórzy z mieszkańców niemal stracili nadzieję po pierwszej inwazji fuzyjnych żołnierzy. Nawet zaczęli się bać Pojedynkowych Dysków." wyjaśnił Yuto. "Ale właśnie dlatego tu jesteśmy; żeby przywrócić radość z pojedynkowania."

Yuya skinął głową, podchodząc do popękanej maski i podnosząc kartę Tłumiącego Plutona. "Masz rację. Pojedynki powinny służyć do spajania więzi między ludźmi. Tego zamierzam się trzymać."

"Dokładne. A teraz musimy iść naprzód." zauważył Yuto. "Skoro generatora kodującego nie ma w tym pomieszczeniu, kolejną lokalizacją byłby sam dach Wieży Heartland. Powinniśmy się pospieszyć. Czas ucieka."

Yuya skinął głową i wybiegł z pokoju w kierunku schodów prowadzących na szczyt budynku…


To było oficjalne; Yukako nienawidził pustyni. Uznał w myślach, że jak będzie planował wakacje, to akurat tam, gdzie nie ma piasku i nadmiernego gorąca.

Oczywiście, jeśli zdołałby wytrwać.

Yukako ciężko dyszał. Nie tylko od otrzymanych obrażeń, ale i też od uporczywego gorąca, jakie emitowało Supremacyjne Słońce. Wiedział, że jego przeciwnik, Wielki Mag Cienia, był niebezpieczny, ale nie spodziewał się, że aż tak.

Chcąc nie chcąc, Yukako spojrzał na wyświetlacz swojego Pojedynkowego Dysku. W tej chwili miał 1000 punktów życia oraz trzy potwory, z czego dwa były Łącznikowymi Potworami, których Strzały Łącznika wskazywały na siebie nawzajem na Głównych Strefach Potworów, i Rytualnego Potwora, który był wskazywany przez górną Strzałę Łącznika na Extra Strefie Potworów. Oprócz tego miał też dwie zakryte karty, Łącznikową Supernovę i Cykl Sonicznej Defensywy.

Yukako Kogami: 1000 LP

Strzałokodujący Szyfrant ATK 2800 LINK-3 ←↑↓

Transkodujący Szyfrant ATK 2800 LINK-3 ↑↓→

Gaia Cyberse, Sieciowy Rycerz ATK 2500 OBR 2100 POZ: 7

Zaś Wielki Mag Cienia nie odczuwał zmęczenia, miał powyżej 2000 punktów życia, a jego pole było bardziej różnorodne; wciąż kontrował Supremacyjne Słońce i pozbawiony Jednostek Nałożenia Zewnętrzny Byt Nyarlę. A po za tą dwójką miał też dwa inne Byty: Synchro Potwora, Stary Byt Cthuguę w pozycji ataku, i Fuzyjnego Potwora, Starszy Byt Nordena w pozycji obrony, a także potwora przypominający anioła z dwunastoma skrzydłami i otaczającą go szarą aurą, z wielobarwną aureolą unoszącą się nad głową i dwoma rogami wystającymi z czoła. Pojedynkowy Dysk rejestrował tego potwora jako Eosphorosa, Herolda Planety, z trzema Licznikami Świtu, które były reprezentowane przez unoszące się nad Legendarną Planetą pomarańczowe kule światła. Ponadto nadał miał aktywowaną Kartę Bezpiecznego Powrotu.

Wielki Mag Cienia: 2300 LP

Supremacyjne Słońce ATK: 3000→6000 OBR 3000 POZ: 10

Eosphoros, Herold Słońca ATK 0 OBR 3200 POZ: 10

Zewnętrzny Byt Nyarla ATK 0 OBR 2600 RANGA: 4 OU: 0

Stary Byt Cthugua ATK 2200 OBR 200 POZ: 4

Starszy Byt Norden ATK 2000 OBR 2200 POZ: 4

"Dopóki Eosphoros jest na polu, nie tylko stanowi zwartą obronę dla Supremacyjnego Słońca, ale i też będzie go wzmacniać 1000 punktami ataku za każdy Licznik Świtu, ilekroć ten zostanie przywołany z Cmentarza." pomyślał Yukako. "Ale dopóki mam Łącznikową Supernovę, będę mógł wzmocnić moje potwory, kiedy tylko zaatakuje, a Cykl Sonicznej Defensywy zapewni mi środki do Wahadłowego Przywołania..." Po chwili spojrzał na swojego przeciwnika. "Kończę turę."

"W takim razie mój ruch." zadeklarował Mag, dobierając kartę. Chociaż nie można było wyczytać emocji z jego maski, było jasne, że się uśmiechał złowrogo. "Wygląda na to, że ten pojedynek powoli dobiega końca, śmiertelniku."

"Czemu mam wrażenie, że nie spodoba mi się to, co zaraz zrobi...?" jęknął Ai, chowając się w Pojedynkowym Dysku Yukako.

"Powinienem ci podziękować, Yukako Kogami." Wspomniany nastolatek zamrugał. "Gdybyś nie ujawnił, że masz Rytualnego Potwora, z pewnością nie mógłbym użyć tej karty."

"Twierdzisz, że masz kartę, które jest użyteczna tylko dzięki Rytualnym Potworom?" zapytał się Yukako. Jaka karta wymagałaby obecności Rytualnego Potwora na polu? Tych kart jest zapewne sporo, ale-

Yukako lekko zmarszczył brwi, by potem rozszerzyć oczy. Obecność Rytualnego Potwora. A w tej chwili na polu były też trzy Byty, każda z inną metodą przywołania. Karta, której wymogi są wysokie, aby zostać przywołana.

Tylko jedna karta w tej chwili przychodziła Yukako do głowy.

"Nie może być...!" powiedział cicho, na co Mag się roześmiał.

"Widzę po twoim wyrazie twarzy, że już wiesz, co się zaraz stanie." powiedział kpiąco Mag. "Ale na to jest już za późno! Ponieważ na polu znajdują się potwory należące do Fuzji, Synchro, Xyz i Rytuału, mogę je wszystkie wygnać, aby przywołać Gwiezdnego Boga!"

"Eeeech?!" jęknął Ai, kiedy Mag umieścił kartę na metalowym skrzydle. Wówczas Nyarla, Cthugua i Norden wydali z siebie dźwięki żałoby i agonii, po czym zniknęli z pola, a to samo spotkało też Gaię Cyberse. Wtedy na polu po stronie Maga otworzył się portal, z którego wystrzelił filar światła.

"Radujcie się! Oto istota całej rzeczywistości, która będzie waszą zagładą!" intonował Wielki Mag Cienia. "Sophia, Bogini Odrodzenia!"

Filar światła zaczął się zniekształcać, aż w końcu przyjął niemal humanoidalny kształt. Światło stawało się coraz mniej przezroczyste i zaczęło gasnąć, ujawniając przywołaną bestię. Był to ogromny biały potwór w złotej zbroi i czerwonych spodniach, z dużymi białymi skrzydłami wyłaniającymi się z jego pleców. Złote włosy opadały mu na głowę, do której przyczepiona była kolejna para skrzydeł wraz z dwoma rogami. Sophia ryknęła, gdy został przywołana w pozycji ataku.

Sophia, Bogini Odrodzenia ATK 3600 OBR 3400 POZ: 11

"Czuję się taki... maleńki." mruknął Ai, patrząc wybałuszonymi oczami na nowo przywołanego potwora.

Yukako nie mógł się z nim nie zgodzić. Rozmiarem Sophia dominowała nad jego Kodującymi Szyfrantami, a nawet nad Supremacyjnym Słońcem i emanowała potężną aurą, która sprawiała, że Łącznikowiec zaczął się pocić. Nie odczuwał takiej presji, kiedy po raz pierwszy przywołał Avidę, Rekreatora Świata.

A jednak coś tu nie pasowało. Z tego, czego się dowiedział z rozmowy z Yuyą i Yuto, wynikało... "Skąd masz tę kartę?" zapytał się. "Z tego, co mi wiadomo, ta karta była w rękach kogoś innego."

"Zakładam, że mówisz o pewnym śmiertelniku, który kilka miesięcy temu pokonał Astera Phoenixa..." powiedział Mag. "O kimś, kogo Aster nazywał Yusho Sakakim."

Oczy Yukako lekko się zwęziły. Ojciec Yuyi Sakaki był właścicielem Sophii, Bogini Odrodzenia? Ale według Yuyi, pierwotnie Sophia należała do innej osoby, z którą pojedynkował się Yusho. Czy pionier Rozrywkowych Pojedynków mógł otrzymać tę kartę po walce?

"Widzisz, akurat wtedy przechadzałem się po ruinach tego miasta." zaczął wyjaśniać Mag. "Poszukiwałem graczy, żeby się pożywić ich energią życiową, kiedy moją uwagę przykuł pojedynek Naczelnego Dowódcy z osobą, którą nazywał Yusho. Więc postanowiłem z ukrycia śledzić rozwijający się przebieg wydarzeń. Mimo swoich talentów, Aster dał się pokonać przez absurdalny styl outsidera. Oczywiście, z mojego doświadczenia wiedziałem, że nawet outsider może sprawiać problemy. W tym śmiertelniku było coś, co mnie zaniepokoiło. Coś, co sprawiało, że strzępki skorumpowanej duszy, które miałem w sobie, zaczęły się ruszać. Więc postanowiłem wyświadczyć Asterowi przysługę i użyłem mojej mocy, żeby wyrzucić tego śmiertelnika do innego wymiaru."

"Co?!" powiedział Ai, zdumiony.

Yukako zmarszczył brwi. To by znaczyło, że to Wielki Mag Cienia był odpowiedzialny za zniknięcie Yusho Sakakiego z Wymiaru Xyz.

"Po jego... 'widowiskowym' zniknięciu Aster wrócił do swojej bazy, uprzednio zabierając ze sobą połowę podartej karty." kontynuował Mag. "Ja zaś zdecydowałem wrócić do Wymiaru Fuzji, kiedy zauważyłem, że na ziemi leżała karta. Pewnie musiała wypaść temu śmiertelnikowi, kiedy go wyrzuciłem z tego wymiaru. Gdy tylko ją wziąłem do ręki, poczułem dziwny przypływ mocy. Wiedziałem, że to bardzo potężna karta, która w połączeniu z Supremacyjnym Słońcem mogłaby zwiększyć moją moc. Dlatego po powrocie do Wymiaru Fuzji poprosiłem dział badawczo-rozwojowy Akademii Pojedynków o stworzenie specjalnej talii, która dałaby szybszy dostęp do Fuzji, Synchro i Xyz."

