Zapraszam na pięćdziesiąty piąty rozdział Yu-Gi-Oh! ARC-V: Piąty Element.
Disclaimer: I do not own Yu-Gi-Oh! ARC-V/VRAINS and their cards.
Rozdział 55: (Wersja dubbingowa): Omega Nibiru, Część 6/(Wersja japońska): Mroczna godzina Heartland
W poprzednim rozdziale Yu-Gi-Oh! ARC-VRAINS: Piąty Element...
"Co ty… przed chwilą powiedziałeś…?" zapytał Kite drżącym głosem. Jego słowa trafnie odzwierciedlały stan psychiczny wszystkich po szokującym oświadczeniu Adriana.
"Myślę, że wyraziłem się jasno, prawda?" powiedział Adrian Gecko. "Za jakieś cztery godziny Heartland zostanie unicestwione. I oczywiście, gdy to nastąpi, każda osoba w mieście naturalnie również pożegna się z życiem."
"Chcą nas zniszczyć!?" krzyknął Sylvio.
"Oni nie mogą nas porzucić!" odezwał się jeden z Fuzjonitów. "Dlaczego mieliby nas tak wyrzucić!?"
"Przez nas." Yukako zmarszczył brwi. "Lansjerów."
"W takim razie musimy znaleźć i jakoś powstrzymać ten reaktor przed przeładowaniem energii!" rzucił Yuya.
"Hologram wskazywał wieżę pośrodku miasta. Czyli..." powiedział Quinton.
"Wieża Heartland." dokończył Kite. "To najwyższy budynek w całym mieście."
"No to na co czekamy!" powiedział Alan podekscytowany. "Ruszajmy i wyłączmy tę bombę!"
"To nie będzie takie proste." ostrzegł Adrian. "Wieża jest strzeżona przez oddziały Sił Obelisku, którzy zrobią wszystko, aby powstrzymać intruzów. A nawet jeśli jakoś się przedrzemy, będziemy musieli walczyć nie tylko z Ianem i resztą, ale i też z Gwardią Szponu. To specjalna jednostka odpowiadająca przez samym Liderusem. Nie wiadomo o ich umiejętnościach w pojedynkowaniu, ale nie można ich lekceważyć."
"Widzę, że mój były dowódca podzielił się z tobą informacjami o mnie." zauważył Szpon, uśmiechając się arogancko. "Tak, jestem Ryan Gladstone i zapewniam cię, że jestem znacznie silniejszy od tych błaznów, z którymi Sylvio, Quinton i Koyo mieli do czynienia."
"Jak możesz tak mówić o swoich towarzyszach?!" krzyknął Yuya.
"Pozwól, że ja się nim zajmę." odpowiedział Yuto. "To moje miasto. Mój wymiar. Nie mogę tak po prostu stać i tylko patrzeć. Osobiście się rozprawię z tą szumowiną."
Zaraz potem wahadełko wiszące na szyi Yuyi wypuściło jasne światło, ogarniając cały obszar i zmuszając Ryana do osłonięcia oczu. Kiedy blask zgasł, na miejscu Yuyi stała inna osoba.
"Nhh... co to było...?" zapytał Ryan, patrząc na nowego przeciwnika. Od razu jego oczy się rozszerzyły; raczej osobiście nie spotkał tego przeciwnika, ale pamiętał z zapisów danych. "Nie... niemożliwe! Ty?!"
"Nie pamiętam cię, ale ty chyba mnie tak." odpowiedział Yuto, otwierając swoje szare oczy. "Jestem tym, który cię pokona za to, że ośmieliłeś się zagrozić mojemu wymiarowi!"
"Heh... nie wiem, co się tu dzieje, ale mnie to nie powstrzyma!" rzucił Ryan, unosząc swoją protezową rękę. Przy jej nadgarstku pojawiło się fioletowe ostrze i wyświetlacz. "Nie będę się wahał i poprowadzę utopię Liderusa ku rzeczywistości!"
"Pojedynek!"
Yuto: 4000 LP
Ryan Gladstone: 4000 LP
"Łącząc potęgę Arcywładcy Mrocznego Świata z piątką negatywnych emocji, wzywam samego króla będącego uosobieniem czystego chaosu! Fuzyjne Przywołanie! Powstań, Clorlessie, Królu Chaosu Mrocznego Świata!" Z portalu w pozycji ataku wyłoniła się humanoidalna postać o szarawo-metalicznych kolorach, odziana w demoniczne, kryształowe szaty. Miała ona trzy pary demonicznych skrzydeł, które wydawały się być zamknięte w przezroczystym sześciokącie. Potwór uniósł swoją lewą rękę, która emanowała mroczną aurą.
Clorless, Król Chaosu Mrocznego Świata ATK ? OBR ? POZ: 12
Oczy Yuto rozszerzyły się. "Ty chyba sobie żartujesz... Jakby Legendarna Planeta nie była wystarczającym utrapieniem..."
"Powinieneś czuć się zaszczycony. Jesteś jak dotąd pierwszym graczem, który popchnął mnie do przywołania tego ostatecznego potwora. Potwora, który po przybyciu zniszczy wszystkie twoje karty, jakie kontrolujesz!" Yuto sapnął, kiedy Clorless od niechcenia machnął ręką, wysyłając półksiężycowe ostrze mrocznej energii, które zniszczyło Pogrzebowy Całun i Tarczę Dusz.
"Trzy Satelity!" Przypominające bicz wyrostki Plutona wystrzeliły do przodu, przebijając się przez opancerzonego potwora i niszcząc go. "A Hełm Ciemności pozbawi cię 500 punktów życia!" Bicze dziko machnęły, uderzając Yuto i odrzucając go do tyłu.
Yuto: 1100→600 LP
"Rycerz Najeźdźcy został stworzony jako symbol przyjaźni, jaką dzielę z Shayem." wyjaśnił Yuto. "Może nie za bardzo się dogadujemy, ale oboje zjednoczyliśmy się w obliczu inwazji Fuzjonitów na Heartland. I teraz wykorzystam naszą więź, aby ewoluować opancerzonego towarzysza w ostateczną bestię!" Rycerz został otoczony ciemnoniebieskimi płomieniami, po czym wzbił się w powietrze. "Naprzód, Wzmocniona Exceedowa Ewolucjo! Gotuj się do startu, Smoku Xyz Łukowej Rebelii!"
Smok, który wyłonił się z ciemnoniebieskich płomieni w pozycji ataku, miał fioletowe, czarne i turkusowe ciało. Do jego klatki piersiowej, ramion i nóg przymocowana była mechaniczna zbroja, miał ogon zakończony trzema zębami, a skrzydła stały się bardziej mechaniczne, pokryte czarnym, szarym i turkusowym metalem, a ich dolne części miały wydłużone metalowe rurki, które uwalniały niebieskie płomienie. Smok zaryczał, unosząc się nad Yuto, gdy wokół niego krążyły dwa fioletowe światła.
Smok Xyz Łukowej Rebelii ATK 3000 OBR 2500 RANGA: 5 OU: 2
Ryan zrobił krok w tył, zszokowany. "Ten potwór...!" Rozszerzył oczy, kiedy do niego dotarło, co zamierzał zrobić Yuto. "Nie... n-nie zrobisz tego!"
"Łukowa Rewolucja!" Ryan sapnął z szoku, kiedy jedno z orbitujących świateł weszło do pyska smoka. Wówczas niebieskie płomienie rozprzestrzeniły się po ciele Łukowej Rebelii, tworząc olbrzymiego smoka stworzonego z płomieni. Bijący z nich żar bijący osłabił wszystkie potwory Ryana, a Clorless upadł na kolana, wydając zawodzący jęk.
Clorless, Król Chaosu Mrocznego Świata ATK 6000→0
Smok Xyz Łukowej Rebelii OU: 2→1 ATK 3000→11600
"Jestem Yuto, dumny wojownik Ruchu Oporu!" zadeklarował Yuto. "Łukowe Bombardowanie!"
Smok Xyz ryknął wyzywająco, pełną szarżą uderzając w Tłumiącego Plutona. Demoniczny potwór ryknął w agonii, kiedy błękitne płomienie spowiły go, doprowadzając do widowiskowej eksplozji, która również pochłonęła Ryana.
"Nh...! Niech cię, Yuto! Żeby Amnael wycisnął z ciebie życie, nim czarna dziura pochłonie całe miasto...!" zdołał krzyknął Szpon, nim jego ciało się zaświeciło i rozpadło się w złoty pył.
Ryan Gladstone: 700→0 LP
"…nareszcie…" powiedział Yuto, ciężko oddychając, po czym oparł się o ścianę. Zaraz potem jasne światło zostało ponownie wyemitowane przez wahadełko Yuyi, otulając jego ciało. Kiedy zgasło, na jego miejscu stał Yuya z zdezorientowanym wyrazem twarzy.
"Cóż, to z pewnością był ciekawy trik…" zauważył Yuya, pocierając bolącą głowę. "Wszystko w porządku, Yuto?"
"Mniej więcej." odpowiedział Yuto, pojawiając się obok Yuyi w widmowej formie. "Na początku miałem wątpliwości, ale udało nam się zamienić ciałami. Jeszcze raz dziękuję... że dałeś mi szansę na stoczenie kolejnej walki."
"Pozwólcie, że się przedstawię. Jestem tym, który pożywi się waszą energią, żebym mógł stać się kompletnym." powiedział Szpon, kpiąco się kłaniając Yukako i Ai. "Wcześniej zacząłem swój żywot jako manifestacja zazdrości i nienawiści do pewnego faraona, jaką żywił w sobie śmiertelnik, który był bratem jego ojca. Do czasu, kiedy śmiertelniczka z mocą Białego Smoka pokrzyżowała mi plany i odseparowała mnie od mojego gospodarza, po czym wysłała mnie do najgłębszych zakamarków Krainy Cieni." Szpon zacisnął pięść. "To było upokarzające doświadczenie. Ale... po kilku tysiącach lat świat wstrząsnął kataklizm tak potężny, że osłabił barierę między moim więzieniem i krainą żywych, dzięki czemu mogłem uciec. Niestety, byłem wtedy tylko duchem, zaledwie całym mrokiem i nienawiścią zamkniętym w półprzezroczystym opakowaniu."
"To może warto było pozostać w tym swoim pudle w tej Krainie Cieni!" parsknął Ai.
"I stracić okazję, żeby uzyskać fizyczną formę i władać nowym wymiarem?" oburzył się Szpon, podnosząc lewą rękę do góry. Yukako patrzył, jak mechaniczne skrzydło się rozłożyło, odsłaniając pięć dodatkowych warstw. "Nie sądzę. Kiedy się pożywię waszą energią i w pełni zaabsorbuję moc Legendarnych Planet, stanę się tak potężny, że nawet zniszczenie tego wymiaru nie zrobi na mnie wrażenia. Taka jest właśnie wola waszego kata! Wola Wielkiego Maga Cienia!"
"Pojedynek!"
Zi-O: 4000 LP
Wielki Mag Cienia: 4000 LP
"Widzę po twoim wyrazie twarzy, że już wiesz, co się zaraz stanie." powiedział kpiąco Mag. "Ale na to jest już za późno! Ponieważ na polu znajdują się potwory należące do Fuzji, Synchro, Xyz i Rytuału, mogę je wszystkie wygnać, aby przywołać Gwiezdnego Boga!"
"Eeeech?!" jęknął Ai, kiedy Mag umieścił kartę na metalowym skrzydle. Wówczas Nyarla, Cthugua i Norden wydali z siebie dźwięki żałoby i agonii, po czym zniknęli z pola, a to samo spotkało też Gaię Cyberse. Wtedy na polu po stronie Maga otworzył się portal, z którego wystrzelił filar światła.
"Radujcie się! Oto istota całej rzeczywistości, która będzie waszą zagładą!" intonował Wielki Mag Cienia. "Sophia, Bogini Odrodzenia!"
Filar światła zaczął się zniekształcać, aż w końcu przyjął niemal humanoidalny kształt. Światło stawało się coraz mniej przezroczyste i zaczęło gasnąć, ujawniając przywołaną bestię. Był to ogromny biały potwór w złotej zbroi i czerwonych spodniach, z dużymi białymi skrzydłami wyłaniającymi się z jego pleców. Złote włosy opadały mu na głowę, do której przyczepiona była kolejna para skrzydeł wraz z dwoma rogami. Sophia ryknęła, gdy został przywołana w pozycji ataku.
Sophia, Bogini Odrodzenia ATK 3600 OBR 3400 POZ: 11
"Czuję się taki... maleńki." mruknął Ai, patrząc wybałuszonymi oczami na nowo przywołanego potwora.
"Szkoda tylko, że nie przeżyjecie dość długo, żeby komukolwiek o tym powiedzieć!" rzucił Mag. "Sophia, wykończ go! Ognista Gwiazda!"
Sophia zebrała fioletową i żółtą energię w obu swoich szponach i wystrzeliła ją w Yukako. Łącznikowiec pozostał na nogach, stawiając czoło atakowi, gdy ten uderzył w niego. Uderzenie wywołało potężną eksplozję, która stworzyła wiatry, które wzburzyły tumany kurzu i piasku.
Yukako skinął głową. "Obserwuj uważnie, Wielki Magu Cienia! Bo teraz dostrajam Łącznikowego Smoka Gwiezdnego Cyklu czwartego stopnia z Dezaktywurmem Cyberse poziomu 6!" Oba potwory rozpadły się na dane, które przekształciły się w dwa pierścienie składające się z czterech i sześciu koncentrycznych okręgów. Pierścienie zmieniły kolor na niebieski i połączyły się, po czym utworzyły dziesięć niebieskich pierścieni w wieży. Pojawił się ekran z napisem "4 + 6" przed zmianą na "10". Światło przedostało się przez pierścienie.
"Dostrajając siłę smoka obserwującego cykl życia i czasu ze smokiem strzegącym fuzyjnych wrót cyber-świata, wzywam iskrę stworzenia, która ujawni przeznaczenie tego świata!" intonował Yukako. "Synchro Przywołanie! Oto Smok Dziedzictwa Gwiezdnego Żywiołu!"
Z filaru światła wyłonił się smok przypominający większą i bardziej umięśnioną wersję Łącznikowego Smoka Gwiezdnego Cyklu. Miał humanoidalną posturę i ciemnoniebieską skórę z zielonymi liniami biegnącymi po całym ciele. Kolana, główne ciało, ręce i ogon były pokryte magentowo-czarną zbroją podobną do Kamen HEROSA Dekadona. Holograficzne ciemnoniebieskie skrzydła były zakończone czarnymi prostokątami. Zbroja zakrywała również kark, a górna połowa głowy została zakryta magentowym kaskiem przypominającym rogatą głowę Dezaktywurma Cyberse. Całość dopełniał długi, uzbrojony ogon zakończony trójzębem przypominającym miecz. Cztery jasnoniebieskie oczy smoka rozbłysły za ciemnozielonym wizjerem, gdy ryknął ze Extra Strefy Potworów w pozycji ataku.
Smok Dziedzictwa Gwiezdnego Żywiołu ATK 3500 OBR 3000 POZ: 10 PS: 8
Wielki Mag Cienia lekko się cofnął do tyłu, zszokowany. "N-nie... to absurdalne! Co to za wielka moc?!"
"Zakończ to!" zadeklarował Yukako. "Gwiezdna Strzała Żywiołu - Mundus Di Endo!" Smok Dziedzictwa najpierw machnął szponiastą łapą Dezaktywurma Cyberse, wysyłając trzy fioletowe ostrza energii. Potem machnął lewym trój-pazurem Avidy, wysyłając trzy jasnoniebieskie dyski energii, a na sam koniec cisnął lancą stworzoną z korpusu i miecza Avidy. Lanca zetknęła się z ostrzami i dyskami energii, które potem utworzyły niebiesko-fioletową strzałę energii z dwoma ostrzami pełniącymi rolę 'skrzydeł'. Supremacyjne Słońce próbował się bronić słonecznymi promieniami energii, lecz żadne nie dorównało połączonej sile wzmocnionej strzały. W końcu grot zetknął się z ciałem Legendarnej Planety, z łatwością przebijając czarno-złotą zbroję na wylot. Potwór wydał z siebie ryk furii, nim widowiskowo eksplodował, a jego eksplozja sięgnęła Wielkiego Maga Cienia, którego ciało zaczęło się dezintegrować.
Wielki Mag Cienia: 2300→0 LP
"NIEEEE!" ryknął Mag, nim siła eksplozji odrzuciła go z taką siłą, że nagle uderzył w niewidzialny obiekt, który potem eksplodował. Yukako i Ai rozszerzyli oczy, kiedy w powietrzu zaczęły się robić pęknięcia, aż w końcu całe otoczenie wokół nich pękło na tysiące kawałków niczym szkło, ujawniając ponownie planetarium, które teraz było w jeszcze bardziej opłakanym stanie, niż zapewne było po inwazji na Heartland.
"Wow!" jęknął Ai, zdziwiony. "Co się stało?! Przecież byliśmy na pustyni!"
Yukako rozejrzał się dookoła. Wszędzie były zniszczone siedzenia, dziury w ścianach, a z dużego urządzenia na środku sali strzelały iskry i unosił się dym. "Nigdy nie byliśmy na pustyni. To była iluzja, zapewne jedna z tych mocy Wielkiego Maga Cienia."
"Naprawdę, los potrafi być nieobliczalny. Że moim przeciwnikiem będzie akurat ten, który jest równie oddany swojej misji."
Yukako zwęził oczy; pamiętał ten dojrzały głos. I lojalność wobec wypełnienia zadania. "Barrett."
"Liderus dał mi kolejną szansę na oczyszczenie mojej hańby po moich dwóch poprzednich porażkach." wyjaśnił Barrett. "Z tego powodu powróciłem na pole bitwy raz jeszcze, aby wyeliminować wszystkich, którzy mogliby przeszkodzić w realizacji celu mojego szefa." Zwęził oczy. "A teraz przygotuj się, Kogami! Jeśli chcesz przetrwać ten dzień, musisz mnie pokonać z całą swoją siłą!"
"Zawsze jestem poważny, zwłaszcza gdy życie towarzyszy jest zagrożone." oświadczył Yukako, aktywując swój Pojedynkowy Dysk.
"[Aktywacja Zaklęcia Pola, Crossover.]"
"Pojedynek!"
{Cue Theme Song: Yu-Gi-Oh! Theme by Wayne Sharpe}
{Opening zaczyna się tunelu czasoprzestrzennym, gdzie się pojawia Oko Wdjata w formie czerwono-zielonych danych. Następnie ukazuje się kosmos w pomarańczowo-fioletowych barwach i Yukako w stroju, jaki ma na sobie od czasu ucieczki z Placówki w Wymiarze Synchro. Wyciąga ręce z kieszeni i patrzy na widza swoim czerwonym okiem i granatowym okiem. Po chwili po jego lewej stronie pojawiają dwie sylwetki, jedna jasnoniebieska sylwetka Yuseia z zieloną ramą, druga czarna sylwetka Yumy ze złotą ramą, a po jego prawej pojawia ciemnoniebieska sylwetka Yami Yugiego z czerwoną ramą, a za nią czerwona sylwetka Jadena z fioletową ramą. Nad nimi pojawia się mistyczny wzór, który jest na plecach Yukako.}
"Your move, your move, your move, your move, your move, your move!"
{Zostają pokazane urywki scen podczas "your move", pokazujące metody przywołania w wersji VRAINS, począwszy od Rytualnego Przywołania, poprzez Fuzyjne, Synchro, Xyz i Wahadłowe Przywołanie, aż pokazuje pięć promieni wchodzących do Portalu Łącznika.}
{Pokazana zostaje scena, w której zbliżona postać Yukako z aktywowanym blasterem snajperskim przesuwa się w dół w stronę światła. Następują urywki, na których widać dwa razy profil Yukako i dwa razy profil jego awatara Zi-O. Na końcu podczas echa "Yu-Gi-Oh!" Yukako stoi w świetle, rzucając długi cień, który się rozczepia, ukazując cień Yukako i cień Zi-O. Potem w szybkim tempie zostają sekwencyjnie ukazane sceny, pierwsza przedstawiająca Yuyę, Zuzu i Różnookiego Wahadłowego Smoka na tle Paradise City, potem Yuto, Lulu i Smoka Xyz Mrocznej Rebelii na tle miasta Heartland, Yugo, Rin i Synchro Smoka Przejrzystego Skrzydła na tle Nowego Domino City, następnie Yuriego, Celiny i Fuzyjnego Smoka Głodliwego Jadu na tle Akademii Pojedynków, Yukako, Verdii i Łącznikowego Smoka Gwiezdnego Cyklu na tle Den City, a na koniec scena dwóch zacieniowanych postaci, chłopca i dziewczynę na tle futurystycznego miasta z dominującym widmem czarnego smoka z świecącymi się zielonymi liniami.}
{Następnie pokazane są urywki scen z różnych odcinków, zaczynając od Dekodującego Szyfranta wyłaniającego się z eksplozji. Następnie: Gaia Cyberse szarżujący na swoim koniu, Czarownik Cyberse strzelający błyskawicą ze swojego kostura, Smok Xyz Mrocznego Requiemu rozpościerający swe skrzydła, Heros Przeznaczenia Dystopia strzelający ze swej dłoni, Superciężki Samuraj Watażka Susanowo machający swoją naginatą, Aktor Otchłani - Supergwiazda wykonujący obrotowy kop, Blaskonoc Taneczna Kotka pozująca przed pełnią księżyca, eksplodująca czarna wieża, Siły Obelisku przywołujące Giganta Pradawnego Trybu Chaosu, Shay przywołujący Drapieżny Nalot - Sokoła Ostateczności i Adrian Gecko z górującym nad nim widmem Exodii. Potem trzy urywki scen: Galaktycznooki Cyfroniczny Smok rozpościerający skrzydła, Cyber Smok Kresu wystrzeliwujący niebieski promień energii, a na końcu Amnael z triem Świętych Bestii nad nim.}
"Your move!"
{Zostaje pokazana scena zniszczonego Heartland, z Yukako i Zanem Truesdale'm stających do pojedynku. Potem zostaje pokazany Aster Phoenix z oczami pełnymi nienawiści, a następnie siostry Tyler emanujące mroczną aurą z Amazońską Cesarzową i Amazońskim Zwierzakiem Legrysem. Potem Brailus i Halcos w towarzystwie olbrzyma z kamienia i magmy oraz potwora przypominającego humanoidalnego człowieka-rybę, a następnie scena z dziesięcioma postaciami w czarnych szatach i kapturach zasłaniających ich twarze, a nad nimi wiszą duchowe formy Legendarnych Planet. Kończy się sceną, w której mistyczny symbol na plecach Yukako świeci czarnym światłem.}
"It's time to du-du-du-du du-du-du-du-du-du-duel!"
{Zostaje pokazana scena, w której ściana z egipskimi hieroglifami zostaje spowita ogniem, chociaż można dostrzec egipskie wizerunki Pięciu Legendarnych Smoków i dwóch osób, a nad nimi hieroglif dużego smoka z ogromnymi skrzydłami. Następnie pojawiają się sceny postaci, każda podzielona białą linią: pierwsza przedstawia Yukako i Yuyę, druga Verdię i Zuzu, trzecia Gore'a i Gonga, a czwarta przedstawia Rokena w formie Varisa oraz Declana. Następnie zostaje ukazane Heartland w płomieniach z widmową wersją Leo Akaby obserwującego wszystko z góry, potem Yuri z psychopatycznym uśmiechem i jego Fuzyjny Smok Głodliwego Jadu, następnie Aster Phoenix i Adrian Gecko z rodzeństwem Hibiki na czele armii Sił Okupacyjnych Heartland, a na końcu postać w brązowym płaszczu z czarnym smokiem z świecącymi się w ciemności czerwonymi liniami.}
{Kolejna scena pokazuje Yukako w formie awatara Zi-O, z Ignisem na jego Pojedynkowym Dysku, dobierający kartę i stojąc na wystającym gruncie Heartland. Wówczas po jego prawej pojawiają się Dekodujący Szyfrant i Zegarowy Smok Cyberse, po lewej Transkodujący Szyfrant i Kwantowy Smok Cyberse, po czym na końcu, nad nimi, pojawia się Łącznikowy Smok Gwiezdnego Cyklu.}
"Yu-Gi-Oh!~"
{Pojawia się błysk światła i zmienia obraz na lekko poszarzony krajobraz Heartland, po czym pojawia się napis "Yu-Gi-Oh!", a pod nim "ARC-VRAINS" w stylu napisu ARC-V. Potem mgliście pod tymi napisami pojawia się napis "Piąty Element" w stylu VRAINS, lecz nagle zaczyna glitchować i zmienia się na "Oblężenie Heartland", kończąc sekwencję openingu.}
"Pojedynek!"
Yukako Kogami: 4000 LP
Barrett: 4000 LP
"Aktywacja programu. Obejście Zasady Nadrzędnej."
"Zanim zaczniemy, najpierw upewnię się, że tym razem nie będzie żadnych interwencji ze strony outsiderów." powiedział Barrett. "Wolałbym uniknąć powtórki z ostatniego razu."
"Że co?" zapytał się Ai. Zanim Yukako zdążył zareagować, Barrett wyjął cylindryczne urządzenie i rzucił nim o podłogę. Zaraz potem z tego urządzenia wygenerowała się kopuła, przypominająca klatkę złożoną z sześcianów, która rozprzestrzeniła się po korytarzu i zamknęła w swoich granicach dwóch graczy. "Ej, co jest?!"
"Ta klatka działaniem musi przypominać naszą Kotwicę Pojedynkową." zauważył Yukako. "Dopóki jeden z nas nie wygra, nikt nie może wejść ani wyjść."
"Słuszna dedukcja." odpowiedział Barrett. "Nie lubię, jak brutale pozbawieni honoru ingerują w starcia jeden na jednego, jak to było w przypadku tego Synchronita. Chociaż mam najwyższy szacunek dla ciebie jako wojownika godnego medalu, muszę cię pokonać dla dobra mojej misji. Ponadto, z powodu twojej ingerencji, nie byłem w stanie odzyskać Celiny w Wymiaru Synchro i zostałem zmuszony do powrotu do Akademii Pojedynków jako zhańbiony. Dlatego nie ma mowy, żebym zmarnował tę ostatnią szansę na odkupienie, którą Liderus tak łaskawie mi zaoferował."
"Innymi słowy, chcesz zemsty." zauważył Yukako. "Nie jesteś pierwszym graczem, który miał coś do mnie. Brailus chciał się zemścić, bo przypadkiem zniszczyłem jego tablet z ważnymi danymi. Halcos chciał zemsty za swojego brata Malicosa. A teraz ty chcesz się zemścić, bo przeszkodziłem ci w misji." Zwęził oczy. "Wierz mi, zemsta jest bardzo nieprzyjemnym lekiem na depresję. Ale w twoim przypadku jest trochę inaczej."
"W jakim sensie?" zastanawiał się Barrett.
"Sam mam za sobą ponad 10 miesięcy stoczonych pojedynków, dzięki czemu potrafię odczytać osobowość swoich przeciwników." powiedział Yukako. "A twoje nastawienie sugeruje, że miałeś bliskie relacje z Celiną. Dlatego chcę, żebyś odpowiedział na moje pytanie: czy wszystko z nią w porządku?"
"Sam nie wiem." odpowiedział Barrett. "Byłem akurat w Wieży Heartland, kiedy otrzymałem wiadomość od Szpona, że Zane wrócił z Celiną do Akademii Pojedynków. Ale wystarczająco dobrze znam Liderusa, żeby wiedzieć, że dobrze traktuje jeńców, zwłaszcza tych ważnych dla jego planów. Akademia Pojedynków ma wysokiej klasy sprzęt medyczny, więc mogę stwierdzić, że z Celiną wszystko w porządku. Dlaczego tak się nią interesujesz?"
"Zapewne już ci to mówiłem w Wymiarze Synchro." oznajmił Yukako. "Jest moją towarzyszką, którą obiecałem chronić przed Rogetem i Liderusem. Nie wiem, czemu jest ona ważna w zjednoczeniu wymiarów i dla Projektu Arc, ale wiem jedno; nic dobrego z tego nie wyniknie."
Barrett zmarszczył brew. "Wychodzi na to, że można to rozstrzygnąć w jeden sposób." Wziął jedną kartę ze swojej ręki. "W sposób znany tylko zaprawionym w boju wojownikom! Zacznę od zagrania Fuzjonerem Bestioborga! To Trwałe Zaklęcie wykorzysta Wojownika Pantery i Mrocznego Wartownika z mojej ręki i przemodeluje ich w jednego z Bestioborgów z mojej Extra Talii!" Humanoidalna ciemnofioletowa pantera z szablą w ręku i bezzałogowy dron ze skrzydłami i czerwonym sensorem optycznym na chwilę pojawili się na polu, nim zostali wchłonięci do Portalu Fuzji. "Mój nowy potwór połączy dzikość myśliwego z dżungli z siłą ataku zaawansowanej technologicznie maszyny bojowej! Fuzyjnie Przywołuję najniebezpieczniejszego najemnika, z jakim kiedykolwiek się zmierzyłeś! Bestioborga Panterzego Drapieżnika!" Humanoidalna pantera w zbroi pojawiła się na lewej Extra Strefie Potworów w pozycji ataku, lewa połowa jej ciała była zastąpiona częściami cyborga w kolorze turkusowym i szarym.
Bestioborg Panterzy Drapieżnik ATK 1600 OBR 2000 POZ: 6
"No, niezła kombinacja." przyznał z przekąsem Ai.
"Sam wygląd nie oddaje pełnego potencjału mojego żołnierza." odpowiedział Barrett. "Raz na turę Panterzy Drapieżnik może wykorzystać połowę swojej siły przeciwko tobie! Promień Kwazarowy!" Bestia wystrzeliła promień czerwonego światła ze światła na swojej piersi, uderzając Yukako i sprawiając, że się skrzywił.
Yukako Kogami: 4000→3200 LP
"To na razie wystarczy. Kładę zakrytą kartę i tym samym kończę swoją turę. Teraz zobaczmy, czy żołnierz z Wymiaru Łącznika jest w stanie dorównać sile mojej pantery!"
"Uważaj, czego sobie życzysz." odpowiedział Yukako, dobierając kartę, po czym lekko się spiął. Czuł, jak jego serce przyspieszyło bicie. "Choć to było tylko 800 punktów obrażeń, to i tak czuję się mocno poobijany. Najwidoczniej ten pojedynek z Wielkim Magiem Cienia kosztował mnie więcej siły fizycznej, niż przypuszczałem." pomyślał Łącznikowiec, po czym spojrzał na pole Barretta. Widział tylko fragment pojedynku tego drugiego z Yuyą, ale gracz z Wymiaru Standardowego opowiedział Yukako, co wydarzyło się później. Miał więc dobre pojęcie o tym, co Barrett planował zrobić. A jeśli dodać też to, czego się o nim wcześniej dowiedział…
"Yukako, wszystko dobrze?" zapytał Ai, wyrywając partnera z zamyślenia. "Chyba jeszcze nie odzyskałeś sił po pojedynku ze Szponem.
"Nhh... jakoś sobie radzę, Ai." odpowiedział. "Teraz przywołuję Drakoneta!" Biały mechaniczny smok z biegnącymi po nim niebieskimi liniami pojawił się na polu.
Drakonet ATK 1400 OBR 1200 POZ: 3
"Aktywuję efekt Drakoneta. Jeśli został Zwyczajnie Przywołany, mogę przywołać Zwyczajnego Potwora poziomu 2 lub niższego z mojej ręki lub talii w pozycji obrony. Przywołuję Protrona z mojej ręki!" Na polu pojawiła się mała czarno-biała kula z niebieskimi oczami.
Protron ATK 100 OBR 100 POZ: 1
"Ponieważ kontroluję potwora Cyberse, mogę przywołać z mojej ręki Sekretarkę Backupu!" Fioletowowłosa kobieta w srebrnej zbroi i fioletowych szatach pojawiła się na polu Yukako.
Sekretarka Backupu ATK 1200 OBR 800 POZ: 3
"Błyskawicznie przywołał trzy potwory." mruknął Barrett. "Szykuje się do Łącznikowego Przywołania."
"A teraz tworzę mój obwód!" Portal Łącznika pojawił się nad Yukako. "Do przywołania będę potrzebował dwóch lub więcej Efektowych Potworów. Ustawiam Sekretarkę Backupu, Drakoneta... i Mikro Kodera z mojej ręki na Strzałach Łącznika!"
"Co?" powiedział Barret, kiedy na polu pojawił się mały humanoid w metalowej zbroi, uzbrojony w miecz. "Ale jak możesz użyć potwora ze swojej ręki?"
"Jeśli zamierzam przywołać Kodującego Szyfranta z Extra Talii, Mikro Koder może zostać użyty nawet z mojej ręki." wyjaśnił Yukako, kiedy trzy potwory zamieniły się w wiry energii, które weszły w górną, lewą dolną i prawą dolną strzałkę. "Łącznikowe Przywołanie! Przybądź, Łączniku trzeciego stopnia! Dekodujący Szyfrant!" Wojownik w ciemnoniebieskiej zbroi dzierżący ogromny fioletowy miecz pojawił się na Extra Strefie Potworów.
Dekodujący Szyfrant ATK 2300 LINK-3 ↙↑↘
"Skoro użyłem Mikro Kodera z mojej ręki jako Materiału Łącznika, jego efekt pozwoli mi dodać Zaklęcie lub Pułapkę 'Cynet' z mojej talii do ręki. Dodaję Konflikt Cynet." Yukako wskazał na swoje pole. "A teraz Dekodujący Szyfrant wzmocni się o 500 punktów dzięki obecności Protrona na jego Strzale Łącznika! Integracja Mocy!"
Dekodujący Szyfrant ATK 2300→2800
"Użycie potwora z ręki było nieoczekiwane, ale twoje ruchy są łatwe do przewidzenia." powiedział Barrett. "Aktywuję Pułapkę, Medal Bestioborga Szkarłatnego Łańcucha! Ta pułapka aktywuje się, jeśli przywołasz potwora z Extra Talii. Teraz mogę go namierzyć i uniemożliwić mu atak!" Karta Pułapka wystrzeliła czerwone łańcuchy w kierunku Dekodującego Szyfranta, które w mig go spętały.
Ale Yukako nie był tym poruszony, a na jego twarzy zagościł uśmiech. "Co innego kontratakować bez namierzania. Ale mój Szyfrant jest środki przeciwko namierzaniu." Barrett szeroko otworzył oczy. "Ponieważ twoje łańcuchy go namierzyły, Dekodujący Szyfrant może poświęcić potwora obok swojego Łącznika, aby zneutralizować i zniszczyć tę kartę!"
"Co?"
"A w tej chwili Protron jest obok jego Łącznika, więc ma w swoim zasięgu środki, aby się uwolnić!" rzucił Ai. Kiedy mały potwór zamienił się w cząsteczki, które weszły do ciała Szyfranta, cyber-humanoid rozluźnił mięśnie, po czym gwałtownie je napiął i rozerwał łańcuchy na kawałki. "Hah! Zerwał się z łańcucha!"
Barrett wpatrywał się, zanim jego oczy się zwęziły. "Wiedziałeś, że użyję Szkarłatnego Łańcucha."
"Zapomniałeś chyba, że kiedy walczyłeś z Yuyą w Wymiarze Synchro, ja byłem przy tym obecny podczas pojedynku z Yuri'm i Yugo." poinformował go Yukako. "A po przybyciu do Hearland Yuya podzielił się ze mną informacjami o twoim stylu pojedynkowania. A zresztą już wcześniej miałem mały podgląd na twoją taktykę. Z małą pomocą głównego przywódcy Lansjerów."
"…Declan." uświadomił sobie Barrett.
"Jego manipulacje nie dają obrazu miłego przywódcy, ale zawsze stara się być o krok naprzód przed swoimi przeciwnikami, używając wszelkich środków. Kiedy poprosiłem go o przesłanie plików dotyczących informacji o innych Lansjerach, załączył też do nich informacje o Fuzjonitach, a konkretnie o Celinie i o tobie." Yukako zwęził oczy. "Na podstawie zebranych danych mogłem wydedukować, że stoczył z tobą pojedynek i rozgryzł twoją taktykę. Twoja strategia skupia się na kombinacji Bestio-Wojowników i Maszyn w celu uzyskania Bestioborgów, po czym wspomagasz ich Medalami Bestioborgów, które używasz albo do modulacji siły ofensywnej swoich potworów albo do zakłócenia przebiegu taktyki swojego przeciwnika."
"Widzę, że szybko odrobiłeś swoją pracę domową." zauważył Barrett.
"Jako lider Zespołu Sektor 7 mam obowiązek zapewnić swojej drużynie środki, aby osiągnąć zwycięstwo w przydzielonej misji. A teraz przywołam Łącznikowego Infra-Latacza!" Mechaniczny latawiec pojawił się obok prawej dolnej Strzały Łącznika Dekodującego Szyfranta w pozycji obronnej.
Łącznikowy Infra-Latacz ATK 0 OBR 1800 POZ: 2
"Mogę przywołać Infra-Latacza obok Łącznika mojego potwora. A dzięki jego obecności Dekodujący Szyfrant ponownie zyskuje przypływ mocy. Integracja Mocy!"
Dekodujący Szyfrant ATK 2300→2800
"Dekodujący Szyfrancie, atakuj Panterzego Drapieżnika! Dekodujące Zniszczenie!" Wojownik rzucił się do ataku i zamachnął mieczem, przecinając cyborga i powodując jego eksplozję. Barrett jęknął, gdy został odepchnięty.
Barrett: 4000→2800 LP
"Może odesłałeś Panterzego Drapieżnika na emeryturę, ale wraz z tym jego zdolność umożliwi mi wezwanie z powrotem do służby potworów, których użyłem do jego przywołania." oznajmił Fuzjonit. "Wojownik Pantery i Mroczny Wartownik wracają na linię frontu." Humanoidalna pantera w zbroi i skrzydlaty dron pojawili się w pozycji obronnej.
Wojownik Pantery ATK 2000 OBR 1600 POZ: 4
Mroczny Wartownik ATK 1500 OBR 1800 POZ: 4
"Tym samym masz środki do kolejnego Fuzyjnego Przywołania." zauważył Yukako. "Ustawiam zakrytą kartę. Twój ruch."
"Byłeś w stanie przewidzieć moje działania i przygotowałeś odpowiednią kontrę." powiedział Barrett. Lekko się uśmiechnął. "Nieźle. Muszę podkręcić tempo." Fuzyjny żołnierz dobrał kartę. "Jeszcze raz wykorzystam moc Fuzjonera Bestioborga, aby połączyć Wojownika Pantery i Mrocznego Wartownika! Fuzyjne Przywołanie! Bestioborgu Panterzy Drapieżniku, na linię frontu marsz!" Kolejna cyborg-pantera pojawiła się na Extra Strefie w pozycji ataku.
Bestioborg Panterzy Drapieżnik ATK 1600 OBR 2000 POZ: 6
"I jak zapewne pamiętasz, Panterzy Drapieżnik może użyć połowy swoich punktów ataku przeciwko tobie! Promień Kwazarowy!" Potwór ryknął i wystrzelił wiązkę czerwonego światła w stronę Yukako.