"Yuya raczej nie będzie zadowolony, kiedy się o tym dowie." burknął Ai.

"Szkoda tylko, że nie przeżyjecie dość długo, żeby komukolwiek o tym powiedzieć!" rzucił Mag. "Aktywuję specjalną zdolność Sophii! Kiedy zostanie przywołana, wszystkie inne karty w ręce, na polu i na Cmentarzu zostaną wygnane!"

"Wszystkie?!" powtórzył z niedowierzaniem Ai. Yukako rozszerzył oczy, zszokowany. To nie brzmiało dobrze.

"Wszystkie. Ale dzięki mocy Eosphorosa, on i Supremacyjne Słońce pozostaną na polu. Co oznacza, że chociaż ja stracę karty w ręce i na Cmentarzu, wy stracicie znacznie więcej! Boska Translokacja!" Sophia wydała przeraźliwy krzyk, tworząc potężną falę uderzeniową. Yukako zasłonił się rękami, gdy jego dwie zakryte karty, Transkodujący Szyfrant i Strzałokodujący Szyfrant rozpadły się. Mag nie drgnął, gdy Karta Bezpiecznego Powrotu zniknęła z jego pola.

Kiedy fala uderzeniowa ucichła, Yukako spojrzał na swój wyświetlacz Pojedynkowego Dysku i zacisnął zęby. W jednej chwili został pozbawiony wielu opcji. Chociaż...

"To musi być jakiś koszmar." jęknął Ai. "Tak nagle zmiótł wszystkie nasze karty!"

"Teraz, kiedy wszystkie przeszkody zostały usunięte, nadszedł czas, abym mógł się delektować twoją energią życiową, śmiertelniku!" powiedział wyzywająco Mag. "Sophia, wykończ go! Ognista Gwiazda!"

Sophia zebrała fioletową i żółtą energię w obu swoich szponach i wystrzeliła ją w Yukako. Łącznikowiec pozostał na nogach, stawiając czoło atakowi, gdy ten uderzył w niego. Uderzenie wywołało potężną eksplozję, która stworzyła wiatry, które wzburzyły tumany kurzu i piasku.

"Hpfm. Wiedziałem, że śmiertelnicy nie mają żadnych szans z potęgą mroku." prychnął Mag. Ale kiedy dym i kurz zniknęły... "Co?"

Yukako wciąż stał na obu nogach, zdeterminowany. A przed nim unosił się Kroskrobak, otoczony półprzezroczystą niebieską barierą.

Kroskrobak ATK 0 OBR 2100 POZ: 1

"Jak?! Powinno już być po tobie!" warknął Mag.

"W normalnych okolicznościach tak by było." odpowiedział Yukako. "Gwiezdni Bogowie to istotnie potężne karty, na które nie można odpowiedzieć żadną kartą. Ale tylko, kiedy zostają oni przywoływani poprzez własne zdolności i kiedy aktywują swoje drugie zdolności. Wciąż przeciwnik może zareagować, jak tylko dana czynność zostanie wykonana. W przypadku Sophii jest to masowe wygnanie kart. Wśród kart, które wygnała z mojego Cmentarza, był Kroskrobak, który po wygnaniu stamtąd może aktywować swoją zdolność i zostać przywołany na moje pole. A zanim atak Sophii doszedł do skutku, wykorzystałem zasłonę dymu i kurzu, żeby podnieść półzakopaną w piasku Kartę Akcji, Cud, i aktywować ją." Zmrużył oczy. "Byłeś tak bardzo zajęty przechwalaniem się, że nie zauważyłeś, że mogłem zapewnić sobie ochronę."

"Hahah!" zaśmiał się Ai. "I co? Kopara opadła?"

Z maski Wielkiego Maga Cienia wydobył się dźwięk przypominający warczenie. "Ty... Może ten żałosny potwór wytrzymał atak Gwiezdnego Boga, ale czy wytrzyma palącą potęgę Supremacyjnego Słońca? Rozbłysk Słoneczny!" Potwór w czarno-złotej zbroi zacisnął pięści i wyzwolił ze swojego ciała falę złotej energii, która uderzyła w Kroskrobaka, rozbijając go na kawałki. "...nie, nie wytrzyma. A skoro nie mogę już nic więcej zrobić, to kończę turę. Teraz twój ruch, śmiertelniku. Pewnie ostatni."

Yukako zmarszczył brwi. Jakoś udało mu się przetrwać atak dwóch potężnych potworów, ale sytuacja była naprawdę kiepska. Nie miał żadnych kart w ręce, ani na Cmentarzu oraz na polu, podczas gdy jego przeciwnik kontrolował Sophię, Supremacyjne Słońce i Eosphorosa, który nie tylko chronił Legendarną Planetę przed namierzaniem, zniszczeniem i wygnaniem, ale i też zapewniał mu zwiększone punkty ataku.

Nie chciał się przyznawać, ale Szpon miał rację; wszystko zależało od tego, jaką kartę następnie dobierze. Będzie musiał postawić na jeden ruch...

Wówczas usłyszał słaby ryk. Ryk swojego Łącznikowego Smoka dochodzący z jego Extra Talii.

Poczuł, jak jego mistyczny wzór na plecach się świeci. Poczuł też, jak jego wisiorek pulsuje białym światłem...

"Zupełnie, jak podczas pojedynku z Shayem przeciwko Sartoriusowi..." pomyślał Yukako.


Kilka poziomów niżej w Wieży Heartland Koyo zamrugał, kiedy nagle poczuł coś dziwnego. Wyjął ze swojej kieszeni talię kart i spojrzał na nią. Błyskała słabym światłem, ale po chwili zauważył, że światło dochodziło z Kamen HEROSA Dekadona.

"Co jest, do licha, z Dekadonem?" zastanawiał się Koyo.


W budynku Korporacji Leo Sect spoglądał przez duże okno na panoramę Paradise City. Wtedy, jakby wiedziony przez niewidzialną siłę, wyjął talię kart ze swojej kabury, a z talii wyjął kartę Smoka Gwiezdnego Pyłu, która świeciła słabym światłem.

"Smok Gwiezdnego Pyłu..." powiedział do siebie Sect. "Co próbujesz mi przekazać...?


Yukako przez chwilę zwęził oczy, nim je rozszerzył. Znowu to samo. W jego umyśle niespodziewanie zaczął się pojawiać wzór. Wzór na strategię, która mogłaby mu pomóc pokonać Maga.

"Yukako, wszystko w porządku?" zapytał się Ai.

"...tak, Ai." odpowiedział po chwili Łącznikowiec, po czym spojrzał na swojego przeciwnika. "Zobaczmy, jak się to potoczy. Dobieram!" Zamaszystym ruchem dobrał kartę, a potem na nią spojrzał, nim położył ją na ostrzu Pojedynkowego Dysku. "Gram Zaklęciem, Dobraną Wizją! Najpierw wysłać całą moją rękę na Cmentarz, ale na szczęście to nie jest koszt użycia tej karty, więc mogę zaaplikować resztę jej efektu. Muszę zadeklarować typ karty. Jeśli karta na wierzchu mojej talii będzie mieć ten zadeklarowany typ, wówczas będę mógł dobrać pięć kart. W przeciwnym razie będę musiał wysłać pięć kart z talii na Cmentarz, a moja następna Faza Dobrania zostanie pominięta."

"Hpfm. Więc jesteś typowym głupcem." prychnął Mag. "Całą swoją nadzieję pokładasz w szczęściu."

Yukako lekko się uśmiechnął. "To nie kwestia szczęścia. Po prostu ufam mojej talii, że da mi odpowiednią kartę w odpowiedniej chwili." Spojrzał na swoją talię i wyciągnął rękę ku niej. "Deklaruję... Kartę Potwora!" Zamaszystym ruchem dobrał kartę. A kiedy Yukako na nią zerknął...

...uśmiechnął się i pokazał ją Magowi. To był Biały Kapelusz Cyberse. "Widać, że szczęście jednak się opłaciło. To Karta Potwora, a to oznacza, że dobieram pięć kart!" Dobrał jeszcze cztery karty, mając tym samym pięć kart w ręce. "Następnie gram Kartą Zaklęcia, Masowym Tasowaniem Cyberse!" Karta przedstawiała karty Cyberse absorbowane do Burzy Danych. "Mogę jej użyć, jeżeli nie mam żadnych potworów na polu ani na Cmentarzu, a mam wygnane co najmniej 10 potworów Cyberse. Ta karta wówczas, kosztem połowy moich punktów życia, przywróci wszystkie wygnane potwory Cyberse z powrotem do talii!"

"Co?!" sapnął Mag. "Karta, która może użyć efektu Gwiezdnego Boga na swoją korzyść?!"

"O tak!" powiedział radośnie Ai, kiedy nad Yukako pojawiło się blisko 20 widmowych form potworów Cyberse. "Nie spodziewałeś się, że mój partner ma kartę na każdą możliwą sytuację. To w końcu nieustraszony przywódca Zespołu Sektor 7!"

Yukako zacisnął zęby, kiedy czerwona aura go otoczyła.

Yukako Kogami: 1000→500 LP

"Nhhh... przywracam wszystkie moje potwory z powrotem do talii." Widma Cyberse zamieniły się w świecące karty, które zawędrowały z powrotem do talii Yukako, tasując ją, po czym dziesięć kart wysunęło się z talii. "Po przetasowaniu muszę wysłać dziesięć kart z wierzchu mojej talii na Cmentarz. A podczas Fazy Końcowej otrzymam 200 punktów obrażeń za każdego przywróconego do mojej talii Cyberse'a."

"To istotnie uczciwa cena za taki zwrot wydarzeń." powiedział Mag. "Ale to ci nie pomoże pokonać Legendarną Planetę i Gwiezdnego Boga."

"I tu właśnie się mylisz."

Mag lekko przekręcił głową, słysząc wypowiedź Yukako. "Hę?"

"Nawet tak potężne karty jak Supremacyjne Słońce i Sophia są podatne na różne czynniki." odpowiedział Yukako. "Przywołuję Gadżet Cyberse!" Pojawił się biało-niebieski mechaniczny humanoid z czerwonymi dodatkami na ramionach.

Gadżet Cyberse ATK 1400 OBR 300 POZ: 4

"Teraz aktywuję zdolność Gadżetu Cyberse! Kiedy jest Normalnie Przywołany, mogę wskrzesić potwora poziomu 2 lub niższego z mojego Cmentarza w pozycji obronnej z anulowanymi efektami. Powstań, Duchowny Zamienniku!" Zmaterializował się mały humanoidalny potwór bez nóg, trzymający kostur i mający na sobie fioletowo-niebieskie szaty ze złotymi akcentami.

Duchowny Zamiennik ATK 500 OBR 1000 POZ: 2

"A ponieważ kontroluję dwa potwory Cyberse, mogę Specjalnie Przywołać Biały Kapelusz Cyberse!" Kowboj w białym płaszczu i czarnych spodniach z zakrytymi ustami pojawił się w pozycji ataku.

Biały Kapelusz Cyberse ATK 1800 OBR 2400 POZ: 6

"A teraz... tworzę mój obwód!" Błyskawica wystrzeliła z ręki Yukako, tworząc Portal Łącznika. "Wymogi przywołania to dwa Efektowe Potwory. Ustawiam Duchownego Zamiennika i Biały Kapelusz Cyberse na Strzałach Łącznika!" Kowboj w białym płaszczu i potwór w fioletowo-niebieskich szatach weszły w strzałki w lewym dolnym rogu i prawym dolnym rogu. "Łącznikowe Przywołanie! Łącznik drugiego stopnia, Pośredniczy F Magik!" Z portalu wyłonił się zielonooki magik w czerwono-purpurowej zbroi, dzierżąc pewnie magiczne berło, przywołany na prawą Extra Strefę Potworów.

Pośredniczy F Magik ATK 1400 LINK-2 ↙↘

"Ponieważ Duchowny Zamiennik i Biały Kapelusz Cyberse zostali użyci do Łącznikowego Przywołania i wysłani na Cmentarz, aktywuję ich specjalne zdolności! A wraz z tym aktywuję też zdolność Równoległego eXceeda z mojej ręki!" kontynuował Yukako. "Skoro Łącznikowo Przywołałem Pośredniczego F Magika, mogę Specjalnie Przywołać tę kartę koło jego Łącznika! Do walki, Równoległy eXceedzie!" Czarny smok pozbawiony kończyn, wyposażony w białą zbroję, dwie pary skrzydeł i ciemnoniebieski grzebień w kształcie litery 'X', pojawił się na lewej dolnej Strzałce Łącznika Magika w pozycji obrony.

Równoległy eXceed ATK 2000 OBR 2000 POZ: 8

"Następnie Duchowny Zamiennik! Po użyciu go jako materiału do Łącznikowego Przywołania, mogę obniżyć atak Pośredniczego F Magika o 500 punktów, po czym dobieram kartę!"

Pośredniczy F Magik ATK 1400→900

Yukako dobrał kartę i zerknął na nią. "Może się przydać." Wskazał na swoje pole. "A ponieważ użyłem też Białego Kapelusza Cyberse, do końca tury twoje potwory tracą 1000 punktów ataku!"

Mag lekko cofnął się do tyłu, zaskoczony. "Co?" Spojrzał na swoje potwory, które zostały otoczone czerwoną aurą. Eosphoros w ogóle nie zareagował z powodu bycia w pozycji obronnej, ale Supremacyjne Słońce i Sophia wydali z siebie jęk zmęczenia.

Supremacyjne Słońce ATK: 6000→5000

Sophia, Bogini Odrodzenia ATK: 3600→2600

"Mówiłem ci, że są inne czynniki, na które twoje potwory są podatne." powiedział Yukako. "A teraz aktywuję specjalną zdolność Równoległego eXceeda! Jeśli zostanie przywołany na pole, mogę przywołać jego kopię z mojej talii!" Drugi bezkończynowy smok pojawił się obok pierwszego smoka w pozycji obrony.

Równoległy eXceed ATK 2000 OBR 2000 POZ: 8

"A ponieważ oba eXceedy zostały przywołane przez efekty ich samych, ich poziom, atak i obrona zostają obniżone do połowy!" dodał po chwili Ai.

Równoległy eXceed ATK 2000→1000 OBR 2000→1000 POZ: 8→4 x 2

"A teraz tworzę mój obwód jeszcze raz! Warunkiem przywołania jest jeden potwór Cyberse poziomu 4 lub niższego. Ustawiam jednego z Równoległych eXceedów na Strzale Łącznika!" Potwór wszedł w dolną strzałkę. "Łącznikowe Przywołanie! Łącznikowy Uczeń!" Z portalu na środkowej Głównej Strefie Potworów wyłonił się humanoidalny cyfrowy czerwono-czarno-biały potwór.

Łącznikowy Uczeń ATK 500 LINK-1

"Możesz tak w nieskończoność przywoływać swoje Łącznikowe Potwory!" rzucił Wielki Mag Cienia. "Żaden nie dorówna Legendarnej Bestii i Gwiezdnemu Bogu."

"Czy wszyscy źli durnie zawsze muszą się tak chełpić?" zapytał się Ai.

"To zagadka, nad którą pogłowimy się później." odpowiedział Yukako, wskazując na pole. "Aktywuję specjalną zdolność Pośredniczego F Magika! Pozwoli mi na przywołanie Fuzyjnego Potwora z mojej Extra Talii, używając potworów z mojego pola! Używam Łącznikowego Ucznia i Równoległego eXceeda!" Potwory rozpadły się na złote i zielone cząsteczki, tworząc wir, po czym uniosły się spiralnie jako tornada, które połączyły się, tworząc fioletowe tornado. "Fuzyjne Przywołanie! Dezaktywurm Cyberse!" Tornado zostało rozerwane przez biało-różowego smoka w białej zbroi z fioletowymi liniami i dwoma mechanicznymi rękami. Hologramowe jasnoniebieskie skrzydła rozbłysły, kiedy smok ryknął z lewej dolnej Strzale Łącznika Magika w pozycji ataku.

Dezaktywurm Cyberse ATK 2300 OBR 1500 POZ: 6

"No, nieźle." powiedział Ai. "Nowy w ekipie?"

"Nowy i ze specjalną zdolnością, która pozwoli mi Specjalnie Przywołać Cybersa z mojej ręki! Przybądź, Eksporterze Kodu!" Zielono-złoty mechaniczny gryf pojawił się na polu Yukako w pozycji ataku.

Eksporter Kodu ATK 500 OBR 2300 POZ: 5

"Ale nie zostanie na polu na długo, bowiem teraz stworzę mój obwód po raz trzeci!" Portal Łącznika pojawił się nad Yukako. "Potrzebuję dwóch lub więcej Efektowych Potworów. Ustawiam Eksportera Kodu i Pośredniczego F Magika na Strzałach Łącznika!" Mechaniczny gryf i magik w czerwono-purpurowej zbroi z weszli w górną, lewą dolną i prawą dolną strzałkę. "Łącznikowe Przywołanie! Łącznik trzeciego stopnia, Dekodujący Szyfrant!" Wojownik w ciemnoniebieskiej zbroi dzierżący ogromny fioletowy miecz pojawił się na Extra Strefie Potworów.

Dekodujący Szyfrant ATK 2300 LINK-3 ↙↑↘

"Ponieważ użyłem Eksportera Kodu do przywołania Dekodującego Szyfranta, mogę albo odzyskać Cyberse'a poziomu 4 lub niższego z Cmentarza, albo go Specjalnie Przywołać na moje pole. Użyję tej zdolności, aby przywołać ponownie Duchownego Zamiennika!" Potwór w fioletowo-niebieskich szatach pojawił się ponownie w pozycji ataku na prawej dolnej Strzale Łącznika Dekodującego Szyfranta, na prawo od Gadżetu Cyberse.

Duchowny Zamiennik ATK 500 OBR 1000 POZ: 2

"Teraz Dekodujący Szyfrant uzyska 500 punktów ataku za każdego potwora obok jego Łącznika! A obecnie mam Dezaktywurma i Duchownego Zamiennika, a także twojego Eosphorosa na jego Strzałach Łącznika! Integracja mocy!"

Dekodujący Szyfrant ATK 2300→3300

"Ale... na ty nie skończę!"

Wielki Mag Cienia zacisnął pięść, kiedy kolejny Portal Łącznika pojawił się na polu Yukako. "Ile jeszcze chcesz marnować swojego czasu, zanim pozwolisz, aby Supremacyjne Słońce wyssało całą twoją energię?"

"Wszystko w swoim czasie. A potwór, którego teraz przywołam, sprawi, że twoje własne słowa obrócą się przeciwko twojej Legendarnej Planecie!" odpowiedział Yukako. "Do przywołania tej karty potrzebuję dwóch lub więcej potworów. Ustawiam Duchownego Zamiennika i Dekodującego Szyfranta na Strzałach Łącznika!" Jego potwory weszły w lewą, prawą, dolną lewą i prawą dolną strzałkę. "Strzeżcie się, kiedy czerwone oczy smoka ujrzą przeszłość, teraźniejszość i przyszłość! Niech jego ryk leci przez cykl życia! Łącznikowe Przywołanie! Przybądź, Łączniku czwartego stopnia! Łącznikowy Smok Gwiezdnego Cyklu!" Ciemnoniebieski smok w granatowej zbroi wyłonił się z portalu i rozpostarł swoje duże, holograficzne skrzydła. Jego czerwone oczy zabłyszczały za jego czarnym wizjerem, kiedy ryknął z lewej Extra Strefy Potworów.

Łącznikowy Smok Gwiezdnego Cyklu ATK 2500 LINK-4 ←↙↘→

"Łącznik czwartego stopnia..." mruknął Mag. "To musi być twój ostateczny potwór." Wtedy z jego maski wydobyło się małe warknięcie, obserwując przywołanego smoka. "Emanuje niemal podobną mocą co Biały Smok, który zrujnował moje ambicje..."

Yukako zmrużył oczy, słysząc to, lecz odsunął myśli na bok. Musiał się skupić na pojedynku. "Ponieważ wykorzystałem Dekodującego Szyfranta do przywołania Łącznikowego Smoka, efekty twoich potworów na poziomie 5 lub wyższym są anulowane. I nie trudź się kontratakiem, bo nie możesz aktywować kart ani efektów w odpowiedzi na ten efekt. Kod Restartu!" Kule na skrzydłach Gwiezdnego Cyklu zaświeciły się i pulsowały czerwoną energią. Sophia wydała z siebie jęk zmęczenia, podczas gdy słoneczny blask Eosphorosa i Supremacyjnego Słońca zgasł, czyniąc ich kolor bardziej szarawe. "Efekty twoich potworów zostały zanegowane, a co za tym idzie, Eosphoros już nie broni ani nie wzmocni Supremacyjne Słońce!"

Supremacyjne Słońce ATK: 5000→2000

"Niech cię diabli, śmiertelniku...!" warknął Mag.