"To nie zadziała drugi raz." odpowiedział Yukako. "Aktywuję Pułapkę, Konflikt Cynet! Dzięki temu, że kontroluję Dekodującego Szyfranta, nie tylko aktywowana zdolność twojego Bestioborga zostaje zanegowana, ale i też usuwa go z gry!" Barrett sapnął, gdy czerwone światło zgasło, a jego potwór Fuzyjny Potwór rozpłynął się w powietrzu.
"I nie trudź się przywoływaniem kolejnego cyber-koteczka, bo do końca następnej tury jego zdolności są zanegowane!" dodał Ai.
"Więc byliście przygotowani również na to." powiedział Barrett. "Ale czy byliście przygotowania na Żelazny Handel Bestioborgów?" Karta przedstawiała Bestioborga Panterzego Drapieżnika wymieniającego się bronią z Wielkim Księciem Genezy Vaylantz. "Dopóki nie mam żadnych potworów po swojej stronie albo mam tylko Bestioborgi, mogę przetasować dwa potwory z mojego Cmentarza do mojej talii, po czym dodać Bestio-Wojownika i Maszynę z mojej talii do ręki, oczywiście z innymi nazwami. Przywracam Mrocznego Wartownika i Wojownika Pantery do mojej talii." Talia Barretta przetasowała, po czym wysunęły się z niej dwie karty. "I dodaję Dostawczego Wartownika i Cichego Wilka Calupo do mojej ręki".
Yukako się napiął. To oznaczało materiały do nowego Fuzyjnego Przywołania…
"Teraz odsuwam Fuzjonera Bestioborga od służby, a na jego miejscu uruchamiam Fuzjonera Bestioborga - Wersję 2.0!" Karta przedstawiała laboratorium Kozaky'ego z brązową formą pod lampą, z humanoidalnym zarysem w środku, i z Cichym Wilkiem Calupo i Dododo Botem stającymi przed formą. Obydwoje wyglądali na zdenerwowanych. "I tak jak jego oryginalna wersja, pozwoli mi wezwać na linię frontu Bestioborga poprzez użycie odpowiednich materiałów. A tymi materiałami tym razem będą Cichy Wilk Calupo i Dostawczy Wartownik!"
Humanoidalny wilk w ciemnoniebieskim garniturze pojawił się obok małego, fioletowo-zielonego drona-bombowca z doczepionym do kadłuba ładunkiem. Obaj zamienili się w cząsteczki energii, które zostały wchłonięte do Wiru Fuzji. "Oto, jak wycie nocnego mistrza dedukcji jednoczy się z mrocznym dostawcą lojalności i zapraszają do walki specjalistę w szybkich i podstępnych atakach. Fuzyjnie Przywołuję Bestioborga Wilczego Napastnika!" Antropomorficzny wilk z ciemnofioletowym cybernetycznym tułowiem, prawie przypominający płaszcz, twarzą i nogami wyłonił się z wiru na Extra Strefie. Ręce miał białe z dużymi szarymi plamami i z dużymi, czarnymi szponami, a z tyłu jego głowy wyrastała długa, biała grzywa. Krwistoczerwone oczy zabłysły, kiedy wilk warknął w pozycji ataku.
Bestioborg Wilczy Napastnik ATK 2500 OBR 1200 POZ: 6
"Eheheh... dobry wilczek." powiedział nerwowo Ai. "Na pewno mój partner ma kosteczkę."
"Skoro użyłem Dostawczego Wartownika jako materiału do przywołania Bestioborga, mogę użyć jego efektu i dodać Maszynowego potwora z mojej talii do ręki." powiedział Barrett, biorąc kartę ze swojej talii. "A teraz aktywuję zdolność Wilczego Napastnika! Namierzam twojego Dekodującego Szyfranta, aby nie tylko zanegować jego zdolności, ale i pozbawić go 800 punktów ataku!" Oczy wilka zabłysły, a on sam machnął pazurami, wysyłając półksiężycowe ostrza energii w stronę Łącznikowego Potwora.
"Heh? Porywa się na naszego Szyfranta, mimo że Łącznikowy Infra-Latacz jest obok jego Łącznika?" zdziwił się Ignis.
Yukako zmrużył oczy. Co Barrett knuł? Cokolwiek to było, nie mógł pozwolić, aby Dekodujący Szyfrant został osłabiony w ten sposób. "W takim odpowiem zdolnością Kodującego Szyfranta! Poświęcam Łącznikowego Infra-Latacza, aby zanegować zdolność Wilczego Napastnika i go zniszczyć!" Mechaniczny latawiec rozpadł się, a jego cząsteczki weszły w miecz Łącznikowego Potwora. Fioletowy cyber-wojownik machnął orężem z rykiem, odbijając wysyłając fioletowe ostrze energii. Ostrze przecięło ostrza energii Bestioborga i trafiły w ich właściciela, ale ku zaskoczeniu Yukako, nie zrobiły nawet wgniecenia w cybernetycznym tułowiu antropomorficznego wilka.
"Heee?"
"Zaskoczeni?" zapytał retorycznie Barrett. "To właśnie zaleta Fuzjonera Bestioborga - Wersji 2.0; póki działa, Bestioborgi są odporne na zniszczenia przez efekty kart."
Yukako zacisnął zęby. "Więc niezależnie od mojej decyzji, zamierzałeś pozbawić Dekodującego Szyfranta części jego siły. A skoro nie ma żadnego potwora obok swojego Łącznika, jego punkty ataku wracają do normy."
Dekodujący Szyfrant ATK 2800→2300
"A skoro twój żołnierz stał się słabszy, Wilczy Napastnik pozbędzie się go!" Antropomorficzny wilk ruszył z oślepiającą szybkością i prawą łapą machnął w Dekodującego Szyfranta, pozostawiając na jego zbroi świetliste ślady. Łącznikowy Potwór eksplodował, odrzucając Yukako do tyłu.
Yukako Kogami: 3200→3000 LP
"I na tym kończę turę."
"Yukako, wszystko dobrze?" zapytał swojego partnera Ai.
"Tak, chociaż lepiej trzymać się z dala od cybernetycznie zmodyfikowanych wilków." odpowiedział z przekąsem Yukako. "Dobieram!" Yukako spojrzał na swoją kartę, a następnie na pole Barretta. "Żadnych zakrytych kart, a jedynie nowa wersja Fuzjonera Bestioborga chroniąca przed zniszczeniem przez efekt. Ale dodał potwora do swojej ręki. Prawdopodobnie użyje go do zredukowania obrażeń. A jeśli zniszczę Wilczego Napastnika, z całą pewnością zadziała tak jak Panterzy Drapieżnik." Jego oczy się zwęziły. W tej chwili nie miało to dla niego znaczenia. Barrett walczył po swojemu, więc Yukako zrobi to samo.
"Przywołuję Gadżet Cyberse!" Humanoidalna, biało-niebieska maszyna z jasnoniebieskimi liniami energii pojawiła się na polu Yukako.
Gadżet Cyberse ATK 1400 OBR 300 POZ: 4
"A kiedy jest pomyślnie przywołany, mogę przywołać Cybersa poziomu 2 lub 1 z mojego Cmentarza w pozycji obrony z zanegowanymi efektami. Mikro Koderze, wracasz do walki!" Niski, opancerzony humanoid uzbrojony w krótki miecz ponownie się pojawił.
Mikro Koder ATK 300 OBR 0 POZ: 1
"Następnie aktywuję Zaklęcie, Kodek Cynet! A potem..." Portal Łącznika pojawił się nad Łącznikowcem. "...tworzę mój obwód! Warunki przywołania to dwa Efektowe Potwory. Ustawiam Gadżet Cyberse i Mikro Kodera na Strzałach Łącznika!" Potwory weszły w górną i dolną strzałkę. "Łącznikowe Przywołanie! Łącznik drugiego stopnia, Kodujący Szyfrant!" Wojownik w białej zbroi wyłonił się z portalu na Extra Strefie, machając białym mieczem.
Kodujący Szyfrant ATK 1300 LINK-2 ↑↓
"Teraz aktywuję zdolności Gadżetu Cyberse, Mikro Kodera, oraz efekt Kodeku Cynet!" kontynuował Yukako. "Gadżet Cyberse po byciu wysłanym z pola na Cmentarz może przywołać Symbol Gadżetu!" Mała biała maszyna z czerwonymi zębami po bokach pojawiła się w pozycji obronnej.
Symbol Gadżetu ATK 0 OBR 0 POZ: 2
"A jeśli użyłem Mikro Kodera do przywołania Kodującego Szyfranta, gdy ten był na polu, mogę dodać Cybersa poziomu 4 z mojej talii do mojej ręki. Dodaję Radiatora Kodu!" Yukako wskazał na swoje pole. "No i efekt Kodeku Cynet! Jeśli przywołałem Kodującego Szyfranta z Extra Talii, dodać jednego z potworów Cyberse z tym samym atrybutem z mojej talii do ręki. Kodujący Szyfrant jest atrybutu Mrocznego, więc dodaję SIMM Tablira do mojej ręki."
"Jeden Łącznikowy Potwór umożliwił ci uzupełnienie ręki i dodatkowego potwora na polu." zauważył Barrett. "Twój styl pojedynkowania jest metodyczny i racjonalny. Godny pojedynkującego żołnierza."
"Mój brat Varis wyszkolił mnie w sztuce pojedynkowania." odpowiedział Yukako. "Dla niego pojedynki były narzędziem do osiągnięcia celu. To, do czego ich użyłeś, zależało od ciebie; pojedynek sam w sobie jest tylko środkiem do celu." Ponownie wskazał na swoje pole, a potem nad nim pojawił się nowy Portal Łącznika. "Tak jak w przypadku Mikro Kodera, jeśli mam użyć potworów do Łącznikowego Przywołania Kodującego Szyfranta, mogę wykorzystać też Radiatora Kodu z mojej ręki!" Obok cyber-humanoida w białej zbroi pojawił się humanoidalny niebieski pancerz z ogonem zamiast nóg. "Teraz potrzebuję dwóch lub więcej Efektowych Potworów. Ustawiam Radiatora Kodu i Kodującego Szyfranta na Strzałach Łącznika!" Potwory zamieniły się w trzy wiry energii, które weszły w górną, dolną i prawą strzałkę. "Łącznikowe Przywołanie! Łącznik trzeciego stopnia, Transkodujący Szyfrant!" Wojownik w pomarańczowej kanciastej zbroi wyłonił się z portalu na Extra Strefie Potworów.
Transkodujący Szyfrant ATK 2300 LINK-3 ↑↓→
Ai uśmiechnął się, mimo braku ust. "I tu się robi ciekawie, bo skoro Radiator Kodu został użyty do przywołania Transkodującego, jeden z twoich potworów nie tylko będzie mieć zanegowane zdolności, ale i też jego punkty ataku zrobią gwałtowne 'ziuuumm!' na samo zerowe dno!"
"Co?" sapnął Barret. Woda otoczyła opancerzonego wilka, zamieniając ciemny fiolet jego cybernetycznej zbroi w rdzawy brąz.
Bestioborg Wilczy Napastnik ATK 2500→0
"Następnie użyję ponownie efektu Kodeku Cynet! Skoro Transkodujący Szyfrant jest potworem atrybutu Ziemnego, dodaję Generatora Kodu z mojej talii do ręki." kontynuował Yukako. "Teraz aktywuję specjalną zdolność Transkodującego Szyfranta! Raz na turę mogę wskrzesić potwora Cyberse Łącznika trzeciego stopnia lub niższego z mojego Cmentarza. Odzyskuję Kodującego Szyfranta!" Wojownik w białej zbroi pojawił się ponownie przy dolnej Strzale Łącznika pomarańczowego Szyfranta.
Kodujący Szyfrant ATK 1300 LINK-2 ↑↓
"A ponieważ ten duet jest ze sobą współ-połączony, Transkodujący Szyfrant daje sobie i swojemu partnerowi po 500 punktów ataku i żaden z nich nie może zostać namierzony efektem karty!" dodał Ai. "Oh, no i Kodujący Szyfrant zyskuje dodatkowe 500 punktów za każdego potwora koło jego Łącznika."
Transkodujący Szyfrant ATK 2300→2800
Kodujący Szyfrant ATK 1300→1800→2300
"Chyba rozgryzłem taktykę tego młodzieńca." pomyślał Barrett. "Jego karty mają wielką synergię i doskonale ze sobą współpracują, tworząc ciąg Specjalnych Przywołań. A po Łącznikowym Przywołaniu może je ponownie przywołać, tworząc grunt pod kolejne Łącznikowe Potwory." Spojrzał na swój wyświetlacz na Pojedynkowym Dysku. "Co więcej, przywołuje swoje Łącznikowe Potwory tak, aby w pełni zutylizować ich zdolności, zwłaszcza gdy wskazują na siebie Strzałami Łącznika." Kącik jego ust lekko się wykrzywił, tworząc drobny uśmiech. "Ciąg rekrutacji Szyfrantów i stawianie ich obok siebie... przedstawia naprawdę efektywną współpracę między nimi, jakby oni sami byli jej esencją. Ten młodzieniec to faktycznie zaprawiony w pojedynkach żołnierz. Prawie, jakbym patrzył w lustro..."
"Ale na tym nie poprzestanę!" Barrett zamrugał, kiedy kolejny Portal Łącznika pojawił się nad Yukako. "Teraz przywołam potwora, który wymaga przynajmniej dwóch potworów Cyberse. Ustawiam Kodującego Szyfranta drugiego stopnia oraz Generatora Kodu z mojej ręki na Strzałach Łącznika!" Pojawiła się mniejsza wersja Transkodującego Szyfranta dzierżąca dwa pistolety i razem z humanoidem w białej zbroi weszła w lewą, prawą i górną strzałkę. "Łącznikowe Przywołanie! Łącznik trzeciego stopnia, Ekskodujący Szyfrant!" Duży zielony mechaniczny wojownik z dużymi karwaszami wyłonił się z Portalu Łącznika przy dolnej Strzale Łącznika Transkodujacego Szyfranta.
Ekskodujący Szyfrant ATK 2300→2800 LINK-3 ←↑→
"Aktywuję ponownie efekt Kodeku Cynet, oraz zdolności Generatora Kodu i Ekskodującego Szyfranta! Najpierw Kodek Cynet doda do mojej ręki Eksportera Kodu atrybutu Wietrznego z mojej talii. Potem używając zdolności Generatora Kodu wysyłam potwora Cyberse z 1200 lub mniej punktami ataku z mojej talii na Cmentarz. Wysyłam Zabraniającego Węża. A po Łącznikowym Przywołaniu Ekskodujący Szyfrant zablokuje Strefę Potwora za każdego potwora na Extra Strefie. Przechwyt Strefy!" Zielony cyber-wojownik cisnął dwoma kulami energii w pole Barreta, tworząc kratery na środkowo-lewej i prawej Głównej Strefie Potworów.
"I nie zapominajmy o drugiej sztuczce naszego zielonego koleżki!" dodał Ai. "Każdy potwór obok jego Łącznika otrzymuje 500 punktów ataku i nie może zostać zniszczony efektem karty!"
Transkodujący Szyfrant ATK 2800→3300
"Następnie gram zdolnością SIMM Tablira! Ujawniając go i wybierając Gadżet Cyberse poziomu 4 na moim Cmentarzu, mogę przywołać Tablira na pole obok Łącznika Łącznikowego Potwora, a wtedy Gadżet wróci do mojej ręki. Przywołuję SIMM Tablira obok Łącznika Ekskodującego Szyfranta!" Czarnobiały mechaniczny tapir z niebieskimi łapami i trąbką pojawił się przy lewej Strzale Łącznika zielonego Szyfranta w pozycji obronnej.
SIMM Tablir ATK 0→500 OBR 1800 POZ: 5
"A teraz jeszcze raz tworzę mój obwód! Ponadto mogę użyć Eksportera Kodu z mojej ręki do Łącznikowego Przywołania Kodującego Szyfranta! Szyfranta, który wymaga trzech potworów!" Symbol Gadżetu, SIMM Tablir oraz zielony mechaniczny gryf zamienili się w wiry energii, które weszły w lewą, prawą i dolną lewą strzałkę. "Łącznikowe Przywołanie! Łącznik trzeciego stopnia, Siłokodujący Szyfrant!" Duży wojownik w czerwonej zbroi z dużymi naramiennikami i karwaszami pojawił się obok prawej Strzały Ekskodującego Szyfranta.
Siłokodujący Szyfrant ATK 2300→2800 LINK-3 ←↙→
"Jedna tura i zdołał wezwać trzech Szyfrantów Łącznika trzeciego stopnia..." zauważył Barrett. "Wyjątkowo zaawansowana taktyka."
"Eksporter Kodu powoli mi odzyskać potwora Cyberse z Cmentarza, jeśli go użyłem do przywołania Kodującego Szyfranta. Odzyskuję do mojej ręki Mikro Kodera. Następnie korzystam z efektu Kodeku Cynet. Siłokodujący Szyfrant ma atrybut Ognia, więc dodaję Płomiennego Bufowoła."
"Teraz mamy trzy potężne potwory, które odsuną cię od służby, jednooki!" chełpił się Ai.
Yukako lekko przekręcił oczami i wskazał na swoje pole. "Transkodujący Szyfrancie, atakuj Wilczego Napastnika! Trans-Wybuch!" Ramię pomarańczowego cyber-wojownika otworzyło się, odsłaniając karabin, który Transkodujący Szyfrant wziął do prawej ręki. Lekko nim zakręcił i wystrzelił wiązkę żółtego światła w wilczego cyborga Barretta.
"Nie licz na to, że w ogóle dobierzesz się do moich punktów życia, bo odrzucam Zautomatyzowanego Wartownika z mojej ręki!" oznajmił Barrett. Karta przedstawiała czarno-żółty myśliwiec z lufą czołgu pod kadłubem i z przeciwnie ułożonymi skrzydłami. "Ponieważ Wilczy Napastnik jest Maszynowym potworem, mogę odrzucić Zautomatyzowanego Wartownika, aby zanegować wszelkie obrażenia z tego starcia!" Wiązka żółtego światła uderzyła antropomorficznego wilka, niszcząc go w eksplozji, ale wokół Barretta utworzyła się szara bariera, która zablokowała falę uderzeniową. "A ponieważ Wilczy Napastnik uległ zniszczeniu, mogę przywołać jego żołnierzy z powrotem na linię frontu! Cichy Wilku Calupo i Dostawczy Wartowniku, wracacie do walki!" Humanoidalny wilk w ciemnoniebieskim garniturze i mały, fioletowo-zielony dron-bombowiec pojawili się ponownie, obaj w pozycji obronnej.
Cichy Wilk Calupo ATK 1400 DEF 1400 POZ: 4
Dostawczy Wartownik ATK 1200 DEF 1700 POZ: 4
"Co więcej, Cichy Wilk Calupo po przywołaniu dołącza kartę z wierzchu mojej talii do siebie jako Zaklęcie Wyposażenia i zyskuje 500 punktów ataku." Karta wyleciała z talii Barretta i trafiła do czekającej łapy umundurowanego wilka.
Cichy Wilk Calupo ATK 1400→1900
Oczy Yukako zwęziły się. Raczej nie robiło to różnicy, skoro Calupo był w pozycji obronnej. "Aktywuję efekt Zabraniającego Węża na moim Cmentarzu! Ponieważ potwór Cyberse zniszczył twojego potwora w walce, mogę wygnać jedną kartę z Cmentarza, aby dodać potwora Cyberse poziomu 4 lub niższego z mojego Cmentarza do mojej ręki. Usuwam stamtąd Konflikt Cynet i odzyskuję Generatora Kodu." Wskazał na swoje pole. "Ekskodujący Szyfrant wyeliminuje twojego Cichego Wilka Calupo! Zamknięty Chaos!" Zielony cyber-wojownik machnął pazurami energii, niszcząc umundurowanego wilka. "A Siłokodujący Szyfrant upewni się, że Dostawczy Wartownik nie dostarczy ci kolejnych materiałów do kolejnych Bestioborgów! Uderzenie Mocy!" Czerwony wojownik wystrzelił pazur chwytny w maszynę, chwytając ją. Wiatr uformował się wokół jego pięści, zanim przebił się przez mini-bombowiec, niszcząc go i pozostawiając pole Barretta puste. "Ustawiam jedną kart i kończę swoją turę."
"Chociaż nie otrzymałem żadnych obrażeń, to i tak podjąłeś kroki, aby pozbawić mnie zasobów na moją następną turę." powiedział Barrett. "Porównałem twoje pojedynki do do tych toczonych przez żołnierzy, a twoje późniejsze działania tylko wzmocniły tę obserwację. Nie jesteś jak gracze z Akademii Pojedynków czy Ruchu Oporu."
Yukako uniósł brwi. "To znaczy?"
"Pojedynki danej osoby odzwierciedlają jej własne doświadczenia i osobowość." wyjaśnił Barrett. "Kiedy pojedynkowałem się z Ruchem Oporu, wyczuwałem ich determinację, by przetrwać i przezwyciężyć trudności. Moi towarzysze w Akademii Pojedynków pojedynkują się z dzikością, by złamać przeciwników. Ale ty… pojedynkujesz się racjonalnie. Jak żołnierz, któremu powierzono zadanie i który jest zdeterminowany, by je wykonać." Uśmiechnął się delikatnie. "Szczerze mówiąc, to odświeżające. Ludzie często mylą wojowników z żołnierzami; dobrze jest zobaczyć kogoś bardziej podobnego do tych drugich. Chociaż…"
"Co?"
"…widzę w tobie powoli zanikająca pustkę." Lewe oko Yukako lekko drgnęło, ale to nie umknęło uwadze fuzyjnego żołnierza. "Widzę, że wypełniałeś powierzone ci zadania, aby wypełnić tą pustkę. Przyznam, że jestem zadowolony, że teraz ta dziura powoli jest wypełniana. Zaczynam myśleć, że Celina też to czuła, mając po swojej stronie tak oddanych towarzyszy."
Yukako uniósł brew. "Celina też?"
"Tak. Ty i ona jesteście do siebie podobni. Tylko, że w jej przypadku tą pustką był brak przyjaciół. Chociaż umiejętności pojedynkowania miała nienaganne, czas spędzony za murami pod okiem Liderusa sprawił, że nie była w stanie rozwinąć umiejętności do zawierania przyjaźni. Kiedy powiedziała w Wymiarze Synchro, żebym cię nie lekceważył, byłem w stanie dostrzec w jej oczach pewną zmianę. Już nie była tą chłodną osobą, którą miałem chronić." Barrett ponownie lekko się uśmiechnął. "Chociaż stoimy po obu stronach barykady, nie mogę nie skomentować, że twoja obecność pozwoliła jej się rozwinąć. Dlatego masz mój szacunek jako gracza i człowieka."
"Wow... to było głębokie." przyznał się Ai.
Yukako zwęził oczy. Nigdy o tym w ogóle nie myślał. Nie widział żadnych podobieństw między sobą i Celiną. Dla niego była tylko towarzyszką, którą obiecał chronić przed zamiarami Liderusa, i nic poza tym. Ale nie mógł nie zaprzeczać, że w jej obecności zaczął powoli rozwijać dziwne uczucie przywiązania. Tak jak Kalin nauczył go satysfakcji. Co więcej, Barrett ani słowa nie powiedział nic negatywnego o nim, a zwłaszcza to, że nie mógł ochronić Celiny przed Zane'm.
Część jego świadomości zaczęła odczuwać ulgę, że spośród wrogów, z jakimi miał do czynienia, jeden z nich okazywał mu respekt.
Parę pięter wyżej...
"Wow. Jak na zdewastowaną metropolię, całkiem niezły widok…" mruknął Yuya, rozglądając się. Kilka sekund temu udało mu się dotrzeć na sam dach Wieży Heartland w poszukiwaniu sygnału nadawanego przez Pojedynkowy Dysk. Chociaż jego nogi płonęły i były jak słupy soli od biegania, młody gracz nie był tym zniechęcony; musiał czym prędzej znaleźć osobnika, którego Pojedynkowy Dysk mógł zdalnie kontrolować systemy Reaktora Ener-D.
Yuya lekko zerknął na dół. Od ziemi dzieliło go kilka tysięcy stóp pustej przestrzeni, a na samym dole wciąż szalały walki między lojalnymi Liderusowi Fuzjonitami a zjednoczonym siłom Ruchu Oporu i dezerterów Akademii Pojedynków. Jednak Yuya ledwo zwracał uwagę na widok, skanując teren w celu zlokalizowania ich ostatecznego przeciwnika. Ale nigdzie nie widział żadnej kryjówki, gdzie ktokolwiek o rozmiarach człowieka mógłby się schować.
"Gdzie ten facet się ukrywa?" zastanawiał się Yuya z niepokojem. "Tylko nie mów mi, że zamierza unikać konfrontacji, dopóki czas się nie skończy!"
"To z pewnością wykonalna strategia, choć nie tchórzliwa." powiedział Yuto, pojawiając się obok Yuyi. "Jednak pamiętaj, że on również może czaić się, czekając na okazję do ataku."
"To prawda, chyba…" zauważył Yuya. "Ataki z zaskoczenia wydają się być normą dla tych fanatyków nowego świata."
"Nie ma potrzeby być tak ostrożnym, przyjacielu." odezwał się głos, który zaskoczył nastolatka. "Po prostu rozważałem najlepszy sposób, aby przekazać ci moje pozdrowienia, dlatego nie zawołałem cię wcześniej."
Odwracając wzrok w górę na gigantyczną ozdobę w kształcie serca przymocowaną do szczytu wieży, Yuya dostrzegł zakapturzoną postać stojącą na szczycie wieży i patrzącą na niego. Zaraz potem zakapturzony osobnik zeskoczył ze swojej pozycji i wylądował kilka metrów od Yuyi, zaskakując go wysokością, z której skoczył, co powinno było skutkować złamaniem mu przynajmniej kilku kości.
"Chociaż wiem o tobie prawie wszystko, myślę, że to nasze pierwsze spotkanie, Yuya." powiedział mężczyzna. "Jestem Amnael, dowódca Gwardii Szponu, podlegający bezpośrednio Liderusowi." Lekko zakaszlał. "Ngh... a może raczej powinienem tytułować się byłym dowódcą, ponieważ wszyscy zostali pokonani przez ciebie i twoich sojuszników. Nawet jeśli to potrwa krótko, to miło cię poznać."
"Więc to ty jesteś ich szefem…" mruknął Yuya, patrząc gniewnie na przeciwnika, po czym spojrzał nas swój Pojedynkowy Dysk. Sygnał wyraźnie wskazywał na stojącego przed nim osobnika. "Jestem zaskoczony, że postanowiłeś się pojawić. Mogłeś poczekać w ukryciu, aż odliczanie się skończy."
"Nie zaprzeczę. Niemniej jednak jestem pewien swoich umiejętności." odpowiedział Amnael. "Jest wiele powodów, dla których ktoś taki jak ja wolałby stanąć twarzą w twarz, niż się ukrywać. Zresztą Szpony walczyli do samego końca przeciwko tobie i twoim towarzyszom, więc zdecydowałem, że i ja nie mogę być od nich gorszy. Ale… osobiście mam dwa powody, dla których czekałem akurat na ciebie. A jednym z nich jest zmiażdżenie twojej wewnętrznej siły, zanim Reaktor Ener-D zadeklaruje sąd ostateczny dla Heartland."
"Zmiażdżyć… moją wewnętrzną siłę?" powtórzył Yuya, zdezorientowany. "O czym ty mówisz?"
"Przed podjęciem się tej misji przeprowadziłem dokładną analizę ciebie i reszty Lansjerów." powiedział Amnael, aktywując swój ciemnoczerwony heksagonalny Pojedynkowy Dysk. "W oparciu o poprzednie bitwy wydedukowałem, że jesteś Rozrywkowym Graczem, który pragnie przynieść uśmiech wszystkim poprzez pojedynkowanie, nawet u swoich wrogów. Liczysz na to, że dzięki temu ideałowi rozwiążesz wszystkie problemy i zażegnasz obecny kryzys, jaki otacza wszystkie pięć wymiarów." Lekko warknął, co trochę przypominało kpiące chrząknięcie. "To utopia. I to marna. Tylko czysta moc i chłodna analiza może poprowadzić świat ku pokojowi. I właśnie dlatego, zanim czarna dziura rozpocznie pochłanianie tej metropolii... upewnię się, że twoja wewnętrzna siła, jaką jest Rozrywkowe Pojedynkowanie... zostanie zmiażdżona."
Oczy Yuyi lekko się rozszerzyły, nim ten przyjął zdeterminowany wyraz twarzy, również aktywując swój Pojedynkowy Dysk. "W takim razie będę musiał cię wyleczyć z tego wypaczonego światopoglądu, Amnael." oświadczył młodzieniec. "Byłem w stanie przekonać Astera, siostry Tyler i rodzeństwo Hibiki, że pojedynkowanie służy do porozumiewania się między obydwoma przeciwnikami i znalezienia uśmiechu, niezależnie od wyniku. Tak więc zrobię to samo dla ciebie!"
"[Aktywacja Zaklęcia Pola, Crossover.]"
Świecące platformy tworzące podstawowe Pole Akcji pojawiły się wokół dwóch przeciwników.
"Rozumiem..." mruknął Amnael. "Skoro upierasz się przy tej swojej naiwnej idei... pokażę ci pełną potęgę mojej talii!"
"Pojedynek!"
Yuya Sakaki: 4000 LP
Amnael: 4000 LP
"Ja rozpocznę pierwszy!" oznajmił Yuya. "A zacznę od przywołania Asystopartnera Komarzego Ślizgacza!" Potwór przypominający komara z jednym skrzydłem, cylindrem i łodzią zamiast ciałem pojawił się.
Asystopartner Komarzy Ślizgacz ATK 500 OBR 1600 POZ: 4
"Następnie dorzucam zakrytą kartę i kończę turę." Yuya zmarszczył brwi. "Teraz zobaczmy, co ten facet w masce ma w zanadrzu."
"Mądre posunięcie." zauważył Yuto. "Skoro Amnael jest przywódcą Gwardii Szponu, musi posiadać potwory równie silne co Legendarne Planety, z którymi mieliśmy do czynienia. Na razie powinniśmy stąpać ostrożnie."
Yuya lekko skinął głową. "Komarzy Ślizgacz może zanegować atak poprzez przełączenie się na pozycję obronną." pomyślał Lansjer. "A moją zakrytą kartą jest Kłopotliwy Ratunek Asystopartnera. Jeśli Amnael zaatakuje potworem bezpośrednio, ta karta nie tylko powstrzyma ten atak, ale i przywoła Asystopartnera z mojej talii. A jeśli zaatakuje mojego potwora swoim potworem, obrażenia z walki zostaną przepołowione."
"W takim razie cię nie rozczaruję." powiedział Amnael, dobierając kartę. Po chwili wyjął z ręki trzy karty i ujawnił je. Były to Oko Prawdy, Gra Karna! i Zaproszenie Czaszki, i wszystkie były Kartami Pułapkami. "Na początek ustawiam te trzy Pułapki."
Yuya zamrugał. Amnael właśnie mu pokazał trzy Karty Pułapki, z których każda mogłaby być dla Yuyi utrapieniem. Co takiego kombinował?
"Widać, że jesteś zdezorientowany tym pozornie nierozważnym ruchem." powiedział Amnael. "Ale ukazanie tych kart jest ważnym krokiem, który umożliwi mi wykonanie następnego ruchu. Ruchu, jakim jest przywołanie bestii, która żąda ofiary w postaci trzech Kart Pułapek!"
"Co? Potwór, który do przywołania poświęca Karty Pułapki?!" powiedział z niedowierzaniem Yuya.
"Owszem! Wysyłam trzy wcześniej wspomniane karty na Cmentarz i wzywam pierwszą Świętą Bestię! Uria, Władca Palących Płomieni!" Potok płomieni ogarnął trzy zakryte karty, po czym płomienie wystrzeliły w górę i przybrały kształt skrzydlatego, szkarłatnego smoka o wężowym ciele. Żółte ślepia bestii zabłysły, kiedy wydała ona wściekłe wycie, które sprawiło, że Yuya się skrzywił.
Uria, Władca Palących Płomieni ATK 0 OBR 0 POZ: 10
"Wow, dobra..." jęknął Yuya, gapiąc się na wężowatego smoka. "Jest duży, straszny i ma niezbyt miłe usposobienie."
"To jeszcze nie wszystko." powiedział Yuto. "Spójrz na swój wyświetlacz."
"Huh?" Yuya zamrugał i spojrzał na wyświetlacz Pojedynkowego Dysku. Jego oczy się rozszerzyły. "Ta karta jest atrybutu Boskiego i do tego ma typ Boskiej Bestii? Co to w ogóle jest!?"
"To właśnie jest Święta Bestia. Jedna z niewielu Pojedynkowych Potworów, które mają moc dziesięciokrotnie potężniejszą od reszty tak zwanych 'śmiertelników'." wyjaśnił Amnael. "Uria będzie zyskiwać 1000 punktów ataku i obrony za każdą Kartę Pułapkę na moim Cmentarzu."
Uria, Władca Palących Płomieni ATK 0→3000 OBR 0→3000
"Idąc dalej, aktywuję własne Zaklęcie Pola, Upadły Raj. Dzięki niej oraz obecności Świętej Bestii na polu mogę raz na turę dobrać dwie karty." Po dobraniu kart Amnael wskazał na pole Yuyi. "A teraz aktywuję specjalną zdolność Urii! Raz na turę może zniszczyć twoją zakrytą Pułapkę!" Yuya sapnął, kiedy fala płomieni buchnęła z ust Urii, niszcząc zakrytą kartę Yuyi.
"Mój Kłopotliwy Ratunek Asystopartnera..." jęknął Yuya.
"Widzę po twojej minie, że dobrze zrobiłem, pozbywając się tej karty." powiedział Amnael, za jego maską pojawił się złośliwy śmiech. "A teraz przygotuj się na pełną furię mocy Urii! Hiper Płomień!" Czerwony wężowy smok otworzył paszczę, wystrzeliwując potężny podmuch energii w stronę hybrydy komara i łodzi.
"Nie tak szybko!" odpowiedział Yuya. "Skoro Komarzy Ślizgacz został zaatakowany, mogę go zmienić na pozycję obronną i zanegować twój atak!" Komar lekko się zniżył, generując barierę, która wytrzymała podmuch energii Urii.
"Takie drobne sztuczki kupią ci tylko więcej czasu na pogrążenie się w bezsilności w obliczu Świętej Bestii." oznajmił Amnael. "Na razie zadowolę się zakrytą kartą i zakończeniem mojej tury."
Yuya dobrał kartę i spojrzał na pole Amnaela. To był już drugi raz, kiedy miał do czynienia z potworem nieznanego typu oraz pierwszy, kiedy owy potwór miał atrybut Boski. Ponadto nie mógł oprzeć się wrażeniu, że Uria wręcz ociekał czystą złośliwością i aurą mroku. Ale wiedział, że teraz musi zagrać poważniej. "Dobrze więc. "Umieszczam Asystopartnera Pozdzwonka Hotelowego Skali 1 i Asystopartnera Różnookiego Jednorożca Skali 8 na Skale Wahadła! Od teraz ja przejmuję kontrolę nad tym Pojedynkiem!" Na jego polu pojawiły się dwa filary, z których jeden zawierał małego człowieka odzianego w mundur boya hotelowego z ogromnym dzwonkiem zasłaniającym jego głowę, a drugi zawierał zielonego jednorożca z różową grzywą i ogonem, ubrany w niebieski smoking. Pod potworami pojawiły się stylizowane cyfry '1' i '8'.
Asystopartner Pozdzwonka Hotelowy Skali 1
Asystopartner Różnooki Jednorożec Skali 8
"Teraz mogę przywołać potwory z poziomami od 2 do 7 w tym samym czasie!" intonował chłopiec. "Huśtaj się daleko, wahadle! Wyrzeźbij łuk zwycięstwa! Moje potwory są gotowe, by wkroczyć do akcji!" Otworzył się portal, z którego wyłoniły dwa strumienie światła. "Czas ujawnić sztuczkę z rękawa, Asystopartnerze Magu Zręcznej Ręki! Balansuj na krawędzi, Asystopartnerze Linoskoczku!" Jedno ze świateł uformowało się w mężczyznę w czerwonych szatach artysty, którego dolna połowa była zastąpiona jasnoniebieskim kryształem, a drugie światło w potwora-klauna trzymającego w ręce pałkę z dwoma wagami i stojącego cienkim drucie. Oba potwory zostały przyzwane w pozycji obrony.
Asystopartner Mag Zręcznej Ręki ATK 2500 OBR 2000 POZ: 7
Asystopartner Linoskoczek ATK 1500 OBR 900 POZ: 4
"Więc tak wygląda to osławione Wahadłowe Przywołanie..." mruknął Amnael. "To rzeczywiście niezwykły widok. Jednakże, jeśli chcesz pokonać Świętą Bestię, będziesz musiał zrobić coś więcej niż ten pokaz."
"Zaufaj mi, kolego w masce; prawdziwy artysta musi trzymać widza w napięciu, aby finałowa sztuczka wypadła widowiskowo." powiedział z uśmieszkiem Yuya. "Prawdziwa gra zaczyna się teraz. Linoskoczek teraz podniesie poprzeczkę, kiedy jego poziom trudności wzrośnie dzięki obecności dwóch innych Asystopartnerów!" Magik Zręcznej Ręki i Komarzy Ślizgacz skoczyli na przeciwległe wagi Linoskoczka, przez co ten zacisnął zęby z powodu dodatkowego ciężaru, próbując zachować równowagę. "Raz na turę wybiera dwóch Asystopartnerów i zrównać poziom jednego z poziomem drugiego. Decyduję się podbić poziom Komarzego Ślizgacza do poziomu Maga Zręcznej Ręki!"
Asystopartner Komarzy Ślizgacz POZ: 4→7
"Teraz nakładam Komarzego Ślizgacza i Maga Zręcznej Ręki! Używając tych dwóch potworów tworzę Sieć Nałożenia!" Mężczyzna w szatach artysty i hybryda komara z łodzią zamienili się w strumienie energii i zostali wchłonięci przez galaktyczny portal. "Lepiej się przygotuj na wielki szok, bowiem wzywam lśniącego na złoto smoka, który uderza grom w to samo miejsce dwa razy! Przywołanie Xyz! Oto rażony gromem Różnooki Burzogromowy Smok!" Z portalu w pozycji ataku wyłonił się złoty smok z dwubarwnymi oczami otoczonymi czarnymi znamionami przypominający błyskawice, a na plecach miał cztery metalowe kolce z osadzonymi w nich szklanymi kulami wypełnionymi elektrycznością. Smok zaryczał, lądując na polu Yuyi, a wokół niego orbitowały dwa światła.
Różnooki Burzogromowy Smok ATK 2800 OBR 2500 RANGA: 7 OU: 2
"A teraz Różnooki Burzogromowy Smok powali gromem Urię, Władcę Palących Płomieni!" Smok w złotej zbroi rozwarł paszczę, tworząc w niej kulę elektrycznej energii, a z generatorów na plecach zaczęły trzaskać iskry.