"Aktywuję dodatkowy efekt Gwiezdnego Cyklu!" kontynuował Yukako, ignorując gniew Szpona. "Raz na turę mogę poświęcić jednego potwora obok jego Łącznika, aby zmniejszyć punkty ataku potwora na poziomie 5 lub wyższym o punkty ataku tego potwora. Poświęcam Gadżet Cyberse, aby zmniejszyć punkty ataku Sophii, Bogini Odrodzenia, o 1400! Drenaż Systemu!" Gadżet Cyberse rozpadł się, a jego cząsteczki zostały wchłonięte przez kule na skrzydłach Gwiezdnego Cyklu. Smok uwolnił impulsy czerwonej energii, przez co kolory Gwiezdnego Boga już całkowicie wyblakły, stając się całkiem czarno-szare.

Sophia, Bogini Odrodzenia ATK: 2600→1200

"Hah! Teraz ten twój Gwiezdny Bóg nie jest już taki promienisty, jak ci się zdawało!" powiedział Ai, pusząc się jak paw. "A patrząc na różnice punktów ataku, dwa ataki wystarczą, żeby cię odesłać od starożytności, egipski modnisiu!"

Odpowiedzią było powolne warknięcie ze strony Maga, zanim przekształciło się w głośny ryk frustracji. "Rooaaarhh! Jestem Wielkim Magiem Cienia! I nie pozwolę, żeby byle jaki śmiertelnik i jego szczenię przeszkodziło mi w uzyskaniu pełnej, fizycznej formy! Aktywuję efekt Słonecznego Natężenia!"

"Heh?!" pisnął Ai, zaskoczony, kiedy na polu pojawiła się karta przedstawiająca Supremacyjne Słońce emanujące czerwono-złotą aurą i wypalające roślinność wokół siebie. "Ale ta karta została wygnana z Cmentarza!"

"Właśnie, i ujawnia pełnię swojej mocy, kiedy jest wygnana! Jeśli punkty ataku Supremacyjnego Słońca są mniejsze od moich punktów życia, mogę zwrócić Słoneczne Natężenie z powrotem do mojej talii! A kiedy to zrobię, mogę poświęcić Eosphorosa i Gwiezdnego Boga, aby do końca tury Supremacyjne Słońce pozyskało oryginalny atak albo obronę jednego z nich do swoich punktów ataków! Decyduję się przekazać Legendarnej Planecie oryginalny atak Sophii, Bogini Odrodzenia!" Potwór z dwunastoma skrzydłami i Sophia zniknęli z pola, a resztki ich energii zostały wchłonięte do Supremacyjnego Słońca, przywracając jego oryginalne kolory i wzmacniając jego złośliwą aurę.

Supremacyjne Słońce ATK: 2000→5600

"A wiecie, co jest w tym najlepsze?!" rzucił Mag. "Jeżeli aktywowałem ten efekt podczas waszej tury, wasze potwory nie mają wyjścia i muszą zaatakować Legendarną Planetę!"

"Ty chyba żartujesz!" powiedział Ai, wybałuszając oczy. "5600 punktów ataku i do tego zmusza nasze potwory do ataku!?"

Mag zaśmiał się. "Oczywiście! Teraz Supremacyjne Słońce jest silniejsze od jakiegokolwiek potwora, którego wystawicie do walki! A nawet jeśli jakoś powstrzymacie atak, pod koniec tury otrzymacie obrażenia z efektu Masowego Tasowania Cyberse. Wasze punkty życia są już tak niskie, że wystarczy tylko 600 punktów obrażeń, aby was pokonać! To wasz koniec!"

"...obawiam się, że to raczej będzie twój koniec, Magu." odpowiedział Yukako.

"Heh?"

"Zaraz ci to zademonstruję. Lecz najpierw przywołam tę ostatnią kartę z mojej ręki, dzięki obecności Dezaktywurma Cyberse. Oto Sekretarka Backupu!" Fioletowowłosa kobieta w fioletowych szatach pojawiła się w pozycji ataku.

Sekretarka Backupu ATK 1200 OBR 800 POZ: 3

"Teraz mam wszystko przygotowane." zadeklarował Yukako, kiedy nagle cała pustynia wokół graczy, potworów i Ignisa poszarzała. "Normalnie przywołanie tego potwora wymaga obecności Stroiciela, ale jeśli kontroluję Łącznikowego Potwora, jego stopień Łącznika może być traktowany jako poziom, a on sam jako Strojący Potwor!"

"Co?! To niemożliwe!" ryknął Mag.

"Niemożliwe to tylko możliwe, które jeszcze nie zostało osiągnięte!" odpowiedział wyzywająco Ai. "Dalej, Yukako!"

Yukako skinął głową. "Obserwuj uważnie, Wielki Magu Cienia! Bo teraz dostrajam Łącznikowego Smoka Gwiezdnego Cyklu czwartego stopnia z Dezaktywurmem Cyberse poziomu 6!" Oba potwory rozpadły się na dane, które przekształciły się w dwa pierścienie składające się z czterech i sześciu koncentrycznych okręgów. Pierścienie zmieniły kolor na niebieski i połączyły się, po czym utworzyły dziesięć niebieskich pierścieni w wieży. Pojawił się ekran z napisem "4 + 6" przed zmianą na "10". Światło przedostało się przez pierścienie.

"Dostrajając siłę smoka obserwującego cykl życia i czasu ze smokiem strzegącym fuzyjnych wrót cyber-świata, wzywam iskrę stworzenia, która ujawni przeznaczenie tego świata!" intonował Yukako. "Synchro Przywołanie! Oto Smok Dziedzictwa Gwiezdnego Żywiołu!"

Z filaru światła wyłonił się smok przypominający większą i bardziej umięśnioną wersję Łącznikowego Smoka Gwiezdnego Cyklu. Miał humanoidalną posturę i ciemnoniebieską skórę z zielonymi liniami biegnącymi po całym ciele. Kolana, główne ciało, ręce i ogon były pokryte magentowo-czarną zbroją podobną do Kamen HEROSA Dekadona. Holograficzne ciemnoniebieskie skrzydła były zakończone czarnymi prostokątami. Zbroja zakrywała również kark, a górna połowa głowy została zakryta magentowym kaskiem przypominającym rogatą głowę Dezaktywurma Cyberse. Całość dopełniał długi, uzbrojony ogon zakończony trójzębem przypominającym miecz. Cztery jasnoniebieskie oczy smoka rozbłysły za ciemnozielonym wizjerem, gdy ryknął ze Extra Strefy Potworów w pozycji ataku.

Smok Dziedzictwa Gwiezdnego Żywiołu ATK 3500 OBR 3000 POZ: 10 PS: 8

Ai zagwizdał z podziwem. "No, no... to się nazywa dostrojenie na maksa."

Wielki Mag Cienia lekko się cofnął do tyłu, zszokowany. "N-nie... to absurdalne! Co to za wielka moc?!"

"To moc jedności Łącznikowego Smoka i Fuzyjnego Potwora." wyjaśnił Yukako. "Aster, Koyo, Adrian... wszyscy tutejsi Fuzjonici zrozumieli, że plan Liderusa oparty na niezliczonych poświęceniach nie może sprowadzić prawdziwej utopii. A teraz poczujesz na swojej skórze zjednoczoną siłę Łącznika i Fuzji! Aktywuję pierwszą zdolność Smoka Dziedzictwa! Po Synchro Przywołaniu mogę dodać Zew Smoczej Głowy z mojej talii do mojej ręki!" Karta wysunęła się z talii kart, a Yukako ją wziął i ujawnił. Karta przedstawiała czerwone Linie Nazca układające się na kształt smoka tworzącego okrąg. "Następnie aktywuję jego drugą zdolność! Ponieważ użyłem Fuzyjnego Potwora jako materiału do Synchro Przywołania, mogę wyposażyć Smoka Dziedzictwa w jednego z moich Łącznikowych lub Fuzyjnych Potworów na Cmentarzu! Wówczas mój smok uzyska 300 punktów atak razy stopień Łącznika lub poziom! Wyposażam moją bestię w Dezaktywurma Cyberse!" Biało-różowy smok w białej zbroi pojawił się ponownie na polu, po czym złączył swoje mechaniczne ramiona, a jego organiczne ciało zniknęło, pozostawiając tylko jego zbroję. Zbroja przyczepiła się do prawego ramienia Smoka Dziedzictwa, tworząc wielką, szponiastą rękawicę.

Smok Dziedzictwa Gwiezdnego Żywiołu ATK 3500→5300

Wielki Mag Cienia warknął, odczuwając niepokój. "Może jest teraz silniejszy niż wcześniej, ale wciąż nie dorównuje Supremacyjnemu Słońcu! Nie masz szans, głupi śmiertelniku!"

"Jeszcze zobaczymy." odparł Yukako. "Teraz wyposażam mojego Smoka Dziedzictwa w Zew Smoczej Głowy, który obdarzy go 400 punktami ataku!" Smok ryknął, czując przypływ mocy.

Smok Dziedzictwa Gwiezdnego Żywiołu ATK 5300→5700

"Smoku Dziedzictwa Gwiezdnego Żywiołu, atakuj Supremacyjne Słońce!" Smok ponownie ryknął w odpowiedzi, po czym wzbił się w powietrze, a jego szponiasta łapa zaczęła emanować jasnoniebieską aurą.

"Skucha!" ryknął Mag. "Nawet, jeśli jest silniejszy, to różnica wynosi tylko 100 punktów! A kiedy ta tura dobiegnie końca, przegrasz!"

"Nie liczyłbym na to!" odpowiedział Yukako. "Zew Smoczej Głowy ma jeszcze jedną sztuczkę w zanadrzu! Kiedy wyposażony potwór walczy z twoim potworem, poprzez zwrócenie jednej z moich kart z powrotem do ręki mogę albo przywołać Synchro Potwora z mojej Extra Talii albo wyposażyć Smoka Dziedzictwa w potwora Cyberse z mojej talii, a wówczas uzyska 200 punktów ataku pomnożone przez poziom Cyberse'a będącego wyposażeniem dla mojego smoka!"

"CO?!" krzyknął Mag.

"Zwracam z powrotem Sekretarkę Backupu!" Fioletowowłosa dziewczyna się pokłoniła i zniknęła. "A w tej chwili jest tylko jeden Cyberse, który zapewni mi wygraną. Mój własny Gwiezdny Bóg!"

"N-nie! Blefujesz!"

"Założymy się? Wyposażam mojego Smoka Dziedzictwa w Avidę, Rekreatora Świata!" Z portalu obok Yukako wyłonił się otoczony niebieskimi płomieniami biały potwór. Jego biały, metaliczny korpus nie miał nóg i przypominał podłużny stożek ustawiony do góry nogami. Był on owinięty przekątnie srebrnym i złotym pasem, a z góry korpusu, na którym był osadzony duży, błękitny kryształ, wylewały się niebieskie płomienie. Trzymały w powietrzu po lewej stronie rękę zakończoną trzema srebrno-złotymi pazurami z osadzonymi na nich czerwonymi kulami, a po prawej stronie wielki miecz z sześcioma kolcami i błękitnymi liniami energii. Całość dopełniał biały hełm z niebieskimi oczami i dwoma wystającymi na boki ostrzami.

"Niemożliwe!" próbował zaprzeczyć Mag. "Jeszcze jeden Gwiezdny Bóg?!"

"Gwiezdny Bóg, który da mojemu Smokowi Dziedzictwa przypływ mocy!" odpowiedział Yukako. Avida rozpadł się na części, które potem zaczęły się przyczepiać do ciała Smoka Dziedzictwa. Lewa ręka z trzema srebrno-złotymi pazurami przyczepiła się do lewej ręki smoka, biały hełm doczepił się do żuchwy smoka, tworząc osłonkę na usta, a stożkowaty korpus połączył się z wielkim mieczem i znalazł się w zaciśniętej lewej pięści. Smok ryknął, kiedy jasnoniebieska aura spowiła go.

Smok Dziedzictwa Gwiezdnego Żywiołu ATK 5700→7900

"7900 punktów ataku!?"

"Zakończ to!" zadeklarował Yukako. "Gwiezdna Strzała Żywiołu - Mundus Di Endo!" Smok Dziedzictwa najpierw machnął szponiastą łapą Dezaktywurma Cyberse, wysyłając trzy fioletowe ostrza energii. Potem machnął lewym trój-pazurem Avidy, wysyłając trzy jasnoniebieskie dyski energii, a na sam koniec cisnął lancą stworzoną z korpusu i miecza Avidy. Lanca zetknęła się z ostrzami i dyskami energii, które potem utworzyły niebiesko-fioletową strzałę energii z dwoma ostrzami pełniącymi rolę 'skrzydeł'. Supremacyjne Słońce próbował się bronić słonecznymi promieniami energii, lecz żadne nie dorównało połączonej sile wzmocnionej strzały. W końcu grot zetknął się z ciałem Legendarnej Planety, z łatwością przebijając czarno-złotą zbroję na wylot. Potwór wydał z siebie ryk furii, nim widowiskowo eksplodował, a jego eksplozja sięgnęła Wielkiego Maga Cienia, którego ciało zaczęło się dezintegrować.

Wielki Mag Cienia: 2300→0 LP

"NIEEEE!" ryknął Mag, nim siła eksplozji odrzuciła go z taką siłą, że nagle uderzył w niewidzialny obiekt, który potem eksplodował. Yukako i Ai rozszerzyli oczy, kiedy w powietrzu zaczęły się robić pęknięcia, aż w końcu całe otoczenie wokół nich pękło na tysiące kawałków niczym szkło, ujawniając ponownie planetarium, które teraz było w jeszcze bardziej opłakanym stanie, niż zapewne było po inwazji na Heartland.

"Wow!" jęknął Ai, zdziwiony. "Co się stało?! Przecież byliśmy na pustyni!"

Yukako rozejrzał się dookoła. Wszędzie były zniszczone siedzenia, dziury w ścianach, a z dużego urządzenia na środku sali strzelały iskry i unosił się dym. "Nigdy nie byliśmy na pustyni. To była iluzja, zapewne jedna z tych mocy Wielkiego Maga Cienia."

"Ale przecież było czuć gorąc słońca i irytujący piasek!" próbował zaprzeczyć Ai. "Jak to w ogóle możliwe?"

"Nie jestem pewien." odpowiedział Łącznikowiec, podchodząc do zniszczonego sprzętu, albo raczej do rzeczy, które leżały przed nim, podczas gdy platformy Pola Akcji oraz Smok Dziedzictwa zniknęły. Na podłodze były małe kawałki maski Maga oraz dwie karty: Supremacyjne Słońce i Sophia, Bogini Odrodzenia. "Nie wiem, kim tak naprawdę jest ten osobnik, ale musiał być niezwykle potężny. Na tyle silny, żeby stworzyć iluzję, która była istotnie realistyczna. Zupełnie, jakbyśmy się pojedynkowali w innym wymiarze."

"Święta usterko..." mruknął Ai. "Aż czuję się głupio. Jestem wysoce zaawansowaną sztuczną inteligencją, a on tak łatwo nas omamił."

Yukako skinął głową, po czym wziął leżące na ziemi dwie karty. Potem wyciągnął ze swojej talii kartę Zewu Smoczej Głowy i spojrzał na nią. "Gdyby nie ta karta, z pewnością utkwilibyśmy w tej iluzji na dobre." Zmrużył oczy. "Podczas walki z Sartoriusem otrzymałem Wolę Łagodnej Ciemności, a teraz Zew Smoczej Głowy. Nie mogę pozbyć się odczucia, że w tym pokręconym schemacie jest jakiś wzór. Czy te dwie karty są czymś w rodzaju klucza? No i jeszcze Sophia i Avida. Dwóch Gwiezdnych Bogów. Jaką rolę odgrywają w tym schemacie?"

"[-kako. Yukako, słyszysz mnie?]"

Yukako zamrugał. Rozpoznał ten głos, który dochodził z jego Pojedynkowego Dysku. "To ty, Quinton?"

"[To ja. Skoro łączność została przywrócona, to by znaczyło, że udało ci się wyłączyć ostatni generator.]" odpowiedział Quinton. Yukako lekko uniósł brew i spojrzał na osmalone urządzenie pośrodku planetarium. Nawet przez myśl mu nie przeszło, że podczas ostatniego ataku oprócz Wielkiego Maga Cienia mógł nieświadomie też zniszczyć generator kodujący. A ponieważ pojedynkowali się w pustynnej iluzji, zupełnie nie wiedział, gdzie było urządzenie.

"Tak. Napotkałem pewne trudności, ale pokonałem Szpona i zniszczyłem generator." powiedział Yukako. "A co z resztą?"

"[Nasi zdołali pokonać członków Gwardii Szponu i ich Legendarne Planety, a drugi generator kodujący został zniszczony.]" odpowiedział głos Astera. "[W tej chwili Quinton stara się wyłączyć Reaktor Ener-D.]"

"[Czekaj...]" powiedział głos Quintona. "[Muszę tylko ominąć ten obwód... przekierować przepływ danych...]"

Wtedy nagle wszystkie światła w planetarium zgasły. Ai rozglądał się, skonfundowany. "...chyba nie zapłacili rachunku za prąd."

"Quinton, Aster, co się dzieje?" zapytał Yukako. "Planetarium właśnie straciło zasilanie."

"[Centrum handlowe również się wyłączyło.]" odpowiedział głos, który należał Gonga. "[A ta tęczowa energia w reaktorze nagle zgasła.]"

"[Czyli, że udało nam się wyłączyć ten cały reaktor?]" zapytał głos Sylvio. "[Hah! Wiedziałem! Kiedy Lansjerzy idą naprzód, nie ma opcji, żeby-]"

"[Sekwencja wtórnego zapłonu, aktywowana. T minus czterdzieści minut do detonacji. Zaleca się, aby cały personel opuścił teren.]"

"Czy ty zawsze musisz powiedzieć 'hop', BLONDASIE?!" wypalił Ai, wkurzony.

"[Quinton, co się dzieje?]" zapytał głos Koyo. "[Dlaczego Reaktor Ener-D znów się aktywował?]"

"[Najwidoczniej zainstalowali drugą sekwencję przeładowania w przypadku, gdyby pierwsza została wyłączona.]"

"[Nie możesz z tym coś zrobić?]" zapytał Kite. "[Skoro wyłączyłeś pierwszą sekwencję, co powstrzymuje cię przed wyłączeniem również tej?]"

"[Myślisz, że nie próbuję?]" odpowiedział Quinton. "[Coś blokuje mi dostęp do systemów!]"

"[Najwidoczniej ktoś blokuje sygnał.]" zasugerowała Midori. "[Musiał połączyć się bezprzewodowo swoim Pojedynkowym Dyskiem i zdalnie uruchomić system. Gdybyśmy znaleźli źródło zakłóceń, moglibyśmy do niego dotrzeć i zniszczyć.]"

"[Zaraz sprawdzę. Daj mi kilka sekund.]" powiedział Aster. "[Detektor w moim Pojedynkowym Dysku wskazuje, że są dwa sygnały. Jeden jest w pobliżu planetarium, a drugi znajduje się na dachu Wieży Heartland.]"

"[Ten na dachu zostaw mnie.]" przemówił Yuya w tym momencie. "[I tak jestem już blisko, więc powinienem za parę dotrzeć na samą górę.]"

"W tej chwili jestem w planetarium, więc poszukam tego drugiego sygnału." powiedział Yukako.

"[Bądźcie ostrożni.]" ostrzegł ich Quinton. "[Nie mamy pojęcia, kogo napotkacie. Ja w międzyczasie postaram się obejść zabezpieczenia i wyłączyć reaktor. Rozłączam się.]"

Kiwając głową bez słowa, Yukako opuścił rozbite planetarium. Ale nim zdołał skręcić w stronę sygnału, stanął w miejscu. Miał dziwne przeczucie, jakby ktoś go obserwował.

"Naprawdę, los potrafi być nieobliczalny. Że moim przeciwnikiem będzie akurat ten, który jest równie oddany swojej misji."

Yukako zwęził oczy; pamiętał ten dojrzały głos. I lojalność wobec wypełnienia zadania. "Barrett."

"Miło słyszeć, że nie zapomniałeś mojego imienia, Kogami." odpowiedział noszący opaskę na oko żołnierz, wychodząc z cienia korytarza i aktywując swój Pojedynkowy Dysk. "Przynajmniej ja nie zapomnę twojego, kiedy cię pokonam."

"Widzę, że wróciłeś do formy, kolego." powiedział Ai. "Byłem przekonany, że nadal liżesz rany po ostatniej imprezie z marionetką Rogeta w Nowym Domino City."

"Liderus dał mi kolejną szansę na oczyszczenie mojej hańby po moich dwóch poprzednich porażkach." wyjaśnił Barrett. "Z tego powodu powróciłem na pole bitwy raz jeszcze, aby wyeliminować wszystkich, którzy mogliby przeszkodzić w realizacji celu mojego szefa." Zwęził oczy. "A teraz przygotuj się, Kogami! Jeśli chcesz przetrwać ten dzień, musisz mnie pokonać z całą swoją siłą!"