"Chyba zdajesz sobie sprawę, że Uria jest znacznie silniejszy od tego twojego smoka?" zauważył Amnael.
"Jestem tego świadom. I właśnie dlatego, kiedy mój Różnooki przygotowuje się do pełnego szoku uderzenia, mogę użyć Wahadłowego Efektu Różnookiego Jednorożca!" odpowiedział Yuya. "Podczas ataku może wzmocnić Różnookiego Burzogromowego Smoka o siłę jednego z moich Asystopartnerów na polu! Oczywiście, tym Asystopartnerem jest Linoskoczek!"
Różnooki Burzogromowy Smok ATK 2800→4300
"Dalej, Różnooki Burzogromowy Smoku! Podmuch Burzogromu!" Z paszczy złotego smoka wystrzelił potok błyskawic, uderzając w Uria i niszcząc go. Następująca fala uderzeniowa sprawiła, że Amnael został odepchnięty do tyłu, a on wydał z siebie jęk bólu.
Amnael: 4000→2700 LP
"A to jeszcze nie koniec! Teraz aktywuję jego specjalną zdolność! Odłączając jedną Jednostkę Nałożenia, mój Burzogromowy Smok może ponownie uderzyć w to samo miejsce!" Jedno z orbitujących świateł weszło do jednego z generatorów na plecach smoka.
Różnooki Burzogromowy Smok OU: 2→1
"Przygotuj się na wielki szok! Podmuch Burzogromu!" Smok ponownie rozwarł paszczę, zbierając elektryczną energię, swoimi dwubarwnymi oczami patrząc na swój cel.
"Jak miło, że walczysz z zaciętością godną zdeterminowanego gracza, ale to nie wystarczy. Aktywuję Pułapkę, Gniew Zapieczętowanych Bestii." Karta przedstawiała pajęczą maszynę stojącą przed Akademią Pojedynków, a nad nią górowały zarys trzech olbrzymich potworów emanujących purpurową aurą. "Ponieważ Uria jest na Cmentarzu, do końca tury twoje potwory tracą całą swoją siłę, a ja dobieram jedną kartę."
"Żartujesz?" sapnął Yuya, kiedy jego złoty smok i Linoskoczek opadli na kolana.
Różnooki Burzogromowy Smok ATK 4300→0
Asystopartner Linoskoczek ATK 1500→0
Seria błyskawic uderzyła w Amnaela, ale to nie wywołało u niego żadnej reakcji, a Yuya zacisnął zęby. Mając tylko potwory z 0 punktami ataku, nie mógł w ogóle zranić Amnaela w tej turze. "No trudno. Kończę moją turę." powiedział Lansjer. W tej chwili Linoskoczek i Różnooki Burzogromowy Smok wstali na nogi, odzyskawszy siły.
Różnooki Burzogromowy Smok ATK 0→2800
Asystopartner Linoskoczek ATK 0→1500
"Liczyłem na to, że dzięki mojej kombinacji w mig pozbawię Amnaela wszystkich jego punktów życia." pomyślał Yuya. "Ale ten facet przewidział, co zrobię, i przygotował odpowiednią kartę. Może ta 'Święta Bestia' jest na jego Cmentarzu, ale wyraźnie wspomniał o tej nazwie w liczbie mnogiej. Jeżeli przywoła jeszcze jedną, będę w świecie pełnym bólu." Lekko spojrzał na dach, jaki miał pod swoimi stopami. "Mam nadzieję, że Yukako lepiej sobie radzi ze swoim przeciwnikiem, bo mamy chyba pół godziny, nim Amnael spuści kurtynę na całe Hearland!"
"Moja tura! Hyah!" zadeklarował Barrett, dobierając kartę. "Przywołuję Przewożącego Wartownika!" Na jego polu w pozycji ataku pojawił się zielony opancerzony samochód ciężarowy z gąsienicami.
Przewożący Wartownik ATK 1000 OBR 1600 POZ: 4
"Mogę przywołać ten środek transportu, jeżeli jest on jedyną kartą w mojej ręce. A kiedy zostaje przywołany, mogę zrekrutować z mojej talii jednego Bestio-Wojownika do mojej ręki." Barrett wziął kartę z talii i pokazał ją. "Tą kartą będzie Wojownik Pantery, którego ponownie wzywam do wypełnienia obowiązku!" Antropomorficzna pantera ponownie się pojawiła i ryknęła.
Wojownik Pantery ATK 2000 OBR 1600 POZ: 4
"Może się mylę, ale czy według Fuzjonera Bestioborga nasz cyklop nie powinien przywoływać potworów z ręki?" zapytał się Ai, drapiąc tył głowy.
"To dotyczyło oryginalnej wersji Fuzjonera, a Wersja 2.0 zdejmuje to ograniczenie." wyjaśnił Barrett, po czym wyciągnął rękę ku górze, na co Yukako zmarszczył brwi. Czy właśnie on...?
"A teraz zrekrutuję obwód wytrwałego żołnierza!"
"Czy wszyscy z Akademii Pojedynków już mają Łącznikowe Potwory!?" żachnął się Ai, kiedy Portal Łącznika pojawił się nad Barrettem.
"Warunki przywołania to jeden Bestio-Wojownik i jedna Maszyna. Przewożący Wartowniku, Wojowniku Pantery, zająć pozycje!" Potwory weszły w lewą dolną i prawą dolną strzałkę. "Łącznikowe Przywołanie! Oto najemnik, który atakuje pod osłoną nocy, Bestioborg Puma Zabójca!" Z Portalu Łącznika wyłoniła się antropomorficzna czarna puma. Miała na sobie czarno-fioletową wersję zbroi Wojownika Pantery, a jego prawa ręka była zasłonięcia poncho. Lewa połowa jego ciała została zastąpiona ciemnobrązowymi cybernetycznymi częściami, a jego lewa ręka kończyła się obrotowym, sześciolufowym działem z magazynkiem, w którym umieszczone były kunai. Puma chrząknęła na Extra Strefie, odrzucając do tyłu swoje poncho i odsłaniając prawe ramię pokryte bliznami.
Bestioborg Puma Zabójca ATK 1600 LINK-2 ↙↘
"Więc i ty załączyłeś Łącznikowego Potwora do swojej talii." powiedział ponuro Yukako. Musiał się zgodzić z Ai: najpierw Malicos, potem Siły Obelisku, Midori... wydawało się, że cała przewaga Wymiaru Łącznika przeciwko Akademii Pojedynków już kompletnie zniknęła.
"Doświadczony wojownik używa wszelkich dostępnych mu narzędzi, aby wygrać." odpowiedział Barrett. "Nauka nowej metody przywoływania, gdy tylko stanie się dostępna, jest po prostu logiczna. A teraz pokażę ci, co Puma Zabójca ma do zaoferowania! Gdy zostanie Łącznikowo Przywołana, mogę dodać Zaklęcie lub Pułapkę Bestioborga z mojej talii do mojej ręki." Barrett wziął kartę, a następnie wskazał na swoje pole. "Następnie ponownie użyję efektu Żelaznego Handlu Bestioborgów, aby zwrócić dwóch moich żołnierzy z Cmentarza do mojej talii, a potem zwerbować dwóch innych do mojej ręki. Zwracam Cichego Wilka Calupo i Dostawczego Wartownika do mojej talii, po czym dodaję z niej Nosorożtaura i Sygnałowego Wartownika. Teraz zagram kartą, którą dodałem dzięki Pumie Zabójcy. Oto Zaklęcie, Re-Rekrutacja Bestioborgóe!" Karta przedstawiała Panterzego Drapieżnika i Wilczego Kampfera podpisujących trzy dokumenty o ponownym zatrudnieniu. "Ta karta pozwoli mi wybrać dwóch Bestioborgów, którzy są na Cmentarzu lub są wygnane, po czym przywróci ich z powrotem do służby w mojej Extra Talii, a potem dobieram trzy karty. Zwracam wygnanego Panterzego Drapieżnika i Wilczego Napastnika z Cmentarza do mojej Extra Talii."
"Uh-oh, to mi się nie podoba." jęknął Ai. "Teraz ten jednooki ma ponownie przygotowanych żołnierzy."
"Tak, ale to nas nie zniechęci." odpowiedział Yukako.
Barrett dobrał karty i uśmiechnął się, zanim wskazał na swoje pole. "Aktywuję ponownie efekt Fuzjonera Bestioborga - Wersję 2.0 i łączę Nosorożtaura i Sygnałowego Wartownika!" Antropomorficzny umięśniony nosorożec z rogami na nadgarstkach pojawił się obok szarej dwunożnej maszyny kroczącej z przerobionym sygnalizatorem świetlnym. "Siła dobrze zbudowanego nosorożca doskonale komponuje się z mechanicznym zwiadowcą i jego umiejętnością do podejmowania decyzji! Fuzyjne Przywołanie! Bestioborg Nosorożcowy Porucznik, na linię frontu!" Z portalu wyłonił się antropomorficzny szaroskóry nosorożec w ciemnoczerwonej zbroi przypominającej wojskowy mundur i sygnalizatorami świetlnymi na ramionach pełniącymi rolę pagonów, zająwszy miejsce obok dolnej lewej Strzały Łącznika Pumy Zabójcy. Prawa połowa nosorożca została zastąpiona ciemnoniebieskimi częściami cybernetycznymi, a prawa ręka była zakończona wielką dłonią, która zamiast palców miała metalowe rogi nosorożca. Cybernetyczne żółte oko nosorożca zabłysło, kiedy cyborg pojawił się w pozycji ataku.
Bestioborg Nosorożcowy Porucznik ATK 2300 DEF 1500 POZ: 6
"Ponieważ Sygnałowy Wartownik został użyty do Fuzyjnego Przywołania, mogę albo dodać Bestio-Wojownika i Maszynę z mojej talii do ręki albo przywołać z powrotem do służby jednego z moich potworów na Cmentarzu. Decyduję się wybrać tę drugą opcję i wskrzeszam Zautomatyzowanego Wartownika!" Czarno-żółty myśliwiec z lufą czołgu pod kadłubem i z przeciwnie ułożonymi skrzydłami pojawił się na polu Barretta.
Zautomatyzowany Wartownik ATK 1500 OBR 2000 POZ: 5
"Dwoje Bestioborgów gotów do walki to wystarczająca siła ofensywna, ale zadowolę się jeszcze jednym żołnierzem poprzez zagranie Kartą Zaklęcia, Polimeryzacją! Łączę Zautomatyzowanego Wartownika z Duchem Rycerza Szakala z mojej ręki!" Obok myśliwca pojawił się egipski antropomorficzny szakal w jasnoniebieskiej zbroi, ujeżdżający większego szakala. "Lepiej się przygotuj, bo ten wojownik ma w sobie egipską krew lojalnego żołnierza i wyposażenie najnowszej technologii asa przestworzy! Fuzyjnie Przywołuję Bestioborga Szakaliego Pretorianina!" Z Portalu Fuzji obok dolnej prawej Strzały Łącznika Pumy Zabójcy wyłonił się antropomorficzny szakal odziany w krwiście czerwoną zbroję i czerwone szaty. Lewa połowa głowy zakryta hełmem w kształcie nakrycia głowy faraona i lewa ręka były pokryte cybernetycznymi częściami, a w prawej dłoni ściskał włócznię zakończoną po obu stronach czerwonym ostrzem.
Bestioborg Szakali Pretorianin ATK 2400 DEF 1600 POZ: 7
Yukako zacisnął zęby. "Nie powiem, ale jestem pod wrażeniem."
"W jednej turze udało ci przywołać trzy potężne Łącznikowe Potwory." powiedział Barrett. "Uznałem, że odpowiem na ten pokaz umiejętności swoim własnym. A teraz Szakali Pretorianin użyje swojej charyzmy dowodzenia, aby podnieść morale swoje i innych Bestioborgów o 200 punktów za każdego z nich!"
Bestioborg Szakali Pretorianin ATK 2400→3000
Bestioborg Puma Zabójca ATK 1600→2200
Bestioborg Nosorożcowy Porucznik ATK 2300→2900
"Do broni, Nosorożcowy Poruczniku!" zadeklarował Barrett. "Jego zdolność umożliwia mu zaatakowanie każdego z twoich Specjalnie Przywołanych potworów!" Oczy Yukako rozszerzyły się, kiedy antropomorficzny nosorożec ruszył do ataku. "Zaczniemy od Ekskodującego Szyfranta!"
"Chociaż fakt, że on sam może zaatakować całą trójkę, jest przerażający, to chyba nie musimy się martwić." powiedział Ai. "W końcu otrzymany najpierw tylko 100 punktów obrażeń."
"Nie sądzę, żeby się zadowolił tylko 100 punktami różnicy." zauważył Yukako, przyjmując postawę bojową, gotowy na nieoczekiwane zagrania przeciwnika.
"Twój partner się nie myli, Ignisie." zgodził się Barrett. "Kiedy Bestioborg wdaje się w walkę z wrogim żołnierzem, Puma Zabójca osłabi wroga o 200 punktów za każdego Bestioborga, jakiego mam na linii frontu! A skoro mam pod kontrolą trzech cybernetycznie uzbrojonych żołnierzy, Ekskodujący Szyfrant traci 600 punktów ataku! Plaga Kunai!" Puma ryknęła i wystrzeliła ze swojego sześciolufowego działa trzy świetliste kunai, które wbiły się w odsłonięte kolana i w lewy bok zielonego cyber-wojownika, na co ten jęknął.
Ekskodujący Szyfrant ATK 2800→2200
"Widać, że się nie myliłem." pomyślał Yukako, wskazując na swoje pole. "Aktywuję Pułapkę! Powłoka Fazowa Dopplera! Wyposażam ją w Ekskodującego Szyfranta!" Rogowate palce nosorożca zderzyły się z zielonymi tarczami cyber-wojownika. "Muszę cię rozczarować, ale Powłoka Fazowa chroni mojego potwora Cyberse przed pierwszym zniszczeniem w walce!"
"Ale nie ochroni twoich punktów życia!" Yukako skrzywił się, gdy uderzyła w niego fala uderzeniowa wywołana zderzeniem włóczni z tarczami.
Yukako Kogami: 3000→2300 LP
Ekskodujący Szyfrant ATK 2200→2800
"Jeśli nie mogę zniszczyć Ekskodującego Szyfranta, zniszczę twoje inne potwory." powiedział Barrett. "Nosorożcowy Poruczniku, pora usunąć Transkodującego Szyfranta ze służby!" Antropomorficzny nosorożec ryknął, rzucając się do przodu. "W międzyczasie Puma Zabójca osłabi twojego żołnierza o 600 punktów!" Puma ponownie wystrzeliła trzy kunai stworzone z energii, które wbiły się w odsłonięty brzuch pomarańczowego cyber-wojownika.
Transkodujący Szyfrant ATK 3300→2700
Antropomorficzny nosorożec wbił rogowate palce w brzuch Transkodującego Szyfranta, niszcząc go w eksplozji, na co Yukako zasłonił się rękami. Tymczasem Ekskodującego Szyfranta otoczyła pomarańczowa aura, pozbawiając go mocy otrzymanej od pomarańczowego Szyfranta.
Yukako Kogami: 2300→2100 LP
Ekskodujący Szyfrant ATK 2800→2300
"Skoro Nosorożcowy Porucznik wykonał swoje zadanie, Szakali Pretorianin może aktywować swoją dodatkową zdolność!" kontynuował Barrett. "Namierza jednego z twoich potworów i neguje jego specjalne zdolności, po czym usuwa go ze służby! A tym potworem będzie Siłokodujący Szyfrant!" Szakal zakręcił włócznią i uderzył ostrzem w ziemię, wysyłając grad czerwonych błyskawic, które poraziły czerwonego cyber-wojownika Yukako, lecz go nie zniszczyły.
"Powinieneś wiedzieć, że dopóki znajduje się obok Łącznika Ekskodującego Szyfranta, nie może zostać zniszczony efektami kart." przypomniał Yukako Fuzjonitowi.
"Być może nie, ale i tak nie użyje żadnej ze swoich zdolności." Siłokodujący Szyfrant jęknął, gdy opadł na jedno kolano. Yukako zacisnął zęby, a Ai złapał się za głowę. "Nosorożcowy Poruczniku, atakuj Siłokodującego Szyfranta! Pumo Zabójco, osłab wroga!" Puma ponownie wystrzelił kunai, które z łatwością wbiły się w pancerz Szyfranta.
Siłokodujący Szyfrant ATK 2800→2200
Nosorożcowy Porucznika z rykiem wbił rogi w pękniętą zbroję Siłokodującego Szyfranta Powercode Talkera na pół, odpychając Yukako do tyłu.
Yukako Kogami: 2100→1400 LP
"Teraz twoja kolej, Szakali Pretorianinie! Upewnij się, że tym razem Ekskodujący Szyfrant zniknie z pola walki!" Antropomorficzny szakal ruszył do przodu, czerwone ostrza energii na jego włóczni zaświeciły się złowrogo. Przerażony, Ai schował się w Pojedynkowym Dysku swojego partnera, a w tym samym czasie Puma Zabójca ponownie wystrzelił trzy kunai, które uderzyły w odsłonięcie części zielonego Szyfranta.
Ekskodujący Szyfrant ATK 2300→1700
Yukako warknął i skoczył na platformę nad sobą, potem na tę nad nią i sięgnął w dół. Złapał Kartę Akcji, ale zacisnął zęby, widząc, co to było. "Niech to! Nie przyda mi się w tej chwili!" pomyślał Łącznikowiec. Ale zanim zdążył zareagować, Szakali Pretorianin machnął włócznią, robiąc głębokie czerwone cięcie na pancerzu Ekskodującego Szyfranta. Zielony cyber-wojownik jęknął, nim widowiskowo eksplodował. Fala uderzeniowa zrzuciła Yukako z platformy, posyłając go na ziemię z krzykiem.
Yukako Kogami: 1400→100 LP
"Stawiłeś dobry opór, Kogami." powiedział Barrett swojemu przeciwnikowi, gdy chłopak podniósł się. "Ale to już koniec. Pumo Zabójco, wykończ go!" Antropomorficzna puma zrobiła krok do przodu, kiedy nagle stanęła w miejscu, jakby wszystkie jej mięśnie zamieniły się w wodę. "Co to ma znaczyć?"
Yukako pozwolił sobie na westchnięcie, nim wstał na nogi. "Po prostu nie może. Skoro Powłoka Fazowa Dopplera została wysłana z pola na Cmentarz podczas Fazy Bitewnej, nie można już atakować."
Barrett mrugnął, a następnie lekko się uśmiechnął. "Rozumiem. Byłeś przygotowany na to, że zniszczę twojego Śzyfranta. Ale twoje Punkty Życia zostały zredukowane do 100, więc twoje opcje są ograniczone. Ustawiam jedną kartę i kończę swoją turę. Więc powiedz mi, Yukako Kogami; jak teraz pokonasz moich żołnierzy, którzy stoją między tobą a moimi punktami życia?"
"Tak jak zawsze." odpowiedział Yukako, mrużąc oczy. "Robiąc wszystko, co mogę! Moja kolej! Dobieram!"
"Tu właśnie podniosę poprzeczkę, aktywując Medal Bestioborga Żelaznej Flagi!" przerwał Barrett, aktywując zakrytą kartę. Karta Pułapka przedstawiała skutą łańcuchami flagę z herbem Lodowej Bariery. "Dopóki jest aktywna, podczas Fazy Bitewnej moi żołnierze uzyskają 200 punktów za każdego Bestioborga, który jest obecny na polu. Co więcej, nie tylko wszelkie obrażenia, jakie otrzymam podczas starć z Bestioborgami, spadną do połowy, ale ograniczy cię tylko do atakowania jednym potworem."
"Eh?" Ai wystawił głowę z Pojedynkowego Dysku. "Chcesz powiedzieć, że teraz mój kumpel może atakować tylko raz?"
"Skoro tak jest, to mój cel jest oczywisty." powiedział Yukako, patrząc na swoje karty w ręku, a potem na swój Pojedynkowy Dysk. Po chwili zamknął oczy, skupiając się na tym, jak opracować swój schemat. "A w mojej talii jest jeden potwór, który się nada do tej roboty."
"Przywołuję Gadżet Cyberse jeszcze raz na pole!" Humanoidalna biała maszyna pojawiła się ponownie.
Gadżet Cyberse ATK 1400 OBR 300 POZ: 4
"I tak jak poprzednio, użyję jego zdolności, aby wskrzesić potwora Cyberse! Pojaw się ponownie, Protronie!" Mały czarno-biały potwór pojawił się ponownie.
Protron ATK 100 DEF 100 POZ: 1
"Teraz stworzę mój obwód! Do przywołania będę potrzebował potwora poziomu 1. Ustawiam Protrona na Strzale łącznika!" Potwór wszedł w dolną strzałkę. "Łącznikowe Przywołanie! Łącznik pierwszego stopnia, Linkuriboh!" Mały niebieski mechaniczny potwór wyłonił się z portalu na Extra Strefie z podekscytowanym gruchaniem.
"Kuri, kuri, ku!"
Linkuriboh ATK 300 LINK-1 ↓
"Ale na tym nie poprzestanę!" Portal Łącznika pojawił się ponownie. "Warunki przywołania to dwa potwory Cyberse. Ustawiam Gadżet Cyberse i Linkuriboh na Strzałach Łącznika." Symbole weszły w strzałki w lewym dolnym rogu i prawym dolnym rogu. "Łącznikowe Przywołanie! Łącznik drugiego stopnia, Kitsune Reinkarnacyjnego Cyklu!" Z portalu wyłonił się mężczyzna w białym kombinezonie, w masce przypominającej lisa i pelerynie podzielonej na dziewięć ogonów. Nonszalancko zakręcił białym pistoletem, gdy został przywołany na Extra Strefę Potworów.
Kitsune Reinkarnacyjnego Cyklu ATK 1000 LINK-2 ↙↘
"A skoro mój partner wysłał Gadżet Cyberse na Cmentarz, to znak, że zaraz się pojawił Symbol Gadżetu!" dodał Ai. Mała biała maszyna z czerwonymi zębami po bokach pojawiła się w pozycji obronnej.
Symbol Gadżetu ATK 0 OBR 0 POZ: 2
Yukako uśmiechnął się złośliwie. "Może nie jestem ekspertem od Rozrywkowych Pojedynków jak Yuya, ale ten trik na pewno cię zaskoczy." Uniósł rękę do góry. Nad nim pojawił się Portal Łącznika, którego krawędzie portalu pulsowały czarną energią. Zaś Kitsune klepnął w prawy bok swojego morfera, który wystrzelił krótkie strumienie niebieskich płomieni, a nad nim pojawiła się widmowa forma Transkodującego Szyfranta. "Zamierzam przywołać Kodującego Szyfranta, więc do tego użyję Mikro Kodera, którego mam w swojej ręce. A Kitsune Reinkarnacyjnego Cyklu skupi Łącznikowe Przywołanie nie na Extra Talii, a na moim Cmentarzu!"
"Zamierzasz Łącznikowo Przywołać potwora z Cmentarza?" sapnął Barrett, zaskoczony.
"Istotnie! A potwór, którego przywrócę do walki, wymaga przynajmniej dwóch Efektowych Potworów. Ustawiam Mikro Kodera i Kitsune drugiego stopnia na Strzałach Łącznika!" Humanoid w białej zbroi i z mieczem stanął przed Kitsune, kiedy Portal Łącznika opadł na nich, spowijając ich niebieską energią, a strzałki na górnym, dolnym i prawym rogu zalśniły na fioletowo. Zaś widmowa forma Transkodującego Szyfranta wycelowała blasterem w ziemię i strzeliła w podłogę, podczas gdy ze Strzał Łącznika wystrzeliły filary białej energii. "Naprzód, Widmowe Łącznikowe Przywołanie! Odrodź się w świetle cyklu życia, Transkodujący Szyfrancie!" Filary światła zetknęły się ze sobą w powietrzu, tworząc potężny błysk światła, który potem się rozproszył, ujawniając Transkodującego Szyfranta. Jednakże tym razem zamiast pomarańczowej zbroi miał białą zbroję z czerwonymi liniami. Oczy zalśniły na żółto, a na jego szyi tańczył biały strumień energii, przypominający szal z dziewięcioma ogonami. Wskrzeszony Szyfrant zakręcił swoim blasterem, lądując na najbardziej wysuniętej na lewo Głównej Strefie Potworów Yukako.
Transkodujący Szyfrant ATK 2300 LINK-3 ↑↓→
"Zdołałeś przywołać swojego poległego towarzysza." zauważył Barret, nim uśmiechnął się do siebie. "Ciekawe."
"Skoro jesteś pod wrażeniem, to przejdę do efektu Mikro Kodera." kontynuował Yukako. "Tym razem dodaję do mojej ręki Zaklęcie lub Pułapkę Cynet, skoro użyłem go z mojej ręki. Dodaję Optymizację Cynet. Następnie aktywuję zdolność Transkodującego Szyfranta, aby wskrzesić innego potwora Cyberse z Cmentarza! Kodujący Szyfrancie, witaj ponownie!" Wojownik w białej zbroi pojawił się ponownie przy prawej Strzale Łącznika pomarańczowego Szyfranta.
Kodujący Szyfrant ATK 1300 LINK-2 ↑↓
"A teraz jeszcze raz tworzę obwód! Warunki przywołania to dwa lub więcej potworów Cyberse. Ustawiam Generatora Kodu z mojej ręki i Kodującego Szyfranta drugiego stopnia na Strzałach Łącznika!" Miniaturowa wersja Transkodującego Szyfranta na krótko pojawiła się przed nim, po czym wraz z Kodującym Szyfrantem wszedł do górnej, dolnej i prawej dolnej strzałki. "Łącznikowe Przywołanie! Łącznik trzeciego stopnia, Enkodujący Szyfrant!" Wojownik w białej zbroi z tarczą w prawej ręce wyłonił się z portalu na Extra Strefie.
Enkodujący Szyfrant ATK 2300 LINK-3 ↑↓↘
"Tym samym efekt Kodeku Cynet się aktywuje. Dodaję Enkryptora Kodu do ręki. Następnie użyję efektu Generatora Kodu. Po użyciu go do Łącznikowego Przywołania mogę wysłać jednego z potworów Cyberse z mojej talii na Cmentarz. Wysyłam Kroskrobaka na Cmentarz, gdzie mogę użyć jego zdolności... i przywołać na moje pole!" Mały potwór zrobiony z białych i zielonych bloków pojawił się w pozycji obrony.
Kroskrobak ATK 0 DEF 2100 POZIOM: 1
"Następnie aktywuję Optymizację Cynet! Dopóki ta karta jest aktywna, mogę raz na turę dodatkowo przywołać Cybersa z mojej ręki zwyczajnym sposobem. Użyję go, aby przywołać Płomiennego Bufowoła!" Czarny mechaniczny bizon z płonącymi rogami i ogonem pojawił się na polu Yukako.
Płomienny Bufowół ATK 1400 OBR 200 POZ: 3
Portal Łącznika po raz kolejny pojawił się nad Yukako. "Tak jak Mikro Koder i Generator Kodu, Enkryptor Kodu może być użyty z mojej ręki do przywołania Kodującego Szyfranta z mojej Extra Talii. Ustawiam Enkryptora Kodu, Płomiennego Bufowoła i Symbol Gadżetu na Strzałach Łącznika!" Obok latającego drona i bizona pojawił się potwór przypominający centaura z czarną skórą, białymi liniami i pokryty białym pancerzem przypominającym rzymską zbroję centuriona. Ten potwór, Płomienny Bufowół i Symbol Gadżetu zamienili się w energię i weszli w lewą, górną i dolną strzałkę. "Łącznikowe Przywołanie! Łącznik trzeciego stopnia, Strzałokodujący Szyfrant!" Wojownik w niebieskiej zbroi pozłacanej złotem wyłonił się z portalu na dolnej Strzale Łącznika Enkodującego Szyfranta i prawej Strzale Łącznika Transkodującego Szyfranta i rozłożył skrzydła.
Strzałokodujący Szyfrant ATK 2300 LINK-3 ←↑↓
"Imponujące. Nie miałeś żadnych potworów na początku, a teraz masz trzech żołnierzy gotowych do ataku." powiedział Barrett. "Mówiłem to już wcześniej, ale jesteś całkiem utalentowany."
"Za wcześnie, by być pod wrażeniem." ostrzegł go Yukako. "Skoro przywołałem Strzałokodującego Szyfranta, efekt Kodeku Cynet pozwoli mi dodać Archiwizatora Morza atrybutu Wodnego z mojej talii do ręki. A ponieważ Płomienny Bufowół opuścił pole, mogę odrzucić Zegarowego Wiwerna, by dobrać dwie karty." Łącznikowiec dobrał karty, po czym wskazał na pole Barretta. "A teraz zapoznam cię ze zdolnością Enkryptora Kodu! Skoro go użyłem z mojej ręki do przywołania Strzałokodującego Szyfranta, mogę wygnać do trzech kart z twojego Cmentarza!"
"Co?" sapnął Barrett. "Z mojego Cmentarza?"
"Jesteśmy w końcu bardzo mądrzy, jednooki." przechwalił się Ai. "Twoje Bestioborgi są silni, ale ich zdolność do przywracania użytych do Fuzyjnego Przywołania potworów działa tylko wtedy, jeśli wszystkie materiały masz na Cmentarzu. A jeśli odejmiemy chociaż jeden materiał z tego równania... to czy nadal odzyskałbyś swoje posiłki?"
"Odpowiedź brzmi: nie." odpowiedział Yukako. "Usuwam Zautomatyzowanego Wartownika, Sygnałowego Wartownika i Ducha Rycerza Szakala!"
Barrett zacisnął zęby, kiedy trzy karty wysunęły się z Cmentarza. "Całkiem cwane zagranie. Teraz nie będę mógł ustawić obrony." pomyślał Fuzjonit.
"Skoro zablokowałem twoje materiały przed przywołaniem je z powrotem na pole, twoja możliwość przywoływania Bestioborgów została znacznie ograniczona." powiedział Yukako. "Ale zanim przejdę do Fazy Bitewnej, Transkodujący Szyfrant wzmocni siebie i Strzałokodującego Szyfranta o 500 punktów i zapewni ochronę przed namierzeniem!"
Strzałokodujący Szyfrant ATK 2300→2800
Transkodujący Szyfrant ATK 2300→2800
"Skoro zdecydowałeś się na atak, Medal Bestioborga Żelaznej Flagi aktywuje się!" odpowiedział Barrett. "Jej efekt da każdemu Bestioborgowi, którego kontroluję, po 200 punktów za każdego Bestioborga, jakiego mam na polu."
Bestioborg Szakali Pretorianin ATK 3000→3600
Bestioborg Puma Zabójca ATK 2200→2800
Bestioborg Nosorożcowy Porucznik ATK 2900→3500
"Twoich Kodujący Szyfranci są mocni, ale teraz najpierw muszą zaatakować Pumę Zabójcę. Ponadto mój Łącznikowy Potwór podczas starcia między Bestioborgami i Szyfrantami będzie osłabiać twoich wojowników o 200 punktów za każdego Bestioborga na polu podczas kalkulacji obrażeń. I nie zapominaj; Medal Bestioborga Żelaznej Flagi daje tylko jednemu potworowi możliwość ataku." Barrett zmrużył oko. "Ale to chyba cię nie zniechęci, co?"
"Oczywiście, że nie." odpowiedział Yukako. "Ponieważ potworem, którego wybieram do walki, będzie Strzałokodujący Szyfrant, którego specjalna zdolność pozwala mu zaatakować tyle razy, ile potworów jest obok jego Łącznika!"
"W tej chwili Transkodujący Szyfrant i Enkodujący Szyfrant są obok jego Łącznika. Dodaj do tego jego normalny atak, a otrzymasz Cybersa, który może zaatakować trzy razy!" dodał Ai, kiedy końcówki łuku wysunęły się z lewego nadgarstka niebieskiego cyber-wojownika.
"Strzałokodujący Szyfrancie, ataku Bestioborga Pumę Zabójcę!"
Barrett zmarszczył brwi. "W takim razie przekonajmy się, czy da radę! Zwłaszcza, kiedy Puma Zabójca osłabi go!" Antropomorficzna puma wystrzeliła kilka świecących kunai, które trafiły w lewe kolano Szyfranta.
Strzałokodujący Szyfrant ATK 2800→2200
Strzałokodujący wydał z siebie jęk bólu, lecz całymi siłami pozostawał na dwóch nogach, a struna energii uformowała się między końcami łuku. Niebieski cyber-wojownik naciągnął ją do tyłu, tworząc w tym procesie błyskawicę niebieskiej energii. "Ponieważ Strzałokodujący Szyfrant jest obok Łącznika Enkodującego Szyfranta i atakuje potwora, który jest od niego silniejszy, Enkodujący Szyfrant ochroni go przed zniszczeniem, a mnie przed otrzymaniem obrażeń!" oznajmił Yukako. Łącznikowy Potwór uwolnił cięciwę, a strzała uderzyła w klatkę piersiową Pumy Zabójcy bez żadnego efektu. "Następnie Enkodujący Szyfrant wzmocni siebie albo potwora obok jego Łącznika o punkty ataku Pumy Zabójcy!"
"Co?" sapnął Barrett.
"To oczywiste, że to Strzałokodujący Szyfrant zyska premię mocy!" powiedział Ai, kiedy niebieski wojownik został otoczony błękitną aurą. "A skoro zakończył swój pierwszy atak, efekt Pumy Zabójcy się wyłącza!"
Strzałokodujący Szyfrant ATK 2200→2800→5600
"Strzałokodujący Szyfrant, przygotuj się do kolejnego ataku na Pumę Zabójcę!" Kolejna strzała energii uformowała się na łuku.
"Ngh... Pumo Zabójco, jeszcze raz go osłab!" Kolejna seria kunai ugodziła Szyfranta, tym razem w prawy bok.
Strzałokodujący Szyfrant ATK 5600→5000
"To nie wystarczy!" Strzałokodujący Szyfrant wystrzelił kolejną wiązkę niebieskiej energii. Tym razem wiązka przebiła klatkę piersiową Pumy Zabójcy i eksplodowała, odpychając Barretta.
Barrett: 2800→1700 LP
Strzałokodujący Szyfrant ATK 5000→5600
"Nhh... dzięki Medalowi Bestioborga Żelaznej Flagi i obecności Bestioborgów, obrażenia są redukowane o połowę." powiedział Barrett.
"Tak, ale teraz bez Pumy Zabójcy, punkty ataku Bestioborgów maleją." przypomniał Barrettowi Yukako.
Bestioborg Szakali Pretorianin ATK 3600→3200
Bestioborg Nosorożcowy Porucznik ATK 3500→3100
"Pora na trzeci atak! Namierz i zlikwiduj Szakaliego Pretorianina!" Barrett warknął i wskoczył na platformę, chwytając własną Kartę Akcji. "Szkoda zachodu. powiedział mu Yukako, gdy Barrett wylądował z powrotem na podłodze. "Dopóki Optymizacja Cynet jest aktywna, nie możesz aktywować kart ani efektów, kiedy Kodujący Szyfrant walczy." Oczy Barretta się rozszerzyły. "Lśniący Prosty Strzał!" Kolejny pocisk niebieskiej energii uformował się, gdy Strzałokodujący Szyfrant pociągnął za cięciwę. Wypuścił strzałę, posyłając ją przez krwiście czerwoną zbroję antropomorficznego szakala, sprawiając, że te zawył, gdy eksplodował. Barrett krzyknął, gdy został odrzucony do tyłu.
Barrett: 1700→500 LP
Bestioborg Nosorożcowy Porucznik ATK 3100→2500
Barrett zacisnął zęby. "Może nie mogłem użyć tej karty podczas ataku twojego wojownika, ale mogę ją aktywować po jego ataku! Aktywuję Zaklęcie Akcji, Awaryjny Lek!" Karta przedstawiała niebieską butelkę z zielonym płynem i etykietką, na której widniała sylwetka Kuriboh. "Pozwoli mi odzyskać punkty życia równe połowie oryginalnej sił mojego potwora, który został zniszczony w walce!"
Barrett: 500→1700 LP
"Skoro stawiasz na Karty Akcji, to ja też!" odpowiedział Yukako, wyciągając z ręki Kartę Akcji, którą złapał w turze Barretta. "Zaklęcie Akcji, Extra Wystrzał!" Karta przedstawiała szybującą strzałę dzielącą się na trzy mniejsze strzały. "Najpierw poświęcam Kroskrobaka, a potem przekażę jego energię Strzałokodującemu Szyfrantowi!" Potwór zrobiony z klocków rozpadł się, a jego cząsteczki zamieniły się w wiązkę energii na szczycie łuku Łącznikowego Potwora. "Teraz mój Szyfrant może pozwolić na jeszcze jeden atak!" Barrett rozszerzył oczy, zszokowany. "Strzałokodujący Szyfrancie, czas zwolnić Nosorożcowego Porucznika ze służby!" Łącznikowy Potwór naciągnął cięciwę. "Ponieważ teraz na twoim polu jest tylko jeden potwór, Strzałokodujący Szyfrant traci 400 punktów ataku, ale to uczciwa cena!"
Strzałokodujący Szyfrant ATK 5600→5200
"Lśniący Prosty Strzał!" Niebieski cyber-wojownik wypuścił strzałę, przebijając antropomorficznego nosorożca i sprawiając, że ten ryknął, gdy eksplodował. Barrett krzyknął podobnie, gdy został powalony na ziemię.
Barrett: 1700→350 LP
Strzałokodujący Szyfrant ATK 5200→5600
"Twój potwór został zniszczony przez mojego potwora Cyberse, co pozwoli mi użyć zdolności Zabraniającego Węża na moim Cmentarzu. Usuwając kartę z Cmentarza mogę stamtąd odzyskać Cybersa poziomu 4 lub niższego do mojej ręki. Usuwam Extra Wystrzał i dodaję Zabraniającego Węża do mojej ręki."
Barrett podniósł się na nogi z grymasem. "Z łatwością przedarłeś się przez moich żołnierzy."
"Mogę powiedzieć to samo o tobie." odpowiedział Yukako. "Oboje mamy coś, o co musimy walczyć, przez co nie możemy iść na kompromis."
"Rzeczywiście, że tak." zgodził się Barrett. Uśmiechnął się delikatnie. "Nawet jeśli jesteś moim wrogiem, nie mam do ciebie niechęci. Twoja determinacja i determinacja są niepodważalne. Z pewnością zasługujesz na dobry medal."
"Dzięki, ale nie jestem zainteresowany trofeami. Ale za to zainteresuję się kolejnym efektem Strzałokodującego Szyfranta! Pod koniec walki dobieram kartę za każdego potwora, którego zniszczył. Zniszczył trzy, więc dobieram trzy karty."
Yukako dobrał karty, a następnie wziął jedną z nich. "Aktywuję Zaklęcie, Jezioro Łącznika. Otrzymuję 400 punktów za każdego Łącznikowego Potwora na polu. W tej chwili na polu są trzy Łącznikowe Potwory."