"Zawsze jestem poważny, zwłaszcza gdy życie towarzyszy jest zagrożone." oświadczył Yukako, aktywując swój Pojedynkowy Dysk.

"[Aktywacja Zaklęcia Pola, Crossover.]"

"Pojedynek!"


{Cue Theme Song: Yu-Gi-Oh! Ending Theme by Wayne Sharpe}


Karty Yuto:

Widmowi Rycerze Podartej Narzutki
Atrybut: MROK
Typ: [Wojownik/Efekt] ATK 900 OBR 1500 POZIOM: 3
Opis: Jeśli masz zakryte karty w swojej Strefie Kart Zaklęć/Pułapek (min. 1), możesz Specjalnie Przywołać tę kartę ze swojej ręki. Jeśli zostanie Specjalnie Przywołana poprzez swój efekt, możesz dodać potwora "Widmowych Rycerzy" poziomu 4 lub niższego ze swojej talii do swojej ręki. Możesz wygnać tę kartę i kartę "Widmowych Rycerzy" ze swojego Cmentarza, aby dodać kartę "Widmowych Rycerzy" ze swojej talii do swojej ręki.

Widmowi Rycerze Tarczy Dusz
Atrybut: MROK
Typ: [Wojownik/Wahadło/Efekt] ATK 1600 OBR 2200 POZIOM: 6 SKALA: 1
Efekt Wahadła: Możesz Wahadłowo Przywołać potwory "Widmowych Rycerzy" tylko wtedy, gdy kontrolujesz Wahadłowego Potwora "Widmowych Rycerzy" na innej Strefie Wahadła. Jeśli pomyślnie Wahadłowo Przywołałeś, możesz Specjalnie Przywołać Kartę Pułapkę "Widmowych Rycerzy", którą można przywołać jako potwora, z poziomem pomiędzy twoimi Skalami Wahadła. Możesz wygnać tę kartę ze swojej Strefy Wahadła wraz z Kartą Zaklęcia/Pułapką "Widmowi Rycerze" ze swojego Cmentarza; dodaj Kartę Zaklęcia/Pułapkę "Widmowi Rycerze" ze swojej talii do swojej ręki.
Efekt Potwora: Ta karta zyskuje 400 ATK za każdą wygnaną kartę "Widmowi Rycerze". Jeśli ta karta znajduje się w twojej Extra Talii lub na Cmentarzu, możesz wygnać potwora "Widmowi Rycerze" ze swojego Cmentarza, aby Specjalnie Przywołać go, ale wygnaj go, gdy opuści pole.

Widmowi Rycerze Pogrzebowego Całunu
Atrybut: MROK
Typ: [Wojownik/Wahadło/Efekt] ATK 500 OBR 900 POZIOM: 2 SKALA: 7
Efekt Wahadła: Możesz Wahadłowo Przywołać potwory "Widmowych Rycerzy" tylko wtedy, gdy kontrolujesz Wahadłowego Potwora "Widmowych Rycerzy" na innej Strefie Wahadła. Jeśli kontrolujesz mniej potworów niż twój przeciwnik i nie masz odkrytych Wahadłowych Potworów w swojej Extra Talii, możesz Specjalnie Przywołać liczbę potworów "Widmowi Rycerze" ze swojego Cmentarza równą liczbie potworów, jakie kontroluje twój przeciwnik, -1, których poziomy są pomiędzy twoimi Skalami Wahadła (To Specjalne Przywołanie jest traktowane jako Wahadłowe Przywołanie). Możesz wybrać Potwora Xyz "Widmowi Rycerze" na swoim Cmentarzu; Specjalnie Przywołaj go, a jeśli to zrobisz, dołącz tę kartę jako materiał Xyz do niego.
Efekt Potwora: Możesz wybrać kartę ze swojej talii lub strefy wygnania i wysłać ją na Cmentarz. Możesz użyć tego efektu tylko raz na turę.

Widmowi Rycerze Postrzępionego Bicza
Atrybut: ŚWIATŁO
Typ: [Wojownik/Xyz/Efekt] ATK 2400 OBR 1500 RANGA: 4
2 MROCZNE potwory poziomu 4
Opis: Dopóki ta karta pozostaje odkryta, wszystkie karty, które kontroluje przeciwnik, które zostaną zniszczone przez potwora "Widmowych Rycerzy", którego kontrolujesz, (niezależnie czy przez walkę czy efekt karty), zostają wygnane zamiast zostać wysłane na Cmentarz. Kiedy ta karta niszczy potwora przeciwnika w walce, możesz odłączyć dowolną liczbę materiałów Xyz, aby zniszczyć taką samą liczbę kart na polu przeciwnika.

Widmowi Rycerze Strzały Plagi
Atrybut: MROK
Typ: [Wojownik/Xyz/Efekt] ATK 1700 OBR 1200 RANGA: 3
2 potwory poziomu 3
Opis: Raz na turę możesz odłączyć materiał Xyz od tej karty i namierz potwora przeciwnika; namierzony potwór traci ATK równy liczbie kart "Widmowi Rycerze" na twoim Cmentarzu x 200. Tylko ta karta może atakować namierzonego potwora podczas Fazy Bitewnej tej tury.

Zasadzka Widmowych Rycerzy
Kategoria: Błyskawiczna Karta Zaklęcia
Obraz: Widmowi Rycerze Złamanego Miecza walczący z Kozmo Szturmowymi Żołnierzami, podczas gdy Widmowi Rycerze Rozdartej Łuski mierzy z ukrycia kuszą w stronę Kozmo Złej Czarownicy
Opis: Gdy potwór "Widmowych Rycerzy", którego kontrolujesz, zniszczy potwora przeciwnika w walce, możesz ujawnił kartę na wierzchu swojej talii; jeśli jest nią potwór "Widmowych Rycerzy", możesz wysłać ją na Cmentarz i zadać przeciwnikowi 800 punktów obrażeń. Jeśli jest to cokolwiek innego, umieść ją na spodzie talii. Jeśli potwór "Widmowych Rycerzy", którego kontrolujesz, ma zostać zniszczony w walce lub przez efekt karty, możesz zamiast tego wygnać tę kartę z Cmentarza.

Zatruty Sztylet Widmowych Rycerzy
Kategoria: Karta Pułapka
Obraz: Ociekający zieloną trucizną czarny sztylet, otoczony fioletową aurą
Opis: Kiedy potwór przeciwnika zadeklaruje atak, możesz aktywować tę kartę. Namierz 1 potwora, którego kontroluje przeciwnik; przepołów jego ATK do Fazy Końcowej. Jeśli namierzony potwór zniszczy jednego z twoich potworów, zakończ Fazę Bitewną. Podczas Fazy Bitewnej dowolnego gracza możesz wysłać potwora "Widmowych Rycerzy" ze swojej ręki na Cmentarz i Specjalnie Przywołać tę kartę ze swojego Cmentarza jako Zwyczajnego Potwora (Typ Wojownika/MROK/Poziom 4/ATK 0/OBR 200), ale wygnaj ją, kiedy opuści pole. Kiedy ta karta zostanie Specjalnie Przywołana, zadaj 200 punktów obrażeń przeciwnikowi za każdego odkrytego potwora "Widmowych Rycerzy", którego kontrolujesz.

Karty Ryana Gladstone'a:

Ameth, Poszukiwacz Mrocznego Świata
Atrybut: MROK
Typ: [Bies/Efekt] ATK 1200 OBR 900 POZIOM: 3
Opis: Jeśli ta karta zostanie wysłana z twojej ręki na Cmentarz przez efekt karty, możesz poświęcić potwora "Mrocznego Świata", którego kontrolujesz; dobierz 2 karty. Jeśli ta karta zostanie wysłana z twojej ręki na Cmentarz przez efekt karty przeciwnika, możesz poświęcić potwora, którego kontroluje; dobierz 2 karty.

Coppa, Posłaniec Mrocznego Świata
Atrybut: MROK
Typ: [Bies/Efekt] ATK 600 OBR 1100 POZIOM: 3
Opis: Jeśli ta karta zostanie wysłana z twojej ręki na Cmentarz przez efekt karty, możesz wybrać potwora na swoim Cmentarzu i dodać go do swojej ręki. Jeśli ta karta zostanie wysłana z twojej ręki na Cmentarz przez efekt karty przeciwnika, możesz Specjalnie Przywołać potwora z Cmentarza dowolnego gracza. Możesz użyć tego efektu raz na turę.

Blakk, Banita Mrocznego Świata
Atrybut: MROK
Typ: [Bies/Efekt] ATK 1200 OBR 700 POZIOM: 3
Opis: Raz na turę, jeśli ta karta zostanie wysłana z twojej ręki na Cmentarz przez efekt karty, możesz zwrócić 1 wygnanego Biesowego potwora o innej nazwie z powrotem na Cmentarz. Jeśli ta karta zostanie wysłana z twojej ręki na Cmentarz przez efekt karty przeciwnika, możesz wygnać potwora z Cmentarza przeciwnika.

Styx, Herold Planety
Atrybut: MROK
Typ: [Bies/Efekt] ATK 0 OBR 2100 POZIOM: 5
Opis: Ta karta może zostać Specjalnie Przywołana z twojej ręki tylko wtedy, gdy kontrolujesz odkrytego "Tłumiącego Plutona". Potwory, które kontroluje twój przeciwnik, nie mogą atakować tej karty, dopóki "Tłumiący Pluton" jest odkryty na polu. Dopóki ta karta pozostaje odkryta na polu, "Tłumiący Pluton" nie może zostać zniszczony w walce lub przez efekty kart, a wszystkie obrażenia bitewne z walki z jego udziałem zostają zredukowane do 0.

Charon, Herold Planety
Atrybut: MROK
Typ: [Bies/Efekt] ATK 0 OBR 2200 POZIOM: 5
Opis: Ta karta może zostać Specjalnie Przywołana z twojej ręki tylko wtedy, gdy kontrolujesz odkrytego "Tłumiącego Plutona". Potwory, które kontroluje twój przeciwnik, nie mogą atakować tej karty, dopóki "Tłumiący Pluton" jest odkryty na polu. Dopóki ta karta pozostaje odkryta na polu, twój przeciwnik musi ujawnić wszystkie karty, które dobiera poza swoją Fazą Dobrania. Jeśli "Tłumiący Pluton", którego kontrolujesz, zniszczył potwora przeciwnika w walce, możesz dobrać 2 karty, ale do końca następnej tury nie możesz je aktywować.

Nyx, Herold Planety
Atrybut: MROK
Typ: [Bies/Efekt] ATK 0 OBR 2400 POZIOM: 6
Opis: Ta karta może zostać Specjalnie Przywołana z twojej ręki tylko wtedy, gdy kontrolujesz odkrytego "Tłumiącego Plutona". Potwory, które kontroluje twój przeciwnik, nie mogą atakować tej karty, dopóki "Tłumiący Pluton" jest odkryty na polu. Raz na turę możesz kazać przeciwnikowi dobrać jedną kartę ze swojej talii, a następnie zyskujesz 500 LP. Jeśli poprawnie zadeklarujesz nazwę karty w ręce przeciwnika, używając efektu "Tłumiącego Plutona", możesz wygnać tę kartę.

Dezorientacja Mrocznego Świata
Kategoria: Karta Zaklęcia
Obraz: Brron, Szalony Król Mrocznego Świata, otwierający zapadnię nad Zurrem i Scarrem
Opis: Jeśli nie kontrolujesz żadnych potworów, a twój przeciwnik tak, możesz wysłać dwie karty ze swojej ręki na Cmentarz i traktować je tak, jakby zostały tam wysłane przez efekt karty twojego przeciwnika.

Mroczna Doktryna Arcywładcy
Kategoria: Karta Zaklęcia
Obraz: Reign-Beaux, Arcywładca Mrocznego Świata, emanujący mroczną aurą, a nad nim unoszące się japońskie kanji gniewu, boleści, wątpliwości, nienawiści i smutku oraz ciemnoniebieski Wir Fuzji
Opis: (Ta karta jest traktowana jako karta "Mrocznego Świata".)
Aktywuj tę kartę tylko, jeśli kontrolujesz odkrytego "Reign-Beauxa, Arcywładcę Mrocznego Świata", poprzez odrzucenie karty ze swojej ręki na Cmentarz. Po aktywacji wyposaż tę kartę potworowi typu Biesa poziomu 7 lub wyższego. Raz na turę możesz zniszczyć wszystkie karty w Strefie Potworów przeciwnika lub Strefie Kart Zaklęć/Pułapek. Jeśli ta karta zostanie wysłana na cmentarz, ponieważ wyposażony potwór opuścił pole, dobierz dwie karty ze swojej talii. Jeśli ta karta jest na twoim Cmentarzu, a twoje LP wynoszą 1000 lub mniej; wygnaj tę kartę razem z "Reign-Beaux, Arcywładcą Mrocznego Świata" ze Cmentarza i 5 Kartami Zaklęć, każda z inną nazwą, a potem specjalnie przywołaj 1 Fuzyjnego Potwora typu Biesa ze swojej Extra Talii. (To Specjalne Przywołanie jest traktowane jako Fuzyjne Przywołanie. Karta Zaklęcia wygnana przez ten efekt jest traktowana jako materiał Fuzyjny i Karta Potwora typu Biesa.)

Dobrane Objawienie
Kategoria: Karta Zaklęcia
Obraz: Demoniczne lustro ujawniające Super Polimeryzację i demoniczny zamek w oddali
Opis: Obydwoje graczy dobiera po jednej karcie ze swojej talii i ujawnia ją swojemu przeciwnikowi.

Alchemia Mrocznego Świata
Kategoria: Karta Zaklęcia
Obraz: Kozaky mieszający mikstury, a za nim schemat ukazujący pięć kart i Kartę Zaklęcia, Niegodziwy Kanon
Opis: Zwróć potwora "Mrocznego Świata" ze swojej ręki do talii, a następnie wyślij potwora "Mrocznego Świata" z inną nazwą ze swojej talii na Cmentarz. Ta karta potwora jest traktowana jako odrzucona z twojej ręki poprzez efekt karty.

Hełm Ciemności
Kategoria: Karta Zaklęcia Wyposażenia
Obraz: Czarny demoniczny hełm przypominający metalową czaszkę kozy
Opis: Wyposaż tę kartę tylko w "Tłumiącego Plutona", którego kontrolujesz. Za każdym razem, gdy wyposażony potwór pomyślnie aktywuje swój efekt, zwiększ jego ATK o 800. Gdy wyposażony potwór zniszczy potwora przeciwnika w walce, zadaj mu 500 punktów obrażeń. Jeśli wyposażony potwór zostanie zaatakowany przez potwora przeciwnika, możesz zniszczyć tę kartę, aby zniszczyć atakującego potwora i zadać 800 punktów obrażeń swojemu przeciwnikowi.

Pieczęć Mrocznego Świata
Kategoria: Karta Pułapka
Obraz: Reign-Beaux, Arcywładca Mrocznego Świata, zamykający Bramy Mrocznego Świata
Opis: Kiedy potwór, którego kontroluje przeciwnik, zadeklaruje atak; możesz wysłać potwora "Mrocznego Świata" ze swojej ręki na Cmentarz, aby zanegować atak. Możesz aktywować tylko 1 "Pieczęć Mrocznego Świata" na turę.

Gniew Mrocznego Świata
Kategoria: Karta Pułapka
Obraz: Brron, Szalony Król Mrocznego Świata, wystrzeliwujący błyskawicę ze swojej dłoni w Browwa, Łowcę Mrocznego Świata
Opis: Wyślij potwora "Mrocznego Świata" ze swojej ręki na Cmentarz; zniszcz jednego potwora, którego kontroluje przeciwnik, i dobierz jedną kartę ze swojej talii. Potwór odrzucony przez efekt tej karty jest traktowany jako odrzucony przez efekt karty przeciwnika.

Obrona Mrocznego Świata
Kategoria: Karta Pułapka
Obraz: Zure, Rycerz Mrocznego Świata, pochłaniający swoim mieczem promień czarnej energii
Opis: Jeśli miałbyś otrzymać obrażenia z walki, kiedy kontrolujesz potwora "Mrocznego Świata", odrzuć 1 kartę; nie otrzymujesz żadnych obrażeń z walki.

Zew Wygnańca
Kategoria: Karta Pułapka
Obraz: Demoniczna ręka Tłumiącego Plutona sięgająca trzech czerwonych planet
Opis: Jeśli kontrolujesz "Tłumiącego Plutona"; Specjalnie Przywołaj potwora "Herolda Planety" ze swojej talii, ignorując jego warunki Przywołania.

Karty Yukako Kogamiego:

Smok Dziedzictwa Gwiezdnego Żywiołu
Atrybut: MROK
Typ: [Cyberse/Synchro/Wahadło/Efekt] ATK 3500 OBR 3000 POZ: 10 SKALA: 8
1 Łącznikowy Potwór + 1 potwór przywołany z Extra Talii
Efekt Wahadła: Jeżeli Fuzyjny Potwór, którego kontrolujesz, aktywuje swój efekt; możesz namierzyć 1 odkrytego potwora, którego przeciwnik kontroluje; traci 200 punktów ataku x różnica Skali Wahadła, które kontrolujesz. Jeśli twój potwór Cyberse walczy z Specjalnie Przywołanym potworem przeciwnika; Specjalnie Przywołaj tę kartę ze swojej Strefy Wahadła, a jeśli to zrobisz, zaneguj efekty potwora przeciwnika. Możesz użyć każdego efektu tylko raz na turę.
Efekt Potwora: (Ta karta jest zawsze traktowana jako karta "HEROS Żywiołu")
Ta karta musi najpierw zostać Synchro Przywołana. Do Synchro Przywołania tej karty możesz potraktować 1 Łącznikowego Potwora jako Stroiciela (Stopień Łącznika wówczas jest traktowany jako Poziom). Jeśli Synchro Przywołałeś tę kartę, możesz dodać "Zew Smoczej Głowy" ze swojej talii do ręki. Nie może zostać zniszczona przez efekty karty przeciwnika, a jeśli użyłeś "Łącznikowego Smoka Gwiezdnego Cyklu", ta karta nie może być również celem efektów karty przeciwnika. Jeśli ta karta opuszcza pole: możesz umieścić tą kartę na Strefie Wahadła. Jeśli użyłeś Fuzyjnego Potwora jako Synchro Materiału, ta karta zyskuje ten efekt:
* Jeśli ta karta zostanie Synchro Przywołana: możesz wyposażyć 1 Łącznikowego Potwora lub Fuzyjnego Potwora z dowolnego Cmentarza na tę kartę i jeśli to zrobisz, ta karta zyskuje 300 ATK za stopień Łącznika/Poziom. Kiedy twój przeciwnik aktywuje kartę lub efekt (Szybki efekt): Możesz poświęcić tę kartę; anuluj aktywację i jeśli to zrobisz, zniszcz ją. Podczas Fazy Końcowej, jeśli ten efekt został aktywowany w tej turze (i nie został zanegowany): Możesz Specjalnie Przywołać tę kartę ze swojego Cmentarza. Możesz użyć tego efektu "Smoka Dziedzictwa Gwiezdnego Żywiołu" tylko raz na turę.

Zew Smoczej Głowy
Kategoria: Karta Zaklęcia Wyposażenia
Obraz: Linie Nazca układające się na kształt symbolu Szkarłatnego Smoka
Opis: (Ta karta jest zawsze traktowana jako karta wspominająca o "Szkarłatnym Smoku")
Namierz jednego potwora, którego kontrolujesz; wyposaż go w tę kartę, a jeśli to zrobisz, dobierz 1 kartę, ale ta karta może być użyta tylko podczas Fazy Bitewnej. Dopóki ta karta jest wyposażona, wyposażony potwór jest traktowany jako "Szkarłatny Smok" i zyskuje 400 ATK. Kiedy potwór wyposażony w tę kartę walczy z potworem przeciwnika, możesz zwrócić kartę, którą kontrolujesz, z powrotem do talii, a potem zaaplikować jeden z poniższych efektów:
* Specjalnie Przywołaj 1 Synchro Potwora typu Smoczego lub Cyberse poziomu 7 lub 8 ze swojej Extra Talii, a jeśli to zrobisz, potwór wyposażony w tę kartę albo potwór Specjalnie Przywołany przez efekt tej karty otrzymuje ATK równy oryginalnemu ATK przywołanego potwora.
* Wybierz 1 potwora Cyberse ze swojej talii i wyposaż go potwora, który jest wyposażony w "Zew Smoczej Głowy". Wyposażony potwór zyskuje 200 ATK x poziom wybranego przez ten efekt potwora.
Jeśli ta odkryta karta zostaje wysłana na Cmentarz: dodaj 1 Kartę Zaklęcia ze swojej talii do ręki. Możesz kontrolować tylko 1 "Zewu Smoczej Głowy".