Yukako Kogami: 100→1300 LP
"Następnie gram Zaklęciem, Mistycznym Kosmicznym Tajfunem, który zniszczy Zaklęcie lub Pułapkę na polu. Pożegnaj się z Żelaznym Handlem Bestioborgów!" Barrett zmarszczył brwi, gdy jego Trwałe Zaklęcie się rozpadło. "Ustawiam trzy karty i kończę moją turn. A wraz z tym efekt Enkodującego Szyfranta wygasa, przywracając punkty ataku Strzałokodującego do wartości wzmocnionej przez Transkodującego Szyfranta."
Strzałokodujący Szyfrant ATK 5600→2800
"A to jeszcze nie koniec!" wskazał Ai. "Ponieważ nie masz już na swoim polu żadnego Bestioborga, jednooki, twój Medal Bestioborga Żelaznej Flagi mówi 'bye-bye'!" Trwała Pułapka Barretta rozpadła się na słowa Ignisa. "Nie masz żadnych potworów, żadnych kart w ręce i masz tylko 350 punktów życia! Biorąc pod uwagę obecną sytuację, najlepiej by było, gdybyś rozważył kapitulację i wyłączył te ustrojstwo, aby nasi mogli wyłączyć Reaktor. Przynajmniej mój kolega pozwoli ci odejść w jednym kawałku."
"Hpfm. Gdybym miał odejść bez walki, tylko przyniósłbym hańbę tym, którzy również żyli wedle zasad żołnierza." odpowiedział Barrett. "Ja walczę dla idei Liderusa, a poddanie się byłoby plamą na honorze."
"A ty znowu o tej 'idei'..." mruknął Ai. "Czy ty jesteś głuchy czy głupi!? Ten twój szefunio jest gotów pozbyć się nawet wszystkich Fuzjonitów w Heartland, byleby pozbyć się nas, ludzi, którzy ciężko harują, aby ocalić wszystkie pięć wymiarów! To według ciebie termin 'pozbycie się' jest określane jako per 'honor'!?"
"Honor..." powtórzył Barrett. "Nie mylisz się, Ignisie. To, co zrobiliśmy, jest z pewnością aktem bezpodstawnej agresji, i będzie dla nas brzemieniem, które będziemy zmuszeni nosić przez kolejne lata. Ale jeśli ktoś nie ma dość odwagi i determinacji, aby udźwignąć ten ciężar, aby zapoczątkować nową erę, tragedie takie jak ta będą się powtarzać na całym świecie, tak jak to, co wydarzyło się w Wymiarze Fuzji przed przybyciem Liderusa."
"Eh?" Ai uniósł brew, zaskoczony.
"Twoje słowa wskazują, że musiałeś sporo przejść w swoim życiu." domyślił się Yukako. Barrett spojrzał na zniszczony sufit.
"Owszem. Był taki czas, kiedy nie kierowałem się honorem. W Wymiarze Fuzji panował istny chaos. Wojna targała kraje, zatruwając serca wszystkich, w tym też graczy, który używali Pojedynkowych Potworów do walki. Niektórzy z życzliwych biznesmenów stali się skorumpowanymi ludźmi, a ocalali powoli osuwali się w cień, stając się najemnikami i niejednokrotnie przekraczali granicę. A ja... należę do tej drugiej kategorii." wyjaśnił Barrett. "Dla mnie liczyło się tylko jedno: przetrwanie. Musiałem kraść, szantażować... wszystko, żeby przetrwać następny dzień."
"Gdy stałem się pełnoletni, sprawy w ogóle się nie polepszyły, więc wykorzystywałem nabyte umiejętności przetrwania i, tak jak inni, zostałem Pojedynkowym Żołnierzem. Zazwyczaj sprzedawaliśmy usługi temu, kto płacił najwięcej. Pojęcia lojalności, dumy i honoru... były mi nieznane, ponieważ dbałem tylko o siebie, chociaż czasami współpracowałem z innymi najemnikami. Chociaż misje niejednokrotnie kończyły się boleśnie, jak ta, przez którą mój punkt widzenia się pogorszył." Lekko dotknął swojej przepaski na lewym oku, przypominając sobie spotkanie z zakrytą Pułapką, Rozprzestrzeniona Ruina. "Gdy wojna dobiegła końca... byłem zagubiony. Nie wiedziałem, jak żyć w erze pokoju… dopóki on nie stanął przede mną."
"Liderus." powiedział Yukako. Na twarzy Barretta pojawił się mały uśmiech.
"Tak. Chociaż uważałem się za niepotrzebnego w tym świecie, Liderus przekonał mnie, że moje talenty i wiedza okażą się niezbędne dla przyszłych żołnierzy. Dlatego przyjąłem rolę nauczyciela polowego, który miał uczyć uczniów, jak przetrwać i przezwyciężyć przeciwności. To pozwoliło mi żyć dalej, a ciężar mojej przeszłości się zmniejszył. Kiedy Liderus opowiedział mi o swoim planie zjednoczenia wymiarów poprzez inwazję i rzekome ryzyko poświęcenia, wiedziałem, że jestem odpowiednim żołnierzem do tej roboty. Zaakceptowałem tę misję dla Liderusa i jego pragnienia stworzenia nowego świata pozbawionego chaosu i nieładu."
Na korytarzu zapadła głucha cisza, chociaż czasami pomieszczenie drżało od wibracji na górze, nim po kilku sekundach Yukako przemówił.
"…Rozumiem. Więc robisz to wszystko, bo Liderus zapewnił ci stabilną przyszłość i masz wobec niego dług wdzięczności." Yukako lekko się uśmiechnął. "Zabawne. Nie sądziłem, że mimo różnic jest między nami wiele wspólnego. Oboje pracowaliśmy dla naszych przełożonych, bo dana osoba dała nam cel, dzięki czemu staramy się oderwać od przeszłości, która nas nawiedza. Widać, że możemy się bardzo zrozumieć..." Wówczas łagodny wzrok Yukako został zastąpiony neutralnością. "A jednocześnie między nami jest jedna wielka różnica."
"A niby jaka?" zapytał się Barrett.
"Jest nią lojalność. Wobec tych, dla których pracujemy."
Barrett zmarszczył brwi. "A co nas różni w lojalności?"
"Jak już powiedziałem, oboje pracowaliśmy dla naszych przełożonych." odpowiedział Yukako. "Ty pracujesz dla Liderusa, który rządzi Akademią Pojedynków, a ja pracuję dla SOL Technologies, które jest zarządzane przez osobę znaną jako Król. Liderus pomógł ci znaleźć nowy cel, tak samo jak mój przybrany brat nauczył mnie pojedynkowania i hakowania. Kilka lat później zacząłem pracować dla SOL Technologies, gdzie moje wyniki pozwoliły mi zostać przywódcą Zespołu Sektor 7. Przyjąłem ten obowiązek, żeby móc iść naprzód i w jakiś sposób odwdzięczyć się mojemu bratu i ojcu za przyjęcie mnie do swojej rodziny..." Tu Yukako zmarszczył brwi. "I tu właśnie tkwi szczelina, która nas różni w tej obecnej chwili. Lojalność wobec organizacji... i lojalność wobec morałów."
"Morałów?"
"Ponad tydzień temu dowiedziałem się, że Fuzjonici nie tylko przejęli Łącznikowe Potwory, ale i też stworzyli podróbkę programu Obejścia Zasady Nadrzędnej, aby Fuzyjne Potwory miały pełne pole do popisu. Byłem przekonany, że wykorzystali te obie rzeczy z Pojedynkowego Dysku Verdii, którą uprowadził Yuri. Ale według rodzeństwa Hibiki, uzyskali program i Łącznikowe Potwory od ludzi z Wymiaru Łącznika."
"No! To był cios poniżej pasa!" poskarżył się Ai. "Żeby kraść naszą technologię-"
"Nie teraz, Ai." przerwał mu Yukako, na co Ignis się przymknął. "Mój ojciec nigdy nie podzieliłby się technologią z kimś, kto zaatakował Wymiar Xyz, co doprowadziło mnie do dwóch logicznych wniosków: albo był zmuszony do przekazania kopii programu i Łącznikowych Potworów pod kątem szantażu... albo SOL Technologies przekazało wam informacje bez jego pozwolenia."
Barrett zamrugał. Firma, dla której Yukako Kogami pracował, była w stanie zrobić coś takiego?
"Tu właśnie jest między nami różnica, Barrett. Ty pracujesz dla Liderusa, aby mu pomóc stworzyć nowy świat, a jednak nie przyszło ci do głowy pomyśleć o tym, że inwazja i zamykanie ludzi w kartach to rzecz daleka od planowanej utopii. Że nie wspomnieć, iż negatywne efekty będą odczuwalne przez wiele lat. Ja zaś byłem w stanie się rozwinąć dzięki towarzyszom i kiedy się dowiedziałem o profanacji kart i programu Kogamiego, zacząłem wątpić w słuszność i moralność firmy. Zostaliśmy wysłani, aby się przygotować na atak Fuzjonitów, a mimo to SOL Technologies zapewniło ludziom Liderusa Łącznikowe Potwory i program zmieniający system pojedynkowania." Yukako zwęził oczy. "Kiedy cię pokonam i wyzwolę Heartland spod żelaznej ręki Liderusa, zamierzam wrócić do mojego rodzinnego wymiaru i osobiście pogadać ze swoimi przełożonymi."
Barrett zmarszczył brwi. "Więc sugerujesz, że jesteśmy inni, bo jesteś w stanie dojrzeć zdradę swoich szefów? Jeśli próbujesz zasiać we mnie wątpliwości, radzę ci się poddać. Moja lojalność i wiara w Liderusa nie zostaną zachwiane przez twoje słowa."
"Yukako, stary, obawiam się, że tylko marnujemy powietrze." zasugerował Ai. "To jak gadać do ściany! Armia Liderusa dokonała inwazji, zamknęła ludzi w kartach, spowodowała wielkie straty, a na dodatek ich wielki boss jest gotów zostawić swoje oddziały, aby zrównać Heartland z ziemią, a ten cyklop nawet nie raczy ruszyć mózgownicą!"
"Barrett wydaje się być naprawdę lojalny wobec sprawy Liderusa." pomyślał Yukako. "Może ma honor, ale widać, że jego oddanie sprawie graniczy ze ślepą lojalnością. Ten człowiek ma jeszcze wiele przed sobą... szkoda by było, gdyby to zmarnował."
"Chociaż szanuję cię za twoje umiejętności i odwagę, żeby się przeciwstawić swoim szefom, nie pozwolę, żeby moja wiara w Liderusa została zachwiana." powiedział Barrett. "I właśnie przykro mi z tego powodu, ale nie dane ci będzie wrócić do domu! Dobieram!" Barrett spojrzał na swoją kartę i uśmiechnął się, zanim wskazał na swoje pole. "Jeszcze raz wykorzystam moc Fuzjonera Bestioborga - Wersję 2.0!"
"Eee, golonka?" zapytał go Ai. "Masz tylko jedną kartę w ręku i żadnego potwora na polu. Jak niby chcesz przywołać kolejny technoorganiczny miszmasz?"
"Usuwając pozostałe materiały z mojego Cmentarza." Oczy Yukako i Ai rozszerzyły się. "Ponieważ Wersja 2.0 została aktywowana poprzez wysłanie oryginalnego Fuzjonera Bestioborga, mogę również użyć potworów na moim Cmentarzu, usuwając je z gry! Łączę Maszynowego Króla Bestii Barbarosa Ür z mojej ręki i wyganiam Szakaliego Pretorianina i Nosorożcego Porucznika z Cmentarza!" Antropomorficzny szakal i nosorożec pojawili się ponownie na polu Barretta, a obok nich pojawił się potwór podobny do lwiego centaura z ciemnoczerwoną zbroją i żółtymi płytami – dolna część miała ciało czarnego kota, a górna część umięśnionego szarego antropomorficznego lwa – uzbrojonego w ciemnoczerwoną metalową tarczę i ciemnoczerwony miotacz. Następnie trzy potwory zostały wchłonięte przez Portal Fuzji.
"Łącząc czystą siłę niekwestionowanego mechanicznego króla dżungli z charyzmą przywództwa egipskiego dowódcy i brutalną agresją rzymskiej solidnej skóry, wyzwalam ich połączoną siłę w postaci niezdominowanego gladiatora będącego na samym szczycie pokarmowego łańcucha! Fuzyjne Przywołanie! Bestioborg Alfa Gladiator!" Potwór, który wyłonił się z Portalu Fuzji, okazał się antropomorficznym wilkiem wykonanym z czerwonej energii, które wydzielało delikatną poświatę. Wówczas jego ciało zostało otoczone przez czarny pył, który wydawał się do niego przylegać, tworząc czarną jak węgiel zbroję. Pancerz naramienny był wykonany z kamienia i przypominał parę dużych kolców, które uformowały na sobie wypustki przypominające głowy pantery, a zbroja piersiowa urzeźbiła się na kształt głowy i grzywy lwa. Ręce i nogi zakończone metalowymi pazurami miały mechaniczny charakter i były pokryte czarną broną, z ich stawy, które miały wypustki w kształcie głowy nosorożca i szakala, wydawały się ociekać czerwoną energią. Sama głowa wilka stała się szkieletową wersją i była otoczona ciemnoczerwonymi płomieniami. Nowo utworzony potwór ryknął w pozycji ataku na Extra Strefie.
Bestioborg Alfa Gladiator ATK 3500 OBR 2000 POZ: 10
"...muszę przestać kusić los." powiedział smętnie Ai, patrząc na Bestioborga. Potwór był tak duży, że Ignis w porównaniu z nim przypominał muchę.
"Tak. Zdecydowanie powinieneś." zgodził się Yukako.
"Minęło trochę czasu, odkąd przywołałem tego żołnierza." powiedział Barrett. "Uważaj to za moje uznanie twojej siły. Siły, która zaraz osłabnie przez zdolność Alfy Gladiatora! Jeśli został Fuzyjnie Przywołany, do końca tury wszystkie odkryte karty, z wyjątkiem kart Bestioborgów, zostają zablokowane! Ryk Alfy!" Oczy Yukako rozszerzyły się, gdy wilczy olbrzym znów ryknął, wysyłając falę uderzeniową, która poszarzała Optymizację Cynet i Kodek Cynet i sprawiła, że trio Szyfrantów jęknęło. "Następnie za każdego potwora użytego do przywołania mojego żołnierza wyśle na Cmentarz tyle samo twoich potworów! Użyłem trzech, więc zniszczę wszystkich trzech Szyfrantów!" Yukako skrzyżował ręce do obrony, gdy fala uderzeniowa podwoiła swoją siłę i rozwaliła jego Łącznikowe Potwory. "Następnie Alfa Gladiator zyskuje 500 punktów ataku za każdego potwora wysłanego na Cmentarz przez jego efekt."
Bestioborg Alfa Gladiator ATK 3500→5000
"5000 punktów ataku!?" krzyknął Ai.
"To prawda, to już koniec." stwierdził Barrett.
Yukako zacisnął zęby. Ponieważ efekt Alfy Gladiatora tylko wysłał potwory na Cmentarz, a nie niszczył je, nie mógł użyć efektu Kitsune, aby ochronić któregokolwiek Szyfranta. "W takim razie aktywuję Pułapkę, Zew Nawiedzonego! Użyję jej do przywołania Dekodującego Szyfranta z mojego Cmentarza!" Cyber-wojownik w fioletowej zbroi pojawił się ponownie, trzymając miecz w obu rękach.
Dekodujący Szyfrant ATK 2300 LINK-3 ↙↑↘
"To nie wystarczy, żeby powstrzymać Alfę przed pozbawieniem cię resztek punktów życia! Alfa, atakuj Kwazarowym Płomieniem!" Technoorganiczny wilk ryknął głośno, a paszcza 'lwa' otworzyła się, zbierając kulę ciemnoczerwonej energii.
"Właściwie to wystarczy, żeby odwołać Alfę z pola walki! Aktywuję efekt Zabraniającego Węża z mojej ręki! Odrzucając go podczas walki potworów, w której bierze udział mój Łącznikowy Potwór Cyberse, mogę wycofać twojego potwora do twojej ręki!" Oczy Barretta się rozszerzyły.
"A ponieważ Alfa Gladiator jest Fuzyjnym Potworem, to zamiast tego ląduje w twojej Extra Talii, a ty nie masz żadnych kart w ręce ani odpowiednich potworów na Cmentarzu, żeby ponownie przywołać tego płonącego kundla!" dodał Ai.
"Bardzo sprytne, ale to nie zadziała na ostatecznego drapieżnika! Alfa Gladiator może podczas Fazy Bitewnej zanegować aktywację zdolności twojego potwora!" Yukako sapnął. "A ponieważ Optymizacja Cynet jest również zanegowana, mój potwór może działać bez problemów! Alfa Gladiatorze, zniszcz Dekodującego Szyfranta i zakończ to!" Technoorganiczny wilk cofnął głowę a potem ją opuścił, wystrzeliwując z paszczy ciemnoczerwony płomień, a kula w paszczy 'lwa' wystrzeliła się w kierunku Dekodującego Szyfranta.
Yukako zacisnął zęby. "Aktywuję Pułapkę! Łącznikowy Przenośnik CD-LX500!" Karta przedstawiała czarny pendrive z czerwonymi liniami, podczepiony do pleców Linkuriboh. "Ta karta może stać się wyposażeniem dla Łącznikowego Potwora typu Cyberse lub Smoczego!" Nagle do pleców Dekodującego Szyfranta doczepił się czarny pendrive, przez co fioletowe linie na ciele cyber-wojownika przyjęły kolor czerwony. "Teraz muszę wysłać tyle kart z wierzchu mojej talii na Cmentarz, ile Strzał Łącznika ma Dekodujący Szyfrant! Wysyłam trzy karty." Po wykonaniu tej czynności wskazał na swoje pole. "Dekodujący Szyfrant nie może zostać namierzony ani zniszczony przez efekty kart, a także zyskuje 500 punktów ataku za każdą swoją Strzałę Łącznika!"
Dekodujący Szyfrant ATK 2300→3800
Dekodujący Szyfrant ryknął, rzucając się do przodu i blokując wystrzał swoim mieczem. Fioletowy wojownik przez kilka sekund dawał radę, nim czysta siła promienia przebiła jego klatkę piersiową, doprowadzając do jego eksplozji. Yukako krzyknął, kiedy siła uderzenia odrzuciła go prosto na osłabioną ścianę, która pękła pod wpływem uderzenia, przez co Łącznikowiec ponownie wylądował w planetarium.
Yukako Kogami: 1300→100 LP
"Yukako! Żyjesz?" zapytał się zatroskany Ai.
"Nhh..." jęknął Łącznikowiec, powoli wstając, lecz był zmuszony zacisnąć zęby. Każdy mięsień w jego ciele wręcz płakał z bólu.
Barrett uśmiechnął się, gdy Yukako się podniósł. "Dobrze wiedzieć, że się nie poddajesz. Szczerze mówiąc, nie mogę powiedzieć, że jestem zaskoczony. Ponieważ Dekodujący Szyfrant został zniszczony, twój Zew Nawiedzonego również opuszcza pole. A ponieważ nie mam żadnej karty w ręce, jestem zmuszony zakończyć swoją turę. A wraz z tym zdolność Alfy Gladiatora również się kończy, więc Optymizacja Cynet i Kodek Cynet ponownie są aktywne."
"Oczywiście, nawet z nimi szanse są teraz przeciwko tobie. Masz też tylko 100 punktów życia, żadnych potworów na polu i tylko jedną kartę. Ale czy pozwolisz, aby ten fakt cię zniechęcił?"
"Oczywiście, że nie." odpowiedział Yukako. "Gdybym się teraz poddał, obraziłbym Celinę i Lansjerów swoim tchórzostwem." Zmrużył oczy. "Normalnie nie przeszkadza mi przegrana, jeśli nie ma żadnych stawek. Ale nawet gdyby ich tu nie było… jesteś kimś, z kim nie chcę przegrać! Moja kolej! Dobieram!"
Yukako dobrał kartę i zwęził oczy. "I znowu ta karta. Wygląda na to, że coraz częściej lubię zawierać umowę z gambitem." pomyślał, nim położył kartę na ostrzu Pojedynkowego Dysku. "Aktywuję Kartę Zaklęcia, Dobraną Wizję! Najpierw odrzucając karty z mojej ręki, czyli w tym przypadku tylko Archiwizatora Morza, muszę zadeklarować typ karty, która jest na wierzchu mojej talii. Jeśli dana karta ma zadeklarowany typ, wtedy mogę dobrać pięć kart. A jeśli nie, to wysyłam pięć kart z wierzchu talii na Cmentarz, a moja następna Faza Dobrania zostanie pominięta."
"Więc zostawiasz swój los i swojego Ignisa gambitowi." zauważył Barrett. "Już to mówiłem, ale masz odwagę, żeby podejmować takie rzeczy. Zdecydowanie zasługujesz na medal."
"Dzięki. Ale jak już wcześniej mówiłem, nie jestem zainteresowany trofeami." odpowiedział Yukako. "A teraz deklaruję... typ potwora!" Zamaszystym ruchem dobrał kartę, spojrzał na nią...
...i na jego twarzy pojawił się uśmiech. I ujawnił kartę, która przedstawiała łysego potwora z szklanym hełmem, czarnym kombinezonem z jasnozielonymi liniami i z biało-zieloną peleryną. "Oto Karta Potwora, Skrypton. Ponieważ zadeklarowany typ jest poprawny, mogę dobrać pięć kart." Dobrał dodatkowe cztery karty, a jego się rozszerzyły. "To jest-!" Zamknął oczy i przeanalizował w myślach karty w swojej ręce, na polu, w talii i na Cmentarzu. "Tak! To zadziała!" Otworzył oczy. "Barrett! Wygram w tej turze!"
"No to ruszaj i udowodnij to!" krzyknął Barrett. "Pokaż mi, jak głęboko sięga twoja determinacja!"
"Yukako? Naprawdę myślisz, że te karty wystarczą?" zapytał się Ai.
"Tak. Jeśli je odpowiednio użyję, zakończymy to w tej turze." odpowiedział Yukako. "Najpierw jednak zagram Zaklęciem, Dzbanem Skąpstwa! Pomimo tej nazwy, ja nie jestem skąpcem, gdyż szanuję moje potwory. Dzięki tej karcie wtasuję pięć potworów z mojego Cmentarza do talii, a potem dobieram dwie karty. Odzyskuję Sekretarkę Backupu, Drakoneta, Gadżet Cyberse, Kodującego Szyfranta i Dekodującego Szyfranta!" Po włożeniu do talii karty automatycznie się przetasowały, po czym talia wysunęła dwie karty. "Teraz gram zdolnością Skryptona! Wyganiając Kroskrobaka z Cmentarza, mogę Specjalnie Przywołać tego potwora na moje pole!" Potwór w czarnym kombinezonie i z biało-zieloną peleryną pojawił się na polu w pozycji ataku.
Skrypton ATK 1500 OBR 1500 POZ: 5
"A ponieważ wygnałem Kroskrobaka, mogę go raz na Pojedynek Specjalnie Przywołać!" Ponownie pojawił się potwór zrobiony z małych klocków.
Kroskrobak ATK 0 OBR 2100 POZ: 1
"I... tworzę mój obwód!" Portal Łącznika pojawił się nad młodzieńcem. "Warunkami przywołania jest jeden potwór poziomu 2 lub niższego. Ustawiam Kroskrobaka na Strzale Łącznika!" Potwór wszedł w dolną strzałkę. "Łącznikowe Przywołanie! Łącznik pierwszego stopnia, Rozmówczy Lansjer!" Z portalu na Extra Strefie Potworów wyłonił się niebiesko-zielony humanoid uzbrojony w halabardę.
Rozmówczy Lansjer ATK 1200 LINK-1 ↓
"Raz na turę mój Lansjer może poświęcić innego potwora Cyberse, aby wskrzesić Kodującego Szyfranta i przywołać go obok swojego Łącznika. Poświęcam Skryptona, aby wezwać z powrotem Transkodującego Szyfranta na pole!" Potwór w kombinezonie rozpadł się, a na jego miejscu ponownie się pojawił pomarańczowy cyber-wojownik, z przygotowanym blasterem, przywołany na dolną Strzałę Łącznika Rozmówczego Lansjera.
Transkodujący Szyfrant ATK 2300 LINK-3 ↑↓→
"I nie zapominajmy o jego specjalnej zdolności, która pozwala mu przywołać Łącznikowego Potwora Cyberse obok jego Łącznika!" dodał Ai.
"Dokładnie." zgodził się Yukako. "Siłokodujący Szyfrancie, witaj z powrotem!" Uzbrojony na czerwono cyber-wojownik wyłonił się portalu obok prawej Strzały Łącznika pomarańczowego Szyfranta, zaciskając pięści, gotowy do walki.
Siłokodujący Szyfrant ATK 2300 LINK-3 ←↙→
"Ponadto na przywołanie Siłokodującego Szyfranta odpowiem też zdolnością Archwizatora Morza, który jest na Cmentarzu! Zdolnością, która go przywoła obok Łącznika Szyfranta!" Biały mechaniczny konik morski pojawił się obok czerwonego Szyfranta w pozycji ataku.
Archiwizator Morza ATK 300 OBR 2100 POZ: 3
"Imponujące. Odrobina szczęścia i karta Skryptona pozwoliły ci ponownie przywołać trzy Łącznikowe Potwory." powiedział Barrett. "Teraz zapewne użyjesz Archiwizatora do kolejnego Łącznikowego Przywołania?"
"Niezupełnie." Barrett uniósł brwi na uśmieszek Yukako. "Użyję go, aby pozbawić twojego Bestioborga statusu ostatecznego drapieżnika. A konkretniej za pośrednictwem tej Karty Zaklęcia, Duszy Następcy! Poświęcając Efektowego Potwora, mogę namierzyć twojego Efektowego Potwora i wysłać go na Cmentarz!"
"Co?" sapnął Barrett.
"Ta nowa wersja Fuzjonera Bestioborga istotnie jest kłopotliwa, ale ona chroni te technoorganiczne bestie tylko przed zniszczeniem przez efekty karty." przypomniał Fuzjonitowi Ai. "A wysyłanie potwora na Cmentarz Duszą Następcy nie liczy się jako zniszczenie!"
"Poświęcam Archiwizatora Morza, aby wysłać Alfę Gladiatora na Cmentarz!" Mechaniczny konik morski rozpadł się, a jego cząsteczki weszły do Duszy Następcy. Karta Zaklęcia wystrzeliła wiązkę niebieskiego pioruna w Alfę Gladiatora, sprawiając, że ten ryknął, zanim się rozpadł. "Efekt Duszy Następcy ma jeszcze jedną sztuczkę w zanadrzu. Mogę wówczas przywołać Zwyczajnego Potwora powyżej poziomu 6 z mojej ręki lub talii. Przywołuję Tłumiącego Zderzacza z mojej talii w pozycji ataku!" Siwowłosy mężczyzna w zielono-żółtej zbroi pojawił się na miejscu Archiwizatora Mora, machając młotem tak dużym jak on.
Tłumiący Zderzacz ATK 2800 OBR 2600 POZ: 8
"Wykorzystaliście lukę w mojej ochronie." powiedział Barrett. "Genialne, ale mylicie się, jeśli myślicie, że nie byłem przygotowany na taką ewentualność. Ponieważ został wysłany na Cmentarz przez twoją kartę, Kogami, Alfa Drapieżnik może usunąć Bestioborga z Cmentarza albo przywrócić wygnanego Bestioborga z powrotem do mojej Extra Talii, aby ponownie wrócić na pole bitwy. Przywracam Bestioborga Szakaliego Pretorianina do mojej Extra Talii i przywołuję z powrotem ostatecznego drapieżnika!" Demoniczny uzbrojony wilk pojawił się ponownie i ryknął w pozycji ataku.
Bestioborg Alfa Gladiator ATK 3500 OBR 2000 POZ: 10
"Ty chyba żartujesz!" jęknął Ai. "Więc dopóki ma Bestioborgi na Cmentarzu lub na wygnaniu, to licho jest praktycznie nieśmiertelne!?"
"Mój Bestioborg jest jak ja; nigdy się nie poddamy i będziemy walczyć do ostatniego żołnierza i ostatniego punktu." wyjaśnił Barrett. "Ostatecznie, wszystko co udało ci się zrobić, to osłabić mojego potwora."
"I tu się mylisz; mi nie zależało tylko na osłabieniu Alfy Gladiatora." Barrett zamrugał na słowa Yukako. "Zależało mi na zmianie jego położenia. Żeby nie był na Extra Strefie."
"Na Extra Strefie?" powtórzył Barrett, patrząc na swój wyświetlacz Pojedynkowego Dysku. Istotnie, Alfa Gladiator nie był już na Extra Strefie, a obecnie przebywał na środkowej Głównej Strefie Potworów. "Dlaczego chcesz, żeby była pusta?"
"Żeby wygrać." odpowiedział Yukako. "Najpierw jednak Transkodujący Szyfrant wzmocni Rozmówczego Lansjera i Siłokodującego Szyfranta o dodatkowe punkty ataku i ochronę przed twoim namierzaniem. Kodująca Współpraca!"
Rozmówczy Lansjer ATK 1200→1700
Transkodujący Szyfrant ATK 2300→2800
Siłokodujący Szyfrant ATK 2300→2800
Yukako spojrzał na cztery karty, które miał w swojej dłoni. Powoli plan przebiegał wedle jego zamiarów. "Następnie przywołuję Gadżet Cyberse, którego odzyskałem i dobrałem dzięki Słojowi Skąpstwa!" Biały mechaniczny robot ponownie się pojawił na polu.
Gadżet Cyberse ATK 1400 OBR 300 POZ: 4
"I aktywuję jego zdolność, dzięki której wskrzeszam Mikro Kodera!" Biały humanoid z mieczem pojawił się ponownie w pozycji obrony.
Mikro Koder ATK 300 OBR 0 POZ: 1
"Imponujące. Zaiste imponujące." powiedział Barrett, obserwując pole Yukako. "Na początku tury nie miałeś żadnych potworów, a teraz masz po swojej stronie aż sześć żołnierzy. Gdyby nie te nieprzyjemne okoliczności, na pewno bylibyśmy dobrymi braćmi na wojnie."
"Z pewnością tak by było lepiej." odpowiedział Yukako. "Ale mam swoją misję; pokonać cię, wyłączyć Reaktor Ener-D i powstrzymać szaleńcze machinacje Liderusa. A teraz stworzę mój obwód!" Portal Łącznika pojawił się ponownie. "Będę potrzebować dwóch Efektowych Potworów. Ustawiam Mikro Kodera i Gadżet Cyberse na Strzałach Łącznika!" Potwory zamieniły się w wiry energii, które weszły w górną i dolną strzałkę. "Łącznikowe Przywołanie! Łącznik drugiego stopnia, Kodujący Szyfrant!" Wojownik w białej zbroi ponownie wyłonił się z portalu obok prawej Strzały Łącznika Siłokodującego Szyfranta, machając białym mieczem.
Kodujący Szyfrant ATK 1300 LINK-2 ↑↓
"W tym momencie aktywuje się efekt Kodeku Cynet, a wraz z tym aktywuję też zdolności Mikro Kodera i Gadżetu Cyberse." kontynuował Łącznikowiec. "Ponieważ Kodujący Szyfrant jest atrybutu Mrocznego, dodaję do mojej ręki Ożywiacza Stosu z mojej talii. Następnie Mikro Koder, który został użyty do przywołania Szyfranta, pozwoli mi dodać Cybersa poziomu 4 z mojej talii do ręki. Dodaję Zaporowego Defensera. A na koniec Gadżet Cyberse po byciu wysłanym z pola na Cmentarz przywoła jeden Symbol Gadżetu." Mała biała maszyna z czerwonymi zębami po bokach pojawiła się w pozycji obronnej na najbardziej wysuniętej na lewo Głównej Strefie Potworów.
Symbol Gadżetu ATK 0 OBR 0 POZ: 2
"Co prawda po użyciu ożywiającego efektu Transkodującego Szyfranta jestem ograniczony tylko do potworów Cyberse, ale mam w Extra Talii Bramokodujaącego Szyfranta, chociaż jego zdolność niszczy potwory, a Bestioborg Alfa Gladiator jest na to odporny." pomyślał Yukako, nim przez sekundę zamarł na miejscu.
W jego głowie rozległ się ryk. Ryk nieco podobny do ryku Łącznikowego Smoka Gwiezdnego Cyklu, ale ten był znacznie skrzeczący. Młodszy...
...i bardzo znajomy.
"Dobrze znam ten odgłos." pomyślał Yukako, patrząc na swój Pojedynkowy Dysk. Do jego uszu dotarło bicie smoczego serca, a oczami umysłu widział smoka otoczonego niebieską poświatą. "Minął szmat czasu, odkąd ostatni raz go użyłem. Ale teraz pragnie znowu być uwolniony. Chce reprezentować Gwiezdny Cykl, który teraz jest niedostępny." Na jego twarzy pojawił się łagodny uśmiech. "Dobrze więc. Chciałem to zachować dla Dekodującego Szyfranta w razie konieczności, ale tobie też dam pięć minut."
"Yukako? Czy ty się uśmiechasz?" zdziwił się Ai, wyrywając swojego partnera z zamyślenia. "No wiesz... tak szczerze?"
"Tylko nie mów o tym Yuyi." odpowiedział Yukako, ponownie przyjmując neutralny wyraz twarzy. "Postanowiłem zmienić plan."
"Zmienić plan? Jak?"
"Najpierw zaczynając od stworzenia kolejnego obwodu!" Nad Yukako pojawił się kolejny Portal Łącznika. "Warunkami przywołania są dwa potwory Cyberse! Ustawiam dwa Symbol Gadżetu i Rozmówczego Lansjera na Strzałach Łącznika!" Jego potwory weszły w dolną i prawą dolną strzałkę. "Łączenie obwodu! Łącznikowe Przywołanie! Łącznik drugiego stopnia, Wicckid Cyberse!" Z Portalu Łącznika na Extra Strefę Potworów wyłonił się młody zielonowłosy chłopiec w czarno-zielonej narzutce i kapturze, dzierżący w prawej ręce limonowy kostur z osadzoną kulą.
Wicckid Cyberse ATK 800→1300 LINK-2 ↓↘
"Następnie wykorzystam efekt Optymizacji Cynet, aby zezwolić na dodatkowe Zwyczajne Przywołanie potwora Cyberse. Przywołuję Zaporowego Defensera!" Beznogi, skrzydlaty, czarny smok z białej zbroi i czerwonymi liniami pojawił się na polu.
Zaporowy Defenser ATK 1200 OBR 1500 POZ: 4
"A teraz..." Barrett zmarszczył brwi, widząc kolejny Portal Łącznika. "Potrzebuję dwóch Efektowych Potworów. Kodującego Szyfranta drugiego stopnia i Zaporowego Defensera na Strzałach Łącznika!" Beznogi smok i humanoid w białej zbroi weszli w lewą, prawą i górną strzałkę. "Łącznikowe Przywołanie! Łącznik trzeciego stopnia, Obrońcokodujący Szyfrant!" Z Portalu Łącznika wyłonił się nowy ciemnofioletowy cyber-wojownik. Był podobny do Dekodującego Szyfranta, lecz jego zbroja była biała ze złotymi akcentami i fioletowymi szklanymi kulami, a w dłoniach dzierżył dwa fioletowo-złote sześciokąty. Wojownik chrząknął, lądując po prawej stronie Siłokodującego Szyfranta.
Obrońcokodujący Szyfrant ATK 2300 LINK-3 ←↑→
"Obrońcokodujący Szyfrant?" powtórzył Barrett. "Nigdy takiego potwora nie widziałem. Chociaż szanuję twoją szeroko zakrojoną taktykę przywołań Łącznikowych Potworów, to jednak żaden z nich nie jest dosyć silny, żeby obalić Alfę Gladiatora."
"Na razie jeszcze nie." zgodził się Yukako. "Ale zaraz ci pokażę coś, co tylko garstka osób mogła być świadkiem. Lecz wcześniej aktywuję zdolność Zaporowego Defensera! Ponieważ został użyty do przywołania Łącznikowego Potwora Cyberse, mogę przywołać Zaporowego potwora z mojej talii! Jak tego Zaporowego Strażnika!" Potwór podobny do Zaporowego Defensera, lecz mający niebieskie linie i bardziej grubsze skrzydła, pojawił się.
Zaporowy Strażnik ATK 100 OBR 2000 POZ: 4
"A teraz... przygotuj się na wkroczenie na terytorium, gdzie tylko nieliczni byli w stanie dotrzeć, Barrett!" Barrett rozszerzył oczy, kiedy kolejny Portal Łącznika pojawił się. "Do przywołania tego potwora będę potrzebował Cybersa poziomu 4 lub niższego. Ustawiam Zaporowego Strażnika na Strzale Łącznika! Naprzód!" Beznogi smok stał się wirem energii, który wszedł do dolnej strzałki. "Łączenie obwodu!"
Barrett zacisnął zęby, kiedy nagle z pola wystrzelił niebieski snop światła, a wokół nich zerwał się porywisty wiatr.
"Yukako, ty maniaku!" krzyknął Ai.
"Nghh! Co się dzieje!?" zapytał Fuzjonit, broniąc się rękami przed wiatrem.
"Gracz normalnie może kontrolować tylko jedną ze Extra Stref." powiedział Yukako. "Ale odpowiednio rozmieszczone Łącznikowe Potwory otwierają nową możliwość; jeśli są ze sobą współ-połączone i wskazują na drugą Extra Strefę, wówczas mogę przywołać na nią potwora, tworząc Extra Łącznik!"
"Extra-Łącznik?!" powtórzył Barrett, starając się przekrzyczeć wiatr.
"Dokładnie!" potwierdził Yukako, podnosząc rękę do góry. "Łącznikowe Przywołanie! Łącznik pierwszego stopnia, Łącznikowy Dekoder!" Z portalu wyłonił się cyber-wojownik przypominający mniejszą wersję Dekodującego Szyfranta. Linie na jego ciele były szarawe, a zbroja ciemnoniebieska. Po wyjściu z portalu wojownik machnął mieczem o złotej rękojeści i bladożółtym ostrzu na prawej Extra Strefie, uciszając wiatr.
Łącznikowy Dekoder ATK 300 LINK-1 ↓
"Oto Extra Łącznik!" oznajmił Yukako, na co Łącznikowy Dekoder, Transkodujący, Siłokodujący i Obrońcokodujący Szyfrant oraz Wicckid Cyberse zaczęli emanować złotą aurą.
"A ponieważ Łącznikowy Dekoder i Wicckid Cyberse wskazują tylko na nasze pole, nie masz jak przywołać swoje Fuzyjne Bestioborgi z Extra Talii!" dodał Ai. "Oto właśnie Extra Łącznik: Tryb Zamknięty!"
"Extra Łącznik: Tryb Zamknięty?" Barrett sapnął. "Pięć współ-połączonych Łącznikowych Potworów… i do tego blokujących Extra Strefy…" Uświadomił sobie, że się uśmiecha. "Powtarzam się, ale to bardzo imponujące zagranie, Yukako Kogami." Po chwili zmarszczył brwi. "Ale jaki jest w tym sens, skoro żaden z twoich potworów nie dorównuje mojemu Alfie Gladiatorowi?"
"Mam trzy powody, dla którego posunąłem się tak daleko." powiedział Yukako. "Po pierwsze… Chyba można to uznać za oznakę szacunku wobec ciebie. Ostatnią osobą, przeciwko której użyłem tej formacji, był Declan. Po drugie… miałem przeczucie, że prostą strategią nie będę miał szans, więc zdecydowałem zaufać instynktowi, który bezbłędnie mnie poprowadził do tej chwili. I po trzecie… mogę użyć karty, którą dobrałem dzięki Dobranej Wizji." Yukako pokazał kartę, którą trzymał w ręku. "Aktywuję Kartę Zaklęcia! Zerowy Extra Łącznik!"
[BGM: Yu-Gi-Oh! VRAINS Dub Unreleased Soundtrack #1]
Aura pięciu Łącznikowych Potworów przybrała na sile, z czego ta Obrońcokodującego Szyfranta była dwukrotnie większa i przybrała tęczowy kolor. "Obrońcokodujący Szyfrant 800 punktów ataku za każdego potwora będącego częścią Extra Łącznika!"
"Co?" Barrett sapnął.
"W tej obecnej chwili pięć Łącznikowych Potworów tworzy Extra Łącznik, co daje Obrońcokodującemu Szyfrantowi mocnego kopa w postaci 4000 punktów ataku, czyli wystarczająco tyle, żeby rozwalić twojego Bestioborga, jednooki!" powiedział Ai.
Obrońcokodujący Szyfrant ATK 2300→6300
"Sprytne. Bardzo sprytne." powiedział Barrett. "Ten ciąg Łącznikowych Przywołań miał na celu stworzenie formacji, która pozwoliłaby ci użyć tej jednej karty. Chylę czoła, Yukako Kogami." Zmarszczył brwi. "Ale nie dane ci będzie wygrać ze mną! Aktywuję efekt Medalu Bestioborga Osłabiającego Tarczy na Cmentarzu!"
"Chwila, co?!" sapnął Ai. "Ale przecież nie miał takiej karty! W ogóle jej nie użył podczas tego pojedynku!"
"Nie użył..." powtórzył Yukako, nim jego oczy się rozszerzyły. "Cichy Wilk Calupo!"
"Mądre spostrzeżenie." zgodził się Barrett. "Po przywołaniu efekt Calupo przyłączył do niego kartę z wierzchu mojej talii, dając mu 500 punktów ataku. Tą kartą jest właśnie Medal Bestioborga Osłabiającej Tarczy." Wyjął kartę z Pojedynkowego Dysku i pokazał ją swojemu przeciwnikowi i Ignisowi. Karta przedstawiała skutą łańcuchami ciemnoczerwoną tarczę z widocznymi śladami pazurów. "Aktywowana na polu dodaje jeden Licznik Medalu za dwa potwory, Bestię-Wojownika i Maszynę na Cmentarzu, a twoi żołnierze tracą 200 punktów ataku za licznik. Ale, jeśli kontroluję Bestioborga, a ty masz przynajmniej trzy potwory, mogę usunąć tę kartę z Cmentarza i tym samym zanegować efekty wszystkich potworów, jakie w tej chwili znajdują się na polu!" Yukako i Ai sapnęli, kiedy pośrodku pola pojawił się portal, z którego wystrzelił grad błyskawic, który poraził potwory Yukako, a także samego Alfę Gladiatora.
Wicckid Cyberse ATK 1300→800
Transkodujący Szyfrant ATK 2800→2300
Siłokodujący Szyfrant ATK 2800→2300
"Ponadto każdy potwór rażony efektem tej Pułapki nie może atakować."
"No nie!" jęknął Ai. "Transkodujący Szyfrant jest ugotowany, a Siłokodujący nie może zanegować żadnej karty na polu podczas ataku!"
"Dzielnie walczyłeś, Yukako Kogami." powiedział Fuzjonit. "Masz za to mój dozgonny szacunek. Może za kilka minut spotkamy się z końcem, ale upewnię się, że zanim czarna dziura zakończy istnienie Heartland, wyślę raport do Liderusa, w którym będzie zawarta cała prawda z naszego pojedynku. Jestem pewien, że mój szef uszanuje również twoją determinację."
Yukako stał w miejscu, pośród zniszczonych fragmentów ściany, a jego włosy zasłaniały jego twarz. W końcu, po kilku sekundach ciszy...
"To był całkiem dobry manewr, Barrett." odpowiedział. "Nie byłbyś w stanie jej użyć podczas ataku, ponieważ Optymizacja Cynet jest aktywna. Na ogół ten ruch wydaje się być rozsądny. Tylko, że... tym samym popełniłeś ostatni błąd."
"Jaki błąd?"
"Zerowy Extra Łącznik ma jeszcze jeden efekt... który ujawni się, jak tylko stworzę ostateczny obwód!" Portal Łącznika pojawił się nad Yukako.
"Jeszcze jeden?" sapnął Barrett.
"Zgadza się. Tego potwora nie przywoływałem kawał czasu, nawet przed misją zbadania ataku na Wymiar Xyz." Yukako się uśmiechnął. "Powtórzę twoje słowa: uważaj to za uznanie twojej siły. Ten potwór może być przywołany przy użyciu przynajmniej dwóch potworów. Ustawiam Wicckida Cyberse i Obrońcokodującego Szyfranta trzeciego stopnia na Strzałach Łącznika!" Zielonowłosy chłopiec i cyber-wojownik, który wytworzył obok siebie dwie swoje hologramowe kopie, weszli w górną, dolną, lewą i prawą strzałkę. "Łącznikowe Przywołanie! Łącznik czwartego stopnia! Przybądź, Zaporowy Smoku!"
Z Portalu Łącznika wyłoniła się kula światła, która potem zaczęła zbierać energię, tworząc smukłą smoczą sylwetkę. Najpierw pojawił się smukły ciemnoniebieski korpus z pręgowanymi jasnoniebieskimi paskami, a potem kończyny zakończone kolejno czterema pazurami u rąk i trzema u stóp, oraz długi ogon. Zaraz potem na smoczym ciele pojawiła się biała zbroja, która pokryła nogi, boki rąk, klatkę piersiową, całą górę ogona i szyję, a na piętach, łokciach i blisko końca ogona zmaterializowały się biało-niebieskie okręgi. Z pleców smoka wyrosły mechaniczne białe kończyny, które potem wygenerowały ciemnoniebieskie skrzydła. Całość dopełniała bezzębna głowa smoka o czerwonych ślepiach i z dołączonym biało-niebieskim okręgiem. Oczy Zaporowego Smoka zalśniły, kiedy się pojawił na dolnej Strzale Łącznika Łącznikowego Dekodera w pozycji ataku.
Zaporowy Smok ATK 2500 LINK-4 ←↑↓→
"Zaporowy Smok?" powiedział Barret, zdumiony. "Dennis nic nie mówił o tym smoku!"
"Może to dlatego, że w ogóle go nie używaliśmy, kiedy ten zdrajca był z nami." odparł Ai, po czym pomachał smokowi ręką. "Miło znów cię widzieć, kolego!"
Odpowiedzią było ciche skrzeczenie jakby wyrażające potwierdzenie.
"A teraz Zerowy Extra Łącznik ujawni swój pełny potencjał!" dodał Yukako. "Widzisz, Barret, kiedy Łącznikowy Potwór wzmocniony przez tę kartę zostanie użyty do Łącznikowego Przywołania, Zerowy Extra Łącznik wówczas przeniesie otrzymany bonus ataku na nowo przywołanego potwora!"
"O nie!" krzyknął Barrett, kiedy ciemnoniebieski smok Yukako zaskrzeczał z determinacją.
Zaporowy Smok ATK 2500→6500
"A ponieważ przywołaliśmy tego smoka po aktywacji twojej Pułapki, jest on całkowicie gotowy do użycia swojej zdolności!" powiedział Ai.
"Tak. Kiedy jest na polu, Zaporowy Smok może jeden raz namierzyć i zwrócić do dłoni potwora na polu lub na Cmentarzu, za każdego potwora, z którym jest współ-połączony." Barrett rozszerzył oczy. "Ale..."
"Ale co?"
"Barrett udowodnił, że jest świetnym wojownikiem. Dlatego zamiast usunąć Bestioborga Alfę Gladiatora z pola... przejdę do Fazy Bitewnej i zaatakuję go Zaporowym Smokiem!" Ciemnoniebieski smok ryknął, kiedy jego niebieskie pręgi i koła przybrały czerwony kolor, kolce skrzydeł wystrzeliły się ze swoich miejsc, a ich mechaniczne kończyny ustawiły się pionowo, łącząc się i tworząc trzy okręgi energii. Kolce ustawiły się po bokach, tworząc formację przypominającą szkielet słońca.
"Heeeh!?" jęknął Ai z niedowierzaniem.
Barrett zacisnął zęby, po czym obrócił się i rzucił się na ziemię. Wykonał salto i kiedy stanął na nogi, w jego ręku była Karta Akcji. Ale kiedy spojrzał na nią, jego wzrok złagodniał.
To była Karta Akcji, Podwójny Atak. Użyta, mogłaby podwoić punkty ataku Alfy Gladiatora, ale i tak różnica między siłami była wystarczająca, żeby zakończyć pojedynek.
Yukako lekko zmarszczył brwi, widząc brak reakcji Barretta, ale potrząsnął głową. "Naprzód, Zaporowy Smoku! Burza Terahercowa!" Smok odchylił głowę, zbierając czerwonawo-różową energię w paszczy. W końcu opuścił głowę, wystrzeliwując czerwono-różowy strumień energii w stronę Alfy Gladiatora. Technoorganiczny potwór ryknął, kiedy czysta siła promienia pochłonęła go, doprowadzając do efektywnej eksplozji, która nie tylko odrzuciła fuzyjnego weterana do tyłu, ale i też zrobiła sporą dziurę w korytarzu.
Barrett: 350→0 LP
[BGM ends]
Zanim Yukako zdążył zareagować w jakikolwiek sposób, korytarz, w którym stali, zaczął się zapadać z powodu wszystkich uszkodzeń, jakie otrzymał od ciągłych, zaciekłych ataków, a potwory Yukako zniknęły w wyniku zakończenia pojedynku. Podłoga zaczęła się przechylać w dół. Yukako miał zamiar rzucić się do ucieczki, ale zauważył, że Barrett pozostał w miejscu, w którym upadł, pozornie ignorując zniszczenia wokół niego.
"Hej, co ty robisz!?" krzyknął do niego Ai. "Nie widzisz, że korytarz się zawala!? Pospiesz się i uciekaj stamtąd!"
"Tego nie mogę zrobić." odpowiedział Barrett. "Ta trzecia porażka z rzędu przyniosła wstyd zarówno mnie, jak i Akademii Pojedynków. W takim razie zaakceptowanie wyniku i konsekwencji, które po nim następują, jest jedynym sposobem działania, jaki mi pozostał. Moje życie mogło być dalekie od honoru, ale mój koniec przynajmniej powinien być godna." Lekko podniósł głowę. "Ponieważ wygrałeś, Yukako Kogami, mój Pojedynkowy Dysk stracił łączność z Reaktorem Ener-D. I… pozwól mi wyrazić wdzięczność za to, że mój ostatni przeciwnik był tak utalentowanym wojownikiem jak ty. Żegnaj."
Po tych słowach Barrett przeleciał przez krawędź, gdy podłoga całkowicie się zawaliła i zaczął spadać swobodnie w stronę gruntu usytuowanego ponad tysiąc stóp w dół. W odpowiedzi Yukako—
"Nie na mojej zmianie." odpowiedział Łącznikowiec, zaciskając pięści. Zmuszając każdą cząstkę swojej mocy zdołał wygenerować smocze skrzydła, po czym poleciał na dół, a Ai musiał się trzymać jego Pojedynkowego Dysku, żeby nie wypaść. Szybkim ruchem Yukako złapał Barretta za rękę. Chociaż Fuzjonit był ewidentnie oszołomiony tym czynem z powodu jego niedowierzania, nie miał szansy wyrazić żadnych sprzeciwów ani nic powiedzieć, gdy Yukako zaczął lecieć w stronę okna pobliskiego budynku obok Wieży Heartland. Oboje wpadli przez okno i wylądowali na podłodze.
Po kilku sekundach na złapanie oddechu Barrett przewrócił się na plecy i zerknął na Yukako. "Dlaczego… dlaczego mnie uratowałeś? Byłem gotów zaakceptować swój koniec."
"Nhh... domyślam się, że proste 'dziękuję' jest w Wymiarze Fuzji obcym słowem." odpowiedział sucho Yukako, powoli wstając. "Powinieneś wiedzieć, że w porównaniu do Akademii Pojedynków ja nie jestem bez serca, chociaż ciężko jest ukazywać te uczucia, jeżeli spędzasz dekadę na odnalezieniu swojej dawnej tożsamości. Poza tym… Heartland i tak już było świadkiem niezliczonych strat. Nie potrzebuje jeszcze jednego życia wysłanego na drugą stronę."
"To, co robię ze swoim życiem, nie jest twoją sprawą." odparł Barrett. "Teraz mam u ciebie dług i po raz trzeci zawiodłem Liderusa. Ale..."
"Jeśli myślisz o użyciu funkcji zamykania w karcie, to zapomnij." przerwał mu Ai. "Kiedy wpadliśmy do tego pomieszczenia, skorzystałem z okazji i bezprzewodowo połączyłem się z twoim Pojedynkowym Dyskiem. Muszę przyznać, ta funkcja z pieczętowaniem smakowała jak indyk."
"Ty... grzebałeś w moim Pojedynkowym Dysku?"
"Golonko, mój partner właśnie ocalił ci skórę, więc powinieneś mu dziękować na kolanach!" wypalił Ai, oburzony. "Nie możesz traktować swojego życia jak przedmiotu jednorazowego użytku, zwłaszcza gdy zamierzasz oddać je na służbę urojonemu szaleńcowi, takiemu jak Leo Akaba."
"Znowu?" powiedział Barrett. "To, że nie rozumiecie wizji Liderusa, nie oznacza, że…"
"Och, myślę, że rozumiem to wystarczająco dobrze." Ai przerwał Barrettowi, wskazując na ruiny Heartland i bitwę, która wciąż toczyła się wokół wieży. "Spójrz na ten ponury krajobraz, żywcem wyjęty z koszmaru. Czy naprawdę wierzysz, że raj można zbudować na tak zgniłych fundamentach? A co z ludźmi, których skrzywdziłeś w trakcie tej wojny? Nawet jeśli przywrócisz normalność każdej osobie, blizny wyryte w sercach ludzi wciągniętych w tę wojnę nigdy nie znikną. A z tego niezadowolenia i bólu, które wywołałeś, zostaną zasiane nasiona nowego konfliktu, co doprowadzi do powtórzenia się historii. Czy to zwiastuje tą całą 'utopię wolną od wojny'!?"
"Może zawiodłeś." powiedział Yukako. "Ale dałeś z siebie wszystko. Niektórzy powiedzieliby, że to zaszczyt. Niemniej jednak Ai ma rację. Leo Akaba spowodował i tak już wystarczające straty. I nie mówię tylko o samym mieście. Fuzjonici zamykali każdego Exceedianina w karcie, ale i też nieumyślnie lub celowo doprowadzili do nieodwracalnych strat, które będą gnębić innych. Nistro stracił Dextrę, Alan swoją kuzynkę Annę, a Kite stracił swojego ojca. Dla mnie to wystarczający dowód na to, że plan Liderusa jest zbyt chaotyczny, żeby pozwolić mu się ziścić."
"Więc sugerujesz... że powinienem zdradzić osobę, która dała mi nowy cel w mym życiu?" zapytał Barrett.
"Nie." Yukako pokręcił głową. "Sugeruję, żebyś poszerzył swoje mentalne pole widzenia. Wcześniej skupiałem się tylko na misji, ale dzięki towarzyszom byłem w stanie się rozwinąć, przez co zacząłem kwestionować moralność SOL Technologies po odkryciu, że mogli przekazać program mojego ojca i Łącznikowe Potwory twojemu szefowi. Zamiast marnować swoje ocalone życie na ślepej lojalności, wykorzystaj je, żeby rozważyć moralność Projektu Arc i odkryć, czy nie ma w nim drugiego dna. Ostateczną decyzję o zdradzeniu Liderusa podejmiesz sam."
"Nawet, jeśli oznacza to, że przy następnym spotkaniu będziemy wrogami?"
"Eee tam, po prostu przez to jakoś przejdziemy." odparł od niechcenia Ai.
Twarz Barretta złagodniała, kiedy patrzył na sufit. "…Kiedy pierwszy raz poznałem Celinę, Liderus kazał mi być jej ochroniarzem. Patrzyłem, jak dorasta i irytuje się ograniczeniami, które na nią nałożono. Ograniczenia miały ją chronić, ale ona się tym nie przejmowała. Kiedy zażądała, żebym udał się z nią do Wymiaru Standardowego, posłuchałem, ponieważ myślałem, że moja obecność oznacza, że nie grozi jej żadne realne niebezpieczeństwo. A ponieważ zawiodłem, znalazła się w poważnym niebezpieczeństwie w Wymiarze Synchro."
"Biorąc pod uwagę, że porażka pozwoliła mi poznać Serenę, nie mogę powiedzieć, że ci współczuję." powiedział Yukako. "Gdyby sprawy potoczyły się inaczej, być może byłaby wrogiem. Ale dla mnie jest towarzyszką. I… przyjaciółką. Nie zmieniłbym tego."
"…Więc może z moich błędów wynikło coś dobrego." powiedział Barrett. "Nie pochwalam tego, że Celina jest wrogiem Akademii Pojedynków. Ale jeśli nic innego, cieszę się, że znalazła ludzi, którzy tak bardzo się o nią troszczą." Spojrzał na Yukako. "Jesteś człowiekiem honoru, Yukako Kogami."
Fuzjonit nacisnął przycisk na swoim Pojedynkowym Dysku. "Jak już powiedziałem, moja przegrana przerwała połączenie z Reaktorem Ener-D. Jednak sygnał Amnaela jest nadal aktywny, z tego co widzę. Powinienem cię ostrzec, że przywódca Gwardii Szponu jest o wiele silniejszy ode mnie. Dla twojego dobra mam nadzieję, że ty i twoi towarzysze zdołacie go pokonać. Do następnego spotkania... żołnierzu."
Po wypowiedzeniu tych słów Barrett został otoczony niebieskim światłem i zamienił się w cząsteczki światła, które szybko zniknęły.
"Wiedziałem, że jest lojalny wobec Liderusa, ale to zakrawa na fanatyzm." mruknął Ai.
"Ale liczę na to, że Barrett zrozumie swoje błędy. Poświęcanie swojego życia dla absurdalnej idei jest marnotrawstwem." odparł Yukako, nim upadł na ziemię, opierając się o ścianę.
"Stary! Wszystko dobrze!?" zapytał się Ai, zaniepokojony.
"Chyba…doszedłem do limitu moich sił…" jęknął Yukako. "Pojedynek z Wielkim Magiem Cienia dał mi się we znaki, a następne starcie tylko pogorszyło mój stan. Zdołałem nas przenieść w bezpieczniejsze miejsce, ale…to wyczerpało już wszystkie moje siły…" Łącznikowiec wpatrywał się przez zniszczone okno na Wieżę Heartland. Obraz powoli stawał się zamazany, lecz mógłby przysiąc, że na samym szczycie wieży pojawił się snop światła, który przebił ciężkie chmury nad metropolią Exceedian. "Teraz wszystko…w rękach Yuyi…"
Yukako w końcu zamknął oczy, a jego świadomość się zamknęła, kiedy zmęczenie objęło jego ciało. Ai lekko nim potrząsnął, lecz kiedy zrozumiał, że jego towarzysz po prostu zasnął, wrócił do swojego Pojedynkowego Dysku, żeby się zregenerować.
"W takim razie moja kolej!" oznajmił Amnael, dobierając kartę. "Pewnie wewnątrz pękasz z dumy, Yuya, że udało ci się pokonać pierwszą z trzech Świętych Bestii. Ale obawiam się, że to tylko tymczasowa ulga. Ponieważ podczas mojej tury mogę odesłać Pułapkę z mojej ręki, jaką jest Powrót z Innego Wymiaru, aby przywrócić Urię do żywych!" Za Amnaelem wybuchł potężny słup ognia i lawy, z którego wyłonił się czerwony wężowy potwór, którego oczy wręcz przeciekały chęcią zemsty. "A dzięki obecności kolejnej Pułapki, stanie się silniejszy!"
Uria, Władca Palących Płomieni ATK 0→5000 OBR 0→5000 POZ: 10
"Ty chyba żartujesz!" jęknął Yuya. "To znaczy, że to dziwo jest praktycznie nie do zdarcia!?"
"Szybko łapiesz. Ostrzegałem cię, że Święte Bestie są bardziej przerażające, niż możesz sobie wyobrazić." stwierdził Amnael. "Teraz, dzięki obecności Urii, aktywuję ponownie efekt Upadłego Raju, aby dobrać dwie nowe karty z mojej talii." Dobrał karty i uśmiechnął się za maską. "A teraz zapoznam cię z Alchemikiem Chaosu!" Z portalu wyłonił się czarny potwór o demonicznym wyglądzie, odziany w zniszczony płaszcz i trzymający laskę z przymocowaną na końcu kolczastą kulą. Żółte dzikie ślepia były widoczne spod jego kaptura.
Alchemik Chaosu ATK 1900 OBR 400 POZ: 4
"Co prawda Uria nie może atakować w turze, w której przywołałem go z Cmentarza, jeśli przywołałem innego potwora. Ale dopóki Alchemik Chaosu jest na polu, to ograniczenie zostaje zniesione." Amnael wskazał na pole Yuyi. "Uria, atakuj Różnookiego Burzogromowego Smoka! Hiper Płomień!"
Widząc, że smok szykuje się do ataku, Yuya zaczął skakać z platformy na platformę, próbując złapać Kartę Akcji. Jednak Amnael dał znak Urii, który natychmiast machnął skrzydłami. Poryw wiatru sprawił, że Yuya stracił równowagę i spadł z platformy. Zaraz potem Uria wystrzelił podmuch energii, spalając Burzogromowego Smoka i posyłając Yuyę na ziemię. Lansjer krzyknął z bólu, kiedy uderzył o ziemię dachu.
Yuya Sakaki: 4000→1800 LP
"Następnie Alchemik Chaosu pozbędzie się Linoskocza!" krzyknął Amnael. Z laski Alchemika Chaosu wytworzyła się czarna para, która otoczyła linoskoczka i spowodowała szybki rozkład jego ciała, które natychmiast zniknęło. Ale ponieważ Linoskoczek był w pozycji obronnej, Yuya nie otrzymał żadnych obrażeń. "To powinno wystarczyć, więc na zakończenie mojej tury kładę dwie zakryte karty." Spojrzał na Yuyę, która z trudem wstała. "Co się stało, Yuya? Wysiliłem się odrobinę, a ty już rzucasz ręcznik na ziemię? Czy nie miałeś sprawić, żebym zobaczył swój błąd i się uśmiechnął? Jeśli tak, to nie radzisz sobie najlepiej, bo sarkastyczny śmiech to najwięcej, co możesz ode mnie teraz wyciągnąć."
"Nhh... show się jeszcze nie zaczął, więc nie wyskakuj z pochopnymi wnioskami." powiedział Yuya, podskakując i lądując na własnych nogach. "Nadchodzę! Gram Zaklęciem, Resetem Przedstawienia!" Karta przedstawiała Asystopartnera Różnookiego Synchrona wirującego dziko, a w powietrzu unosiło się pięć cylindrów. "Ponieważ tylko ty kontrolujesz potwory, a ja mam przynajmniej jednego Asytopartnera na moim Cmentarzu, mogę dobrać pięć kart z mojej talii." Po dobraniu kart Yuya zwęził oczy. "Jeśli ten facio w masce ma Kartę Pułapkę w ręce, to znowu ożywi Urię. Ale przynajmniej upewnię się, że wcześniej zabiorę spory kawałek jego punktów życia." pomyślał Lansjer, nim wskazał na swoje pole. "Używając Asystopartnera Pozdzwonka Hotelowego Skali 1 i Asystopartnera Różnookiego Jednorożca Skali 8, moje potwory są gotowe wkroczyć do walki!"
Portal pojawił się między dwoma filarami Wahadłowych Potworów, z którego wyłoniły się dwa strumienie energii. "Czaruj poziomami i siłą, Magiku Xiangsheng! Wiruj i wygraj, Asystopartnerze Różnooki Synchronie!" Strumienie uformowały się w kobietę w białych i jasnoczerwonych szatach, dzierżącą łuk, oraz w przysadzistą maszynę z rękami i nogami, cylindrem i czerwono-zielonymi oczami. Obaj zmaterializowali się w pozycji ataku.
Magik Xiangsheng ATK 500 OBR 1500 POZ: 4 PS: 8
Asystopartner Różnooki Synchron ATK 200 OBR 600 POZ: 2 PS: 6
"Następnie do tego duetu zaproszę kociego muzyka, którego gong znaczy więcej, niż dziewięć żyć! Oto Asystopartner Gongato!" Pomarańczowy kot w cylindrze i trzymającego dwa młotki z gongiem zamiast brzucha pojawił się na polu.
Asystopartner Gongato ATK 100 OBR 100 POZ: 1 PS: 2
"Ekipa jest gotowa na show, lecz wcześniej wykorzystam Wahadłowy Efekt Asystopartnera Pozdzwonka Hotelowego! Jedno uderzenie dzwonkiem i moje potwory uzyskają 1 poziom wzwyż!" Wahadłowy Potwór uderzył pałeczkami o dzwonek na głowie, wysyłając falę akustyczną w stronę trzech potworów Yuyi.
Magik Xiangsheng POZ: 4→5
Asystopartner Różnooki Synchron POZ: 2→3
Asystopartner Gongato POZ: 1→2
"No i zaczynamy! Najpierw Asystopartner Różnooki Synchro dostroi swoje mechanizmy do czarów Magika Xiansheng!" Przysadzista maszyna zamieniła się w trzy zielone pierścienie, które otoczyły kobietę w szatach. "Synchro Przywołanie! Witaj na polu walki, Paladynie Oświecenia!" Ze światła wyłonił się mężczyzna w pozycji ataku. Miał czerwone oczy i brązowe włosy i nosił biało-czarno-złotą zbroję. Dwie biało-czerwone peleryny wystawały z jego ramion i talii, a w jego dłoniach spoczywały dwa zakrzywione ostrza. Jego usta i nos były zakryte białą maską, a na czubku włosów nosił czarno-biało-złoty kapelusz.
Paladyn Oświecenia ATK 2500 OBR 2000 POZ: 8
"Więc potrafisz wykonać Synchro Przywołanie..." mruknął Amnael.
"No, i wiem, jak je dobrze wykorzystać! Bo jeżeli do Synchro Przywołania użyłem Magika Xiansheng, Paladyn Oświecenia pomoże mi odzyskać Kartę Zaklęcia z mojego Cmentarza i dodać ją do mojej ręki." odparł Yuya. "Tą kartą będzie Reset Przedstawienia, a skoro dodałem tę kartę poprzez efekt, mogę użyć jej drugiego efektu. Poprzez ujawnienie jej do końca tej tury, mogę wybrać jednego z moich potworów i potraktować go jako Wahadłowo Przywołanego. A kto będzie lepszy, niż Asystopartner Gongato?" Uśmiech pomarańczowego kota rozszerzył się bardziej, kiedy został otoczony niebieską poświatą. "A teraz uważaj, bo ten trik wywróci twoją logikę do góry nogami! Wahadłowo Przywołany Gongato dostroi się z Paladynem Oświecenia!"
"Możesz wykorzystać tego potwora, mimo że nie jest to strojący potwór?" zauważył Amnael, kiedy Gongato zamienił się w dwa pierścienie. "Interesujące."
"Zaczekaj na finał! To Synchro Przywołanie, które wymaga poświęcenia Synchro Potwora i Wahadłowo Przywołanego Wahadłowego Potwora! Oto Synchro-Wahadłowy mistrz zen, Wysoki Paladyn Nirvany!" Z filaru światła wyłonił się wojownik odziany w biało-niebieską zbroję z kilkoma złotymi liniami, trzymający w prawej ręce szeroki szary miecz.
Wysoki Paladyn Nirvany ATK 3300 OBR 2500 POZ: 10 PS: 8
"Zaiste interesujące, młody człowieku." zabrzmiał Amnael. "Niekonwencjonalny sposób na sprowadzenie potężnego potwora będącego hybrydą dwóch typów."
"Następnie gram tą Kartą Zaklęcia! Spuścizną Bractwa!" Karta przedstawiała Smoka Gwiezdnego Pyłu emanującego białą aurą, a nad nim widmową wersję Legendarnego Lorda Sześciu Samurajów - Shi Ena. "Najpierw stanie się ona wyposażeniem dla mojego potwora. Oczywiście będę musiał wygnać z Cmentarza towarzysza reprezentującego ten sam rodzaj przywołania, co Nirvana, ale ma to spory plus, bo wówczas nasz Synchro-Wahadłowy Potwór uzyska jego punkty ataku! Usuwam Paladyna Oświecenia z Cmentarza, dzięki czemu moc Nirvana wzrośnie!" Niebieska aura otoczyła wojownika w biało-niebieskiej zbroi.
Wysoki Paladyn Nirvany ATK 3300→5800
"A teraz czas powitać na scenie kolejnego towarzysza, za pośrednictwem kolejnej Karty Zaklęcia, Równoległego Extra Świata!" kontynuował Yuya. Karta przedstawiała dwie Ziemie, jedną z fioletową poświatą i drugą z zieloną poświatą, oddzielone od siebie świetlistą linią. "Wybierając Wysokiego Paladyna Nirvany, którego przywołałem z Extra Talii, mogę wówczas bezpośrednio zaprosić stamtąd innego potwora z niższym poziomem, niż Nirvana. Czas naostrzyć fuzyjne kły i pazury, Asystopartnerze Różnooki Metalowy Pazurze!" Antropomorficzny szaro-niebieski wilk w samurajskiej zbroi z elementami pancerza Różnookiego Wahadłowego Smoka pojawił się na polu Yuyi. Wilk zawył, a jego długie, ostre pazury się zaświeciły.
Asystopartner Różnooki Metalowy Pazur ATK 3000 OBR 2000 POZ: 8
Amnael zmarszczył brwi za maską. "Imponujące... Najpierw użył Wahadłowego Przywołania, potem zmodyfikował swoje potwory tak, aby nie tylko pozyskać hybrydowego potwora, ale i też uzyskać dostęp do kolejnego potwora z Extra Talii." pomyślał. "Młodzieniec ma zaskakujący intelekt jak na takiego naiwnego idealisty. Tak... jego energia może być tym, czego szukam do mojego eksperymentu..."
"Czas przejść do rzeczy!" krzyknął Yuya. "Metalowy Pazurze, potnij Alchemika Chaosu na kawałki!" Wilk zawył, nim rzucił się do ataku. "A kiedy rusza do ataku, do końca Fazy Bitewnej moje potwory zyskują dodatkowe 300 punktów ataku!"
Asystopartner Różnooki Metalowy Pazur ATK 3000→3300
Wysoki Paladyn Nirvany ATK 5800→6100
"Naprzód, Metalowy Pazurze!" Asystopartner skoczył do góry, skrzyżował ręce i zamaszystym ruchem przeciął zakapturzonego demona na trzy części, niszcząc go. Powstały wybuch kierował się w stronę Amnaela, który pozostawał niewzruszony.
"Aktywuję Pułapkę. Mgła Chaosu." oznajmił Amnael, gdy fala energii zbliżyła się do niego. Odkryta karta przedstawiała czarną mgłę otaczającą siedem skalnych filarów. "Dzięki obecności Urii na polu na czas tej tury otrzymuję tylko połowę obrażeń." Po jego słowach wokół niego pojawiła się półprzezroczysta bariera, która zmniejszyła moc fali energii, która uderzyła jego ciało.
Amnael: 2700→2000 LP
"A ponieważ zniszczyłeś Alchemika Chaosu, kiedy Uria jest aktywny na moim polu, mogę dodać jedną kartę z mojej talii lub Cmentarza do mojej ręki." Amnael dobrał kartę i dodał do swojej ręki.
"Możesz sobie dodawać karty, ale nie uchroni to twojego wielkiego węża przed atakiem Nirvany!" odpowiedział Yuya. "Naprzód! Eradykacja Elizjum!" Wysoki Paladyn Nirvany uniósł wysoko ostrze, uwalniając potężne cięcie fioletowej i zielonej energii, które przecięło Urię i zniszczyło. Powstała eksplozja pochłonęła ciało Amnaela i odrzuciła go do tyłu, a jego pozycję spowił dym.
Amnael: 2000→1450 LP
"To tyle z mojej strony, więc kończę turę." powiedział Yuya. "A ponieważ tym samym też zakończyłem Fazę Bitewną, efekt Metalowego Pazura się kończy, więc jego bonus ataku zostaje odebrany."
Asystopartner Różnooki Metalowy Pazur ATK 3300→3000
Wysoki Paladyn Nirvany ATK 6100→5800
"Nieźle..." Yuya zamrugał, słysząc głos Amnaela zza zasłony dymnej. "Ta determinacja... i ta moc... Liderus ma rację, że obawia się twojego potencjału. Obawiam się jednak, że w obecnym stanie nie jesteś zagrożeniem. Ani dla niego... ani dla mnie."
Gdy dym się rozwiał, Yuya zauważył, że kaptur Amnaela opadł, odsłaniając jego długie, białe włosy, a jego czarna maska pękła w kilku miejscach. Niedługo potem maska całkowicie się rozpadła, odsłaniając twarz pod nią i sprawiając, że Yuya sapnął w szoku.
"Co do…?"
"Obrzydliwe, prawda?" Amnael wskazał na swoją twarz, która miała wyraźne żyły na całej powierzchni i kilka plam, które wyglądały, jakby powoli rozpadały się w pył. "Niestety, przekonałem się na własnej skórze, że pojęcie 'ciekawość to pierwszy stopień do piekła' jest o wiele bardziej prawdziwe, niż można było zakładać. Yuya Sakaki… czy kiedykolwiek zastanawiałeś się, czy Pojedynkowe Potwory to coś więcej, niż tylko hologramy z masą?"
Na to pytanie Yuya nagle złapał się za pierś, czując chwilowe ukłucie bólu w sercu. Jednak ból zniknął tak szybko, jak się pojawił, a Yuya odwrócił wzrok w stronę Amnaela i pokazał zaniepokojony wyraz twarzy. "Szczerze… nigdy o tym nie myślałem." odpowiedział Lansjer. "Zawsze uważałem te potwory za hologramy. Ale… ilekroć akcja nabierała tempa, miałem nieodparte wrażenie, jakby zachowywały się bardzo ludzko, niemal jak my."
"Och, one zdecydowanie zachowują się ludzko. Nie byłoby naciąganiem powiedzieć, że są jak my." stwierdził Amnael. "My, ludzie, po prostu nie mamy środków, aby naprawdę zrozumieć wyższą formę bytu, taką jak oni. Jednakże logiczne jest, że jeśli ich wzorce zachowań są przynajmniej w pewnym stopniu podobne do ludzkich, to z pewnością mogą być zarówno dobroczynni, jak i złośliwi, zależnie od swoich kaprysów. A jeśli potraktujemy te twoje śmieszne zwierzaki jako te o dobrych intencjach... to jak myślisz, do której kategorii kwalifikują się Legendarne Planety i Święte Bestie?"
"Więc... mówisz, że to, co się stało z tobą i Gwardią Szponu... wszystko to jest efekt woli tych potworów?" zapytał Yuya. "Dlaczego? Jaki cel mają w niszczeniu ciał swoich użytkowników w taki sposób?"
"Kto wie?" Amnael wzruszył ramionami. "Odżywianie się energią życiową, żeby przetrwać? Pragnienie zemsty za bycie marionetkami dla naszej rozrywki? A może robią to, bo im się to podoba? Już wcześniej to mówiłem; my, ludzie, nie jesteśmy w stanie zrozumieć ich bytu i myśli. Ale nie zmienia to faktu, że od chwili, kiedy otrzymaliśmy te karty, klątwa uczyniła nas anomaliami. Nie należymy do żywych ani do martwych. Naszym obowiązkiem jest tylko walczyć i zwyciężać, aby zapewnić tym bestiom energię życiową. Ale ja już dawno pogodziłem się ze swoim losem. Mam tylko nadzieję, że zanim nadejdzie sądny dzień, w którym zniknę z istnienia, uda mi się nie tylko stworzyć świat wolny od konfliktów, ale i też ukończyć własne marzenie."
Yuya patrzył na Amnaela, nieco zaniepokojony mieszaniną czystej nienawiści i determinacji, jaką widział na twarzy Fuzjonita. "Znowu… wy ciągle to samo. Mówicie o pokoju i dobrobycie, a zaatakowaliście Wymiar Xyz bez najmniejszej prowokacji. Exceedianie nic wam nie zrobili, a mimo to obróciliście Heartland w ruinę! Naprawdę wierzycie, że da się stworzyć spokojny świat po tym, co tu zrobiliście?"
"Widać, że nie masz pojęcia, jak działa ten skorumpowany świat." odpowiedział lodowatym tonem Amnael. "Ale kiedy cię pokonam i uzyskam ostateczną nagrodę, zrozumiesz, jak bardzo twoje ideały blakną w obliczu realizmu."
"O jakiej nagrodzie mówisz? O tym, że za kilkanaście minut Heartland zamieni się w wielki krater?"
"Nie." oznajmił Amnael, po czym wyciągnął coś ze swojej kieszeni. A kiedy otworzył swoją rękę. "O osiągnięciu tego, czego nie udało się innym alchemikom."
Yuya zamrugał, widząc rzecz spoczywającą w dłoni Amnaela. To było czarno-fioletowe, z ostrymi brzegami... "Kamień? Robisz cały ten kocioł... o zwykły kawałek kamyczka?"
"Pozwól, że ci to wyjaśnię." odpowiedział Amnael. "Kiedyś, gdy byłem młodszy i głupszy, wierzyłem, że same ideały mogą zmienić świat. Teraz może tak nie wyglądam, ale kiedyś byłem profesorem w Wymiarze Fuzji; wówczas nazywałem się Lyman Banner. Gdy wybuchła wojna między różnymi małymi krajami naszej ojczyzny o kontrolę nad ograniczoną ilością zasobów, postanowiłem powstrzymać się od udziału w tej bezsensownej drace. Zamiast tego wziąłem na siebie obowiązek dalszego edukowania dzieci, które wziąłem pod swoje skrzydła, mając nadzieję, że wyrosną na szanowanych dorosłych, którzy nie podejmą tych samych głupich decyzji, które doprowadziły do tej przeklętej wojny, a nawet mogą ją zakończyć. Szczerze mówiąc, jakim byłem głupcem, myśląc, że mogę coś zmienić w taki sposób lub że życie będzie tak łaskawe…"
Amnael wydał z siebie szyderczy śmiech, a jego wyraz twarzy pociemniał.