Masowe Tasowanie Cyberse
Kategoria: Karta Zaklęcia
Obraz: Karty Cyberse absorbowane do Burzy Danych
Opis: Jeśli nie kontrolujesz żadnych potworów na polu ani na Cmentarzu, a masz wygnane potwory Cyberse (min. 10); zapłać połowę swoich LP, a jeśli to zrobisz, zwróć wszystkie wygnane potwory Cyberse z powrotem do talii, a potem ją przetasuj. Kiedy to zrobisz, wyślij 10 kart z wierzchu swojej talii na Cmentarz. Efektowe Potwory nie mogą aktywować swoich efektów, kiedy zostają one wysłane na Cmentarz przez ten efekt. Podczas Fazy Końcowej otrzymujesz 100 punktów obrażeń x liczba wygnanych kart, które zostały zwrócone na Cmentarz. Możesz użyć "Masowego Tasowania Cyberse" raz na Pojedynek.

Karty Wielkiego Maga Cienia:

Eosphoros, Herold Planety
Atrybut: MROK
Typ: [Bies/Efekt] ATK 0 OBR 3200 POZIOM: 10
Opis: Ta karta może zostać Specjalnie Przywołana z twojej ręki tylko wtedy, gdy kontrolujesz odkryte "Supremacyjne Słońce". Potwory, które kontroluje twój przeciwnik, nie mogą atakować tej karty, dopóki "Supremacyjne Słońce" jest odkryte na polu. Dopóki ta karta i "Supremacyjne Słońce" są odkryte na polu, nie mogą zostać wygnane przez efekty kart. Ta karta, jak i "Supremacyjne Słońce", które kontrolujesz, nie mogą być namierzane ani zniszczone przez efekty kart, dopóki ta karta pozostaje odkryta na polu. Za każdym razem, gdy "Supremacyjne Słońce" jest Specjalnie Przywołane z Cmentarza, umieść Licznik Świtu na tej karcie. "Supremacyjne Słońce" zyskuje 1000 ATK za każdy Licznik Świtu.

Zakazany Rytuał Bytu
Kategoria: Karta Zaklęcia
Obraz: Negatywny wybuch rozrywający trapezoedr na kawałki, z czego trzy z nich świecą kolejno na fioletowo, biało i czarno
Opis: Jeśli nie kontrolujesz żadnych potworów: Specjalnie Przywołaj 3 potwory (2 Zwyczajne Potwory i 1 Efektowego Potwora) ze swojej talii w pozycji ataku. W turze, w której aktywowałeś tę kartę, nie możesz zadeklarować Fazy Bitewnej. Potwory przywołane przez efekt tej karty nie mogą zostać użyte jako materiały do Fuzyjnego, Synchro lub Xyz Przywołania, za wyjątkiem potworów, które mają w swojej nazwie "Byt", a także nie mogą zostać poświęcone do Trybutowego Przywołania, za wyjątkiem potwora typu Biesowego. Możesz aktywować "Zakazany Rytuał Bytu" tylko raz na turę.

Słoneczne Natężenie
Kategoria: Karta Pułapka
Obraz: Supremacyjne Słońce emanujące czerwono-złotą aurą i wypalające roślinność wokół siebie
Opis: Jeśli kontrolujesz "Supremacyjne Słońce"; do końca tury zyskuje 200 ATK x jego poziom. Jeśli ATK "Supremacyjnego Słońca" jest niższy od twoich LP, a ta karta jest na Cmentarzu lub wygnana; zwróć tę kartę do swojej talii i poświęć "Eosphorosa, Herolda Planet" i potwora innego niż "Supremacyjne Słońce", którego kontrolujesz; jeśli to zrobisz, do Fazy Końcowej tej tury "Supremacyjne Słońce" zyskuje ATK równy oryginalnemu ATK lub OBR jednego z wysłanych przez ten efekt potworów. Jeśli ten efekt został aktywowany podczas tury przeciwnika, potwory, które twój przeciwnik kontroluje, muszą atakować "Supremacyjne Słońce".


Zapowiedź następnego rozdziału
Następnym razem w Yu-Gi-Oh! ARC-VRAINS: Piąty Element. Rozdział 55 — Omega Nibiru, część 6. Chociaż ostatni członkowie Gwardii Szponu zostali pokonani, Amnael i Barrett nie zamierzają się poddać i łączą bezprzewodowo Reaktor Ener-D ze swoimi Pojedynkowymi Dyskami. Dopóki nie zostaną pokonani, Yuyi i Yukako zostanie zaledwie tylko godzina, zanim czarna dziura zacznie niszczyć Heartland. Podczas gdy Yukako toczy ciężki bój z dawnym ochroniarzem Celiny i dowiaduje się o jego trudnej przeszłości, Yuya staje twarzą w twarz z Amnaelem, prawdziwym liderem Gwardii Szponu. Ale czy jego rozgrywkowy styl pojedynkowania sprawdzi się przeciwko chłodnemu przeciwnikowi, którego talia skrywa bestie bardziej niebezpieczne i wypaczone, niż Legendarne Planety?


No cóż, ludziska. Oto mój pięćdziesiąty czwarty rozdział z fanfic'u Yu-Gi-Oh! ARC-VRAINS: Piąty Element.

Jak sami widzicie po tych dwóch pojedynkach i zwiastunie, powoli dochodzimy końca wątku Omega Nibiru, a co za tym idzie, niedługo zakończymy wątek Wymiaru Xyz. Byłbym wdzięczny za wasze opinie dotyczące pojedynków Lansjerów, Ruchu Oporu i sprzymierzonych Fuzjonitów przeciwko Gwardii Szponu, ale chciałbym, żebyście jeszcze na to poczekali do wydania pięćdziesiątego piątego rozdziału.

Przejdźmy do pojedynków. Yuto kontra Ryan Gladstone. Przyznam, że na początku odczuwałem dziwną sprzeczność między osobą wzorowaną na antagoniście z BeyWheelz a talią wypełnioną potworami typu Biesa, które skupiają się na "odrzucaniu" kart, co z pewnego punktu widzenia porównywalne jest z odrzucaniem niepotrzebnych "pionków". Ale kiedy obejrzałem BeyWheelz i lepiej się przyjrzałem Ryanowi, zauważyłem, że to głodny władzy i potęgi szaleniec, który całkiem dobrze pasuje do roli Szpona i użytkownika talii Mrocznego Świata. Ponadto wykorzystałem użycie potworów Mrocznego Świata jako okazję do włączenia do tego pojedynku Clorlessa, Króla Chaosu Mrocznego Świata (tego, którego Brron próbował przywołać w serii GX przy użyciu Niegodziwego Kanonu (Wicked Canon)). Ale nawet to nie powstrzymało Yuto przed przywołaniem Smoka Xyz Łukowej Rebelii i zrobieniem porządku z Ryanem i jego Tłumiącym Plutonem. Taa... Ryan i ostatni ze Szponów raczej nie są postaciami, które odpokutują za nadużywanie mocy Legendarnych Planet.

A skoro o tym mowa... tak, pewnie większość jest rozczarowana, że ograniczyłem pojedynek Yukako tylko do pierwszej tury Szpona, Drugiej Głównej Fazy ostatniej tury Szpona oraz do ostatniej tury Yukako. Przyznaję, ciężko mi było wymyślić odpowiedni skrypt pojedynku. Ale w zamian dałem wam podwójną niespodziankę; pewnie pamiętacie z rozdziału 21, że nie ujawniłem tożsamości właściciela Supremacyjnego Słońca, prawda? Czy to był Dyrektor MacKenzie? David Rabb? Nie. Otóż tym osobnikiem był Wielki Mag Cienia (Great Shadow Magus), którego zapewne pamiętacie jako mroczną formę Aknadina, ojca Seto i brata ojca Faraona Atema. Według dubbingu Kisara przy użyciu mocy Niebieskookiego Białego Smoka wygnała duszę Aknadina do Krainy Cieni, chociaż potem Aknadin pojawił się w ostatnim odcinku, kiedy to Atem wrócił do życia pozagrobowego.

Tutaj pozwoliłem trochę zmienić: w tej historii Kisara w przeszłości oddzieliła duszę Aknadina od skorumpowanej formy Wielkiego Maga Cienia i to właśnie tę formę wygnała do Krainy Cieni. A teraz pojawił się w teraźniejszości i pragnął użyć mocy Legendarnych Planet, aby stworzyć dla siebie fizyczną formę i ponownie siać chaos. A jakby było tego mało, to właśnie on teleportował Yusho Sakakiego z Wymiaru Xyz (nigdy nie zostało wyjaśnione, jak Yusho zniknął po walce z Asterem, choć był przekonany, że to sprawka Astera) i przywłaszczył sobie drugiego Gwiezdnego Boga, jakim jest Sophia, Bogini Odrodzenia. A ponieważ Mag był pokraczną istotą, zdecydowałem, że dam mu archetyp Bytu (Entity), gdyż Nyarla, Norden i Cthugua oparci na istotach Mitologii Cthulu H.P. Lovecrafta o dziwo pasowały do niego.

No i ponownie Yukako postawił wysoko poprzeczkę i przywołał drugiego Smoka Dziedzictwa, tym razem Synchro Potwora reprezentującego Łącznikowe i Fuzyjne Potwory (tak jak Fuzyjny Potwór reprezentujący łącznikowe i Exceedowe Potwory podczas pojedynku z Sartoriusem) i uzyskał drugą kartę reprezentującą istotę z przeszłości, w tym przypadku Szkarłatnego Smoka z 5D's. Podczas gdy Gwiezdna Rewolucja jest kombinacją Gwiezdnego Cyklu i Sokoła Rewolucji, Gwiezdny Żywioł stanowi fuzję Gwiezdnego Cyklu i Kamen HEROSA Dekadona (mimo, że ten nie brał udział w pojedynku, a na jego miejsce wstawiłem Dezaktywurna Cyberse (Cyberse Desavewurm)). Jaką rolę te karty pełnią? Jakie jest między nimi powiązanie? Na te odpowiedzi trzeba jeszcze trochę poczekać.

A na sam koniec Yukako i Ai ponownie spotykają Barretta. Jak się potoczy pojedynek dwóch zaprawionych w boju Graczy? No i co będzie czekać Yuyę i Yuto na dachu Wieży Heartland? To wszystko w następnym rozdziale.

No cóż... to chyba wszystko, co chciałem powiedzieć. Czytajcie, piszcie i komentujcie. Adieu~.