"W końcu los dał mi bolesnego klapsa. W najokrutniejszy, najstraszniejszy możliwy sposób. Pewnego dnia, gdy szedłem na zajęcia, zauważyłem formację bombowców należących do wrogiego kraju przelatującą nad naszymi głowami. Początkowo nie zwróciłem na to większej uwagi, ponieważ wioska, w której mieszkaliśmy, została wyznaczona jako strefa zdemilitaryzowana. Wyobraź sobie więc mój przerażenie, gdy nagle zobaczyłem, jak nagle w wiosce doszło do eksplozji, zamieniając spokojną wieś w morze ognia. Okazało się, że otrzymali fałszywe informacje, że wrogie wojska stacjonują we wsi i rzucili się, by wykonać atak wyprzedzający. Za każdym razem, gdy zamykam oczy… wyobrażam sobie tę scenę i siebie rozpaczliwie biegnącego, mając nadzieję wbrew nadziei, że przynajmniej uratuję moich uczniów. Ale… tak się nie stało. Kiedy dotarłem do naszej prowizorycznej klasy… cały budynek był w ruinie. Wszystko zniszczone… A po moich uczniach ani śladu… potem dowiedziałem się, że wróg zabrał je do ściśle tajnej lokalizacji. I niby po co? Żeby trzymać ich jako zakładników? Żeby wyryć w ich umysłach przemoc i zmienić ich w żołnierzy? Ilekroć o tym myślę… moje serce krwawi…"
Amnael zakrył twarz dłońmi, wyglądając jakby był na skraju łez. Yuya i stojąca obok niego widmowa wersja Yuto byli głęboko zszokowani słowami Amnaela, niezdolni do powiedzenia czegokolwiek w odpowiedzi na tę tragiczną opowieść.
"Wszyscy mieli nadzieje, aspiracje i marzenia na przyszłość, a wszystko zostało im odebrane przez idiotyczny błąd! A może to nie był błąd? Może to był efekt zamierzony? Tego nigdy się nie dowiem." Amnael prychnął. "Po tym niefortunnym zdarzeniu zacząłem poszukiwać sensu; jak można żyć w świecie wypełnionym chaosem i przemocą? Czemu niewinni muszą cierpieć katusze za tych aroganckich idiotów, którzy wydają fortunę na bronie masowej zagłady?" Zwęził oczy. "Wtedy do mnie dotarło. Zrozumiałem, gdzie leży problem. Problem leżał w różnorodności. Różne kraje o różnej religii, polityce, granicach... każdy rządzący własnymi prawami. W końcu ktoś pozwoli, żeby ego wzięło górę nad rozsądkiem, co w efekcie doprowadza do wojny. Dlatego właśnie postanowiłem wesprzeć Wielki Plan Liderusa: plan zlikwidowania starego świata i stworzenia całkiem nowego, pozbawionego granic i przemocy. Świata wolnego od chaosu!"
"Nie zawsze musi to kończyć się wojną." odparł Yuya. "Zawsze możemy pójść na kompromis i znaleźć wspólny grunt."
"Jak pokazała historia, jest to niemożliwe." stwierdził Amnael. "Oczywiście, można znaleźć tymczasowe rozwiązania, ale jak mówią, dobry kompromis wkurza wszystkich. A to prowadzi do kolejnych konfliktów, utrwalając ten niekończący się cykl. Tylko redukując rzeczy, które nas dzielą, do absolutnego minimum, będziemy w stanie osiągnąć prawdziwy pokój. A aby to osiągnąć, potrzebna jest ogromna moc, która zmiażdży wszelki opór i przyniesie odrodzenie poprzez zniszczenie."
"Ale... jak to może mieć związek z tym kamyczkiem? I o co chodzi z ostateczną nagrodą?"
"Jak zapewne wiesz, my, ludzie, jesteśmy ograniczeni. Mamy ograniczoną wartość życia. Nawet, jeśli będziemy o siebie dbać, w końcu przyjdzie dzień, w którym zaświaty upomną się o nasze dusze. Nawet Liderus nie jest wyjątkiem. I tu właśnie... pojawia się mój wyjątkowy rozdział." odpowiedział Amnael. "Kiedy wojna się skończyła, starałem się znaleźć odpowiedź na pytanie, które dręczyło wiele istot: czy jest możliwość, żeby żyć wiecznie? Postanowiłem sprawdzić, czy jest to możliwe. Już wcześniej specjalizowałem się w chemii, więc dosyć szybko stałem się alchemikiem. Próbowałem odkryć sposoby na przełamanie naszych barier i udowodnienie, że dzięki nauce wszystko jest możliwe. W końcu po wielu miesiącach żmudnej pracy odkryłem sposób. Sposób, który wykorzystuje energię z pojedynkowania i przetwarza ją w czystą moc. A ten kamyczek to właśnie efekt mojej pracy. Moje magnum opus: kamień filozoficzny!"
"Kamień filozoficzny?" powtórzył Yuto.
"Wiesz, co to jest?" zapytał Yuya.
"Tak, ale myślałem, że to tylko mit." odpowiedział Exceedianin. "To legendarna substancja, która potrafi transmutować wszystko w złoto i która może pomóc stworzyć eliksir, który zapewnia wieczne życie." Łypnął wzrokiem na Amnaela. "Ale to tylko bajeczka dla naiwnych!"
Chociaż Amnael nie widział Yuto, pozwolił sobie na uśmiech. "Widzę po twojej minie, że odczuwasz wątpliwości. Ale to nie jest mit; to fakt. Byłem w stanie odtworzyć legendarny święty graal, ostateczną nagrodę każdego alchemika. Niestety... odkryłem, że zdołałem tylko odtworzyć jego wygląd. Jego właściwości wciąż były poza zasięgiem." W tym momencie Amnael kaszlnął, wypluwając kilka kropel krwi. Ignorując to, kontynuował rozmowę. "Nh... ale nie zamierzałem się poddawać. Pierwotnie chciałem zagarnąć tę nagrodę dla siebie, ale potem postanowiłem to zrobić dla Liderusa. Więc podążając śladami poprzednich alchemików, znalazłem rozwiązanie w przeszłości Egiptu. Tam odkryłem prastare teksty opisujące trzy Święte Bestie, które ponoć się narodziły ze szczątków energii Egipskich Bogów, które zmieszały się z wewnętrznym mrokiem ludzkości. Pragnąłem zajść daleko... dla idei Liderusa zignorowałem ostrzeżenia i w końcu dotarłem na miejsce."
"I... co się stało?"
"Znalazłem trzy karty Świętych Bestii i je zabrałem... by potem odkryć, jakie to było nierozważne." odpowiedział mężczyzna. "Zignorowałem ostrzeżenia i za karę zostałem za to przeklęty. Szpony miały lepiej; oni balansowali między życiem i zapomnieniem, napędzani potrzebą ciągłego pojedynkowania, aby usatysfakcjonować głód Legendarnych Planet. Za to ja miałem ograniczony żywot. Dlatego wykorzystując wszystko, czego się nauczyłem z alchemii, stworzyłem homunkulusa, żywą lalkę mówiąc wprost, aby jakoś uciec od zagłady. To ciało, które obecnie widzisz, młody człowieku, to mój piąty klon... ale jak sam widzisz, klątwa mi nie odpuszcza." Amnael zwęził oczy. "Już wkrótce moje sztuczne ciało rozpadnie się, ale zanim to się stanie, ukończę kamień filozoficzny. I tu właśnie pojawia się twoja rola."
"Moja rola?" powtórzył Yuya.
"Liderus powiedział, że jesteś niebezpiecznym czynnikiem z tajemniczymi mocami. A twój Wysoki Paladyn Nirvany to potwierdza. Kombinacja dwóch odmiennych typów potworów... a ponoć też usłyszałem, że połączyłeś się ze swoim Exceedowym odpowiednikiem." wyjaśnił Amnael. "Już wcześniej ci powiedziałem, że miałem dwa powody, żeby poczekać na ciebie. Pierwszym było oczywiście zmiażdżenie twojej śmiesznej idei Rozrywkowych Pojedynków. A drugim powodem jest właśnie twoja moc." Yuya rozszerzył oczy, zdumiony. "Zgadza się. Masz istotnie wielką moc, która może być tym ostatnim składnikiem, który potrzebuję. A kiedy cię pokonam, wykorzystam Święte Bestie, aby przetransferować tą moc do mojego kamienia filozoficznego. A kiedy to się stanie, ostateczna nagroda alchemików zostanie ukończona i pozwoli Liderusowi prosperować przez wiele tysiącleci jako główny władca nowego świata!"
Yuya był wstrząśnięty słowami Amnaela. Wykorzystanie nieznanej i potencjalnie niebezpiecznej mocy, jakiej miał Yuya, do skompletowania mocy kamienia, który zapewniłby życie wieczne?
"Ty chyba oszalałeś!" odpowiedział młody Lansjer. "Nie wiadomo co by się stało, gdybyś przejął tę moc! Może twoje motywy są zrozumiałe, z uwagi na wojnę w Wymiarze Fuzji, ale tak to nie odzyskasz tych, których zabrała wojna! Przecież mogłeś zrozumieć, że na niektóre czynniki nie ma się wpływu i starać się żyć lepiej! A zamiast tego pogorszyłeś swój własny los, goniąc za iluzją wiecznego życia!"
"Nie chcę tego słuchać, a zwłaszcza od dzieciaka, który wierzy we własną iluzję." warknął Amnael. "Liderus jest realistą, który jest gotów zrobić absolutnie wszystko, żeby stworzyć nowy świat pozbawiony wojny. W porównaniu z nim, twój cel niesienia pokoju poprzez uśmiechy można opisać jedynie jako dziecięcą fantazję marzącego chłopca. Ten ideał może uratować niektórych ludzi, ale nie zapobiegnie tragediom takim jak ta, która uderzyła Wymiar Fuzji. To, że udało ci się zjednoczyć Nowe Domino City, nie oznacza, że możesz uratować świat. Bez względu na to, jak bardzo się starasz, twój ideał zostanie bezlitośnie zmiażdżony przez rzeczywistość i stanie się odległym wspomnieniem, gdy już nie będzie cię na tym świecie… zakładając oczywiście, że przetrwasz do dziś. Na dłuższą metę nie zrobisz absolutnie żadnej różnicy na świecie." Amnael zmarszczył brwi. "Rozumiesz to, prawda? Ty i ja mamy całkowicie inne przeszłości, dlatego nigdy nie zrozumiesz, przez co przeszedłem."
Yuya rozszerzył oczy. Te ostatnie słowa były niepokojąco znajome.
"Nie możesz sprawić, że się uśmiechnę. A to dlatego, że mnie nie rozumiesz. A ponieważ mnie nie rozumiesz, nigdy nie będziemy przyjaciółmi. Zaakceptowałem tę prawdę. Mam nadzieję, że ty też to zrozumiesz."
"Yukako..." powiedział Yuya w myślach. Chociaż to prawda, że z pomocą Jacka zjednoczył Szczytowców i Plebsów z Nowego Domino City... czy jego i jego ojca ideologia faktycznie miałaby jakikolwiek wpływ na tragedie, których doświadczył Amnael? Jak miał sprawić, by ludzie tacy jak on, którzy stracili to, co cenili najbardziej, się uśmiechnęli?
To również sprawiło, że zaczął myśleć nad słowami Yukako i nad wszystkim, czego one dotyczyły. Łącznikowiec miał rację; był w stanie porozumieć się z Chojiro, ponieważ w przeszłości on też lubił pojedynkować się z uśmiechem. Był w stanie też nawiązać porozumienie z Jackiem, ponieważ ten preferował Rozrywkowy Pojedynek z pozycji przytłaczającej siły. A podczas ich finałowego starcia uświadomił mu, że jeżeli ma być Rozrywkowym Graczem, powinien opracować własny styl, zamiast trzymać się stylu swojego taty jak jakiś cień. Nawet od razu dogadał się z Gore'm, ponieważ on też w pewnym stopniu pojedynkował się dla rozrywki i dla uśmiechu dzieci.
Ale Fuzjonici byli inni. Ich wymiar nie miał łatwego życia z powodu wojny, która pochłonęła niezliczone istnienia. I chociaż Liderus ją zakończył, od razu zaczął tworzyć plan stworzenia nowego świata bez wojen. A jego działania były dalekie od pokojowych; nasłał fuzyjnych żołnierzy na Paradise City, Heartland i na Nowe Domino City, wywołał chaos, a sami Fuzjonici zachowywali się, jakby jednostronna walka była dla nich wielką uciechą. Tak, Yuya był w stanie nawiązać nić porozumienia z rodzeństwem Hibiki, a potem ze siostrami Tyler i Asterem Phoenixem... ale nigdy nie zdawał sobie sprawy, że wojna tak bardzo odcisnęła się na ocalałych, że dla nowej utopii są gotów posunąć się nawet do przemocy i odrzucenia własnego człowieczeństwa.
"Sam widzisz." Yuya zamrugał, ponownie patrząc na Amnaela. "Twój wyraz twarzy jasno pokazuje, że w końcu zacząłeś zdawać sobie sprawę, że twoja idea jest zaledwie iskierką w obliczu okrutnej rzeczywistości. Ale nie martw się; kiedy cię pokonam i zaabsorbuję twoją moc do kamienia filozoficznego, upewnię się, że Liderus wyprawi dla ciebie i twojego Exceedowego towarzysza godny pogrzeb. Ale na razie..." zamaszystym ruchem dobrał kartę i spojrzał na nią. "Odeślę Kartę Pułapkę, Przebudzenie Świętych Bestii, z mojej ręki na Cmentarz, aby Uria, Władca Palących Płomieni powstał jeszcze raz i to z zwiększoną mocą!" Filar ognia wybuchł z ziemi, ponownie ujawniając czerwonego wężowatego smoczego potwora.
Uria, Władca Palących Płomieni ATK 0→6000 OBR 0→6000 POZ: 10
"A ponieważ kontroluję Świętą Bestię, efekt Upadłego Raju pozwoli mi dobrać dwie karty." Amnael dobrał karty i się uśmiechnął. Następnie wyjął trzy karty z ręki i ujawnił je Yuyi. To były Mroczne Drzwi, Limit Poziomu - Obszar B i Raigeki. "Najwyższa pora podbić stawkę. A zacznę od ustawienia tych trzech Kart Zaklęć."
"Ten wzór…" Yuto miał poważny wyraz twarzy. "Nie ma w tym żadnej pomyłki, to samo, co wtedy, gdy pojawił się Uria. Uważaj, Yuya. Kolejny z tych nienormalnych potworów zostanie przyzwany."
"Na pewno zdałeś sobie sprawę, co będzie dalej, prawda?" Amnael uśmiechnął się chytrze. "Wysyłam moje trzy Karty Zaklęć na Cmentarz, aby wezwać drugą Świętą Bestię! Ujawnij swoją moc, Hamonie, Władco Uderzającego Gromu!" Po słowach Amnaela na niebie rozpętała się wściekła burza. Zaraz potem pioruny zbiegły się w środku pola, tworząc górującego złotego potwora przypominającego szkieletowego smoka z ogromnymi skrzydłami, który uwolnił donośne wycie.
Hamon, Władca Uderzającego Gromu ATK 4000 OBR 4000 POZ: 10
"Oczywiście Uria nie teraz atakować, ale Hamon ma pole do popisu." stwierdził Amnael. "I rozpocznie pożogę zniszczenia od anihilacji Różnookiego Metalowego Pazura! Błękitny Ogień!" Skrzydlaty smok ryknął, kiedy w jego paszczy zaczęła się gromadzić niebieska kula płomieni.
"O nie!" sapnął Yuto i spojrzał na Yuyę, który wciąż był rozproszony opowieścią Amnaela. "Yuya! Ruchy, bo inaczej ten potwór usmaży cię tak mocno, że nie zostaną po tobie nawet kości!"
Yuya potrząsnął głową i zaczął się poruszać, aktywując rolki na butach. Po uniknięciu uderzenia ogonem Urii, Yuya złapał Kartę Akcji z pobliskiej platformy, gdy Hamon strzelił z paszczy gradem piorunów, które uderzyły antropomorficznego wilka i go unicestwiły.
"Nie tak szybko!" krzyknął Yuya, kładąc Kartę Akcji na swoim Pojedynkowym Dysku. "Może nie ocalę Asystopartnera, ale Wygnanie Obrażeń ocali moje punkty życia!"
"Więc jakoś udało ci się uniknąć całkowitej porażki." zauważył Amnael. "Co nie znaczy, że Hamon da ci spokój! Ponieważ zniszczył twojego wilka w walce, ty otrzymasz 1000 punktów obrażeń!" Z ciemnych chmur niespodziewany spadł piorun, uderzając przed samym nosem Yuyi, odrzucając chłopca do tyłu z krzykiem.
Yuya Sakaki: 1800→800 LP
"Następnie zagram Ciemnym Uzdrowieniem." kontynuował Amnael, gdy otaczała go czarna jak smoła aura, a na jego polu pojawiła się karta przedstawiająca sylwetkę gracza z Pojedynkowym Dyskiem Akademii Pojedynków i Urią, Władcą Palących Płomieni, otoczonych złotą aurą. "Teraz odzyskuję punkty życia równe zadanym przez Święte Bestie obrażeniom oraz zyskuję dodatkową kartę do ręki." Dobrał kartę, a otaczająca go czarna aura zmieniła się na złotą.
Amnael: 1450→2450 LP
"Ale po co zadowalać się tylko 1000 punktów życia, jeśli mogę mieć więcej? Aktywuję kolejne Zaklęcia, Wir Chaosu." Karta przedstawiała Hamona, Władcę Uderzającego Gromu, wywołującego ciemne tornado swoimi skrzydłami. "Skoro Hamon zniszczył twojego potwora, Wir Chaosu nie tylko pozbawi cię dodatkowej karty z pola, ale i też zyskuję 600 punktów życia! Paladynie Nirvany, żegnamy!" Z Karty Zaklęcia wygenerował się czarny huragan, który ogarnął Wysokiego Paladyna Nirvany i zniszczył go, a następnie resztki jego energii zostały wchłonięte przez Pojedynkowy Dysk Amnaela.
Amnael: 2450→3050 LP
"Nh... nie jesteś jedyny, który może czerpać korzyści ze zniszczenia potwora." powiedział Yuya. "Mój potwór był wyposażony w Spuściznę Bractwa. A skoro został zniszczony, ostatni efekt tej karty pozwoli mi dobrać kartę."
"Jak tam chcesz. Ustawiam zakrytą kartę i kończę turę." odpowiedział Amnael. "Na twoim miejscu porzuciłbym już ten bezsensowny opór. Niezależnie od tego, czy to pojedynek, czy bitwa ideałów, jesteś ode mnie wyraźnie gorszy. Już widzę, że się wahasz, a jeśli tak jest, to ten pojedynek jest już skończony. Nie możesz wygrać, Yuya. Możesz tylko się poddać, a dopilnuję, żeby twój koniec był szybki i bezbolesny."
"Nie zwracaj uwagi na jego bzdury, Yuya!" krzyknął Yuto, widząc zrozpaczony wyraz twarzy swojego odpowiednika. "Nie możesz się wahać, zwłaszcza teraz! Jeśli nie dasz z siebie wszystkiego, Heartland i wszyscy, którzy tu są, zostaną wchłonięci przez czarną dziurę! Błagam cię, nie pozwól, aby twoje wątpliwości przesłoniły ci osąd i nie dopuść do tej katastrofy!"
"…To prawda." Yuya potrząsnął głową i spojrzał gniewnie na Amnaela. "Teraz... wszyscy liczą na mnie, że pokonam tego gościa, żebyśmy mogli wyłączyć Reaktor Ener-D i chronić Heartland. Jeśli teraz się poddam, to naprawdę będę tylko cieniem samego siebie. Dobieram! Ponownie aktywuję Zaklęcie, Reset Przedstawienia, który jak wcześniej zresetuje moją rękę do pięciu kart!" Oczy Yuyi rozszerzyły się, kiedy ujrzał, jaką kartę dobrał. Po kilku sekundach wziął inną kartę z ręki i położył na swoim Pojedynkowym Dysku. "Następnie użyję Karty Zaklęcia, Zwiększona Skala, która na czas tej tury podniesie Skalę Wahadła Jednorożca z 8 do 10!"
Asystopartner Różnooki Jednorożec PS: 8→10
"Teraz mogę przywoływać potwory z poziomami od 2 do 9 w tym samym czasie!" intonował chłopiec. "Huśtaj się daleko, wahadle! Wyrzeźbij łuk zwycięstwa! Moje potwory są gotowe, by wkroczyć do akcji!" Otworzył się portal, z którego wyłoniły cztery strumienie światła. "Czas ponownie przygotować się do walki, Wysoki Paladynie Nirvany! Oraz mojej ręki... Uśmiechnij się od ucha do ucha, Asystopartnerze Twórco Śmiechu! Wznieś skrzydła ognia, Asystopartnerze Różnooki Świecący Feniksie! Podkręć temperaturę, Różnooki Wahadłowy Smoku!" Na polu pojawił się ponownie Wysoki Paladyn Nirvany, tym razem w towarzystwie mężczyzny w pomarańczowym stroju i dzierżącego fioletowe berło, dużego pomarańczowego ptaka z żółtymi skrzydłami, ubranego w koszulę i cylinder, oraz czerwono-żółtego smoka z dwubarwnymi oczami, wszyscy w pozycji ataku.
Wysoki Paladyn Nirvany ATK 3300 OBR 2500 POZ: 10 PS: 8
Asystopartner Twórca Śmiechu ATK 2500 OBR 2000 POZ: 8 PS: 5
Asystopartner Różnooki Świecący Feniks ATK 2000 OBR 1000 POZ: 5 PS: 3
Różnooki Wahadłowy Smok ATK 2500 OBR 2000 POZ: 7 PS: 4
"To jeszcze nie wszystko! Skoro Różnooki został Wahadłowo Przywołany, zdolność Różnookiego Burzogromowego Smoka pozwala mu powstać z martwych! Witaj ponownie, smoczy druhu!" Złoty smok z czterema kulami na plecach ponownie pojawił się na polu Yuyi.
Różnooki Burzogromowy Smok ATK 2800 OBR 2500 RANGA: 7
"Och, byłbym zapomniał." dodał po chwili Yuya. "Kiedy nasz szokujący smok zawita na polu dzięki własnej zdolności, może przekształcić swoją rangę w poziom równy poziomowi mojego Różnookiego Wahadłowego Smoka!" Złoty smok ryknął głośno, otoczony złotą aurą.
Różnooki Burzogromowy Smok RANGA: 7 → POZ: 7
"Obserwuj uważnie, Amnael! Bo teraz nakładam Różnookiego Wahadłowego Smoka i Różnookiego Burzogromowego Smoka!" Dwa smocze potwory zamieniły się w strumienie energii i zostały wchłonięte przez galaktyczny portal. "Dwa dzikie smoki łączą swoje niesamowite moce, by dać początek potworowi, który sprawi, że uciekniesz ze strachu! Przywołanie Xyz! Przygotuj się, by poczuć gniew Różnookiego Smoka Rebelii!" Z portalu wyłonił się ciemnoniebieski smok zakuty w gruby, czarno-szary pancerz z czerwonymi liniami energii, długim ogonem zakończonym podwójnym pazurem i dwoma mechanicznymi, sferycznymi skrzydłami z trzema szarymi owalnymi płytami każdy. Czerwono-zielone oczy smoka zabłysły, kiedy ryknął w pozycji ataku.
Różnooki Smok Rebelii ATK 3000 OBR 2500 RANGA: 7 PS: 4 OU: 2
"Więc teraz przeszedłeś do użycia hybrydy Xyz i Wahadła..." mruknął Amnael, wyglądając na lekko zainteresowanego. "Nieźle. Takie kombinacje tylko potwierdzają moje przypuszczenia, że twoja energia będzie wspaniałą ucztą dla Świętych Bestii i mojego kamienia filozoficznego."
"W takim razie niech się lepiej powstrzymają od jedzenia mojej energii, bo pękną ze śmiechu." powiedział Yuya. "Dla zapewnienia zaproponuję im dietę w postaci szczerego uśmiechu za pośrednictwem tej oto Karty Zaklęcia! Świata Uśmiechu!" Po słowach Yuyi, na całym polu pojawiło się kilka uśmiechniętych twarzy, które otoczyły obszar. "Każdy potwór na polu uzyska 100 punktów ataku za każdego potwora, który jest tu obecny. Teraz niech świat pełen uśmiechów rozprzestrzeni się szeroko na tym ponurym polu bitwy!"
Na twarzach potworów Yuyi pojawiły się uśmiechy, choć potwory Amnaela zdawały się nie mieć na to żadnego wpływu.
Różnooki Smok Rebelii ATK 3000→3600
Asystopartner Różnooki Świecący Feniks ATK 2000→2600
Wysoki Paladyn Nirvany ATK 3300→3900
Asystopartner Twórca Śmiechu ATK 2500→3100
Uria, Władca Palących Płomieni ATK 6000→6600
Hamon, Władca Uderzającego Gromu ATK 4000→4600
"A teraz Asystopartner Twórca Śmiechu zaśmieje się w twarz Urii!" Mężczyzna w czarodziejskim stroju zaśmiał się, ruszając na Urię. Tymczasem Yuya wskoczył na pobliską platformę, szukając Karty Akcji. "Oczywiście, kiedy Twórca Śmiechu decyduje się na atak, zaśmieje się dla 1000 punktów ataku uzyskanych za siebie i każdego potwora na twoim polu, którego atak uległ zmianom. Innymi słowy, podniesie swoją siłę o 3000 punktów!"
Asystopartner Twórca Śmiechu ATK 3100→6100
Yuya odwrócił się i wskoczył na kolejną platformę, na której podniósł Kartę Akcji. "Hah! Oto Karta Zaklęcia, Podwójny Atak! Pozwoli mojemu Asystopartnerowi uzyskać naprawdę solidny zastrzyk mocy! Podwójny zastrzyk, ściślej mówiąc!"
Asystopartner Twórca Śmiechu ATK 6100→12200
"Czas zakończyć show! Atak Iskrą Śmiechu!" Czarownik zakręcił laską, na której zaczęły się zbierać fioletowe iskry.
"Użycie Świata Uśmiechu do zwiększenia ataku moich potworów, aby jeszcze bardziej wzmocnić atak twojego potwora, to dobra taktyka, choć zbyt uproszczona." prychnął Amnael. "Naprawdę myślałeś, że możesz mnie wykończyć w taki sposób? Aktywuję moją Kartę Pułapkę, Sztywną Straż, wybierając Hamona!" Karta przedstawiała Czerwonego Ojamę z metalową skóra zamiast czerwonej i przyjmującego pozycję obrony. "Hamon przechodzi teraz w pozycję obronną i nie może zostać zniszczony w walce w tej turze. Ponadto jego specjalna zdolność przekierowuje wszystkie ataki na niego, kiedy jest pozycji obronnej!" Twórca Śmiechu wystrzelił fioletowy piorun z berła w stronę Urii, kiedy nagle piorun zmienił kierunek i trafił w klatkę piersiową Hamona, który przyjął to bez mrugnięcia okiem. "Jeszcze masz jakieś sztuczki w zanadrzu?"
"Raczej nie…" powiedział Yuya z wyrazem zmartwienia na twarzy. "Mogę tylko ustawić zakrytą kartę i zakończyć turę. A wraz z tym punkty ataku potworów, jak i Skala Wahadła Różnookiego Jednorożca wracają do normy.
Różnooki Smok Rebelii ATK 3600→3000
Asystopartner Różnooki Świecący Feniks ATK 2600→2000
Wysoki Paladyn Nirvany ATK 3900→3300
Asystopartner Twórca Śmiechu ATK 12200→2500
Uria, Władca Palących Płomieni ATK 6600→6000
Hamon, Władca Uderzającego Gromu ATK 4600→4000
Asystopartner Różnooki Jednorożec PS: 10→8
"I ponownie nie udało ci się mnie zadrasnąć." powiedział Amnael. "Jeśli już mam się z czegoś śmiać, to z twoich bezowocnych prób. Chyba zakończę tę twoją niedolę. Dobieram!"
"Obawiam się, że moja niedola musi zaczekać!" skontrował Yuya, kiedy na jego polu zakryta karta odwróciła się, ujawniając Asystopartnera Królewskiego Niedźwiedzia uciekającego w popłochu przed promieniem energii wystrzelonym przez Czerwonookiego Czarnego Smoka. "Aktywuję Pułapkę, Śmiałą Ucieczkę Asystopartnera! Usuwając Asystopartnera Różnookiego Świecącego Feniksa z gry, nie otrzymuję żadnych obrażeń w tej turze!" Czerwony ptak z cylindrem zaskrzeczał, nim rozpadł się na cząsteczki, które potem wytworzyły wokół Yuyi tęczową barierę.
"Więc teraz grasz ostrożnie, hmm?" Amnael zaśmiał się. "Cóż, nie mogę cię za to winić. Nawet jeśli, przekonasz się, że takie marne środki obronne nie znaczą nic w obliczu przytłaczającej potęgi Świętych Bestii. Aktywuję Kartę Zaklęcia, Dar Świętej Bestii!" Karta przedstawiała trzy karty otoczone przez siedem brązowych filarów. "Jeśli mam po swojej stronie chociaż jedną z nich, mogę dobrać trzy karty z mojej talii. Następnie jeszcze raz aktywuję efekt Upadłego Raju, aby dobrać dwie kolejne karty!" Oczy zwęziły, kiedy zobaczył, co dobrał. "Teraz zagram kolejnym Zaklęciem, Fantazmowymi Męczennikami! Jeśli kontroluję Świętą Bestię, mogę wysłać dwie karty z mojej ręki na Cmentarz, aby przywołać trzy Symbole Fantazmowych Męczenników!" Między Urią a Hamonem zmaterializowały się trzy demonicznie wyglądające potwory z fioletowymi błoniastymi skrzydłami i szkieletem klatki piersiowej.
Symbol Fantazmowych Męczenników ATK 0 OBR 0 POZ: 1 x 3
"Tym razem to trzy potwory…" Oczy Yuyi szeroko się otworzyły. "O nie, tylko nie kolejny!"
"Widać, że się domyśliłeś, Yuya." Amnael uśmiechnął się złośliwie. "Poświęcam wszystkie trzy symbole i sprowadzam na pole trzecią i ostatnią Świętą Bestię! Raviela, Władcę Fantazmów!" Trzy demoniczne potwory nagle eksplodowały, a powstały dym uniósł się wysoko w powietrze, tworząc olbrzymią sylwetkę. Po chwili dym stawał się ciałem stałym w kolorach niebieskich i fioletowych, ujawniając demonicznie wyglądającego potwora z dwoma ogromnymi skrzydłami wystającymi z jego pleców, który wraz z Urią i Hamonem wydał donośny ryk.
Raviel, Władca Fantazmów ATK 4000 OBR 4000 POZ: 10
"Trzy Święte Bestie w jednym miejscu…" mruknął Yuto. "Nie powiem, że to pocieszający widok…"
"Teraz przestawiam Hamona do pozycji ataku." oświadczył Amnael. "Następnie aktywuję Kartę Zaklęcia, Presję Bestii Chaosu!" Karta przedstawiała trzy Święte Bestie emanujące niebieską aurę, która niszczyła roślinność dookoła. "Raczej nie otrzymasz żadnych obrażeń, ale to nie ma znaczenia. Ponieważ ilekroć któraś z Świętych Bestii zniszczy twojego potwora w walce, twoje punkty życia zostaną zmniejszone o połowę!"
"Co powiedziałeś!?" krzyknął Yuya w szoku. "Moja Pułapka chroni moje punkty życia przed obrażeniami, ale skoro efekt tej karty tylko modyfikuje moje punkty życia…"
"To twoja Pułapka jest bezużyteczna!" krzyknął Amnael. "Uria, zniszcz Wysokiego Paladyna Nirvany! Hiper Płomień!" Z paszczy Urii buchnął strumień płomieni, który pochłonął Wysokiego Paladyna Nirvany i sprawił, że Yuya krzyknął z bólu, gdy płomienie na chwilę objęły i jego.
Yuya Sakaki: 800→400 LP
"Po tym Presja Bestii Chaosu zwiększy atak mojej Świętej Bestii o tyle punktów, ile je straciłeś."
Uria, Władca Palących Płomieni ATK 6000→6400
"A teraz Hamon obróci twojego Różnookiego Smoka Rebelii w proch! Błękitny Ogień!" Hamon wygenerował ze swojego ciała kilka piorunów, które uderzyły w Smoka Rebelii, niszcząc go, a siła eksplozji odrzuciła Yuyę do tyłu.
Yuya Sakaki: 400→200 LP
"I tak jak poprzednio, Presja Bestii Chaosu wzmocni Hamona!"
Hamon, Władca Uderzającego Gromu ATK 4000→4200
"I na sam koniec Raviel pozbędzie się twojego Twórcy Śmiechu!" zadeklarował Amnael. "Lśniący Skrobak!"
Dłoń Raviela została otoczona fioletową energią, gdy demoniczny potwór uderzył nią w Twórcę Śmiechu. Zmuszając się do ruchu pomimo przeszywającego bólu w całym ciele, Yuya użył swoich rolek, by chwycić Kartę Akcji, która była osadzona na podłodze kilka metrów od niego.
"Aktywuję Zaklęcie Akcji, Ładuj i Wal!" oznajmił Yuya. Karta przedstawiała czerwony pocisk wystrzelony z naładowanej kuszy. "Może Twórcy Śmiechu nie ochronię, ale za to otrzyma dodatkowe 600 punktów ataku, a ty otrzymasz 600 punktów obrażeń!"
Asystopartner Twórca Śmiechu ATK 2500→3100
Ogromna pięść demonicznego potwora roztrzaskała Twórcę Śmiechu i wyrzuciła Yuyę w powietrze w wyniku burzy fioletowej energii, która z niej wybuchła. Jednakże w tym samym czasie z aktywowanej przez Yuyę Karty Akcji wystrzeliła czerwona strzała otoczona płomieniami, która uderzyła i również odrzuciła Amnaela do tyłu. Tymczasem Raviel zacisnął pięści, czując przypływ mocy.
Yuya Sakaki: 200→100 LP
Amnael: 3050→2450 LP
Raviel, Władca Fantazmów ATK 4000→4100
"Jakoś udało ci się pozbawić mnie punktów życia, ale tym samym straciłeś swoje potwory." zauważył Amnael. "Powinieneś już zdać sobie sprawę, że nie masz szans, skoro wyraźnie pokazałem różnicę w sile między tobą a mną. Przed boską siłą Świętych Bestii jest niczym więcej, jak tylko pyłkiem piasku."
"Przekonasz się… że jeden pyłek piasku wystarczy, żeby cię powalić!" stanowczo oświadczył Yuya. "A ponieważ zniszczyłeś Twórcę Śmiechu, którego punkty ataku były wyższe, niż normalnie, mogę użyć jego zdolności, aby zaprosić potwora z mojego Cmentarza z powrotem na scenę. Powstań, Różnooki Wahadłowy Smoku!" Z portalu, który pojawił się na ziemi, wyłonił się ponownie czerwony smok z dwubarwnymi oczami. Różnooki ryknął w pozycji ataku.
Różnooki Wahadłowy Smok ATK 2500 OBR 2000 POZ: 7 PS: 4
"Głupie dziecko." prychnął Amnael. "Nadal nie rozumiesz, że to beznadziejne? W takim razie będę musiał nauczyć cię w trudny sposób, że poświęcenie i wysiłek po prostu czasami nie wystarczą. Ale na razie zadowolę się aktywowaniem efektu Raviela, który pozwala mi na przywołać Symbol Fantazmu za każdym razem, gdy mój przeciwnik przywołuje Potwora." Na polu Amnaela pojawiła się mniejsza wersja Raviela w pozycji obronnej.
Symbol Fantazmu ATK 1000 OBR 1000 POZ: 1
"Na tym zakończę swoją turę." powiedział Amnael. "Mam po swojej stronie trzy Święte Bestie, jak i determinację, żeby zmiażdżyć twój marny ideał i ukończyć kamień filozoficzny. A ty co masz?"
"Sporą gromadę moich cyrkowych asystentów, którzy mnie wesprą!" odpowiedział Yuya, dobierając kartę. Jego oczy rozszerzyły się, kiedy zobaczył, co dobrał. "To jest to! Jeśli dobrze to rozegram, te trzy pokręcone bestie odejdą z wielkim hukiem." pomyślał Yuya, nim wskazał na swoje pole. "Po raz kolejny wykorzystuję moich Asystopartnerów Skali 1 i Skali 8, aby wezwać potwory z poziomami od 2 do 7 w tym samym czasie!" Portal między dwoma filarami Wahadła otworzył się, a z niego wyleciały dwie smugi energii. "Pora rzucić nożami, Asystopartnerze Szty Sztyletomenie! Czaruj, czaruj kartami, Asystopartnerko Atutowo Czarnoksiężniczko!" Na polu Yuyi najpierw pojawił się mężczyzna z cylindrem i niebieskim garniturem, trzymający w rękach sztylety. Następnie pojawiła się blondynka ubrana w strój wiedźmy, trzymająca laskę z czaszką i skrzyżowanymi kośćmi. Oba potwory pojawiły się w pozycji obronnej.
Asystopartner Szty Sztyletomen ATK 2000 OBR 600 POZ: 5 PS: 2
Asystopartnerka Atutowa Czarnoksiężniczka ATK 100 OBR 2300 POZ: 6 PS: 1
"Teraz będzie się działo, bowiem Atutowa Czarnoksiężniczka może raz na turę połączyć moje potwory bez konieczności używania Polimeryzacji!" powiedział Yuya. "Połączę zatem Różnookiego Wahadłowego Smoka i Asystopartnera Szty Sztyletomena! O, i na twoim miejscu uzbroiłbym się w parasol, ponieważ zanim ta bestia wyląduje na scenie, jej efekt wypali całą siłę twoich Świętych Bestii!" Czerwony smok i mężczyzna w garniturze zamienili się w cząsteczki energii, które zostały pochłonięte przez Wir Fuzji. Zaraz potem z wiru wystrzelił czerwony filar ognia, z którego z kolei wystrzelił grad pocisków, który uderzył w potwory Amnaela.
Uria, Władca Palących Płomieni ATK 6400→0
Hamon, Władca Uderzającego Gromu ATK 4200→0
Raviel, Władca Fantazmów ATK 4100→0
Symbol Fantazmu ATK 1000→0
"Czas na twoje wielkie wejście! Odważnooki Wahadłowy Smoku!" Z filaru ognia wyłonił się smok przypominający Różnookiego, lecz był odziany w złoto-srebrną zbroję z osadzonymi na nią kulami. Smok wściekłe zaryczał w pozycji ataku.
Odważnooki Wahadłowy Smok ATK 3000 OBR 2000 POZ: 8
"Potwór, który może wpłynąć na punkty ataku swoich wrogów przed pojawieniem się na polu..." mruknął Amnael. "Interesujące. Ale skoro przywołałeś potwora, Raviel aktywuje swoją własną zdolność i przywoła kolejny Symbol Fantazmu na moje pole w pozycji obronnej." Kolejna miniaturowa wersja Raviela pojawiła się na polu Amnaela.
Symbol Fantazmu ATK 1000 OBR 1000 POZ: 1
"Jeden dodatkowy potwór nie robi różnicy dla Odważnookiego, który teraz uzyska 100 punktów ataku za każdego potwora, którego osłabił przed swoim wielkim wejściem!" odpowiedział Yuya.
Odważnooki Wahadłowy Smok ATK 3000→3400
"Ale to jeszcze nie wszystko! Ponieważ Odważnooki został pomyślnie przywołany dzięki zdolności Atutowej Czarnoksiężniczki, jej drugi efekt pozwoli mi dobrać kartę." Po dobraniu karty wskazał na pole Amnaela. "Odważnooki, atakuj Hamona i zakończ ten pojedynek! Uderzenie Piekącego Płomienia!"
Amnael zmarszczył brwi, kiedy czerwony smok uderzył ogonem o dach i wyskoczył w powietrze, zbierając czerwoną energię w paszczy. "Nie sądzę!" odpowiedział Fuzjonit, szybko chwytając Kartę Akcji z pobliskiej platformy. "Aktywuję Zaklęcie Akcji, Zmianę Bitwy, zmieniając cel twojego ataku na Raviela! I w tym momencie aktywuję również inną zdolność Raviela! Poświęcając dwa Symbole Fantazmu, mogę przekazać ich punkty ataku Ravielowi!" Dwa miniatury Raviela zamieniły się w cząsteczki, które potem weszły do ciała niebieskiej Świętej Bestii.
Raviel, Władca Fantazmów 0→1000
Odważnooki wystrzelił potężny podmuch płomieni w stronę Hamona, kiedy nagle Raviel stanął pomiędzy nimi. Fala płomieni ogarnęła Raviela, niszcząc go, a powstała w tym wyniku fala uderzeniowa odrzuciła Amnaela do tyłu, niemal spychając go na skraj dachu wieży.
Amnael: 2450→50 LP
"Uh..." wydusił z siebie Amnael, wstając na nogi. "Nie powiem. Było blisko."
"No, nawet bardzo." zgodził się Yuya. "Może cię nie pokonam w tej turze, ale chociaż upewnię się, że twoje Święte Bestie opuszczą scenę z wielkim hukiem. A pomoże mi w tym ta Karta Zaklęcia, BOOM!bastyczny Karnawał!" Karta przedstawiała karnawał w Paradise City organizowany w nocy przez przeróżnych Asystopartnerów. "Mój Odważnooki Wahadłowy Smok wyeliminował Raviela z gry, więc teraz ta karta zniszczy wszystkie twoje pozostałe potwory, których punkty ataku są mniejsze od Raviela. A teraz..." Yuya rozpostarł ramiona. "...bawmy się dobrze, oglądając tę spektakularną paradę!"
Nagle na polu Yuyi pojawiła się duża liczba Asystopartnerów, tych zwierzęcych jak i tych ludzkich, rozpoczynając spektakularny pokaz, gdy zaczęli szaleńczo tańczyć, wykonując zapierające dech w piersiach akrobacje i grając kilka radosnych melodii, co zaowocowało chaotycznym widowiskiem. Uria i Hamon, którzy odwracali głowy, zdezorientowani, powoli zamienili się w cząsteczki światła i zniknęli wraz z fajerwerkami, które zostały wystrzelone w niebo na koniec występu.
"Mamy nadzieję, że podobał ci się ten mistrzowski występ przygotowany przez naszych najlepszych wykonawców." Yuya skłonił się głęboko. "Oczywiście haczyk w BOOM!bastycznym Karnawale jest taki, że Faza Bitewna automatycznie się kończy, ale za to mogę dobrać karty za każdego potwora, który wybuchł z wielkim hukiem. Hamon i Uria zeszli ze sceny, więc dobieram dwie karty." Yuya dobrał karty i spojrzał na nie, po czym spojrzał na Amnaela, który zacisnął zęby. "Na tym zakończę swoją turę. Masz tylko 50 punktów życia, a wszystkie trzy Święte Bestie poszły na wieczny spoczynek. Na twoim miejscu rozważałbym poddanie się. Fakt, może to upokarzające, ale przynajmniej wyjdziesz z tego w jednym kawałku."
"Poddać się... akurat, kiedy ostateczna nagroda jest w zasięgu ręki...?" wydusił z siebie Amnael, nim zakaszlnął. "Nie pozwolę, żeby jakiś dzieciak dyktował mi warunki. A zwłaszcza taki dzieciak, który nie rozumie, że jego płytkie ideały nic nie znaczą w obliczu gorzkiej prawdy świata! Dobieram!" ryknął Fuzjonit, dobierając kartę. "Gram Kartą Zaklęcia, Dzbanem Chciwości, aby dobrać dwie karty. Teraz się przekonasz na własnej skórze, że zadzieranie z trzema Świętymi Bestiami to fatalny błąd. Zwłaszcza, kiedy zagram tą Kartą Zaklęcia! Zniszczeniem Fuzji Wymiarów!"
"Zniszczeniem Fuzji Wymiarów?" powtórzył Yuya.
"Tak! Usuwając Urię, Hamona i Raviela z mojego Cmentarza, połączę Święte Bestie w jedną, niszczycielską broń!" krzyknął Amnael. "Przybądź! Armityle, Fantazm Chaosu!" Trzy Święte Bestie ponownie pojawiły się na polu, po czym zostały wciągnięte przez Wir Fuzji, który miał czarne i żółte barwy. Po chwili z wiru wystrzelił strumień mroku, który uformował się w nowego potwora. Potwór wyglądał jak połączona forma wszystkich trzech potworów. Miał wężowe ciało Urii zamiast długiego ogona i dolnej części tułowia, wraz z głową zamiast lewego ramienia. Skrzydła Hamona stały się jego skrzydłami, a także dały prawe ramię ich zmutowanej formie. I na koniec, muskularne ciało Raviela zyskało trochę zbroi od Urii, tworząc górną część tułowia, gdy jego głowa i głowa Hamona połączyły się, tworząc skutecznie głowę z dwoma ustami i dwiema twarzami. Nowo powstały potwór ryknął głośno, zmuszając Yuyę do zakrycia uszu.
Armityle, Fantazm Chaosu ATK 0 OBR 0 POZ: 12
"To nie wygląda dobrze." mruknął Yuto, patrząc na ogromną hybrydę.
"Możesz to powtórzyć?" zapytał go nerwowo Yuya, kiedy krople potu pojawiły się na jego czole.
"A teraz Armityle pokaże ci swoją potęgę, atakując Odważnookiego Wahadłowego Smoka." powiedział Amnael, kiedy głowa Urii otworzyła paszczę, gromadząc ciemną energię. "Zapewne myślisz, że wystawiam się na samozniszczenie, ale zapewniam cię, że tak nie jest. Jego specjalna zdolność pozwala zadać 10000 punktów obrażeń, kiedy walczy z twoim potworem!"
"10000!?" powtórzył Yuya z niedowierzaniem. "Ty chyba żartujesz!"
"Założymy się? Fala Transmigracji!" Paszcza Urii wystrzeliła ciemną energię w stronę młodego Lansjera, który wyciągnął kartę z ręki i ujawnił ją. Karta przedstawiała opaloną dziewczynę z brązowymi włosami, odzianą w strój performera i trzymającą w lewej ręce flakonik z zielonym płynem, a w prawej tarczę w kolorze szmaragdowym.
"Sorki, ale nie dam ci satysfakcji z pokonania mnie, Amnael! Odrzucając Asystopartnerkę EX-Znachorkę Gai i niszcząc jedną kartę w mojej Extra Talii, moje punkty życia będą bezpieczne przed obrażeniami z walki. A co do tego drugiego warunku, niszczę Różnookiego Sieciowego Paladyna, wysyłając go na Cmentarz!" Spektralna forma Łącznikowego Potwora Yuyi pojawiła się na polu. Otoczony zieloną aurą, wojownik wbił szpiczasty kolec w ziemię, generując pole siłowe. I chociaż pole ochroniło Yuyę, to jednak siła uderzenia i tak odepchnęła nastolatka do tyłu.
"I to był twój błąd." zakpił Amnael. "Ale skoro chcesz przeciągać swoją torturę, to proszę bardzo. Kończę moją Fazę Bitewną i tym samym aktywuję drugą zdolność Armityle'a. Jest teraz twój."
Yuya zamrugał, zdezorientowany, kiedy Armityle nagle zniknął z pola Amnaela i pojawił się obok Yuyi. Oczy Lansjera rozszerzyły się, kiedy przyłożył ręce do klatki piersiowej. Czuł, jakby coś ściskało mu serce. "Co…to…?" wyszeptał. "Co zrobiłeś…? I…dlaczego dałeś mi kontrolę…nad swoim potworem?"
"To wynik mrocznej woli Armityle'a, więc obawiam się, że będziesz musiał to trochę znieść. Co do twojego drugiego pytania, dowiesz się tego już teraz. Ale najpierw kończę swoją turę. W tym momencie trzeci efekt Armityle'a aktywuje się. Pożegnaj się ze swoimi potworami, Yuya!" Nad polem Yuyi pojawiła się czarna dziura, która wciągnęła Odważnookiego Wahadłowego Smoka i Atutową Czarnoksiężniczkę.
"Niemożliwe…" przemówił Yuya z oszołomionym wyrazem twarzy.
"Ale prawdziwe." powiedział Amnael. "Pod koniec tury Armityle usuwa z gry wszystkie inne potwory z pola, a potem wraca do mnie." Armityle zniknął z pola Yuyi i pojawił się obok Amnaela, co sprawiło, że Yuya złapał oddech z ulgi, gdy ból atakujący jego ciało zniknął. "Ale to jeszcze nie koniec, bo Armityle zaraz stanie się jeszcze potężniejszy! Aktywuję Błyskawiczne Zaklęcie, Alchemiczną Ewolucję Fantazmu!" Karta przedstawiała Armityle'a, Fantazma Chaosu, emanującego aurą mroku, a nad nim sylwetkę większego potwora z czerwonymi ślepiami. "Ta karta usuwa Armityle'a z gry, a na jego miejsce przywoła Fuzyjnego Potwora, który będzie zwiastunem końca tego zepsutego świata!" Armityle zamienił się w złote cząsteczki, które potem ustawiły się w jednej linii i uwolniły filar mroku. "Powstań, ukryta potęgo Świętych Bestii! Ahrimanie, Arcywładco Zniszczenia!"
Na polu Amnaela, ku niedowierzaniu Yuyi, pojawił się potwór nieco przypominający Armityle'a, tyle że z czarną i szarą skórą, ośmioma czarno-pierzastymi skrzydłami wystającymi z pleców i zakrzywionym, demonicznym ostrzem otoczonym przez złowrogie duchy, przyczepionym do prawej ręki. Potwór wydał z siebie ryk, który zatrząsnął Wieżą Heartland.
Ahriman, Arcywładca Zniszczenia ATK 0 OBR 0 POZ: 12
"Yuya!" krzyknął Yuto, kiedy Lansjer starał się utrzymać na nogach.
"Spoko, jeszcze żyję!" odpowiedział Yuya, próbując utrzymać równowagę. "Ale teraz mamy większy problem!"
"Większy, niż ci się zdaje." powiedział Amnael. "Kiedy Ahriman zostaje przywołany na pole, twoje punkty życia zostają obniżone do połowy!" Nad Yuyą utworzył się magiczny krąg, uwalniając falę ciemności, która zmusiła młodego gracza do uklęknięcia, podczas gdy on krzyczał z bólu.
Yuya Sakaki: 100→50 LP
"Ale na tym nie koniec. Ahriman zyskuje 3000 punktów ataku za każdą wygnaną Świętą Bestię oraz Armityle'a, czyli w tym przypadku 12000 punktów.
Ahriman, Arcywładca Zniszczenia ATK 0→12000
"Ponadto, Ahriman nie może zostać zniszczony w walce lub przez efekty kart, a jeżeli przywołasz potwora, Ahriman użyje punktów ataku tego potwora jako obrażeń z efektu przeciwko tobie." kontynuował Amnael. "Czy teraz rozumiesz swoją własną bezsilność? Być może zrobiłeś, co mogłeś, ale obawiam się, że to twój limit. Bez względu na to, jak bardzo będziesz się upierał, twoja marna idea Rozrywkowych Pojedynków nie obali pokonać realizmu tego świata, tak jak ty nie możesz pokonać stojącego przed tobą Ahrimana. Jeśli wiesz, co dla ciebie dobre, poddaj się i zaoszczędź sobie bólu, który z pewnością nastąpi po twojej porażce. Przynajmniej twoja egzystencja zniknie, zanim Reaktor Ener-D osiągnie maksimum mocy... a zostało zaledwie kilka minut do końca."
Yuya miał zniechęcony wyraz twarzy, gdy patrzył na ziemię. Obecnie nie miał w ręku niczego, co mogłoby dorównać 12000 punktom ataku behemota na polu Amnaela, a nawet gdyby mógł przywołać coś, gdyby nie udało mu się zniszczyć Ahrimana, otrzymałby obrażenia równe atakowi swojego potwora. Po wykorzystaniu i stracie większości swoich najsilniejszych potworów podczas poprzednich tur w próbach pokonania trzech Świętych Bestii, był teraz u kresu sił. Co najgorsze, nie był w stanie dotrzeć do Amnaela i przebić się przez mury, które wzniósł wokół swojego zranionego serca swoim Rozrywkowym Pojedynkiem, wzmacniając pogląd starszego mężczyzny, że jego przekonania były jedynie pustymi słowami. Krótko mówiąc, został pokonany pod każdym względem, który miał znaczenie, a teraz Heartland zapłaci cenę za jego porażkę.
"Nie możesz sprawić, że się uśmiechnę. A to dlatego, że mnie nie rozumiesz. A ponieważ mnie nie rozumiesz, nigdy nie będziemy przyjaciółmi. Zaakceptowałem tę prawdę. Mam nadzieję, że ty też to zrozumiesz."
Oczy Yuyi rozszerzyły się, przypominając słowa Yukako, które wypowiedział mu w Wymiarze Synchro. Powiedział mu, że nie jest w stanie go zrozumieć, bo ich osobowości i historie były bardzo odmienne. Czy to właśnie to miał na myśli? Amnael w swoim życiu stracił wszystko przez wojnę, został przeklęty przez Święte Bestie i był gotów zginąć dla ideałów Liderusa. To zdecydowanie go różniło od Yuyi. Jego pogląd na świat został wypaczony przez wojnę i pogodził się z tym.
"Yuya…" mruknął Yuto. Chociaż widmo Exceedianina chciało pocieszyć i dodać otuchy przyjacielowi, wiedziało, że nic, co powiedziało, nie dotarłoby do niego w tej chwili. Jeśli sam Yuya nie znalazłby w sobie determinacji, by stanąć i jakoś walczyć, nie mógł nic dla niego zrobić.
"Wygląda na to, że zdałeś sobie sprawę, że nie ma wyjścia, więc ułatw sobie to i poddaj się." nalegał Amnael. "Twoja bezsensowna walka w końcu dobiegła końca."
Z pustym wyrazem twarzy Yuya powoli podniósł ramię i przesunął je w kierunku swojego Pojedynkowego Dysku z zamiarem poddania się. Jednak w tym momencie dostrzegł, jak jego wahadełko powoli kołysze się tam i z powrotem na jego piersi. Nagle, podczas gdy był oczarowany tym rytmicznym ruchem, pewne wspomnienie z dzieciństwa nieproszone przyszło mu do głowy.
Retrospekcja...
To właśnie w czasie, gdy jego ojciec zaczął używać Rozrywkowego Pojedynkowania, ostatecznie uczyniło to go gwiazdą na całym świecie. W tym czasie jednak inni gracze i media wyśmiewali go za to, że jest dziwakiem używającym niezrozumiałego i bezsensownego stylu. Pomimo tego, nadal walczył na swój własny sposób, nie zwracając uwagi na negatywne i drwiące komentarze rzucane w jego stronę.
"Dlaczego ciągle tak walczysz, tato?" zapytał Yuya swojego ojca po usłyszeniu kilku drwiących komentarzy na jego temat pod adresem niektórych swoich kolegów z klasy. "Czy nie wiesz, że wszyscy się z ciebie naśmiewają? Nie rozumiem."
"Robię to, ponieważ jestem przekonany, że to właściwy sposób, w jaki należy używać pojedynkowania." odpowiedział Yusho z pewnym siebie uśmiechem. "Dla mnie pojedynkowanie jest sposobem, aby nawiązać nić porozumienia nie tylko ze swoim przeciwnikiem, ale i też oglądającymi nas widzami. Nawet jeśli wszyscy będą się ze mnie naśmiewać, zamierzam walczyć po swojemu, dopóki nie przekażę wiadomości, że wywoływanie uśmiechów poprzez pojedynkowanie powinno być celem każdego gracza. To jest moje marzenie."
"Ale co jeśli ci się nie uda? Czy cię nie przeraża myśl, że może to nie wypalić?"
"Szczerze mówiąc, czasami tak się dzieje." przyznał Yusho. "Ale nie możesz pozwolić, aby strach przed porażką powstrzymał cię przed robieniem tego, co uważasz za słuszne. Co więcej, nawet jeśli nie osiągnę swojego celu, wystarczy, że zainspiruję przynajmniej jedną osobę, aby podjęła moje marzenie i kontynuowała je w moim imieniu. W ten sposób, nawet jeśli nie zobaczę tego na własne oczy, będę mieć pewność, że pewnego dnia ktoś spełni moje marzenie."
Odważna postać jego ojca, wiernego swoim przekonaniom i kontynuującego walkę, nawet gdy cały świat wydawał się być przeciwko niemu, została wyryta w sercu Yuyi od tamtej chwili, nawet jeśli stała się odległym wspomnieniem. Przypomnienie sobie tego na wpół zapomnianego obrazu wywołało wstrząs w ciele Yuyi, gdy chwycił huśtające się wahadełko dłonią, pozwalając sobie na słaby uśmiech.
"Zazdroszczę ci, Yuya. Możesz pojedynkować się dla samego pojedynkowania. Możesz cieszyć się pojedynkowaniem dla samego pojedynku. Ja nie mogę tego zrobić. Nigdy nie byłem w stanie tego zrobić. A chcę tego bardziej niż cokolwiek innego."
"Nie wiem, czy kiedykolwiek będę walczył dla zabawy tak jak ty. Ale… chcę. Chcę, żeby pojedynkowanie znaczyło dla mnie więcej niż tylko bycie narzędziem. Choć uważam to za niemożliwe... pragnę poczuć tą ekscytację. Ekscytację i radość z Rozrywkowych Pojedynków."
Yuya zamrugał, kiedy w jego głowie pojawiły się słowa Yukako, które wypowiedział. Najpierw w Wymiarze Synchro, a potem podczas pojedynku z rodzeństwem Hibiki. Chociaż wyraźnie stwierdził, że bardzo się od siebie różnią, wyjawił pragnienie cieszenia się z Rozrywkowych Pojedynków. Nawet, kiedy starał się zaprzeczać, nie mógł nie okazywać je poprzez swoje oczy. Mimo, że jego oczy był pozbawione blasku przez pożar dziesięć lat temu, była w nich malutka iskierka. Iskierka, która zapragnęła zostać rozpalona.
"Tak jest…" mruknął Yuya. "Tak właśnie powinno być. Nie poddałeś się, mimo że wtedy było tak ponuro, tato. W takim razie… ja też nie mam prawa się poddać!"
Zmuszając swoje ciało do stania prosto, Yuya spojrzał na Amnaela groźnym wyrazem twarzy, zaskakując agenta Akademii Pojedynków.
"Co to ma znaczyć?" Amnael zmrużył oczy patrząc na Yuyę. "Byłeś gotów się poddać, a teraz twoje oczy teraz są pełne determinacji. Nawet jeśli twoje płytkie ideały i niewystarczająca moc nie mogą mieć nadziei, że staną mi na drodze, czy nadal będziesz walczył w nieestetyczny sposób?"
"Przepraszam, ale bez względu na to, jak bardzo się staram, jestem po prostu kiepski w poddawaniu się." Yuya uśmiechnął się krzywo. "Wciąż wierzę… że moje marzenie nie jest błędne. To prawda, że nie mogę zmienić świata sam. To fakt, którego boleśnie się dowiedziałem. Mój ideał wywoływania uśmiechów poprzez pojedynki może nie przynieść wiecznego pokoju ani nie powstrzymać tragedii takich jak ta, której doświadczyłeś na całym świecie. Jednak nadal będę starał się ratować i inspirować jak najwięcej ludzi, wykorzystując swoje ograniczone siły, a także przekazując dalej swoje ideały. A ci, którzy odziedziczą moje marzenie, będą je nieść w przyszłość i rozprzestrzeniać jeszcze dalej, aż w końcu dotrzemy do prawdziwej utopii. Ale najpierw uratuję twoją duszę, która jest zaciemniona smutkiem i nienawiścią, Amnaelu."
"Uratować… moją duszę?" powtórzył Amnael cicho. Jego oczy przez chwilę złagodniały, lecz potem blask gniewu ponownie na nich osiadł. "Czy ty tego nie rozumiesz? Nie ma już dla mnie ratunku! Nie ocalisz ani mnie ani wszystkich! Żyję w pożyczonym czasie, który niedługo się skończy! Nie masz żadnych kart w ręku ani żadnych potworów na polu, które mogłyby powalić Ahrimana! Jeśli mam dotrzeć do kresu swojej podróży, to przynajmniej ze świadomością, że przed swoim końcem wykorzystałem twoją energię do ukończenia kamienia filozoficznego!"
"To prawda, ale Prawdziwy Gracz może zmienić swój los jedną kartą!" odparł Yuya. "Dlatego też postawię wszystko na ten ostatnie dobranie, który rozstrzygnie ten mecz! Dobieram!" Zamaszystym ruchem dobrał kartę, która zdawała się lekko pulsować poświatą. Wahadełko zaczęło się kołysać, emitując jasne światło, chwilowo oślepiając nastolatka. W tym momencie Yuya dostrzegł sylwetkę smoka, który głośno do niego wył.
Smoka, którego oczy były kryształowe. Zmieniające ciągle swój kolor. Niczym pryzmat.
"To uczucie… czy to jest nowy horyzont za Wahadłowym Przywołaniem?" zastanawiał się Yuya. "Cokolwiek to jest, jest to mile widziany prezent, którego na pewno nie zmarnuję." Spojrzał zdecydowanym wzrokiem na Amnaela. "Nadszedł czas, aby Wahadłowe Przywołanie przeszło na wyższe wyżyny!" ogłosił Yuya. "Kiedy Różnooki Wahadłowy Smok znajduje się w mojej Extra Talii lub na moim Cmentarzu, mogę Wahadłowo Przywołać tego potwora z mojej ręki, o ile mam dwie karty na moich Strefach Wahadła, niezależnie od ich Skali Wahadła!"
"Co!?" krzyknął w szoku Amnael. "Wahadłowe Przywołanie niezależnie od aktualnej Skali, mówisz!? Ale jak!?"
"Sam nie wiem! Po prostu tak to wyszło!" odparł Yuya, wyciągając rękę ku niebu. "Huśtaj się jeszcze dalej, wahadle! Daleko, poza granicami możliwości! Mój potwór jest gotowy, by wkroczyć do AKCJI!" Po słowach Yuyi potężne wahadło unoszące się za nim zaczęło się huśtać z większą siłą, wyrywając się z ograniczeń filarów światła i rysując łuki na niebie, podczas gdy portal Wahadła się powiększał.
"Ponadskalowe Wahadłowe Przywołanie! Czas zalśnić wszystkimi kolorami światła! Pryzmooki Wahadłowy Smoku!" Z mieniącego się kolorami tęczy portalu wyłonił się smok przypominający Różnookiego Wahadłowego Smoka. W przeciwieństwie do swojego odpowiednika ten miał diamentową zbroję z czarnymi liniami na szarej, łuskowatej skórze. Rogi miał bardziej równe, a na nich osadzone były dwie srebrne kule. Całość dopełniały szklane pryzmatyczne oczy, które trwale zmieniały swój kolor. Potwór ryknął w pozycji ataku.
Pryzmooki Wahadłowy Smok ATK 3000 OBR 3000 POZ: 8 PS: 0
"Pryzmooki…Wahadłowy Smok…" mruknął Amnael. "Twój potwór może jest imponujący, ale wciąż jest słabszy od Ahrimana. Sytuacja nie zmieniła się ani trochę."
"Wiedz, że punkty ataku to nie jedyny czynnik, który jest istotny w pojedynku!" odpowiedział Yuya. "Obiecałem sobie, że sprawię, że się uśmiechniesz, i tego słowa dotrzymam!" Wskazał na swoje pole. "Dalej, Pryzmooki! Zniszcz Ahrimana, Arcywładcę Zniszczenia!" Szarołuskowaty smok ryknął, nim ruszył w stronę swojego celu.
"Twoja głupota chyba naprawdę nie zna granic!" warknął Amnael. "Ale upewnię się, że twój nowy potwór pozostanie słaby. Aktywuję efekt Mgły Chaosu z Cmentarza! Usuwając ją stamtąd, mogę sprawić, że twój potwór straci wszystkie swoje punkty ataku!"
"Nie pozwolę na to!" wykrzyknął Yuya. "Aktywuję zdolność Pryzmookiego! Pryzmatyczny Wzrok!" Z oczu smoka wystrzeliły fale światła, które uderzyły w kartę Amnaela i spowodowały jej zniknięcie z pola. "Podczas dowolnej tury mój Pryzmooki może zanegować aktywację Zaklęcia lub Pułapki i ją zniszczyć. Przykro mi, kolego!"
Amnael warknął. "Nie jestem twoim kolegą, durniu! A Ahriman wciąż jest silniejszy! Kiedy twoja tura się skończy, otrzymasz 3000 punktów obrażeń i będzie tyle z tego twojego przedstawienia!"
"Nie byłbym tego taki pewien." Yuya uśmiechnął się z wyższością. "Nadszedł czas na punkt kulminacyjny naszego show! Aktywuję drugą zdolność Pryzmookiego Wahadłowego Smoka! Pryzmatyczny Czas!" Szarołuskowaty smok w zbroi ponownie ryknął, a na niebie nagle pojawiła się jasna zorza polarna, z której zstąpiły spektralne formy Różnookiego Smoka Rebelii, Asystopartnera Twórcy Śmiechu, Asystopartnera Różnookiego Metalowego Pazura, Wysokiego Paladyna Nirvany oraz Różnookiego Sieciowego Paladyna. Wszystkie pięć widm pojawiło się u boku Pryzmookiego.
"Co to ma znaczyć?!" zażądał Amnael. "Skąd się wzięły te potwory?"
"Ojej, jaka niespodzianka!" Yuya rozłożył szeroko ramiona z uśmiechem na twarzy. "Chociaż mieli zejść ze sceny na stałe, gwiazdy naszych poprzednich występów oraz ich Łącznikowy kompan pojawili się, aby pomóc nam w dostarczeniu najbardziej spektakularnego zakończenia!"
"O czym ty mówisz?" powiedział Amnael z wyraźnym wzburzeniem. "Jak zwykłe widma upadłych potworów mogą zniszczyć mojego wszechmocnego Ahrimana?"
"Pozwól mi wyjaśnić." powiedział Yuya. "Ze względu na swoją specjalną zdolność, gdy Pryzmooki Wahadłowy Smok rozpoczyna atak, mogę wygnać do pięciu potworów dowolnego typu z mojego Cmentarza lub z Extra Talii. A potem, aż do Fazy Końcowej punkty ataku wszystkich twoich potworów będą obniżane o połowę tyle razy, ile potworów decyduję się wygnać. A teraz... showtime, ludziska!"
{Notka: efekt Pryzmookiego to efekt 'raz na turę', gdzie usuwa za jednym zamachem określoną liczbę potworów, a punkty ataku potwora przeciwnika są dzielone do danej sumy, tak jak w wersji TCG/OCG Raidraptora - Satellite Cannon Falcona. Ale ze względu na charakter tej sceny w tym rozdziale efekt będzie mieć wizualizację sekwencyjną, jak to było w przypadku wersji anime Raidraptora - Satellite Cannon Falcona.}
Po słowach Yuyi, Wysoki Paladyn Nirvany rzucił się do przodu, tnąc Ahrimana mieczem i tworząc pęknięcie na jego piersi. Olbrzymi demoniczny potwór ryknął w bólu.
Ahriman, Arcywładca Zniszczenia ATK 12000→6000
Twórca Śmiechu zaśmiał się, rzucając serią noży w stronę pęknięcia na piersi bestii, poszerzając je.
Ahriman, Arcywładca Zniszczenia ATK 6000→3000
Różnooki Metalowy Pazur zawył, skacząc do góry i wbijając pazury w pancerz Ahrimana, jeszcze bardziej poszerzając ranę.
Ahriman, Arcywładca Zniszczenia ATK 3000→1500
Różnooki Smok Rebelii rzucił się do przodu, ciągnąc swoje kły po ziemi, uderzając nimi Ahrimana i zmuszając demonicznego potwora do cofnięcia się.
Ahriman, Arcywładca Zniszczenia ATK 1500→750
W końcu Różnooki Sieciowy Paladyn wskoczył na grzbiet Pryzmookiego Wahadłowego Smoka i odbił się od niego. Mechaniczna głowa Różnookiego Wahadłowego Smoka wystrzeliła się z lewej ręki Paladyna, odsłaniając jego normalną rękawicę. Paladyn uniósł swój miecz wysoko w górę, podczas gdy mechaniczna głowa otworzyła "paszczę" i wsunęła się w miecz, dokując na złączonej rękojeści. Wówczas długi, szpiczasty miecz zmienił się na podłużny i szeroki z czerwono-zielonym ostrzem. Paladyn krzyknął w determinacji, robiąc pionowe cięcie energii w Ahrimana. Bestia ryknęła, gdy pęknięcia na piersi w końcu rozprzestrzeniły się po całym jego ciele.
Ahriman, Arcywładca Zniszczenia ATK 750→375
"To niemożliwe…" wydusił z siebie Amnael. "Mój najsilniejszy potwór, doprowadzony do tak żałosnego stanu przez... bandę słabeuszy…?"
"Nie rozumiesz mocy, jaka tkwi w jedności." oświadczył Yuya stanowczym tonem. "Chociaż moje potwory nie były w stanie zniszczyć twoich, ich bohaterskie poświęcenie nie było bez znaczenia. Zamiast tego stały się fundamentem, który mnie wspierał, pozwalając mi dotrzeć do tej przyszłości. Przytłaczająca moc, która wymusza czyjąś wolę, nie jest wszystkim, Amnaelu. Aby stworzyć lepszy świat, konieczne jest zrozumienie innych i nawiązanie z nimi głębokich więzi. A aby to osiągnąć, musimy najpierw być w stanie śmiać się z głębi serca razem z nimi. To jest prawdziwy cel pojedynków, moc łączenia serca i duszy z drugą osobą i umożliwienia jej przekazania im swoich myśli. Nic nie szkodzi, jeśli każda osoba na świecie nie może tego pojąć i zaakceptować teraz. Powoli, ale pewnie, nawet gdy mnie nie będzie, jestem pewien, że ten ideał rozprzestrzeni się po całym świecie dzięki tym, którzy odziedziczą moje marzenie i zmienią je na lepsze."
Amnael sapnął, kiedy słowa Yuyi dotarły do niego. "Zro...zumienie..."
"A teraz czas na finał! Pryzmooki Wahadłowy Smoku, zniszcz Ahrimana! Pryzmatyczne Płomienne Uderzenie!"
Wielokolorowy strumień płomieni wystrzelił z paszczy Pryzmookiego, przebijając ciało Ahrimana i niszcząc je, a fala uderzeniowa posłała Amnaela do tyłu. Eksplozja jednak na tym się nie skończyła, ponieważ wzbiła się w niebo, rozpraszając chmury i powodując, że promienie słońca przebiły się przez nie, oświetlając zrujnowane miasto.
Amnael: 50→0 LP
"Przegrałem…" mruknął Amnael, leżąc na ziemi. "A jednak… co to za uczucie satysfakcji…? Zastanawiam się, czy to dlatego, że przekroczyłeś moje oczekiwania… i faktycznie udało ci się wygrać, mimo że szanse były przeciwko tobie…"
Ku wielkiemu zaskoczeniu Yuyi, Amnael wydał z siebie cichy śmiech, powoli wstając na nogi. Jednak zaniepokoił się, widząc, że jego ciało powoli się rozpada, zamieniając się w cząsteczki pyłu.
"Hej, trzymaj się!" krzyknął Yuya, rzucając się w stronę starszego mężczyzny. "Co się dzieje!?"
"Więc w końcu nadszedł mój czas…" Amnael mruknął, ruszając ręką, która zamieniała się w świetlisty pył. "Moje sklonowane ciało jest już na granicy wytrzymałości. Ale przynajmniej… mogłem dostrzec błysk jaśniejszej przyszłości, zanim odejdę z tego świata…"
Amnael zwrócił się do Yuyi z uśmiechem na twarzy.
"Jestem ci winien przeprosiny, młody człowieku." powiedział Amnael. "Nie jesteś słaby. Siła, by trzymać się swoich ideałów, mimo że sytuacja może być ponura, jest godną podziwu cechą. Słaby byłem ja, który byłem pochłonięty rozpaczą do tego stopnia, że starałem się narzucić pokój samą siłą… Ale ty… ty masz coś ważnego, co ja kiedyś miałem, ale straciłem w trakcie wojen, których doświadczyłem. Wierzysz w innych ludzi i dobro w nich, coś, czego ja już nie jestem w stanie…"
"Amnael…"
"Zanim opuszczę ten świat, pozwól, że dam ci jedno ostatnie ostrzeżenie." Amnael kontynuował. "Jeśli będziesz dalej podążał tą ścieżką, nieuchronnie napotkasz ogromną ciemność, która będzie chciała pochłonąć ciebie i wszystko, w co wierzysz. Ale kiedy nadejdzie ten czas… czy przyjmiesz ją tak jak ja kiedyś, czy odrzucisz ją i będziesz dalej dążył do ideału, w który wierzysz? Chyba… będę czuwał nad tobą z innego świata, aby zobaczyć, jaki będzie twój wybór…"
Spokojny wyraz pojawił się na twarzy Amnaela, gdy zwrócił wzrok ku niebu i powoli wyciągnął rękę w stronę słońca.
"Żałuję tylko…że nie mogłem ukończyć ostatecznej nagrody alchemików…" Amnael przemówił cichym głosem. "Ale…może to i lepiej? Może…życie wiecznie, nieskrępowane granicami…tak naprawdę jest gorszym losem od zagłady…" Z tymi ostatnimi słowami Amnael zamknął oczy, a jego ciało bezwładnie opadło na ziemię. Lecz zanim mogło się zderzyć z twardym gruntem, ciało całkowicie zamieniło się w pył, który rozwiał wiatr, pozostawiając po sobie tylko szary szal i kamień z ostrymi brzegami.
"Ten człowiek nie był żadnym złoczyńcą, tylko udręczoną duszą, która straciła wszystko, co było jej drogie." zauważył Yuto. "I próbował wypełnić swoją pustkę pragnieniem stworzenia kamienia filozoficznego. Dla niego czas nadszedł, ale mam nadzieję, że Heartland nie podzieli jego losu."
"Czas..." mruknął Yuya, nim uderzył otwartą dłonią w czoło. "Czas! Musimy jeszcze wyłączyć Reaktor Ener-D!" Odwrócił wzrok w stronę swojego Pojedynkowego Dysku, widząc, że do detonacji pozostała mniej niż minuta, ku jego wielkiemu przerażeniu. "Aster? Kite? Ktokolwiek!? Co się tam dzieje!? Czy Quinton zdołał rozbroić bombę!?" Niestety, jedyna odpowiedź z Pojedynkowego Dysku wydobywała się w postaci zakłóceń i trzasków. Nagle, jakby na odpowiedź na jego pytanie, dach wieży zaczął się trząść.
"Nie jest dobrze!" krzyknął Yuto. Yuya pobiegł do windy, lecz w wyniku wibracji stracił równowagę i wylądował na podłodze. Panikując, schował głowę pomiędzy nogi i skulił się, oczekując na najgorsze...
...
...
...po kilku sekundach wstrząsy ustały. I nic potem się nie wydarzyło.
"...to koniec?" zapytał się Yuya, unosząc głowę do góry.
"Nie. Nie widzę żadnej czarnej dziury." zauważył Yuto. Po chwili trzaski i zakłócenia wydobywające się z Dysku Lansjera ustały i słychać było krzyki i odgłosy radości.
"[Yuya! Słyszysz nas?]" odezwał się głos Quintona. "[Udało mi się ominąć protokoły i wyłączyć Reaktor Ener-D. I to trzy sekundy przed przeładowaniem.]"
"[O tak!]" odezwał się głos Sylvio. "[Ocaliliśmy Heartland, a te Fuzyjne męty wieją aż się kurzy! ...bez obrazy, Aster. Mówiłem o tych mętach, które chciały nas powstrzymać.]"
Rozbrzmiały głośne wiwaty i okrzyki ekscytacji ze strony wszystkich członków Lansjerów, Ruchu Oporu i dezerterów z Akademii, które rozbrzmiały w całym obszarze. Spoglądając w dół na bitwę wciąż toczącą się wokół Wieży Heartland, Yuya zauważył, że członkowie Sił Obelisku byli w pełnym odwrocie, zamieniając się w cząsteczki światła jedna po drugiej i znikając, teraz gdy bitwa była dla nich przegrana.
"Wreszcie koniec…" wydusił z siebie Yuya, padając na dach wieży. "Nie powiem, nie chcę tego powtarzać już nigdy więcej..."
"To był naprawdę męczący dzień, Yuya..." odpowiedział Yuto, patrząc na leżący na podłodze szal Amnaela. "I pełen odejścia wielu ludzi z tego świata..."
"Tak… i dlatego nie pozwolę, żeby plany Liderusa się ziściły." powiedział Yuya, patrząc na wschodzące słońce, które zaczęło oświetlać Heartland. "Można uczynić świat lepszym bez konieczności wykorzystywania pojedynków jako broń. Obiecałem też Yukako, że będzie czerpać radość z Rozrywkowego Pojedynkowania. I za nic nie odpuszczę."
W innej nieznanej lokacji, w innym wymiarze...
"Jesteś pewien?" zapytał męski, dorosły głos.
"Tak. Zdołałem porozmawiać z Akirą. To pasuje również do mojego wcześniej przeprowadzonego śledztwa." odpowiedział nastoletni głos, również należący do mężczyzny. "Wychodzi na to, że wróg z innego wymiaru zawarł kontrakt nie tylko z waszą firmą, ale i też z Watahą Hydra."
"To wyjaśnia, skąd mieli tą technologię... od tamtego incydentu wojna wewnątrz sieci zaczęła coraz bardziej wpływać na nasz realny świat."
"Heh, to mało powiedziane." parsknął sarkazmem nastolatek. "Widziałeś tamtą górę? Teraz wygląda jak ser szwajcarski. Mamy szczęście, że mimo wszystko Bohman ma rozum pod czaszką i stara się nie zamieniać Den City w post-apokaliptyczny śmietnik."
"Ale i tak nie zmienia to faktu, że przez tego 'Liderusa' pojedynki zaczęły się wymykać spod kontroli." odpowiedział starszy głos. "A raczej nie możemy już ufać Królowi i Królowej; dla nich liczy się kapitał i fakt, że mogą na tym zarobić. Już nawet zaczęli produkować SOLtiS'y."
"No to kiepsko. Ja tam raczej nie chcę, żeby jakiś robot pichcił hot dogi za mnie."
"Wiem, że te androidy mają być używane do zadań domowych, ale niepokoi mnie wizja, w której przełożeni użyją SOLtiS'ów do zastosowań militarnych. Jeśli to się stanie, Wymiar Łącznika skończy jak Wymiar Xyz."
"A na to nie możemy pozwolić, prawda?" odparł mężczyzna. "Gdyby to się stało, tutejsi gracze poczuliby się urażeni, że zostali odstawieni na bok. A skoro już mówimy o graczach..."
"Coś odkryłeś?"
"Tak. Rozkodowałem wiadomość, z której wynika, że Bohman ma wysłać dwójkę ludzi, aby wsparli siły Liderusa w Wymiarze Xyz. Ponoć ma to na celu wywabienie Zi-O z ukrycia."
"...myślisz, że Yukako jest w wymiarze Xyz?"
Oczy nastolatka o fioletowych oczach się zwęziły. "Tego nie wiem, ale znasz Yukako. Jeśli ma misję do wypełnienia, zrobi to bez względu na wszystko. No i... mam przeczucie."
"Jeśli to, co mówisz, jest prawdą, to będziemy musieli posłać tam nasze własne wsparcie. Ale szczerze wątpię, żeby się na to zgodzili. Kenneth Drayden pracuje dla SOL Technologies i ma na pieńku z Zi-O, a Emma liczy, że uda jej się coś zagarnąć podczas zadania."
Szare oczy nastolatka przez chwilę złagodniały, lecz potem ich blask lekko się wyostrzył. "Chyba... że wyślemy kogoś niezwykle zdolnego, a swoim szefom sprzeda przekonywujący kit."
"Myślisz..." zapytał starszy mężczyzna, na co jego rozmówca skinął głową. "Ale czy jesteś w stanie go przekonać?"
"Wystarczy tylko jedna łyżka przekonującej perswazji... i jeden telefon." Nastolatek wyjął z kieszeni komórkę i ją otworzył, stukając w klawisze. "Halo?"
...
"[Cześć, Kolter! Co tam słychać?]"
"Możemy się spotkać jutro przy Starlight Beach? Jest pewna sprawa, która wymaga twoich talentów..."
{Cue Theme Song: Yu-Gi-Oh! Ending Theme by Wayne Sharpe}
Karty Yukako Kogami:
Enkryptor Kodu
Atrybut: ŚWIATŁO
Typ: [Cyberse/Efekt] ATK 800 OBR 300 POZIOM: 2
Opis: Jeśli kontrolowany przez ciebie potwór Cyberse miałby zostać użyty jako Łącznikowy Materiał dla potwora "Kodującego Szyfranta", ta karta w twojej ręce może również zostać użyta jako materiał. Jeśli ta karta zostanie wysłana z ręki lub pola na Cmentarz jako materiał do Łącznikowego Przywołania potwora "Kodującego Szyfranta": Możesz wybrać maks. 3 karty na Cmentarzu przeciwnika; wygnaj je. Jeśli ta karta na polu została użyta jako materiał, możesz wybrać zamiast tego 1 odkrytą kartę na polu. Możesz użyć każdego efektu "Enkryptor Kodu" tylko raz na turę.
Łącznikowy Przenośnik CD-LX500
Kategoria: Karta Pułapka
Obraz: Czarny pendrive z czerwonymi liniami, podczepiony do pleców Linkuriboh
Opis: Namierz 1 Łącznikowego Potwora Cyberse lub Smoczego, którego kontrolujesz; wyposaż go w tę kartę, potem wyślij tyle kart z wierzchu swojej talii na Cmentarz, ile wynosi stopień Łącznika wyposażonego potwora. Zyskuje ATK równy swojemu stopniowi Łącznika x 500, nie może być również namierzony ani zniszczony przez efekty kart przeciwnika. Możesz wygnać tę kartę ze swojego Cmentarza; Specjalnie Przywołaj 1 potwora Cyberse lub Smoczego ze swojego Cmentarza. Możesz użyć każdego efektu "Łącznikowego Przenośnika CD-LX500" tylko raz na turę.
Karty Barretta:
Dostawczy Wartownik
Atrybut: MROK
Typ: [Maszyna/Efekt] ATK 1200 OBR 1700 POZIOM: 4
Opis: Możesz odrzucić tę kartę, a potem namierz 1 potwora "Bestioborga", którego kontrolujesz; zredukuj jego ATK o 500, a jeśli to zrobisz, dobierz 2 karty. Jeśli ta karta zostanie wysłana na Cmentarz jako Fuzyjny Materiał do Fuzyjnego Przywołania: Możesz dodać 1 Maszynowego potwora ze swojej talii do swojej ręki. Możesz użyć każdego z efektów "Dostawczego Wartownika" tylko raz na turę.
Zautomatyzowany Wartownik
Atrybut: MROK
Typ: [Maszyna/Efekt] ATK 1500 OBR 2000 POZIOM: 5
Opis: Jeśli został Zwyczajnie Przywołany: zadaj przeciwnikowi 200 punktów obrażeń za każde 2 potwory (Bestia-Wojownik i Maszyna), jakie masz na swoim Cmentarzu. Podczas kalkulacji obrażeń, jeśli twój Maszynowy potwór zostanie zaatakowany (Szybki efekt): Możesz odrzucić tę kartę; nie otrzymujesz obrażeń bitewnych z tej bitwy. Możesz użyć każdego z efektów "Zautomatyzowanego Wartownika" tylko raz na turę.
Sygnałowy Wartownik
Atrybut: MROK
Typ: [Maszyna/Efekt] ATK 1400 OBR 1600 POZIOM: 4
Opis: Jeśli ta karta zostanie wysłana na Cmentarz jako Fuzyjny Materiał do Fuzyjnego Przywołania, możesz aktywować 1 z poniższych efektów i tylko raz na turę:
* Dodaj do swojej ręki 2 potwory (Bestio-Wojownik i Maszyna) ze swojej talii, ale nie możesz przywoływać potworów ze swojej Extra Talii, z wyjątkiem Bestio-Wojowniczych i Maszynowych
* Możesz Specjalnie Przywołać 1 Bestio-Wojowniczego lub Maszynowego potwora ze swojego Cmentarza w pozycji obronnej.
Bestioborg Wilczy Napastnik
Atrybut: MROK
Typ: [Maszyna/Fuzja/Efekt] ATK 2500 OBR 1200 POZIOM: 6
1 Bestio-Wojowniczy potwór poziomu 4 lub niższego + 1 Maszynowy potwór poziomu 4 lub niższego
Opis: Raz na turę: Możesz wybrać 1 potwora, którego twój przeciwnik kontroluje; zaneguj jego efekty, a następnie zmniejsz jego ATK o 800. Jeśli ta karta zostanie zniszczona w walce, a wszystkie Fuzyjne Materiały, które zostały użyte do Fuzyjnego Przywołania go, znajdują się na twoim Cmentarzu: Możesz je wszystkie Specjalnie Przywołać.
Bestioborg Nosorożcowy Porucznik
Atrybut: MROK
Typ: [Maszyna/Fuzja/Efekt] ATK 2300 OBR 1500 POZIOM: 6
1 Bestio-Wojowniczy potwór poziomu 4 lub niższego + 1 Maszynowy potwór poziomu 4 lub niższego
Opis: Ta Fuzyjnie Przywołana karta może atakować wszystkie Specjalnie Przywołane potwory, które kontroluje twój przeciwnik, raz każdego. Jeśli ta karta zostanie zniszczona w walce, a wszystkie Fuzyjne Materiały, które zostały użyte do Fuzyjnego Przywołania go, znajdują się na twoim Cmentarzu: Możesz je wszystkie Specjalnie Przywołać.
Bestioborg Szakali Pretorianin
Atrybut: MROK
Typ: [Maszyna/Fuzja/Efekt] ATK 2400 OBR 1600 POZIOM: 7
1 Bestio-Wojowniczy potwór poziomu 6 lub niższego + 1 Maszynowy potwór poziomu 5 lub niższego
Opis: Twoje potwory "Bestioborgi" zyskują 200 ATK za każdego kontrolowanego przez ciebie potwora "Bestioborga". Jeśli twój potwór "Bestioborg" zniszczy potwora przeciwnika w walce: Możesz wybrać 1 odkrytego potwora, którego kontroluje twój przeciwnik; zaneguj jego efekty, a następnie możesz go zniszczyć. Możesz użyć tego efektu "Bestioborga Goryla Pretorianina" tylko raz na turę. Jeśli ta karta zostanie zniszczona w walce, a wszystkie Fuzyjne Materiały, które zostały użyte do Fuzyjnego Przywołania go, znajdują się na twoim Cmentarzu: Możesz je wszystkie Specjalnie Przywołać.
Bestioborg Alfa Gladiator
Atrybut: MROK
Typ: [Maszyna/Fuzja/Efekt] ATK 3500 OBR 2000 POZIOM: 10
1 Bestio-Wojowniczy potwór poziomu 6 lub niższego + 1+ potworów "Bestioborgów"
Opis: Jeśli ta karta zostanie Fuzyjnie Przywołana: Wszystkie inne odkryte karty aktualnie na polu, z wyjątkiem kart "Bestioborgów", mają swoje efekty zanegowane do końca tury, wtedy możesz wysłać potwory, które kontroluje przeciwnik, na Cmentarz, do liczby potworów użytych jako Fuzyjne Materiały, a jeśli to zrobisz, ta karta zyskuje 500 ATK za każdego potwora wysłanego na Cmentarz przez ten efekt. Podczas Fazy Bitewnej, gdy efekt potwora jest aktywowany: Możesz zanegować aktywację. Jeśli ta karta zostanie wysłana na Cmentarz przez kartę przeciwnika: Możesz wygnać 1 potwora "Bestioborga" ze swojego Cmentarza LUB zwrócić 1 wygnanego potwora "Bestioborga" do swojej Extra Talii, z wyjątkiem "Bestioborga Alfy Gladiatora"; Specjalnie Przywołaj tę kartę. Możesz użyć każdego efektu "Bestioborga Alfy Gladiatora" tylko raz na turę.
Bestioborg Puma Zabójca
Atrybut: MROK
Typ: [Maszyna/Łącznik/Efekt] ATK 1600 LINK-2 ↙↘
1 Bestio-Wojowniczy potwór i 1 Maszynowy potwór
Opis: Jeśli ta karta zostanie Łacznikowo Przywołana: Możesz dodać 1 Kartę Zaklęcia/Pułapkę "Bestioborga" ze swojego talii do swojej ręki. Twój przeciwnik nie może atakować potworów "Bestioborgów", z wyjątkiem tego. Jeśli twój potwór "Bestioborg" walczy z potworem przeciwnika, potwór ten traci 200 ATK x liczba potworów "Bestioborgów", których kontrolujesz, tylko podczas kalkulacji obrażeń.
Re-Rekrutacja Bestioborgów
Kategoria: Karta Zaklęcia
Obraz: Panterzy Drapieżnik i Wilczy Kampfer podpisujący trzy dokumenty o ponownym zatrudnieniu
Opis: Przywróć 2 Fuzyjne Potwory "Bestioborgi", które są wygnane i/lub znajdują się na twoim Cmentarzu, do Extra Talii; dobierz 3 karty. Możesz użyć tylko 1 "Odwołania Bestioborgów" na turę.
Żelazny Handel Bestioborgów
Kategoria: Trwała Karta Zaklęcia
Obraz: Bestioborg Panterzy Drapieżnik wymieniający się bronią z Wielkim Księciem Genezy Vaylantz
Opis: Możesz wybrać maks. 2 Bestio-Wojowniczych i/lub Maszynowych potworów na swoim Cmentarzu; wtasuj je do talii, a następnie dodaj taką samą liczbę Bestio-Wojowniczych i/lub Maszynowych potworów o innych nazwach ze swojej talii do swojej ręki; nie możesz też Specjalnie Przywołać potworów z Extra Talii przez resztę tej tury, z wyjątkiem potworów "Bestioborgów" (nawet jeśli ta karta opuści pole). Nie możesz kontrolować żadnych potworów lub musisz kontrolować tylko potwory "Bestioborgi", aby aktywować i rozstrzygnąć ten efekt. Możesz użyć tego efektu "Medalu Bestioborga Żelaznego Handlu" tylko raz na turę.
Fuzjoner Bestioborga - Wersja 2.0
Kategoria: Trwała Karta Zaklęcia
Obraz: Laboratorium Kozaky'ego z brązową formą pod lampą, z humanoidalnym zarysem w środku, i z Cichym Wilkiem Calupo i Dododo Botem stającymi przed formą, obaj zdenerwowani
Opis: Aktywuj tę kartę, wysyłając 1 kartę "Bestioborga" ze swojej ręki lub pola na Cmentarz. Potwory "Bestioborgi", które kontrolujesz, nie mogą zostać zniszczone przez efekty kart przeciwnika. Raz na turę, podczas swojej Głównej Fazy: Możesz przywołać 1 Fuzyjnego Potwora "Bestioborga" ze swojej Extra Talii, używając potworów ze swojej ręki lub pola jako Fuzyjnego Materiału. Jeśli ta karta została aktywowana poprzez wysłanie "Fuzjonera Bestioborga" na Cmentarz, możesz również wygnać potwory ze swojego Cmentarza jako Fuzyjne Materiały.
Medal Bestioborga Żelaznej Flagi
Kategoria: Trwała Karta Pułapka
Obraz: Skuta łańcuchami flaga z herbem Lodowej Bariery
Opis: Wszystkie obrażenia bitewne, które otrzymujesz w bitwach z udziałem twoich potworów "Bestioborgów", są przepołowione. Twoje potwory "Bestioborgi" zyskują 200 ATK za każdego potwora "Bestioborga", którego kontrolujesz tylko podczas Fazy Bitewnej. Twój przeciwnik może atakować tylko 1 potworem podczas każdej Fazy Bitewnej. Jeśli nie kontrolujesz żadnych potworów "Bestioborgów" podczas Fazy Końcowej: Zniszcz tę kartę.
Medal Bestioborga Osłabiającej Tarczy
Kategoria: Trwała Karta Pułapka
Obraz: Skuta łańcuchami ciemnoczerwona tarcza z widocznymi śladami pazurów
Opis: Podczas Fazy Gotowości umieść na tej karcie 1 Licznik Medalu za każdego Bestio-Wojowniczego i Maszynowego potwora na Cmentarzu. Potwory, które kontroluje przeciwnik, tracą 200 punktów ataku za każdy Licznik Medalu nałożony na Kartach Pułapkach "Bestioborga". Jeśli nie kontrolujesz żadnych potworów "Bestioborgów" podczas Fazy Końcowej: Zniszcz tę kartę. Jeśli przeciwnik kontroluje 3 lub więcej potworów, a ty kontrolujesz potwora "Bestioborga"; możesz wygnać tę kartę z Cmentarza, a jeśli to zrobisz, zaneguj efekty odkrytych potworów. Potwory, których efekty zostały zanegowane w ten sposób, nie mogą atakować.
Karty Yuyi Sakaki:
Asystopartnerka Atutowa Czarnoksiężniczka
Atrybut: MROK
Typ: [Czarodziej/Wahadło/Efekt] ATK 100 OBR 2300 POZIOM: 6 SKALA: 1
Efekt Wahadła: Raz na turę: Raz na turę możesz wybrać Fuzyjnego Potwora na polu; zwróć go do Extra Talii i Specjalnie Przywołaj jego Fuzyjne Materiału ze swojego Cmentarza lub Extra Talii. Przywołany potwór zyskuje ATK równy połowie oryginalnego ataku zwróconego Fuzyjnego Potwora.
Efekt Potwora: Raz na turę możesz wykonać Fuzyjne Przywołanie, używając potworów ze swojej ręki i/lub pola jako Fuzyjnych Materiałów. Jeśli Fuzyjnie Przywołałeś za pomocą efektu tej karty, dobierz jedną kartę ze swojej talii.
Asystopartnerka EX-Znachorka Gai
Atrybut: ZIEMIA
Typ: [Wojownik/Efekt] ATK 0 OBR 1000 POZIOM: 1
Opis: (Szybki efekt): Możesz odrzucić tę kartę i wysłać 1 potwora ze swojej Extra Talii na Cmentarz (potwór wysłany przez ten efekt jest traktowany jako zniszczony przez efekt karty); wszystkie obrażenia bitewne zostają zmniejszone do 0 do końca tury.
Pryzmooki Wahadłowy Smok
Atrybut: MROK
Typ: [Smok/Wahadło/Efekt] ATK 3000 OBR 2500 POZIOM: 8 SKALA: 0
Efekt Wahadła: Jeśli nie kontrolujesz potwora na innej Strefie Wahadła, możesz umieścić na niej Wahadłowego Potwora ze swojej talii lub odkrytego z Extra Talii. Raz podczas tury dowolnego gracza, gdy potwór przeciwnika zniszczy Wahadłowego Potwora, którego kontrolujesz, podziel ATK tego potwora na pół.
Efekt Potwora: Jeśli masz "Różnookiego Wahadłowego Smoka" odkrytego w Extra Talii LUB na Cmentarzu, a obie twoje Strefy Wahadła są okupowane przez Wahadłowe Potwory, możesz Wahadłowo Przywołać tę kartę ze swojej ręki, ignorując swoją obecną Skalę Wahadła. Raz podczas tury dowolnego gracza możesz zanegować aktywację Karty Zaklęcia/Pułapki przeciwnika i ją zniszczyć. Kiedy ta karta deklaruje atak, możesz wygnać do pięciu Wahadłowych, Fuzyjnych, Synchro, Xyz i/lub Łącznikowych potworów ze swojego Cmentarza lub odkrytych z Extra Talii; do Fazy Końcowej zmniejsz o połowę ATK wszystkich odkrytych potworów, jakie kontroluje przeciwnik, tyle razy, ile potworów wygnałeś. Jeśli ta karta zostanie zniszczona, możesz umieścić ją na swojej Strefie Wahadła.
Różnooki Burzogromowy Smok
Atrybut: ŚWIATŁO
Typ: [Smok/Xyz/Efekt] ATK 2800 OBR 2500 RANGA: 7
2 potwory poziomu 7
Opis: Raz na turę, podczas Fazy Bitewnej możesz odłączyć Materiał Xyz od tej karty; ta karta może wykonać drugi atak w Fazie Bitewnej tej tury. Jeśli ta karta znajduje się na twoim Cmentarzu, gdy Wahadłowo Przywołujesz potwora "Różnookiego"; może Specjalnie Przywołać tę kartę, a kiedy to zrobisz, jest traktowany jako potwór z poziomem równym Wahadłowo Przywołanego potwora "Różnookiego". Możesz użyć tego efektu tylko raz na Pojedynek.
Spuścizna Bractwa
Kategoria: Karta Zaklęcia
Obraz: Smok Gwiezdnego Pyłu emanujący białą aurą, a nad nim widmowa wersja Legendarnego Lorda Sześciu Samurajów - Shi Ena
Opis: Wyposaż tę kartę tylko w potwora Specjalnie Przywołanego z Extra Talii. Wygnaj potwora z tym samym typem przywołania, co wyposażony potwór ze swojego Cmentarza, a jeśli to zrobisz, wyposażony potwór zyskuje ATK równy tego wygnanego potwora. Jeśli wyposażony potwór zostanie zniszczony, dobierz kartę ze swojej talii.
Równoległy Extra Świat
Kategoria: Karta Zaklęcia
Obraz: Dwie Ziemie, jedna z fioletową poświatą i druga z zieloną poświatą, oddzielone od siebie świetlistą linią
Opis: Wybierz 1 odkrytego potwora, którego kontrolujesz, który został Specjalnie Przywołany z twojej Extra Talii. Specjalnie Przywołaj potwora z innym typem przyzywania niż docelowy potwór i niższym poziomem z twojej Extra Talii, ignorując jego warunki Przywołania. (To Specjalne Przywołanie jest traktowane jako przywołanie metodą, jaką ma dany potwór.).
Reset Przedstawienia
Kategoria: Błyskawiczna Karta Zaklęcia
Obraz: Asystopartner Różnooki Synchron wirujący dziko, a w powietrzu unosi się pięć cylindrów
Opis: (Tak karta zawsze jest traktowana jako karta "Asystopartnera".)
Jeśli nie kontrolujesz żadnych potworów, a tylko twój przeciwnik kontroluje potwory (min. 1), a na swoim Cmentarzu masz min. 1 potwora "Asystopartnera", dobierz pięć kart ze swojej talii. (Szybki efekt): Jeśli ta karta zostaje dodana do twojej ręki przez efekt potwora, a kontrolujesz potwora przywołanego z Extra Talii i dwa Wahadłowe Potwory na Strefach Wahadła, możesz ujawnić tę kartę i utrzymać ją ujawnioną do końca tury, a jeśli efekt zostanie rozpatrzony, namierz 1 odkrytego potwora na swoim polu; ten potwór do końca tej tury jest traktowany jako Wahadłowo Przywołany. Możesz aktywować każdy efekt tej karty tylko raz na turę.
BOOM!bastyczny Karnawał
Kategoria: Błyskawiczna Karta Zaklęcia
Obraz: Karnawał w Paradise City organizowany przez przeróżnych Asystopartnerów
Opis: Jeśli potwór na twoim polu zniszczył potwora przeciwnika, możesz aktywować tę kartę podczas Fazy Bitewnej, aby zniszczyć wszystkie potwory, jakie kontroluje twój przeciwnik, z ATK równym lub niższym niż zniszczony potwór i dobrać jedną kartę ze swojej talii za każdego zniszczonego potwora. Następnie zakończ Fazę Bitewną.
Śmiała Ucieczka Asystopartnera
Kategoria: Karta Pułapka
Obraz: Asystopartner Królewski Niedźwiedź uciekający w popłochu przed promieniem energii wystrzelonym przez Czerwonookiego Czarnego Smoka
Opis: Wygnaj odkrytego potwora "Asystopartnera" na swoim polu lub odkrytego w Extra Talii; jeśli to zrobisz, do końca tej tury nie otrzymujesz żadnych obrażeń.
Karty Amnaela:
Alchemik Chaosu
Atrybut: MROK
Typ: [Bies/Efekt] ATK 1900 OBR 400 POZIOM: 4
Opis: Dopóki ta karta pozostaje odkryta na polu, ignoruj wszelkie efekty, które uniemożliwiłyby "Urii, Władcy Palących Płomieni", "Hamonowi, Władcy Uderzającego Gromu" i "Ravielowi, Władcy Fantazmów" zadeklarowanie ataku. Jeśli ta karta zostanie zniszczona i wysłana na Cmentarz, gdy jedna z wymienionych kart jest odkryta na twoim polu lub na twoim Cmentarzu, możesz dodać jedną z powyżej wymienionych kart ze swojej talii lub Cmentarza do swojej ręki.
Ahriman, Arcywładca Zniszczenia
Atrybut: MROK
Typ: [Bies/Fuzja/Efekt] ATK 0 OBR 0 POZIOM: 12
"Uria, Władca Palących Płomieni" + "Hamon, Władca Uderzającego Gromu" + "Raviel, Władca Fantazmów" + "Armityle, Fantazm Chaosu"
Efekt Potwora: Ta karta może zostać Specjalnie Przywołana tylko przez wygnanie Fuzyjnych Materiałów na polu lub przez efekt karty "Alchemicznej Ewolucji Fantazmu". Jeśli ta karta zostanie Specjalnie Przywołana, przepołów LP przeciwnika. Ta karta nie może zostać zniszczona w walce ani przez efekty kart przeciwnika. Zyskuje 3000 ATK za każdego wygnanego "Urię, Władcę Palących Płomieni", "Hamona, Władcę Uderzającego Gromu", "Raviela, Władcę Fantazmów" i "Armityle'a, Fantazma Chaosu". Podczas Fazy Końcowej przeciwnika zadaj mu obrażenia równe sumie ATK potworów, które przywołał w swojej turze. Jeśli ta karta zostanie zniszczona, Specjalnie Przywołaj wygnanego "Urię, Władcę Palących Płomieni", "Hamona, Władcę Uderzającego Gromu" i "Raviela, Władcę Fantazmów", ignorując warunki Przywołania.
Dar Świętej Bestii
Kategoria: Karta Zaklęcia
Obraz: Trzy karty otoczone przez siedem brązowych filarów
Opis: Jeśli kontrolujesz "Urię, Władcę Palących Płomieni", "Hamona, Władcę Uderzającego Gromu" i/lub "Raviela, Władcę Fantazmów", dobierz trzy karty ze swojej talii. Możesz aktywować tylko 1 "Dar Świętej Bestii" raz na turę.
Presja Bestii Chaosu
Kategoria: Karta Zaklęcia
Obraz: Trzy Święte Bestie emanujące niebieską aurę, która niszczy roślinność dookoła
Opis: Nie możesz zadać przeciwnikowi obrażeń bitewnych ani obrażeń od efektów w turze, w której aktywujesz tę kartę. Za każdym razem, gdy "Uria, Władca Palących Płomieni", "Hamon, Władca Uderzającego Gromu" i/lub "Raviel, Władca Fantazmów" zniszczy potwora przeciwnika w tej turze, podziel LP przeciwnika na pół i a twój potwór zyskuje ATK równy utraconych LP.
Alchemiczna Ewolucja Fantazmu
Kategoria: Błyskawiczna Karta Zaklęcia
Obraz: Armityle, Fantazm Chaosu, emanujący aurą mroku, a nad nim sylwetka większego potwora z czerwonymi ślepiami
Opis: Wygnaj odkrytego "Armityle'a, Fantazma Chaosu" ze swojego pola; Specjalnie Przywołaj "Ahrimana, Arcywładcę Zniszczenia" ze swojej Extra Talii. (To Specjalne Przywołanie jest traktowane jako Fuzyjne Przywołanie.) Możesz aktywować tę kartę tylko raz na Pojedynek.
Ciemne Uzdrowienie
Kategoria: Błyskawiczna Karta Zaklęcia
Obraz: Sylwetka gracza z Pojedynkowym Dyskiem Akademii Pojedynków i Uria, Władca Palących Płomieni, otoczeni złotą aurą
Opis: Kiedy "Uria, Władca Palących Płomieni", "Hamon, Władca Uderzającego Gromu" i/lub "Raviel, Władca Fantazmów" zada obrażenia twojemu przeciwnikowi, otrzymujesz LP równe tym obrażeniom i dobierasz jedną kartę ze swojego talii. Może aktywować tę kartę tylko raz na turę.
Wir Chaosu
Kategoria: Błyskawiczna Karta Zaklęcia
Obraz: Hamon, Władca Uderzającego Gromu, wywołujący ciemne tornado swoimi skrzydłami
Opis: Kiedy "Uria, Władca Palących Płomieni", "Hamon, Władca Uderzającego Gromu" i/lub "Raviel, Władca Fantazmów" zniszczy potwora przeciwnika w walce, możesz zniszczyć kartę na jego polu, a jeśli to zrobisz, zyskuje 600 LP.
Gniew Zapieczętowanych Demonów
Kategoria: Karta Pułapka
Obraz: Pajęcza maszyna stojąca przed Akademią Pojedynków, a za nią zarys trzech olbrzymich potworów emanujących purpurową aurą
Opis: Aktywuj tę kartę tylko, jeśli "Uria, Władca Palących Płomieni", "Hamon, Władca Uderzającego Gromu" i/lub "Raviel, Władca Fantazmów" jest na Cmentarzu. Kiedy potwór przeciwnika deklaruje atak, zmniejsz ATK wszystkich potworów, jakie kontroluje przeciwnik, do 0 do Fazy Końcowej. Podczas Fazy Końcowej tury, w której aktywowałeś tę kartę, dobierz 1 kartę.
Mgła Chaosu
Kategoria: Karta Pułapka
Obraz: Czarna mgła otaczająca siedem skalnych filarów
Opis: Aktywuj tę kartę tylko, jeśli "Uria, Władca Palących Płomieni", "Hamon, Władca Uderzającego Gromu" i/lub "Raviel, Władca Fantazmów" jest odkryty na polu. Do końca tury, w której aktywowałeś tę kartę, obrażenia, jakie miałbyś otrzymać, zostają przepołowione. Podczas tury dowolnego gracza możesz wygnać tę kartę ze swojego Cmentarza, aby zmniejszyć ATK potwora przeciwnika do 0.
Sztywna Osłona
Kategoria: Karta Pułapka
Obraz: Czerwony Ojama z metalową skóra zamiast czerwonej i przyjmujący pozycję obrony
Opis: Wybierz potwora, którego kontrolujesz i który jest w pozycji ataku; przełącz go na pozycję obronną, a jeśli to zrobisz, do Fazy Końcowej nie może zostać zniszczony w walce.
Karty Akcji:
Awaryjny Lek
Kategoria: Karta Zaklęcia Akcji
Obraz: Niebieska butelka z zielonym płynem i etykietką, na której widnieje sylwetka Kuriboh
Opis: Jeśli twój potwór został zniszczony w walce; zyskujesz LP równe połowie pierwotnego ATK tego potwora.
Extra Wystrzał
Kategoria: Karta Zaklęcia Akcji
Obraz: Szybująca strzała dzieląca się na trzy mniejsze strzały
Opis: Poświęć 1 kontrola, którego kontrolujesz, następnie wybierz 1 innego potwora, którego kontrolujesz. Maksymalna liczba jego ataków na Fazę Bitewną w tej turze staje się równa jego aktualnej maksymalnej liczbie ataków +1.
Ładuj i Wal
Kategoria: Karta Zaklęcia Akcji
Obraz: Czerwony pocisk wystrzelony z naładowanej kuszy
Opis: Namierz 1 potwora, którego kontrolujesz. Zwiększ jego ATK o 600 i zadaj przeciwnikowi 600 punktów obrażeń.
Zapowiedź następnego rozdziału
Następnym razem w Yu-Gi-Oh! ARC-VRAINS: Piąty Element. Rozdział 56 — Krajobraz po bitwie. Ciemne chmury powoli znikają nad zdewastowanym miastem Heartland, kiedy ono się podnosi po operacji "Omega Nibiru". Chociaż między dezerterami Akademii Pojedynków a Exceedianami panuje spokój, rany mentalne nie tak łatwo się goją. Podczas gdy Lansjerzy z pomocą Astera starają się zapanować nad sytuacją, Yukako nie może im pomóc. Mając na uwadze wątpliwości i fakt, że SOL Technologies może współpracować z Liderusem, za sugestią Kite'a wyrusza na poszukiwanie Exceedianina, który podobno był jego największym rywalem w poprzednim życiu. Łącznikowiec liczy na to, że właśnie ten osobnik może coś wiedzieć o mrocznej obecności czającej się w Yukako i jego odpowiednikach oraz o pochodzeniu Łącznikowego Smoka Gwiezdnego Cyklu...
Rozdział 57 — Rozpalmy widowisko! Po rozgryzieniu hieroglifów z jaskini gracza Galaktycznookich i uświadomieniu sobie, że jego Łącznikowy Smok Gwiezdnego Cyklu mógł być powiązany z ciemnością czającą się wewnątrz siebie, Yuyi i reszty odpowiedników, Yukako decyduje się wrócić, lecz na jego drodze stoi oddział Sił Obelisku w towarzystwie dwóch tajemniczych ludzi. Ludzi, którzy mają na sobie symbol Watahy Hydra! Zanim Łącznikowiec zareaguje, całe Heartland zostaje otoczone czerwoną kopułą, która generuje Materiał Danych. Jak to w ogóle możliwe? Kiedy Yukako decyduje się zmierzyć z członkami Watahy, niespodziewanie do gry wkracza gracz, który nadaje nowe znaczenie przysłowiu "igrania z ogniem!"
Rozdział 58 — Wielki powrót. Chociaż sytuacja unormowała się w Heartland, zagrożenie ze strony Akademii Pojedynków pozostaje. A najbardziej niepokojący jest fakt, że Liderus zawarł umowę z SOL Technologies i Watahą Hydra. Tylko po co miałby nawiązywać interesy z dwoma sprzeczającymi się frakcjami? Yukako zamierza się tego dowiedzieć, wyruszając z swoimi towarzyszami do Wymiaru Łącznika. Tymczasem w Wymiarze Fuzji Varis decyduje się uwolnić Verdię z Akademii Pojedynków i rozpoczyna cichy szturm, lecz niespodziewanie na jego drodze staje Yuri...
No cóż, ludziska. Oto mój pięćdziesiąty piąty rozdział z fanfic'u Yu-Gi-Oh! ARC-VRAINS: Piąty Element. Przyznam, nie wiedziałem, kiedy w końcu ukończę ten wątek z Operacją: Omega Nibiru. Poza tym ten rozdział jest na tyle długi, że można by go rozbić na dwie części.
No więc przejdźmy do głównych punktów, a konkretnie do pojedynków. Najpierw Yukako kontra Barrett. Miałem okazję poszerzyć talię Bestioborgów Barretta o kolejne karty. Nie wiem, czy są tutaj fani innych kreskówek, ale Fuzyjne Bestioborgi wzorowałem na potworach E.V.O. z mojej ulubionej kreskówki 'Generator Rex'. Wilczy Napastnik jest wzorowany na Biowilku, prawej ręce Van Kleisa, a Nosorożcowy Porucznik jest wzorowany... no, na nosorożcu E.V.O. z rogami zamiast dłoni. Podczas gdy Szakali Pretorianin jest bardziej ulepszoną wersją karty Ducha Rycerza Szakala (Ghost Knight of Jackal), Alfa Gladiator jest wzorowany na dwunożnej stabilnej formie Alfy, antagonisty z specjalnego odcinka Ben 10/Generator Rex: Przymierze Bohaterów. Naprawdę fajna kreskówka, polecam.
Mamy też wgląd na przeszłość Barretta, która nigdy nie została wyjaśniona w serii ARC-V (wiadomo tylko, że był on weteranem, który podczas jednej z misji wraz z ekipą natknął się na Kartę Pułapkę, która eksplodowała. Nie wiadomo było też, skąd miał opaskę i czy ta pułapka miała z tym coś wspólnego). Z powodu wojny w Wymiarze Fuzji Barrett starał się jakoś przetrwać, a podczas jednej z misji stracił oko właśnie z powodu tej Karty Pułapki. Po zakończeniu wojny nie miał jak zrobić ze swoim życiem, dopóki nie pojawił się Leo Akaba, który widział użytek z umiejętności Barretta. Tak, można by rzec, że służba Fuzjonita u Liderusa jest czymś w rodzaju długu życia, który zamierza spłacić poprzez ziszczenie Projektu Arc. Możemy mieć nadzieję, że słowa Yukako przemówią mu do rozumu i pomogą mu znaleźć drugie dno w planach Liderusa. No, i mamy też nie tylko debiut kolejnego Kodującego Szyfranta, który wspiera "Zaporowe" Łącznikowe Potwory, ale i też mamy debiut smoka Yusaku Fujiki, Zaporowego Smoka. Ostatnie ruchy Yukako były zaczerpnięte z ostatniej tury Rozgrywającego w ostatnim odcinku pierwszego sezonu Yu-Gi-Oh! VRAINS, czyli Zerowy Extra Łącznik. Z tą różnicą, że zamiast Dekodującego Szyfranta używa Zaporowego Smoka.
Teraz przejdźmy do pojedynku Yuyi i Amnaela. Jak wiecie, utworzyłem zdubbingowaną wersję pojedynku z fanfic'a dvdryms. Tutaj los uczniów Bannera był mocno stonowany; zamiast śmierci jest uprowadzenie ich przez siły wroga w nieznanym celu, ale biorąc pod uwagę czas, jaki od tamtej pory minął, zapewne wszyscy już uczniowie przestali istnieć. To również nie tylko wypacza pogląd profesora na świat, ale i też motywuje go do stworzenia sławnego kamienia filozoficznego, aby zapewnić wieczne życie. I, tak jak w dubbingu GX, został przeklęty za wtargnięcie do ruin Świętych Bestii. Szkoda, że na sam koniec Amnael pożegnał się ze swoim życiem, ale zdołał się pogodzić z faktem, że wieczne życie nie jest lepsze od normalnego życia.
Na sam koniec mamy też epilog zawierający rozmowę dwóch ludzi z Wymiaru Łącznika. Wojna z Watahą Hydra przybrała gorszy obrót i zaczyna się przenosić z Link VRAINS do realnego świata. Co tam się stało? Kim jest ów starszy mężczyzna, który przestał ufać przełożonym SOL Technologies? To się wszystko okaże w następnych rozdziałach. Ale możecie być pewni tych faktów, które będą mieć miejsce w wątku Wymiaru Łącznika:
* Yuya i kilku jego sojuszników (nie powiem, jakich, ale z pewnością będzie Sylvio) będzie towarzyszyć Yukako w jego misji.
* Będą dwa pojedynki Yukako z Bohmanem. Pierwszy to Nitro-Pojedynek, a drugi to Nadrzędny Pojedynek.
* Varis stoczy pojedynek z Yuri'm
* Zostanie ujawniona historia narodzin awatara Zi-O i zdobycia kart Cyberse
* Kim naprawdę jest Bohman, co się wydarzyło dekadę temu podczas Piekielnego Pożaru i jak to się łączy z Ignisami.
* Panna Miraż (którą zapewne znacie w VRAINS jako Ghost Gal. Dziewczyna-Duch jakoś dziwnie brzmi, więc postanowiłem dać Emmie ksywkę "Panna Miraż", która również dobrze nawiązuje do Altergeist) pomoże Yukako i będzie się pojedynkować z Pasterzem (The Shepherd).
* Ai będzie miał szansę się wykazać i będzie się pojedynkować z Królową
* Yuya i Yukako kontra Król (dobra, tutaj jest możliwość, że skopiuję jeden z istniejących pojedynków z innego fanfica)
* Jaki będzie finał wątku, tego nie powiem... ale zdradzę, że Bohman nie będzie mieć happy endu z powodu jednego człowieka... co z kolei będzie podpowiedzą dotyczącą powrotu jednej z postaci, która rzekomo miała opuścić świat żywych.
Na razie nie jestem pewien, ile rozdziałów będzie mieć wątek "Obalona Prawda", ale na pewno po tym akcja przeniesie się do Wymiaru Fuzji, gdzie zaczną się schody prowadzące do ataku na Akademię Pojedynków, jak i do przebudzenia się Zarca. Kolejne pojedynki, historie z zapomnianej przeszłości... i, być może, będziemy mieć okazję ujrzeć karty z serii "GO RUSH" i "SEVENS". A co do archetypów występujących w tym rozdziale:
* Sacred Beasts - Święte Bestie
* Beastborg - Bestioborg
No cóż... to na razie tyle. Czytajcie, piszcie i komentujcie. Adieu~.
